Wykonanie peruk to zdecydowanie jedno z najbardziej charakterystycznych i technicznie wymagających zadań charakteryzatora na planie filmowym. Profesjonalny charakteryzator nie tylko nakłada makijaż czy dba o detale twarzy, ale bardzo często przygotowuje również skomplikowane peruki, dopasowane do epoki, charakteru postaci oraz wymogów scenariusza. Umiejętność precyzyjnego dobrania i zamocowania peruki, jej stylizacji, a czasami także własnoręcznego wykonania od podstaw, to coś, co wyróżnia dobrego fachowca w tej branży. W praktyce, na planie filmowym nie wystarczy po prostu kupić gotowej peruki – często trzeba ją odpowiednio przyciąć, przefarbować, upiąć albo nawet dokleić do skóry aktora metodą lace front, żeby efekt był absolutnie realistyczny pod kamerą HD. Z mojego doświadczenia, charakteryzatorzy są wręcz artystami – potrafią z kilku pasm włosów stworzyć fryzurę, która wygląda jak naturalna i idealnie pasuje do twarzy aktora. Dla wielu reżyserów czy operatorów to bardzo ważne, bo nawet drobny błąd w charakteryzacji włosów może burzyć wiarygodność całej sceny. Fachowość i znajomość trendów, a także dbałość o higienę i bezpieczeństwo przy pracy z materiałami włosowymi, są absolutnie kluczowe. Nawiasem mówiąc, wykonanie peruk to też część standardu zawodowego zgodnie z wytycznymi Polskiego Stowarzyszenia Charakteryzatorów czy nawet międzynarodowych organizacji branżowych. Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić, to zadanie wymagające i praktycznej wiedzy, i pewnej ręki.
Charakteryzator, mimo że pracuje blisko z aktorami i twórcami filmu, nie zajmuje się analizą charakterologiczną postaci – to zadanie leży raczej w gestii reżysera, scenarzysty oraz często aktora, który sam wchodzi w rolę i stara się ją zgłębić na różne sposoby. Oczywiście, charakteryzator powinien znać podstawowe cechy postaci, żeby móc dobrze dobrać makijaż, fryzurę albo elementy protetyczne, ale nie przeprowadza szczegółowej analizy psychologicznej czy interpretacyjnej bohatera. Jeśli chodzi o przygotowanie kostiumów, to już w ogóle inna działka – tym zajmuje się kostiumograf, który planuje, projektuje i nadzoruje wykonanie strojów zgodnych z epoką, stylem i założeniami filmu. Wielu uczniów myli te profesje, bo prace charakteryzatora i kostiumografa mocno się uzupełniają, a efekt widać na ekranie jako całość, ale zakres obowiązków jest jasno rozgraniczony. Z kolei malowanie scenografii to już zupełnie inne zadanie, które przypisane jest dekoratorowi lub ekipie scenograficznej. Oni odpowiadają za tła, rekwizyty, malowanie ścian, tworzenie złudzenia przestrzeni i klimatu, ale nie mają nic wspólnego z bezpośrednią pracą przy wyglądzie aktora. Typowym błędem jest myślenie, że charakteryzator to taki rodzaj "osoby od wszystkiego wizualnego", jednak w praktyce filmowej obowiązują ścisłe podziały kompetencyjne. Gdy ktoś łączy obowiązki charakteryzatora z kostiumografem lub scenografem, zwykle wynika to z niewiedzy, jak wygląda prawdziwa praca na planie. Podsumowując, jedynie wykonanie peruk, stylizacja fryzur czy makijaż to domena charakteryzatora – reszta to już inne specjalizacje, chociaż współpracujące ze sobą dla efektu końcowego.