Przejdź do głównej treści

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 15 października 2026 22:36
  • Zakończenie: 15 października 2026 22:52 

Egzamin zdany!

Wynik: 37/40 punktów (92,5%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 86% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 2454 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Poprawa! Poprzednio 67,5%, teraz 92,5% (+25,0 p.p.).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin trafi na Twoje konto, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź przebieg rozwiązywania pytań Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

W oddziale wewnętrznym przebywa pacjentka z powodu nadciśnienia. Otrzymała leki, które obniżyły ciśnienie tętnicze krwi do wartości prawidłowych. Rano opiekun wykonał u pacjentki pomiar ciśnienia, którego wartość wynosiła 170/90 mmHg. Opiekun powinien przekazać informacje pielęgniarce następującej treści:
A. ciśnienie jest w normie.
B. ciśnienie jest wysokie.
Twoja odpowiedź
C. ciśnienie utrzymuje się na stałym poziomie.
D. ciśnienie nieznacznie podwyższone.
Poprawna odpowiedź. Wartość 170/90 mmHg u pacjentki leczonej z powodu nadciśnienia należy potraktować jako ciśnienie wysokie, przede wszystkim przez skurczowe 170 mmHg. W praktyce ocenia się oba parametry, ale gdy jeden z nich jest wyraźnie podwyższony, nie wolno uspokajać sytuacji tylko dlatego, że drugi wygląda mniej groźnie. Ciśnienie tętnicze prawidłowe u dorosłych zwykle mieści się poniżej 140/90 mmHg, a wynik 170 mmHg skurczowego jest już istotnym odchyleniem. Moim zdaniem w takiej sytuacji najważniejsza jest spokojna, konkretna informacja przekazana pielęgniarce: jaka była wartość, o której godzinie, na której kończynie, w jakiej pozycji pacjentka była mierzona i czy zgłasza objawy, np. ból głowy, duszność, zawroty, ból w klatce piersiowej. Dobra praktyka mówi też, żeby pomiar wykonywać po kilku minutach odpoczynku, z dobrze dobranym mankietem, ręką na wysokości serca i bez rozmowy w trakcie. Opiekun medyczny nie zmienia leków i nie podejmuje sam decyzji terapeutycznych, ale ma obowiązek obserwować pacjenta i szybko zgłaszać niepokojące wyniki zespołowi pielęgniarskiemu. Tu określenie, że ciśnienie jest wysokie, jest więc właściwe i bezpieczne dla pacjentki.

Pytanie 2

Podejmując się opieki nad osobą niesamodzielną w warunkach domowych, opiekun powinien zwrócić uwagę przede wszystkim na
A. organizację przestrzeni w pokoju podopiecznego.
Twoja odpowiedź
B. zabezpieczenie środków finansowych.
C. dostępność psychologa w pobliżu miejsca zamieszkania podopiecznego.
D. możliwość zorganizowania spotkań sąsiedzkich.
Poprawna odpowiedź. Organizacja przestrzeni w pokoju podopiecznego jest najważniejsza na samym początku opieki domowej, bo bezpieczne otoczenie wpływa praktycznie na wszystko: higienę, karmienie, przemieszczanie, zmianę pozycji, odpoczynek i szybką reakcję w razie pogorszenia stanu. Dobrze przygotowany pokój powinien mieć swobodny dostęp do łóżka najlepiej z dwóch stron, miejsce na wózek, balkonik, krzesło toaletowe, stolik przyłóżkowy i środki pielęgnacyjne. Trzeba usunąć dywaniki, kable i zbędne meble, bo zwiększają ryzyko upadku. Ważne jest też odpowiednie oświetlenie, dostęp do dzwonka lub telefonu, stabilne łóżko, najlepiej z regulacją wysokości, oraz możliwość zachowania prywatności podczas czynności higienicznych. Moim zdaniem to jest taka podstawa, o której czasem się zapomina, a potem każda prosta czynność robi się trudna. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun ocenia środowisko domowe pod kątem bezpieczeństwa, ergonomii pracy i profilaktyki powikłań unieruchomienia, np. odleżyn czy przykurczów. Dobrze zorganizowana przestrzeń chroni nie tylko podopiecznego, ale też opiekuna przed przeciążeniem kręgosłupa i niepotrzebnym stresem.

Pytanie 3

Które z wymienionych działań jest najbardziej skuteczne w przypadku gdy pacjent ma tendencję do zaparć?
A. Ograniczenie spożycia soli i cukru, picie herbatek przeczyszczających.
B. Stosowanie diety wysokobiałkowej, wyeliminowanie z diety słodyczy.
C. Spożywanie chudego mięsa drobiowego, wyeliminowanie z diety tłuszczów zwierzęcych.
D. Zwiększenie udziału w diecie pieczywa pełnoziarnistego i surowych warzyw, picie powyżej litra wody dziennie.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W zaparciach kluczowe jest zwiększenie podaży błonnika pokarmowego oraz odpowiednie nawodnienie, dlatego wybór pieczywa pełnoziarnistego, surowych warzyw i picia powyżej litra wody dziennie jest najbardziej trafny. Błonnik działa jak naturalny regulator pracy jelit: zwiększa objętość mas kałowych, wiąże wodę i pobudza perystaltykę jelita grubego. W praktyce oznacza to, że stolec staje się bardziej miękki i łatwiej się przesuwa. Produkty pełnoziarniste, warzywa, owoce ze skórką, otręby czy kasze gruboziarniste są tu dużo lepszym wyborem niż dieta oparta głównie na produktach oczyszczonych. Trzeba jednak pamiętać, że sam błonnik bez płynów może nawet nasilić zaparcia, bo masa kałowa zrobi się sucha i zbita. Z mojego doświadczenia wynika, że pacjenci często jedzą trochę warzyw, ale piją za mało, szczególnie osoby starsze, bo nie czują pragnienia. Dobrą praktyką jest proponowanie wody małymi porcjami przez cały dzień, obserwacja wypróżnień i zachęcanie do ruchu, jeśli stan pacjenta na to pozwala. Standardowo zaleca się także regularne pory korzystania z toalety, spokojne warunki i nielekceważenie parcia na stolec. Przy chorobach nerek, niewydolności serca lub ograniczeniach płynów ilość wypijanej wody trzeba oczywiście ustalić z personelem medycznym.

Pytanie 4

Do którego worka opiekun medyczny powinien wyrzucić zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego, przebywającego w szpitalu na oddziale wewnętrznym?
A. Niebieskiego.
B. Czarnego.
C. Żółtego.
D. Czerwonego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego należy wyrzucić do czerwonego worka, ponieważ są odpadem medycznym zakaźnym. Taki odpad jest zanieczyszczony materiałem biologicznym, w tym przypadku moczem, który może zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. W praktyce opiekun medyczny musi myśleć nie tylko o samym komforcie pacjenta, ale też o bezpieczeństwie innych chorych, personelu sprzątającego i całego oddziału. Czerwony worek jest przeznaczony właśnie na odpady zakaźne, zgodnie z zasadami segregacji odpadów medycznych stosowanymi w placówkach ochrony zdrowia. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, które bardzo dobrze sprawdza praktyczne podejście do pracy na oddziale, bo przy zmianie pieluchomajtek łatwo działać automatycznie. Warto zapamiętać prostą zasadę: jeżeli odpad chłonny, opatrunkowy lub higieniczny pochodzi od pacjenta z rozpoznanym zakażeniem i jest zanieczyszczony wydalinami albo wydzielinami, traktujemy go jako potencjalnie zakaźny. Opiekun powinien założyć rękawiczki, ewentualnie fartuch ochronny zgodnie z procedurą oddziału, szczelnie umieścić pieluchomajtki w worku czerwonym, nie ugniatać go rękami i wykonać higieniczną dezynfekcję rąk po zakończeniu czynności. To ogranicza ryzyko transmisji zakażeń szpitalnych.

Pytanie 5

Chora jest po udarze niedokrwiennym, stwierdzono u niej afazję sensoryczno-motoryczną. Właściwym sposobem pozyskiwania informacji o chorej przez opiekuna medycznego jest
A. obserwacja i rozmowa z chorą.
B. analiza dokumentacji medycznej i wywiad z chorą.
C. analiza dokumentacji medycznej i obserwacja chorej.
Twoja odpowiedź
D. rozmowa z rodziną i wywiad z chorą.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji właściwe jest pozyskiwanie informacji przez analizę dokumentacji medycznej i obserwację chorej, bo pacjentka ma afazję sensoryczno-motoryczną po udarze niedokrwiennym. Taki typ afazji oznacza zaburzenia zarówno rozumienia mowy, jak i jej tworzenia. Chora może nie rozumieć pytań, odpowiadać nieadekwatnie, używać pojedynczych słów albo w ogóle nie być w stanie przekazać wiarygodnych informacji. Dlatego wywiad bezpośredni z pacjentką nie powinien być głównym źródłem danych. Dokumentacja medyczna daje opiekunowi konkretne informacje: rozpoznanie, zalecenia lekarskie i pielęgniarskie, poziom samodzielności, ryzyko dysfagii, niedowład, choroby współistniejące, stosowane leki czy przeciwwskazania do pewnych czynności. Obserwacja chorej pozwala natomiast ocenić praktycznie, jak pacjentka funkcjonuje tu i teraz: czy reaguje na polecenia, czy komunikuje potrzeby gestem, czy ma asymetrię twarzy, niedowład kończyn, problemy z połykaniem, niepokój, ból albo zmęczenie. Moim zdaniem to jest bardzo życiowe podejście, bo opiekun medyczny często więcej zauważy podczas toalety, karmienia czy zmiany pozycji niż w krótkiej rozmowie. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą dane trzeba zbierać z wiarygodnych źródeł i nie narażać chorej na stres, gdy komunikacja jest dla niej trudna. Rodzina może uzupełnić informacje, ale podstawą w tym pytaniu jest dokumentacja i systematyczna obserwacja pacjentki.

Pytanie 6

Narzędzia, które były używane do zmiany opatrunku, bezpośrednio po użyciu należy
A. odłożyć na półkę z narzędziami.
B. włożyć do pojemnika ze środkiem dezynfekcyjnym.
Twoja odpowiedź
C. wyrzucić do kosza.
D. umyć pod bieżącą wodą.
Poprawna odpowiedź. Narzędzia użyte przy zmianie opatrunku należy od razu włożyć do pojemnika ze środkiem dezynfekcyjnym, bo po kontakcie z raną, krwią, wysiękiem albo skażonym opatrunkiem traktuje się je jako potencjalnie zakaźne. Chodzi o przerwanie drogi szerzenia drobnoustrojów i zabezpieczenie personelu oraz innych pacjentów. W praktyce po zakończeniu czynności narzędzia wielorazowego użytku trafiają do roztworu dezynfekcyjnego o odpowiednim stężeniu i czasie działania, zgodnie z instrukcją producenta preparatu. Dopiero potem można je myć, suszyć, kontrolować stan techniczny i kierować do sterylizacji, jeżeli są to narzędzia wymagające jałowości. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które warto mieć naprawdę w nawyku, bo chwila nieuwagi potrafi narobić sporo problemów epidemiologicznych. Nie odkładamy brudnych narzędzi na blat czy półkę, nawet na moment. Standardy higieny pracy mówią jasno: najpierw dekontaminacja, czyli unieszkodliwienie materiału zakaźnego, a dopiero później dalsza obróbka sprzętu.

Pytanie 7

Podopieczny od niedawna używa ruchomej protezy zębowej. Opiekun, w ramach edukacji w zakresie dbania o higienę jamy ustnej i protezy, powinien zwrócić uwagę, aby podopieczny
A. nie wyjmował protezy z jamy ustnej podczas jej mycia.
B. nie wyjmował protezy z jamy ustnej częściej niż co 2 dni.
C. nie używał wody z kranu do płukania protezy.
D. nie trzymał protezy w szklance z wodą.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Protezy ruchomej nie powinno się po prostu odkładać na noc do zwykłej szklanki z wodą, bo taka stojąca woda szybko staje się dobrym środowiskiem dla drobnoustrojów, zwłaszcza bakterii i grzybów Candida. Moim zdaniem to jeden z tych nawyków, które „zawsze się tak robiło”, ale higienicznie nie jest to najlepsze rozwiązanie. Protezę po wyjęciu z jamy ustnej należy dokładnie umyć miękką szczoteczką do protez i środkiem przeznaczonym do protez, opłukać, osuszyć i przechowywać w czystym, opisanym pojemniku, zgodnie z zaleceniem lekarza dentysty lub technika dentystycznego. Ważne jest też, żeby nie używać gorącej wody, bo może odkształcić akryl. W praktyce opiekun powinien przypominać podopiecznemu o codziennym czyszczeniu protezy, higienie dziąseł, języka i podniebienia oraz o zdejmowaniu protezy na noc, jeśli nie ma innych zaleceń. Dobre standardy opieki mówią też o dezynfekcji protezy specjalnymi preparatami, ale nie „na oko” i nie domową chemią. Protezę dobrze myć nad ręcznikiem albo miską z wodą, bo jak spadnie do umywalki, to łatwo pęka. To mały szczegół, a w opiece naprawdę robi różnicę.

Pytanie 8

Wartość tętna 98 uderzeń na minutę jest objawem występowania u pacjenta
A. bradykardii.
B. tachykardii.
Twoja odpowiedź
C. migotania przedsionków.
D. migotania komór.
Poprawna odpowiedź. Tętno 98 uderzeń na minutę należy traktować jako tętno przyspieszone, czyli w tym pytaniu jako objaw tachykardii. W praktyce warto zapamiętać, że u osoby dorosłej w spoczynku najczęściej przyjmuje się zakres około 60–100/min, ale w wielu materiałach szkolnych i procedurach oceny podstawowej tętno bliskie 100/min opisuje się już jako wyraźnie przyspieszone, zwłaszcza gdy pacjent leży, nie wykonywał wysiłku i nie jest zestresowany. Moim zdaniem tu najważniejsze jest nie samo „wykucie” liczby, tylko skojarzenie: bradykardia to za wolno, tachykardia to za szybko. Tętno 98/min może pojawić się przy bólu, gorączce, odwodnieniu, stresie, krwawieniu, duszności albo rozwijającym się wstrząsie. W dobrych praktykach medycznych zawsze ocenia się je razem z ciśnieniem tętniczym, oddechem, saturacją SpO₂, temperaturą, stanem świadomości i wyglądem pacjenta. Jednorazowy pomiar nie wystarcza, trzeba sprawdzić rytm, miarowość, napięcie tętna i najlepiej porównać wynik w czasie. W standardach pierwszej oceny pacjenta, np. według schematu ABCDE, szybkie tętno może być wczesnym sygnałem, że organizm kompensuje jakiś problem. Dlatego odpowiedź „tachykardia” jest tutaj najtrafniejsza spośród podanych możliwości, nawet jeśli w praktyce klinicznej wynik 98/min bywa uznany za wartość graniczną.

Pytanie 9

Samotna 85-letnia pacjentka oddziału ortopedycznego, po operacji wymiany stawu kolanowego, okazuje zaniepokojenie w związku ze zbliżającym się terminem jej wypisu ze szpitala. Które z wymienionych działań będą najkorzystniejsze w tym przypadku?
A. Zorganizowanie opieki domowej pracownika socjalnego.
Poprawna odpowiedź
B. Pouczenie o ewentualnych zagrożeniach w jej domowym otoczeniu.
C. Umieszczenie jej w domu opieki.
D. Otoczenie opieką terapeutyczną.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić wsparcie emocjonalne z realnym zabezpieczeniem pacjentki po wypisie. Sama opieka terapeutyczna brzmi dobrze, ale jest pojęciem zbyt ogólnym. Pacjentka po wymianie stawu kolanowego potrzebuje konkretnego planu dalszej opieki, a nie tylko ogólnego otoczenia troską. Oczywiście rozmowa, wyjaśnienie zaleceń i uspokojenie chorej są ważne, bo lęk przed powrotem do domu u osoby starszej jest całkiem zrozumiały. Jednak standard dobrej praktyki przy wypisie zakłada ocenę samodzielności, ryzyka upadków, możliwości poruszania się, dostępności pomocy i warunków mieszkaniowych. Bez tego pacjentka może wrócić do domu, ale w praktyce nie poradzi sobie z codziennymi czynnościami. Umieszczenie w domu opieki też nie jest najlepszym pierwszym wyborem. To rozwiązanie bardziej radykalne i powinno być rozważane wtedy, gdy opieka środowiskowa jest niewystarczająca albo stan pacjentki tego wymaga. Nie wolno zakładać, że samotna osoba starsza automatycznie musi trafić do placówki całodobowej. Takie myślenie bywa wygodne dla systemu, ale nie zawsze dobre dla pacjenta. Pouczenie o zagrożeniach w mieszkaniu, na przykład o dywanikach, progach, śliskiej podłodze czy złym oświetleniu, jest przydatne, lecz samo w sobie za mało. Pacjentka może wiedzieć, że ma uważać, a mimo to nie mieć siły zrobić zakupów, wykąpać się bezpiecznie albo dojść na rehabilitację. Najbardziej profesjonalne podejście polega na połączeniu edukacji z organizacją pomocy, dlatego kluczowa jest opieka domowa koordynowana przez pracownika socjalnego.

Pytanie 10

Zamocowanie podłączonego do cewnika worka na mocz powyżej poziomu pęcherza moczowego może spowodować
A. odpływ moczu do miedniczki nerkowej i jego zaleganie.
B. nieszczelność cewnika i wyciekanie moczu z cewki.
C. cofanie się moczu i niebezpieczeństwo zakażenia dróg moczowych.
Twoja odpowiedź
D. trudności w odpływie moczu i krwawienie z pęcherza moczowego.
Poprawna odpowiedź. Worek na mocz podłączony do cewnika powinien być zawsze umieszczony poniżej poziomu pęcherza moczowego, bo odpływ moczu działa tu głównie dzięki grawitacji. Jeżeli worek zostanie zawieszony wyżej, mocz może cofać się z drenu lub worka w stronę pęcherza. To jest bardzo niebezpieczne, ponieważ mocz znajdujący się w worku nie jest już traktowany jako jałowy. Mogą być w nim bakterie, osad, czasem skrzepy lub zanieczyszczenia z układu zbiorczego. Cofanie takiej treści zwiększa ryzyko zakażenia dróg moczowych, szczególnie zakażenia związanego z cewnikowaniem, czyli CAUTI. W praktyce opiekuńczej to jedna z podstawowych zasad: worek poniżej pęcherza, dren bez zagięć, układ zamknięty, a odpływ swobodny. Moim zdaniem to taka prosta rzecz, ale naprawdę robi dużą różnicę w bezpieczeństwie pacjenta. Podczas transportu chorego, zmiany pozycji w łóżku czy przenoszenia na wózek trzeba pilnować, żeby worek nie wylądował na brzuchu pacjenta albo na poręczy łóżka powyżej pęcherza. Dobre praktyki pielęgniarskie i zasady profilaktyki zakażeń mówią też, by nie rozłączać niepotrzebnie układu cewnik–dren–worek oraz opróżniać worek przez kranik spustowy, bez dotykania końcówką pojemnika. To wszystko zmniejsza ryzyko kolonizacji bakteryjnej i powikłań.

Pytanie 11

Pacjent odżywiany jest przez sondę żołądkową założoną przez usta. Która część ciała wymaga częstej higieny?
A. Wargi.
B. Jama nosowa.
C. Jama ustna.
Twoja odpowiedź
D. Język.
Poprawna odpowiedź. Jama ustna wymaga częstej i dokładnej higieny, ponieważ sonda żołądkowa założona przez usta stale przechodzi przez tę okolicę i może podrażniać błonę śluzową, dziąsła, policzki oraz okolice gardła. U pacjenta karmionego przez zgłębnik często nie ma normalnego żucia i połykania pokarmu, więc naturalne samooczyszczanie jamy ustnej jest dużo słabsze. Ślina może gęstnieć, pojawia się nalot, przykry zapach z ust, pęknięcia śluzówki, a nawet ryzyko zakażeń grzybiczych lub bakteryjnych. Z mojego doświadczenia to jest jedna z tych czynności, które niby wyglądają drobno, a bardzo wpływają na komfort chorego. Dobra praktyka to regularne oczyszczanie jamy ustnej wilgotnymi gazikami, szczoteczką lub specjalnymi pałeczkami, nawilżanie śluzówek i obserwacja, czy sonda nie powoduje otarć. Trzeba też zwracać uwagę na ułożenie sondy, stan warg i języka, ale pielęgnacja obejmuje całą jamę ustną, nie tylko jeden jej fragment. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami higieny pacjenta niesamodzielnego i profilaktyki zakażeń.

Pytanie 12

Opiekun medyczny przygotował kilka pytań do nowoprzyjętego pacjenta, dotyczących samodzielności w czasie przyjmowania posiłków i nawyków żywieniowych. Z której metody zbierania informacji skorzystał opiekun?
A. Z testu.
B. Z pomiaru.
C. Z obserwacji.
D. Z wywiadu.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. To jest przykład wywiadu, bo opiekun medyczny zadaje pacjentowi przygotowane pytania i na tej podstawie zbiera informacje o jego funkcjonowaniu. W tym przypadku chodzi o samodzielność podczas jedzenia, preferencje żywieniowe, trudności w gryzieniu lub połykaniu, apetyt, nietolerancje pokarmowe, przyzwyczajenia oraz ewentualną potrzebę pomocy przy karmieniu. Wywiad może być prowadzony bezpośrednio z pacjentem, a gdy pacjent ma trudności w komunikacji, także z rodziną albo opiekunem faktycznym. Moim zdaniem to jedna z podstawowych metod pracy, bo dobrze przeprowadzona rozmowa często pozwala uniknąć późniejszych problemów, np. podania posiłku niezgodnego z dietą albo nieuwzględnienia dysfagii. W praktyce opiekun powinien zadawać pytania jasno, spokojnie i z szacunkiem, nie sugerować odpowiedzi oraz notować istotne informacje zgodnie z zasadami dokumentowania. Wywiad nie zastępuje obserwacji czy pomiarów, ale jest bardzo ważnym elementem rozpoznania potrzeb pacjenta i planowania opieki.

Pytanie 13

Które działania powinien podjąć opiekun w celu zapewnienia higieny leżącej w łóżku podopiecznej, która ma wysoką gorączkę i obficie się poci?
A. Zapewnić podopiecznej płyny do picia i podać jej leki przeciwgorączkowe.
B. Umyć podopieczną i podać jej posiłek.
C. Umyć podopieczną i zmienić jej bieliznę osobistą.
Twoja odpowiedź
D. Wywietrzyć pokój, podać podopiecznej płyny do picia.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze działanie higieniczne to umycie podopiecznej i zmiana jej bielizny osobistej, bo wysoka gorączka i obfite pocenie powodują zawilgocenie skóry oraz ubrania. Pot pozostawiony na skórze drażni ją, sprzyja maceracji naskórka, odparzeniom i pogarsza komfort chorej. U osoby leżącej ma to jeszcze większe znaczenie, bo wilgotna skóra szybciej ulega uszkodzeniom, a to zwiększa ryzyko odleżyn. Moim zdaniem to jest taki typowy przykład, gdzie zwykła toaleta w łóżku ma naprawdę duże znaczenie terapeutyczne, nie tylko kosmetyczne. Dobrą praktyką jest wykonanie toalety etapami, w ciepłym pomieszczeniu, z osłonięciem części ciała, które nie są aktualnie myte, żeby nie doprowadzić do wychłodzenia. Po umyciu skórę trzeba dokładnie, ale delikatnie osuszyć, szczególnie w fałdach skórnych, pod piersiami, w pachwinach i okolicy krzyżowej. Następnie zakłada się suchą, przewiewną bieliznę osobistą, a jeśli pościel też jest wilgotna, należy ją zmienić. Trzeba też obserwować stan skóry, samopoczucie, nasilenie potów i zgłaszać niepokojące objawy personelowi medycznemu. Tak właśnie wygląda praktyczne zapewnienie higieny chorej gorączkującej osoby leżącej.

Pytanie 14

Jednym z podstawowych celów zmiany bielizny pościelowej pacjentowi leżącemu w łóżku jest
A. zapobieganie postępowi choroby pacjenta.
B. zaspokojenie potrzeby afiliacji pacjenta.
C. dbanie o bezpieczeństwo i wygodę pacjenta.
D. zaspokojenie potrzeby czystości i wygody pacjenta.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Zmiana bielizny pościelowej u pacjenta leżącego w łóżku służy przede wszystkim zaspokojeniu potrzeby czystości i wygody pacjenta. To jest bardzo praktyczna czynność opiekuńcza, ale nie taka „techniczna dla samej techniki”. Czysta, sucha i dobrze naciągnięta pościel poprawia komfort, ogranicza uczucie wilgoci, chłodu, świądu skóry oraz nieprzyjemnego zapachu. U osoby leżącej ma to duże znaczenie, bo pacjent często nie może sam poprawić prześcieradła, usunąć okruszków, fałd materiału albo wymienić zabrudzonej poszwy. Z mojego doświadczenia wynika, że nawet drobna fałda pod plecami potrafi mocno przeszkadzać, a przy dłuższym leżeniu może też sprzyjać podrażnieniom skóry. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, żeby podczas zmiany pościeli dbać o intymność pacjenta, zabezpieczyć go przed wychłodzeniem, wykonywać ruchy spokojnie i bez szarpania oraz obserwować stan skóry, zwłaszcza okolice kości krzyżowej, łopatek, pięt i łokci. Ważne jest też zachowanie zasad higieny rąk, użycie rękawiczek przy kontakcie z materiałem biologicznym oraz właściwe postępowanie z brudną bielizną. Czyli najkrócej: chodzi o czystość, wygodę i godne warunki przebywania w łóżku, a przy okazji opiekun może zauważyć problemy wymagające dalszej reakcji.

Pytanie 15

Pacjentce z zaburzeniami rytmu serca pomiar tętna należy wykonywać przez
A. 60 sekund.
Twoja odpowiedź
B. 15 sekund i pomnożyć wynik przez 3.
C. 45 sekund.
D. 30 sekund i pomnożyć wynik przez 2.
Poprawna odpowiedź. W zaburzeniach rytmu serca tętno należy mierzyć przez pełne 60 sekund, bo tylko taki pomiar daje realną szansę wychwycić nieregularność pracy serca. Przy arytmii odstępy między uderzeniami mogą być nierówne: raz tętno jest szybsze, za chwilę wolniejsze, mogą pojawiać się pauzy albo dodatkowe pobudzenia. Gdy skrócimy pomiar i przemnożymy wynik, to zakładamy, że rytm przez cały czas jest równy, a właśnie u tej pacjentki tak nie musi być. W praktyce najlepiej oceniać tętno na tętnicy promieniowej, spokojnie, opuszkami dwóch lub trzech palców, jednocześnie zwracając uwagę na częstość, miarowość, napięcie i wypełnienie tętna. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które łatwo zlekceważyć, a potrafią dużo powiedzieć o stanie pacjentki. Dobra praktyka mówi też, żeby wynik udokumentować, np. 88/min, tętno niemiarowe, oraz zgłosić personelowi medycznemu niepokojące objawy: duszność, ból w klatce piersiowej, zawroty głowy, bladość, poty czy omdlenie. Pełna minuta jest tu standardem, bo zwiększa wiarygodność pomiaru i bezpieczeństwo chorej.

Pytanie 16

Zużyty worek na mocz należy wrzucić do worka na odpady w kolorze
A. niebieskim.
B. czerwonym.
Twoja odpowiedź
C. zielonym.
D. czarnym.
Poprawna odpowiedź. Zużyty worek na mocz wrzuca się do worka w kolorze czerwonym, ponieważ jest to odpad medyczny mający kontakt z wydaliną pacjenta i może być potencjalnie zakaźny. W praktyce taki worek traktuje się jak materiał skażony biologicznie, nawet jeśli mocz na pierwszy rzut oka wygląda prawidłowo. Nie oceniamy tego „na oko”, bo ryzyko obecności drobnoustrojów, krwi, bakterii czy materiału zakaźnego zawsze trzeba brać pod uwagę. Czerwone worki są przeznaczone m.in. na zakaźne odpady medyczne, czyli takie, które mogą zawierać żywe drobnoustroje chorobotwórcze albo ich toksyny. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które warto mieć mocno w głowie, bo w pracy opiekuna medycznego segregacja odpadów jest codziennością. Przykład praktyczny: po odłączeniu jednorazowego worka od cewnika należy zabezpieczyć go tak, żeby nie doszło do wycieku, nie opróżniać go byle gdzie, użyć rękawiczek, wykonać higienę rąk i wyrzucić worek do czerwonego worka na odpady medyczne zakaźne. To ogranicza ryzyko zakażeń krzyżowych, chroni personel sprzątający i cały zespół terapeutyczny. Dobra praktyka jest prosta: wszystko, co miało bezpośredni kontakt z moczem pacjenta i jest jednorazowe, traktujemy ostrożnie, zgodnie z procedurą placówki.

Pytanie 17

O której sytuacji występującej u pacjenta opiekun medyczny powinien pilnie poinformować pielęgniarkę?
A. O wartości pomiaru temperatury ciała wynoszącej 37°C.
B. O wartości pomiaru ciśnienia tętniczego wynoszącej 130 mmHg/85 mmHg.
C. O nieblednącym pod wpływem ucisku zaczerwienieniu skóry w okolicy krzyżowej.
Twoja odpowiedź
D. O niewielkim zasinieniu skóry w miejscu pobrania krwi do badania.
Poprawna odpowiedź. Niebladnące pod wpływem ucisku zaczerwienienie skóry w okolicy krzyżowej to sygnał alarmowy, bo może oznaczać początek odleżyny, czyli uszkodzenia tkanek wywołanego uciskiem, tarciem, siłami ścinającymi i często też wilgocią. Okolica krzyżowa jest miejscem szczególnie narażonym u pacjentów leżących, mało mobilnych, odwodnionych, niedożywionych albo z nietrzymaniem moczu. W praktyce sprawdza się zaczerwienienie przez delikatny ucisk palcem: jeśli skóra blednie i po chwili wraca kolor, może to być zwykłe przekrwienie. Jeśli nie blednie, traktujemy to poważnie, bo krążenie w tkankach jest już zaburzone. Opiekun medyczny nie powinien tego bagatelizować ani czekać do końca dyżuru, tylko pilnie przekazać informację pielęgniarce. Z mojego doświadczenia takie szybkie zgłoszenie naprawdę może zatrzymać rozwój odleżyny na wczesnym etapie. Dobre praktyki obejmują odciążenie miejsca, zmianę pozycji, ocenę skóry, dbanie o suchość, wygładzenie pościeli, stosowanie materaca przeciwodleżynowego i obserwację według przyjętych skal, np. Norton. Temperatura 37°C, ciśnienie 130/85 mmHg czy niewielkie zasinienie po pobraniu krwi zwykle wymagają obserwacji, ale nie są tak pilne jak objaw możliwej odleżyny.

Pytanie 18

Leżący 81-letni pacjent od 15 lat choruje na chorobę Parkinsona. Ma trudności z połykaniem pokarmu i z utrzymaniem sztućców podczas posiłków. Którą pozycję powinien zaproponować opiekun pacjentowi w czasie posiłku?
A. Bezpieczną.
B. Boczną z głową lekko przygiętą do klatki piersiowej.
C. Siedzącą lub półsiedzącą z głową lekko przygiętą do klatki piersiowej.
Twoja odpowiedź
D. Siedzącą z głową lekko odchyloną na lewy bok.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepsza jest pozycja siedząca albo półsiedząca, z głową lekko przygiętą do klatki piersiowej, bo zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia i aspiracji treści pokarmowej do dróg oddechowych. U pacjenta z chorobą Parkinsona bardzo często występuje dysfagia, czyli zaburzenie połykania, spowolnienie ruchów języka, słabsza koordynacja mięśni gardła oraz ślinotok. Przygięcie głowy do klatki piersiowej, czasem nazywane manewrem chin tuck, pomaga lepiej zabezpieczyć wejście do krtani i ułatwia kontrolowane przesuwanie kęsa pokarmowego. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które realnie robią różnicę przy karmieniu osoby leżącej. W praktyce opiekun powinien najpierw unieść wezgłowie łóżka, ustabilizować tułów poduszkami, zadbać o podparcie stóp, jeśli pacjent siedzi na łóżku lub krześle, i dopiero potem podawać małe porcje jedzenia. Pokarm powinien mieć konsystencję zaleconą przez personel medyczny, np. papkowatą lub zagęszczoną, jeśli pacjent krztusi się płynami. Trzeba obserwować kaszel, zmianę głosu na mokry, zaleganie pokarmu w jamie ustnej i zmęczenie podczas jedzenia. Dobrą praktyką jest też pozostawienie pacjenta w pozycji siedzącej lub półsiedzącej jeszcze około 20-30 minut po posiłku, żeby ograniczyć refluks i ryzyko aspiracji. Przy trudnościach z utrzymaniem sztućców warto zastosować sztućce z pogrubioną rączką, talerz z rantem albo matę antypoślizgową, ale sama pozycja nadal jest podstawą bezpieczeństwa.

Pytanie 19

W celu podtrzymywania sprawności w zakresie funkcjonowania pamięci u podopiecznego z demencją opiekun medyczny powinien zaproponować mu
A. słuchanie muzyki.
B. słuchanie audiobooków.
Twoja odpowiedź
C. rozwiązywanie krzyżówek.
Poprawna odpowiedź
D. gry zręcznościowe.
Niepoprawna odpowiedź. W opiece nad osobą z demencją trzeba odróżniać aktywności przyjemne od takich, które rzeczywiście ćwiczą pamięć i funkcje poznawcze w sposób celowany. Słuchanie audiobooków może być wartościowe, bo uspokaja, daje kontakt z treścią i bywa dobrą formą spędzania czasu. Jednak u wielu osób z otępieniem samo słuchanie jest dość bierne, a śledzenie długiej fabuły może być trudne z powodu zaburzeń koncentracji i pamięci świeżej. Podopieczny może po kilku minutach nie pamiętać początku rozdziału, więc efekt treningowy bywa ograniczony, chyba że opiekun dodatkowo rozmawia o treści i zadaje proste pytania. Słuchanie muzyki również ma duże znaczenie terapeutyczne, szczególnie przy obniżonym nastroju, niepokoju czy pobudzeniu. Muzyka może przywoływać wspomnienia autobiograficzne, ale sama w sobie nie jest najtrafniejszą odpowiedzią, jeśli pytanie dotyczy podtrzymywania sprawności pamięci w sensie ćwiczeń poznawczych. Gry zręcznościowe natomiast rozwijają głównie koordynację wzrokowo-ruchową, sprawność manualną i refleks. To też może być potrzebne, ale bardziej przy aktywizacji ruchowej niż przy treningu pamięci. Typowy błąd polega na założeniu, że każda aktywność dla seniora automatycznie ćwiczy pamięć. W praktyce opiekun medyczny powinien dobrać zajęcie do konkretnego celu. Gdy celem jest pamięć, kojarzenie i słownictwo, lepsze będą krzyżówki, proste quizy, rozmowy wspomnieniowe, układanie podpisów do zdjęć czy ćwiczenia orientacji w czasie. Oczywiście wszystko spokojnie, bez presji, bo przy demencji zbyt trudne zadania mogą dać odwrotny efekt.

Pytanie 20

Pędzlowanie jamy ustnej ciężko chorego, u którego występują pleśniawki, należy wykonać z zastosowaniem
A. gazików, szczoteczki i pasty do zębów.
B. szpatułek, szczoteczki do zębów i zaleconego środka leczniczego.
C. gazików, kwaczyków i pasty do zębów.
D. kwaczyków, szpatułek i zaleconego środka leczniczego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji właściwe są kwaczyki, szpatułki i zalecony środek leczniczy, bo mówimy konkretnie o pędzlowaniu jamy ustnej przy pleśniawkach u osoby ciężko chorej, a nie o zwykłym myciu zębów. Pleśniawki to najczęściej zakażenie grzybicze błony śluzowej, zwykle związane z Candida, więc samo mechaniczne czyszczenie pastą nie rozwiązuje problemu. Trzeba zastosować preparat zlecony przez lekarza lub pielęgniarkę, np. środek przeciwgrzybiczy do jamy ustnej. Kwaczyki pozwalają delikatnie nanieść lek na zmienione miejsca: policzki, język, podniebienie czy dziąsła. Szpatułka pomaga odsunąć policzek albo język i dobrze obejrzeć śluzówkę, bez wkładania palców do jamy ustnej pacjenta. Moim zdaniem to ważny szczegół praktyczny, bo u ciężko chorego łatwo o uraz, odruch wymiotny albo zachłyśnięcie. Dobra praktyka to ułożenie chorego z lekko uniesioną głową, zabezpieczenie bielizny, założenie rękawiczek, używanie osobnych kwaczyków do kolejnych powierzchni i obserwacja, czy nie ma krwawienia, bólu, suchości, nalotów lub pęknięć w kącikach ust. Po zabiegu sprzęt jednorazowy traktuje się jako odpad medyczny zgodnie z procedurą, a stan jamy ustnej warto zgłosić pielęgniarce, zwłaszcza gdy naloty narastają albo pacjent gorzej połyka.

Pytanie 21

Na rysunku budowy żołądka literą X oznaczono miejsce połączenia żołądka
Ilustracja do pytania
A. z jelitem grubym.
B. z przełykiem.
Twoja odpowiedź
C. z jelitem cienkim.
D. z trzustką.
Poprawna odpowiedź. Litera X oznacza miejsce połączenia żołądka z przełykiem, czyli okolicę wpustu żołądka. To właśnie tędy pokarm po przełknięciu przechodzi z jamy ustnej przez gardło i przełyk do żołądka. W anatomii ten odcinek nazywa się też połączeniem przełykowo-żołądkowym. Ma ono duże znaczenie praktyczne, bo w tym miejscu działa mechanizm zapobiegający cofaniu się kwaśnej treści żołądkowej do przełyku. Gdy działa słabo, może pojawić się refluks, zgaga, pieczenie za mostkiem albo podrażnienie błony śluzowej przełyku. Moim zdaniem warto to dobrze kojarzyć, bo w opiece nad pacjentem często obserwuje się objawy związane z jedzeniem: odbijanie, nudności, ulewanie, trudności w połykaniu czy ból po posiłku. Dobra praktyka w karmieniu osoby leżącej to m.in. ułożenie jej w pozycji półsiedzącej lub siedzącej, spokojne podawanie małych porcji oraz obserwacja, czy nie krztusi się i czy pokarm przechodzi prawidłowo. Znajomość budowy żołądka pomaga więc nie tylko na teście, ale też w codziennej, bezpiecznej opiece.

Pytanie 22

W przypadku, gdy pacjent z powodu postępującego zwyrodnienia stawów ma zniekształcone i usztywnione stawy kończyn górnych, co bardzo utrudnia mu wykonywanie codziennych czynności, opiekun medyczny powinien
A. zachęcać podopiecznego do ćwiczeń oddechowych podczas codziennych czynności.
B. dopingować podopiecznego do wykonywania bardziej intensywnych ćwiczeń rąk.
C. starać się wyręczać podopiecznego we wszystkich czynnościach samoobsługowych.
D. zaopatrzyć podopiecznego w sprzęt pomocniczy poprawiający jego samodzielność.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym działaniem jest zapewnienie podopiecznemu sprzętu pomocniczego, który zwiększa jego samodzielność i bezpieczeństwo. Przy zaawansowanym zwyrodnieniu stawów kończyn górnych, zwłaszcza gdy są zniekształcenia, przykurcze i ograniczenie ruchomości, celem opieki nie jest robienie wszystkiego za pacjenta, tylko takie zorganizowanie czynności dnia codziennego, żeby mógł wykonać jak najwięcej sam. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych zasad dobrej opieki: pomagać, ale nie odbierać sprawczości. Przykładem sprzętu mogą być pogrubiane uchwyty do sztućców, kubek z dwoma uszami, otwieracze do słoików, szczotka do mycia z długą rączką, nakładki na krany, chwytaki, zapinacze do guzików albo specjalne przybory do higieny jamy ustnej. Takie rozwiązania zmniejszają ból, ograniczają przeciążenie stawów i ułatwiają samoobsługę. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun medyczny obserwuje trudności pacjenta, zgłasza potrzeby zespołowi terapeutycznemu i pomaga w bezpiecznym korzystaniu z udogodnień, oczywiście w granicach swoich kompetencji.

Pytanie 23

Podstawową metodą zbierania danych o pacjencie jest obserwacja, która umożliwia przekazanie pielęgniarce informacji o problemach podopiecznego. Informacje o pacjencie przekazywane przez opiekuna pielęgniarce powinny
A. obejmować tylko przyczyny występujących zaburzeń.
B. streszczać wypowiedzi pacjenta związane z jego chorobą.
C. dotyczyć tylko zaobserwowanych faktów.
Twoja odpowiedź
D. zawierać dokładny opis sytuacji poprzedzającej obserwację.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest przekazywanie pielęgniarce tylko zaobserwowanych faktów, czyli informacji obiektywnych, możliwych do sprawdzenia i przydatnych w ocenie stanu pacjenta. Opiekun medyczny nie powinien dopowiadać sobie diagnozy ani interpretować zachowania pacjenta na własną rękę. Dobra informacja brzmi np.: pacjent od godziny 10:00 trzy razy wymiotował, skóra jest blada i wilgotna, zgłasza ból brzucha 7/10, odmówił śniadania. To są konkrety. Gorsze byłoby stwierdzenie: pacjent chyba ma zatrucie albo symuluje ból. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych zasad pracy w zespole, bo pielęgniarka na podstawie takich obserwacji może szybko podjąć decyzję, co dalej zrobić. W praktyce liczy się dokładność: czas wystąpienia objawu, wygląd pacjenta, zachowanie, parametry, reakcja na czynności opiekuńcze, ilość przyjętych płynów czy oddanego moczu. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun przekazuje fakty rzeczowo, spokojnie i bez oceniania pacjenta. Dzięki temu komunikacja w zespole terapeutycznym jest bezpieczna, a dokumentowanie i planowanie opieki ma sens.

Pytanie 24

Podopieczny przez wiele lat palący papierosy, zawsze aktywny w pracy zawodowej i w środowisku lokalnym, obecnie ma nasilone objawy rozedmy płuc szczególnie w czasie dłuższego chodzenia, a nawet wykonywania niektórych czynności dnia codziennego. Jego stan fizyczny spowodował pogorszenie nastroju i niechęć do aktywności. W tej sytuacji opiekun powinien mu zaproponować ćwiczenia
A. oddechowe oraz codzienne ćwiczenia izokinetyczne.
Twoja odpowiedź
B. bierne kończyn górnych i dolnych oraz czytanie literatury fachowej.
C. czynno-bierne kończyn oraz udział w spotkaniach koła emerytów.
D. oddechowe oraz poruszanie się przy pomocy wózka lub chodzika.
Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym przypadku łatwo pomylić ogólną aktywizację z działaniem naprawdę dopasowanym do choroby układu oddechowego. U podopiecznego problemem nie jest przede wszystkim niedowład kończyn ani brak wiedzy teoretycznej, tylko duszność wysiłkowa wynikająca z rozedmy płuc. Dlatego same ćwiczenia bierne kończyn górnych i dolnych nie rozwiążą głównego kłopotu. Ćwiczenia bierne stosuje się raczej u osób, które nie są w stanie samodzielnie wykonać ruchu, np. przy porażeniach, ciężkich niedowładach albo w profilaktyce przykurczów. Czytanie literatury fachowej też nie jest typową interwencją opiekuńczą poprawiającą tolerancję wysiłku; może być edukacja zdrowotna, ale podana prosto i praktycznie, a nie przerzucanie na chorego specjalistycznych tekstów. Udział w spotkaniach koła emerytów może wspierać nastrój i kontakty społeczne, jednak bez opanowania duszności i bez odpowiedniego sprzętu pomocniczego taka aktywność może być dla niego zbyt obciążająca. Ćwiczenia czynno-bierne również nie są tu sednem, bo pacjent był aktywny i problem pojawia się przy wysiłku oddechowym. Z kolei codzienne ćwiczenia izokinetyczne brzmią bardzo profesjonalnie, ale w praktyce wymagają specjalistycznego sprzętu, nadzoru i nie są podstawową propozycją opiekuna dla osoby z nasilonymi objawami rozedmy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się ćwiczenia ogólnie usprawniające, zamiast połączyć rehabilitację oddechową z bezpiecznym przemieszczaniem się i oszczędzaniem energii. Najrozsądniejsze jest więc wspieranie oddechu, stopniowanie wysiłku, planowanie odpoczynku i dobranie chodzika lub wózka, żeby pacjent mógł funkcjonować możliwie samodzielnie, ale bez niepotrzebnego przeciążania organizmu.

Pytanie 25

Jaka jest właściwa kolejność czynności podczas zakładania koszuli nocnej pacjentce z obrzękniętym, zaczerwienionym prawym przedramieniem?
A. Obie ręce naraz, a następnie przez głowę.
B. Przez głowę, rękaw dalszy, rękaw bliższy, wyprostowanie pod plecami.
C. Od rękawa lewego, przez głowę, rękaw prawy, wyprostowanie pod plecami i pośladkami.
D. Od rękawa prawego, przez głowę, rękaw dalszy, wyprostowanie pod plecami i pośladkami.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji kluczowa zasada brzmi: najpierw ubieramy kończynę chorą, bolesną, obrzękniętą albo mniej sprawną, a rozbieranie zaczynamy od strony zdrowej. Dlatego koszulę nocną zakłada się od rękawa prawego, czyli od strony z obrzękniętym i zaczerwienionym przedramieniem, potem przekłada przez głowę, następnie przez drugi, dalszy rękaw i na końcu dokładnie wygładza pod plecami oraz pośladkami. Ma to bardzo praktyczne znaczenie. Obrzęknięte przedramię może być tkliwe, mniej ruchome, czasem pacjentka odczuwa ból przy zginaniu łokcia lub unoszeniu ręki. Jeśli zaczniemy od zdrowej strony, później trzeba będzie bardziej manipulować kończyną chorą, a to może nasilić ból, podrażnić skórę albo pogłębić dyskomfort. Z mojego doświadczenia taka drobna kolejność robi dużą różnicę, szczególnie u osób starszych i leżących. Dobre praktyki opiekuńcze mówią też o ochronie godności pacjentki: zasłaniamy ciało, tłumaczymy co robimy, nie ciągniemy za rękę, nie wykonujemy gwałtownych ruchów i obserwujemy skórę. Zaczerwienienie oraz obrzęk trzeba zgłosić pielęgniarce, bo może to oznaczać stan zapalny, uraz, reakcję po wkłuciu albo zaburzenia krążenia. Na końcu koszula musi być wyprostowana pod plecami i pośladkami, bo fałdy materiału zwiększają ryzyko ucisku, otarć i odleżyn. Niby zwykłe ubranie pacjentki, a w praktyce jest to czynność higieniczna połączona z oceną stanu skóry i profilaktyką powikłań.

Pytanie 26

Podopieczny przebywa w zakładzie opiekuńczo-leczniczym. Ma niewielkie kłopoty z pamięcią i orientacją, ale potrafi samodzielnie wrócić do placówki. Jest przyzwyczajony do codziennych spacerów w pobliskim parku i spotkań ze znajomymi. W jaki sposób, w czasie spacerów, opiekun medyczny powinien zapewnić podopiecznemu bezpieczeństwo?
A. Powiadomić najbliższą rodzinę o problemie.
B. Zawsze towarzyszyć podopiecznemu podczas wyjść z ośrodka.
C. Nakazać innym chorym opiekę nad nim.
D. Zaopatrzyć go w identyfikator.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest zaopatrzenie podopiecznego w identyfikator, ponieważ łączy ono troskę o bezpieczeństwo z poszanowaniem jego samodzielności i prawa do normalnego funkcjonowania. Podopieczny ma tylko niewielkie problemy z pamięcią i orientacją, a jednocześnie potrafi wrócić do placówki, więc nie ma podstaw, żeby automatycznie ograniczać mu wyjścia. Identyfikator może zawierać imię i nazwisko, nazwę oraz numer telefonu zakładu opiekuńczo-leczniczego, ewentualnie informację, że osoba może mieć trudności z orientacją. W praktyce może to być opaska, karta w portfelu, brelok albo dyskretny identyfikator przy ubraniu. Moim zdaniem to bardzo rozsądne, bo daje zabezpieczenie na wypadek nagłego pogorszenia orientacji, zasłabnięcia, zgubienia się czy sytuacji stresowej. Dobre praktyki w opiece długoterminowej mówią, że należy stosować jak najmniej ograniczające formy nadzoru, czyli takie, które chronią pacjenta, ale nie odbierają mu godności, swobody i kontaktów społecznych. Warto też ustalić z podopiecznym stałą trasę spaceru, orientacyjne godziny powrotu oraz przypominać personelowi dyżurnemu, że wychodzi poza placówkę. To jest opieka bez przesadnego kontrolowania, a właśnie o to tu chodzi.

Pytanie 27

Pacjentowi po udarze mózgu z niedowładem połowiczym szafkę przyłóżkową z potrzebnymi przyborami należy ustawić
A. po stronie niedowładnej.
Twoja odpowiedź
B. po stronie zdrowej.
C. w nogach łóżka.
D. przed wezgłowiem łóżka.
Poprawna odpowiedź. Ustawienie szafki przyłóżkowej po stronie niedowładnej jest zgodne z zasadami pielęgnacji i usprawniania pacjenta po udarze mózgu. Chodzi nie tylko o samo odłożenie kubka, chusteczek czy grzebienia, ale o celowe stymulowanie chorej strony ciała. Pacjent, sięgając wzrokiem i ruchem w stronę niedowładu, częściej obraca głowę, tułów, uruchamia kończynę po stronie porażonej lub przynajmniej uczy się ją kontrolować. To wspiera reedukację neurologiczną, poprawia orientację w schemacie własnego ciała i ogranicza zjawisko zaniedbywania połowiczego, które po udarze bywa naprawdę dużym problemem. Moim zdaniem to jeden z tych drobnych elementów opieki, które robią różnicę w codziennej rehabilitacji. W praktyce przybory do higieny, woda, książka czy telefon mogą być ustawione tak, aby pacjent musiał bezpiecznie zwrócić się ku stronie niedowładnej. Oczywiście trzeba zachować rozsądek: dzwonek alarmowy i rzeczy niezbędne w nagłej sytuacji muszą być dostępne bez ryzyka upadku. Dobra praktyka pielęgniarska i rehabilitacyjna zakłada aktywizowanie pacjenta, ale zawsze z oceną jego stanu, poziomu świadomości, równowagi, siły mięśniowej i zaleceń zespołu terapeutycznego.

Pytanie 28

Które z podanych zachowań zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów skóry?
A. Smarowanie skóry maściami zawierającymi sterydy.
B. Usuwanie przebarwień skóry z wykorzystaniem ultradźwięków.
C. Częsta ekspozycja skóry na intensywne działanie promieni słonecznych.
Twoja odpowiedź
D. Częsty kontakt skóry z wodą zawierającą detergenty.
Poprawna odpowiedź. Największe znaczenie w tym pytaniu ma promieniowanie ultrafioletowe, czyli UV, pochodzące ze słońca. Częsta ekspozycja skóry na intensywne promienie słoneczne zwiększa ryzyko nowotworów skóry, bo UV uszkadza DNA komórek naskórka i melanocytów. Organizm potrafi część takich uszkodzeń naprawić, ale przy powtarzanym opalaniu, szczególnie bez ochrony, mogą utrwalić się mutacje prowadzące do raka podstawnokomórkowego, kolczystokomórkowego albo czerniaka. Moim zdaniem to jest jedna z tych informacji, które warto naprawdę zapamiętać praktycznie, a nie tylko na test. W opiece nad pacjentem dobrze jest przypominać o unikaniu słońca w godzinach największego nasłonecznienia, noszeniu nakrycia głowy, odzieży ochronnej i stosowaniu kremów z filtrem SPF 30 lub SPF 50. Ważna jest też obserwacja znamion: asymetria, nieregularny brzeg, nierówny kolor, powiększanie się lub krwawienie to sygnały do konsultacji lekarskiej. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami profilaktyki onkologicznej i dobrą praktyką w pielęgnacji skóry.

Pytanie 29

Toaletę jamy ustnej u pacjentki obłożnie chorej lub nieprzytomnej wykonuje się głównie w celu
A. zapewnienia prawidłowego poziomu higieny przedsionka jamy ustnej lub języka pacjentki.
B. zapewnienia czystości zębów pacjentki.
C. obserwacji zmian patologicznych występujących na błonie śluzowej jamy ustnej.
D. zapobiegania zmianom patologicznym w jamie ustnej pacjentki lub ich pielęgnacji.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Toaleta jamy ustnej u pacjentki obłożnie chorej albo nieprzytomnej jest wykonywana przede wszystkim po to, żeby zapobiegać zmianom patologicznym w jamie ustnej lub właściwie je pielęgnować, jeśli już występują. Chodzi tu nie tylko o ładny wygląd zębów. U takiej osoby ślina często gorzej oczyszcza jamę ustną, błona śluzowa wysycha, zalegają resztki pokarmowe, nalot, wydzielina, czasem pojawiają się pęknięcia warg, afty, pleśniawki, stany zapalne dziąseł czy nieprzyjemny zapach. U pacjentki nieprzytomnej dochodzi też ryzyko aspiracji wydzieliny i drobnoustrojów do dróg oddechowych, co może sprzyjać zakażeniom, nawet zapaleniu płuc. W praktyce dobra toaleta jamy ustnej obejmuje ocenę śluzówek, delikatne oczyszczenie zębów, dziąseł, języka i przedsionka jamy ustnej, nawilżenie warg oraz zastosowanie zaleconych preparatów, np. płynów antyseptycznych lub środków przeciwgrzybiczych, jeśli są wskazania. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wyglądają prosto, ale robią dużą różnicę w komforcie i bezpieczeństwie chorej. Zgodnie z dobrą praktyką trzeba dbać o pozycję pacjentki, ochronę przed zachłyśnięciem, rękawiczki, czysty sprzęt i obserwację zmian, a nie wykonywać tej czynności mechanicznie.

Pytanie 30

U pacjentki zaistniała konieczność umycia głowy. Na podstawie zamieszczonego fragmentu Karty pacjenta opiekun powinien wykonać mycie głowy pacjentce

Karta pacjenta
Helena Kowalska, lat 72
Pacjentka przebywa na oddziale chirurgii drugą dobę, po zabiegu usunięcia wyrostka robaczkowego. W dniu dzisiejszym pacjentka uskarża się na dolegliwości bólowe w ranie pooperacyjnej i osłabienie.
A. w pozycji siedzącej pod prysznicem.
B. podczas kąpieli w wannie.
C. w pozycji stojącej pod prysznicem.
D. w łóżku, przy ewentualnej współpracy z jej strony.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Wybrana odpowiedź jest zgodna z zasadami bezpiecznej opieki nad pacjentką po zabiegu operacyjnym. Helena Kowalska jest dopiero w drugiej dobie po usunięciu wyrostka robaczkowego, zgłasza ból rany pooperacyjnej i osłabienie, więc nie należy jej niepotrzebnie pionizować ani prowadzić pod prysznic. Mycie głowy w łóżku, przy ewentualnej współpracy pacjentki, ogranicza ryzyko upadku, nasilenia bólu, zawrotów głowy oraz przeciążenia powłok brzucha. W praktyce opiekun powinien przygotować stanowisko: zabezpieczyć łóżko podkładem wodoodpornym, zastosować wanienkę lub rynienkę do mycia głowy, zadbać o temperaturę wody i pomieszczenia, osłonić pacjentkę parawanem oraz chronić opatrunek przed zamoczeniem. Ważna jest też obserwacja stanu pacjentki: bladość, osłabienie, zawroty głowy, zgłaszany ból. Moim zdaniem w takich sytuacjach najważniejsze jest nie samo umycie włosów, ale wykonanie tej czynności tak, żeby nie pogorszyć stanu chorej. Dobra praktyka mówi też, że pacjentkę warto zachęcać do drobnej współpracy, np. odchylenia głowy czy przytrzymania ręcznika, ale tylko w granicach jej aktualnych możliwości.

Pytanie 31

Zmianę dolnych warstw pościeli opiekun powinien rozpocząć od zakładania
A. podkładu płóciennego z obu stron, potem kolejno podkładu gumowego i prześcieradła.
B. prześcieradła z obu stron łóżka, potem kolejno obu podkładów.
C. podkładu gumowego, płóciennego i prześcieradła po jednej stronie łóżka.
D. prześcieradła, podkładu gumowego i płóciennego po jednej stronie łóżka.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Zmianę dolnych warstw pościeli zaczyna się od założenia prześcieradła, potem podkładu gumowego i na nim podkładu płóciennego po jednej stronie łóżka. Taka kolejność wynika z budowy posłania: prześcieradło jest warstwą podstawową, która przykrywa materac i powinna być dobrze napięta, bez fałd. Na nie układa się podkład gumowy, który zabezpiecza materac przed wilgocią, np. przy nietrzymaniu moczu, poceniu się albo zabrudzeniu. Podkład płócienny kładzie się na gumowym, bo nie powinno się zostawiać gumy bezpośrednio pod skórą pacjenta, jest to niekomfortowe i sprzyja odparzeniom. W praktyce, zwłaszcza przy osobie leżącej, pracuje się etapami: najpierw przygotowuje jedną stronę łóżka, podwija czyste warstwy pod pacjenta, a po obróceniu chorego kończy drugą stronę. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie kolejność naprawdę robi różnicę. Dobre napięcie prześcieradła i podkładów zmniejsza ryzyko fałd, ucisku skóry i powstawania odleżyn. To jest zgodne z zasadami ergonomii, higieny i profilaktyki powikłań u osób unieruchomionych.

Pytanie 32

Podczas przyjęcia 50-letniej pacjentki do szpitala jej wskaźnik BMI wynosił 22. Jego wartość informuje, że u kobiety występuje
A. niedowaga.
B. nadwaga.
C. otyłość.
D. waga prawidłowa.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. BMI pacjentki wynosi 22, więc mieści się w zakresie masy ciała prawidłowej dla osoby dorosłej. Najczęściej przyjmuje się klasyfikację WHO: niedowaga to BMI poniżej 18,5 kg/m², wartość prawidłowa to 18,5–24,9 kg/m², nadwaga zaczyna się od 25 kg/m², a otyłość od 30 kg/m². W praktyce szpitalnej taki wynik jest ważną informacją przy przyjęciu, bo pomaga wstępnie ocenić stan odżywienia pacjentki i zaplanować dalszą opiekę. BMI oblicza się ze wzoru BMI = masa ciała / wzrost², gdzie masa jest w kilogramach, a wzrost w metrach. Moim zdaniem warto zapamiętać właśnie przedziały, bo często pojawiają się w dokumentacji i w rozmowach zespołu terapeutycznego. Wynik 22 nie wskazuje ani na wyniszczenie, ani na nadmierną masę ciała. Oczywiście BMI nie mówi wszystkiego, bo nie ocenia np. obrzęków, masy mięśniowej czy rozmieszczenia tkanki tłuszczowej, ale jako badanie przesiewowe jest bardzo użyteczne i zgodne z dobrą praktyką oceny stanu pacjenta.

Pytanie 33

Wskazaniem do zastosowania zabiegów przeciwzapalnych z wykorzystaniem ciepła jest
A. krwiak.
B. obrzęk pourazowy.
C. krwotok z nosa.
D. przykurcz.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Przykurcz jest wskazaniem do zastosowania zabiegów z użyciem ciepła, bo ciepło działa rozluźniająco na mięśnie i tkanki okołostawowe oraz poprawia ich elastyczność. W praktyce chodzi o to, że pod wpływem ogrzania rozszerzają się naczynia krwionośne, zwiększa się miejscowe ukrwienie, tkanki są lepiej dotlenione, a napięte mięśnie łatwiej poddają się ćwiczeniom. Dlatego ciepły okład, termofor, kąpiel częściowa albo inny zabieg rozgrzewający może być stosowany np. przed ćwiczeniami biernymi, usprawnianiem kończyny po dłuższym unieruchomieniu czy przy sztywności stawów. Moim zdaniem to jest jedna z tych rzeczy, które warto zapamiętać praktycznie: ciepło przygotowuje tkanki do ruchu, ale nie zastępuje rehabilitacji. Zgodnie z dobrą praktyką trzeba wcześniej ocenić stan skóry, czucie, krążenie obwodowe i zapytać o dolegliwości bólowe. Nie wolno robić zabiegu automatycznie, bo u osoby z zaburzeniami czucia łatwo o oparzenie. Ciepło stosuje się raczej w stanach przewlekłych, przy wzmożonym napięciu i sztywności, a nie przy świeżym urazie czy krwawieniu.

Pytanie 34

Pacjenta, który zasłabł podczas wstawania z łóżka z powodu zbyt gwałtownej pionizacji, należy ułożyć w pozycji
A. Fowlera (głowa i klatka piersiowa w pozycji siedzącej).
B. bocznej bezpiecznej.
C. Trendelenburga (głowa i klatka piersiowa poniżej poziomu kończyn dolnych).
Twoja odpowiedź
D. Simsa (boczna, kończyny dolne zgięte w kolanach i podciągnięte do brzucha).
Poprawna odpowiedź. Po zasłabnięciu związanym ze zbyt gwałtowną pionizacją właściwe jest ułożenie pacjenta w pozycji Trendelenburga, czyli tak, aby głowa i klatka piersiowa były niżej niż kończyny dolne. Chodzi tu głównie o poprawę powrotu żylnego do serca i lepsze ukrwienie mózgu. Przy nagłym wstaniu może dojść do spadku ciśnienia tętniczego, tzw. hipotensji ortostatycznej, dlatego pacjent robi się blady, słaby, spocony, może mieć mroczki przed oczami i osunąć się na łóżko albo podłogę. W praktyce trzeba działać spokojnie: zabezpieczyć pacjenta przed urazem, ułożyć go z nogami wyżej, poluzować uciskającą odzież, zapewnić dostęp świeżego powietrza i obserwować oddech oraz świadomość. Dobrą praktyką jest też pomiar ciśnienia tętniczego i tętna, zgłoszenie zdarzenia pielęgniarce lub lekarzowi oraz odnotowanie sytuacji zgodnie z zasadami dokumentacji. Moim zdaniem warto zapamiętać, że przy pionizacji nigdy nie powinno się pacjenta zrywać z łóżka na siłę. Najpierw siad na brzegu łóżka, chwila obserwacji, potem dopiero wstawanie z asekuracją. To drobiazg, ale w opiece robi ogromną różnicę.

Pytanie 35

Osoba chodząca z zaburzeniami równowagi powinna skorzystać
A. z balkonika.
Twoja odpowiedź
B. z wózka inwalidzkiego.
C. z kuli.
D. z laski.
Poprawna odpowiedź. Balkonik jest najlepszym wyborem u osoby chodzącej z zaburzeniami równowagi, bo daje najszerszą i najbardziej stabilną podstawę podparcia. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko upadku, szczególnie u pacjentów osłabionych, po udarze, z chorobą Parkinsona, niedowładem, zawrotami głowy albo po dłuższym unieruchomieniu. Osoba opiera obie kończyny górne na sprzęcie, a ciężar ciała rozkłada się bardziej symetrycznie. To bardzo ważne, gdy problemem nie jest tylko ból jednej nogi, ale właśnie niepewność chodu i chwianie się. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą sprzęt pomocniczy dobiera się do poziomu sprawności, siły mięśniowej, koordynacji i ryzyka upadku. Balkonik powinien mieć odpowiednią wysokość, zwykle taką, aby rękojeści były mniej więcej na poziomie nadgarstków przy swobodnie opuszczonych rękach. Trzeba też sprawdzić gumowe nasadki, hamulce jeśli są, oraz czy pacjent potrafi bezpiecznie przesuwać sprzęt. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, gdzie teoria od razu przekłada się na bezpieczeństwo w sali chorych czy w domu podopiecznego.

Pytanie 36

Materiały jednorazowego użytku po wykonaniu toalety jamy ustnej należy włożyć do worka
A. czerwonego.
Twoja odpowiedź
B. niebieskiego.
C. czarnego.
D. żółtego.
Poprawna odpowiedź. Materiały jednorazowego użytku po wykonaniu toalety jamy ustnej wkłada się do worka czerwonego, ponieważ są to odpady medyczne potencjalnie zakaźne. Chodzi tu na przykład o gaziki, rękawiczki, jednorazowe szczoteczki, patyczki, ślinociągi czy inne materiały zabrudzone śliną, wydzieliną z jamy ustnej albo krwią z dziąseł. W praktyce opiekun medyczny powinien segregować odpady od razu w miejscu ich powstania, a nie odkładać ich na stolik i dopiero potem się zastanawiać. To zmniejsza ryzyko przeniesienia drobnoustrojów na sprzęt, pościel, blat czy własne ręce. Czerwony worek jest standardowo przeznaczony na odpady zakaźne, czyli takie, które mogą zawierać materiał biologiczny pacjenta. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które trzeba mieć naprawdę dobrze utrwalone, bo w pracy łatwo o automatyzm i pomyłkę. Po zakończeniu czynności należy zdjąć rękawiczki w sposób bezpieczny, wyrzucić je do właściwego worka, zdezynfekować ręce i uporządkować stanowisko. Ważne też, żeby worka nie przepełniać i nie ugniatać odpadów ręką, bo to proszenie się o kontakt z materiałem zakaźnym.

Pytanie 37

Podopieczny na początku choroby Parkinsona może mieć problem
A. z szybkim wykonywaniem ruchów.
Twoja odpowiedź
B. z wyrażaniem uczuć.
C. z zapamiętywaniem słów.
D. z rozpoznawaniem bliskich osób.
Poprawna odpowiedź. W chorobie Parkinsona już na początku bardzo typowym problemem jest spowolnienie ruchowe, czyli bradykinezja. Dlatego odpowiedź: z szybkim wykonywaniem ruchów, jest właściwa. Podopieczny może mieć trudność z szybkim zapinaniem guzików, krojeniem jedzenia, wstawaniem z krzesła, rozpoczęciem chodu albo odwróceniem się w łóżku. Czasem wygląda to tak, jakby osoba się ociągała, ale to nie jest lenistwo ani zła wola. Układ nerwowy wolniej uruchamia i koordynuje ruchy, głównie z powodu zaburzeń w układzie dopaminergicznym. W praktyce opiekun powinien dawać więcej czasu, nie poganiać, zabezpieczać otoczenie przed upadkiem i obserwować, czy pojawia się szuranie stopami, drobny krok, sztywność mięśni albo drżenie spoczynkowe. Z mojego doświadczenia najlepiej działa spokojna komunikacja: krótkie polecenia, rytm, liczenie kroków, czasem wskazówka wzrokowa na podłodze. Dobre praktyki opiekuńcze mówią też, żeby wspierać samodzielność, a nie od razu wyręczać, bo zachowanie sprawności w czynnościach dnia codziennego jest bardzo ważne.

Pytanie 38

Które z wymienionych objawów świadczą o chorobie wrzodowej żołądka?
A. Ból w nadbrzuszu, pieczenie występujące za mostkiem, kwaśne lub gorzkie odbijanie.
Twoja odpowiedź
B. Ból w prawym podżebrzu, nudności i wymioty, bóle mięśniowe.
C. Silne bóle w środkowej i górnej części brzucha, podwyższenie temperatury ciała, wzdęcie brzucha.
D. Leukocytoza, wzmożone napięcie powłok brzusznych, zatrzymanie gazów i stolca.
Poprawna odpowiedź. W chorobie wrzodowej żołądka najbardziej typowy jest ból w nadbrzuszu, czyli w górnej części brzucha, mniej więcej pod mostkiem. Często pacjent opisuje go jako pieczenie, gniecenie, ssanie albo dyskomfort po jedzeniu. Do tego mogą dochodzić objawy dyspeptyczne: pieczenie za mostkiem, kwaśne lub gorzkie odbijanie, nudności, uczucie pełności po małym posiłku. Ta odpowiedź pasuje najlepiej, bo pokazuje obraz przewlekłego podrażnienia błony śluzowej żołądka i refluksowych dolegliwości, które często współistnieją. W praktyce opiekun medyczny nie stawia rozpoznania, ale powinien umieć zauważyć takie sygnały i przekazać je pielęgniarce lub lekarzowi. Moim zdaniem ważne jest też dopytanie, kiedy ból się pojawia: po posiłku, na czczo, w nocy, po lekach przeciwbólowych typu NLPZ. Dobre praktyki obejmują obserwację stolca pod kątem smolistego zabarwienia, wymiotów z domieszką krwi, spadku masy ciała oraz nasilenia bólu. Takie objawy alarmowe wymagają pilnej reakcji, bo mogą świadczyć o krwawieniu albo powikłaniu wrzodu.

Pytanie 39

Podczas wykonywania pomiaru ciśnienia tętniczego na tętnicy ramiennej należy kończynę górną pacjenta ułożyć
A. na wysokości jego serca, a mankiet aparatu owinąć wokół ramienia w taki sposób, aby jego dolny brzeg znajdował się powyżej zgięcia łokciowego.
Twoja odpowiedź
B. poniżej jego serca, a mankiet aparatu owinąć wokół ramienia w taki sposób, aby jego dolny brzeg znajdował się poniżej zgięcia łokciowego.
C. na wysokości jego serca, a mankiet aparatu owinąć wokół ramienia w taki sposób, aby jego dolny brzeg znajdował się poniżej zgięcia łokciowego.
D. poniżej jego serca, a mankiet aparatu owinąć wokół ramienia w taki sposób, aby jego dolny brzeg znajdował się powyżej zgięcia łokciowego.
Poprawna odpowiedź. Kończyna górna podczas pomiaru ciśnienia na tętnicy ramiennej powinna być podparta i ułożona na wysokości serca pacjenta, mniej więcej na poziomie środka mostka. To jest ważne, bo ciśnienie krwi zmienia się pod wpływem siły grawitacji. Jeśli ręka zwisa niżej, wynik może wyjść sztucznie zawyżony, a gdy jest zbyt wysoko, bywa zaniżony. Mankiet zakłada się na odsłonięte ramię tak, aby jego dolny brzeg znajdował się około 2-3 cm powyżej zgięcia łokciowego. Dzięki temu w dole łokciowym zostaje miejsce na przyłożenie stetoskopu nad tętnicą ramienną, a sam mankiet prawidłowo uciska naczynie. Moim zdaniem to jeden z tych szczegółów, które wydają się drobne, ale w praktyce bardzo wpływają na wynik. Dobrą praktyką jest też dobranie właściwej szerokości mankietu, odczekanie kilku minut odpoczynku przed pomiarem, nieprowadzenie rozmowy w trakcie badania i zapisanie wyniku razem z informacją, na której ręce był wykonany pomiar.

Pytanie 40

Podczas zakładania czystych pieluchomajtek mocowanych na rzepy, przed ich podłożeniem pod pacjentkę, opiekun medyczny powinien
A. ułożyć wskaźnik wilgotności pieluchomajtek w linii po środku części bocznej uda lewego.
B. dobrać rozmiar pieluchomajtek do obwodu talii i ud pacjentki oraz je zgnieść i odkleić osłony rzepów.
C. dobrać rozmiar pieluchomajtek do obwodu talii i bioder pacjentki oraz je aktywować i zgiąć wzdłuż.
Twoja odpowiedź
D. ułożyć wskaźnik wilgotności pieluchomajtek w linii po środku części bocznej uda prawego.
Poprawna odpowiedź. W tej czynności kluczowe jest przygotowanie wyrobu chłonnego jeszcze przed podłożeniem go pod pacjentkę. Pieluchomajtki trzeba dobrać do obwodu talii i bioder, bo właśnie te wymiary decydują o stabilnym ułożeniu produktu, szczelności przy pachwinach i komforcie chorej. Za mały rozmiar może uciskać skórę, powodować otarcia i sprzyjać odleżynom, a za duży często przecieka, nawet jeśli ma dużą chłonność. Aktywowanie pieluchomajtek polega zwykle na ich rozłożeniu, lekkim strzepnięciu lub rozciągnięciu wkładu chłonnego zgodnie z instrukcją producenta, żeby warstwa absorbująca i osłonki boczne pracowały prawidłowo. Zgięcie wzdłuż, tak jak w rynienkę, pomaga potem wsunąć wyrób pod pacjentkę i dobrze dopasować go do krocza. Moim zdaniem to drobny etap, ale bardzo ważny w praktyce, bo źle przygotowane pieluchomajtki potrafią przeciekać po kilkunastu minutach. Dobra praktyka obejmuje też zachowanie intymności, rękawiczki jednorazowe, ocenę skóry okolicy krzyżowej i pachwin oraz spokojne informowanie pacjentki, co za chwilę będzie robione.

Sprawdź się w części praktycznej