Pytanie 1
W celu zapobiegania odleżynom, poprzez zmniejszenie nacisku na okolicę krzyżową, guzy kulszowe i pięty, najlepiej ułożyć podopiecznego na
Brak odpowiedzi na to pytanie.
Ułożenie podopiecznego na boku z uniesionym wezgłowiem na wysokość 30° to jeden z tych klasycznych sposobów, które naprawdę sprawdzają się w praktyce. Mamy tutaj fajne rozłożenie ciężaru ciała – nacisk na okolicę krzyżową, guzy kulszowe czy pięty jest zdecydowanie mniejszy, niż gdy pacjent leży płasko na plecach. Takie ułożenie odciążające, szczególnie w połączeniu z systematyczną zmianą pozycji co 2 godziny, pozwala skutecznie zapobiegać odleżynom, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran czy rekomendacjami Europejskiego Towarzystwa Leczenia Ran. Ustawienie wezgłowia na 30° to taki złoty środek: nie powoduje ślizgania się pacjenta w dół łóżka (co bywa problemem przy wyższym kącie), a jednocześnie umożliwia lepszą wentylację i komfort oddychania. W praktyce, szczególnie u osób długo leżących, bardzo ważne jest też podkładanie specjalnych poduszek lub wałków pod plecy, kolana czy kostki, żeby odciążyć newralgiczne miejsca. Warto wspomnieć, że niektórzy stosują też materace przeciwodleżynowe, ale bez prawidłowego układania pacjenta nie są one aż tak skuteczne. Moim zdaniem podstawą jest tutaj systematyczność i obserwacja indywidualnych potrzeb podopiecznego – nie każdy dobrze znosi leżenie na boku przez dłuższy czas, dlatego modyfikujemy pozycję w zależności od skóry i komfortu pacjenta.