Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
Rozpoczęcie: 20 września 2026 22:24
Zakończenie: 20 września 2026 22:40
Egzamin zdany!
Wynik: 38/40 punktów (95,0%)
Wymagane minimum: 20 punktów (50%)
Pewność odpowiedzi
Żadna odpowiedź nie została oznaczona jako strzał.
Przy następnym egzaminie zaznaczaj niepewne odpowiedzi - zobaczysz wtedy, ile wyniku bierze się z wiedzy, a ile ze szczęścia.
Twój wynik na tle innych
Twój wynik jest lepszy niż 96% podejść do kwalifikacji MED.14.
Porównanie z 619 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).
Poprawa! Poprzednio 90,0%, teraz 95,0% (+5,0 p.p.).
Zachowaj ten wynik na koncie
Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin przypiszemy do Twojego konta, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.
Podopieczna przebywa na oddziale geriatrycznym z powodu otępienia starczego. Wymaga pomocy we wszystkich czynnościach dnia codziennego. W pierwszej kolejności opiekun powinien zwrócić uwagę na pomoc podopiecznej w realizacji potrzeby
A. afiliacji.
B. oddychania.
C. przynależności.
D. bezpieczeństwa.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsza jest potrzeba bezpieczeństwa, bo podopieczna z otępieniem starczym i pełną zależnością w czynnościach dnia codziennego ma bardzo wysokie ryzyko urazu, zagubienia, upadku, zachłyśnięcia, nieprawidłowego przyjęcia leków czy samowolnego opuszczenia oddziału. Opiekun powinien najpierw zadbać o bezpieczne otoczenie: łóżko ustawione nisko, sprawny dzwonek przywoławczy, usunięte przeszkody z podłogi, dobre oświetlenie, obuwie antypoślizgowe, zabezpieczenie przed oparzeniem i stałą obserwację zachowania. W praktyce oznacza to też spokojną komunikację, orientowanie pacjentki w czasie i miejscu, przypominanie co się dzieje oraz współpracę z pielęgniarką i zespołem terapeutycznym. Moim zdaniem przy otępieniu bezpieczeństwo jest taką bazą całej opieki, bo bez niego nawet karmienie, higiena czy aktywizacja mogą skończyć się powikłaniami. Dobre praktyki geriatryczne kładą nacisk na ocenę ryzyka upadków, zapobieganie dezorientacji i stosowanie możliwie najmniej ograniczających metod nadzoru.
Pytanie 2
W trakcie wykonywania toalety jamy ustnej u przytomnego, ale niesamodzielnego pacjenta należy
A. posadzić pacjenta z pochyleniem do przodu.Twoja odpowiedź
B. zabezpieczyć poduszkę przed zamoczeniem, rozkładając na niej ręcznik.
C. przytrzymywać głowę pacjenta w trakcie mycia zębów.
D. podłożyć pod brodę pacjenta ręcznik.Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W toalecie jamy ustnej łatwo pomylić czynności pomocnicze z zasadą, która ma być wykonana zawsze i bezpiecznie. Posadzenie pacjenta z pochyleniem do przodu może kojarzyć się z ograniczeniem ryzyka zachłyśnięcia, ale nie jest to rozwiązanie uniwersalne. Pacjent przytomny, lecz niesamodzielny może mieć osłabione mięśnie tułowia, zawroty głowy, niedowład po udarze albo problemy z utrzymaniem pozycji. Wtedy wymuszanie pochylenia do przodu może być niewygodne, a nawet niebezpieczne. Częściej dobiera się pozycję indywidualnie: siedzącą, półwysoką lub boczną, zależnie od stanu chorego i zaleceń personelu. Przytrzymywanie głowy podczas mycia zębów też nie powinno być traktowane jako rutynowa czynność. Delikatna stabilizacja bywa potrzebna, ale stałe trzymanie głowy może naruszać komfort pacjenta, powodować napięcie, lęk i poczucie przymusu. Z mojego doświadczenia, lepiej najpierw poprosić pacjenta o współpracę i asekurować tylko tyle, ile naprawdę trzeba. Zabezpieczanie poduszki ręcznikiem brzmi rozsądnie, ale nie rozwiązuje głównego problemu, bo płyny spływają przede wszystkim z okolicy ust na brodę, szyję i klatkę piersiową. Dlatego standardowo chroni się pacjenta ręcznikiem podłożonym pod brodę, a nie tylko poduszkę. Typowy błąd myślowy polega tu na skupieniu się na sprzęcie i pościeli, zamiast na bezpośredniej ochronie chorego, jego skóry, ubrania i poczucia godności. W higienie jamy ustnej ważna jest także obserwacja błony śluzowej, dziąseł, protez zębowych, przykrego zapachu z ust oraz ewentualnych zmian zapalnych.
Pytanie 3
W celu umycia krocza podopiecznej niesamodzielnej, leżącej w łóżku, opiekun medyczny powinien przygotować rękawiczki i fartuch jednorazowego użytku, podkład ochronny, basen, mydło, termometr do pomiaru temperatury wody, myjkę oraz wodę
A. w dzbanku, duże gaziki.
B. w misce, ręcznik.
C. w misce, wodę w dzbanku, ręcznik.Twoja odpowiedź
D. w misce, wodę w dzbanku, duże gaziki.
Poprawna odpowiedź. Do umycia krocza osoby niesamodzielnej leżącej w łóżku trzeba przygotować wodę w misce, dodatkową wodę w dzbanku oraz ręcznik, dlatego ta odpowiedź jest właściwa. Miska służy do właściwego mycia, dzbanek pozwala dolać lub użyć czystej wody do spłukania, a ręcznik jest konieczny do dokładnego osuszenia skóry po toalecie. To nie jest drobiazg, bo wilgoć w okolicy krocza, pachwin i fałdów skórnych bardzo sprzyja maceracji naskórka, odparzeniom, zakażeniom i powstawaniu nieprzyjemnego zapachu. Moim zdaniem właśnie osuszanie jest często niedoceniane, a w praktyce robi ogromną różnicę. Standardowo opiekun powinien zadbać o rękawiczki, fartuch jednorazowy, podkład ochronny, basen do odbioru wody, myjkę, mydło i termometr do sprawdzenia temperatury wody. Temperatura powinna być komfortowa, zwykle około 37-40°C, ale zawsze warto zapytać podopieczną, czy woda nie jest za gorąca. Mycie krocza wykonuje się delikatnie, od spojenia łonowego w kierunku odbytu, czyli od przodu do tyłu, żeby nie przenosić drobnoustrojów z okolicy odbytu w stronę ujścia cewki moczowej i pochwy. Trzeba też zapewnić intymność, odsłaniać tylko mytą część ciała, obserwować skórę i błony śluzowe, a po zakończeniu uporządkować stanowisko oraz wykonać higienę rąk.
Pytanie 4
Noszenie obuwia profilaktycznego z wkładką ortopedyczną zapobiega przede wszystkim
A. koślawości stóp.
B. urazom stawu kolanowego.
C. płaskostopiu.Twoja odpowiedź
D. żylakom podudzi.
Poprawna odpowiedź. Obuwie profilaktyczne z odpowiednio dobraną wkładką ortopedyczną stosuje się przede wszystkim po to, żeby podtrzymać prawidłowe wysklepienie stopy i zapobiegać płaskostopiu. Chodzi głównie o łuk podłużny i poprzeczny stopy, które u części osób, szczególnie dzieci, osób długo stojących albo z osłabionym aparatem więzadłowo-mięśniowym, mogą się stopniowo obniżać. Wkładka nie jest zwykłą miękką poduszką, tylko elementem korygującym ustawienie stopy, rozkład nacisku i sposób przetaczania stopy podczas chodu. W praktyce oznacza to mniejsze przeciążenie więzadeł, stawów śródstopia, pięty oraz ścięgna Achillesa. Moim zdaniem warto pamiętać, że takie obuwie powinno być dobrze dobrane: właściwy rozmiar, stabilny zapiętek, elastyczna podeszwa w odpowiednim miejscu i wkładka zalecona przez specjalistę. Dobre praktyki mówią też, że nie należy stosować przypadkowych wkładek na zasadzie „bo komuś pomogły”, tylko obserwować chód, ustawienie pięt i ewentualne dolegliwości bólowe. W opiece nad podopiecznym ma to znaczenie przy pionizacji, chodzeniu i profilaktyce przeciążeń narządu ruchu.
Pytanie 5
U chorego leżącego należy wykonać mycie całego ciała w łóżku. Przed wykonaniem czynności opiekun medyczny powinien zapoznać się
A. z dokumentacją na oddziale.
B. ze stanem chorych na sali.
C. ze stanem chorego.Twoja odpowiedź
D. ze zleconymi przez lekarza lekami.
Poprawna odpowiedź. Przed myciem całego ciała u chorego leżącego opiekun medyczny powinien przede wszystkim zapoznać się ze stanem konkretnego chorego. To jest podstawa bezpiecznej toalety w łóżku, bo ta czynność nie polega tylko na umyciu skóry. Trzeba ocenić wydolność pacjenta, poziom świadomości, możliwość współpracy, ból, duszność, zawroty głowy, ograniczenia ruchowe, obecność drenów, cewnika, opatrunków, wkłuć, stomii czy ryzyko odleżyn. Moim zdaniem to jeden z tych momentów, gdzie opiekun naprawdę pokazuje myślenie zawodowe, a nie tylko wykonuje zadanie mechanicznie. Przykład: pacjent po udarze może mieć niedowład i trzeba go obracać ostrożnie, a osoba z dusznością nie powinna leżeć całkiem płasko podczas toalety. U chorego z ranami lub zaczerwienieniem skóry należy dobrać delikatną technikę mycia i zgłosić niepokojące zmiany pielęgniarce. Dobra praktyka to także zapewnienie intymności, komfortu cieplnego, przygotowanie sprzętu i obserwacja pacjenta w trakcie czynności. Ocena stanu chorego przed rozpoczęciem pozwala zaplanować kolejność działań, uniknąć powikłań i zachować bezpieczeństwo.
Pytanie 6
Przygotowując kąpiel pacjenta w wannie, przede wszystkim należy zadbać
A. o zabezpieczenie bielizny osobistej chorego.
B. o dodanie do wody płynu do kąpieli.
C. o wyposażenie wanny w uchwyty i matę antypoślizgową.Twoja odpowiedź
D. o zabezpieczenie odzieży opiekuna.
Poprawna odpowiedź. Najważniejsze przy kąpieli pacjenta w wannie jest bezpieczeństwo, czyli ograniczenie ryzyka poślizgnięcia, upadku i urazu. Dlatego wyposażenie wanny w stabilne uchwyty oraz matę antypoślizgową jest działaniem podstawowym, zanim jeszcze zacznie się właściwa toaleta ciała. Pacjent mokry, osłabiony, z zawrotami głowy albo po dłuższym leżeniu ma dużo większe ryzyko utraty równowagi. Uchwyty pozwalają mu pewniej wejść do wanny, zmienić pozycję i wyjść z niej, a mata zwiększa tarcie pod stopami. W praktyce opiekun powinien też sprawdzić temperaturę wody, przygotować ręczniki, środki myjące, czystą bieliznę i zapewnić intymność, ale to wszystko nie zastępuje zabezpieczeń przeciwupadkowych. Z mojego doświadczenia takie drobiazgi jak mata czy poręcz naprawdę robią różnicę, bo w łazience wypadki zdarzają się bardzo szybko. Dobre praktyki opiekuńcze mówią jasno: najpierw ocena ryzyka i asekuracja pacjenta, potem komfort i kosmetyka.
Pytanie 7
Od kilku tygodni mężczyzna choruje na reumatoidalne zapalenie stawów z bólami, sztywnością i obrzękiem stawów rąk i nóg. Wykazuje niechęć do wykonywania czynności samoobsługowych i wychodzenia na spacer. Takie zachowanie jest skutkiem
A. braku aktywności.
B. pogorszenia stanu zdrowia.Twoja odpowiedź
C. przyjmowania dużych dawek leków.
D. braku zainteresowań.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji zachowanie mężczyzny najlepiej tłumaczy pogorszenie stanu zdrowia związane z reumatoidalnym zapaleniem stawów. RZS jest przewlekłą chorobą zapalną, w której dochodzi do bólu, obrzęku, ograniczenia ruchomości i typowej sztywności stawów, często szczególnie rano. Jeżeli pacjent ma zajęte stawy rąk i nóg, to zwykłe czynności, takie jak mycie, ubieranie się, zapinanie guzików, trzymanie kubka czy spacer, mogą być dla niego realnie trudne i bolesne. To nie musi być lenistwo ani zła wola. Moim zdaniem w praktyce opiekun powinien najpierw pomyśleć: czy podopieczny da radę, czy go boli, czy nie potrzebuje pomocy albo modyfikacji czynności. Dobra praktyka to obserwacja nasilenia bólu, obrzęku i sztywności, zachęcanie do bezpiecznej aktywności w granicach możliwości, pomoc w samoobsłudze bez wyręczania na siłę oraz zgłaszanie pogorszenia pielęgniarce lub lekarzowi. Ważne jest też wsparcie psychiczne, bo utrata sprawności szybko obniża motywację.
Pytanie 8
Zdjęcie koszuli nocnej pacjentce, która ma bolesną i zasinioną prawą kończynę górną i prawy bok tułowia, należy rozpocząć od
A. lewej kończyny górnej, potem głowa.Twoja odpowiedź
B. głowy, potem kończyna górna lewa.
C. prawej kończyny górnej, potem głowa.
D. głowy, potem kończyna górna prawa.
Poprawna odpowiedź. Zdjęcie koszuli nocnej u pacjentki z bolesną i zasinioną prawą kończyną górną oraz prawym bokiem tułowia zaczynamy od strony zdrowej, czyli od lewej kończyny górnej, a następnie przeprowadzamy koszulę przez głowę. To jest zgodne z praktyczną zasadą pielęgnacyjną: przy rozbieraniu najpierw uwalnia się stronę sprawną lub mniej bolesną, a strona chora, urazowa albo niedowładna zostaje na końcu, żeby jak najmniej nią poruszać. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które warto sobie mocno zapamiętać, bo bardzo często pojawia się w pracy przy łóżku chorego. W praktyce trzeba działać spokojnie: wyjaśnić pacjentce, co robimy, zapewnić intymność, odsłaniać tylko potrzebną część ciała, podtrzymywać bolesną kończynę i nie ciągnąć materiału na siłę. Zasinienie i ból mogą sugerować uraz tkanek miękkich, stłuczenie, a czasem nawet złamanie, więc każda gwałtowna rotacja barku czy odwiedzenie ręki może nasilić ból. Dobrą praktyką jest też obserwacja skóry, obrzęku, ucieplenia i zgłoszenie niepokojących objawów pielęgniarce. Przy ubieraniu zasada jest odwrotna: najpierw wkłada się odzież na stronę chorą lub mniej sprawną, a dopiero potem na zdrową.
Pytanie 9
Upadkowi podopiecznego podczas wychodzenia z wanny po kąpieli można zapobiegać, stosując
A. laskę wielopunktową.
B. balkonik niski.
C. matę antypoślizgową.Twoja odpowiedź
D. balkonik wysoki.
Poprawna odpowiedź. Mata antypoślizgowa jest właściwym rozwiązaniem, bo bezpośrednio zmniejsza ryzyko poślizgnięcia się na mokrej, gładkiej powierzchni wanny lub podłogi przy wannie. Po kąpieli skóra, stopy i posadzka są wilgotne, a to bardzo obniża tarcie. U osoby starszej, osłabionej, po udarze czy z zaburzeniami równowagi nawet małe poślizgnięcie może skończyć się upadkiem, urazem głowy albo złamaniem szyjki kości udowej. W praktyce mata powinna mieć przyssawki lub inną stabilną warstwę mocującą, nie może się zwijać, przesuwać ani mieć uszkodzeń. Dobrą praktyką jest też sprawdzenie jej przed kąpielą, osuszenie okolicy wanny, zapewnienie dobrego oświetlenia i obecność opiekuna przy wychodzeniu, jeśli podopieczny tego wymaga. Moim zdaniem to jeden z tych prostych środków, które robią dużą różnicę w bezpieczeństwie. W standardach opieki higienicznej ważne jest dostosowanie otoczenia do sprawności podopiecznego: uchwyty przy wannie, krzesełko kąpielowe, mata antypoślizgowa, ręcznik w zasięgu ręki i spokojne tempo wykonywania czynności. Balkonik czy laska mogą pomagać w chodzeniu, ale nie rozwiązują głównego problemu w tej sytuacji, czyli śliskiego podłoża podczas wychodzenia z wanny.
Pytanie 10
Zamocowanie podłączonego do cewnika worka na mocz powyżej poziomu pęcherza moczowego podopiecznej może spowodować
A. nieszczelność cewnika i wyciekanie moczu z cewki.
B. trudności w odpływie moczu i krwawienie z pęcherza moczowego.
C. odpływ moczu do miedniczki nerkowej i jego zaleganie.
D. cofanie się moczu i niebezpieczeństwo zakażenia dróg moczowych.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Worek na mocz podłączony do cewnika powinien być zawsze umieszczony poniżej poziomu pęcherza moczowego, najlepiej na specjalnym wieszaku przy łóżku, ale nie na podłodze. Wynika to z bardzo prostej zasady: mocz ma odpływać grawitacyjnie z pęcherza do worka, a nie cofać się w stronę dróg moczowych. Jeżeli worek zostanie zamocowany powyżej pęcherza, może dojść do cofania się moczu przez dren do pęcherza. To zwiększa ryzyko zakażenia układu moczowego, bo zalegający lub cofający się mocz może przenosić drobnoustroje. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które w praktyce trzeba mieć wręcz odruchowo zapamiętane. Przy opiece nad osobą z cewnikiem trzeba też pilnować, żeby dren nie był zagięty, worek nie był przepełniony, a układ zamknięty nie był niepotrzebnie rozłączany. Dobre praktyki mówią również o higienie rąk przed i po kontakcie z workiem oraz o opróżnianiu worka do czystego pojemnika bez dotykania końcówką odpływu do naczynia. Takie drobiazgi naprawdę zmniejszają ryzyko zakażeń związanych z cewnikowaniem pęcherza.
Pytanie 11
Pacjentka ma założone opatrunki na oczy. Pomagając jej w samodzielnym spożywaniu posiłku, opiekun nie powinien
A. pokierować ręką pacjentki, aby wskazać ustawienie talerza i sztućców.
B. pomagać pacjentce w zajmowaniu miejsca przy stole.
C. podawać pacjentce pokarmu do ust.Twoja odpowiedź
D. informować pacjentki, że posiłek i napój postawiono na stole.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź jest właściwa, ponieważ pacjentka ma być wspierana w samodzielnym spożywaniu posiłku, a nie wyręczana bez potrzeby. Podawanie pokarmu bezpośrednio do ust ogranicza jej autonomię, może obniżać poczucie sprawczości i nie jest zgodne z zasadą aktywizowania podopiecznego. W dobrej praktyce opiekun medyczny powinien pomagać tyle, ile trzeba, ale nie więcej. Moim zdaniem to bardzo ważna zasada, bo łatwo z dobrych chęci zrobić za pacjenta coś, co on nadal może wykonać sam. Przy opatrunkach na oczach kluczowe jest bezpieczne zorganizowanie otoczenia: poinformowanie, gdzie stoi posiłek i napój, pomoc w zajęciu stabilnej pozycji przy stole, opisanie ułożenia jedzenia metodą tarczy zegara, np. ziemniaki na godzinie 6, mięso na 3, surówka na 9. Można też delikatnie pokierować ręką pacjentki, aby poznała położenie talerza, kubka i sztućców. Takie działanie wspiera orientację przestrzenną, zmniejsza ryzyko rozlania napoju, oparzenia lub zakrztuszenia, a jednocześnie zachowuje godność i samodzielność chorej. Karmienie do ust byłoby uzasadnione dopiero wtedy, gdy pacjentka faktycznie nie potrafi samodzielnie jeść albo ma istotne ograniczenia ruchowe, zaburzenia połykania czy bardzo zły stan ogólny.
Pytanie 12
W celu umożliwienia samodzielnego ubierania się podopiecznej, która choruje na chorobę Parkinsona i ma trudności w zakresie czynności manipulacyjnych, należy zapewnić jej odzież zapinaną na
A. guziki.
B. rzepy.Twoja odpowiedź
C. zatrzaski.
D. haftki.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem są rzepy, bo najbardziej ułatwiają samodzielne ubieranie osobie z chorobą Parkinsona. W Parkinsonie często występuje drżenie spoczynkowe, spowolnienie ruchowe, sztywność mięśniowa i pogorszenie precyzyjnych czynności dłoni. Zapinanie drobnych elementów wymaga dobrej koordynacji oko-ręka, siły chwytu i sprawnych ruchów palców, a to u takiej podopiecznej może być mocno utrudnione. Rzep można zapiąć większym ruchem dłoni, bez trafiania w małą dziurkę czy ustawiania dwóch małych części idealnie względem siebie. To jest zgodne z zasadą wspierania samodzielności i terapii zajęciowej w opiece: nie wyręczamy od razu, tylko dobieramy takie udogodnienia, żeby pacjent zrobił możliwie dużo sam. Praktycznie warto wybierać bluzki, bluzy, buty, piżamy czy fartuchy z szerokimi zapięciami na rzepy, najlepiej z większym uchwytem do pociągania. Moim zdaniem to drobiazg, ale w codziennej opiece robi wielką różnicę, bo osoba dłużej zachowuje niezależność i poczucie sprawczości.
Pytanie 13
Podczas podawania pacjentowi leżącemu kaczki należy kolejno:
A. umieścić kaczkę między udami pacjenta, osłonić łóżko parawanem, umyć ręce pacjenta, opróżnić kaczkę, wywietrzyć salę, usunąć parawan.
B. osłonić łóżko parawanem, umieścić kaczkę między udami pacjenta, podać pacjentowi dzwonek, opróżnić kaczkę, umyć ręce pacjenta, usunąć parawan.Twoja odpowiedź
C. wywietrzyć salę, umieścić kaczkę między udami pacjenta, opróżnić kaczkę, umyć ręce pacjenta.
D. osłonić łóżko parawanem, umieścić kaczkę między udami pacjenta, opróżnić kaczkę, usunąć parawan, przygotować przybory do mycia.
Poprawna odpowiedź. W tej procedurze najważniejsza jest kolejność: najpierw zapewnienie intymności, potem pomoc w oddaniu moczu, bezpieczeństwo pacjenta i dopiero czynności porządkowo-higieniczne. Osłonięcie łóżka parawanem jest zgodne z prawem pacjenta do poszanowania godności i prywatności. To nie jest drobiazg, szczególnie gdy pacjent leży na sali wieloosobowej. Następnie kaczkę umieszcza się między udami pacjenta tak, żeby była stabilna, wygodna i nie powodowała ucisku ani rozlania moczu. Z mojego doświadczenia wynika, że warto od razu sprawdzić, czy pacjent może sam ją przytrzymać, bo u osób słabszych, po udarze albo z drżeniem rąk łatwo o zabrudzenie pościeli. Podanie dzwonka jest bardzo ważne, bo pacjent może wezwać pomoc po zakończeniu mikcji albo gdy poczuje ból, zawroty głowy czy dyskomfort. Po użyciu kaczkę opróżnia się zgodnie z zasadami sanitarno-epidemiologicznymi, najlepiej w rękawiczkach, obserwując przy okazji ilość, barwę i ewentualne nieprawidłowości moczu. Potem pomaga się pacjentowi umyć ręce, bo higiena po czynnościach wydalania ogranicza ryzyko przenoszenia drobnoustrojów. Parawan usuwa się dopiero na końcu, kiedy pacjent jest już zabezpieczony i uporządkowany. Taka kolejność jest po prostu praktyczna i zgodna z dobrą opieką.
Pytanie 14
W przypadku wystąpienia osłabienia jednej kończyny, bełkotliwej mowy i zaburzeń równowagi u pacjenta opiekun medyczny powinien
A. dostarczyć pacjentowi wózek inwalidzki do poruszania się.
B. zgłosić lekarzowi podejrzenie udaru mózgu.Twoja odpowiedź
C. położyć pacjenta do łóżka, zapewniając ciszę i spokój.
D. zgłosić pielęgniarce oddziałowej nietrzeźwość pacjenta.
Poprawna odpowiedź. Objawy opisane w pytaniu, czyli nagłe osłabienie jednej kończyny, bełkotliwa mowa i zaburzenia równowagi, bardzo silnie sugerują udar mózgu albo przemijający napad niedokrwienny. W takiej sytuacji najważniejsze jest szybkie zgłoszenie lekarzowi podejrzenia udaru mózgu, bo tu naprawdę liczy się czas. W praktyce mówi się nawet, że czas to mózg, ponieważ każda minuta niedokrwienia może zwiększać uszkodzenie tkanki nerwowej. Opiekun medyczny nie stawia rozpoznania lekarskiego, ale ma obowiązek obserwować pacjenta, wychwycić niepokojące objawy i natychmiast przekazać informację personelowi medycznemu, zgodnie z organizacją pracy zespołu terapeutycznego. Dobrą praktyką jest zapamiętać godzinę pojawienia się objawów, nie podawać nic do jedzenia ani picia z powodu ryzyka dysfagii i zachłyśnięcia, zadbać o bezpieczeństwo pacjenta oraz pozostać przy nim do czasu przejęcia przez lekarza lub pielęgniarkę. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, gdzie opiekun medyczny może realnie przyspieszyć pomoc, nawet jeśli sam nie wykonuje specjalistycznego leczenia.
Pytanie 15
Przyjęty na oddział rehabilitacji pacjent z chorobą zwyrodnieniową stawów zadaje dużo pytań dotyczących oddziału i planów rehabilitacji. Jego zachowanie świadczy o występowaniu potrzeby
A. akceptacji.
B. bezpieczeństwa.Twoja odpowiedź
C. prestiżu.
D. samorealizacji.
Poprawna odpowiedź. Zachowanie pacjenta najlepiej wskazuje na potrzebę bezpieczeństwa. Osoba przyjęta na oddział rehabilitacji znajduje się w nowym środowisku: nie zna personelu, rytmu dnia, zasad oddziału ani tego, jak będzie wyglądał plan usprawniania. Duża liczba pytań zwykle nie oznacza „marudzenia”, tylko próbę odzyskania poczucia kontroli i przewidywalności. W praktyce opiekun medyczny, pielęgniarka czy fizjoterapeuta powinni spokojnie wyjaśniać pacjentowi, co będzie robione, kiedy, po co i jakie mogą być odczucia podczas ćwiczeń. To jest zgodne z dobrą praktyką opieki: informowanie pacjenta, respektowanie jego praw oraz zmniejszanie lęku przed nieznanym. Moim zdaniem to jeden z ważniejszych elementów pracy na rehabilitacji, bo pacjent spokojniejszy zwykle lepiej współpracuje. W chorobie zwyrodnieniowej stawów rehabilitacja bywa bolesna albo męcząca, więc jasny plan dnia, omówienie celów terapii i zasad bezpieczeństwa przy poruszaniu się naprawdę ma znaczenie.
Pytanie 16
Wymianę cewnika zewnętrznego pacjentowi leżącemu w łóżku opiekun medyczny powinien rozpocząć od
A. uzyskania zgody pacjenta.Twoja odpowiedź
B. osłonięcia łóżka pacjenta parawanem.
C. pobrania moczu na badanie ogólne.
D. przygotowania zestawu do wykonania zabiegu.
Poprawna odpowiedź. Wymianę cewnika zewnętrznego trzeba rozpocząć od uzyskania zgody pacjenta, bo jest to czynność intymna, wykonywana w obrębie narządów płciowych i dotyczy prawa pacjenta do decydowania o sobie. Opiekun medyczny nie powinien od razu odsłaniać pacjenta, przygotowywać okolicy krocza czy zakładać sprzętu, tylko najpierw spokojnie wyjaśnić, co będzie robione, po co to jest potrzebne i jak mniej więcej będzie przebiegał zabieg. Zgoda może być zwykle ustna, ale musi być świadoma, czyli pacjent powinien rozumieć sytuację. Moim zdaniem to jest jeden z tych momentów, gdzie widać profesjonalizm opiekuna: nie tylko technika, ale też szacunek do człowieka. Dopiero po zgodzie należy zadbać o intymność, np. zasłonić łóżko parawanem, wykonać higienę rąk, przygotować rękawiczki, odpowiedni rozmiar cewnika zewnętrznego, worek na mocz i środki do pielęgnacji skóry. Trzeba też obserwować skórę prącia, bo źle dobrany lub zbyt ciasny cewnik może powodować otarcia, macerację, ucisk i ryzyko zakażenia. Dobre praktyki mówią jasno: informowanie pacjenta, zgoda, poszanowanie godności, a potem bezpieczna technika wykonania zabiegu.
Pytanie 17
Do mycia pośladków przy zmianie pieluchomajtek, opiekun powinien użyć mydła o pH
A. 6,0.
B. 5,5.Twoja odpowiedź
C. 5,8.
D. 5,9.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź 5,5 jest właściwa, bo skóra okolicy pośladków i krocza najlepiej znosi preparaty o lekko kwaśnym odczynie, zbliżonym do naturalnego płaszcza hydrolipidowego skóry. W praktyce opiekuńczej ma to duże znaczenie, szczególnie przy zmianie pieluchomajtek, bo ta okolica jest narażona na wilgoć, mocz, kał, tarcie i macerację naskórka. Preparat myjący o pH 5,5 pomaga utrzymać barierę ochronną skóry, ogranicza przesuszenie, pieczenie oraz podrażnienia. Moim zdaniem to jedna z tych drobnych rzeczy, które naprawdę robią różnicę w codziennej opiece. Przy zmianie pieluchomajtek należy delikatnie oczyścić skórę od przodu do tyłu, dokładnie osuszyć przez dotykanie ręcznikiem, nie tarcie, a potem zastosować krem ochronny, jeśli jest taka potrzeba. Dobre praktyki mówią też, żeby unikać zwykłych zasadowych mydeł, bo mogą naruszać florę bakteryjną skóry i zwiększać ryzyko odparzeń, pieluszkowego zapalenia skóry oraz nadkażeń. pH 5,5 jest więc najbezpieczniejszym wyborem w tej sytuacji.
Pytanie 18
U chorego z nietrzymaniem moczu opiekun w pierwszej kolejności powinien zadbać o zaspokojenie potrzeby
A. czystości.Twoja odpowiedź
B. oddychania.
C. wypoczynku.
D. termoregulacji.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji na pierwszym miejscu jest potrzeba czystości, bo nietrzymanie moczu bezpośrednio zanieczyszcza skórę, bieliznę osobistą i pościelową. Mocz pozostający na skórze powoduje macerację naskórka, podrażnienie, świąd, nieprzyjemny zapach, a u osoby leżącej bardzo szybko zwiększa ryzyko odparzeń i odleżyn. Z mojego doświadczenia to właśnie zaniedbanie szybkiej toalety krocza robi potem najwięcej problemów pielęgnacyjnych. Opiekun powinien więc założyć rękawiczki, usunąć mokry środek chłonny, umyć okolice intymne zgodnie z zasadą od przodu do tyłu, dokładnie osuszyć skórę, zastosować preparat ochronny, zmienić bieliznę i pościel, jeżeli są wilgotne. Ważna jest też obserwacja skóry, ilości i zapachu moczu oraz zgłoszenie niepokojących zmian pielęgniarce. To jest zgodne z dobrą praktyką opiekuńczą: dbamy o higienę, komfort, godność pacjenta i profilaktykę zakażeń. Wypoczynek, termoregulacja czy oddychanie też są ważne, ale przy samym nietrzymaniu moczu najpilniejsza jest czystość i ochrona skóry.
Pytanie 19
U pacjenta z trudnościami w samodzielnym korzystaniu z toalety należy zastosować
A. wózek inwalidzki.
B. laskę wielopunktową.
C. wózek sanitarny.Twoja odpowiedź
D. wysoki balkonik.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem jest wózek sanitarny, czyli sprzęt pomocniczy przeznaczony właśnie do załatwiania potrzeb fizjologicznych u osoby, która ma trudność z samodzielnym dojściem do toalety albo bezpiecznym siadaniem na muszli. Taki wózek ma zwykle siedzisko z otworem, pojemnik sanitarny, podłokietniki, podnóżki oraz hamulce. Dzięki temu pacjent może skorzystać z toalety przy łóżku albo zostać przewieziony do łazienki, bez nadmiernego ryzyka upadku. Moim zdaniem to jeden z tych sprzętów, które bardzo realnie poprawiają godność pacjenta, bo ograniczają konieczność korzystania z basenu w łóżku, jeśli pacjent może być bezpiecznie posadzony. W praktyce trzeba pamiętać o zablokowaniu kół, ustawieniu wózka stabilnie, zapewnieniu intymności, asekuracji podczas transferu oraz późniejszej dezynfekcji pojemnika i powierzchni kontaktowych. To jest zgodne z dobrą praktyką opiekuńczą: bezpieczeństwo, higiena, profilaktyka upadków i możliwie duża samodzielność podopiecznego.
Pytanie 20
Wraz ze starzeniem się organizmu bardzo często następuje
A. zmniejszenie ruchomości w stawach.Twoja odpowiedź
B. zwiększenie masy mięśni.
C. gorsze widzenie z oddali niż z bliska.
D. poprawa pamięci krótkotrwałej.
Poprawna odpowiedź. Wraz z wiekiem bardzo często dochodzi do zmniejszenia ruchomości w stawach i to jest typowa, fizjologiczna zmiana starzenia się organizmu. Wynika to m.in. z mniejszej elastyczności więzadeł i ścięgien, zużywania chrząstki stawowej, słabszego smarowania powierzchni stawowych przez płyn maziowy oraz z ogólnego spadku aktywności ruchowej. U wielu osób dochodzą też zmiany zwyrodnieniowe, ból, sztywność poranna albo lęk przed upadkiem, co jeszcze bardziej ogranicza ruch. W praktyce opiekuna medycznego ma to duże znaczenie: przy wstawaniu z łóżka, przesadzaniu na wózek, toalecie całego ciała czy ubieraniu trzeba uwzględnić wolniejsze tempo i mniejszy zakres ruchu. Dobrą praktyką jest obserwacja bólu, obrzęku, zaczerwienienia stawu, asymetrii ruchów oraz zgłaszanie niepokojących objawów pielęgniarce lub fizjoterapeucie. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które widać od razu przy opiece: osoba starsza często nie podniesie ręki tak wysoko, nie zegnie kolana tak sprawnie, więc nie wolno jej szarpać ani poganiać. Pomagają ćwiczenia bierne i czynne w bezpiecznym zakresie, prawidłowe ułożenie, asekuracja przy chodzeniu, sprzęt pomocniczy i profilaktyka upadków.
Pytanie 21
Cewnikowanie pęcherza moczowego jest zabiegiem
A. higienicznym.
B. pielęgnacyjnym.
C. rehabilitacyjnym.
D. pielęgniarskim.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Cewnikowanie pęcherza moczowego jest zabiegiem pielęgniarskim, ponieważ polega na wprowadzeniu jałowego cewnika przez cewkę moczową do pęcherza w celu odprowadzenia moczu, pobrania jałowej próbki albo kontroli diurezy. To nie jest zwykła czynność pielęgnacyjna czy higieniczna, bo wymaga wiedzy z anatomii, zasad aseptyki, oceny wskazań i przeciwwskazań oraz umiejętności reagowania na powikłania, np. ból, krwawienie, opór przy zakładaniu cewnika czy objawy zakażenia układu moczowego. W praktyce taki zabieg wykonuje pielęgniarka lub położna zgodnie z procedurą medyczną i dokumentuje jego wykonanie. Opiekun medyczny może natomiast pomagać przy czynnościach po założeniu cewnika, np. obserwować ilość i wygląd moczu, dbać o prawidłowe ułożenie worka poniżej poziomu pęcherza, opróżniać worek zgodnie z zasadami higieny oraz zgłaszać niepokojące objawy. Moim zdaniem to pytanie dobrze sprawdza rozumienie granic kompetencji, bo samo słowo cewnik może się kojarzyć z codzienną pielęgnacją, ale założenie cewnika to już procedura inwazyjna. Bardzo ważne są tu jałowe rękawiczki, dezynfekcja okolicy ujścia cewki, jałowy sprzęt, zamknięty układ odpływu moczu i profilaktyka zakażeń szpitalnych. W dobrej praktyce nie cewnikuje się pacjenta bez potrzeby, a cewnik usuwa się tak szybko, jak to możliwe.
Pytanie 22
Obywatelowi polskiemu dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych gwarantuje
A. Monitor Polski.
B. Rozporządzenie Rady Ministrów.
C. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej.Twoja odpowiedź
D. Dziennik Urzędowy Ministra Zdrowia.
Poprawna odpowiedź. Dostęp obywatela polskiego do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych wynika z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przede wszystkim z art. 68. Ten przepis mówi, że każdy ma prawo do ochrony zdrowia, a obywatelom władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Ważne jest tu słowo równy, bo w praktyce oznacza ono, że system nie może działać według uznania urzędnika czy placówki, tylko według określonych zasad. Szczegółowe warunki korzystania ze świadczeń opisują potem ustawy, na przykład przepisy dotyczące Narodowego Funduszu Zdrowia, kolejek, skierowań, dokumentacji medycznej i uprawnień pacjenta. Moim zdaniem to jest jedna z tych podstaw prawnych, które opiekun medyczny naprawdę powinien kojarzyć, nawet jeśli na co dzień nie analizuje ustaw. W pracy z pacjentem przydaje się to choćby wtedy, gdy trzeba wyjaśnić, dlaczego pacjent ma prawo do informacji, do świadczeń zgodnych z aktualną wiedzą medyczną, do poszanowania godności i do zgłaszania problemów organizacyjnych. Dobra praktyka zawodowa polega nie tylko na wykonaniu czynności pielęgnacyjnej, ale też na szanowaniu praw pacjenta i rozumieniu, z czego one wynikają.
Pytanie 23
W jaki sposób najlepiej pomóc w adaptacji do warunków w domu pomocy społecznej nowo przyjętemu 28-letniemu podopiecznemu z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, który ma trudności z nawiązywaniem kontaktów społecznych?
A. Zaproponować mu wspólny spacer wokół domu.
B. Zaprosić go na organizowaną zabawę taneczną.
C. Zezwolić mu na unikanie kontaktów społecznych przez pewien czas.
D. Zapoznać go z jego rówieśnikami mieszkającymi w tej placówce.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Najlepszym działaniem jest zapoznanie nowo przyjętego podopiecznego z rówieśnikami mieszkającymi w placówce, bo odpowiada to na jego główną trudność: problem w nawiązywaniu kontaktów społecznych. U osoby z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym adaptacja powinna być stopniowa, konkretna i oparta na bezpiecznych, przewidywalnych sytuacjach. Kontakt z osobami w podobnym wieku może ułatwić poczucie przynależności, zmniejszyć lęk przed nowym środowiskiem i dać okazję do prostych relacji koleżeńskich. Moim zdaniem to bardzo praktyczne, bo nie chodzi tylko o pokazanie pokoju czy regulaminu, ale o włączenie człowieka w życie domu. Dobra praktyka opiekuńcza zakłada indywidualne podejście, wzmacnianie samodzielności, aktywizację społeczną i przeciwdziałanie izolacji. W praktyce opiekun może przedstawić podopiecznemu jedną lub dwie spokojne osoby, zaproponować wspólne zajęcia plastyczne, grę planszową, oglądanie zdjęć z wydarzeń w DPS albo krótką rozmowę przy herbacie. Ważne jest, żeby nie robić tego na siłę i obserwować reakcje: napięcie, wycofanie, zainteresowanie, kontakt wzrokowy, sposób komunikacji. Takie działanie jest zgodne ze standardami wsparcia psychospołecznego, bo pomaga budować relację, poczucie bezpieczeństwa i adaptację do placówki krok po kroku.
Pytanie 24
Którą z informacji opiekun powinien przekazać pielęgniarce?
A. Pacjentka śpi mimo podanego obiadu.
B. Pacjentka sprawnie się porusza.
C. Pacjentka po wstaniu z łóżka skarży się na zawroty głowy.Twoja odpowiedź
D. Pacjentka obraziła się na sąsiadkę z sali.
Poprawna odpowiedź. Informacja o zawrotach głowy po wstaniu z łóżka jest tą, którą opiekun powinien przekazać pielęgniarce jak najszybciej. To może świadczyć o spadku ciśnienia tętniczego przy pionizacji, czyli tzw. hipotensji ortostatycznej, ale też o odwodnieniu, osłabieniu, niedocukrzeniu, zaburzeniach rytmu serca albo działaniu leków. W praktyce taka pacjentka ma zwiększone ryzyko upadku, urazu głowy czy złamania, więc nie jest to zwykła skarga do odnotowania „na potem”. Dobra praktyka jest taka: opiekun zabezpiecza pacjentkę, prosi aby usiadła lub położyła się, nie zostawia jej samej przy łóżku, obserwuje kolor skóry, potliwość, kontakt słowny i zgłasza objaw pielęgniarce. Moim zdaniem to jeden z tych sygnałów, których nie wolno bagatelizować, bo często wyglądają niewinnie, a kończą się upadkiem. Pielęgniarka może wtedy ocenić parametry życiowe, np. ciśnienie i tętno, sprawdzić glikemię jeśli są wskazania, oraz zdecydować o dalszym postępowaniu. To mieści się w standardzie pracy zespołu terapeutycznego: opiekun obserwuje, reaguje w granicach swoich kompetencji i przekazuje istotne zmiany stanu pacjenta osobie uprawnionej.
Pytanie 25
Pacjenta, u którego wystąpiła duszność, należy ułożyć w pozycji
A. Trendelenburga.
B. Fowlera.Twoja odpowiedź
C. bezpiecznej.
D. neutralnej.
Poprawna odpowiedź. Pozycja Fowlera jest właściwym ułożeniem pacjenta z dusznością, bo ułatwia pracę układu oddechowego. W praktyce oznacza to ułożenie chorego w pozycji półsiedzącej lub siedzącej, zwykle z uniesieniem wezgłowia łóżka około 45–90°, zależnie od stanu pacjenta i jego tolerancji. Dzięki temu przepona może swobodniej się obniżać, klatka piersiowa ma lepsze warunki do rozszerzania, a pacjent może efektywniej wykorzystywać dodatkowe mięśnie oddechowe. Moim zdaniem to jedna z tych podstawowych czynności, które są proste, ale bardzo realnie poprawiają komfort chorego. W dobrej praktyce opiekun powinien też zapewnić podparcie pleców i kończyn, rozluźnić uciskającą odzież, obserwować częstość oddechów, kolor skóry, sinicę, potliwość, niepokój oraz zgłosić pogorszenie stanu personelowi medycznemu. Jeśli pacjent ma zleconą tlenoterapię, nie wolno samodzielnie zmieniać parametrów, ale trzeba dopilnować, czy sprzęt działa i czy maska albo wąsy tlenowe są prawidłowo założone. Pozycja Fowlera jest często stosowana przy duszności w chorobach serca, płuc, po wysiłku, a także u osób leżących długo w łóżku.
Pytanie 26
Jak nazywa się proces wyjaławiania sprzętu, narzędzi, bielizny operacyjnej oraz materiałów opatrunkowych?
A. Aseptyka.
B. Sterylizacja.Twoja odpowiedź
C. Dezynfekcja.
D. Antyseptyka.
Poprawna odpowiedź. Proces wyjaławiania sprzętu, narzędzi, bielizny operacyjnej oraz materiałów opatrunkowych to sterylizacja. Chodzi tu o zniszczenie albo usunięcie wszystkich form drobnoustrojów, nie tylko bakterii i wirusów, ale też przetrwalników bakteryjnych, które są wyjątkowo odporne. To ważna różnica, bo w praktyce medycznej samo umycie czy dezynfekcja nie wystarcza, gdy dany przedmiot ma kontakt z jałowymi tkankami, raną operacyjną albo krwią. Narzędzia chirurgiczne, gaziki do zabiegów, serwety operacyjne czy niektóre elementy sprzętu medycznego muszą być jałowe, żeby nie wprowadzić zakażenia do organizmu pacjenta. Najczęściej stosuje się sterylizację parą wodną pod ciśnieniem w autoklawie, ale są też metody niskotemperaturowe, np. dla materiałów wrażliwych na wysoką temperaturę. W dobrej praktyce liczy się cały ciąg postępowania: mycie wstępne, dezynfekcja, suszenie, pakietowanie, właściwy cykl sterylizacji, kontrola wskaźnikami i przechowywanie pakietów. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, które warto rozumieć bardzo praktycznie, bo pomyłka między dezynfekcją a sterylizacją może realnie zwiększyć ryzyko zakażeń związanych z opieką zdrowotną.
Pytanie 27
Przytomnego pacjenta po zakończeniu karmienia przez zgłębnik założony do żołądka należy pozostawić na minimum
A. 20 minut w pozycji bocznej lub neutralnej.
B. 30 minut w pozycji bocznej lub neutralnej.
C. 30 minut w pozycji wysokiej lub półwysokiej.Twoja odpowiedź
D. 20 minut w pozycji wysokiej lub półwysokiej.
Poprawna odpowiedź. Po zakończeniu karmienia przez zgłębnik założony do żołądka przytomnego pacjenta zostawia się minimum 30 minut w pozycji wysokiej lub półwysokiej. Chodzi głównie o zmniejszenie ryzyka cofania się treści pokarmowej z żołądka do przełyku i zachłyśnięcia, czyli aspiracji do dróg oddechowych. W praktyce oznacza to uniesienie wezgłowia łóżka, zwykle około 30-45° lub więcej, jeśli stan pacjenta na to pozwala. Jest to jedna z podstawowych zasad bezpiecznego żywienia enteralnego. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą regułę: po karmieniu nie kładziemy pacjenta od razu na płasko, nawet jeśli mówi, że jest mu wygodniej. Trzeba też obserwować, czy nie pojawia się kaszel, nudności, duszność, odbijanie, ból brzucha albo uczucie pełności. Dobra praktyka obejmuje również kontrolę ułożenia zgłębnika zgodnie z procedurą placówki, powolne podawanie pokarmu, przepłukanie zgłębnika wodą zgodnie z zaleceniem oraz dokumentację karmienia. Te 30 minut to nie jest przypadkowy czas, tylko zabezpieczenie pacjenta w okresie, gdy żołądek dopiero przyjmuje i przesuwa podany pokarm dalej.
Pytanie 28
Narzędzia, które były używane do zmiany opatrunku, bezpośrednio po użyciu należy
A. wyrzucić do kosza.
B. umyć pod bieżącą wodą.
C. włożyć do pojemnika ze środkiem dezynfekcyjnym.Twoja odpowiedź
D. odłożyć na półkę z narzędziami.
Poprawna odpowiedź. Narzędzia użyte przy zmianie opatrunku należy od razu włożyć do pojemnika ze środkiem dezynfekcyjnym, bo po kontakcie z raną, krwią, wysiękiem albo skażonym opatrunkiem traktuje się je jako potencjalnie zakaźne. Chodzi o przerwanie drogi szerzenia drobnoustrojów i zabezpieczenie personelu oraz innych pacjentów. W praktyce po zakończeniu czynności narzędzia wielorazowego użytku trafiają do roztworu dezynfekcyjnego o odpowiednim stężeniu i czasie działania, zgodnie z instrukcją producenta preparatu. Dopiero potem można je myć, suszyć, kontrolować stan techniczny i kierować do sterylizacji, jeżeli są to narzędzia wymagające jałowości. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które warto mieć naprawdę w nawyku, bo chwila nieuwagi potrafi narobić sporo problemów epidemiologicznych. Nie odkładamy brudnych narzędzi na blat czy półkę, nawet na moment. Standardy higieny pracy mówią jasno: najpierw dekontaminacja, czyli unieszkodliwienie materiału zakaźnego, a dopiero później dalsza obróbka sprzętu.
Pytanie 29
Która skala jest przeznaczona do oceny stopnia samodzielności pacjenta w zakresie utrzymania higieny osobistej?
A. VAS.
B. Barthel.Twoja odpowiedź
C. Norton.
D. Bradena.
Poprawna odpowiedź. Skala Barthel jest właściwą odpowiedzią, bo służy do oceny stopnia samodzielności pacjenta w podstawowych czynnościach życia codziennego, czyli ADL. Obejmuje między innymi jedzenie, przemieszczanie się, korzystanie z toalety, kontrolę zwieraczy, ubieranie się, kąpiel oraz właśnie utrzymanie higieny osobistej. W praktyce opiekuna medycznego wynik w skali Barthel pomaga ustalić, ile pomocy pacjent naprawdę potrzebuje: czy wystarczy asekuracja i przygotowanie przyborów, czy trzeba wykonać za niego większość czynności pielęgnacyjnych. Moim zdaniem to jedna z bardziej praktycznych skal, bo od razu przekłada się na plan opieki. Jeśli pacjent ma niski wynik, zespół terapeutyczny powinien zaplanować większe wsparcie przy toalecie ciała, zmianie bielizny, kąpieli i profilaktyce powikłań unieruchomienia. Zgodnie z dobrą praktyką wynik skali nie powinien być tylko wpisany do dokumentacji, ale też wykorzystany do organizacji pracy, oceny postępów rehabilitacji i bezpiecznego usamodzielniania pacjenta.
Pytanie 30
Brudną bieliznę pościelową pacjenta hospitalizowanego w oddziale chorób wewnętrznych z powodu zapalenia płuc należy bezpośrednio po zdjęciu
A. odnieść do brudownika, a następnie umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru czerwonego.
B. umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru innego niż czerwony i żółty, a następnie odnieść do brudownika.Twoja odpowiedź
C. odnieść do brudownika, a następnie umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru innego niż czerwony i żółty.
D. umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru żółtego, a następnie odnieść do brudownika.
Poprawna odpowiedź. Wybrana odpowiedź jest właściwa, bo brudną bieliznę pościelową po zdjęciu z łóżka trzeba od razu zabezpieczyć w miejscu jej powstania, czyli przy pacjencie. Nie powinno się jej nieść luzem przez salę czy korytarz do brudownika, bo wtedy łatwo rozsiewać drobnoustroje, pył, złuszczony naskórek i wydzieliny. W praktyce wygląda to tak: zdejmujesz pościel spokojnie, bez energicznego strzepywania, ograniczasz kontakt z fartuchem i skórą, wkładasz ją bezpośrednio do jednorazowego worka z folii polietylenowej w kolorze innym niż czerwony i żółty, zamykasz worek, a dopiero potem odnosisz do brudownika lub miejsca składowania brudnej bielizny. Kolory czerwony i żółty kojarzą się z segregacją odpadów medycznych o określonym zagrożeniu, dlatego nie stosuje się ich do zwykłej brudnej bielizny szpitalnej. Pacjent ma zapalenie płuc, więc tym bardziej warto zachować ostrożność epidemiologiczną, ale sama pościel nie staje się automatycznie odpadem medycznym. Ona nadal jest bielizną przeznaczoną do prania i dezynfekcji w pralni. Moim zdaniem to jedna z tych procedur, które wydają się drobiazgiem, a realnie ograniczają zakażenia szpitalne. Dobra praktyka to także użycie rękawiczek, higiena rąk po zakończeniu czynności oraz niedotykanie czystych powierzchni workiem z brudną pościelą.
Pytanie 31
Szynę Browna wykorzystuje się w pozycji ułożeniowej u pacjenta przede wszystkim w przypadku
A. zakrzepowo-zarostowego zapalenia tętnic.
B. owrzodzenia żylakowatego podudzi.
C. zespołu stopy cukrzycowej.
D. zakrzepowego zapalenia żył.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Szynę Browna, często spotykaną też jako szyna Brauna, wykorzystuje się przede wszystkim do odpowiedniego ułożenia kończyny dolnej u pacjenta z zakrzepowym zapaleniem żył. Chodzi tu głównie o uniesienie kończyny i jej stabilne podparcie, zwykle z lekkim zgięciem w stawie kolanowym i biodrowym, tak aby ułatwić odpływ żylny, zmniejszyć obrzęk oraz dolegliwości bólowe. W praktyce opiekuńczej ważne jest, żeby kończyna nie zwisała z łóżka i nie była uciskana przez twarde elementy sprzętu albo zagiętą pościel. Moim zdaniem to jest taki klasyczny przykład, gdzie samo „ułożenie” pacjenta naprawdę ma znaczenie terapeutyczne, a nie jest tylko kwestią wygody. Przy zakrzepowym zapaleniu żył trzeba też obserwować ocieplenie, zaczerwienienie, ból łydki, narastający obrzęk oraz objawy nagłe, np. duszność czy ból w klatce piersiowej, bo mogą sugerować powikłania zakrzepowo-zatorowe. Zgodnie z dobrą praktyką nie masuje się bolesnej kończyny i nie wykonuje się intensywnych zabiegów bez decyzji personelu medycznego. Szyna Browna pomaga utrzymać prawidłową pozycję przez dłuższy czas, co u pacjenta leżącego jest bardzo praktyczne i bezpieczniejsze niż przypadkowe podkładanie kilku poduszek, które łatwo się zsuwają.
Pytanie 32
W której kolejności należy prawidłowo zdjąć i założyć pacjentce z niedowładem prawej kończyny górnej koszulę nocną?
A. Zdejmowanie koszuli należy rozpocząć od kończyny lewej, a zakładanie od prawej.Twoja odpowiedź
B. Należy rozpocząć zdejmowanie i zakładanie koszuli od kończyny prawej.
C. Zdejmowanie koszuli należy rozpocząć od kończyny prawej, a zakładanie od lewej.
D. Należy rozpocząć zdejmowanie i zakładanie koszuli od kończyny lewej.
Poprawna odpowiedź. W opiece nad osobą z niedowładem obowiązuje prosta zasada: przy rozbieraniu najpierw uwalniamy kończynę sprawną, a przy ubieraniu najpierw wkładamy odzież na kończynę niesprawną. Dlatego u pacjentki z niedowładem prawej kończyny górnej koszulę nocną zdejmujemy od strony lewej, czyli zdrowej/sprawniejszej, a zakładamy od strony prawej, czyli niedowładnej. Ma to bardzo praktyczne uzasadnienie. Kończyna z niedowładem ma ograniczony zakres ruchu, bywa bolesna, wiotka albo spastyczna, łatwo też o pociągnięcie w stawie barkowym. Jeśli najpierw uwolnimy rękę sprawną, pacjentka może trochę pomóc, a opiekun ma lepszą kontrolę nad materiałem. Przy zakładaniu odwrotnie: najpierw delikatnie przeprowadzamy rękaw przez rękę prawą, niedowładną, a dopiero potem przez lewą, bo lewa łatwiej się dostosuje do ubrania. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które na praktykach naprawdę ratują sytuację, bo zmniejszają szarpanie i stres pacjentki. Dobrą praktyką jest wcześniejsze wyjaśnienie czynności, zapewnienie intymności, ułożenie pacjentki stabilnie, podtrzymywanie kończyny porażonej pod łokciem i nadgarstkiem oraz obserwacja mimiki, bólu i napięcia mięśniowego. Nie ciągniemy za rękę, nie unosimy gwałtownie barku, tylko pracujemy spokojnie, etapami. To jest zgodne ze standardami pielęgnacji osób z niedowładami, np. po udarze, gdzie ważne są bezpieczeństwo, ergonomia pracy i wspieranie samodzielności pacjenta, choćby w małym zakresie.
Pytanie 33
Wśród przyczyn szerzenia się zakażeń wewnątrzszpitalnych na pierwsze miejsce wysuwa się nieprzestrzeganie
A. zasad antybiotykoterapii chorych zakaźnie.
B. izolowania chorych zakaźnie.
C. zasad odwiedzania pacjentów w szpitalu.
D. higienicznego mycia rąk personelu szpitalnego.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Najważniejszą przyczyną szerzenia się zakażeń wewnątrzszpitalnych jest brak prawidłowej higieny rąk personelu medycznego. Ręce są głównym „narzędziem pracy” przy pacjencie, ale też niestety najczęstszą drogą przenoszenia drobnoustrojów między chorymi, sprzętem, pościelą, raną, cewnikiem czy wkłuciem. Moim zdaniem to jest jedna z tych zasad, które wyglądają banalnie, a w praktyce decydują o bezpieczeństwie całego oddziału. Zgodnie z dobrymi praktykami i zaleceniami WHO higienę rąk wykonuje się m.in. przed kontaktem z pacjentem, przed czynnością aseptyczną, po kontakcie z materiałem biologicznym, po kontakcie z pacjentem i po kontakcie z jego otoczeniem. Ważne jest zarówno higieniczne mycie rąk wodą z mydłem, jak i dezynfekcja preparatem alkoholowym, gdy ręce nie są widocznie zabrudzone. Rękawiczki nie zastępują dezynfekcji, to częsty błąd. W praktyce oznacza to, że po poprawieniu pościeli jednemu choremu nie wolno od razu podchodzić do drugiego bez odkażenia rąk. To właśnie konsekwencja w takich drobnych czynnościach ogranicza zakażenia związane z opieką zdrowotną, np. zakażenia ran, układu moczowego, zapalenia płuc czy zakażenia krwi.
Pytanie 34
Pieluchomajtki od pacjentki z infekcją dróg moczowych należy umieścić w pojemniku przeznaczonym na odpady
A. zakaźne, bezpośrednio po użyciu.Twoja odpowiedź
B. medyczne, w ciągu godziny po użyciu.
C. specjalne, w ciągu godziny po użyciu.
D. komunalne, bezpośrednio po użyciu.
Poprawna odpowiedź. Pieluchomajtki użyte u pacjentki z infekcją dróg moczowych traktuje się jako odpad zakaźny, bo są zanieczyszczone materiałem biologicznym, czyli moczem mogącym zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. W praktyce oznacza to, że taki odpad powinien trafić od razu po zdjęciu do właściwego pojemnika lub worka na odpady zakaźne, zgodnie z procedurą placówki. Nie odkłada się ich na stolik, nie wynosi luzem przez korytarz i nie wrzuca do zwykłego kosza. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się proste, ale bardzo mocno wpływają na bezpieczeństwo całego oddziału. Opiekun powinien pracować w rękawiczkach jednorazowych, a przy ryzyku zachlapania także w fartuchu ochronnym. Po zakończeniu czynności trzeba zdjąć środki ochrony w odpowiedniej kolejności i wykonać higienę rąk. Dobra praktyka branżowa mówi też o segregacji odpadów w miejscu ich powstania, czyli przy pacjencie, a nie dopiero później w brudowniku. Chodzi o ograniczenie transmisji zakażeń, ochronę personelu sprzątającego i zachowanie czystości epidemiologicznej.
Pytanie 35
Brudną bieliznę pościelową pacjenta hospitalizowanego na oddziale chorób wewnętrznych z powodu zapalenia płuc należy bezpośrednio po zdjęciu
A. umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru żółtego, a następnie odnieść do brudownika.
B. umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru innego niż czerwony i żółty, a następnie odnieść do brudownika.Poprawna odpowiedź
C. odnieść do brudownika, a następnie umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru innego niż czerwony i żółty.
D. odnieść do brudownika, a następnie umieścić w worku jednorazowego użycia z folii polietylenowej koloru czerwonego.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić dwie sprawy: postępowanie z brudną bielizną szpitalną i segregację odpadów medycznych. Brudna pościel pacjenta, nawet jeśli pacjent leży z powodu zapalenia płuc, nie staje się automatycznie odpadem medycznym. Dlatego użycie worka żółtego albo czerwonego jest nieprawidłowe, bo te kolory są zarezerwowane dla określonych kategorii odpadów medycznych, zwłaszcza zakaźnych lub szczególnie niebezpiecznych. Bielizna pościelowa ma trafić do pralni szpitalnej lub pralni współpracującej, gdzie zostanie poddana właściwemu procesowi prania i dezynfekcji termiczno-chemicznej. To inny obieg niż odpady. Bardzo częsty błąd myślowy polega na założeniu, że skoro pacjent ma chorobę infekcyjną, to wszystko z jego otoczenia trzeba wrzucić do worka na odpady zakaźne. W praktyce trzeba patrzeć na procedurę i rodzaj materiału. Nieprawidłowe jest też niesienie zdjętej pościeli luzem do brudownika i dopiero tam wkładanie jej do worka. Wtedy zwiększa się ryzyko rozsiewania drobnoustrojów, zanieczyszczenia rąk, fartucha, podłogi, klamek czy wózka transportowego. Pościeli nie powinno się trzepać ani układać na krześle czy łóżku sąsiedniego pacjenta, bo to po prostu kiepska praktyka epidemiologiczna. Właściwe postępowanie to zapakowanie bielizny bezpośrednio po zdjęciu, przy stanowisku pacjenta, do worka przeznaczonego na brudną bieliznę, w kolorze innym niż czerwony i żółty. Dopiero zabezpieczony worek można odnieść do brudownika. Z mojego doświadczenia wynika, że najważniejsza jest tu kolejność czynności: najpierw zabezpieczenie, potem transport.
Pytanie 36
Posługiwanie się materiałami pozbawionymi bakterii i ich zarodków to
A. antyseptyka.
B. dezynfekcja.
C. wyjaławianie.
D. aseptyka.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Aseptyka oznacza takie postępowanie, które ma zapobiec wprowadzeniu drobnoustrojów do jałowego pola, rany, cewnika, opatrunku czy narzędzi. W tym pytaniu ważne jest słowo „posługiwanie się”. Nie chodzi o sam proces niszczenia bakterii, tylko o pracę z materiałami już pozbawionymi bakterii i ich form przetrwalnikowych, czyli zarodników. Aseptyka to np. używanie jałowych rękawiczek, jałowych gazików, sterylnych narzędzi, nie dotykanie końcówki cewnika, zachowanie czystego pola zabiegowego i otwieranie pakietów sterylnych tak, żeby ich nie skazić. W praktyce opiekuna medycznego ma to ogromne znaczenie przy zmianie opatrunku, kontakcie z raną, pielęgnacji stomii, pracy przy cewniku czy przygotowaniu sprzętu do zabiegu wykonywanego przez personel medyczny. Z mojego doświadczenia najłatwiej zapamiętać: aseptyka to niedopuszczanie drobnoustrojów tam, gdzie ich nie powinno być. Standardem dobrej praktyki jest higiena rąk, stosowanie środków ochrony indywidualnej, kontrola dat ważności pakietów jałowych, sprawdzanie czy opakowanie nie jest uszkodzone oraz unikanie zbędnego dotykania materiałów sterylnych. Nawet drobne naruszenie zasad, takie jak położenie jałowego gazika na nieodkażonym blacie, sprawia, że materiał przestaje być jałowy. I tu właśnie wchodzi aseptyka, trochę wymagająca, ale bardzo logiczna.
Pytanie 37
Cele czynności higienicznych są uzyskiwane w trakcie wykonywania
A. okładu zimnego.
B. podmycia krocza.Twoja odpowiedź
C. mierzenia temperatury.
D. zmiany opatrunku.
Poprawna odpowiedź. Podmycie krocza jest czynnością higieniczną, bo jego głównym celem jest utrzymanie czystości skóry i błon śluzowych okolicy intymnej, usunięcie wydzielin, moczu, kału, potu oraz ograniczenie namnażania drobnoustrojów. W praktyce opiekuna medycznego ta czynność ma bardzo duże znaczenie, szczególnie u osób leżących, z nietrzymaniem moczu lub stolca, po oddaniu moczu do basenu, przy stosowaniu pieluchomajtek albo wkładek chłonnych. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które najmocniej wpływają na komfort i godność podopiecznego. Dobre wykonanie obejmuje przygotowanie stanowiska, zapewnienie intymności, użycie rękawiczek, mycie od okolicy czystszej do bardziej zanieczyszczonej oraz dokładne osuszenie skóry bez mocnego tarcia. U kobiet zwykle myje się w kierunku od spojenia łonowego do odbytu, żeby nie przenosić bakterii kałowych w stronę cewki moczowej. U mężczyzn trzeba pamiętać o higienie prącia, moszny i fałdów skórnych. Standardem jest też obserwacja skóry: zaczerwienienie, maceracja, otarcia, nieprzyjemny zapach czy upławy mogą wymagać zgłoszenia pielęgniarce. Podmycie krocza realizuje cele higieniczne, profilaktyczne i komfortowe, a przy okazji zmniejsza ryzyko zakażeń układu moczowego oraz odparzeń.
Pytanie 38
Podopieczny na początku choroby Parkinsona może mieć problem
A. z rozpoznawaniem bliskich osób.
B. z wyrażaniem uczuć.
C. z szybkim wykonywaniem ruchów.Twoja odpowiedź
D. z zapamiętywaniem słów.
Poprawna odpowiedź. W chorobie Parkinsona już na początku bardzo typowym problemem jest spowolnienie ruchowe, czyli bradykinezja. Dlatego odpowiedź: z szybkim wykonywaniem ruchów, jest właściwa. Podopieczny może mieć trudność z szybkim zapinaniem guzików, krojeniem jedzenia, wstawaniem z krzesła, rozpoczęciem chodu albo odwróceniem się w łóżku. Czasem wygląda to tak, jakby osoba się ociągała, ale to nie jest lenistwo ani zła wola. Układ nerwowy wolniej uruchamia i koordynuje ruchy, głównie z powodu zaburzeń w układzie dopaminergicznym. W praktyce opiekun powinien dawać więcej czasu, nie poganiać, zabezpieczać otoczenie przed upadkiem i obserwować, czy pojawia się szuranie stopami, drobny krok, sztywność mięśni albo drżenie spoczynkowe. Z mojego doświadczenia najlepiej działa spokojna komunikacja: krótkie polecenia, rytm, liczenie kroków, czasem wskazówka wzrokowa na podłodze. Dobre praktyki opiekuńcze mówią też, żeby wspierać samodzielność, a nie od razu wyręczać, bo zachowanie sprawności w czynnościach dnia codziennego jest bardzo ważne.
Pytanie 39
Pacjentka po operacji jamy brzusznej ma trudności z przyjęciem pozycji siedzącej w łóżku. Wskaż sprzęt, który ułatwi pacjentce siadanie w łóżku.
A. Stolik nałóżkowy.
B. Łatwoślizgi.
C. Drabinki.Twoja odpowiedź
D. Podpórki pod nogi.
Poprawna odpowiedź. Sprzętem, który realnie ułatwia pacjentce przyjęcie pozycji siedzącej w łóżku, są drabinki, czyli pas z uchwytami lub drabinka łóżkowa mocowana zwykle u wezgłowia albo w części dolnej łóżka. Pacjentka może chwytać kolejne szczeble i stopniowo podciągać tułów, wykorzystując bardziej siłę kończyn górnych niż mięśnie brzucha. Po operacji jamy brzusznej ma to duże znaczenie, bo gwałtowne napinanie powłok brzusznych może nasilać ból, ciągnąć ranę pooperacyjną i utrudniać bezpieczną pionizację. Z mojego doświadczenia to jedno z prostszych, a bardzo praktycznych udogodnień przy nauce samodzielności w łóżku. Trzeba jednak pamiętać o zasadach bezpieczeństwa: łóżko powinno mieć zablokowane kółka, pacjentka powinna mieć wyjaśnioną technikę ruchu, a opiekun obserwuje ból, zawroty głowy, dren, wenflon i opatrunek. Dobrą praktyką jest też połączenie drabinki z uniesieniem wezgłowia łóżka i asekuracją z boku. Nie chodzi tylko o wygodę, ale o bezpieczne przemieszczanie, profilaktykę powikłań pooperacyjnych i stopniowe odzyskiwanie sprawności.
Pytanie 40
Kąpiel leczniczą w wannie należy przygotować pacjentowi nie wcześniej niż po upływie
A. dwóch godzin od spożycia przez pacjenta posiłku, wannę wyłożyć łatwoślizgiem i wypełnić wodą od 2/3 do 3/4 jej wysokości.
B. dwóch godzin od spożycia przez pacjenta posiłku, wannę wyłożyć matą antypoślizgową i wypełnić wodą od 1/3 do 1/2 jej wysokości.Twoja odpowiedź
C. jednej godziny od spożycia przez pacjenta posiłku, wannę wyłożyć łatwoślizgiem i wypełnić wodą od 2/3 do 3/4 jej wysokości.
D. jednej godziny od spożycia przez pacjenta posiłku, wannę wyłożyć matą antypoślizgową i wypełnić wodą od 1/3 do 1/2 jej wysokości.
Poprawna odpowiedź. Kąpiel leczniczą w wannie przygotowuje się nie wcześniej niż po 2 godzinach od spożycia posiłku, bo organizm po jedzeniu intensywnie pracuje nad trawieniem. Ciepła woda rozszerza naczynia krwionośne, może obniżać ciśnienie tętnicze i nasilać uczucie osłabienia, nudności albo zawroty głowy. U pacjenta starszego lub przewlekle chorego to nie jest drobiazg, tylko realne ryzyko omdlenia w wannie. Wanna powinna być wyłożona matą antypoślizgową, ponieważ najważniejsze jest zabezpieczenie przed poślizgnięciem podczas wchodzenia, siadania i wychodzenia. Łatwoślizg służy raczej do przemieszczania pacjenta, a nie do zabezpieczania dna wanny. Wody nalewa się zwykle od 1/3 do 1/2 wysokości wanny, żeby kąpiel była bezpieczna, możliwa do kontrolowania i żeby w razie pogorszenia stanu łatwiej było pomóc pacjentowi. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, które dobrze sprawdza praktyczne myślenie: nie chodzi tylko o samą wodę, ale o czas po posiłku, bezpieczeństwo przeciwupadkowe, obserwację pacjenta, temperaturę wody, zapewnienie intymności oraz stałą gotowość do przerwania zabiegu, gdy pacjent źle się poczuje.