Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik pojazdów samochodowych
  • Kwalifikacja: MOT.05 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa pojazdów samochodowych
  • Data rozpoczęcia: 8 maja 2026 20:33
  • Data zakończenia: 8 maja 2026 20:44

Egzamin zdany!

Wynik: 30/40 punktów (75,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Nowe
Analiza przebiegu egzaminu- sprawdź jak rozwiązywałeś pytania
Pochwal się swoim wynikiem!
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Przedstawiony schemat ilustruje

Ilustracja do pytania
A. promień zataczania kół.
B. kąt pochylenia koła.
C. zbieżność połówkową kół.
D. kąt pochylenia osi sworznia zwrotnicy.
Kąt pochylenia koła to kluczowy parametr w geometrii zawieszenia pojazdów, który ma bezpośredni wpływ na ich prowadzenie oraz stabilność. W przedstawionym schemacie widzimy, że koła są nachylone względem pionu, co jest istotne w kontekście zachowania się pojazdu na drodze, zwłaszcza podczas zakrętów. Odpowiednie ustawienie kąta pochylenia koła wpływa na punkt styku opony z nawierzchnią, co z kolei przekłada się na przyczepność, zużycie opon oraz komfort jazdy. W praktyce, zbyt duży kąt nachylenia może prowadzić do nierównomiernego zużycia opon, a także do problemów z prowadzeniem pojazdu. Właściwe ustawienie tego kąta powinno być zgodne z rekomendacjami producentów i standardami, takimi jak ISO 19206, które określają parametry geometrii zawieszenia. Warto również zwrócić uwagę, że ustawienie kąta pochylenia koła jest istotnym elementem podczas kalibracji geometrii zawieszenia, co powinno być regularnie kontrolowane w serwisach samochodowych.

Pytanie 2

Aby zmierzyć średnice czopów wału korbowego, należy zastosować

A. średnicówkę mikrometryczną
B. głębokościomierz mikrometryczny
C. mikrometr wewnętrzny
D. mikrometr zewnętrzny
Użycie głębokościomierza mikrometrycznego do pomiarów średnic czopów wału korbowego jest nieodpowiednie, ponieważ narzędzie to zostało zaprojektowane do pomiaru głębokości otworów, rowków czy szczelin, a nie średnic zewnętrznych. Podobnie, mikrometr wewnętrzny jest narzędziem stosowanym do pomiarów średnic wewnętrznych, takich jak otwory, ale nie nadaje się do oceny średnic zewnętrznych czopów. Średnicówka mikrometryczna, choć z pozoru mogłaby wydawać się odpowiednia, służy głównie do pomiaru średnic części, które mają formę cylindryczną i są montowane w specjalnych uchwytach, a nie do pomiarów bezpośrednich na czopach wału. Stosowanie niewłaściwego narzędzia pomiarowego może prowadzić do błędnych wyników, co w przemyśle może skutkować nieprawidłowym montażem komponentów, a w konsekwencji awarią maszyn. W kontekście standardów i dobrych praktyk, kluczowe jest stosowanie odpowiednich narzędzi do konkretnych zastosowań, co podkreśla znaczenie precyzyjnych pomiarów w procesach produkcyjnych oraz diagnostycznych.

Pytanie 3

Podczas pomiaru ciśnienia sprężania zauważono, że w jednym cylindrze wartość ta jest zbyt niska. Wykonanie próby olejowej nie zmieniło wartości ciśnienia sprężania. Taki rezultat może wskazywać na uszkodzenie

A. uszczelniaczy zaworowych
B. panewki sworznia tłokowego
C. przylgni zaworów
D. pierścieni tłokowych
Odpowiedź "przylgni zaworów" jest prawidłowa, ponieważ niskie ciśnienie sprężania w cylindrze silnika może wynikać z nieszczelności na przylgni zaworów, co prowadzi do utraty kompresji podczas cyklu sprężania. Przylgnięcie zaworów ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania silnika, a ich nieszczelność może być efektem zużycia, osadów lub niewłaściwego montażu. Przeprowadzenie próby olejowej, polegającej na dodawaniu oleju do cylindra, ma na celu ustalenie, czy problem jest związany z pierścieniami tłokowymi. W przypadku, gdy ciśnienie nie wzrasta, najprawdopodobniej wskazuje to na uszkodzenie lub nieszczelność przylgni zaworów. W praktyce, monitorowanie stanu zaworów i ich przylgni jest kluczowe dla utrzymania wysokiej efektywności silnika, co znajduje odzwierciedlenie w standardach diagnostycznych, takich jak ISO 9001 w branży motoryzacyjnej. Regularne przeglądy i odpowiednia konserwacja mogą zapobiec poważniejszym uszkodzeniom i zapewnić długotrwałą wydajność silnika.

Pytanie 4

Nieprawidłowe rozpylenie paliwa wtryskiwanego, przejawiające się zwiększoną ilością sadzy w spalinach ponad dopuszczalne wartości, nie może być spowodowane

A. zbyt niskim ciśnieniem wtrysku.
B. nieszczelnością rozpylacza.
C. zużyciem otworów wylotowych rozpylacza.
D. nieszczelnością głowicy.
Nieszczelność w rozpylaczu, zużyte otwory wylotowe i niskie ciśnienie wtrysku to rzeczy, które mogą mocno wpłynąć na to, jak dobrze paliwo się rozpyla. Jak rozpylacz jest nieszczelny, to paliwo wtryskuje się źle i silnik działa nieregularnie. Kiedy paliwo jest źle rozprowadzone, mogą się pojawić duże krople, które nie spalają się tak, jak powinny, a to zwiększa emisję cząstek stałych, w tym sadzy. Zużyte otwory w rozpylaczu zaburzają strumień paliwa, co znowu ma wpływ na to, jak dobrze zachodzi spalanie. A niskie ciśnienie wtrysku to kolejny problem, bo przez to atomizacja paliwa nie zachodzi prawidłowo, co znów zwiększa ryzyko powstawania sadzy. Myślenie, że nieszczelności głowicy mogą być za to odpowiedzialne, to spory błąd, bo głowica nie wpływa na wtrysk. Więc żeby zmniejszyć emisję sadzy, ważne jest, żeby na bieżąco serwisować układy wtryskowe, sprawdzając stan rozpylaczy i ciśnienie, jak radzą producenci.

Pytanie 5

Którego układu dotyczy przedstawiona na fotografii lampka sygnalizacyjna?

Ilustracja do pytania
A. Hamulcowego.
B. ESP.
C. Sterowania silnika.
D. TC.
Lampka sygnalizacyjna przedstawiona na fotografii wskazuje na system ESP (Electronic Stability Program), który jest kluczowym elementem nowoczesnych układów bezpieczeństwa w pojazdach. System ESP monitoruje tor jazdy pojazdu i automatycznie interweniuje, aby zapobiec poślizgom oraz utracie kontroli. W przypadku wykrycia nieprawidłowości, system może indywidualnie przyhamować konkretne koła, co pozwala na przywrócenie stabilności. Dobrą praktyką w kontekście bezpieczeństwa jest regularne sprawdzanie działania systemu ESP, co można uczynić za pomocą diagnostyki komputerowej w warsztacie. Warto również wiedzieć, że systemy te są zgodne z normami bezpieczeństwa, takimi jak UNECE R13H, które regulują wymogi dotyczące stabilności pojazdów. Przy odpowiednim użytkowaniu system ESP znacząco zwiększa bezpieczeństwo jazdy, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych, takich jak deszcz czy śnieg.

Pytanie 6

Po prawidłowej realizacji naprawy związanej z wymianą czujnika prędkości obrotowej koła?

A. należy dziesięciokrotnie uruchomić silnik w celu przeprowadzenia samodiagnozy układu ABS
B. należy odłączyć klemę masową akumulatora na 15 sekund
C. konieczne jest ponowne przeprowadzenie diagnostyki układu oraz usunięcie kodów błędów
D. kontrolka ABS wyłączy się automatycznie po osiągnięciu odpowiedniej prędkości jazdy
Odpowiedź dotycząca samoczynnego wygaszenia kontrolki ABS po osiągnięciu odpowiedniej prędkości jazdy jest prawidłowa, ponieważ system ABS monitoruje różne parametry pracy pojazdu, w tym prędkość obrotową kół. Po wymianie czujnika prędkości obrotowej, jeśli naprawa została przeprowadzona prawidłowo, kontrolka powinna zgasnąć automatycznie, gdy pojazd osiągnie prędkość, przy której system uznaje, że wszystko działa zgodnie z oczekiwaniami. Jest to zgodne z zasadami automatycznych systemów diagnostycznych, które są instalowane w nowoczesnych pojazdach. Praktycznym przykładem zastosowania tej wiedzy może być sytuacja, w której mechanik wymienia czujnik prędkości obrotowej, a następnie wykonuje jazdę próbną, aby upewnić się, że kontrolka ABS wygasła. W takich przypadkach należy również pamiętać, że diagnostyka układów ABS wiąże się z monitorowaniem pracy systemu w czasie rzeczywistym, co może obejmować obserwację zachowania pojazdu na drodze. Dlatego znajomość tego procesu jest kluczowa dla każdego specjalisty zajmującego się naprawami układów hamulcowych.

Pytanie 7

W celu naprawienia otworu, który podczas użytkowania stracił swój nominalny wymiar, powinno się wykorzystać

A. nitowanie
B. tulejowanie
C. kucie
D. spawanie
Tulejowanie to taki sprytny sposób na naprawę otworów, które straciły swoje wymiary przez długotrwałe użytkowanie. W tym procesie wkłada się tuleje do środka otworów, co pozwala na przywrócenie ich właściwej średnicy. Można to spotkać w takich branżach jak przemysł maszynowy czy motoryzacyjny, gdzie dokładność wymiarów jest bardzo ważna. Na przykład, kiedy remontuje się bloki silników, to jeśli otwory na cylindry są uszkodzone, można zastosować tulejowanie, żeby zamontować nowe tłoki. Warto też wiedzieć, że standardy jak ISO 286 określają tolerancje wymiarowe, co ma duże znaczenie w tym procesie. Dobrze jest również pamiętać, żeby dobierać odpowiednie materiały tulei oraz dokładnie mierzyć przed i po naprawie. Tulejowanie to naprawdę fajna opcja, bo może zaoszczędzić czas i kasę w porównaniu do wymiany całych elementów, więc firmy chętnie z tego korzystają.

Pytanie 8

Zaznaczone na rysunku kąty obrazują

Ilustracja do pytania
A. pochylenie koła.
B. zbieżność połówkową koła.
C. pochylenie osi sworznia zwrotnicy.
D. wyprzedzenie osi sworznia zwrotnicy.
Wybór odpowiedzi związanych z pochyleniem osi sworznia zwrotnicy i pochyleniem koła to niestety trochę nieporozumienie. Pochylenie osi sworznia to kąt, pod jakim sworzeń jest ustawiony w stosunku do poziomu, a to ma znaczenie dla stabilności i przenoszenia sił na zawieszenie. Ale samo pochylenie nie jest tym samym co wyprzedzenie, bo to dotyczy przesunięcia osi w stronę przodu pojazdu. A co do pochylenia koła – to kąt, pod jakim koło stoi w stosunku do pionu. To też wpływa na zachowanie pojazdu, ale nie ma bezpośredniego związku z wyprzedzeniem osi sworznia. Zbieżność połówkowa to jeszcze inna sprawa – to dotyczy ustawień kół w poziomie, nie ich kąta nachylenia. Wygląda na to, że mogłeś pomylić te różne kąty geometrii zawieszenia. Ważne jest, żeby wiedzieć, że każdy z tych kątów ma swoje specyficzne zastosowanie i wpływa na to, jak prowadzi się pojazd. Ich niewłaściwe zrozumienie może prowadzić do złych wniosków co do regulacji zawieszenia i bezpieczeństwa jazdy.

Pytanie 9

Kluczowym czynnikiem wpływającym na możliwości dalszej eksploatacji instalacji LPG jest

A. stan techniczny układu zasilania benzyną
B. ważność legalizacji butli gazowej
C. ważność okresu gwarancyjnego instalacji LPG
D. stan układu chłodzenia silnika
Ważność legalizacji butli gazowej jest kluczowym czynnikiem wpływającym na dalszą eksploatację instalacji LPG. Butle gazowe muszą być regularnie legalizowane, co jest zgodne z przepisami prawa oraz standardami bezpieczeństwa. Legalizacja polega na sprawdzeniu stanu technicznego butli oraz jej elementów, co zapewnia bezpieczeństwo użytkowania. Przykładem praktycznym jest konieczność przeprowadzenia legalizacji butli gazowej co 10 lat. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, butla może zostać wycofana z eksploatacji, co w skrajnych sytuacjach może prowadzić do poważnych zagrożeń, w tym wycieków gazu. Właściwie przeprowadzona legalizacja pozwala na uniknięcie problemów związanych z bezpieczeństwem i dyskomfortem użytkowania, co jest istotne dla osób korzystających z instalacji LPG w pojazdach.

Pytanie 10

Na rysunku przedstawiony jest fragment przekładni głównej

Ilustracja do pytania
A. hipoidalnej.
B. ślimakowej.
C. walcowej.
D. planetarnej.
Odpowiedź hipoidalnej jest poprawna, ponieważ na przedstawionym rysunku widoczne są cechy charakterystyczne dla tego typu przekładni. Przekładnie hipoidalne są stosowane w wielu zastosowaniach, w tym w pojazdach, gdzie wymagane jest przeniesienie dużych momentów obrotowych przy jednoczesnym zmniejszeniu hałasu i wibracji. W przekładniach hipoidalnych zęby koła talerzowego są ustawione pod kątem do osi zębnika, co pozwala na uzyskanie płynniejszego działania i lepszego kontaktu między zębami. Do ich głównych zalet należy zwiększona wytrzymałość w porównaniu do przekładni spiralnych, a także możliwość przenoszenia większych obciążeń. W praktyce przekładnie hipoidalne są szeroko stosowane w mechanizmach różnicowych oraz w przekładniach samochodowych, gdzie ich konstrukcja pozwala na efektywne przenoszenie napędu przy zachowaniu kompaktowych wymiarów. Zgodnie z normami branżowymi, taki typ przekładni spełnia wymagania dotyczące efektywności energetycznej oraz trwałości, co czyni je popularnym wyborem w nowoczesnych konstrukcjach mechanicznych.

Pytanie 11

Który z płynów hamulcowych charakteryzuje się najwyższą temperaturą wrzenia?

A. DOT4
B. DOT3
C. R3
D. DOT5
Płyn hamulcowy DOT5 jest syntetycznym płynem, który posiada jedną z najwyższych temperatur wrzenia wśród dostępnych płynów hamulcowych. Temperatura wrzenia DOT5 wynosi około 260°C, co czyni go idealnym wyborem dla zastosowań, gdzie występują wysokie temperatury, takich jak sport motoryzacyjny oraz w zastosowaniach wyścigowych. Dzięki swoim właściwościom, DOT5 minimalizuje ryzyko zjawiska wrzenia płynu hamulcowego, co może prowadzić do utraty skuteczności hamulców. Jest on również odporny na wilgoć, co przyczynia się do dłuższej trwałości układu hamulcowego. DOT5 jest zalecany w pojazdach, które nie są narażone na kontakt z wodą, ponieważ zawiera silikon, który nie absorbuje wilgoci. W branży motoryzacyjnej standardy dotyczące płynów hamulcowych, takie jak FMVSS 116, określają wymagania dla płynów hamulcowych, co dodatkowo potwierdza wysoką jakość DOT5. W praktyce, stosowanie DOT5 może znacząco poprawić bezpieczeństwo i wydajność hamulców w ekstremalnych warunkach.

Pytanie 12

Do grupy świateł sygnałowych samochodu należą

A. światła mijania.
B. światła cofania.
C. światła drogowe.
D. światła hamowania.
Światła hamowania rzeczywiście zaliczają się do grupy tzw. świateł sygnałowych. Ich zadanie nie polega na oświetlaniu drogi, tylko na przekazywaniu innym uczestnikom ruchu bardzo konkretnej informacji: kierowca hamuje. To jest typowy sygnał ostrzegawczo–informacyjny. Zgodnie z przepisami światła stop muszą zapalać się automatycznie po naciśnięciu pedału hamulca roboczego i muszą być dobrze widoczne z tyłu pojazdu, również w słoneczny dzień. W praktyce w warsztacie zawsze zwraca się uwagę na sprawność tych lamp, bo niesprawne światła hamowania to nie tylko częsty powód negatywnego wyniku badania technicznego, ale też realne zagrożenie – kierowca z tyłu po prostu nie widzi, że pojazd przed nim ostro zwalnia. Z mojego doświadczenia przy przeglądach warto przy okazji sprawdzać poprawne działanie czujnika pedału hamulca, jakość masy w lampach tylnych oraz stan kloszy, bo przymatowione albo popękane klosze obniżają czytelność sygnału. W nowocześniejszych autach stosuje się dodatkowe, trzecie światło STOP na wysokości linii wzroku kierowcy jadącego z tyłu – to też jest element systemu świateł sygnałowych. Dobrą praktyką jest traktowanie kontroli świateł stop jako stałego punktu przy każdej naprawie układu hamulcowego albo pracach przy tylnej części instalacji elektrycznej, żeby po złożeniu wszystkiego mieć pewność, że pojazd nadal prawidłowo komunikuje manewr hamowania.

Pytanie 13

Zgodnie z zamieszczonym rysunkiem, podczas badania pojazdu wykonywanego na podnośniku, luz wyczuwalny w kierunku

Ilustracja do pytania
A. „b” może oznaczać uszkodzenie sworznia wahacza.
B. „b” może oznaczać uszkodzenie końcówki drążka kierowniczego.
C. „a” może oznaczać pęknięcie sprężyny kolumny McPhersona.
D. „a” może oznaczać uszkodzenie łącznika stabilizatora.
Podczas oceny luzów w zawieszeniu bardzo łatwo pomylić źródło problemu, bo objawy bywają do siebie podobne. Na rysunku kierunek „a” oznacza ruch koła raczej w pionie, a „b” – w płaszczyźnie poziomej. I tu pojawia się typowy błąd: wielu mechaników–początkujących przypisuje każdy stuk czy luz w kole do łącznika stabilizatora, sprężyny albo końcówki drążka, bez dokładnego przeanalizowania kierunku sił i sposobu pracy danego elementu. Łącznik stabilizatora łączy stabilizator z kolumną lub wahaczem i pracuje głównie przy przechyłach nadwozia, kiedy jedno koło idzie w górę, drugie w dół. Luz w łączniku najczęściej słychać jako stuki przy wolnej jeździe po nierównościach, ale przy klasycznym „szarpaniu” kołem w płaszczyźnie pionowej, jak na strzałce „a”, zwykle nie uzyskasz wyraźnego luzu tylko przez ręczne poruszanie kołem – stabilizator w ogóle nie jest wtedy mocno obciążony. Stąd łączenie ruchu „a” z uszkodzeniem łącznika stabilizatora jest dość mylące. Podobnie ze sprężyną kolumny McPhersona: jej pęknięcie daje objawy typu obniżenie jednej strony, nienaturalna wysokość nadwozia, czasem metaliczne tarcie przy skręcaniu, ale nie typowy punktowy luz wyczuwalny ręką przy testowaniu koła. Sprężyna nie jest elementem prowadzącym koło, tylko nośnym, więc nie „robi” luzu w takim sensie, jak sworzeń czy przegub. Końcówka drążka kierowniczego faktycznie może dawać luz przy ruchu bocznym koła, jednak najczęściej sprawdzamy ją chwytając koło na godzinie 3 i 9 i obserwując reakcję drążka oraz przekładni kierowniczej. Na rysunku ruch „b” odnosi się przede wszystkim do relacji zwrotnica–wahacz, a nie zwrotnica–drążek. Jeśli luz jest w przegubie kierowniczym, to przy tym ruchu widać wyraźne przesunięcie drążka względem końcówki lub przekładni; jeśli natomiast „pracuje” dolny punkt mocowania zwrotnicy, mamy do czynienia bardziej ze sworzniem wahacza niż z końcówką drążka. Typowym błędem myślowym jest skupienie się tylko na tym, że „koło się rusza”, bez obserwacji, który element zawieszenia faktycznie wykonuje niekontrolowany ruch. Dobra praktyka jest taka: zawsze patrzymy jednocześnie na koło i na elementy zawieszenia, często korzystamy z pomocy drugiej osoby, która szarpie kołem, a my obserwujemy przeguby i mocowania. Dopiero wtedy można wiarygodnie przypisać luz do konkretnej części, zgodnie z zasadami diagnostyki układu kierowniczego i zawieszenia.

Pytanie 14

Element zmieniający niskie napięcie na wyższe w układzie zapłonowym to

A. aparat zapłonowy
B. świeca zapłonowa
C. cewka zapłonowa
D. rozdzielacz zapłonu
Cewka zapłonowa to jeden z najważniejszych elementów układu zapłonowego w silnikach spalinowych. Jej głównym zadaniem jest zamiana niskiego napięcia z akumulatora (około 12V) w to wysokie, które wywołuje iskrę w świecach zapłonowych. Robi to dzięki zasadzie indukcji elektromagnetycznej. W cewce mamy dwa uzwojenia – pierwotne i wtórne. Kiedy prąd przepływa przez uzwojenie pierwotne, tworzy pole magnetyczne, które z kolei indukuje napięcie w uzwojeniu wtórnym, sięgając nawet 20-40 kV! Taki skok napięcia to klucz do zapalenia mieszanki paliwowo-powietrznej w cylindrze. Jeśli cewka zapłonowa jest uszkodzona, można mieć problemy z uruchomieniem silnika, a także z jego równą pracą oraz większym zużyciem paliwa. Dlatego warto regularnie sprawdzać stan cewki podczas przeglądów technicznych. Takie podejście jest zgodne z obowiązującymi normami konserwacji i naprawy samochodów.

Pytanie 15

W hydraulicznej instalacji sterowania sprzęgłem znajduje się

A. płyn R134a
B. olej ATF 220
C. olej silnikowy
D. płyn hamulcowy
Wybór oleju silnikowego jako medium w hydraulicznych układach sterowania sprzęgłem jest błędny z kilku powodów. Po pierwsze, olej silnikowy nie spełnia wymagań dotyczących właściwości fizycznych i chemicznych, które są niezbędne w hydraulice. Posiada on inne charakterystyki lepkości, co może prowadzić do niewłaściwego działania układu i obniżenia efektywności przekazywania siły. Na przykład, przy niskich temperaturach olej silnikowy może gęstnieć, co skutkuje opóźnieniem w reakcji układu, a w skrajnych przypadkach może prowadzić do zacięcia się. Ponadto, olej silnikowy nie wykazuje odporności na wysoką temperaturę i może szybko ulegać degradacji. W kontekście płynu R134a, którym jest czynnik chłodniczy używany w układach klimatyzacji, jego zastosowanie w hydraulice sprzęgła jest całkowicie nieadekwatne. R134a nie jest płynem, który mógłby przenosić siłę mechaniczną. Dlatego wybór tego płynu prowadzi do niewłaściwego działania układu. Wreszcie, olej ATF 220, przeznaczony do przekładni automatycznych, również nie jest odpowiedni. Choć posiada lepsze właściwości niż olej silnikowy, jest zaprojektowany z myślą o zupełnie innych zastosowaniach, co czyni go niewłaściwym wyborem w systemach hydraulicznych sprzęgła. W przypadku układów hydraulicznych, kluczowe jest stosowanie płynów, które są zgodne z normami i standardami, zapewniającymi ich optymalne działanie.

Pytanie 16

Kolumna McPhersona stanowi część zawieszenia pojazdu

A. tłumiący
B. skrętny
C. elastyczny
D. sztywny
Kolumna McPhersona to kluczowy element zawieszenia pojazdu, który pełni funkcję tłumiącą. Działa na zasadzie połączenia sprężyny i amortyzatora w jednym module, co pozwala na efektywne zarządzanie siłami działającymi na zawieszenie. Główna rola tłumiąca polega na minimalizowaniu drgań i wstrząsów, które pojazd doświadcza podczas jazdy po nierównych nawierzchniach. Dzięki zastosowaniu kolumny McPhersona, możliwe jest osiągnięcie lepszej stabilności, komfortu jazdy oraz poprawy przyczepności opon do podłoża. W praktyce, kolumny McPhersona są powszechnie stosowane w wielu samochodach osobowych, co obrazuje ich znaczenie w projektowaniu nowoczesnych układów zawieszenia. Wiele europejskich standardów dotyczących konstrukcji pojazdów, takich jak normy ECE, podkreśla znaczenie odpowiedniego tłumienia drgań, co czyni kolumnę McPhersona istotnym elementem w kontekście bezpieczeństwa i komfortu jazdy.

Pytanie 17

Najczęściej używanym materiałem do wytwarzania odlewów wałów korbowych jest

A. silumin
B. stal stopowa
C. żeliwo sferoidalne
D. żeliwo białe
Żeliwo sferoidalne, nazywane też żeliwem nodularnym, to naprawdę świetny wybór do produkcji wałów korbowych. Ma świetne właściwości mechaniczne i jest odporne na zmęczenie, co jest mega ważne. Jego struktura, w której węgiel jest w formie sferoidalnych grafitowych cząstek, sprawia, że łączy w sobie cechy zarówno żeliwa, jak i stali. W porównaniu do tradycyjnego żeliwa szarego, to żeliwo sferoidalne ma lepszą plasticzność i wytrzymałość, a także jest mniej podatne na pękanie. To wszystko pozwala na znaczące zmniejszenie wagi elementów silnika, co na pewno wpływa na efektywność pojazdów. Co więcej, wały korbowe wykonane z tego materiału są zgodne z różnymi normami, jak na przykład ISO 1083, co gwarantuje ich jakość i niezawodność. Można je spotkać w silnikach spalinowych, zarówno w autach, jak i w zastosowaniach przemysłowych, więc to naprawdę dobry wybór dla nowoczesnych konstrukcji silnikowych.

Pytanie 18

Mechanik, który wymienia wahacze przedniej osi, ma możliwość dokręcenia

A. wszystkich śrub w dowolnym ustawieniu zawieszenia
B. śrub usytuowanych w pionowej płaszczyźnie tylko w normalnej pozycji pracy zawieszenia
C. śruby/nakrętki sworznia dopiero po dokonaniu ustawienia zbieżności kół
D. śrub znajdujących się w poziomej płaszczyźnie wyłącznie w normalnej pozycji pracy zawieszenia
Istnieje kilka koncepcji związanych z dokręcaniem śrub, które mogą wprowadzać w błąd. Zaczynając od pierwszej, idea, że śrubę lub nakrętkę sworznia można dokręcić tylko po ustawieniu zbieżności kół, jest niepoprawna. Zbieżność kół jest istotnym aspektem regulacji układu zawieszenia, ale nie ma bezpośredniego związku z momentem dokręcania wahaczy. Właściwe dokręcenie śrub powinno odbywać się w odpowiednim położeniu zawieszenia, aby zapobiec nieprawidłowym naprężeniom, które mogą wynikać z ich wcześniejszego luzowania. Kolejna koncepcja dotycząca dokręcania śrub w płaszczyźnie pionowej w położeniu normalnej pracy zawieszenia jest również myląca. W rzeczywistości, dokręcanie śrub w tej płaszczyźnie wymaga szczególnej uwagi i powinno odbywać się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa oraz odpowiednich standardów. Ostatnia opcja, sugerująca, że wszystkie śruby można dokręcać w dowolnym ułożeniu zawieszenia, jest nie tylko niebezpieczna, ale także sprzeczna z najlepszymi praktykami w branży. Praca w niewłaściwym położeniu zawieszenia może prowadzić do nieprawidłowego dokręcania, a w konsekwencji do awarii układu zawieszenia, co stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa jazdy. W związku z powyższym, kluczowe jest zrozumienie zasad dotyczących dokręcania śrub w odpowiednich położeniach oraz stosowanie się do wytycznych producenta, co zapewnia nie tylko bezpieczeństwo, ale i długowieczność elementów zawieszenia.

Pytanie 19

Wyciek płynu hamulcowego z cylindra zacisku hamulcowego należy usunąć poprzez

A. wciśnięcie tłoczka głębiej w cylinder.
B. zastosowanie smaru uszczelniającego.
C. wymianę pierścienia uszczelniającego.
D. zamontowanie dodatkowej uszczelki.
Wymiana pierścienia uszczelniającego w zacisku hamulcowym to jedyna prawidłowa i fachowa metoda usunięcia wycieku płynu hamulcowego z cylindra. Uszczelniacz tłoczka pracuje w bardzo trudnych warunkach: wysokie ciśnienie, zmiany temperatury, kontakt z płynem hamulcowym, tarcie przy każdym hamowaniu. Z czasem guma twardnieje, pęka, może się odkształcić albo uszkodzić mechanicznie przez korozję na ściankach cylindra lub zanieczyszczenia. Wtedy traci szczelność i płyn zaczyna wyciekać. Z punktu widzenia bezpieczeństwa układu hamulcowego nie ma mowy o żadnym „doszczelnianiu” na siłę – zgodnie z dobrą praktyką warsztatową i instrukcjami producentów zacisk trzeba zregenerować, czyli rozebrać, dokładnie oczyścić cylinder, skontrolować stan powierzchni, a pierścienie uszczelniające i osłony przeciwpyłowe wymienić na nowe, najlepiej z zestawu naprawczego dedykowanego do danego modelu zacisku. Moim zdaniem to jedna z podstawowych czynności przy profesjonalnej naprawie hamulców: robimy raz, ale porządnie. W praktyce warsztatowej po wymianie uszczelnień zawsze odpowietrza się układ hamulcowy, sprawdza szczelność pod naciskiem pedału oraz ocenia swobodę pracy tłoczka. Jeżeli cylinder jest w środku skorodowany lub ma wżery, samo założenie nowej gumy nic nie da – wtedy stosuje się regenerowany zacisk albo nowy element. Ważne jest też użycie odpowiedniego płynu hamulcowego (DOT4, DOT5.1 itd.) zgodnie z zaleceniami producenta, bo zły płyn może przyspieszać degradację gumowych uszczelnień. Takie podejście jest zgodne z zasadami bezpieczeństwa ruchu drogowego i wymaganiami przeglądów technicznych – wycieki płynu hamulcowego są traktowane jako poważna usterka i muszą być usunięte właśnie przez naprawę lub wymianę uszkodzonych elementów, a nie przez prowizorki.

Pytanie 20

Na rysunku przedstawiono wał korbowy rzędowego silnika

Ilustracja do pytania
A. trzy cylindrowego.
B. czterocylindrowego.
C. dwucylindrowego.
D. pięciocylindrowego.
Twoja odpowiedź jest poprawna, ponieważ wał korbowy przedstawiony na rysunku rzeczywiście pochodzi z silnika dwucylindrowego. W analizowanym przypadku, liczba wykorbieni odpowiada liczbie cylindrów w silniku; w tym przypadku mamy dwa wykorbienia, co wyraźnie wskazuje na silnik dwucylindrowy. Dodatkowo, trzy czopy główne to standardowa konfiguracja dla tego typu silników, co zwiększa ich stabilność i równowagę. Silniki dwucylindrowe znajdują zastosowanie w lekkich pojazdach, skuterach oraz maszynach przemysłowych, gdzie ich kompaktowa konstrukcja i niski ciężar są niezwykle istotne. Znajomość konstrukcji i działania takich silników jest kluczowa w kontekście projektowania układów napędowych oraz optymalizacji ich wydajności, co jest istotne dla inżynierów zajmujących się motoryzacją i mechaniką.

Pytanie 21

Jak dokonuje się pomiaru mocy użytecznej silnika?

A. na kołach napędzanych pojazdu
B. na wale rozrządu silnika
C. w przekładni głównej pojazdu
D. na końcówce napędowej wału korbowego
Pomiar mocy użytecznej silnika na końcówce napędowej wału korbowego jest kluczowym krokiem w ocenie wydajności silnika. To podejście umożliwia bezpośrednie monitorowanie mocy generowanej przez silnik przed jej przekazaniem do systemu przeniesienia napędu. W praktyce, moc użyteczna jest często mierzona za pomocą hamowni silnikowej, która pozwala na dokładne określenie krzywej momentu obrotowego w zależności od obrotów silnika. Taka metoda jest zgodna z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej, ponieważ umożliwia optymalizację parametrów pracy silnika. Warto podkreślić, że pomiar na wale korbowym eliminuje wszelkie straty mocy, które mogą wystąpić w systemie przeniesienia napędu, co czyni go najbardziej miarodajnym sposobem oceny mocy silnika. Umożliwia to inżynierom i technikom lepsze dostosowanie silników do zamierzonych zastosowań, co jest szczególnie istotne w kontekście wyścigów samochodowych, gdzie każdy dodatkowy koń mechaniczny może decydować o sukcesie.

Pytanie 22

Jaką rolę odgrywa synchronizator?

A. Włącza sprzęgło
B. Przekazuje moment obrotowy na koła napędowe
C. Utrzymuje stałą prędkość silnika
D. Płynnie łączy koło biegu z wałem
Synchronizator pełni kluczową rolę w mechanice skrzyni biegów, umożliwiając płynne połączenie koła biegu z wałem napędowym. Jego zadaniem jest eliminowanie różnicy prędkości między tymi elementami, co jest niezbędne do uzyskania gładkiej zmiany biegów. Dzięki synchronizatorom, kierowca może zmieniać biegi bez ryzyka zgrzytów, co znacząco zwiększa komfort jazdy i wydajność pojazdu. W praktyce, synchronizatory wykorzystują tarcze cierne, które dostosowują prędkości obrotowe na poziomie mechanicznym, co również wpływa na redukcję zużycia sprzęgła. W pojazdach sportowych oraz zaawansowanych technicznie samochodach osobowych stosuje się wysoko wydajne synchronizatory, które są odporne na wysokie temperatury i duże obciążenia, co przyczynia się do długotrwałego działania całego układu napędowego. W przypadku modernizacji skrzyni biegów, warto zwrócić uwagę na stan synchronizatorów, ponieważ ich zużycie może prowadzić do problemów z płynnością zmiany biegów oraz zwiększonego ryzyka uszkodzeń innych elementów układu napędowego.

Pytanie 23

Zadaniem sondy lambda umieszczonej bezpośrednio za katalizatorem jest

A. regulacja składu mieszanki paliwowo-powietrznej.
B. korekcja kąta wyprzedzenia zapłonu.
C. pomiar poziomu tlenu w spalinach, opuszczających silnik.
D. pomiar poziomu tlenu w spalinach, opuszczających katalizator.
Sonda lambda umieszczona za katalizatorem ma jedno główne zadanie: monitorować zawartość tlenu w spalinach, które już opuściły katalizator. Dzięki temu sterownik silnika (ECU) może sprawdzić, czy katalizator faktycznie pracuje skutecznie, czyli czy dopala niespalone węglowodory, tlenek węgla i redukuje tlenki azotu. Moim zdaniem to jest taki „kontroler jakości” pracy układu oczyszczania spalin. W praktyce wygląda to tak: pierwsza sonda (przed katalizatorem) służy głównie do regulacji składu mieszanki paliwowo‑powietrznej, pracuje w pętli zamkniętej i na bieżąco koryguje dawkę paliwa. Druga sonda, ta za katalizatorem, porównuje skład spalin przed i po katalizatorze. Jeżeli wykres napięcia drugiej sondy jest zbyt podobny do pierwszej, to według standardów diagnostycznych OBD-II oznacza to spadek sprawności katalizatora i sterownik zapisuje odpowiedni błąd (np. P0420 – „niska wydajność katalizatora”). W dobrze działającym układzie druga sonda pokazuje bardziej „wygładzony” sygnał, bo katalizator stabilizuje skład spalin. Mechanik podczas diagnostyki analizuje przebiegi obu sond na testerze, żeby ocenić czy katalizator jeszcze „żyje”, czy już jest do wymiany. W nowoczesnych samochodach to właśnie informacja z sondy za katalizatorem jest kluczowa przy spełnianiu norm emisji spalin Euro, bo pozwala na stałą kontrolę efektywności katalizatora w realnych warunkach jazdy. W praktyce warsztatowej zwraca się uwagę, żeby tej sondy nie mylić z regulacyjną – jej główną funkcją nie jest sterowanie mieszanką, tylko nadzór nad układem oczyszczania spalin. To jest zgodne z dobrą praktyką diagnostyczną i zaleceniami producentów pojazdów: pierwsza sonda – regulacja, druga sonda – kontrola katalizatora.

Pytanie 24

Na fotografii przedstawiony jest pojazd z nadwoziem typu

Ilustracja do pytania
A. combi.
B. hatchback.
C. minivan.
D. sedan.
Nadwozie typu combi (kombi) to klasyczny samochód osobowy z wydłużoną tylną częścią nadwozia i dużą przestrzenią bagażową, zintegrowaną z kabiną pasażerską. Charakterystyczny jest prawie prosty dach ciągnący się aż do tylnej klapy oraz pionowa lub lekko pochylona ściana tylna. W pojeździe z fotografii wyraźnie widać długą linię dachu, trzeci rząd szyb bocznych i dużą tylną klapę otwieraną razem z szybą – to właśnie typowe cechy kombi. W odróżnieniu od sedana, gdzie bagażnik jest wyraźnie odcięty, tutaj przestrzeń ładunkowa stanowi jedną całość z wnętrzem. Z praktycznego punktu widzenia nadwozie combi jest często wybierane w warsztatach, firmach serwisowych czy przez przedstawicieli handlowych, bo pozwala przewozić narzędzia, części zamienne, opony czy drobne urządzenia diagnostyczne bez konieczności korzystania z auta dostawczego. Po złożeniu tylnej kanapy uzyskuje się długą, płaską powierzchnię ładunkową, co jest bardzo wygodne przy transporcie zderzaków, wydechów, dłuższych elementów zawieszenia albo nawet silników w skrzyniach transportowych. Z mojego doświadczenia wielu mechaników prywatnie wybiera właśnie kombi, bo łączy ono komfort auta osobowego z funkcjonalnością małego dostawczaka. W literaturze i katalogach producentów nadwozie combi bywa oznaczane jako estate, wagon lub touring – ale konstrukcyjnie chodzi o to samo: pięciodrzwiowy samochód z powiększoną przestrzenią bagażową i dużą tylną pokrywą. Dobrą praktyką w serwisie jest umiejętne korzystanie z takiego auta do transportu części tak, żeby nie uszkodzić tapicerki, a jednocześnie optymalnie wykorzystać kubaturę bagażnika, co przy nadwoziu combi jest zdecydowanie łatwiejsze niż w sedanach czy hatchbackach.

Pytanie 25

Na rysunku przedstawiono schemat

Ilustracja do pytania
A. wentylatora cieczy chłodzącej.
B. sekcji pompy paliwowej.
C. przekładni hydrokinetycznej.
D. pompy cieczy chłodzącej.
Na schemacie pokazano klasyczny układ trzech kół roboczych w przekładni hydrokinetycznej: koło pompy (po stronie silnika), kierownicę (stator) pośrodku oraz koło turbiny (po stronie skrzyni biegów). Strzałki i zaznaczony przepływ cieczy wyraźnie wskazują na obieg oleju roboczego między pompą a turbiną, czyli typowy obraz sprzęgła hydrokinetycznego stosowanego w automatycznych skrzyniach biegów. W praktyce takie przekładnie montuje się między wałem korbowym silnika a wałkiem wejściowym skrzyni, żeby płynnie przenosić moment obrotowy i tłumić drgania skrętne. Moim zdaniem to jeden z najważniejszych elementów komfortu w automatach – brak szarpnięć przy ruszaniu i zmianie przełożeń. Warto pamiętać, że przekładnia hydrokinetyczna oprócz funkcji sprzęgła ma też właściwości wzmacniania momentu przy dużej różnicy prędkości obrotowych pompy i turbiny, co wykorzystuje się np. przy ruszaniu ciężkiego pojazdu pod obciążeniem. Z punktu widzenia serwisu dobrze jest kojarzyć ten schemat z objawami typowych usterek: poślizg przy przyspieszaniu, przegrzewanie oleju ATF, drgania przy niskich prędkościach – często wynikają z zużycia elementów przekładni hydrokinetycznej albo zanieczyszczonego oleju. Standardem branżowym jest okresowa wymiana oleju ATF zgodnie z zaleceniami producenta oraz stosowanie tylko oleju o odpowiedniej specyfikacji, bo od jego lepkości i stabilności termicznej mocno zależy sprawność całej przekładni. Rozpoznanie na rysunku przekładni hydrokinetycznej to taka podstawa, która później bardzo ułatwia analizę schematów automatycznych skrzyń biegów i zrozumienie ich pracy w rzeczywistych warunkach eksploatacji.

Pytanie 26

Gdy zauważysz zbyt niską temperaturę pracy silnika (cieczy chłodzącej), w pierwszej kolejności powinieneś skontrolować

A. sprawność termostatu
B. działanie wentylatora
C. temperaturę zamarzania cieczy chłodzącej
D. funkcjonowanie pompy cieczy
Omawianie problemu niskiej temperatury eksploatacyjnej silnika nie może ograniczać się do sprawdzenia działania pompy cieczy chłodzącej, wentylatora lub temperatury zamarzania cieczy chłodzącej, ponieważ te elementy nie są kluczowymi przyczynami dla pierwszej diagnozy. Pompa cieczy chłodzącej, choć istotna, odpowiada głównie za cyrkulację cieczy w obiegu, a jej awaria zwykle skutkuje przegrzaniem silnika, a nie jego niedogrzaniem. Wentylator natomiast ma za zadanie schładzanie cieczy w chłodnicy, co jest procesem wtórnym, a nie bezpośrednim elementem kontroli temperatury silnika. Z kolei temperatura zamarzania cieczy chłodzącej jest ważna w kontekście zimowych warunków i eksploatacji, ale nie wpływa na osiąganie odpowiedniej temperatury roboczej silnika w normalnych warunkach. Typowym błędem myślowym jest utożsamianie objawów z ich przyczynami, co prowadzi do niewłaściwego rozwiązywania problemów. Aby skutecznie diagnozować system chłodzenia silnika, niezbędne jest zrozumienie podstawowych funkcji każdego elementu oraz ich wzajemnych interakcji. Zaleca się, aby technicy zaczynali analizę od najważniejszych komponentów, takich jak termostat, co jest zgodne z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej.

Pytanie 27

Podczas naprawy układu zawieszenia wymieniono amortyzatory. Jakie mogą być konsekwencje ich nieprawidłowego montażu?

A. Zwiększone drgania i niestabilność pojazdu
B. Skrócony czas pracy akumulatora
C. Zmniejszenie efektywności układu hamulcowego
D. Zmniejszenie mocy silnika
Amortyzatory są kluczowym elementem układu zawieszenia, który odpowiada za tłumienie drgań i utrzymanie stabilności pojazdu podczas jazdy. Prawidłowy montaż amortyzatorów jest niezbędny, aby zapewnić odpowiednie właściwości jezdne samochodu. Jeżeli amortyzatory są zamontowane nieprawidłowo, mogą powodować zwiększone drgania pojazdu, co prowadzi do obniżenia komfortu jazdy i zmniejszenia kontroli nad pojazdem. Z mojego doświadczenia, nieprawidłowo zamontowane amortyzatory mogą również prowadzić do nadmiernego zużycia innych komponentów układu zawieszenia, takich jak tuleje czy łożyska, przez co pojazd staje się bardziej podatny na awarie. Dodatkowo, nieprawidłowy montaż może prowadzić do nierównomiernego zużycia opon, co jest szczególnie niebezpieczne podczas jazdy na śliskiej nawierzchni. W praktyce, aby tego uniknąć, zaleca się zawsze stosować się do instrukcji producenta i używać odpowiednich narzędzi do montażu.

Pytanie 28

Nadwozie samochodowe przedstawione na rysunku zalicza się do grupy nadwozi

Ilustracja do pytania
A. 3-bryłowych.
B. 2,5-bryłowych.
C. 1-bryłowych.
D. 2-bryłowych.
Na rysunku pokazano typowe małe auto z wyraźnie zaznaczoną kabiną pasażerską i krótkim, ale jednak odrębnie ukształtowanym tyłem. W klasyfikacji nadwozi przyjmuje się, że bryła to zasadnicza, wyodrębniona część nadwozia: komora silnika, kabina pasażerska oraz przestrzeń bagażowa. W nadwoziu 2,5‑bryłowym kabina pasażerska i bagażnik są ze sobą połączone wewnątrz (brak sztywnej przegrody jak w klasycznym sedanie), ale linia dachu i tylnej ściany tworzy optycznie osobną, skróconą bryłę. Tak wyglądają typowe hatchbacki – właśnie jak na rysunku. Z mojego doświadczenia w warsztacie większość miejskich aut segmentu B i C (np. popularne kompakty) zalicza się właśnie do 2,5‑bryłowych, bo mają wspólną przestrzeń pasażersko‑bagażową z klapą unoszoną do góry, ale proporcje nadwozia nie są typowo „jednobryłowe” jak w vanach. W praktyce ta klasyfikacja jest ważna np. przy doborze elementów blacharskich, szyb, uszczelek czy przy ocenie sztywności nadwozia i rozkładu stref zgniotu. Konstruktorzy wykorzystują nadwozie 2,5‑bryłowe, żeby połączyć zalety kompaktowych wymiarów, dobrej aerodynamiki i funkcjonalnego bagażnika, który łatwo się załadowuje przez dużą klapę. W normach projektowych i materiałach producentów karoserii hatchbacki są właśnie tak opisywane, więc wskazanie odpowiedzi „2,5‑bryłowych” jest zgodne ze standardową, branżową terminologią.

Pytanie 29

Przekładnia ślimakowo-kulkowa wykorzystywana jest w systemie

A. kierowniczym
B. hamulcowym
C. napędowym
D. zawieszenia
Udzielenie odpowiedzi dotyczącej zastosowania przekładni ślimakowo-kulkowej w układzie napędowym lub hamulcowym jest nieprawidłowe, ponieważ te układy wymagają innych typów mechanizmów, które są bardziej odpowiednie do przetwarzania dużych obciążeń i wysokich prędkości. W układzie napędowym kluczowe są przekładnie planetarne czy zębate, które umożliwiają efektywne przenoszenie mocy i optymalizację momentu obrotowego. Użycie przekładni ślimakowo-kulkowej w takich systemach może skutkować stratyfikacją mocy oraz nieefektywnością w przenoszeniu ruchu. W kontekście układu hamulcowego, przekładnie powinny zapewniać szybkie i bezawaryjne działanie hamulców, co wymaga systemów hydraulicznych lub pneumatycznych, które oferują lepszą responsywność i moc potrzebną do zatrzymywania pojazdu. Zastosowanie przekładni ślimakowo-kulkowej w tych układach prowadziłoby do przegrzewania się elementów oraz osłabienia ich funkcji, co zagrażałoby bezpieczeństwu pojazdu. Dodatkowo, jeśli chodzi o zawieszenia, przekładnie te nie są wykorzystywane, ponieważ systemy zawieszenia wymagają bardziej elastycznych mechanizmów, które mogą sprostać zmieniającym się warunkom drogowym oraz różnym obciążeniom. Użycie ślimakowo-kulkowych w takich aplikacjach z pewnością doprowadziłoby do obniżenia komfortu jazdy i stabilności pojazdu.

Pytanie 30

Symbol znajdujący się na oponie 145/50 wskazuje szerokość opony

A. w calach oraz wskaźnik profilu w %
B. w milimetrach oraz wskaźnik profilu w milimetrach
C. w milimetrach oraz wskaźnik profilu w %
D. w calach oraz wskaźnik profilu w milimetrach
Dobrze zauważyłeś, że symbol na oponie 145/50 mówi o szerokości opony w milimetrach i wskaźniku profilu w %, co jest naprawdę istotne. To znaczy, że szerokość opony to 145 mm, a ten 50 oznacza, że wysokość profilu to 50% z tej szerokości, czyli 72,5 mm. Zrozumienie tych oznaczeń jest ważne, bo odpowiednie opony mają ogromny wpływ na to, jak jeździmy - zarówno pod kątem bezpieczeństwa, jak i komfortu. Jak dobierasz nowe opony, warto wiedzieć, co oznaczają te liczby, żeby dobrze wybrać. Dzięki temu będziesz mieć lepszą przyczepność i krótszą drogę hamowania, co na pewno jest na plus na drodze.

Pytanie 31

W systemach chłodzenia silnika cyrkulacja cieczy chłodzącej jest realizowana przez

A. pompę zębatą
B. pompę wirnikową
C. pompę membranową
D. pompę tłoczkową
Pompa wirnikowa jest kluczowym elementem układu chłodzenia silnika, który zapewnia odpowiedni przepływ cieczy chłodzącej przez silnik i chłodnicę. Dzięki swojemu działaniu umożliwia skuteczne odprowadzanie ciepła powstającego podczas pracy silnika, co zapobiega przegrzewaniu się jednostki napędowej. W odróżnieniu od innych typów pomp, pompa wirnikowa charakteryzuje się wysoką efektywnością oraz zdolnością do wytwarzania dużego ciśnienia, co jest niezbędne w warunkach zmiennej objętości cieczy i różnorodnych obciążeń silnika. Przykładowo, w nowoczesnych samochodach osobowych pompy wirnikowe są często stosowane jako integralna część układu chłodzenia, co pozwala na uzyskanie optymalnych parametrów pracy silnika. W branży motoryzacyjnej standardem stało się wykorzystywanie pomp wirnikowych w silnikach spalinowych, co potwierdzają liczne badania oraz normy ISO, które określają wymogi dotyczące wydajności i niezawodności tych komponentów.

Pytanie 32

Łożysko podtrzymujące wał może być stosowane w pojeździe

A. z tylnym układem napędowym zblokowanym
B. z klasycznym układem napędowym
C. z przednim układem napędowym zblokowanym, z silnikiem ZI
D. z przednim układem napędowym zblokowanym, z silnikiem ZS
Łożysko podparcia wału odgrywa kluczową rolę w klasycznym układzie napędowym, który charakteryzuje się zastosowaniem silnika umieszczonego w przedniej części pojazdu oraz napędu przekazywanego na koła tylne. W takim układzie, łożysko podparcia stabilizuje wał napędowy, co pozwala na minimalizację drgań oraz zwiększenie wydajności przekazywania momentu obrotowego. Przykładem zastosowania łożyska podparcia w klasycznym układzie napędowym można znaleźć w wielu pojazdach osobowych, gdzie jego obecność przekłada się na płynniejszą pracę całego układu napędowego i wydłuża żywotność komponentów. Dobre praktyki w zakresie projektowania układów napędowych zalecają stosowanie wysokiej jakości łożysk, aby zminimalizować tarcie oraz zużycie, co jest zgodne z normami branżowymi dotyczącymi efektywności energetycznej i trwałości pojazdów. Należy również zwrócić uwagę na regularną kontrolę stanu łożysk, co pozwala na wczesne wykrywanie potencjalnych problemów i zapobiega kosztownym awariom.

Pytanie 33

Zbyt duże zadymienie spalin w silniku z zapłonem samoczynnym może być spowodowane

A. zbyt niskim ciśnieniem wtrysku.
B. uszkodzeniem świecy żarowej .
C. zbyt dużą dawką dostarczanego powietrza.
D. nieszczelnością głowicy.
Nadmierne zadymienie spalin w silniku wysokoprężnym prawie zawsze wiąże się z procesem spalania mieszanki paliwowo-powietrznej, a konkretnie z tym, że paliwo nie spala się w całości lub spala się w nieodpowiednich warunkach. Łatwo jest jednak skojarzyć dymienie z różnymi innymi usterkami w silniku i wyciągnąć zbyt szybkie wnioski. Nieszczelność głowicy zazwyczaj kojarzy się z ubytkiem płynu chłodzącego, przedostawaniem się spalin do układu chłodzenia, tzw. „majonezem” pod korkiem oleju albo białym, parowym dymem przy spalaniu płynu chłodzącego. To nie daje typowego, czarnego dymu od niespalonego paliwa. Oczywiście, poważne uszkodzenia mechaniczne zawsze wpływają na pracę silnika, ale w praktyce nie są pierwszą przyczyną typowego „kopcenia na czarno” w dieslu. Uszkodzona świeca żarowa także bywa podejrzewana, bo gdy silnik źle odpala, użytkownik od razu łączy to z dymem. Świece żarowe odpowiadają jednak głównie za rozruch na zimno. Ich awaria daje objaw w postaci trudnego rozruchu, nierównej pracy przez kilkanaście–kilkadziesiąt sekund i ewentualnie lekkiego białego lub szarego dymu tuż po odpaleniu, kiedy niespalone paliwo trafia do wydechu. Po rozgrzaniu silnika wpływ świec żarowych praktycznie zanika i nie powodują one stałego, czarnego zadymienia pod obciążeniem. Częstym błędem myślowym jest też przekonanie, że im więcej powietrza, tym gorzej, więc zbyt duża dawka powietrza mogłaby powodować dymienie. W silniku z zapłonem samoczynnym jest dokładnie odwrotnie: im więcej powietrza (w granicach konstrukcyjnych), tym łatwiej dopalić paliwo, a dymienie spada. Problemem jest raczej zbyt mało powietrza, np. przez zapchany filtr powietrza, uszkodzony układ doładowania czy zacinający się EGR, co skutkuje bogatą mieszanką i sadzą w spalinach. Dlatego zbyt duża dawka powietrza nie jest realną przyczyną zwiększonego zadymienia, wręcz przeciwnie – poprawne napełnienie cylindrów powietrzem to jedna z podstawowych dobrych praktyk w eksploatacji diesla. Kluczowe w takich zadaniach jest odróżnienie usterek wpływających na proces wtrysku i rozpylania paliwa od problemów z rozruchem czy z układem chłodzenia, bo tylko pierwsza grupa jest bezpośrednio związana z typowym czarnym dymem ze spalin.

Pytanie 34

Przedstawiony na fotografii przyrząd używa się podczas

Ilustracja do pytania
A. demontażu koła kierowniczego.
B. montażu koła kierowniczego.
C. montażu końcówek drążków kierowniczych.
D. demontażu końcówek drążków kierowniczych.
Odpowiedź, która mówi o demontażu końcówek drążków kierowniczych, jest poprawna. Przedstawiony na fotografii przyrząd to ściągacz do końcówek drążków, który jest niezbędnym narzędziem w warsztatach samochodowych. Jego podstawowym celem jest oddzielanie sworzni kulistych końcówek drążków od ich gniazd, co jest kluczowe podczas wymiany lub naprawy układu kierowniczego. Użycie ściągacza pozwala na skuteczne i bezpieczne usunięcie końcówki drążka bez uszkadzania innych elementów pojazdu. W kontekście standardów branżowych, korzystanie z odpowiednich narzędzi, takich jak ściągacz, jest zalecane, aby zapewnić efektywność pracy i zminimalizować ryzyko uszkodzeń. Dobra praktyka nakazuje również regularne sprawdzanie stanu narzędzi oraz ich kalibrację, co wpływa na jakość wykonywanych napraw oraz bezpieczeństwo użytkowników pojazdów.

Pytanie 35

Przed przystąpieniem do badania prawidłowości działania układu hamulcowego pojazdu na stanowisku diagnostycznym w Stacji Kontroli Pojazdów w pierwszej kolejności należy

A. wyregulować ciśnienie w ogumieniu.
B. zmierzyć grubość okładzin ciernych klocków hamulcowych.
C. zmierzyć zawartość wody w płynie hamulcowym.
D. sprawdzić działanie serwomechanizmu.
Właściwe ustawienie ciśnienia w ogumieniu przed badaniem hamulców na stanowisku rolkowym to absolutna podstawa, choć wielu osobom wydaje się to tylko „drobiazg”. Hamownia rolkowa mierzy siłę hamowania przenoszoną przez koła na rolki, a ta siła w praktyce bardzo mocno zależy od powierzchni styku opony z podłożem i jej odkształcenia pod obciążeniem. Jeżeli ciśnienie w oponach jest zbyt niskie, opona się „rozlewa”, ma większy opór toczenia, może wcześniej wpadać w poślizg i wynik badania będzie zafałszowany – hamulce mogą wyglądać na słabsze niż są w rzeczywistości. Jeżeli z kolei ciśnienie jest za wysokie, styk z rolkami jest mniejszy, a pojazd może nierówno przenosić siłę hamowania między stronami osi, co też psuje wiarygodność pomiaru. Dlatego zgodnie z dobrą praktyką SKP, zanim diagnosta uruchomi stanowisko, sprawdza i w razie potrzeby koryguje ciśnienie w oponach do wartości zalecanych przez producenta pojazdu (tabliczka znamionowa, instrukcja obsługi). Moim zdaniem to jest taki krok, który od razu pokazuje, czy ktoś podchodzi do diagnostyki profesjonalnie, czy „na szybko”. W praktyce warsztatowej robi się tak samo przy bardziej dokładnych testach – przegląd flotowy, odbiór pojazdu po większym remoncie układu hamulcowego, badanie różnic sił hamowania między lewą a prawą stroną osi. Dopiero na tak przygotowanym pojeździe ma sens ocena serwomechanizmu, sprawności hydrauliki, równomierności hamowania i działania korektorów siły hamowania. Innymi słowy: prawidłowe ciśnienie w kołach to warunek, żeby wynik pomiaru hamulców był obiektywny, powtarzalny i zgodny ze standardami stosowanymi w stacjach kontroli pojazdów.

Pytanie 36

Na rysunku przedstawiono sposób

Ilustracja do pytania
A. regulacji wydajności pompy oleju.
B. wymiany filtra oleju.
C. demontażu koła pasowego.
D. blokowania wału korbowego.
Na rysunku widać klasyczny ściągacz mechaniczny założony na koło pasowe wału korbowego – dokładnie tak wygląda prawidłowy demontaż koła pasowego. Ramiona ściągacza chwytają za rant koła, a śruba centralna opiera się o końcówkę wału korbowego. W miarę dokręcania śruby powstaje siła osiowa, która stopniowo zsuwa koło z czopa wału, bez używania młotka czy podważania łomem. To jest typowa dobra praktyka warsztatowa: używać ściągacza dopasowanego do średnicy koła, liczby ramion i dostępnej przestrzeni. W wielu instrukcjach serwisowych producent wyraźnie zabrania podbijania koła pasowego, bo grozi to uszkodzeniem wału, klina ustalającego lub nawet uszczelniacza wału. Moim zdaniem warto od początku wyrabiać sobie nawyk stosowania właściwych narzędzi – ściągacz dwuramienny lub trójramienny, czasem specjalny fabryczny. W praktyce demontaż koła pasowego jest potrzebny np. przy wymianie uszczelniacza wału, naprawie rozrządu w niektórych konstrukcjach, wymianie tłumika drgań skrętnych czy kontroli pęknięć gumowego elementu koła. Dobrą praktyką jest lekkie oczyszczenie czopa wału i gwintu przed pracą, użycie odrobiny penetrantu oraz równomierne dokręcanie śruby ściągacza, bez szarpania. Po zdjęciu koła warto obejrzeć powierzchnię pod kątem wżerów, korozji i zużycia rowka pod klin, bo to potem wpływa na trwałość całego układu napędu osprzętu i stabilność pracy silnika.

Pytanie 37

Aby uzupełnić czynnik chłodniczy w nowoczesnej klimatyzacji samochodowej, należy użyć czynnika o symbolu

A. R-12
B. R-1234yf
C. R-134a
D. R-22
Czynnik chłodniczy R-1234yf jest nowoczesnym gazem stosowanym w systemach klimatyzacji w samochodach produkowanych od 2017 roku. Został on wprowadzony jako zamiennik dla R-134a, który był szeroko stosowany, ale ma większy potencjał cieplarniany. R-1234yf charakteryzuje się znacznie niższym wpływem na środowisko, co czyni go bardziej ekologicznym wyborem. Przykładem zastosowania R-1234yf mogą być nowoczesne modele samochodów, które spełniają normy emisji spalin i wymagania dotyczące ochrony środowiska. Wprowadzenie R-1234yf do układów klimatyzacji przyczyniło się do zmniejszenia emisji substancji szkodliwych. W branży motoryzacyjnej standardy ISO oraz normy ECE R-1234yf regulują wymagania dotyczące stosowania tego czynnika, co czyni go kluczowym elementem w nowoczesnych pojazdach. Właściwa wiedza o tym czynniku jest niezbędna dla profesjonalnych serwisów i techników zajmujących się naprawą i konserwacją systemów klimatyzacyjnych.

Pytanie 38

Na rysunku przedstawiono pomiar

Ilustracja do pytania
A. wzajemnego położenia śrub.
B. długości kadłuba.
C. płaskości kadłuba.
D. wysokości śrub mocujących.
Na rysunku pokazano bardzo klasyczną metodę sprawdzania płaskości kadłuba silnika, konkretnie powierzchni przylgni pod głowicę. Te dwie długie listwy to w praktyce liniały lub przymiar krawędziowy, które opiera się na kołkach i śrubach prowadzących tylko po to, żeby przyrząd był stabilnie ułożony nad powierzchnią. Celem nie jest zmierzenie wysokości śrub czy ich rozstawu, ale ocena, czy górna płaszczyzna kadłuba nie jest zwichrowana, wklęsła, wypukła albo skręcona. W warsztacie robi się to zwykle liniałem kontrolnym i szczelinomierzem – zgodnie z instrukcją serwisową producenta sprawdza się maksymalną dopuszczalną odchyłkę od płaskości, np. 0,05–0,1 mm na całej długości. Jeśli szczelinomierz o danej grubości wchodzi między liniał a kadłub, to znaczy, że powierzchnia jest poza tolerancją i kadłub trzeba splanować lub wymienić. Moim zdaniem to jedno z ważniejszych badań przy kapitalnym remoncie, bo nawet nowe uszczelki głowicy nie uratują silnika, jeżeli przylgnia kadłuba jest krzywa. W praktyce dobrą zasadą jest zawsze sprawdzić płaskość zarówno głowicy, jak i kadłuba po przegrzaniu silnika, po zatarciu lub przy podejrzeniu przedmuchów pod uszczelką. To badanie wpisuje się w ogólne standardy kontroli geometrycznej części silnika – tak jak mierzy się średnice cylindrów, owalność czy stożkowatość, tak samo kontroluje się płaskość powierzchni współpracujących z uszczelkami. W porządnych serwisach robi się to rutynowo, a nie „na oko”.

Pytanie 39

Technologię stosowaną w produkcji opon, pozwalającą na jazdę po utracie ciśnienia, oznacza się symbolem

A. PAX
B. AFS
C. PDC
D. ICC
Symbol PAX oznacza konkretną technologię opon umożliwiających jazdę po utracie ciśnienia, czyli tzw. system run-flat w specyficznym wydaniu opracowanym m.in. przez Michelin. W praktyce chodzi o kompletny system: specjalnie zaprojektowaną oponę, felgę o innym profilu osadzenia oraz pierścień nośny, który przejmuje obciążenie po spadku ciśnienia. Dzięki temu pojazd może kontynuować jazdę z ograniczoną prędkością i na określony dystans, zwykle kilkadziesiąt kilometrów, bez natychmiastowego zatrzymania. Z punktu widzenia warsztatu ważne jest, że opony PAX wymagają dedykowanych urządzeń do montażu i demontażu, a także przestrzegania zaleceń producenta co do ciśnienia, prędkości maksymalnej po awarii i sposobu naprawy. W nowoczesnych pojazdach system PAX współpracuje z czujnikami ciśnienia TPMS – kierowca dostaje informację o utracie ciśnienia, ale może jeszcze bezpiecznie dojechać do serwisu, zamiast zmieniać koło na poboczu, co z punktu widzenia BHP i bezpieczeństwa ruchu drogowego jest ogromnym plusem. W praktyce w serwisie trzeba pamiętać o prawidłowym oznaczaniu tych opon, stosowaniu odpowiednich momentów dokręcania śrub kół oraz o kontroli stanu pierścienia nośnego. Moim zdaniem znajomość takich oznaczeń jak PAX, RFT, SSR czy ZP to już standard w dobrym zakładzie wulkanizacyjnym – bez tego łatwo o pomyłkę przy doborze ogumienia albo niewłaściwej obsłudze, co może potem skutkować reklamacjami klienta lub nawet zagrożeniem dla bezpieczeństwa jazdy.

Pytanie 40

Aby zmierzyć spadek napięcia przy uruchamianiu na akumulatorze, należy zastosować woltomierz o zakresie pomiarowym

A. 20 VAC
B. 20 VDC
C. 2 VAC
D. 2 VDC
Wybór złego zakresu na woltomierzu to spory błąd, który może doprowadzić do złych odczytów i fałszywych wniosków. Używając zakresu 2 VDC, nie będziesz w stanie dokładnie zmierzyć spadków napięcia podczas rozruchu akumulatora, bo te mogą być znacznie wyższe. Zresztą, 2 VAC to pomiar napięcia zmiennego, co w ogóle się nie zgadza w kontekście akumulatora, który działa na napięciu stałym. Nawet woltomierz ustawiony na 20 VAC nie zadziała, bo nie mierzy napięcia stałego. Przy akumulatorach ważne jest, żeby mieć sprzęt, który pasuje do rodzaju napięcia, które chcemy zmierzyć. Często ludzie myślą, że mogą mierzyć napięcie akumulatora w dowolnym zakresie, a to prowadzi do nieprawidłowych wyników. W praktyce, żeby zmierzyć napięcie stałe, trzeba ustawić woltomierz odpowiednio, bo złe zakresy mogą nam utrudnić diagnozowanie problemów. Dlatego ważne, żeby znać różnice między napięciem stałym a zmiennym i dobierać narzędzia do pomiarów, co jest kluczowe, gdy pracujemy z elektryką w autach.