Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Wyniki egzaminu

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 24 września 2026 23:43
  • Zakończenie: 24 września 2026 23:50  Rozwiązano w aplikacji mobilnej

Egzamin zdany!

Wynik: 8/10 punktów (80,0%)

Wymagane minimum: 5 punktów (50%)

Pewność odpowiedzi

Żadna odpowiedź nie została oznaczona jako strzał.

Przy następnym egzaminie zaznaczaj niepewne odpowiedzi - zobaczysz wtedy, ile wyniku bierze się z wiedzy, a ile ze szczęścia.

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin przypiszemy do Twojego konta, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Które zmiany w układzie kostnym powoduje proces starzenia się człowieka?

A. Pogrubienie kości.
B. Ubytek masy kostnej.Twoja odpowiedź
C. Uełastycznienie kości.
D. Zwiększenie masy kostnej.
Poprawna odpowiedź. Proces starzenia się człowieka w układzie kostnym najczęściej prowadzi do ubytku masy kostnej, czyli zmniejszenia ilości tkanki kostnej i jej gęstości mineralnej. Z wiekiem przebudowa kości działa trochę mniej korzystnie: komórki kościotwórcze, czyli osteoblasty, pracują słabiej, a resorpcja kości przez osteoklasty może przeważać. Do tego dochodzą zmiany hormonalne, mniejsza aktywność fizyczna, niedobory wapnia, witaminy D i białka. Efekt jest taki, że kości stają się bardziej kruche, mniej odporne na urazy i łatwiej dochodzi do złamań, zwłaszcza szyjki kości udowej, kręgów oraz kości przedramienia. W praktyce opiekuńczej to bardzo ważna wiedza. U osoby starszej trzeba zwracać uwagę na ryzyko upadku, bezpieczne przemieszczanie, odpowiednie obuwie, usunięcie przeszkód z podłogi i prawidłową asekurację przy wstawaniu. Moim zdaniem to jedna z tych informacji, które naprawdę przekładają się na codzienną opiekę, a nie tylko na teorię. Dobrą praktyką jest też obserwowanie bólu pleców, obniżenia wzrostu, pogłębionej kifozy czy nagłego pogorszenia sprawności, bo mogą sugerować osteoporozę albo złamanie kompresyjne kręgu.

Pytanie 2

W jaki sposób należy rozmawiać z podopiecznym z upośledzeniem słuchu, który używa tylko jednego aparatu słuchowego?

A. Bardzo głośno i wyraźnie, stojąc z lewej strony.
B. Artykułując wolno, stojąc z prawej strony podopiecznego.
C. Stojąc po stronie założonego aparatu z normalną siłą głosu.Poprawna odpowiedź
D. Stojąc z przodu przy dobrym oświetleniu, by mógł obserwować usta.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W kontakcie z osobą niedosłyszącą łatwo wpaść w schemat, że trzeba po prostu mówić bardzo głośno. To niestety częsty błąd. Aparat słuchowy wzmacnia dźwięki, więc krzyk może powodować przesterowanie, szumy, nieprzyjemne odczucia i gorsze rozumienie mowy. Wyraźna artykulacja jest potrzebna, ale powinna być naturalna, bez przesadnego sylabizowania i bez teatralnego poruszania ustami. Podopieczny ma usłyszeć komunikat, a nie domyślać się go z chaotycznych sygnałów.

Nie można też zakładać, że zawsze trzeba stanąć po lewej albo po prawej stronie. Strona ma znaczenie tylko wtedy, gdy wiemy, gdzie znajduje się aparat słuchowy. Jeśli aparat jest w lewym uchu, ustawiamy się bardziej z lewej, jeśli w prawym, z prawej. Wybór przypadkowej strony, nawet przy wolnej mowie, może sprawić, że dźwięk będzie docierał głównie do ucha słabszego, czyli praktycznie tracimy sens ułatwienia.

Ustawienie się z przodu i dobre oświetlenie to ogólnie bardzo pomocna zasada komunikacji, zwłaszcza gdy osoba wspiera się czytaniem z ruchu warg i obserwacją mimiki. Jednak przy jednym aparacie słuchowym samo stanie naprzeciwko nie rozwiązuje najważniejszego problemu, czyli kierunku odbioru dźwięku. Najlepiej połączyć zasady: stanąć po stronie aparatu, mówić normalnym głosem, utrzymywać kontakt wzrokowy i ograniczyć hałas. Z mojego doświadczenia takie proste rzeczy są skuteczniejsze niż mówienie głośniej i głośniej, bo komunikacja staje się bardziej komfortowa dla obu stron.

Pytanie 3

Leżący na małej poduszce pacjent ze stwardnieniem rozsianym ma trudności z połykaniem tabletek oraz utrzymaniem ich w dłoniach. W jaki sposób należy mu pomóc w przyjmowaniu leków?

A. Podnieść wezgłowie, położyć leki na jego dłoni i podać płyn do popicia.
B. Podać płyn do popicia i położyć leki na jego dłoni.
C. Rozdrobnić leki i podać płyn do popicia.
D. Podnieść wezgłowie, rozdrobnić leki i podać płyn do popicia.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najbezpieczniejsze jest podniesienie wezgłowia, rozdrobnienie leków i podanie płynu do popicia, bo pacjent ma jednocześnie dwa problemy: dysfagię, czyli trudności w połykaniu, oraz obniżoną sprawność dłoni. Ułożenie w pozycji półsiedzącej lub siedzącej, np. z uniesionym wezgłowiem łóżka, zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia, aspiracji treści do dróg oddechowych i kaszlu po połknięciu. To jest taka podstawowa dobra praktyka przy podawaniu czegokolwiek doustnie osobie z zaburzeniami połykania. Rozdrobnienie tabletki ułatwia przesunięcie leku z jamy ustnej do gardła, ale trzeba pamiętać o ważnej zasadzie: nie każdy lek wolno kruszyć. Tabletek o przedłużonym uwalnianiu, dojelitowych albo kapsułek specjalnych nie rozdrabnia się bez zgody pielęgniarki, lekarza lub farmaceuty, bo można zmienić działanie leku. Moim zdaniem to jest detal, o którym często się zapomina w praktyce. Pacjentowi nie należy kłaść tabletek na dłoni, skoro ma trudność z ich utrzymaniem; lepiej podać lek na łyżeczce, w kieliszku do leków albo zgodnie z procedurą oddziału. Po podaniu trzeba obserwować, czy pacjent nie kaszle, nie krztusi się i czy połknął lek w całości.

Pytanie 4

Starszemu podopiecznemu, u którego występuje ograniczenie możliwości ruchowych, podczas wstawania z łóżka opiekun powinien udzielić pomocy, rozpoczynając działania od

A. obniżenia wezgłowia łóżka.
B. zastosowania podnośnika łóżkowego.
C. upewnienia się co do możliwości podopiecznego.Twoja odpowiedź
D. upewnienia się, czy podopieczny zażył środki przeciwbólowe.
Poprawna odpowiedź. Najpierw trzeba upewnić się, jakie są aktualne możliwości podopiecznego, bo bez tej oceny opiekun działa trochę „w ciemno”. Przy wstawaniu z łóżka u osoby starszej z ograniczoną sprawnością ruchową podstawą jest ocena stanu funkcjonalnego: czy podopieczny rozumie polecenia, czy ma siłę w kończynach, czy może usiąść na brzegu łóżka, czy występują zawroty głowy, ból, niedowład, duszność albo lęk przed ruchem. Dopiero po takiej krótkiej, praktycznej ocenie można dobrać sposób pomocy: asekurację, balkonik, laskę, pas transferowy, pomoc drugiej osoby albo sprzęt pomocniczy. To jest zgodne z dobrą praktyką opiekuńczą i zasadą bezpieczeństwa: najpierw ocena, potem działanie. Moim zdaniem to jedna z najważniejszych zasad przy pionizacji, bo chroni i podopiecznego, i opiekuna przed upadkiem oraz przeciążeniem kręgosłupa. W praktyce opiekun powinien powiedzieć, co będzie robione, poprosić podopiecznego o współpracę, sprawdzić obuwie, stabilność podłoża, ustawienie łóżka i dopiero wtedy pomagać w przejściu do siadu, opuszczeniu nóg i wstaniu.

Pytanie 5

Zmniejszenie sprawności fizycznej u ludzi starszych może wynikać ze

A. zwiększenia masy mięśni.
B. zmniejszenia ruchomości w stawach.Twoja odpowiedź
C. zwiększenia siły mięśni.
D. zmniejszenia zawartości tkanki tłuszczowej.
Poprawna odpowiedź. Zmniejszenie ruchomości w stawach jest bardzo ważną przyczyną spadku sprawności fizycznej u osób starszych. Z wiekiem dochodzi do zmian w chrząstce stawowej, więzadłach, ścięgnach i mięśniach, przez co ruchy stają się mniej płynne, a zakres ruchu w stawie bywa ograniczony. Osoba starsza może mieć trudność z wstawaniem z krzesła, chodzeniem po schodach, schylaniem się, ubieraniem, myciem pleców czy bezpiecznym wejściem do wanny. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które w opiece widać od razu w praktyce, nawet bez skomplikowanego sprzętu. Dobra praktyka opiekuna polega na obserwacji chodu, równowagi, samodzielności w czynnościach dnia codziennego oraz na zachęcaniu do bezpiecznej aktywności, zgodnie z zaleceniami fizjoterapeuty. Ważne są ćwiczenia zakresu ruchu, odpowiednie tempo pomocy, profilaktyka upadków, wygodne obuwie, usunięcie przeszkód z otoczenia i prawidłowe techniki przemieszczania. Ograniczona ruchomość stawów nie oznacza, że trzeba wyręczać podopiecznego we wszystkim. Wręcz przeciwnie, standardem dobrej opieki jest aktywizowanie osoby na tyle, na ile pozwala jej stan zdrowia, bo bezruch szybko pogarsza siłę, krążenie, oddech i samopoczucie.

Pytanie 6

Wykonanie zmiany bielizny osobistej opiekun powinien udokumentować

A. w karcie indywidualnej pielęgnacji chorego.Twoja odpowiedź
B. w raporcie dziennym.
C. w historii choroby.
D. w karcie gorączkowej chorego.
Poprawna odpowiedź. Zmianę bielizny osobistej należy odnotować w karcie indywidualnej pielęgnacji chorego, ponieważ jest to dokument przeznaczony do zapisywania wykonanych czynności pielęgnacyjno-higienicznych przy konkretnym pacjencie. Taka karta pokazuje, co dokładnie zostało zrobione, kiedy i często też przez kogo. W praktyce wpis może dotyczyć np. toalety porannej, zmiany koszuli, piżamy, bielizny osobistej, zmiany pościeli, natłuszczenia skóry czy obserwacji zaczerwienień. Ma to znaczenie nie tylko organizacyjne, ale też medyczne, bo pozwala śledzić stan skóry, poziom samodzielności pacjenta i regularność opieki. Moim zdaniem to jeden z tych dokumentów, które wydają się proste, ale bardzo dobrze pokazują jakość pracy opiekuna. Dobra praktyka jest taka, żeby dokumentować czynność krótko, rzeczowo i bez oceniania pacjenta, np. zmieniono bieliznę osobistą po toalecie ciała, skóra sucha, bez widocznych zmian. Dzięki temu zespół terapeutyczny wie, co już wykonano i nie ma niepotrzebnego dublowania czynności.

Pytanie 7

Pacjentowi unieruchomionemu w łóżku z niedowładem połowiczym lewostronnym opiekun medyczny powinien ustawić szafkę przy łóżku po stronie

A. lewej w zasięgu ręki pacjenta.Poprawna odpowiedź
B. prawej w zasięgu ręki pacjenta.Twoja odpowiedź
C. prawej na wysokości stóp pacjenta.
D. lewej na wysokości stóp pacjenta.
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomyśleć, że skoro lewa strona ciała jest słabsza, to wszystkie przedmioty trzeba automatycznie ustawić po prawej, czyli po stronie sprawniejszej. Takie myślenie jest zrozumiałe, bo opiekun chce ułatwić pacjentowi wykonanie czynności i zmniejszyć ryzyko frustracji. Problem polega na tym, że przy niedowładzie połowiczym nadmierne organizowanie otoczenia tylko po stronie zdrowej może utrwalać unikanie strony chorej. Pacjent mniej patrzy w tę stronę, mniej obraca głowę i tułów, rzadziej próbuje angażować niedowładną kończynę. W praktyce rehabilitacyjnej mówi się czasem o wyuczonym nieużywaniu, i to naprawdę ma znaczenie.

Ustawienie szafki po prawej stronie w zasięgu ręki byłoby wygodne krótkoterminowo, ale nie wspiera prawidłowej aktywizacji neurologicznej u osoby z lewostronnym niedowładem. Oczywiście trzeba zachować zdrowy rozsądek: jeżeli pacjent nie kontroluje tułowia albo jest bardzo osłabiony, opiekun nie zostawia przedmiotów tak, by chory musiał się niebezpiecznie wychylać. Jednak sama zasada jest taka, że bodźce i wyposażenie warto lokować po stronie objętej niedowładem, w bezpiecznym zasięgu.

Jeszcze mniej prawidłowe jest ustawianie szafki na wysokości stóp, niezależnie czy po stronie prawej, czy lewej. Pacjent leżący w łóżku nie ma wtedy swobodnego dostępu do potrzebnych rzeczy, może próbować się nadmiernie wyciągać, zsuwać w łóżku albo wykonywać skręty zwiększające ryzyko upadku i urazu. Z mojego doświadczenia takie ustawienie po prostu przeszkadza w opiece: trudniej podać wodę, chusteczki, okulary czy przybory higieniczne, a pacjent traci poczucie samodzielności. Dobre ułożenie otoczenia ma być funkcjonalne, bezpieczne i rehabilitujące, a nie tylko przypadkowo wygodne dla personelu.

Pytanie 8

Która grupa problemów może wystąpić u podopiecznego chorego na niewyrównaną cukrzycę typu 1?

A. Wielomocz, nadwaga, zmniejszone pragnienie.
B. Skąpomocz, wzmożone pragnienie, pocenie się.
C. Wielomocz, wzmożone pragnienie, suchość skóry.Twoja odpowiedź
D. Skąpomocz, otyłość, zmniejszone pragnienie.
Poprawna odpowiedź. W niewyrównanej cukrzycy typu 1 bardzo typowe są: wielomocz, wzmożone pragnienie i suchość skóry. Wynika to głównie z hiperglikemii, czyli zbyt wysokiego stężenia glukozy we krwi. Gdy glukozy jest za dużo, nerki próbują ją wydalić z moczem, a razem z nią ucieka woda i elektrolity. To nazywamy diurezą osmotyczną. Podopieczny częściej oddaje mocz, może wstawać w nocy do toalety, zgłaszać silne pragnienie, mieć suche usta, suchą skórę i ogólne osłabienie. Moim zdaniem to są objawy, które opiekun powinien kojarzyć od razu, bo mogą zapowiadać groźne odwodnienie albo kwasicę ketonową. W praktyce trzeba obserwować ilość wypijanych płynów, częstość mikcji, stan skóry i błon śluzowych, zapach oddechu, poziom świadomości oraz zgłaszać niepokojące objawy pielęgniarce lub lekarzowi. Dobra praktyka to też kontrola glikemii zgodnie ze zleceniem, pilnowanie diety cukrzycowej i niebagatelizowanie skarg typu ciągle chce mi się pić.

Pytanie 9

Podopiecznemu z rozpoznaną cukrzycą typu 2 należy w pierwszej kolejności wprowadzić ograniczenia w zakresie

A. aktywności fizycznej.
B. aktywności społecznej.
C. spożywania węglowodanów prostych.Twoja odpowiedź
D. spożywania tłuszczów nienasyconych.
Poprawna odpowiedź. W cukrzycy typu 2 najważniejsze jest kontrolowanie glikemii, czyli stężenia glukozy we krwi, dlatego w pierwszej kolejności ogranicza się spożywanie węglowodanów prostych. Chodzi głównie o cukier, słodycze, słodzone napoje, soki, miód, dżemy, ciasta, słodkie płatki śniadaniowe i przekąski typu baton. Takie produkty bardzo szybko podnoszą poziom glukozy, bo są szybko trawione i wchłaniane. U osoby z insulinoopornością organizm gorzej radzi sobie z takim nagłym wzrostem cukru, więc łatwiej dochodzi do hiperglikemii. W praktyce podopiecznemu zaleca się regularne posiłki, wybieranie produktów o niższym indeksie glikemicznym, większą ilość warzyw, pełnoziarniste pieczywo, kasze, strączki oraz kontrolę porcji. Moim zdaniem warto pamiętać, że nie chodzi o całkowite usunięcie wszystkich węglowodanów, tylko o mądre ich wybieranie. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą i dietetyczną trzeba też obserwować samopoczucie, masę ciała, wyniki glikemii oraz stosować zalecenia lekarza lub dietetyka. To jest naprawdę podstawowy element profilaktyki powikłań cukrzycy, takich jak uszkodzenie naczyń, nerek, oczu czy nerwów.

Pytanie 10

Współpracując w usprawnianiu fizycznym podopiecznego z tetraplegią, opiekun powinien między innymi

A. oklepywać mu plecy i pośladki, wykonywać ćwiczenia oporowe i mobilizować go do ćwiczeń oddechowych.
B. przemieszczać go z łóżka na fotel, prowadzić ćwiczenia czynne i czytać mu książki podróżnicze.
C. zmieniać mu pozycję ułożeniową, wykonywać ćwiczenia bierne i mobilizować go do ćwiczeń oddechowych.Twoja odpowiedź
D. włączyć mu telewizję, wykonywać ćwiczenia synergistyczne i układać go w pozycji bocznej.
Poprawna odpowiedź. W tetraplegii, czyli porażeniu czterokończynowym najczęściej po uszkodzeniu rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, podstawą codziennej opieki jest bezpieczna profilaktyka powikłań unieruchomienia. Dlatego zmiana pozycji ułożeniowej, ćwiczenia bierne oraz mobilizowanie do ćwiczeń oddechowych to zestaw działań bardzo dobrze pasujący do roli opiekuna, oczywiście zgodnie z planem ustalonym przez fizjoterapeutę i pielęgniarkę. Zmiana pozycji chroni przed odleżynami, przykurczami, obrzękami i bólem wynikającym z długiego ucisku tkanek. W praktyce trzeba pamiętać o podparciu kończyn, odciążeniu wyniosłości kostnych, kontroli skóry i używaniu udogodnień, np. wałków, klinów, poduszek przeciwodleżynowych. Ćwiczenia bierne polegają na delikatnym prowadzeniu ruchu w stawach pacjenta, bez jego aktywnego udziału, w fizjologicznym zakresie i bez szarpania. Robi się je po to, by utrzymać ruchomość stawów, zmniejszyć ryzyko przykurczów i poprawić krążenie obwodowe. Ćwiczenia oddechowe są też bardzo ważne, bo osoba z tetraplegią może mieć osłabioną pracę mięśni oddechowych, gorzej odkrztuszać wydzielinę i łatwiej łapać infekcje dolnych dróg oddechowych. Moim zdaniem to jedna z tych odpowiedzi, która pokazuje myślenie praktyczne: nie chodzi o efektowne zabiegi, tylko o regularne, spokojne i dobrze wykonane czynności, które realnie zapobiegają powikłaniom.