Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Wyniki egzaminu

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 29 września 2026 00:33
  • Zakończenie: 29 września 2026 00:51 

Egzamin zdany!

Wynik: 32/40 punktów (80,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 55% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 974 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin przypiszemy do Twojego konta, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź jak rozwiązywałeś pytania Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Pacjenta po udarze mózgu, z wiotkim niedowładem połowiczym prawostronnym, należy posadzić na wózku inwalidzkim, pamiętając aby

A. na podłodze oprzeć piętę prawej stopy, a prawą kończynę górną zawiesić na temblaku.Twoja odpowiedź
B. na podnóżku wózka postawić całą prawą stopę, a prawą kończynę górną pozostawić w swobodnym zwisie.
C. na podnóżku wózka postawić całą prawą stopę, a prawą kończynę górną ułożyć z przodu i nieco wyżej.Poprawna odpowiedź
D. na podłodze umieścić prawą stopę, a prawą kończynę górną ułożyć z przodu i nieco wyżej.
Niepoprawna odpowiedź. W opiece nad pacjentem po udarze z wiotkim niedowładem nie chodzi tylko o to, żeby „jakoś” posadzić go na wózku. Chodzi o bezpieczne ustawienie segmentów ciała, ochronę stawów i zapobieganie powikłaniom. Pozostawienie prawej stopy na podłodze jest ryzykowne, bo kończyna po stronie niedowładu może się zsunąć, podwinąć, zostać przygnieciona kołem wózka albo zahaczyć o podłoże przy ruszaniu. Oparcie samej pięty też nie daje stabilnego podparcia. Stopa powinna być ułożona całą powierzchnią na podnóżku, ponieważ wtedy staw skokowy i kolano mają bardziej kontrolowaną pozycję, a pacjent nie „ucieka” tułowiem na bok. Równie ważna jest kończyna górna. Swobodny zwis ręki po stronie porażonej to częsty błąd, wynikający z myślenia, że skoro pacjent nią nie rusza, to można ją zostawić bez kontroli. Przy wiotkości bark jest szczególnie narażony na rozciąganie torebki stawowej i podwichnięcie, a dłoń na obrzęk. Temblak bywa używany w wybranych sytuacjach, na przykład podczas krótkiego przemieszczania, ale nie jest najlepszym standardowym rozwiązaniem do prawidłowego siedzenia w wózku. Może utrwalać niekorzystne ustawienie, ograniczać bodźcowanie kończyny i sprzyjać pomijaniu strony niedowładnej. Lepsze jest aktywne zabezpieczenie ręki z przodu, lekko wyżej, na podparciu. Z mojego doświadczenia takie szczegóły mocno wpływają na komfort pacjenta i zmniejszają ryzyko bólu barku, a ból barku po udarze potrafi potem bardzo utrudniać rehabilitację.

Pytanie 2

W oddziale wewnętrznym przebywa pacjentka z powodu nadciśnienia. Otrzymała leki, które obniżyły ciśnienie tętnicze krwi do wartości prawidłowych. Rano opiekun wykonał u pacjentki pomiar ciśnienia, którego wartość wynosiła 170/90 mmHg. Opiekun powinien przekazać informacje pielęgniarce następującej treści:

A. ciśnienie utrzymuje się na stałym poziomie.
B. ciśnienie jest w normie.
C. ciśnienie jest wysokie.Twoja odpowiedź
D. ciśnienie nieznacznie podwyższone.
Poprawna odpowiedź. Wartość 170/90 mmHg u pacjentki leczonej z powodu nadciśnienia należy potraktować jako ciśnienie wysokie, przede wszystkim przez skurczowe 170 mmHg. W praktyce ocenia się oba parametry, ale gdy jeden z nich jest wyraźnie podwyższony, nie wolno uspokajać sytuacji tylko dlatego, że drugi wygląda mniej groźnie. Ciśnienie tętnicze prawidłowe u dorosłych zwykle mieści się poniżej 140/90 mmHg, a wynik 170 mmHg skurczowego jest już istotnym odchyleniem. Moim zdaniem w takiej sytuacji najważniejsza jest spokojna, konkretna informacja przekazana pielęgniarce: jaka była wartość, o której godzinie, na której kończynie, w jakiej pozycji pacjentka była mierzona i czy zgłasza objawy, np. ból głowy, duszność, zawroty, ból w klatce piersiowej. Dobra praktyka mówi też, żeby pomiar wykonywać po kilku minutach odpoczynku, z dobrze dobranym mankietem, ręką na wysokości serca i bez rozmowy w trakcie. Opiekun medyczny nie zmienia leków i nie podejmuje sam decyzji terapeutycznych, ale ma obowiązek obserwować pacjenta i szybko zgłaszać niepokojące wyniki zespołowi pielęgniarskiemu. Tu określenie, że ciśnienie jest wysokie, jest więc właściwe i bezpieczne dla pacjentki.

Pytanie 3

Którą z podanych informacji opiekun medyczny powinien przekazać pielęgniarce?

A. Pacjentka chodząca nie wykonała toalety porannej.
B. Pacjentka od kilku dni nie może oddać stolca.Twoja odpowiedź
C. Pacjentka nie posiada swoich sztućców.
D. Pacjentka nie posiada koszuli nocnej na zmianę.
Poprawna odpowiedź. Informacja o tym, że pacjentka od kilku dni nie może oddać stolca, powinna zostać przekazana pielęgniarce, bo dotyczy bezpośrednio stanu zdrowia i może wymagać oceny klinicznej. Zaparcie nie jest tylko drobną niedogodnością. U osoby chorej, starszej, leżącej albo przyjmującej leki przeciwbólowe, żelazo, leki moczopędne czy psychotropowe może prowadzić do bólu brzucha, wzdęcia, nudności, spadku apetytu, a czasem nawet do niedrożności lub zalegania mas kałowych. Opiekun medyczny obserwuje pacjenta, pomaga przy wydalaniu, prowadzi proste czynności pielęgnacyjne, ale nie decyduje samodzielnie o lekach przeczyszczających czy wlewkach. Z mojego doświadczenia takie rzeczy najlepiej zgłaszać od razu, krótko i konkretnie: od ilu dni nie było stolca, czy pacjentka ma ból brzucha, czy oddaje gazy, ile pije, czy zmieniła dietę i aktywność. To jest dobra praktyka pracy w zespole terapeutycznym. Pielęgniarka może wtedy ocenić sytuację, odnotować problem w dokumentacji, powiadomić lekarza albo wdrożyć zalecane postępowanie, np. zwiększenie podaży płynów, obserwację wypróżnień, dietę bogatoresztkową jeśli jest dozwolona, mobilizację pacjentki lub inne działania zgodne z procedurą oddziału.

Pytanie 4

U pacjenta z trudnościami w samodzielnym korzystaniu z toalety należy zastosować

A. wózek inwalidzki.
B. wózek sanitarny.Twoja odpowiedź
C. laskę wielopunktową.
D. wysoki balkonik.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem jest wózek sanitarny, czyli sprzęt pomocniczy przeznaczony właśnie do załatwiania potrzeb fizjologicznych u osoby, która ma trudność z samodzielnym dojściem do toalety albo bezpiecznym siadaniem na muszli. Taki wózek ma zwykle siedzisko z otworem, pojemnik sanitarny, podłokietniki, podnóżki oraz hamulce. Dzięki temu pacjent może skorzystać z toalety przy łóżku albo zostać przewieziony do łazienki, bez nadmiernego ryzyka upadku. Moim zdaniem to jeden z tych sprzętów, które bardzo realnie poprawiają godność pacjenta, bo ograniczają konieczność korzystania z basenu w łóżku, jeśli pacjent może być bezpiecznie posadzony. W praktyce trzeba pamiętać o zablokowaniu kół, ustawieniu wózka stabilnie, zapewnieniu intymności, asekuracji podczas transferu oraz późniejszej dezynfekcji pojemnika i powierzchni kontaktowych. To jest zgodne z dobrą praktyką opiekuńczą: bezpieczeństwo, higiena, profilaktyka upadków i możliwie duża samodzielność podopiecznego.

Pytanie 5

U chorej z założonym wenflonem na prawym przedramieniu zakładanie koszuli należy rozpocząć od

A. głowy.
B. prawej ręki.Twoja odpowiedź
C. obu rąk jednocześnie.
D. lewej ręki.
Poprawna odpowiedź. Zakładanie koszuli u chorej z wenflonem na prawym przedramieniu należy rozpocząć od prawej ręki, czyli od kończyny z założonym wkłuciem obwodowym. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo wkłucia i komfort pacjentki. Wenflon jest ciałem obcym w żyle, zabezpieczonym opatrunkiem i plastrem, ale przy szarpnięciu rękawem można go poluzować, wysunąć albo spowodować ból, krwawienie czy naciek podskórny. Dlatego rękę z wenflonem wkłada się do rękawa jako pierwszą, spokojnie prowadząc materiał nad dłonią, przedramieniem i opatrunkiem. Moim zdaniem to jedna z tych prostych zasad, które w praktyce naprawdę robią różnicę. W dobrej praktyce opiekuńczej kończynę z ograniczeniem ruchu, bólem, niedowładem, opatrunkiem, gipsem albo właśnie dostępem naczyniowym ubiera się jako pierwszą, a rozbiera jako ostatnią. Przy tej czynności warto wcześniej sprawdzić, czy opatrunek przy wenflonie jest suchy, czysty i dobrze przyklejony, czy nie ma zaczerwienienia, obrzęku, bólu ani wycieku. Rękaw powinien być luźny, bez mocnego naciągania. Jeśli pacjentka ma podłączony wlew, trzeba uważać na dren, butelkę lub worek infuzyjny i w razie potrzeby poprosić pielęgniarkę o pomoc, bo opiekun nie powinien samodzielnie manipulować dostępem dożylnym poza swoim zakresem kompetencji.

Pytanie 6

U pacjentki z założonym cewnikiem Foleya opiekun kontroluje dobową ilość oddawanego moczu. Która z wartości wskazuje na prawidłowe funkcjonowanie nerek?

A. 1000 - 1200 ml/dobę.
B. 1500 - 2000 ml/dobę.Poprawna odpowiedź
C. 600 - 800 ml/dobę.
D. 800 - 1000 ml/dobę.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Niższe wartości dobowe mogą czasem wystąpić przejściowo, na przykład gdy pacjentka mało pije, mocno się poci, gorączkuje albo przyjmuje leki wpływające na gospodarkę wodno-elektrolitową. Nie oznacza to jednak, że są najlepszym wskaźnikiem prawidłowej czynności nerek w typowym pytaniu testowym. Zakres 800–1000 ml/dobę bywa jeszcze spotykany u niektórych osób, ale jest już raczej dolną granicą i wymaga zastanowienia: ile pacjentka przyjęła płynów, czy nie ma objawów odwodnienia, czy dren cewnika nie jest zagięty i czy worek odpływowy nie znajduje się zbyt wysoko. Jeszcze mniejsza ilość, około 600–800 ml/dobę, powinna wzbudzić większą czujność, bo może sugerować skąpomocz, zwłaszcza gdy trwa przez całą dobę i nie ma jasnego wytłumaczenia. Z kolei 1000–1200 ml/dobę nie musi od razu oznaczać stanu alarmowego, ale w porównaniu z typową prawidłową diurezą dorosłego człowieka jest mniej jednoznaczne i nie jest najlepszą odpowiedzią egzaminacyjną. Częsty błąd polega na myśleniu, że skoro mocz w ogóle się pojawia w worku, to nerki działają prawidłowo. W opiece nad pacjentem z cewnikiem Foleya liczy się jednak systematyczny pomiar dobowy, obserwacja cech moczu oraz szybkie zgłoszenie pielęgniarce lub lekarzowi nagłego spadku ilości moczu, bólu, gorączki, krwiomoczu albo braku odpływu mimo pełnego pęcherza.

Pytanie 7

Który z wymienionych środków należy zastosować do pielęgnacji stóp w przypadku nadmiernej ich potliwości?

A. Aphtin.
B. Dezodorant zawierający sole glinu.Poprawna odpowiedź
C. Napar z kwiatu rumianku.
D. Chlorheksydynę.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Przy nadmiernej potliwości stóp łatwo pomylić środki, które łagodzą podrażnienie albo ograniczają rozwój drobnoustrojów, z preparatami rzeczywiście zmniejszającymi wydzielanie potu. Napar z kwiatu rumianku może działać łagodząco i delikatnie przeciwzapalnie, bywa używany pomocniczo przy podrażnieniach skóry, ale nie hamuje pracy gruczołów potowych. Może dać uczucie świeżości, ale problem potliwości zostaje. Chlorheksydyna jest środkiem antyseptycznym, stosowanym do ograniczania liczby bakterii na skórze lub do dezynfekcji w określonych sytuacjach. Może zmniejszyć przykry zapach wynikający z rozkładu potu przez bakterie, jednak nie ogranicza samego pocenia. Jej nadużywanie może też wysuszać i drażnić skórę, więc nie jest to zwykły kosmetyk do codziennej pielęgnacji stóp. Aphtin kojarzy się głównie z preparatem stosowanym w obrębie jamy ustnej, np. przy zmianach typu pleśniawki, więc zastosowanie go na potliwe stopy byłoby nietrafione i poza typowym przeznaczeniem. Typowy błąd polega tu na tym, że myśli się: skoro stopy brzydko pachną, to trzeba dezynfekować. A w nadpotliwości podstawą jest ograniczenie wydzielania potu, dbanie o suchość skóry i profilaktyka maceracji oraz zakażeń grzybiczych.

Pytanie 8

Podczas całkowitej zmiany bielizny pościelowej pacjentowi leżącemu w łóżku, bezpośrednio po zmianie poszewki na poduszce należy zmienić

A. poszwę.
B. podkład płócienny.
C. podkład nieprzemakalny.
D. prześcieradło.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Bezpośrednio po zmianie poszewki na poduszce należy zmienić prześcieradło, bo taka jest logiczna i bezpieczna kolejność przy całkowitej zmianie bielizny pościelowej u pacjenta leżącego. Najpierw porządkuje się część przy głowie, czyli poduszkę, a potem przechodzi się do powierzchni, na której pacjent leży całym ciałem. Prześcieradło ma największy kontakt ze skórą chorego, potem, wydzielinami, złuszczonym naskórkiem i czasem z drobnymi zabrudzeniami, więc jego wymiana jest ważna higienicznie i przeciwodleżynowo. W praktyce zwija się brudne prześcieradło do środka, pod pacjenta, jednocześnie podkładając czyste, dobrze naciągnięte prześcieradło bez fałd. Fałdy są niby drobiazgiem, ale potrafią zwiększyć ucisk i podrażnić skórę, zwłaszcza u osób starszych albo unieruchomionych. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie kolejność naprawdę pomaga, bo ogranicza bałagan, ryzyko wychłodzenia pacjenta i przenoszenie zanieczyszczeń. Zgodnie z dobrą praktyką trzeba też zadbać o intymność, zamknąć drzwi lub zasłonić parawan, umyć i zdezynfekować ręce, użyć rękawiczek gdy jest ryzyko kontaktu z materiałem biologicznym oraz obserwować skórę pacjenta podczas obracania na bok.

Pytanie 9

Po zdjęciu okładu rozgrzewającego gaziki stanowiące warstwę mokrą opiekun powinien

A. wrzucić do niebieskiego worka.
B. zdezynfekować, wysuszyć i pozostawić do założenia następnego okładu dla tego samego pacjenta.
C. wysuszyć i pozostawić do założenia następnego okładu dla tego samego pacjenta.
D. wyrzucić do czerwonego worka.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Gaziki użyte jako warstwa mokra okładu rozgrzewającego należy wyrzucić do czerwonego worka, ponieważ po kontakcie ze skórą pacjenta, potem, wydzielinami lub ewentualnymi drobnymi uszkodzeniami naskórka traktuje się je jako odpad medyczny potencjalnie zakaźny. Czerwony worek jest przeznaczony właśnie na odpady, które mogą przenosić drobnoustroje chorobotwórcze, np. zużyte gaziki, opatrunki, materiały jednorazowe zabrudzone materiałem biologicznym. W praktyce opiekun po zdjęciu okładu powinien działać spokojnie: założyć rękawiczki, zdjąć warstwę mokrą bez potrząsania nią, nie odkładać gazików na stolik czy łóżko, tylko od razu umieścić je w odpowiednim worku. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które bardzo dobrze pokazują, czy ktoś rozumie profilaktykę zakażeń. Gaziki nie są materiałem do ponownego użycia. Nawet jeśli wyglądają czysto, mogą zawierać bakterie i wilgoć sprzyjającą ich namnażaniu. Dobra praktyka to też dezynfekcja rąk po zakończeniu czynności oraz uporządkowanie stanowiska pracy zgodnie z procedurą placówki.

Pytanie 10

Przy wykonywaniu zmiany bielizny pościelowej opiekun poczuł nieprzyjemny zapach z ust pacjenta. Jak w tej sytuacji nie powinien postąpić opiekun?

A. Zachęcić pacjenta do płukania jamy ustnej.
B. Zachęcić pacjenta do częstszego mycia zębów.Twoja odpowiedź
C. Zalecić pacjentowi mycie zębów przed każdym posiłkiem.Poprawna odpowiedź
D. Zalecić pacjentowi mycie zębów po każdym posiłku.
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić czynności zalecane w codziennej opiece z czynnością, której nie należy wskazywać jako właściwego postępowania. Zachęcanie pacjenta do częstszego mycia zębów jest działaniem zgodnym z dobrą praktyką, szczególnie gdy opiekun zauważa nieprzyjemny zapach z ust. Nie chodzi o zawstydzanie chorego, tylko o spokojne i taktowne wsparcie higieny. U pacjentów leżących, starszych, z ograniczoną sprawnością rąk albo po udarze higiena jamy ustnej często jest pomijana lub wykonywana niedokładnie, więc pomoc opiekuna ma tu naprawdę duże znaczenie. Zalecanie mycia zębów po posiłkach również jest zasadne, bo właśnie po jedzeniu w jamie ustnej zostają resztki pokarmowe, które stanowią pożywkę dla bakterii. To sprzyja powstawaniu płytki nazębnej, stanów zapalnych dziąseł, próchnicy i brzydkiego zapachu. Płukanie jamy ustnej także może być pomocne, zwłaszcza u osoby osłabionej, z suchością śluzówek, noszącej protezy albo mającej trudność z dokładnym szczotkowaniem. Nie zastępuje ono pełnego mycia zębów, ale bywa dobrym uzupełnieniem pielęgnacji. Błędne myślenie polega tu często na założeniu, że skoro świeży oddech jest potrzebny przed jedzeniem, to mycie przed każdym posiłkiem będzie najlepsze. W opiece medycznej ważniejsze jest jednak usuwanie zanieczyszczeń po posiłku. Opiekun powinien działać delikatnie, z poszanowaniem godności pacjenta, obserwować jamę ustną i w razie utrzymywania się objawu zgłosić problem pielęgniarce, bo przyczyną mogą być też infekcje, odwodnienie, cukrzyca, leki albo choroby przewodu pokarmowego.

Pytanie 11

Która z czynności wykonywanych przez opiekuna pomaga chorej utrzymać aktywność ruchową?

A. Nacieranie i oklepywanie.
B. Pomoc przy wstawaniu z łóżka.Twoja odpowiedź
C. Zmiana bielizny pościelowej.
D. Toaleta całego ciała w łóżku.
Poprawna odpowiedź. Pomoc przy wstawaniu z łóżka realnie podtrzymuje aktywność ruchową chorej, bo angażuje jej własne mięśnie, równowagę, koordynację i orientację w przestrzeni. To nie jest tylko techniczne podniesienie osoby, ale element pionizacji i usprawniania w codziennej opiece. W dobrej praktyce opiekun nie wyręcza chorej całkowicie, tylko pomaga tyle, ile trzeba: podaje rękę, stabilizuje tułów, zabezpiecza przed upadkiem, przypomina o kolejnych etapach ruchu. Moim zdaniem to jest jedna z najważniejszych zasad opieki: robić z pacjentem, a nie wszystko za pacjenta. Przed wstaniem warto ocenić samopoczucie, zawroty głowy, ból, założyć stabilne obuwie, zablokować łóżko lub wózek, usunąć przeszkody z podłogi. Regularne wstawanie zmniejsza ryzyko przykurczów, osłabienia mięśni, zaparć, powikłań oddechowych i odleżyn. Dla chorej to też sygnał, że nadal może uczestniczyć w codziennym funkcjonowaniu, choćby w małym zakresie.

Pytanie 12

Do zabiegu pielęgnacji kończyn dolnych pacjenta unieruchomionego w łóżku należy przygotować: mydło, ręcznik, miskę z wodą, szczoteczkę do paznokci oraz

A. czyste prześcieradło.
B. pęsetę.
C. nożyczki.Twoja odpowiedź
D. spodnie od piżamy.
Poprawna odpowiedź. Do pielęgnacji kończyn dolnych pacjenta unieruchomionego w łóżku, oprócz mydła, ręcznika, miski z wodą i szczoteczki do paznokci, przygotowuje się nożyczki, ponieważ zabieg obejmuje także ocenę i uporządkowanie paznokci stóp. Po umyciu i osuszeniu skóry paznokcie są zwykle bardziej miękkie, więc łatwiej je skrócić, oczywiście delikatnie i zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. W praktyce nożyczki powinny być czyste, najlepiej przeznaczone do tego typu zabiegów, a po użyciu poddane dezynfekcji zgodnie z procedurą placówki. Moim zdaniem to taki drobny element, o którym łatwo zapomnieć, a potem trzeba odchodzić od łóżka pacjenta i zabieg się niepotrzebnie przedłuża. Ważna jest też obserwacja stóp: czy nie ma otarć, pęknięć skóry, zaczerwienienia, obrzęku, grzybicy albo wrastających paznokci. U osób z cukrzycą, zaburzeniami krążenia czy bardzo grubymi paznokciami nie powinno się działać „na siłę”; lepiej zgłosić problem pielęgniarce lub osobie odpowiedzialnej, bo ryzyko skaleczenia i zakażenia jest większe. Dobra praktyka to przygotować cały zestaw przed rozpoczęciem toalety, zadbać o intymność pacjenta, zabezpieczyć łóżko przed zamoczeniem i dokładnie osuszyć przestrzenie między palcami.

Pytanie 13

Do wykonania okładu ciepłego należy zastosować

A. jedną warstwę gazy bez ceratki.
B. dwie warstwy gazy bez ceratki.
C. dwie warstwy gazy i ceratkę.Twoja odpowiedź
D. warstwę gazy i ceratkę.
Poprawna odpowiedź. Do wykonania okładu ciepłego stosuje się dwie warstwy gazy i ceratkę, ponieważ taki zestaw pozwala uzyskać właściwe działanie cieplne, a jednocześnie chroni skórę, bieliznę i pościel przed nadmiernym zawilgoceniem. Gaza jest materiałem chłonnym, dobrze przyjmuje ciepły płyn i oddaje ciepło stopniowo na powierzchnię ciała. Dwie warstwy są praktyczne, bo utrzymują odpowiednią wilgotność i temperaturę dłużej niż pojedyncza warstwa, a przy tym nie tworzą zbyt grubej bariery. Ceratka pełni rolę warstwy ochronnej i częściowo izolacyjnej: ogranicza parowanie, spowalnia wychładzanie okładu oraz zabezpiecza otoczenie pacjenta. Moim zdaniem to taki detal, który w praktyce robi dużą różnicę, bo źle założony okład szybko robi się zimny i wtedy zabieg traci sens. Przy wykonywaniu okładu ciepłego trzeba zawsze sprawdzić temperaturę, obserwować skórę pod kątem zaczerwienienia, pieczenia albo bólu i nie stosować go np. przy świeżych urazach, krwawieniu czy zaburzeniach czucia bez wyraźnego zlecenia. Dobra praktyka opiekuńcza zakłada też poszanowanie intymności pacjenta, wygodne ułożenie i kontrolę efektu zabiegu po kilku minutach.

Pytanie 14

W trakcie występowania u pacjentki wymiotów opiekun medyczny powinien

A. wypłukać jamę ustną pacjentki wodą z solą kuchenną.
B. wypłukać jamę ustną pacjentki rozpuszczoną Nystatyną.
C. podać miskę nerkowatą i wodę do płukania jamy ustnej.Twoja odpowiedź
D. podać miskę nerkowatą i zlecone przez lekarza leki.
Poprawna odpowiedź. W czasie wymiotów najważniejsze jest szybkie, praktyczne zabezpieczenie pacjentki i zachowanie jej komfortu oraz bezpieczeństwa. Podanie miski nerkowatej ogranicza zabrudzenie pościeli, odzieży i otoczenia, ale przede wszystkim pozwala pacjentce wymiotować w sposób możliwie bezpieczny i kontrolowany. Woda do płukania jamy ustnej jest potrzebna po epizodzie wymiotów, bo treść żołądkowa ma kwaśny odczyn i drażni błonę śluzową, zostawia nieprzyjemny smak, zapach oraz może nasilać dyskomfort. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które bardzo pokazują profesjonalizm opiekuna, bo pacjent od razu czuje ulgę. Dobrą praktyką jest też ułożenie pacjentki w pozycji bezpiecznej lub półsiedzącej, jeśli jej stan na to pozwala, obserwowanie ilości i wyglądu wymiocin, np. czy nie ma krwi, fusowatej treści albo żółci, oraz zgłoszenie sytuacji pielęgniarce. Opiekun medyczny działa w zakresie swoich kompetencji: pomaga, zabezpiecza, dba o higienę jamy ustnej i obserwuje objawy, ale nie podejmuje samodzielnie decyzji terapeutycznych.

Pytanie 15

Kule łokciowe to sprzęt ortopedyczny przeznaczony do przemieszczania się podopiecznej

A. z paraplegią.
B. z dysfunkcją ręki, wymagającej oparcia ciężaru ciała na barkach.
C. ze złamaniem kości kończyny dolnej.Twoja odpowiedź
D. z zaburzeniami równowagi.
Poprawna odpowiedź. Kule łokciowe są typowym sprzętem pomocniczym dla osoby, która ma sprawne kończyny górne, ale czasowo nie może prawidłowo obciążać jednej kończyny dolnej, na przykład po złamaniu kości nogi. W takiej sytuacji kule pozwalają odciążyć chorą kończynę, utrzymać pionową postawę i bezpiecznie przemieścić się na krótkim dystansie, np. z łóżka do toalety albo po korytarzu. Ważne jest, że ciężar ciała opiera się głównie na dłoniach i przedramionach, a nie na barkach. Moim zdaniem to jest detal, który często umyka, a w praktyce robi dużą różnicę dla bezpieczeństwa.

Dobra praktyka mówi, że kule powinny być dobrane do wzrostu podopiecznej: uchwyt mniej więcej na wysokości nadgarstka przy swobodnie opuszczonej ręce, łokieć lekko zgięty, zwykle około 20-30°. Trzeba też sprawdzić gumowe nasadki, stabilność zacisków regulacyjnych i obuwie pacjentki. Przy złamaniu kończyny dolnej sposób chodu, np. z częściowym lub całkowitym odciążeniem, powinien być zgodny z zaleceniem lekarza albo fizjoterapeuty. Opiekun nie powinien sam decydować, ile pacjentka może obciążać nogę. W praktyce uczymy też zasady na schodach: zdrowa noga pierwsza przy wchodzeniu, a przy schodzeniu najpierw kule i chora kończyna. Proste, ale bardzo przydatne.

Pytanie 16

W przypadku pacjenta symulującego objawy chorobowe, oceny częstotliwości oddechu opiekun powinien dokonać po

A. uprzedzeniu pacjenta o badaniu i liczyć oddechy przez 1 minutę.
B. odwróceniu uwagi pacjenta od badania i liczyć oddechy przez 1 minutę.Twoja odpowiedź
C. uprzedzeniu pacjenta o badaniu i liczyć oddechy przez 15 sekund.
D. odwróceniu uwagi pacjenta od badania i liczyć oddechy przez 15 sekund.
Poprawna odpowiedź. Ocena oddechu u pacjenta, który może świadomie zmieniać swoje zachowanie, powinna być wykonana po odwróceniu jego uwagi od samego badania i przez pełną 1 minutę. To jest ważne, bo oddech bardzo łatwo podlega kontroli wolicjonalnej. Jeśli pacjent wie, że liczysz oddechy, może oddychać szybciej, wolniej, głębiej albo bardziej teatralnie, zwłaszcza gdy symuluje objawy chorobowe. W praktyce często robi się to tak, że opiekun udaje, że nadal ocenia tętno na tętnicy promieniowej, a jednocześnie obserwuje unoszenie klatki piersiowej lub brzucha. Liczenie przez 60 sekund daje bardziej wiarygodny wynik, szczególnie gdy oddech jest nieregularny. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które wyglądają banalnie, ale łatwo je zepsuć przez pośpiech. Dobra praktyka obejmuje ocenę nie tylko częstości oddechów, ale też rytmu, głębokości, toru oddychania, obecności duszności, sinicy, świstów czy używania dodatkowych mięśni oddechowych. Wynik zapisuje się jako liczba oddechów na minutę, np. 18/min, razem z ewentualnymi obserwacjami.

Pytanie 17

W trakcie toalety wieczornej pacjent z założonym zgłębnikiem do żołądka uskarża się na uczucie pełności w żołądku, nudności, duszność, wzdęcia. W tej sytuacji opiekun medyczny powinien

A. przerwać wykonywanie toalety i wypłukać jamę ustną pacjentowi naparem z mięty.
B. kontynuować wykonywanie toalety, a po jej zakończeniu ułożyć pacjenta w pozycji bezpiecznej.
C. kontynuować wykonywanie toalety, a po jej zakończeniu powiadomić pielęgniarkę.
D. przerwać wykonywanie toalety i natychmiast powiadomić o objawach pielęgniarkę.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest przerwanie toalety i natychmiastowe przekazanie informacji pielęgniarce. Objawy takie jak uczucie pełności w żołądku, nudności, duszność i wzdęcia u pacjenta ze zgłębnikiem żołądkowym mogą świadczyć o zaleganiu treści pokarmowej, niedrożności lub przemieszczeniu zgłębnika, zbyt szybkim podawaniu pokarmu, a nawet o ryzyku aspiracji treści żołądkowej do dróg oddechowych. To już nie jest zwykły dyskomfort przy toalecie, tylko sygnał możliwego pogorszenia stanu pacjenta. Opiekun medyczny powinien obserwować chorego, zapewnić mu bezpieczeństwo, przerwać czynność higieniczną i zgłosić objawy osobie uprawnionej do oceny i dalszych działań. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie lepiej zareagować za wcześnie niż za późno. W praktyce warto też zwrócić uwagę na ułożenie pacjenta, oddech, kolor skóry, potliwość, ewentualne odbijanie, kaszel czy niepokój. Opiekun nie powinien samodzielnie manipulować zgłębnikiem, płukać go ani podejmować decyzji o karmieniu. Dobra praktyka zespołu terapeutycznego polega na szybkim zgłaszaniu niepokojących objawów i dokładnym opisaniu, co pacjent mówi oraz co widać w obserwacji.

Pytanie 18

Pacjentce z zaburzeniami rytmu serca pomiar tętna należy wykonywać przez

A. 60 sekund.Twoja odpowiedź
B. 30 sekund i pomnożyć wynik przez 2.
C. 45 sekund.
D. 15 sekund i pomnożyć wynik przez 3.
Poprawna odpowiedź. W zaburzeniach rytmu serca tętno należy mierzyć przez pełne 60 sekund, bo tylko taki pomiar daje realną szansę wychwycić nieregularność pracy serca. Przy arytmii odstępy między uderzeniami mogą być nierówne: raz tętno jest szybsze, za chwilę wolniejsze, mogą pojawiać się pauzy albo dodatkowe pobudzenia. Gdy skrócimy pomiar i przemnożymy wynik, to zakładamy, że rytm przez cały czas jest równy, a właśnie u tej pacjentki tak nie musi być. W praktyce najlepiej oceniać tętno na tętnicy promieniowej, spokojnie, opuszkami dwóch lub trzech palców, jednocześnie zwracając uwagę na częstość, miarowość, napięcie i wypełnienie tętna. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które łatwo zlekceważyć, a potrafią dużo powiedzieć o stanie pacjentki. Dobra praktyka mówi też, żeby wynik udokumentować, np. 88/min, tętno niemiarowe, oraz zgłosić personelowi medycznemu niepokojące objawy: duszność, ból w klatce piersiowej, zawroty głowy, bladość, poty czy omdlenie. Pełna minuta jest tu standardem, bo zwiększa wiarygodność pomiaru i bezpieczeństwo chorej.

Pytanie 19

Które materiały chłonne przed założeniem pacjentowi należy aktywować przez pociągnięcie i skręcenie?

A. Pieluchy anatomiczne.Twoja odpowiedź
B. Wkłady urologiczne.
C. Majtki chłonne.
D. Pieluchomajtki ze skrzydłami.Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić różne rodzaje środków chłonnych, bo wszystkie służą do zabezpieczania pacjenta przy nietrzymaniu moczu lub stolca, ale ich konstrukcja i sposób zakładania nie są identyczne. Majtki chłonne zakłada się podobnie jak zwykłą bieliznę, więc ich przygotowanie polega raczej na sprawdzeniu rozmiaru, kierunku założenia i ułożeniu osłonek przy pachwinach. Nie są to wyroby ze skrzydłami mocowanymi po bokach, dlatego typowa aktywacja przez pociągnięcie i skręcenie nie jest tu najważniejszym elementem techniki. Pieluchy anatomiczne mają inny kształt i zwykle wymagają zastosowania majtek siatkowych lub elastycznych do podtrzymania, a nie zapinania skrzydeł na biodrach. Wkłady urologiczne są jeszcze bardziej dyskretne i przeznaczone głównie do lżejszych lub umiarkowanych postaci nietrzymania moczu, więc myślenie o nich jak o pełnych pieluchomajtkach jest trochę mylące. Typowy błąd polega na założeniu, że skoro każdy produkt chłonie, to każdy przygotowuje się tak samo. W opiece medycznej szczegóły techniczne mają znaczenie: aktywacja pieluchomajtek ze skrzydłami pomaga rozluźnić rdzeń chłonny, ustawić falbanki przeciwprzeciekowe i ułatwia prawidłowe dopasowanie do ciała osoby leżącej lub mniej sprawnej. Z mojego doświadczenia wynika, że pominięcie tego kroku często kończy się przeciekaniem, zawilgoceniem pościeli i większym ryzykiem podrażnień skóry, choć sam produkt był dobrany dobrze.

Pytanie 20

Przed założeniem czepca przeciwwszawiczego pacjentowi, u którego na skórze głowy występują zadrapania i strupy, chorobowo zmienione miejsca należy

A. przetrzeć gazikiem nasączonym roztworem octu spożywczego.
B. przetrzeć gazikiem nasączonym roztworem wody utlenionej.
C. posmarować środkiem przeciwwszawiczym.
D. posmarować maścią ochronną.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji chorobowo zmienione miejsca na skórze głowy, czyli zadrapania, nadżerki i strupy, należy posmarować maścią ochronną. Chodzi o stworzenie bariery między uszkodzoną skórą a preparatem przeciwwszawiczym znajdującym się pod czepcem lub stosowanym w trakcie zabiegu. Skóra uszkodzona łatwiej piecze, szybciej się podrażnia i może wchłaniać więcej substancji chemicznych, co nie jest bezpieczne dla pacjenta. W praktyce przed zabiegiem opiekun powinien obejrzeć skórę głowy, założyć rękawiczki, zabezpieczyć widoczne ranki cienką warstwą maści ochronnej, a dopiero potem wykonywać dalsze czynności zgodnie z procedurą. Moim zdaniem to jest taki szczegół, który dobrze pokazuje myślenie opiekuńcze: nie tylko zwalczamy wszawicę, ale też chronimy pacjenta przed bólem i dodatkowym uszkodzeniem skóry. Dobra praktyka obejmuje też ochronę oczu, unikanie kontaktu preparatu z błonami śluzowymi, dokładne umycie rąk po zabiegu oraz właściwe postępowanie z pościelą, ręcznikami i grzebieniami, bo wszawica łatwo przenosi się przez kontakt pośredni.

Pytanie 21

Którą z podanych informacji opiekun medyczny ma obowiązek przekazać pielęgniarce?

A. Pacjentka nie ma swoich sztućców.
B. Pacjentka od kilku dni nie oddała stolca.Twoja odpowiedź
C. Pacjentka nie ma koszuli nocnej na zmianę.
D. Pacjentka chodząca nie wykonała toalety porannej.
Poprawna odpowiedź. Informacja, że pacjentka od kilku dni nie oddała stolca, musi zostać przekazana pielęgniarce, ponieważ dotyczy bezpośrednio stanu zdrowia i funkcjonowania układu pokarmowego. Opiekun medyczny obserwuje pacjenta podczas codziennej opieki i ma obowiązek zgłaszać niepokojące objawy członkom zespołu terapeutycznego. Kilkudniowy brak stolca może oznaczać zaparcie, ale też odwodnienie, nieprawidłową dietę, ograniczoną aktywność ruchową, działanie leków przeciwbólowych lub nawet ryzyko niedrożności jelit. Moim zdaniem to jedna z tych informacji, których nie wolno odkładać na później, bo z pozoru drobna sprawa może szybko stać się poważnym problemem.

W praktyce opiekun powinien zwrócić uwagę, kiedy pacjentka ostatnio oddała stolec, czy występują bóle brzucha, wzdęcia, nudności, brak apetytu, parcie bez efektu albo twardy stolec. Nie podejmuje samodzielnie decyzji o lekach przeczyszczających czy wlewkach, bo to należy do kompetencji pielęgniarki lub lekarza. Dobrą praktyką jest dokładne przekazanie obserwacji: od ilu dni nie było stolca, jak pacjentka się czuje, czy pije wystarczająco dużo płynów i czy ma ograniczoną mobilność. To jest właśnie praca zespołowa w opiece medycznej.

Pytanie 22

Z pomocy których specjalistów powinna skorzystać pacjentka po przebytym udarze mózgu, z afazją, w celu usprawniania upośledzonej funkcji?

A. Pedagoga i laryngologa.
B. Logopedy i neurologa.Twoja odpowiedź
C. Internisty i psychologa.
D. Psychiatry i audiologa.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem jest logopeda i neurolog, bo afazja po udarze mózgu wynika z uszkodzenia ośrodków mowy w mózgu, a nie z samego problemu ze słuchem czy gardłem. Neurolog ocenia stan układu nerwowego, lokalizację i skutki udaru, kontroluje leczenie, profilaktykę kolejnego udaru oraz kieruje rehabilitacją neurologiczną. Logopeda, a często dokładniej neurologopeda, prowadzi terapię zaburzeń mowy i języka: rozumienia poleceń, nazywania przedmiotów, budowania zdań, czytania, pisania i komunikacji zastępczej. W praktyce może ćwiczyć z pacjentką proste komunikaty typu tak/nie, powtarzanie słów, wskazywanie obrazków, pracę z zeszytem komunikacyjnym albo aplikacją. Moim zdaniem ważne jest też to, żeby opiekun nie wyręczał pacjentki w każdej wypowiedzi, tylko dawał jej czas. Dobre standardy rehabilitacji po udarze mówią o pracy zespołowej: neurolog, logopeda, fizjoterapeuta, pielęgniarka, psycholog i opiekun powinni działać w jednym kierunku. Przy afazji trzeba mówić spokojnie, krótkimi zdaniami, obserwować reakcje pacjentki i nie traktować jej jak osoby, która nic nie rozumie, bo to częsty i krzywdzący błąd.

Pytanie 23

W opiece nad pacjentem z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą należy uwzględnić między innymi stosowanie diety

A. z ograniczeniem soli i węglowodanów złożonych.
B. ze zwiększoną zawartością soli i węglowodanów prostych.
C. ze zwiększoną zawartością soli i węglowodanów złożonych.
D. z ograniczeniem soli i węglowodanów prostych.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W opiece nad osobą z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą dieta z ograniczeniem soli oraz węglowodanów prostych jest właściwym kierunkiem postępowania. Nadmiar sodu sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, zwiększa objętość krwi krążącej i może podnosić ciśnienie tętnicze. Dlatego w praktyce zaleca się ograniczanie dosalania potraw, unikanie produktów wysoko przetworzonych, kostek rosołowych, chipsów, wędlin mocno solonych czy gotowych dań. Przy cukrzycy bardzo ważne jest natomiast ograniczenie cukrów prostych, bo szybko podnoszą glikemię po posiłku. Chodzi m.in. o słodycze, słodkie napoje, cukier, miód w dużej ilości, dosładzane jogurty czy białe pieczywo jedzone bez kontroli. W dobrych praktykach żywieniowych częściej wybiera się warzywa, produkty pełnoziarniste, chude białko, ryby, rośliny strączkowe i zdrowe tłuszcze. Moim zdaniem w opiece codziennej najważniejsze jest nie tylko wiedzieć, co pacjent powinien jeść, ale też umieć to przełożyć na zwykły talerz: mniej soli, mniej cukru, więcej błonnika i regularne posiłki. Opiekun powinien obserwować apetyt, nawyki żywieniowe, ewentualne podjadanie oraz współpracować z pielęgniarką, dietetykiem i rodziną pacjenta.

Pytanie 24

W celu określenia ryzyka wystąpienia odleżyn u podopiecznego należy wykorzystać skalę

A. Norton lub Douglas.Poprawna odpowiedź
B. Glasgow lub Douglas.
C. Barthel lub Glasgow.
D. Barthel lub Norton.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo się pomylić, bo wszystkie podane nazwy brzmią jak profesjonalne skale medyczne i faktycznie są używane w ocenie pacjenta. Problem polega na tym, że nie każda skala służy do tego samego celu. Skala Glasgow, czyli GCS, ocenia poziom świadomości chorego na podstawie reakcji otwierania oczu, odpowiedzi słownej i reakcji ruchowej. Jest bardzo ważna np. po urazach głowy, w neurologii, w stanach nagłych, ale sama nie określa ryzyka odleżyn. Pacjent z niską punktacją w Glasgow może oczywiście być bardziej narażony, bo jest unieruchomiony i nie współpracuje, ale to jest wniosek pośredni, a nie właściwa ocena odleżynowa. Skala Barthel też bywa mylona z oceną odleżyn, ponieważ dotyczy samodzielności w czynnościach dnia codziennego: jedzenia, przemieszczania się, higieny, korzystania z toalety czy chodzenia. Niski wynik Barthel mówi, że pacjent wymaga większej pomocy, ale nie zastępuje skali Norton ani Douglas. Z mojego doświadczenia uczniowie często wybierają Barthel, bo kojarzą ją z pacjentem leżącym i niesamodzielnym. To skojarzenie jest logiczne, ale na egzaminie trzeba trzymać się przeznaczenia narzędzia. Do profilaktyki odleżyn potrzebna jest skala, która analizuje czynniki bezpośrednio związane z uciskiem, wilgocią, ograniczeniem ruchomości, stanem ogólnym i zdolnością do zmiany pozycji. Dlatego poprawne są Norton lub Douglas. Wynik takiej skali powinien prowadzić do konkretnych działań: częstszej zmiany ułożenia, kontroli skóry, ochrony miejsc narażonych na ucisk, użycia materaca przeciwodleżynowego i dokładnej dokumentacji obserwacji.

Pytanie 25

Po wykonaniu pielęgnacyjno-leczniczej toalety jamy ustnej u niesamodzielnego pacjenta przebywającego na oddziale wewnętrznym zużyte drewniane szpatułki laryngologiczne należy

A. wrzucić do pojemnika na odpady specjalne.
B. wrzucić do pojemnika na odpady zakaźne.Twoja odpowiedź
C. pozostawić do wykorzystania przy następnej toalecie tego chorego.
D. umieścić w roztworze dezynfekcyjnym.
Poprawna odpowiedź. Zużyte drewniane szpatułki laryngologiczne po toalecie jamy ustnej pacjenta niesamodzielnego należy wrzucić do pojemnika na odpady zakaźne. To jest właściwe postępowanie, ponieważ szpatułka miała kontakt z błoną śluzową jamy ustnej, śliną, nalotem, a czasem też z krwią z dziąseł albo zmianami zapalnymi. Taki materiał traktuje się jako potencjalnie zakaźny, nawet jeśli pacjent nie ma rozpoznanej choroby zakaźnej. W praktyce oddziałowej nie zakładamy, że coś jest czyste po kontakcie z wydzielinami. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które naprawdę chronią personel i innych pacjentów, choć wydaje się drobiazgiem. Drewniana szpatułka jest sprzętem jednorazowym, nie nadaje się do mycia, sterylizacji ani ponownego użycia, bo drewno chłonie wilgoć i materiał biologiczny. Po zakończeniu toalety jamy ustnej trzeba więc zdjąć rękawiczki zgodnie z procedurą, wyrzucić skażone odpady do właściwego pojemnika, a potem wykonać higieniczną dezynfekcję rąk. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami segregacji odpadów medycznych i profilaktyki zakażeń szpitalnych.

Pytanie 26

Po wykonaniu toalety porannej opiekun medyczny powinien używane przybory: miskę, dzbanek, tacę, miskę na odpadki i basen,

A. umyć, osuszyć i oddać podopiecznemu.
B. zdezynfekować, umyć i odłożyć na miejsce.Twoja odpowiedź
C. pozostawić przy łóżku chorego.
D. wypłukać dokładnie wodą i osuszyć.
Poprawna odpowiedź. Po toalecie porannej używane przybory, takie jak miska, dzbanek, taca, miska na odpadki czy basen, traktujemy jako sprzęt potencjalnie skażony materiałem biologicznym. Dlatego prawidłowe postępowanie to zdezynfekować, umyć i odłożyć na wyznaczone miejsce, zgodnie z procedurą obowiązującą w placówce. Chodzi nie tylko o estetykę, ale głównie o przerwanie drogi szerzenia się zakażeń. Na takich przedmiotach mogą zostać drobnoustroje ze skóry, wydzielin, wydalin albo zabrudzonej wody po myciu. Moim zdaniem to jeden z tych nawyków, które odróżniają pracę „na szybko” od pracy bezpiecznej i profesjonalnej. W praktyce opiekun medyczny powinien użyć odpowiedniego środka dezynfekcyjnego, zachować wymagany czas kontaktu preparatu z powierzchnią, a potem dokładnie umyć sprzęt i odłożyć go czysty do miejsca przechowywania. Przy basenie jest to szczególnie ważne, bo kontakt z kałem lub moczem zwiększa ryzyko transmisji drobnoustrojów jelitowych. Dobra praktyka obejmuje też stosowanie rękawiczek, unikanie rozchlapywania zanieczyszczeń oraz mycie i dezynfekcję rąk po zakończeniu czynności.

Pytanie 27

Wskaż cel toalety całego ciała w łóżku.

A. Zapobieganie zakażeniom wewnątrzoddziałowym.
B. Zapewnienie czystości pościeli i otoczenia.
C. Zniwelowanie nieprzyjemnego zapachu na sali.
D. Zabezpieczenie skóry przed zmianami.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Toaleta całego ciała wykonywana w łóżku ma przede wszystkim zabezpieczyć skórę pacjenta przed zmianami, szczególnie gdy osoba jest leżąca, osłabiona, spocona, ma nietrzymanie moczu albo kału, gorączkuje lub długo przebywa w jednej pozycji. Skóra u takiego pacjenta jest bardziej narażona na macerację, otarcia, odparzenia, pęknięcia naskórka i początki odleżyn. Podczas mycia nie chodzi więc tylko o to, żeby pacjent był czysty, ale żeby dokładnie obejrzeć skórę, zwłaszcza okolice kości krzyżowej, pięt, łopatek, łokci, fałdów skórnych, pachwin i okolic intymnych. Z mojego doświadczenia to właśnie przy zwykłej toalecie często najszybciej widać zaczerwienienie, którego wcześniej nikt nie zauważył. Dobra praktyka to mycie od miejsc czystszych do bardziej zanieczyszczonych, dokładne osuszanie skóry przez delikatne dotykanie ręcznikiem, nie tarcie, oraz stosowanie środków ochronnych zaleconych w placówce, np. kremów barierowych. Ważne jest też zapewnienie intymności, komfortu cieplnego i bezpieczeństwa chorego. Toaleta w łóżku jest częścią profilaktyki powikłań unieruchomienia, bo pozwala utrzymać prawidłowy stan skóry i wcześnie wykryć niepokojące zmiany.

Pytanie 28

90-letni pacjent codziennie domaga się śniadania w niedługim czasie po jego spożyciu. Takie zachowanie wynika z zaburzeń

A. pamięci długotrwałej.
B. pamięci krótkotrwałej.Twoja odpowiedź
C. wzroku.
D. spostrzegania.
Poprawna odpowiedź. Takie zachowanie najtrafniej wskazuje na zaburzenia pamięci krótkotrwałej, czyli trudność w zapamiętaniu świeżych informacji i niedawnych zdarzeń. Pacjent zjadł śniadanie, ale po krótkim czasie nie potrafi odtworzyć tego faktu, dlatego ponownie domaga się posiłku. W praktyce opiekuńczej jest to bardzo typowe u osób starszych z otępieniem, np. w przebiegu choroby Alzheimera, ale może też występować przy innych zaburzeniach poznawczych. Moim zdaniem ważne jest, żeby nie traktować takiego zachowania jako złośliwości czy „marudzenia”, bo pacjent naprawdę może być przekonany, że jeszcze nie jadł. Dobra praktyka to spokojna komunikacja, krótkie komunikaty, niekłócenie się z chorym, a także stosowanie pomocy orientujących: plan dnia, tablica z informacją „śniadanie było o 8:00”, zaznaczanie posiłków w harmonogramie. Opiekun powinien też obserwować, czy pacjent nie odczuwa faktycznego głodu, pragnienia albo niepokoju, bo czasem prośba o jedzenie jest sposobem wyrażenia innej potrzeby. Standard opieki nad osobą z otępieniem opiera się na bezpieczeństwie, cierpliwości, powtarzalności czynności i poszanowaniu godności pacjenta.

Pytanie 29

Niewłaściwe przemieszczanie chorego w łóżku, typu przeciąganie chorego zamiast unoszenia, może

A. spowodować niedokrwienie skóry.
B. przyczynić się do powstania odleżyny.Twoja odpowiedź
C. przyczynić się do powstania przykurczy.
D. utrudnić właściwą pielęgnację chorego.
Poprawna odpowiedź. Przeciąganie chorego po prześcieradle zamiast jego uniesienia lub przesunięcia z użyciem sprzętu ślizgowego może przyczynić się do powstania odleżyny, bo działa tu tarcie i siły ścinające. Skóra zostaje jakby przytrzymana na podłożu, a głębsze tkanki przesuwają się razem z ciałem. W efekcie drobne naczynia krwionośne są uciskane i uszkadzane, pogarsza się mikrokrążenie, pojawia się niedotlenienie tkanek, a potem łatwo o zaczerwienienie, pęcherz, nadżerkę albo głębszą ranę odleżynową. Szczególnie narażone są okolice kości krzyżowej, pięt, łopatek, bioder i łokci. W dobrej praktyce opiekuńczej chorego nie ciągniemy za ręce, barki ani po pościeli. Używa się podkładu, maty ślizgowej, prześcieradła transportowego, a najlepiej pracuje w dwie osoby, jeśli pacjent jest ciężki lub ma ograniczoną współpracę. Łóżko warto ustawić na odpowiedniej wysokości, zablokować kółka i zadbać o ergonomię. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wyglądają prosto, ale technika ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa chorego i opiekuna.

Pytanie 30

W okresie rzutu stwardnienia rozsianego u pacjenta często występuje

A. zaburzenie funkcjonowania mięśnia sercowego.
B. zapalenie wielonerwowe.Twoja odpowiedź
C. uszkodzenie chrząstki stawowej.
D. osłabienie siły mięśni szkieletowych.Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W stwardnieniu rozsianym łatwo pomylić objawy, bo choroba daje bardzo różny obraz kliniczny, ale jej istota dotyczy przede wszystkim ośrodkowego układu nerwowego, czyli mózgu i rdzenia kręgowego. Zaburzenie funkcjonowania mięśnia sercowego nie jest typowym objawem rzutu SM. Serce może być oczywiście chore u tej samej osoby z innych powodów, na przykład przy chorobie wieńcowej czy zaburzeniach rytmu, ale nie jest to charakterystyczny mechanizm rzutu demielinizacyjnego. Podobnie uszkodzenie chrząstki stawowej kojarzy się raczej ze zmianami zwyrodnieniowymi, przeciążeniem stawów albo chorobami reumatologicznymi, a nie z ostrym pogorszeniem neurologicznym w SM. Zapalenie wielonerwowe dotyczy nerwów obwodowych i częściej pasuje do polineuropatii, na przykład cukrzycowej, toksycznej lub pozapalnej. W SM problem leży wyżej, w drogach nerwowych centralnych, dlatego objawy to niedowłady, zaburzenia czucia, widzenia, równowagi, koordynacji, czasem problemy z mikcją i wyraźna męczliwość. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każde osłabienie pacjenta traktuje się ogólnie, bez rozróżnienia układu nerwowego, mięśni, serca i stawów. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać to praktycznie: przy rzucie SM opiekun obserwuje, czy pacjent gorzej chodzi, słabiej chwyta, ma większe ryzyko upadku i czy potrzebuje szybkiego przekazania informacji zespołowi medycznemu. To ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa chorego.

Pytanie 31

Który z przedstawionych na rysunkach przyborów należy stosować do czesania i rozdzielania mokrych, długich włosów pacjentki?

C.Ilustracja do odpowiedzi A
A.Twoja odpowiedźIlustracja do odpowiedzi B
B.Poprawna odpowiedźIlustracja do odpowiedzi C
D.Ilustracja do odpowiedzi D
Niepoprawna odpowiedź. Wybór innego przyboru niż ten pokazany jako B wynika zwykle z pomylenia czesania mokrych, długich włosów z ich modelowaniem, wygładzaniem albo precyzyjnym wydzielaniem pasm. To są różne czynności i wymagają innych narzędzi. Przy mokrych włosach najważniejsze jest delikatne rozdzielenie pasm bez nadmiernego naprężania włosa oraz bez ciągnięcia skóry głowy pacjentki. Narzędzia z gęsto ustawionymi zębami, cienkim szpikulcem albo twardym, zwartym układem włosia mogą wydawać się dokładne, ale w tej sytuacji często robią więcej szkody niż pożytku. Mogą zahaczać o splątane fragmenty, powodować ból, wyrywanie włosów i mikrouszkodzenia łodygi włosa. Szczotki przeznaczone głównie do wygładzania lub układania fryzury nie zawsze nadają się do pierwszego rozczesywania po myciu, szczególnie przy długich pasmach. Częsty błąd myślowy polega na tym, że ktoś wybiera narzędzie najbardziej znane z codziennego użytku, zamiast dobrać je do stanu włosa: mokry, długi, bardziej elastyczny i podatny na łamanie. W warunkach profesjonalnych, także przy pielęgnacji pacjentki, liczy się bezpieczeństwo, komfort i higiena. Dlatego najpierw stosuje się szeroki grzebień, pracuje od końcówek ku nasadzie i nie szarpie się włosów na siłę. Dopiero później, gdy pasma są już rozdzielone, można dobrać inne przybory do suszenia, modelowania czy wykończenia fryzury.

Pytanie 32

Myjkę jednorazową użytą podczas wykonywania toalety ciała pacjenta leżącego w łóżku, po wykonaniu zabiegu opiekun powinien

A. zostawić przy łóżku chorego.
B. odnieść do magazynu.
C. wyrzucić do worka na odpady komunalne.
D. wyrzucić do worka na odpady zakaźne.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Myjkę jednorazową po toalecie ciała pacjenta leżącego należy wyrzucić do worka na odpady zakaźne, ponieważ miała bezpośredni kontakt ze skórą chorego, wydzielinami, potem, złuszczonym naskórkiem, a czasem też z moczem, kałem lub drobnymi zabrudzeniami biologicznymi. W praktyce traktujemy taki materiał jako potencjalnie zakaźny, nawet jeśli pacjent nie ma rozpoznanej infekcji. To jest ważna zasada profilaktyki zakażeń: nie oceniamy ryzyka tylko na oko. Standardy higieniczne w opiece mówią, że sprzęt jednorazowy po użyciu nie wraca do obiegu i nie zostaje w otoczeniu pacjenta. Opiekun powinien zdjąć rękawiczki w prawidłowej kolejności, wyrzucić użyte materiały do odpowiedniego worka, a potem wykonać higienę rąk. Moim zdaniem to jeden z tych drobnych nawyków, które naprawdę robią różnicę na oddziale albo w DPS-ie. Dobrze posegregowane odpady zmniejszają ryzyko przeniesienia drobnoustrojów na innych pacjentów, personel i powierzchnie, np. stolik przyłóżkowy czy poręcze łóżka.

Pytanie 33

W trakcie spaceru w przyszpitalnym parku jeden z pacjentów chorujący na nadciśnienie tętnicze i cukrzycę narzekał na silny ból głowy, a opiekun medyczny zauważył u niego zaczerwienienie twarzy i szyi. W tej sytuacji opiekun powinien

A. poprosić pielęgniarkę o pomiar cukru we krwi pacjenta i podać słodki napój.
B. podać pacjentowi wodę do picia, wykonać zimny okład na czoło, posmarować twarz i szyję kremem łagodzącym.
C. zmierzyć ciśnienie pacjentowi, powiadomić pielęgniarkę o występujących objawach i wyniku pomiaru.Twoja odpowiedź
D. podać pacjentowi tabletkę przeciwbólową i położyć go do łóżka.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest szybkie potraktowanie objawów jako możliwego pogorszenia stanu ogólnego pacjenta, zwłaszcza że choruje on na nadciśnienie tętnicze i cukrzycę. Silny ból głowy oraz zaczerwienienie twarzy i szyi mogą sugerować znaczny wzrost ciśnienia tętniczego, a czasem nawet stan zagrożenia, np. przełom nadciśnieniowy. Opiekun medyczny działa tu zgodnie ze swoim zakresem kompetencji: obserwuje objawy, dokonuje podstawowego pomiaru, zapisuje lub zapamiętuje wynik i natychmiast przekazuje informację pielęgniarce. Moim zdaniem to bardzo praktyczny schemat: nie zgadujemy, tylko mierzymy i zgłaszamy. Pomiar ciśnienia powinien być wykonany spokojnie, najlepiej po zatrzymaniu spaceru, w pozycji siedzącej, z mankietem dobranym do obwodu ramienia. Warto też zwrócić uwagę na dodatkowe objawy: duszność, ból w klatce piersiowej, zaburzenia mowy, niedowład, splątanie, poty czy nudności. Dobra praktyka w zespole terapeutycznym polega na tym, że opiekun nie leczy samodzielnie, ale szybko uruchamia właściwą pomoc i przekazuje konkret: jakie objawy, od kiedy trwają, jaki był pomiar ciśnienia i jak pacjent się zachowuje.

Pytanie 34

Optymalnym sposobem na rozpoznanie niezaspokojonej potrzeby afiliacji u pacjenta jest

A. rozmowa z pacjentem.Twoja odpowiedź
B. ankieta.
C. analiza historii choroby.
D. analiza karty gorączkowej.
Poprawna odpowiedź. Najlepszym sposobem rozpoznania niezaspokojonej potrzeby afiliacji jest rozmowa z pacjentem, ponieważ potrzeba afiliacji dotyczy kontaktu z innymi ludźmi, poczucia przynależności, akceptacji i bycia zauważonym. Tego nie da się wiarygodnie ocenić tylko z dokumentacji czy pomiarów. W praktyce opiekun medyczny powinien obserwować pacjenta, ale przede wszystkim spokojnie z nim porozmawiać: zapytać, czy ma z kim utrzymywać kontakt, czy odwiedza go rodzina, czy czuje się samotny, czy chciałby uczestniczyć w zajęciach grupowych albo po prostu pogadać z kimś częściej. Moim zdaniem tu bardzo ważny jest ton głosu i czas, bo pacjent często nie powie od razu: czuję się samotny. Może mówić, że nikomu nie jest potrzebny, że dni są takie same, albo że nie chce nikomu przeszkadzać. Dobra praktyka opiekuńcza zakłada indywidualne podejście, aktywne słuchanie, szacunek do prywatności i nieocenianie wypowiedzi pacjenta. Rozmowa pozwala też odróżnić zwykłą potrzebę kontaktu od objawów obniżonego nastroju, lęku czy trudności adaptacyjnych po przyjęciu do placówki. W standardach pracy opiekuna ważna jest komunikacja terapeutyczna: pytania otwarte, empatia, potwierdzanie emocji i przekazanie istotnych obserwacji zespołowi terapeutycznemu, jeśli pacjent tego wymaga.

Pytanie 35

Pacjentka z reumatoidalnym zapaleniem stawów i zaburzeniami pamięci krótkotrwałej została przyjęta na oddział rehabilitacji. W celu udzielenia pomocy pacjentce w procesie adaptacji opiekun powinien w pierwszej kolejności

A. zapoznać ją z topografią oddziału, zapisać godzinowy rozkład dnia i dać mapkę oddziału.Twoja odpowiedź
B. wyznaczyć jej godziny poszczególnych zabiegów rehabilitacyjnych i zapisać je na kartce.
C. przedstawić jej pacjentów na oddziale, zapisać ich imiona i wskazać drogę do gabinetu zabiegowego.
D. zapoznać ją z całym personelem placówki i zapisać na kartce nazwisko lekarza prowadzącego.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest zmniejszenie dezorientacji pacjentki i danie jej prostych, stałych punktów odniesienia. Zaburzenia pamięci krótkotrwałej powodują, że pacjentka może nie zapamiętać nowych informacji podanych tylko ustnie, nawet jeśli w danym momencie wydaje się, że wszystko rozumie. Dlatego zapoznanie z topografią oddziału, zapisanie godzinowego rozkładu dnia i przekazanie mapki oddziału to najlepsze działanie na początek adaptacji. To łączy orientację w przestrzeni i czasie, czyli dwie rzeczy bardzo potrzebne przy pobycie w rehabilitacji. W praktyce opiekun powinien spokojnie pokazać salę, łazienkę, dyżurkę, gabinet zabiegowy, jadalnię, wyjścia ewakuacyjne i miejsca, gdzie pacjentka może poprosić o pomoc. Dobrą praktyką jest używanie krótkich komunikatów, powtarzanie informacji, oznaczanie ważnych miejsc czytelnymi napisami i zostawienie planu dnia w widocznym miejscu, np. przy łóżku. Moim zdaniem to jest bardzo rozsądne, bo pacjentka z RZS może dodatkowo mieć ograniczoną sprawność ruchową i ból stawów, więc nie powinna błądzić po oddziale ani stresować się, gdzie ma iść. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami opieki ukierunkowanej na bezpieczeństwo, samodzielność i adaptację pacjenta do nowego środowiska.

Pytanie 36

Przy silnym oklepywaniu pleców może się pojawić

A. rumień cieplny.
B. odczyn zapalny skóry.
C. wyprysk skórny.
D. podskórny wylew krwawy.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Przy zbyt silnym oklepywaniu pleców najbardziej typowym skutkiem ubocznym może być podskórny wylew krwawy, czyli potocznie siniak albo mały krwiak. Oklepywanie klatki piersiowej wykonuje się po to, żeby ułatwić odrywanie i przesuwanie wydzieliny w drogach oddechowych, ale technika ma tu ogromne znaczenie. Dłoń powinna być ułożona w tzw. łódeczkę, ruch ma być sprężysty, rytmiczny i kontrolowany, a nie mocne uderzanie płaską dłonią. Jeśli siła jest za duża, dochodzi do uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych w skórze i tkance podskórnej. Krew wynaczynia się wtedy pod skórę i pojawia się zasinienie. Szczególnie trzeba uważać u osób starszych, wyniszczonych, z kruchymi naczyniami, przyjmujących leki przeciwkrzepliwe albo sterydy. Moim zdaniem to jest jedna z tych czynności, gdzie niby technika wygląda prosto, ale łatwo zrobić pacjentowi krzywdę, jeśli ktoś działa za mocno. Dobra praktyka to obserwować skórę przed i po zabiegu, omijać kręgosłup, łopatki, okolice nerek i miejsca bolesne oraz przerwać oklepywanie, gdy pojawia się ból, duszność, sinienie skóry czy właśnie krwawe podbiegnięcia.

Pytanie 37

U pacjentki ze złamaną miednicą zabronione jest wykonanie przez opiekuna

A. mycia całego ciała.
B. mycia włosów.
C. ułożenia w pozycji na boku.Twoja odpowiedź
D. ułożenia w pozycji na plecach.
Poprawna odpowiedź. U pacjentki ze złamaną miednicą zabronione jest układanie jej na boku, ponieważ taka pozycja może spowodować przemieszczenie odłamów kostnych, nasilenie bólu, krwawienie wewnętrzne albo uszkodzenie naczyń i nerwów w obrębie miednicy. Miednica to taka konstrukcja nośna dla tułowia i kończyn dolnych, więc przy złamaniu każda niekontrolowana rotacja ciała jest ryzykowna. W praktyce pacjentkę zwykle układa się na plecach, na twardym i stabilnym podłożu, z możliwym zastosowaniem wałków, poduszek lub innych udogodnień zaleconych przez personel medyczny. Opiekun nie powinien samodzielnie wykonywać zmian pozycji, które skręcają miednicę. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, gdzie trzeba myśleć bardziej o bezpieczeństwie niż o wygodzie pacjenta. Toaletę ciała czy mycie włosów można wykonać, ale ostrożnie, w łóżku, fragmentami i bez obracania pacjentki na bok. Dobra praktyka to praca w zespole, zabezpieczenie okolicy złamania, obserwacja bólu, bladości, potliwości, osłabienia oraz zgłaszanie każdej zmiany pielęgniarce lub lekarzowi.

Pytanie 38

Objawy subiektywne, które mają zastosowanie w rozpoznawaniu problemów zdrowotnych pacjenta, to

A. informacje uzyskane w wyniku obserwacji jego zachowania.
B. wyniki jego badań diagnostycznych.
C. odczucia przez niego zgłaszane.Twoja odpowiedź
D. wyniki pomiarów jego parametrów życiowych.
Poprawna odpowiedź. Objawy subiektywne to odczucia zgłaszane przez pacjenta, czyli to, co chory sam opisuje i czego opiekun, pielęgniarka czy lekarz nie mogą bezpośrednio zmierzyć ani zobaczyć w prosty sposób. Przykładem jest ból, duszność odczuwana przez pacjenta, nudności, zawroty głowy, uczucie kołatania serca, osłabienie, lęk albo mrowienie kończyn. W praktyce opiekuna medycznego bardzo ważne jest uważne słuchanie podopiecznego i przekazywanie takich informacji zespołowi terapeutycznemu, bo często są one pierwszym sygnałem pogorszenia stanu zdrowia. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które wydają się proste, ale w pracy łatwo je zlekceważyć. Dobra praktyka polega na tym, żeby zapisać lub przekazać informację możliwie dokładnie, np. pacjent zgłasza ból w klatce piersiowej od 20 minut, o nasileniu 7/10, nasilający się przy oddychaniu. W ocenie bólu można użyć skali NRS albo VAS. Objawy subiektywne uzupełniają objawy obiektywne, takie jak temperatura, ciśnienie, wynik badania czy zaobserwowane zachowanie.

Pytanie 39

Krzesło sanitarne wykorzystuje się u osób starszych i niepełnosprawnych przede wszystkim w celu

A. przemieszczania ich do wanny.
B. zaspakajania ich potrzeby wydalania.Twoja odpowiedź
C. samodzielnego przemieszczania się do WC.
D. stabilizacji głowy i tułowia podczas wykonywania toalety ciała.
Poprawna odpowiedź. Krzesło sanitarne służy przede wszystkim do zaspokajania potrzeby wydalania, czyli oddawania moczu i stolca w bezpiecznych oraz możliwie godnych warunkach. Stosuje się je u osób starszych, osłabionych, po udarach, z niedowładami, po zabiegach operacyjnych albo u pacjentów, którzy nie są w stanie dojść do toalety lub korzystanie z klasycznego sedesu jest dla nich za trudne. Moim zdaniem to jeden z prostszych sprzętów, ale w praktyce bardzo ważny, bo zmniejsza ryzyko upadku i daje podopiecznemu więcej prywatności niż np. korzystanie z basenu w łóżku. Dobre praktyki mówią, że krzesło sanitarne powinno być ustawione stabilnie, najlepiej blisko łóżka, z zablokowanymi kółkami jeśli je posiada. Trzeba zadbać o higienę rąk, rękawiczki ochronne, osłonięcie pacjenta, opróżnienie i dezynfekcję pojemnika po użyciu oraz obserwację wydalin, np. ilości moczu, zaparć, biegunki czy domieszki krwi. Ważne jest też bezpieczne posadzenie chorego, opuszczenie odzieży, zabezpieczenie przed poślizgnięciem i zapewnienie dzwonka lub możliwości wezwania pomocy. Krzesło sanitarne nie jest głównie sprzętem do kąpieli ani transportu, tylko elementem opieki związanej z wydalaniem i zachowaniem komfortu pacjenta.

Pytanie 40

Epilepsja to choroba układu

A. dokrewnego.
B. kostnego.
C. wegetatywnego.
D. nerwowego.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Epilepsja jest chorobą układu nerwowego, dokładniej wiąże się z nieprawidłową, napadową aktywnością elektryczną neuronów w mózgu. To właśnie komórki nerwowe zaczynają wysyłać impulsy w sposób nadmierny i chaotyczny, co może wywołać napad padaczkowy: drgawki, utratę świadomości, zaburzenia kontaktu, automatyzmy ruchowe albo krótkie „zawieszenie się” chorego. Moim zdaniem warto to dobrze zapamiętać, bo w praktyce opiekuna medycznego sama nazwa choroby nie wystarczy — trzeba wiedzieć, co robić przy napadzie. Dobre postępowanie to zabezpieczenie pacjenta przed urazem, odsunięcie twardych przedmiotów, ułożenie po napadzie w pozycji bezpiecznej, obserwacja oddechu i czasu trwania napadu. Nie wkłada się nic do ust i nie przytrzymuje siłą kończyn, bo można zrobić krzywdę. Zgodnie z dobrymi praktykami trzeba też przekazać personelowi medycznemu konkretne informacje: jak długo trwał napad, czy była utrata przytomności, sinica, nietrzymanie moczu, uraz, senność po napadzie. To jest typowa wiedza z zakresu chorób neurologicznych i obserwacji stanu pacjenta.