Zawód: Blacharz
Kategorie: Materiały i połączenia Montaż i naprawa Pokrycia dachowe i elementy budowlane
Grubość powłoki cynkowej na blachach rynnowych to parametr, który jest bardzo ważny na etapie produkcji, ale w trakcie odbioru zamontowanej rynny praktycznie się tego już nie sprawdza. W praktyce, na budowie bardziej skupiamy się na aspektach takich jak odpowiedni spadek rynny, żeby woda miała gdzie spływać, oraz prawidłowe rozmieszczenie haków, żeby całość była stabilna i nie pojawiały się odkształcenia czy przecieki. Długość połączeń odcinków rynny też jest istotna, bo od tego zależy szczelność i trwałość systemu. Natomiast grubość powłoki cynkowej to coś, co producent deklaruje i raczej nie sprawdza się tego na miejscu – no, chyba że są jakieś poważne podejrzenia co do jakości, ale to już raczej ekstremalna sytuacja. W codziennej praktyce rzemieślniczej, inspektorzy czy wykonawcy nie mają ani narzędzi, ani czasu, żeby badać mikrometrycznie cynk. Osobiście uważam, że takie kontrole trzeba zostawić laboratoriom i kontroli jakości na etapie produkcji. Warto pamiętać, że zgodnie z normami, jak np. PN-EN 612, to właśnie producent odpowiada za powłokę cynkową. Na odbiorze skupiamy się na montażu, szczelności i drożności systemu. To istotne, żeby nie mieszać kwestii technicznych związanych z produkcją i montażem – każdy etap ma swoją specyfikę. Można powiedzieć, że znajomość tej różnicy to taka praktyczna wiedza, bez której ciężko być dobrym fachowcem przy pracach dekarskich.