Bezpośrednio przed założeniem klamry Fiesta na ząb asystentka stomatologiczna powinna
Bezpośrednio przed założeniem klamry Fiesta na ząb należy wykonać otwór w gumie koferdamu, bo klamra jest elementem systemu izolacji pola zabiegowego i musi współpracować z arkuszem koferdamu. W praktyce wygląda to tak, że asystentka przygotowuje gumę, dobiera miejsce perforacji do zęba, który ma być izolowany, a następnie używa dziurkacza do koferdamu. Wielkość otworu nie jest przypadkowa: dla siekaczy zwykle robi się mniejsze otwory, dla przedtrzonowców i trzonowców większe, żeby guma dobrze przechodziła przez koronę zęba i nie rwała się przy zakładaniu. Moim zdaniem to jest właśnie taki detal, który odróżnia sprawne asystowanie od działania trochę na oko. Klamra Fiesta, podobnie jak inne klamry do koferdamu, stabilizuje gumę na zębie filarowym, więc arkusz musi być wcześniej prawidłowo przygotowany. Dobra praktyka to także sprawdzenie klamry, przygotowanie kleszczy do klamer, nitki zabezpieczającej klamrę oraz ramki do koferdamu. Dzięki temu lekarz może szybko i bezpiecznie odizolować pole zabiegowe, a pacjent ma lepszą ochronę przed śliną, aerozolem, narzędziami i drobnymi materiałami stomatologicznymi.
W tym pytaniu łatwo pomylić ogólne przygotowanie pacjenta z czynnością wykonywaną dokładnie tuż przed założeniem klamry Fiesta. Przepłukanie jamy ustnej płynem odkażającym może być elementem procedury higienicznej, zwłaszcza gdy gabinet stosuje płukanki przedzabiegowe w celu zmniejszenia liczby drobnoustrojów w aerozolu. Nie jest to jednak bezpośrednia czynność techniczna związana z osadzeniem klamry na zębie. Płukanka nie przygotuje gumy koferdamu i nie umożliwi jej prawidłowego przeprowadzenia przez ząb. Osuszenie pola zabiegowego też brzmi sensownie, bo przy pracy z koferdamem suchość jest bardzo ważna. Tyle że samo osuszenie ślinociągiem lub dmuchawką nie zastąpi przygotowania arkusza koferdamu, a ślina i tak szybko pojawia się ponownie, jeśli izolacja nie jest jeszcze założona. Oczyszczenie zęba z płytki nazębnej również bywa potrzebne, zwłaszcza gdy klamra ma dobrze przylegać do powierzchni zęba i nie ześlizgiwać się z tkanek. Robi się to jednak wcześniej, w ramach przygotowania pola pracy, a nie jako ostatni etap tuż przed założeniem klamry. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się czynność ogólnie korzystną klinicznie, zamiast tej, która wynika z konkretnej kolejności pracy z koferdamem. Przy zakładaniu systemu izolacji trzeba myśleć technicznie: najpierw przygotowany arkusz z odpowiednio wykonanym otworem, potem klamra, kleszcze, stabilizacja i kontrola bezpieczeństwa. Bez otworu w gumie koferdamu cała procedura po prostu nie zadziała tak jak powinna.