Dyski optyczne XDCAM to faktycznie jeden z najnowocześniejszych i najbardziej praktycznych nośników wykorzystywanych przy tzw. szybkim przebiegu produkcji telewizyjnej. W branży, gdzie liczy się czas i niezawodność, XDCAM stał się swego rodzaju standardem – zwłaszcza przy produkcjach newsowych czy realizacjach na żywo. Nagrywarki oraz kamery XDCAM pozwalają na natychmiastowy dostęp do nagranego materiału, można go łatwo przeglądać, zaznaczać fragmenty, kopiować do montażu bez potrzeby przewijania taśmy, co jeszcze kilka lat temu było prawdziwą zmorą. Systemy montażowe NLE (Non Linear Editing) od razu rozpoznają pliki MXF z dysków XDCAM, co skraca czas przygotowania materiału do emisji. Z mojego doświadczenia – pracując przy realizacji materiałów na potrzeby telewizji, dyski XDCAM zawsze dawały pewność, że materiał nie zostanie przypadkowo uszkodzony mechanicznie jak to się zdarzało przy kasetach czy płytach DVD. Warto też podkreślić, że nośniki te umożliwiają wielokrotny zapis i kasowanie, a specjalna budowa dysków chroni je przed kurzem i uszkodzeniami mechanicznymi. Moim zdaniem, żaden z wymienionych starszych formatów nie zapewnia takiej szybkości i integracji z nowoczesnym workflow telewizyjnym. To rozwiązanie naprawdę usprawnia całą produkcję i daje przewagę w dynamicznym środowisku telewizyjnym.
Wśród opcji pojawiły się takie nośniki jak kasety VHS, DAT czy nawet płyty DVD, ale niestety żaden z nich nie jest zasadny dla tzw. szybkiego przebiegu produkcji telewizyjnej. Zacznijmy od VHS – to format analogowy, stosowany głównie w latach 80. i 90. do domowych nagrań czy archiwizacji, ale zupełnie nie sprawdza się w profesjonalnym środowisku. VHS nie tylko oferuje bardzo niską jakość obrazu, ale też jest niesamowicie wolny w przeszukiwaniu materiału – każda próba przewinięcia taśmy to strata czasu. Kasety DAT (Digital Audio Tape), chociaż cyfrowe, przeznaczone są wyłącznie do zapisu dźwięku, nie obrazu – to zupełnie inna technologia, wykorzystywana dawniej głównie przez dźwiękowców do rejestracji wysokiej jakości audio, ale z pracą z obrazem nie ma nic wspólnego. Płyty DVD natomiast przez moment wydawały się rozwiązaniem dla niektórych archiwizacji, lecz według obecnych standardów są zbyt wolne, mają zbyt małą pojemność i nie pozwalają na wygodny nieliniowy dostęp do materiału, a także nie integrują się dobrze z nowoczesnymi systemami montażowymi NLE. Typowym błędem jest myślenie, że 'jakiś nośnik cyfrowy' wystarczy – w praktyce jednak chodzi nie tylko o możliwość nagrania materiału, ale również o błyskawiczny dostęp, niezawodność, odporność na uszkodzenia oraz pełną kompatybilność ze sprzętem studyjnym i montażowym. Szybki przebieg wymaga nośnika, który jest przystosowany do błyskawicznej pracy, wielokrotnego zapisu, natychmiastowego odtwarzania i montażu, a tego żaden z wymienionych starszych formatów nie zapewnia. Rynek profesjonalny przesiadł się na XDCAM nie bez powodu – tutaj naprawdę czas to pieniądz i komfort pracy.