Pytanie 1
Które odprowadzenie elektrokardiograficzne przedstawiono na ilustracji?

Kolejne często mylone pojęcie to odprowadzenia wzmocnione: aVR i aVL. Są to odprowadzenia jednobiegunowe, w których elektrodę aktywną stanowi jedna kończyna, a elektrodę odniesienia tzw. elektroda Wilsona (połączenie pozostałych kończyn). W aVR elektrodą dodatnią jest prawa ręka, a „wspólną elektrodą ujemną” jest średnia potencjałów lewej ręki i lewej nogi. W praktyce oznacza to, że aVR patrzy na serce z prawej, górnej strony klatki piersiowej, a załamki P, QRS i T są zwykle ujemne. Na rysunku wyraźnie zaznaczono układ dwubiegunowy między dwiema elektrodami, bez udziału trzeciej kończyny jako elektrody referencyjnej, więc nie może to być aVR.
Bardzo podobnie jest z aVL – tutaj elektrodą dodatnią jest lewa ręka, a odniesieniem jest uśredniony potencjał prawej ręki i lewej nogi. aVL patrzy na serce z lewej, górno-bocznej strony. Zapis w aVL ma zwykle mniejszą amplitudę, a sama konfiguracja elektrod jest inna niż na ilustracji. Na rysunku widzimy prosty układ dwóch biegunów: minus na prawej kończynie górnej, plus na lewej kończynie górnej. Brakuje typowego „układu trójkąta Einthovena” z elektroda odniesienia, który jest warunkiem powstania odprowadzeń wzmocnionych.
Moim zdaniem główny błąd myślowy polega na tym, że wiele osób zapamiętuje tylko nazwy odprowadzeń, ale nie kojarzy ich z konkretną geometrią rozmieszczenia elektrod wokół serca. W praktyce warto zawsze wyobrazić sobie trójkąt Einthovena: prawa ręka, lewa ręka, lewa noga. Odprowadzenia I, II i III to wektory pomiędzy tymi punktami. Odprowadzenia aVR, aVL i aVF powstają z pojedynczej kończyny jako bieguna dodatniego i sumy pozostałych jako bieguna ujemnego. Jeśli na schemacie widzimy tylko dwie kończyny połączone bezpośrednio i opisane jako minus oraz plus, to zawsze sugeruje to odprowadzenie dwubiegunowe, a nie wzmocnione jednobiegunowe. Świadome rozróżnianie tych konfiguracji bardzo ułatwia później interpretację EKG i wychwytywanie błędów ułożenia elektrod.











