Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
Rozpoczęcie: 20 września 2026 21:22
Zakończenie: 20 września 2026 21:35
Egzamin zdany!
Wynik: 35/40 punktów (87,5%)
Wymagane minimum: 20 punktów (50%)
Pewność odpowiedzi
Żadna odpowiedź nie została oznaczona jako strzał.
Przy następnym egzaminie zaznaczaj niepewne odpowiedzi - zobaczysz wtedy, ile wyniku bierze się z wiedzy, a ile ze szczęścia.
Twój wynik na tle innych
Twój wynik jest lepszy niż 81% podejść do kwalifikacji MED.14.
Porównanie z 610 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).
Zachowaj ten wynik na koncie
Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin przypiszemy do Twojego konta, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.
Po umyciu skóry pacjenta wokół stomii opiekun powinien
A. schłodzić skórę.
B. osuszyć skórę.Twoja odpowiedź
C. przemyć spirytusem skórę.
D. zastosować puder.
Poprawna odpowiedź. Po umyciu skóry pacjenta wokół stomii należy ją dokładnie osuszyć, bo sucha skóra jest podstawą prawidłowego przylegania płytki stomijnej albo worka stomijnego. Wilgoć pod sprzętem stomijnym może powodować odklejanie się przylepca, przeciekanie treści jelitowej lub moczu, a potem podrażnienia, macerację naskórka i bolesne nadżerki. W praktyce najlepiej osuszać skórę delikatnie, przez przykładanie miękkiego ręcznika, gazika lub ligniny, bez mocnego tarcia. To ważne szczególnie u osób starszych, bo ich skóra bywa cienka, sucha i łatwo ją uszkodzić. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które realnie decydują o komforcie pacjenta. Dobra praktyka w pielęgnacji stomii mówi: umyć skórę letnią wodą, ewentualnie łagodnym środkiem bez tłustych dodatków, dokładnie osuszyć, ocenić stan skóry i dopiero potem założyć czysty sprzęt stomijny. Jeśli skóra jest zaczerwieniona, sączy się albo boli, opiekun powinien zgłosić to pielęgniarce, bo może być potrzebna specjalistyczna ochrona skóry, np. preparat barierowy lub zmiana rodzaju sprzętu.
Pytanie 2
Starsza osoba od kilku dni przebywa w zakładzie opiekuńczym. Jest zagubiona, obawia się o swoje zdrowie. Nie utrzymuje kontaktu z rodziną. Jakie wsparcie jest potrzebne podopiecznemu?
A. Instrumentalne.
B. Informacyjne.
C. Materialne.
D. Emocjonalne.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najtrafniejsze jest wsparcie emocjonalne, bo opis pokazuje głównie lęk, zagubienie i osamotnienie podopiecznego. Starsza osoba od kilku dni przebywa w zakładzie opiekuńczym, więc może przeżywać stres adaptacyjny: nowe miejsce, nowe osoby, inny rytm dnia, brak kontaktu z rodziną i obawa o własne zdrowie. Dobre postępowanie opiekuna polega tu na spokojnej rozmowie, aktywnym słuchaniu, okazywaniu cierpliwości, zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa i byciu obecnym przy pacjencie, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. W praktyce można powiedzieć: widzę, że się pani martwi, porozmawiajmy chwilę, albo pomóc ustalić stały plan dnia, pokazać gdzie co się znajduje, zachęcić do kontaktu z rodziną, jeśli jest to możliwe. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba obserwować nastrój, reakcje, sen, apetyt i zgłaszać zespołowi, gdy lęk się nasila. Moim zdaniem to często najważniejsza część opieki, bo człowiek w nowej placówce najpierw potrzebuje poczuć, że nie został sam.
Pytanie 3
Bandaż wykorzystany do wykonania okładu należy wyrzucić do worka w kolorze
A. żółtym.
B. niebieskim.
C. czerwonym.Twoja odpowiedź
D. czarnym.
Poprawna odpowiedź. Bandaż wykorzystany do wykonania okładu należy wyrzucić do worka czerwonego, ponieważ po użyciu traktuje się go jako odpad medyczny potencjalnie zakaźny. Taki materiał mógł mieć kontakt z krwią, wysiękiem, wydzieliną, uszkodzoną skórą albo innym materiałem biologicznym pacjenta, więc nie powinien trafić do zwykłych odpadów komunalnych. W praktyce dotyczy to np. bandaży, gazików, opatrunków, rękawiczek jednorazowych użytych przy zmianie opatrunku czy materiałów zabrudzonych płynami ustrojowymi. Zgodnie z zasadami segregacji odpadów medycznych odpady zakaźne gromadzi się w oznakowanych czerwonych workach lub pojemnikach, a potem przekazuje do unieszkodliwienia, najczęściej przez termiczne przekształcanie. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które warto zapamiętać bardzo praktycznie: jeśli materiał opatrunkowy był użyty przy pacjencie i może być biologicznie zanieczyszczony, nie kombinujemy, tylko czerwony worek. To ogranicza ryzyko zakażenia personelu, salowych, pracowników odbioru odpadów i innych osób.
Pytanie 4
Na sali wieloosobowej opiekun przed wykonaniem mycia całego ciała w łóżku osłonił łóżko parawanem. W ten sposób opiekun zapewnił pacjentowi
A. bezpieczeństwo.
B. lepsze samopoczucie.
C. wygodę.
D. intymność.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Osłonięcie łóżka parawanem podczas mycia całego ciała w łóżku służy przede wszystkim zapewnieniu pacjentowi intymności. To bardzo ważna zasada w opiece, szczególnie na sali wieloosobowej, gdzie obecni są inni pacjenci, odwiedzający albo personel. Mycie całego ciała wiąże się z odsłanianiem ciała, dotykaniem okolic wrażliwych i wykonywaniem czynności bardzo osobistych, więc opiekun musi chronić godność pacjenta. Zgodnie z dobrą praktyką należy zasłonić łóżko parawanem, zamknąć drzwi jeśli to możliwe, odsłaniać tylko tę część ciała, która jest aktualnie myta, oraz informować pacjenta, co będzie robione. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które pokazują profesjonalizm opiekuna, bo technika mycia jest ważna, ale szacunek do człowieka jest równie ważny. Parawan nie jest tu głównie po to, żeby było wygodniej albo bezpieczniej, chociaż pośrednio pacjent może czuć się spokojniej. Jego podstawowa rola to ochrona prywatności, wstydu i poczucia godności podopiecznego.
Pytanie 5
Na oddziale wewnętrznym materiały jednorazowego użytku po wykonaniu pacjentowi toalety jamy ustnej należy włożyć do worka koloru
A. niebieskiego.
B. czarnego.
C. czerwonego.Twoja odpowiedź
D. żółtego.
Poprawna odpowiedź. Materiały jednorazowego użytku po toalecie jamy ustnej pacjenta należy wrzucić do worka czerwonego, bo są traktowane jako odpady medyczne potencjalnie zakaźne. Chodzi tu np. o gaziki, rękawiczki, patyczki, jednorazowe szczoteczki, kubeczki czy serwety, które miały kontakt ze śliną, wydzieliną z jamy ustnej, a czasem także z krwią z dziąseł. W praktyce na oddziale wewnętrznym nie zakładamy, że taki materiał jest całkiem bezpieczny, tylko postępujemy zgodnie z zasadą ostrożności epidemiologicznej. Czerwony worek jest przeznaczony dla odpadów zakaźnych, zgodnie z procedurami segregacji odpadów medycznych, często oznaczanych kodem 18 01 03*. Ważne jest też, żeby odpady wrzucać od razu po wykonaniu czynności, nie odkładać ich na stolik pacjenta i nie przenosić luzem po sali. Worek nie powinien być przepełniony, zwykle zamyka się go przy zapełnieniu około 2/3 objętości. Moim zdaniem to jedna z tych prostych zasad, które naprawdę robią różnicę w profilaktyce zakażeń szpitalnych, choć czasem wydaje się to drobiazgiem.
Pytanie 6
Który z wymienionych sposobów pielęgnacji zapobiega powstawaniu podrażnień skóry wokół stomii jelitowej?
A. Przemywanie skóry preparatem alkoholowym.
B. Mycie skóry wodą z mydłem i osuszanie.Twoja odpowiedź
C. Przemywanie skóry benzyną apteczną.
D. Mycie skóry roztworem riwanolu i talkowanie.
Poprawna odpowiedź. Mycie skóry wodą z delikatnym mydłem i dokładne osuszanie to najbezpieczniejszy sposób codziennej pielęgnacji skóry wokół stomii jelitowej. Chodzi tu o prostą, ale bardzo ważną zasadę: skóra musi być czysta, sucha i jak najmniej drażniona. W praktyce najlepiej używać letniej wody, ewentualnie łagodnego mydła bez silnych substancji zapachowych, a potem bardzo dokładnie spłukać resztki mydła i osuszyć skórę przez delikatne dotykanie ręcznikiem lub gazikiem, nie tarcie. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wyglądają banalnie, ale od nich naprawdę zależy komfort pacjenta. Wilgotna skóra gorzej trzyma płytkę stomijną, a nieszczelność worka powoduje kontakt treści jelitowej ze skórą. Szczególnie przy ileostomii treść może zawierać enzymy trawienne i szybko wywołuje zaczerwienienie, pieczenie oraz nadżerki. Dobra praktyka obejmuje też ocenę skóry przy każdej zmianie sprzętu, właściwe docięcie otworu w płytce, zwykle z niewielkim marginesem wokół stomii, oraz unikanie tłustych kremów i drażniących środków. Jeśli skóra jest podrażniona, trzeba to zgłosić pielęgniarce stomijnej, bo czasem potrzebna jest pasta uszczelniająca, pierścień ochronny albo zmiana rodzaju sprzętu.
Pytanie 7
Które z wymienionych działań opiekuna jest zgodne z opracowanym przez Dorotę Orem modelem opieki nad człowiekiem chorym?
A. Profesjonalne zaspokojenie przez opiekuna wszystkich potrzeb biopsychospołecznych chorego.
B. Rozpoznanie potrzeb chorego w zakresie opieki i aktywizacja chorego do samoopieki.Twoja odpowiedź
C. Aktywizacja osób z najbliższego otoczenia chorego do poszukiwania profesjonalnych metod pomagania choremu w rozwiązywaniu jego problemów.
D. Rozpoznanie potrzeb chorego i przygotowanie osób z jego najbliższego otoczenia do pełnego zaspokojenia tych potrzeb.
Poprawna odpowiedź. Model Doroty Orem opiera się na teorii deficytu samoopieki, czyli na założeniu, że człowiek powinien w możliwie największym stopniu uczestniczyć w dbaniu o własne zdrowie, higienę, odżywianie, bezpieczeństwo i codzienne funkcjonowanie. Dlatego właściwe działanie opiekuna to rozpoznanie potrzeb chorego w zakresie opieki i aktywizacja chorego do samoopieki. Opiekun nie wyręcza automatycznie podopiecznego we wszystkim, tylko ocenia, co pacjent potrafi zrobić sam, w czym potrzebuje asekuracji, a co trzeba wykonać za niego. Moim zdaniem to bardzo ważne w praktyce, bo zbyt duże wyręczanie szybko obniża samodzielność i motywację. Przykład: jeśli pacjent po udarze może sam umyć twarz i jedną rękę, opiekun przygotowuje przybory, zapewnia bezpieczeństwo, podpowiada kolejność czynności, ale nie robi całej toalety za niego. Podobnie przy jedzeniu: można ustawić talerz, dobrać sztućce z grubszym uchwytem, zachęcić do samodzielnego karmienia, a pomagać tylko tam, gdzie naprawdę jest deficyt. Jest to zgodne z dobrą praktyką opiekuńczą, rehabilitacją funkcjonalną i zasadą podtrzymywania niezależności pacjenta.
Pytanie 8
Oklepywania klatki piersiowej nie należy wykonywać w przypadku
A. wirusowego zapalenia płuc.
B. zawału mięśnia sercowego.Twoja odpowiedź
C. odoskrzelowego zapalenia płuc.
D. przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.
Poprawna odpowiedź. Oklepywania klatki piersiowej nie wykonuje się u osoby z zawałem mięśnia sercowego, bo jest to stan ostry, kardiologiczny i potencjalnie niestabilny. Samo oklepywanie, choć wygląda na prosty zabieg, może zwiększać wysiłek oddechowy, wywołać ból, niepokój, skoki ciśnienia, zaburzenia rytmu serca albo nasilić dolegliwości w klatce piersiowej. Przy zawale priorytetem jest odciążenie serca, monitorowanie parametrów życiowych, tlenoterapia jeśli jest zalecona, obserwacja bólu, duszności, tętna i ciśnienia oraz szybkie działanie zespołu medycznego. Moim zdaniem to jest ważna zasada praktyczna: przy ostrych stanach sercowo-naczyniowych nie robimy zabiegów bodźcujących na własną rękę, nawet jeśli pacjent kaszle. Oklepywanie stosuje się głównie po to, żeby ułatwić odkrztuszanie zalegającej wydzieliny w drogach oddechowych, np. w niektórych zapaleniach płuc czy POChP, ale zawsze po ocenie stanu chorego i zgodnie z zaleceniami. Dobra praktyka to sprawdzić przeciwwskazania, parametry życiowe, saturację, nasilenie duszności i przerwać zabieg, gdy pojawi się ból w klatce, sinica, silne osłabienie albo kołatanie serca.
Pytanie 9
Zgodnie z algorytmem, toaletę całego ciała niesamodzielnego pacjenta przebywającego w łóżku należy rozpocząć od mycia
A. zębów.Twoja odpowiedź
B. twarzy.
C. uszu.
D. szyi.
Poprawna odpowiedź. Zgodnie z algorytmem toaletę całego ciała pacjenta niesamodzielnego w łóżku rozpoczyna się od higieny jamy ustnej, czyli od mycia zębów. To ważne, bo jama ustna jest miejscem, gdzie szybko gromadzą się bakterie, resztki pokarmowe, nalot na języku i nieprzyjemny zapach. U osoby leżącej zaniedbanie tego etapu może sprzyjać stanom zapalnym dziąseł, pleśniawkom, a nawet zachłyśnięciu wydzieliną, jeśli pacjent ma zaburzenia połykania. W praktyce najpierw układa się pacjenta bezpiecznie, najlepiej z lekko uniesioną głową i zabezpieczoną klatką piersiową ręcznikiem, potem wykonuje higienę jamy ustnej szczoteczką, gazikiem lub specjalną szpatułką, zależnie od stanu chorego. Przy protezach trzeba je wyjąć, umyć i właściwie przechować. Dopiero potem przechodzi się do mycia twarzy, uszu, szyi i dalszych części ciała. Moim zdaniem to jeden z tych punktów algorytmu, który łatwo pominąć, bo wielu osobom wydaje się, że toaleta ciała zaczyna się od twarzy. W standardach opiekuńczych liczy się jednak kolejność, bezpieczeństwo i komfort pacjenta, a higiena jamy ustnej jest traktowana jako pierwszy etap całej toalety.
Pytanie 10
Na oddziale kardiologicznym przebywa 45-letni pacjent ze świeżo przebytym zawałem mięśnia sercowego. U chorego występuje niepokój i lęk o własne życie. Które postępowanie opiekuna medycznego powinno być zastosowane w tej sytuacji?
A. Włączenie telewizora.
B. Podanie książki lub gazety do czytania.
C. Włączenie muzyki.
D. Rozmowa, wsparcie psychiczne.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym postępowaniem jest rozmowa i wsparcie psychiczne, bo pacjent po świeżym zawale mięśnia sercowego bardzo często odczuwa lęk, niepokój, poczucie zagrożenia życia i utraty kontroli. To nie jest zwykłe zdenerwowanie. Silny stres może pobudzać układ współczulny, przyspieszać tętno, podnosić ciśnienie tętnicze i zwiększać zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen, a po zawale to ma konkretne znaczenie kliniczne. Opiekun medyczny powinien podejść spokojnie, mówić cicho, dać pacjentowi czas, wysłuchać go i okazać obecność. Praktycznie może to wyglądać tak: usiąść obok łóżka, zapytać „Czego się pan najbardziej obawia?”, zapewnić, że personel jest w pobliżu, pomóc w przyjęciu wygodnej pozycji i poinformować pielęgniarkę, jeśli lęk się nasila albo pojawia się ból w klatce piersiowej, duszność, zimne poty czy kołatanie serca. Ważne jest też działanie w granicach kompetencji: opiekun nie obiecuje, że „wszystko będzie dobrze”, jeśli nie ma takiej pewności, ale może powiedzieć, że pacjent jest pod opieką zespołu i że zgłosi każdy niepokojący objaw. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie zwykła, spokojna obecność robi naprawdę dużą robotę. Zgodnie z dobrą praktyką opieki należy szanować godność pacjenta, zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa, ograniczyć zbędne bodźce i wspierać go emocjonalnie, a nie tylko wykonywać czynności techniczne.
Pytanie 11
Opiekun medyczny zauważył, że pacjentka z chorobą Parkinsona ma trudności z trzymaniem moczu. W jaki sposób opiekun powinien rozwiązać problem związany z nietrzymaniem moczu?
A. Podawać mniej płynów do picia.
B. Zastosować środki absorbujące mocz.Poprawna odpowiedź
C. Pozostawić basen blisko pacjentki.
D. Polecić częściej korzystać z toalety.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pójść w stronę rozwiązań, które wyglądają logicznie na pierwszy rzut oka, ale w opiece nad pacjentką z chorobą Parkinsona nie są najlepszym postępowaniem. Pozostawienie basenu blisko łóżka może czasem pomóc osobie leżącej, ale nie rozwiązuje problemu nietrzymania moczu. Pacjentka z parkinsonizmem może mieć spowolnienie ruchowe, drżenie, sztywność i zaburzenia równowagi, więc samo ustawienie basenu obok nie gwarantuje, że zdąży z niego skorzystać bezpiecznie i na czas. Może to nawet zwiększać ryzyko upadku albo krępować pacjentkę, jeśli nie ma zapewnionej intymności. Zachęcanie do częstszego korzystania z toalety bywa elementem tzw. treningu pęcherza lub planowanego wysadzania, ale jako jedyna odpowiedź jest za mało konkretne. Przy już występującym nietrzymaniu trzeba zabezpieczyć pacjentkę przed przemoczeniem bielizny i pościeli, a także przed uszkodzeniem skóry. Z kolei ograniczanie płynów to typowy błąd myślowy: komuś się wydaje, że mniej picia oznacza mniej moczu i mniej problemu. W rzeczywistości może dojść do odwodnienia, zaparć, zagęszczenia moczu, większego ryzyka zakażenia dróg moczowych i pogorszenia ogólnego stanu chorej. Standard dobrej opieki polega na doborze odpowiednich środków chłonnych, regularnej higienie, obserwacji skóry, zapewnieniu intymności oraz zgłoszeniu problemu pielęgniarce lub lekarzowi, jeżeli objawy są nowe albo nasilone. Takie podejście jest bardziej bezpieczne i po prostu bardziej praktyczne.
Pytanie 12
Jakie są przeciwwskazania do postawienia baniek?
A. Przeziębienie, infekcje.
B. Zapalenie płuc, grypa.
C. Niewydolność krążenia, anemia.Twoja odpowiedź
D. Zapalenie oskrzeli, katar.
Poprawna odpowiedź. Niewydolność krążenia i anemia to właściwe przeciwwskazania do postawienia baniek, bo ten zabieg silnie oddziałuje miejscowo na skórę, naczynia krwionośne i ogólną reakcję organizmu. Bańki powodują przekrwienie, miejscowe wynaczynienia i pobudzenie układu odpornościowego, dlatego u osoby z niewydolnością krążenia może dojść do niekorzystnego obciążenia organizmu, osłabienia, duszności albo pogorszenia samopoczucia. Przy anemii problemem jest mniejsza rezerwa organizmu związana z niedoborem hemoglobiny i gorszym transportem tlenu. Moim zdaniem to jest jeden z tych tematów, gdzie trzeba myśleć nie tylko: czy zabieg pomaga, ale przede wszystkim: czy pacjent go bezpiecznie zniesie. W praktyce przed postawieniem baniek należy ocenić stan ogólny chorego, zapytać o choroby serca, omdlenia, leczenie przeciwkrzepliwe, skłonność do krwawień, stan skóry i aktualne objawy. Dobrą praktyką jest też upewnienie się, że zabieg jest zlecony lub zaakceptowany zgodnie z procedurą obowiązującą w placówce. Bańki mogą być stosowane pomocniczo przy niektórych infekcjach dróg oddechowych, ale nie u każdego i nie automatycznie. Bezpieczeństwo pacjenta zawsze jest ważniejsze niż sam fakt wykonania zabiegu.
Pytanie 13
Stosowanie diety bogatej w błonnik powoduje
A. pobudzenie sekrecji żołądka.
B. zwolnienie wydzielania soku trzustkowego.
C. pobudzenie perystaltyki jelit.Twoja odpowiedź
D. zwolnienie motoryki żołądka.
Poprawna odpowiedź. Dieta bogata w błonnik przede wszystkim pobudza perystaltykę jelit, czyli rytmiczne ruchy przesuwające treść pokarmową w przewodzie pokarmowym. Błonnik, zwłaszcza nierozpuszczalny, zwiększa objętość mas kałowych, wiąże wodę i mechanicznie drażni ścianę jelita. To pobudza receptory w jelicie i ułatwia pasaż treści pokarmowej. W praktyce opiekuńczej ma to duże znaczenie u osób leżących, mało aktywnych, po zabiegach albo przyjmujących leki sprzyjające zaparciom. Moim zdaniem to jedna z prostszych, ale bardzo ważnych zasad profilaktyki zaparć: odpowiednia ilość błonnika, płynów i ruchu, jeśli pacjent może się ruszać. Dobrymi źródłami błonnika są warzywa, owoce, kasze, płatki owsiane, pieczywo pełnoziarniste, otręby i rośliny strączkowe. Trzeba jednak pamiętać, że zwiększanie błonnika powinno iść razem z piciem wody, bo inaczej stolec może stać się twardy i problem nawet się nasili. U pacjentów ze stomią, chorobami zapalnymi jelit, po operacjach przewodu pokarmowego albo z dysfagią dietę zawsze dopasowuje się indywidualnie, zgodnie z zaleceniami lekarza lub dietetyka.
Pytanie 14
Podopiecznej, która pasjonuje się literaturą, przed chorobą tańczyła i śpiewała w amatorskim zespole ludowym, a przed dwoma tygodniami przebyła zabieg wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego i uskarża się na nudę oraz bezczynność, należy zaproponować zajęcia terapeutyczne z zakresu
A. ergoterapii i choreoterapii.
B. biblioterapii i muzykoterapii.Twoja odpowiedź
C. hipoterapii i muzykoterapii.
D. biblioterapii i choreoterapii.
Poprawna odpowiedź. Najlepiej dobrać biblioterapię i muzykoterapię, bo te formy aktywizacji pasują jednocześnie do zainteresowań podopiecznej i do jej aktualnych ograniczeń po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego. Skoro kobieta pasjonuje się literaturą, biblioterapia może obejmować wspólne czytanie, słuchanie audiobooków, rozmowę o książkach, prowadzenie prostego dziennika albo udział w małym klubie czytelniczym na oddziale. To nie jest tylko „zabijanie czasu”, ale metoda wspierająca nastrój, poczucie sensu i kontakt z innymi ludźmi. Muzykoterapia też jest trafna, bo przed chorobą śpiewała w zespole ludowym. Można zaproponować słuchanie znanych pieśni, wspólne nucenie, ćwiczenia oddechowe przy śpiewie czy rozmowę o dawnych występach. Moim zdaniem to bardzo praktyczne podejście, bo nie wymaga obciążania operowanego stawu. Po endoprotezie biodra, szczególnie po 2 tygodniach, trzeba uważać na zginanie biodra powyżej 90°, krzyżowanie nóg, rotację do wewnątrz i gwałtowne ruchy. Dobre praktyki w opiece mówią, żeby aktywizację planować indywidualnie, po ocenie stanu ogólnego, bólu, nudności, zmęczenia i zaleceń lekarza oraz fizjoterapeuty. Takie zajęcia pomagają zmniejszyć nudę i bezczynność, a jednocześnie są bezpieczne, realne do wykonania w łóżku lub fotelu i wspierają psychikę pacjentki.
Pytanie 15
Które z zachowań podopiecznego może wskazywać, że nie jest on zdolny do samoopieki?
A. Podopieczny kąpie się pod prysznicem, siedząc na krześle toaletowym.Twoja odpowiedź
B. Podopieczny często wychodzi na spacer, poruszając się przy pomocy laski.
C. Podopieczny często zapomina o zjedzeniu posiłku.Poprawna odpowiedź
D. Podopieczny z hiperglikemią nie spożywa produktów zawierających cukry proste.
Niepoprawna odpowiedź. Przy ocenie zdolności do samoopieki łatwo pomylić samodzielność z pełną sprawnością fizyczną, a to nie jest to samo. Osoba, która kąpie się pod prysznicem, siedząc na krześle toaletowym, może właśnie dobrze wykorzystywać sprzęt pomocniczy i zachowywać bezpieczeństwo. W opiece długoterminowej takie udogodnienia są standardem: zmniejszają ryzyko upadku, oszczędzają siły i pozwalają wykonać czynność higieniczną z większą niezależnością. Podobnie spacerowanie z laską nie oznacza automatycznie braku samoopieki. Laska jest pomocą ortopedyczną, a nie dowodem niesamodzielności. Jeśli podopieczny potrafi zaplanować wyjście, bezpiecznie się porusza, orientuje się w otoczeniu i wraca bez problemu, to raczej świadczy o zachowanej aktywności i dobrej adaptacji do ograniczeń. Również unikanie cukrów prostych przy hiperglikemii jest zachowaniem prawidłowym, zgodnym z zasadami diety w cukrzycy i kontroli glikemii. Typowy błąd myślowy polega na tym, że widzimy laskę, krzesło pod prysznicem albo specjalną dietę i od razu uznajemy osobę za niesamodzielną. Tymczasem w ocenie opiekuna liczy się przede wszystkim, czy podopieczny rozumie swoje potrzeby, potrafi je zaspokoić, przewiduje skutki zaniedbań i korzysta z pomocy w sposób bezpieczny. Zapominanie o posiłkach dotyczy właśnie tej części funkcjonowania poznawczego i organizacyjnego, dlatego jest dużo bardziej niepokojące niż rozsądne używanie pomocy technicznych.
Pytanie 16
Do pędzlowania jamy ustnej ciężko chorej pacjentki należy zastosować
A. Azulan.
B. Aphtin.Twoja odpowiedź
C. napar z szałwii.
D. napar z mięty.
Poprawna odpowiedź. Do pędzlowania jamy ustnej ciężko chorej pacjentki właściwym wyborem jest Aphtin, czyli preparat stosowany miejscowo na błonę śluzową jamy ustnej, szczególnie przy zmianach typu pleśniawki, naloty, nadkażenia i podrażnienia. W praktyce pędzlowanie oznacza delikatne nanoszenie środka na zmienione miejsca, najczęściej jałowym gazikiem nawiniętym na szpatułkę albo specjalnym patyczkiem, oczywiście z zachowaniem zasad aseptyki. U pacjentki ciężko chorej trzeba bardzo uważać na ryzyko zachłyśnięcia, dlatego nie wlewamy płynu do ust i nie prosimy o intensywne płukanie, jeśli chora nie współpracuje. Moim zdaniem to jest kluczowe w tym pytaniu: chodzi nie tylko o środek, ale też o bezpieczną technikę. Przed zabiegiem należy umyć i zdezynfekować ręce, założyć rękawiczki, ocenić stan śluzówek, usunąć delikatnie zalegającą wydzielinę, a po zabiegu obserwować, czy nie ma krwawienia, bólu lub reakcji alergicznej. W standardach opieki pielęgnacyjnej higiena jamy ustnej u pacjentów leżących jest bardzo ważna, bo zmniejsza dyskomfort, przykry zapach, ryzyko zakażeń i powikłań, np. zachłystowego zapalenia płuc.
Pytanie 17
Jeżeli podopieczny leżący w łóżku zgłasza potrzebę oddania stolca, to opiekun powinien zaopatrzyć go
A. w pieluchomajtki.
B. w kaczkę.
C. w basen.Twoja odpowiedź
D. w pieluchy anatomiczne.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji właściwym sprzętem jest basen, czyli naczynie sanitarne przeznaczone do oddawania stolca i czasem też moczu przez osobę leżącą, która nie może bezpiecznie skorzystać z toalety lub krzesła sanitarnego. Podopieczny zgłasza konkretną potrzebę fizjologiczną, więc opiekun powinien umożliwić mu załatwienie się w sposób możliwie naturalny, higieniczny i z poszanowaniem intymności. Moim zdaniem to jest ważny szczegół, bo nie chodzi tylko o sprzęt, ale też o godność pacjenta. W praktyce trzeba przygotować basen, rękawiczki jednorazowe, papier toaletowy lub środki do toalety krocza, podkład ochronny oraz zapewnić osłonięcie chorego parawanem albo zasłoną. Basen podkłada się ostrożnie, zwykle po lekkim uniesieniu miednicy lub obróceniu chorego na bok, zależnie od jego stanu. Trzeba uważać na skórę okolicy krzyżowej i pośladków, bo u osób leżących łatwo o otarcia i odleżyny. Po wypróżnieniu wykonuje się toaletę okolicy odbytu, obserwuje stolec, np. ilość, konsystencję, obecność krwi czy biegunki, a sprzęt przekazuje do mycia i dezynfekcji zgodnie z procedurą. To są podstawowe dobre praktyki w opiece długoterminowej i szpitalnej.
Pytanie 18
Zaburzenia przemian metabolicznych w organizmie na skutek cukrzycy wpływają na ograniczenia odżywiania osoby chorej w zakresie spożywania
A. węglowodanów prostych i tłuszczów zwierzęcych.Twoja odpowiedź
B. białka roślinnego i soli mineralnych.
C. tłuszczów roślinnych i witamin.
D. węglowodanów złożonych i soli mineralnych.
Poprawna odpowiedź. W cukrzycy najważniejszym problemem dietetycznym jest kontrola glikemii, czyli stężenia glukozy we krwi, dlatego ogranicza się przede wszystkim węglowodany proste oraz tłuszcze zwierzęce. Węglowodany proste, takie jak cukier, słodycze, miód, słodzone napoje, dżemy czy ciasta, szybko wchłaniają się z przewodu pokarmowego i mogą powodować gwałtowny wzrost glukozy po posiłku. To jest szczególnie ważne u osób leczonych insuliną albo lekami doustnymi, bo duże wahania glikemii zwiększają ryzyko powikłań. Tłuszcze zwierzęce, np. smalec, tłuste mięsa, boczek, kiełbasy, masło w nadmiarze, zawierają sporo nasyconych kwasów tłuszczowych. U chorego na cukrzycę trzeba na nie uważać, ponieważ cukrzyca mocno zwiększa ryzyko miażdżycy, nadciśnienia, zawału serca i udaru. W praktyce dobra opieka polega na tym, żeby posiłki były regularne, miały kontrolowaną ilość węglowodanów, a zamiast słodyczy wybierać produkty pełnoziarniste, warzywa, nabiał naturalny i chude źródła białka. Moim zdaniem warto też pamiętać, że opiekun medyczny nie układa samodzielnie diety leczniczej, ale powinien stosować zalecenia lekarza i dietetyka, obserwować apetyt, reakcję chorego na posiłki oraz zgłaszać objawy hipoglikemii lub hiperglikemii. To są dobre praktyki w opiece nad osobą z cukrzycą.
Pytanie 19
W wyniku zastosowania czepca przeciwwszawiczego u pacjenta może zaistnieć niebezpieczeństwo
A. podrażnienia skóry głowy.Twoja odpowiedź
B. uszkodzenia włosów.
C. zmiany koloru włosów.
D. przetłuszczenia skóry głowy.
Poprawna odpowiedź. Najważniejszym ryzykiem przy zastosowaniu czepca przeciwwszawiczego jest podrażnienie skóry głowy, szczególnie gdy skóra jest już nadrapana, zaczerwieniona albo pacjent ma skłonność do alergii kontaktowych. Czepek przeciwwszawiczy zwykle działa przez ograniczenie dostępu powietrza i utrzymanie preparatu na włosach oraz skórze przez określony czas. Jeśli preparat pedikulobójczy zostanie nałożony za długo, w zbyt dużej ilości albo bez wcześniejszej oceny skóry, może dojść do pieczenia, świądu, rumienia, a czasem nawet powierzchownego uszkodzenia naskórka. W praktyce opiekun powinien obserwować pacjenta, pytać o dyskomfort i pilnować czasu działania środka zgodnie z ulotką lub zaleceniem personelu medycznego. Moim zdaniem to jest właśnie ten moment, gdzie drobiazgi robią dużą różnicę: rękawiczki, ochrona oczu, dokładne spłukanie preparatu i kontrola skóry po zabiegu. Dobra praktyka obejmuje też niedrapanie zmian, wyczesanie gnid gęstym grzebieniem oraz dezynfekcję lub pranie rzeczy mających kontakt z włosami, żeby nie doszło do ponownego wszawienia.
Pytanie 20
U podopiecznej wystąpiła zmiana chorobowa, polegająca na miejscowym odczynie tkanek w postaci obrzęku i zaczerwienienia oraz miejscowego podwyższenia temperatury. Objawy te wskazują na wystąpienie u niej
A. wysięku.
B. zwyrodnienia.
C. porażenia.
D. zapalenia.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Opisane objawy bardzo dobrze pasują do zapalenia, czyli miejscowej reakcji obronnej organizmu na uszkodzenie tkanek, zakażenie, uraz albo podrażnienie. Klasyczne cechy zapalenia to zaczerwienienie, obrzęk, miejscowe ocieplenie, ból oraz czasem upośledzenie funkcji danej okolicy. W pytaniu wymieniono obrzęk, zaczerwienienie i miejscowe podwyższenie temperatury, więc kierunek rozpoznania jest jasny: to odczyn zapalny. W praktyce opiekun medyczny powinien taką zmianę dokładnie obserwować: gdzie jest, jak duża, czy skóra jest napięta, bolesna, czy pojawia się wydzielina, gorączka albo pogorszenie samopoczucia. Moim zdaniem najważniejsze jest nie bagatelizować takich objawów, bo niewielkie zaczerwienienie przy ranie, wkłuciu, odleżynie czy otarciu może się szybko rozwinąć. Zgodnie z dobrą praktyką należy zgłosić obserwację pielęgniarce lub lekarzowi, nie wyciskać zmiany, nie smarować niczym na własną rękę i dbać o higienę oraz aseptykę. W zależności od zaleceń można stosować odpowiednie postępowanie, np. ochronę skóry, kontrolę temperatury ciała, dokumentowanie objawów, a czasem zabiegi przeciwzapalne, ale tylko wtedy, gdy są wskazane i bezpieczne dla podopiecznej.
Pytanie 21
Podopiecznej leżącej na plecach jednoczęściowy worek stomijny należy odklejać od
A. góry.Twoja odpowiedź
B. lewej strony.
C. dołu.
D. prawej strony.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji worek stomijny jednoczęściowy odkleja się od góry, czyli zaczyna się od górnej krawędzi przylepca i stopniowo schodzi w dół. Ma to praktyczne znaczenie, szczególnie gdy podopieczna leży na plecach. Treść jelitowa albo mocz, zależnie od rodzaju stomii, zwykle gromadzi się w dolnej części worka, więc pozostawienie dołu przyklejonego jak najdłużej zmniejsza ryzyko rozlania, zabrudzenia skóry, pościeli i odzieży. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie mały szczegół robi dużą różnicę w komforcie chorego. Dobra praktyka mówi, żeby jedną ręką delikatnie odklejać płytkę lub przylepiec, a drugą przytrzymywać skórę brzucha, jakby odsuwać skórę od przylepca, a nie szarpać worek. Można użyć preparatu do usuwania przylepca, jeśli jest dostępny. Po zdjęciu worka ocenia się skórę wokół stomii: zaczerwienienie, macerację, nadżerki, wyciek pod płytką, zapach. Potem wykonuje się toaletę okolicy stomii letnią wodą, dokładnie osusza skórę i dopiero zakłada nowy sprzęt. To zgodne z zasadami pielęgnacji stomii, higieny i profilaktyki uszkodzeń skóry.
Pytanie 22
79-letnia podopieczna cierpi na zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową ze zmianami w dużych stawach kończyn dolnych. W tej sytuacji w przemieszczaniu się na dalszą odległość należy zapewnić podopiecznej
A. obuwie ortopedyczne.
B. wózek inwalidzki.Twoja odpowiedź
C. aparat ortopedyczny.
D. sprzęt ślizgowy.
Poprawna odpowiedź. W zaawansowanej chorobie zwyrodnieniowej dużych stawów kończyn dolnych, np. bioder i kolan, przemieszczanie się na dalszą odległość bardzo często powoduje ból, szybkie męczenie się, ograniczenie zakresu ruchu oraz większe ryzyko upadku. Dlatego najbardziej właściwym rozwiązaniem jest wózek inwalidzki. Nie chodzi tu o całkowite odebranie samodzielności, tylko o bezpieczne dobranie pomocy do realnych możliwości podopiecznej. Moim zdaniem to ważne rozróżnienie, bo czasem mylnie uważa się, że wózek oznacza rezygnację z aktywności. W praktyce może być odwrotnie: pozwala wyjść na spacer, do poradni, na rehabilitację czy do ogrodu bez przeciążania bolesnych stawów. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba sprawdzić sprawność hamulców, ustawienie podnóżków, stabilność siedziska i bezpieczeństwo transferu z łóżka lub krzesła. Warto też pamiętać o profilaktyce odleżyn, prawidłowym ułożeniu kończyn dolnych i obserwacji skóry, szczególnie jeśli osoba siedzi dłużej. Wózek dobiera się do stanu funkcjonalnego pacjenta, masy ciała, siły kończyn górnych oraz możliwości samodzielnego lub wspomaganego napędzania.
Pytanie 23
Który z przedstawionych na rysunkach przyborów należy stosować do czesania i rozdzielania mokrych, długich włosów pacjentki?
A. B.Twoja odpowiedź
B. D.
C. A.
D. C.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź B jest właściwa, ponieważ do czesania i rozdzielania mokrych, długich włosów stosuje się grzebień o szeroko rozstawionych zębach, ewentualnie specjalny grzebień do rozczesywania na mokro. Mokry włos jest bardziej podatny na rozciąganie i uszkodzenia mechaniczne, bo jego struktura jest wtedy osłabiona przez wodę. Dlatego narzędzie nie może mocno szarpać, haczyć ani zbyt ciasno przechodzić przez pasma. Szerokie zęby pozwalają spokojnie rozdzielić kosmyki, zmniejszają ryzyko łamania włosów i są wygodniejsze dla pacjentki. W praktyce zaczyna się od końcówek, potem przechodzi stopniowo wyżej, w stronę nasady. Moim zdaniem to jedna z tych prostych zasad, która naprawdę robi różnicę w komforcie zabiegu. Przy długich włosach warto też przytrzymywać pasmo ręką, żeby nie ciągnąć skóry głowy. Dobre praktyki branżowe mówią też o higienie przyborów: grzebień powinien być czysty, zdezynfekowany i dobrany do stanu włosów oraz skóry głowy. Jeśli włosy są bardzo splątane, można użyć odżywki bez spłukiwania albo preparatu ułatwiającego rozczesywanie, ale nadal podstawowym przyborem będzie szeroki grzebień, nie drobna szczotka czy cienki grzebień techniczny.
Pytanie 24
Wskaż przyczynę zawału mięśnia sercowego.
A. Przerwanie ciągłości tkanek.
B. Zaburzenie rytmu serca.
C. Udar krwotoczny.
D. Zatkanie światła tętnicy wieńcowej.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Zawał mięśnia sercowego najczęściej powstaje wtedy, gdy dochodzi do zatkania światła tętnicy wieńcowej, czyli naczynia doprowadzającego krew i tlen do mięśnia serca. Zwykle zaczyna się od miażdżycy: w ścianie tętnicy tworzy się blaszka miażdżycowa, która może pęknąć, a wtedy organizm tworzy skrzeplinę. Ta skrzeplina zamyka przepływ krwi. Fragment serca zostaje niedotleniony, a jeśli trwa to zbyt długo, komórki mięśnia sercowego obumierają. I to właśnie nazywamy zawałem. W praktyce opiekun medyczny powinien kojarzyć takie objawy jak silny ból za mostkiem, duszność, zimne poty, bladość, lęk, nudności czy osłabienie. Dobra praktyka to szybkie wezwanie pomocy, ocena stanu chorego, pomiar ciśnienia i tętna, zapewnienie spokoju oraz ułożenie najczęściej w pozycji półsiedzącej, jeśli pacjent oddycha samodzielnie. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą rzecz: zawał to głównie problem z dopływem krwi do serca, a nie tylko z samym biciem serca.
Pytanie 25
Pacjentka ma zniekształcone stawy w obrębie ręki, przykurcze w stawach łokciowych. Jaki sprzęt ułatwi pacjentce samoobsługę?
A. Sztućce z pogrubioną rączką.Twoja odpowiedź
B. Łatwoślizgi.
C. Podnośnik.
D. Maty antypoślizgowe.
Poprawna odpowiedź. Najlepszym wyborem są sztućce z pogrubioną rączką, bo odpowiadają bezpośrednio na problem opisany w pytaniu: zniekształcenia stawów ręki i przykurcze w stawach łokciowych. Taki obraz bardzo kojarzy się z chorobami reumatycznymi, np. RZS, gdzie chwyt precyzyjny jest osłabiony, bolesny i mniej pewny. Pogrubiona rączka zmniejsza potrzebę mocnego zaciskania palców, poprawia stabilność chwytu i odciąża drobne stawy dłoni. W praktyce pacjentka może łatwiej jeść samodzielnie, bez ciągłego proszenia o pomoc, co jest ważne dla zachowania samodzielności w czynnościach dnia codziennego, czyli ADL. Moim zdaniem to jeden z najprostszych, a bardzo sensownych przykładów sprzętu adaptacyjnego. W dobrych praktykach opiekuńczych dąży się do tego, żeby nie wyręczać pacjenta we wszystkim, tylko dobrać takie udogodnienie, które pozwala mu wykonać czynność bezpiecznie i z mniejszym bólem. Podobnie stosuje się kubki z dwoma uchwytami, talerze z podwyższonym brzegiem, deski z kolcami do stabilizacji pieczywa czy nakładki na długopisy. Ważne jest też sprawdzenie, czy sztućce nie są za ciężkie i czy pacjentka faktycznie może nimi operować przy ograniczonym zgięciu łokci.
Pytanie 26
Podstawowym prawem pacjenta, korzystającego ze świadczeń medycznych, jest prawo do
A. zniżki na wszystkie leki przepisane przez lekarza prowadzącego.
B. pobytu w szpitalu w przypadku każdej choroby.
C. informacji o planowanym leczeniu i o pielęgnacji.Twoja odpowiedź
D. ulgi na płatne procedury medyczne i pobyt w sanatorium.
Poprawna odpowiedź. Prawo do informacji o planowanym leczeniu i pielęgnacji jest jednym z podstawowych praw pacjenta. Chodzi o to, że pacjent nie powinien być tylko biernym odbiorcą świadczeń medycznych, ale ma wiedzieć, co będzie z nim robione, po co, jakie są możliwe skutki, ryzyko i jakie są alternatywy. W praktyce oznacza to np. wyjaśnienie pacjentowi, dlaczego będzie miał założony opatrunek, dlaczego trzeba zmieniać pozycję ciała, jak będzie wyglądało przygotowanie do zabiegu albo na czym polega plan pielęgnacji po operacji. Bez takiej informacji pacjent nie może świadomie współpracować z personelem ani wyrazić świadomej zgody na określone działania. Moim zdaniem to jest bardzo ważne, bo dobrze poinformowany pacjent zwykle mniej się boi i lepiej stosuje się do zaleceń. Standardem dobrej praktyki jest przekazywanie informacji jasno, spokojnie, językiem dopasowanym do wieku, stanu zdrowia i możliwości zrozumienia pacjenta. Opiekun medyczny nie zastępuje lekarza w wyjaśnianiu diagnozy czy leczenia specjalistycznego, ale w swoim zakresie powinien informować o czynnościach pielęgnacyjnych, obserwować reakcję pacjenta i zgłaszać zespołowi terapeutycznemu, gdy pacjent czegoś nie rozumie lub ma obawy.
Pytanie 27
Zgodnie z zasadami ergonomii, opiekun medyczny podczas wykonywania słania łóżka z chorym powinien
A. jeżeli to możliwe, ustawić poziom łóżka chorego do własnego wzrostu.Twoja odpowiedź
B. pracować, siedząc na taborecie lub zawsze używać podnóżka.
C. pracować na wyprostowanych nogach, nosić obuwie na wyższej podeszwie.
D. pracować w pozycji zasadniczej, pozycja nie ma wpływu na jego zdrowie.
Poprawna odpowiedź. Ustawienie wysokości łóżka chorego do własnego wzrostu, jeżeli sprzęt na to pozwala, jest zgodne z podstawową zasadą ergonomii pracy opiekuna medycznego: pracujemy tak, żeby nie przeciążać kręgosłupa, barków i stawów kolanowych. Podczas słania łóżka z pacjentem opiekun często pochyla się, przesuwa prześcieradło, podkłada podkład, obraca chorego na bok i wykonuje ruchy powtarzalne. Jeśli łóżko jest za nisko, bardzo łatwo o długotrwałe zgięcie tułowia, napięcie mięśni przykręgosłupowych i ból odcinka lędźwiowego. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się proste, ale naprawdę ratują plecy po kilku dyżurach. W dobrej praktyce przed rozpoczęciem czynności należy zablokować kółka łóżka, zapewnić bezpieczeństwo pacjentowi, podnieść łóżko do wygodnej wysokości roboczej, a po zakończeniu opuścić je do poziomu bezpiecznego dla chorego. Warto też stać blisko łóżka, pracować na lekko ugiętych nogach, przenosić ciężar ciała z nogi na nogę i nie skręcać gwałtownie tułowia. To standard profilaktyki urazów układu mięśniowo-szkieletowego w pracy opiekuńczej.
Pytanie 28
Objawy subiektywne, które mają zastosowanie w rozpoznawaniu problemów zdrowotnych pacjenta, to
A. wyniki jego badań diagnostycznych.
B. odczucia przez niego zgłaszane.Twoja odpowiedź
C. informacje uzyskane w wyniku obserwacji jego zachowania.
D. wyniki pomiarów jego parametrów życiowych.
Poprawna odpowiedź. Objawy subiektywne to odczucia zgłaszane przez pacjenta, czyli to, co chory sam opisuje i czego opiekun, pielęgniarka czy lekarz nie mogą bezpośrednio zmierzyć ani zobaczyć w prosty sposób. Przykładem jest ból, duszność odczuwana przez pacjenta, nudności, zawroty głowy, uczucie kołatania serca, osłabienie, lęk albo mrowienie kończyn. W praktyce opiekuna medycznego bardzo ważne jest uważne słuchanie podopiecznego i przekazywanie takich informacji zespołowi terapeutycznemu, bo często są one pierwszym sygnałem pogorszenia stanu zdrowia. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które wydają się proste, ale w pracy łatwo je zlekceważyć. Dobra praktyka polega na tym, żeby zapisać lub przekazać informację możliwie dokładnie, np. pacjent zgłasza ból w klatce piersiowej od 20 minut, o nasileniu 7/10, nasilający się przy oddychaniu. W ocenie bólu można użyć skali NRS albo VAS. Objawy subiektywne uzupełniają objawy obiektywne, takie jak temperatura, ciśnienie, wynik badania czy zaobserwowane zachowanie.
Pytanie 29
Afazja powoduje u pacjenta zaburzenia w zakresie
A. komunikowania się.Twoja odpowiedź
B. funkcjonowania zmysłu słuchu.
C. zapamiętywania.
D. funkcjonowania zmysłu równowagi.
Poprawna odpowiedź. Afazja dotyczy przede wszystkim zaburzeń komunikowania się, czyli rozumienia mowy, wypowiadania słów, nazywania przedmiotów, czytania albo pisania. Najczęściej pojawia się po uszkodzeniu ośrodków mowy w mózgu, np. po udarze, urazie czaszkowo-mózgowym lub w przebiegu niektórych chorób neurologicznych. Ważne jest to, że pacjent z afazją może dobrze słyszeć i może wiedzieć, co chce powiedzieć, ale ma trudność z ubraniem myśli w słowa albo ze zrozumieniem wypowiedzi innych osób. W praktyce opiekuńczej trzeba mówić spokojnie, krótkimi zdaniami, dawać czas na odpowiedź, używać gestów, obrazków, tablic komunikacyjnych i pytań zamkniętych, np. czy boli?, zamiast zasypywać pacjenta długą rozmową. Moim zdaniem bardzo ważne jest też, żeby nie traktować takiej osoby jak dziecka, bo afazja nie oznacza automatycznie obniżenia inteligencji. Dobre praktyki w opiece mówią o zachowaniu godności pacjenta, indywidualizacji komunikacji, cierpliwości i współpracy z logopedą oraz zespołem terapeutycznym. Obserwacje dotyczące sposobu porozumiewania się warto przekazywać dalej i odnotowywać w dokumentacji, bo to realnie pomaga w rehabilitacji.
Pytanie 30
Na podstawie zamieszczonego opisu określ, w którym z wymienionych przypadków należy stosować sprzęt ortopedyczny zaprezentowany przez pacjentkę.
Opis sprzętu.
Aparat jest wykonany z przepuszczającego powietrze materiału. Ustawia główkę kości ramienia w panewce stawowej, a łopatkę w rotacji zewnętrznej, jednocześnie umożliwiając pacjentowi zachowanie ruchomości.
A. W zapobieganiu i leczeniu podwichnięć ramienia.Twoja odpowiedź
B. Przy konieczności unieruchomienia złamanej kości ramiennej.
C. Przy konieczności unieruchomienia stawu ramiennego i łokciowego.
D. W procesie leczenia deformacji ręki reumatoidalnej.
Poprawna odpowiedź. Opis wskazuje na aparat stosowany przy podwichnięciu stawu ramiennego, czyli sytuacji, gdy głowa kości ramiennej nie jest prawidłowo ustawiona w panewce stawu ramiennego. Kluczowe są tu słowa: ustawia główkę kości ramienia w panewce stawowej, ustawia łopatkę w rotacji zewnętrznej i jednocześnie pozwala zachować ruchomość. To nie jest klasyczne unieruchomienie po złamaniu, tylko orteza wspomagająca ustawienie barku i poprawiająca biomechanikę kończyny górnej. W praktyce taki sprzęt często kojarzy się z pacjentami po udarze, z niedowładem połowiczym, wiotkością mięśni obręczy barkowej albo niestabilnością stawu ramiennego. Moim zdaniem warto zapamiętać, że w podwichnięciu barku celem jest podparcie i centrowanie głowy kości ramiennej, a nie całkowite zablokowanie ruchu. Dobre postępowanie obejmuje też kontrolę skóry pod ortezą, ocenę bólu, obrzęku, czucia w kończynie oraz dopasowanie sprzętu przez specjalistę, zgodnie z zaleceniami lekarza lub fizjoterapeuty.
Pytanie 31
Pacjent z chorobą Parkinsona chętnie spaceruje przy asekuracji opiekuna medycznego. Na jakie ułożenie ciała powinien zwrócić uwagę opiekun podczas chodzenia?
A. Ułożenie stóp, kolan i rąk.
B. Ułożenie stóp, rąk i głowy.Twoja odpowiedź
C. Ułożenie głowy.
D. Ułożenie stóp.
Poprawna odpowiedź. W chorobie Parkinsona podczas chodzenia trzeba patrzeć całościowo na wzorzec ruchu, dlatego najlepsza odpowiedź to ułożenie stóp, rąk i głowy. U pacjentów często występuje pochylona sylwetka, skrócony krok, szuranie stopami, trudność w rozpoczęciu marszu oraz zmniejszony balans kończyn górnych. Opiekun medyczny powinien obserwować, czy stopy nie krzyżują się, czy pacjent nie stawia ich zbyt blisko siebie i czy nie zaczyna iść drobnymi, przyspieszającymi kroczkami, bo to zwiększa ryzyko upadku. Ręce są ważne, ponieważ naturalny ruch ramion pomaga utrzymać równowagę, a ich sztywność może pogarszać stabilność. Ułożenie głowy też ma znaczenie: głowa nadmiernie wysunięta do przodu sprzyja pochyleniu tułowia i utracie środka ciężkości. W praktyce dobrze jest iść lekko z boku pacjenta, asekurować bez ciągnięcia za rękę, zachęcać do prostowania sylwetki i do wyraźnego stawiania pięty na podłożu. Moim zdaniem warto też spokojnie przypominać: dłuższy krok, patrzymy przed siebie, nie pod nogi cały czas. To proste komunikaty, ale naprawdę pomagają. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą chodzi tu nie tylko o sam spacer, ale o profilaktykę upadków, utrzymanie możliwie samodzielnej lokomocji i bezpieczną aktywizację pacjenta.
Pytanie 32
Jak powinien postąpić opiekun, aby podtrzymać aktywność ruchową 63-letniej podopiecznej, która ma trudności z samodzielnym chodzeniem z powodu zmian zwyrodnieniowych stawów biodrowych?
A. Zaproponować podopiecznej używanie balkonika do chodzenia.Poprawna odpowiedź
B. Przekonać podopieczną do częstego wychodzenia na wspólne spacery.
C. Namówić podopieczną do ćwiczenia kończyn górnych w pozycji siedzącej.
D. Zasugerować podopiecznej wykonywanie ćwiczeń wzmacniających stawy skokowe.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tej sytuacji łatwo pomylić ogólną aktywizację z działaniem, które realnie rozwiązuje główny problem podopiecznej. Ćwiczenia kończyn górnych w pozycji siedzącej mogą być wartościowe jako element usprawniania, poprawiają krążenie, siłę mięśniową i samopoczucie, ale nie podtrzymują wprost zdolności chodzenia u osoby, która ma trudności z lokomocją przez zwyrodnienie stawów biodrowych. To trochę tak, jakby leczyć problem z wejściem po schodach tylko ćwiczeniem rąk. Pomaga ogólnie, ale nie trafia w sedno sprawy. Ćwiczenia wzmacniające stawy skokowe też mogą mieć sens w planie rehabilitacyjnym, zwłaszcza dla równowagi i stabilizacji, jednak przy chorobie bioder najważniejsze jest bezpieczne umożliwienie chodu oraz odciążenie bolesnych struktur. Samo skupienie się na stawach skokowych nie zapewni pacjentce wystarczającego podparcia podczas przemieszczania. Z kolei namawianie do częstych wspólnych spacerów brzmi sympatycznie i aktywizująco, ale bez odpowiedniego sprzętu pomocniczego może zwiększyć ryzyko bólu, przeciążenia, potknięcia i upadku. Typowy błąd myślowy polega tu na założeniu, że im więcej ruchu, tym lepiej. W opiece medycznej ważniejsze jest jednak dawkowanie aktywności i bezpieczeństwo. Przy ograniczonej sprawności chodu najpierw trzeba stworzyć warunki do stabilnego poruszania się, a dopiero potem zachęcać do spacerów, ćwiczeń i samodzielności. Balkonik jest więc nie tyle rezygnacją z aktywności, tylko narzędziem, które tę aktywność umożliwia w rozsądny sposób.
Pytanie 33
Opiekun przygotowuje chorego leżącego do spożycia posiłku. Która pozycja będzie dla pacjenta najwygodniejsza?
A. Wysokie ułożenie górnej części tułowia.Twoja odpowiedź
B. Trendelenburga.
C. Boczna z jaśkiem pod głową.
D. Na plecach, z lekko uniesioną głową.
Poprawna odpowiedź. Wysokie ułożenie górnej części tułowia, czyli pozycja półwysoka lub wysoka, jest najwygodniejsza i najbezpieczniejsza dla chorego leżącego podczas jedzenia. W praktyce chodzi o uniesienie wezgłowia łóżka zwykle do około 60–90°, tak aby pacjent był możliwie zbliżony do pozycji siedzącej. Dzięki temu łatwiej połyka, lepiej kontroluje kęs pokarmu i płyny, a ryzyko zachłyśnięcia oraz aspiracji treści pokarmowej do dróg oddechowych jest dużo mniejsze. To jest zgodne z podstawowymi zasadami karmienia osób niesamodzielnych i profilaktyki powikłań oddechowych. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wyglądają prosto, ale robią ogromną różnicę w bezpieczeństwie pacjenta. Przed podaniem posiłku warto też poprawić poduszki, zabezpieczyć pacjenta przed zsuwaniem się, założyć serwetę ochronną, sprawdzić protezy zębowe i upewnić się, że chory jest przytomny, spokojny i gotowy do jedzenia. Po posiłku dobrze jest pozostawić go jeszcze przez jakiś czas w pozycji siedzącej lub półsiedzącej, szczególnie gdy ma refluks, dysfagię, osłabienie po udarze albo kaszle przy połykaniu. To taka dobra praktyka opiekuńcza, niby drobiazg, a zmniejsza sporo ryzyk.
Pytanie 34
Pacjentka przebywająca na oddziale wewnętrznym ma zleconą inhalację dwa razy dziennie. Po jakim czasie od inhalacji należy wykonać oklepywanie klatki piersiowej?
A. Po 60 minutach.
B. Po 45 minutach.
C. Po 30 minutach.Poprawna odpowiedź
D. Po 15 minutach.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu kluczowe jest zrozumienie, że inhalacja i oklepywanie klatki piersiowej nie są dwoma przypadkowymi czynnościami wykonywanymi jedna po drugiej, tylko elementami jednej logicznej procedury wspomagającej oczyszczanie dróg oddechowych. Zbyt szybkie wykonanie oklepywania, na przykład po 15 minutach, może być mało skuteczne, ponieważ aerozol, lek rozszerzający oskrzela albo środek ułatwiający odkrztuszanie nie zdąży jeszcze w pełni zadziałać. Wydzielina może być nadal gęsta i mocno przyklejona do ścian oskrzeli, więc pacjent będzie się męczył kaszlem, a efekt zabiegu będzie kiepski. Z mojego doświadczenia właśnie ten błąd często wynika z myślenia: skoro inhalacja skończona, to od razu robimy następny zabieg. No nie do końca. Organizm potrzebuje chwili. Z kolei odkładanie oklepywania na 45 albo 60 minut też nie jest najlepszym standardem, bo można przegapić optymalny moment działania inhalacji. Wydzielina po rozrzedzeniu powinna być sprawnie ewakuowana, zanim pacjent się zmęczy, położy płasko albo zanim efekt leku zacznie słabnąć. Oczywiście w praktyce zawsze patrzymy na stan chorego, zalecenia lekarskie i regulamin oddziału, ale w nauczaniu opieki medycznej przyjmuje się, że właściwy odstęp to około 30 minut. To daje czas na działanie inhalacji i jednocześnie pozwala dobrze wykorzystać jej efekt podczas oklepywania klatki piersiowej.
Pytanie 35
Do wykonania toalety jamy ustnej u osoby nieprzytomnej należy użyć
A. aphtinu.Twoja odpowiedź
B. naparu z rumianku.
C. altacetu.
D. naparu z liści szałwii.
Poprawna odpowiedź. Do toalety jamy ustnej u osoby nieprzytomnej właściwym wyborem jest aphtin, czyli preparat stosowany miejscowo na błonę śluzową jamy ustnej, m.in. przy zmianach zapalnych i drożdżakowych. W praktyce opiekuńczej ważne jest tu nie tylko czym przemywamy, ale też jak to robimy. Osoba nieprzytomna nie współpracuje, nie wypłucze ust i ma osłabiony albo zniesiony odruch połykania, więc istnieje realne ryzyko zachłyśnięcia. Dlatego preparat nanosi się w małej ilości na gazik, patyczek lub specjalny aplikator, a nie wlewa do ust. Głowę pacjenta układa się na bok, zabezpiecza ręcznikiem, obserwuje błonę śluzową, język, dziąsła i kąciki ust. Moim zdaniem to jeden z tych zabiegów, gdzie spokojna technika ma większe znaczenie niż pośpiech. Dobra praktyka obejmuje użycie rękawiczek, delikatne usuwanie nalotu, nawilżenie warg oraz zgłoszenie pielęgniarce krwawienia, owrzodzeń, pleśniawek czy nieprzyjemnego zapachu z ust. Aphtin jest bezpieczniejszy w tym kontekście niż domowe napary, bo jest przeznaczony do stosowania na śluzówki jamy ustnej i łatwiej kontrolować jego ilość.
Pytanie 36
Jedną z chorób, której można zapobiegać przez dokładne mycie warzyw i owoców przed spożyciem, jest
A. różyczka.
B. grzybica rąk.
C. owsica.Twoja odpowiedź
D. świerzb.
Poprawna odpowiedź. Owsica jest chorobą pasożytniczą wywoływaną przez owsika ludzkiego, czyli Enterobius vermicularis. Do zakażenia dochodzi drogą pokarmową, najczęściej po połknięciu jaj pasożyta. Jaja mogą znajdować się na brudnych rękach, pod paznokciami, na pościeli, bieliźnie, zabawkach, ale też na zanieczyszczonych warzywach i owocach. Dlatego dokładne mycie produktów przed spożyciem ma realne znaczenie profilaktyczne. W praktyce opiekuńczej warto pilnować, żeby warzywa i owoce były myte pod bieżącą wodą, a u osób szczególnie narażonych, np. dzieci lub osób z obniżoną samodzielnością, także odpowiednio przygotowane do jedzenia. Moim zdaniem to jeden z tych prostych nawyków, który wygląda banalnie, ale mocno ogranicza ryzyko zakażeń przewodu pokarmowego. Dobre praktyki higieniczne obejmują też mycie rąk po skorzystaniu z toalety, przed przygotowaniem posiłku, krótkie obcinanie paznokci, częstą zmianę bielizny i pranie pościeli w odpowiedniej temperaturze. Samo mycie owoców nie zastąpi całej profilaktyki, ale jest jej ważnym elementem.
Pytanie 37
Pacjent z objawami demencji przebywa w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym w pokoju dwuosobowym. W celu podtrzymania jego sprawności intelektualnej opiekun powinien mu zaproponować
A. przygotowanie kolorowych kanapek razem ze współlokatorem.
B. wspólne rozwiązywanie łamigłówek.Twoja odpowiedź
C. wspólny spacer po okolicy.
D. obejrzenie programu rozrywkowego z innymi podopiecznymi.
Poprawna odpowiedź. Wspólne rozwiązywanie łamigłówek najlepiej odpowiada celowi, czyli podtrzymaniu sprawności intelektualnej u osoby z objawami demencji. Taka aktywność pobudza pamięć, uwagę, kojarzenie, orientację, myślenie przyczynowo-skutkowe i funkcje językowe. W praktyce nie chodzi o trudne zadania jak w szkole, tylko o ćwiczenia dobrane do możliwości pacjenta: proste krzyżówki, dopasowywanie obrazków, układanie sekwencji, sudoku na łatwym poziomie, zagadki słowne, memory albo rozmowę na podstawie zdjęć. Moim zdaniem najważniejsze jest, żeby pacjent miał poczucie sukcesu, a nie frustracji. W opiece nad osobą z otępieniem stosuje się aktywizację poznawczą, terapię reminiscencyjną i elementy treningu funkcji poznawczych. Dobrą praktyką jest praca spokojna, bez pośpiechu, w znanym otoczeniu, z krótkimi poleceniami i pochwałą za wysiłek. Opiekun powinien obserwować zmęczenie, rozdrażnienie albo zagubienie i wtedy uprościć zadanie. Łamigłówki wykonywane wspólnie mają też wartość komunikacyjną, bo pacjent nie jest zostawiony sam z trudnością.
Pytanie 38
Ułożenie w pozycji Fowlera (siedzącej) należy zastosować u pacjenta, który uskarża się na
A. zawroty głowy.
B. szum w uszach.
C. osłabienie.
D. duszność.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Pozycja Fowlera, czyli ułożenie pacjenta w pozycji siedzącej lub półsiedzącej z uniesioną górną częścią tułowia, jest szczególnie wskazana przy duszności. W takim ułożeniu przepona ma więcej miejsca do pracy, klatka piersiowa łatwiej się rozszerza, a wentylacja płuc jest skuteczniejsza. Mówiąc prosto: pacjentowi zwykle łatwiej nabrać powietrza. W praktyce opiekuńczej stosuje się ją np. u osób z niewydolnością krążenia, POChP, zapaleniem płuc, po wysiłku albo w sytuacji nagłego uczucia braku powietrza. Dobrą praktyką jest podparcie pleców, ułożenie rąk na poduszkach i kontrola, czy pacjent nie zsuwa się w łóżku, bo wtedy rośnie ryzyko otarć i odleżyn. Warto też obserwować oddech: częstość, głębokość, sinicę, potliwość, niepokój, saturację SpO₂ jeśli jest pulsoksymetr. Moim zdaniem to jedno z tych ułożeń, które opiekun powinien mieć od razu w głowie, bo jest proste, a potrafi bardzo realnie poprawić komfort chorego.
Pytanie 39
Przeciwwskazaniem do oklepywania pleców jest
A. miażdżyca tętnic.
B. zawał mięśnia sercowego.Twoja odpowiedź
C. płatowe zapalenie płuc.
D. dychawica oskrzelowa.
Poprawna odpowiedź. Zawał mięśnia sercowego jest przeciwwskazaniem do oklepywania pleców, ponieważ taki zabieg działa mechanicznie na klatkę piersiową i może dodatkowo obciążyć układ krążenia. Oklepywanie, nawet wykonywane poprawnie dłonią ułożoną w łódkę, pobudza odruch kaszlu, zmienia rytm oddychania, może powodować ból, niepokój i chwilowy wzrost zapotrzebowania mięśnia sercowego na tlen. U osoby po zawale serce jest niedokrwione albo świeżo uszkodzone, więc nie dokładamy bodźców, które mogą sprowokować zaburzenia rytmu, duszność, spadek ciśnienia lub ból zamostkowy. W praktyce opiekun medyczny powinien najpierw ocenić stan pacjenta, sprawdzić zalecenia lekarza lub pielęgniarki i nie wykonywać zabiegów fizykalnych na własną rękę. Moim zdaniem to jest jedna z tych sytuacji, gdzie lepiej zrobić mniej, ale bezpiecznie. Przy zaleganiu wydzieliny u pacjenta kardiologicznego można zastosować inne, łagodniejsze metody, np. odpowiednie ułożenie, zachęcanie do spokojnego oddychania, obserwację saturacji SpO₂ i zgłoszenie problemu personelowi. Dobra praktyka mówi jasno: oklepywanie ma pomagać w ewakuacji wydzieliny, ale tylko wtedy, gdy nie ma istotnych przeciwwskazań ogólnych i krążeniowych.
Pytanie 40
Zmieniając bieliznę pościelową choremu leżącemu w łóżku, należy zdjętą pościel
A. od razu włożyć do worka na brudną bieliznę i po pościeleniu łóżka wynieść do brudownika.Poprawna odpowiedź
B. bezpośrednio po zdjęciu wrzucić do żółtego worka i odnieść do pralni.
C. po zakończeniu wszystkich czynności umieścić w brudowniku w czerwonym worku.
D. po zakończeniu czynności odnieść do pralni w worku na brudną bieliznę.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Przy zmianie bielizny pościelowej u osoby leżącej najważniejsze jest, żeby brudna pościel nie krążyła po sali i nie czekała luzem do końca pracy. Odkładanie jej dopiero po zakończeniu czynności może wydawać się wygodne, ale w praktyce zwiększa ryzyko skażenia otoczenia pacjenta. Na prześcieradle, poszewkach czy podkładach mogą być pot, złuszczony naskórek, mocz, kał, krew, wydzieliny z ran albo drobnoustroje chorobotwórcze. Nawet jeśli pościel wygląda na czystą, traktuje się ją jako materiał potencjalnie skażony biologicznie. Dlatego nie wolno jej odkładać na meble, parapet, łóżko sąsiedniego pacjenta czy nosić w rękach przez korytarz bez zabezpieczenia. Częsty błąd myślowy polega na tym, że ktoś traktuje brudną bieliznę jak zwykłe pranie domowe. W placówce medycznej obowiązują jednak procedury sanitarno-epidemiologiczne, a brudownik jest wyznaczonym miejscem do czasowego gromadzenia takich rzeczy. Nie należy też automatycznie wrzucać pościeli do czerwonego albo żółtego worka, bo worki kolorowe dotyczą zwykle segregacji odpadów medycznych, a nie standardowej bielizny szpitalnej. Bielizna ma własny obieg i własne oznakowanie, zgodne z regulaminem placówki. Odnoszenie jej bezpośrednio do pralni przez opiekuna również nie zawsze jest właściwe, bo transport bielizny odbywa się określoną drogą, często przez brudownik i wyznaczony personel. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej zapamiętać prostą zasadę: zdejmujesz brudną pościel, od razu wkładasz ją do worka na brudną bieliznę, nie strzepujesz, nie dociskasz do fartucha, kończysz łóżko i dopiero wynosisz zabezpieczony worek do brudownika.