W okresie realizacyjnym transmisji telewizyjnej kluczowym zadaniem jest wyemitowanie wizytówek, czyli krótkich materiałów wideo lub plansz prezentujących uczestników, komentatorów albo inne istotne elementy programu. To taki praktyczny element realizacji – niezbędny, by widzowie od razu wiedzieli, z kim mają do czynienia, kto komentuje, albo jak wygląda osoba, która zaraz się wypowie. Wizytówki przygotowuje się często już wcześniej, ale ich faktyczna emisja następuje w trakcie realizacji na żywo lub w finalnym montażu materiału. Z mojego doświadczenia wynika, że bez tych elementów całość transmisji wyglądałaby mało profesjonalnie i widzowie szybko traciliby orientację, kto jest kim na ekranie. Branżowe standardy, zwłaszcza EBU (European Broadcasting Union), podkreślają wagę czytelnych identyfikatorów wizualnych dla płynności przekazu i komfortu odbiorcy. Praktyka pokazuje, że nawet w bardzo dynamicznych realizacjach, takich jak transmisje sportowe czy koncerty, wizytówki są stosowane niemal automatycznie. Ważne jest też zsynchronizowanie emisji wizytówek z reżyserką i grafikami. Przygotowanie ich wcześniej, tak by nie było obsuw ani problemów z ich wyświetlaniem, świadczy o naprawdę wysokim poziomie realizacji. Moim zdaniem to jedna z tych drobnych rzeczy, które naprawdę robią różnicę w odbiorze profesjonalnej transmisji telewizyjnej.
Sporo osób myli się, zakładając, że w okresie realizacyjnym transmisji telewizyjnej należy na przykład napisać scenariusz czy nagrywać postsynchrony. Tymczasem są to czynności typowe dla innych etapów produkcji telewizyjnej. Scenariusz powstaje na etapie przygotowawczym – bez niego trudno byłoby wejść w realizację, bo to na nim opiera się cała organizacja pracy ekipy, podział ról i przygotowanie sprzętu. Pisanie go podczas właściwej realizacji zwykle prowadziłoby do chaosu i nieporozumień na planie, co zresztą miałem okazję sam kiedyś zaobserwować podczas pracy przy mniejszych produkcjach. Z kolei nagrywanie postsynchronów, czyli dźwięku dogrywanego po nagraniu obrazu, to etap stricte postprodukcyjny – stosowany raczej w produkcji filmowej lub serialowej, gdzie trzeba poprawić lub podmienić dialogi. Przy transmisjach na żywo nie ma na to miejsca ani czasu. Przeprowadzenie kolaudacji, czyli oceny materiału przez zespół przed emisją, także nie dotyczy okresu realizacyjnego. Kolaudacja odbywa się po zakończeniu produkcji, często po montażu, kiedy trzeba sprawdzić, czy wszystko spełnia oczekiwania pod względem merytorycznym i technicznym. Właśnie takie pomyłki często wynikają z nieznajomości faz produkcji – każda z nich ma swoje konkretne zadania i próba ich mieszania może wywołać zamieszanie w pracy całego zespołu. W praktyce doświadczeni realizatorzy zawsze podkreślają, żeby dobrze planować działania odpowiednio do etapu produkcji, bo tylko wtedy transmisja wyjdzie naprawdę profesjonalnie.