Minimalna całkowita długość gwoździa składa się z kilku elementów: grubości łączonego elementu (a), grubości drugiego elementu, przez który gwóźdź musi przejść (zwykle 2a, jeżeli oba mają tę samą grubość – jak na rysunku), części wystającej za element (która musi zapewnić odpowiednie zakotwienie, tutaj jest to 1,5 średnicy gwoździa, czyli 1,5d), oraz zapasu na szew, który standardowo wynosi 1 mm. Przyjmując a = 25 mm oraz d = 4 mm, obliczamy: długość gwoździa = a + 2a + 1,5d + 1 mm = 25 mm + 50 mm + 6 mm + 1 mm = 82 mm. Taki sposób liczenia jest nie tylko poprawny, ale zgodny z praktyką warsztatową i wytycznymi zawartymi w normach dotyczących połączeń gwoździowych (np. PN-EN 1995-1-1). W praktyce stosowanie odpowiedniego zapasu długości gwoździa gwarantuje pewność połączenia, odpowiednią wytrzymałość oraz zapobiega wypieraniu się elementów podczas użytkowania. Spotkałem się wielokrotnie z przypadkami, gdy skracanie długości gwoździa skutkowało osłabieniem połączenia – nie warto więc szukać oszczędności właśnie na tym etapie. W skrócie: lepiej trzymać się wytycznych, bo to daje pewność i bezpieczeństwo konstrukcji.
Wielu osobom przy liczeniu długości gwoździa zdarza się pominąć jeden z istotnych składników – albo zapas na szew, albo część wystającą poza drugi element, albo niewłaściwie zsumować grubości łączonych materiałów. Takie błędy wynikają z pośpiechu lub zbyt uproszczonego podejścia, że wystarczy tylko przebić się przez jeden albo dwa elementy. W praktyce jednak – zgodnie z dobrymi praktykami i zaleceniami norm takimi jak PN-EN 1995-1-1 – trzeba uwzględnić całą trasę, którą gwóźdź musi przebyć: oba elementy (czyli łącznie 3a, jeśli są tej samej grubości), szew między nimi (standardowo 1 mm na niedokładności w spasowaniu) i odpowiednią długość zakotwienia (najczęściej 1,5 średnicy gwoździa). Pomijając np. długość wystającą poza drugi element, narażamy połączenie na wyrwanie, bo gwoździe muszą się odpowiednio zakotwić w materiale. Z kolei nieuwzględnienie szwu prowadzi do niedoszacowania długości, co w efekcie może powodować brak szczelności lub niedostateczną wytrzymałość. Odpowiedzi typu 71 mm czy 50 mm najczęściej powstają przez nieuwzględnienie pełnego zakotwienia lub zignorowanie szwu. Odpowiedź 40 mm pomija praktycznie wszystkie aspekty bezpieczeństwa – taki gwóźdź byłby za krótki nawet do pojedynczego mocowania. Najlepiej moim zdaniem zawsze liczyć długość gwoździa od początku do końca, dokładnie analizując każdy etap trasy gwoździa przez wszystkie warstwy. To daje pewność, że konstrukcja będzie trwała i nie zawiedzie, nawet po latach eksploatacji.