W przypadku studia dźwiękowego przygotowanego specjalnie do nagrań postsynchronów, kamera filmowa nie jest koniecznym elementem wyposażenia. Postsynchrony polegają na dogrywaniu dialogów lub dźwięków do już nagranego materiału filmowego – wszystko po to, żeby poprawić jakość dźwięku albo zsynchronizować kwestie aktorów z obrazem, który jest już zarejestrowany. W praktyce w takim studiu potrzebujesz przede wszystkim mikrofonów wysokiej jakości, słuchawek (żeby aktor czy lektor mógł słyszeć zarówno siebie, jak i podkład dźwiękowy), oraz ekranu, na którym wyświetla się obraz, do którego dogrywany jest dźwięk. Kamera natomiast przydaje się na planie filmowym, do rejestracji obrazu, ale w studiu dźwiękowym już nie ma dla niej konkretnej roli. To jest taki typowy błąd – czasami wydaje się, że skoro coś jest związane z filmem, to kamera musi być wszędzie, a to nieprawda. Moim zdaniem, dobrze jest pamiętać, że każde studio wyposażamy celowo pod konkretne zadanie. W standardach branżowych takich jak Dolby Atmos czy wytyczne EBU, nikt nie wymaga kamery w środowisku audio. W praktyce, oszczędzamy więc pieniądze i miejsce, skupiając się tylko na tym, co realnie potrzebne do profesjonalnego nagrania dźwięku do filmu.
W przypadku studia dźwiękowego do nagrań postsynchronów bardzo łatwo pomylić istotne elementy wyposażenia z tymi, które są zupełnie zbędne. Moim zdaniem często wynika to z przekonania, że skoro coś ma związek z filmem, to kamera powinna być na wyposażeniu każdego pomieszczenia związanej z produkcją. Jednak studio do postsynchronów działa trochę inaczej. Kluczowe są tutaj mikrofony – bez nich po prostu nie ma jak zarejestrować nowych dialogów czy efektów dźwiękowych, więc ich brak uniemożliwia całą pracę. Słuchawki to też nie jest drobiazg, bo pozwalają aktorom kontrolować synchronizację głosu z obrazem, a realizatorom wychwytywać wszelkie niedoskonałości nagrania. Ekran filmowy jest wręcz kluczowy, bo bez podglądu obrazu aktorzy nie są w stanie precyzyjnie dograć swoich kwestii do ruchu ust i akcji na ekranie. Z mojego doświadczenia wynika, że niejednokrotnie osoby początkujące w branży mylą rolę tych urządzeń, sugerując się ogólną wiedzą o produkcji filmowej, bez rozróżnienia na poszczególne etapy procesu. Tymczasem kamera filmowa jest niezbędna na planie filmowym, gdzie nagrywamy obraz, ale w studio dźwiękowym jej rola się kończy – tam liczy się przede wszystkim czysta rejestracja dźwięku i jego doskonała synchronizacja z gotowym już materiałem wideo. Takie rozróżnienie funkcji sprzętu jest podstawą profesjonalnego podejścia do realizacji dźwięku w branży audiowizualnej. Warto zawsze myśleć o celu konkretnego studia oraz o praktycznych potrzebach realizatorów i aktorów – wtedy zdecydowanie łatwiej uniknąć typowych błędów myślowych i niepotrzebnych kosztów.