Przejdź do głównej treści

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 15 października 2026 22:29
  • Zakończenie: 15 października 2026 22:47  Rozwiązano w aplikacji mobilnej

Egzamin zdany!

Wynik: 38/40 punktów (95,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pewność odpowiedzi

Żadna odpowiedź nie została oznaczona jako strzał.

Przy następnym egzaminie zaznaczaj niepewne odpowiedzi - zobaczysz wtedy, ile wyniku bierze się z wiedzy, a ile ze szczęścia.

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 86% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 2454 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Poprawa! Poprzednio 90,0%, teraz 95,0% (+5,0 p.p.).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin trafi na Twoje konto, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Asekurując chorego, u którego występują zaburzenia równowagi podczas chodzenia, należy
A. polecić choremu trzymać się ręki opiekuna.
B. stanąć obok chorego.
C. stanąć za chorym.
D. podtrzymywać przedramię chorego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Podtrzymywanie przedramienia chorego jest najbezpieczniejszym sposobem asekuracji osoby z zaburzeniami równowagi podczas chodzenia, bo daje opiekunowi realną kontrolę nad ruchem kończyny górnej i tułowia pacjenta. Chodzi o to, żeby nie „ciągnąć” chorego za rękę, tylko stabilnie prowadzić go, najlepiej stojąc blisko, lekko z boku i obserwując jego krok, tempo oraz reakcję na zmęczenie. Przedramię daje pewniejszy punkt podparcia niż sama dłoń, a w razie zachwiania łatwiej szybko zareagować i zmniejszyć ryzyko upadku. Moim zdaniem to jedna z tych technik, które wyglądają prosto, ale w praktyce robią ogromną różnicę. Dobre praktyki opiekuńcze mówią też o wcześniejszej ocenie ryzyka upadku: sprawdzeniu obuwia, podłoża, przeszkód, oświetlenia, użyciu balkonika lub laski, jeśli pacjent ma takie zalecenie. Ważna jest komunikacja: krótkie polecenia, spokojne tempo, informowanie chorego, kiedy ruszamy, skręcamy albo siadamy. Opiekun powinien dbać również o własną ergonomię pracy, czyli nie pochylać się gwałtownie i nie blokować pacjenta całym ciałem bez potrzeby.

Pytanie 2

Która z wymienionych technik kąpieli nie jest zalecana u osób w podeszłym wieku?
A. Mycie całego ciała w łóżku.
B. Kąpiel pod natryskiem w pozycji stojącej.
Twoja odpowiedź
C. Kąpiel pod natryskiem w pozycji siedzącej.
D. Mycie w wannie na podnośniku wannowym.
Poprawna odpowiedź. Kąpiel pod natryskiem w pozycji stojącej nie jest zalecana u osób w podeszłym wieku, bo wiąże się z dużym ryzykiem upadku. I to nie jest tylko teoria z podręcznika. Starsza osoba może mieć gorszą równowagę, osłabione mięśnie, zawroty głowy, spadki ciśnienia przy zmianie pozycji, zaburzenia widzenia albo wolniejszą reakcję na poślizgnięcie. Do tego dochodzi mokra posadzka, para wodna, śliskie mydło, czasem brak uchwytów. Moim zdaniem właśnie w łazience najłatwiej zlekceważyć zagrożenie, bo kąpiel wydaje się czymś zwyczajnym. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, żeby dobierać technikę kąpieli do stanu funkcjonalnego podopiecznego: sprawności ruchowej, wydolności, świadomości, ryzyka upadku i poziomu samodzielności. Bezpieczniejsze rozwiązania to mycie całego ciała w łóżku u osoby leżącej, prysznic w pozycji siedzącej na stabilnym krzesełku kąpielowym albo kąpiel w wannie z użyciem podnośnika wannowego. W praktyce trzeba też zadbać o maty antypoślizgowe, poręcze, odpowiednią temperaturę wody, osuszenie skóry i stały kontakt słowny z podopiecznym. Bezpieczeństwo jest tu ważniejsze niż szybkie wykonanie czynności.

Pytanie 3

Wskaż obowiązującą kolejność czynności przygotowujących pacjentkę do karmienia w łóżku.
A. Przygotowanie stolika przyłóżkowego, ułożenie pacjentki w pozycji siedzącej, nawiązanie z nią kontaktu.
B. Wykonanie toalety jamy ustnej pacjentki, przygotowanie stolika przyłóżkowego, nawiązanie kontaktu z pacjentką.
C. Zabezpieczenie pacjentki przed zabrudzeniem, przygotowanie stolika przyłóżkowego, nawiązanie kontaktu z pacjentką.
D. Nawiązanie kontaktu z pacjentką, ułożenie jej w pozycji siedzącej, zabezpieczenie pacjentki przed zabrudzeniem, przygotowanie stolika przyłóżkowego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej procedurze kluczowa jest kolejność: najpierw nawiązanie kontaktu z pacjentką, potem ułożenie jej w pozycji siedzącej, zabezpieczenie przed zabrudzeniem i dopiero przygotowanie stolika przyłóżkowego. Tak robi się zgodnie z zasadami opieki nad osobą niesamodzielną, bo pacjentka nie jest tylko biernym odbiorcą czynności. Trzeba ją poinformować, co będziemy robić, zapytać o samopoczucie, możliwości współpracy, preferencje żywieniowe i ewentualne trudności z połykaniem. Moim zdaniem to jest często niedoceniany etap, a w praktyce bardzo ważny. Pozycja siedząca lub możliwie wysoka pozycja półsiedząca zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia i aspiracji pokarmu do dróg oddechowych. Następnie zabezpiecza się odzież i pościel, np. serwetą, śliniakiem ochronnym albo ręcznikiem. Dopiero potem ustawia się stolik przyłóżkowy, tacę, sztućce, kubek i dietę w zasięgu wzroku oraz rąk pacjentki. Dobra praktyka obejmuje też higienę rąk, sprawdzenie temperatury posiłku, zgodności diety ze zleceniem oraz obserwację połykania podczas karmienia.

Pytanie 4

Pacjent z chorobą Alzheimera ma trudność z kolejnością założenia odzieży. W jaki sposób należy pomóc pacjentowi w wykonaniu tej czynności?
A. Wykonać czynności za pacjenta.
B. Zapisać na kartce sposób założenia odzieży.
C. Ułożyć odzież w takiej kolejności, jak będzie zakładana.
Twoja odpowiedź
D. Wyjaśnić pacjentowi, w jakiej kolejności musi zakładać odzież.
Poprawna odpowiedź. Ułożenie odzieży w takiej kolejności, w jakiej będzie zakładana, jest najlepszym sposobem pomocy pacjentowi z chorobą Alzheimera, bo wykorzystuje podpowiedzi środowiskowe i ogranicza konieczność zapamiętywania całej sekwencji czynności. W otępieniu bardzo często pojawia się zaburzenie funkcji wykonawczych, czyli pacjent może wiedzieć, co to jest koszula czy spodnie, ale gubi się w kolejności działania. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, żeby wspierać samodzielność, a nie od razu wyręczać. Przykładowo można przygotować bieliznę, potem podkoszulek, koszulę, spodnie, skarpety i buty, układając je od lewej do prawej albo na łóżku w logicznym ciągu. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczne, bo pacjent mniej się denerwuje, a opiekun nie przejmuje całej czynności bez potrzeby. Warto też ograniczyć liczbę bodźców, schować niepotrzebne ubrania, mówić krótkimi komunikatami i chwalić za każdy etap. Takie postępowanie jest zgodne z zasadą aktywizacji chorego, podtrzymywania sprawności w czynnościach dnia codziennego oraz poszanowania godności pacjenta.

Pytanie 5

Pacjentka chorująca na reumatoidalne zapalenie stawów z widocznymi zmianami w obrębie stawów rąk, ma największe problemy
A. z nawiązywaniem kontaktów interpersonalnych.
B. z organizowaniem czasu wolnego.
C. z wykonywaniem czynności samoobsługowych.
Twoja odpowiedź
D. z poruszaniem się.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszą odpowiedzią są trudności z wykonywaniem czynności samoobsługowych, bo reumatoidalne zapalenie stawów bardzo często zajmuje drobne stawy rąk: nadgarstki, stawy śródręczno-paliczkowe i międzypaliczkowe. Przy widocznych zmianach w obrębie rąk pacjentka może mieć ból, sztywność poranną, obrzęk, osłabienie chwytu i deformacje palców. To od razu przekłada się na codzienne czynności: zapinanie guzików, trzymanie szczoteczki do zębów, mycie włosów, krojenie jedzenia, odkręcanie butelki, zakładanie skarpet czy korzystanie z toalety. Moim zdaniem to jest jeden z najbardziej praktycznych przykładów, gdzie choroba przewlekła realnie odbiera samodzielność, nawet jeśli pacjentka chodzi całkiem dobrze. W dobrej praktyce opiekuńczej trzeba ocenić zakres samodzielności, np. obserwując czynności dnia codziennego albo korzystając ze skal takich jak Barthel czy Katz. Pomoc nie powinna polegać na wyręczaniu we wszystkim, tylko na wspieraniu: przygotować odzież z łatwymi zapięciami, zastosować pogrubione uchwyty sztućców, stabilne kubki, maty antypoślizgowe, szczotki z dłuższą rączką. Ważne jest też planowanie czynności wtedy, gdy ból i sztywność są mniejsze, zwykle po rozruszaniu się i po lekach zaleconych przez lekarza. Opiekun powinien chronić stawy pacjentki, zachęcać do oszczędzania energii, ale jednocześnie podtrzymywać jej niezależność i poczucie sprawczości. To jest zgodne z zasadą aktywizowania pacjenta, a nie robienia wszystkiego za niego.

Pytanie 6

Znużenie, senność, zaburzenia pamięci i koncentracji uwagi mogą świadczyć o zaburzeniu potrzeby
A. ruchu.
B. snu.
Twoja odpowiedź
C. oddychania.
D. bezpieczeństwa.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź: snu jest właściwa, bo znużenie, senność w ciągu dnia, pogorszenie pamięci i trudności z koncentracją to bardzo typowe objawy niezaspokojonej potrzeby snu i odpoczynku. Sen nie jest tylko przerwą w aktywności. W czasie snu organizm regeneruje układ nerwowy, porządkuje informacje, stabilizuje emocje i odnawia siły fizyczne. Jeżeli podopieczny śpi za krótko, często się wybudza, ma ból, duszność nocną, lęk albo niewygodne ułożenie, to w dzień może być apatyczny, rozdrażniony, wolniej reagować i gorzej współpracować przy czynnościach opiekuńczych. W praktyce opiekun powinien obserwować rytm dobowy, jakość snu, liczbę wybudzeń, drzemki w ciągu dnia oraz czynniki zakłócające odpoczynek, np. hałas, światło, pełny pęcherz, ból czy niewłaściwą temperaturę w pokoju. Dobrą praktyką jest zapewnienie spokojnego otoczenia, przewietrzenie sali, pomoc w toalecie przed snem, wygodne ułożenie oraz ograniczenie pobudzających bodźców wieczorem. Moim zdaniem to jeden z tych objawów, których nie wolno lekceważyć, bo brak snu szybko odbija się na bezpieczeństwie pacjenta, np. zwiększa ryzyko upadku i pomyłek w komunikacji.

Pytanie 7

Jakie działania powinien podjąć opiekun medyczny w celu zapewnienia higieny leżącej w łóżku podopiecznej, która ma wysoką gorączkę i obficie się poci?
A. Umyć podopieczną i podać posiłek.
B. Wywietrzyć pokój, podać płyny do picia.
C. Zmienić bieliznę osobistą i umyć podopieczną.
Poprawna odpowiedź
D. Zapewnić podopiecznej płyny do picia i podać leki przeciwgorączkowe.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W opiece nad osobą leżącą z wysoką gorączką łatwo skupić się tylko na samym objawie choroby, czyli temperaturze, pragnieniu albo osłabieniu, a pominąć podstawową higienę. Tymczasem przy obfitym poceniu problemem praktycznym jest mokra skóra i przepocona bielizna, które trzeba usunąć poprzez umycie ciała oraz założenie suchej odzieży. Samo podanie posiłku po myciu nie rozwiązuje tej sytuacji, bo odżywianie jest ważne, ale nie jest głównym działaniem higienicznym w momencie, gdy pacjentka leży w wilgotnej bieliźnie. U chorej z gorączką apetyt bywa obniżony, więc zmuszanie do jedzenia czy traktowanie posiłku jako priorytetu może być po prostu nietrafione. Wietrzenie pokoju i podanie płynów są rozsądne jako czynności wspierające komfort i nawodnienie, ale nie zastępują toalety ciała. Trzeba też uważać, żeby wietrzenie nie wychłodziło podopiecznej, bo mokra skóra i przeciąg to kiepskie połączenie. Zapewnienie płynów jest bardzo istotne przy gorączce, bo organizm traci wodę wraz z potem, jednak nadal nie usuwa potu ze skóry ani mokrej bielizny. Podawanie leków przeciwgorączkowych nie należy do samodzielnych decyzji opiekuna medycznego; może się odbywać zgodnie z procedurą, zleceniem i zakresem kompetencji, zależnie od miejsca pracy. Typowy błąd polega tu na myśleniu: gorączka równa się lek i picie. To za mało. W pytaniu chodzi o higienę osoby leżącej, a standard opieki mówi jasno: sucha, czysta bielizna, umyta i dobrze osuszona skóra, zachowanie intymności oraz obserwacja stanu pacjentki podczas wykonywania czynności.

Pytanie 8

Założenie okładu rozgrzewającego na przedramię powinno przebiegać w następującej kolejności: natłuszczenie skóry, założenie warstwy wilgotnej, założenie
A. ceratki, warstwy suchej i warstwy mocującej.
Twoja odpowiedź
B. ceratki i warstwy mocującej.
C. warstwy suchej i ceratki.
D. warstwy suchej i warstwy mocującej.
Poprawna odpowiedź. W okładzie rozgrzewającym kolejność warstw ma duże znaczenie, bo każda z nich pełni inną funkcję. Najpierw natłuszcza się skórę, zwykle cienką warstwą wazeliny lub innego preparatu ochronnego, żeby zmniejszyć ryzyko podrażnienia, maceracji i przesuszenia naskórka. Potem zakłada się warstwę wilgotną, dobrze odciśniętą, przylegającą do skóry. Na nią powinna iść ceratka, czyli warstwa nieprzemakalna. Ona ogranicza parowanie wody i pozwala utrzymać miejscowe ciepło. Dopiero później daje się warstwę suchą, na przykład flanelę, ligninę albo watę, która działa izolacyjnie. Na końcu stosuje się warstwę mocującą, najczęściej bandaż, ale niezbyt ciasno, żeby nie zaburzyć krążenia w przedramieniu. Moim zdaniem to jest taki zabieg, w którym łatwo zapamiętać zasadę: wilgoć przy skórze, ceratka jako bariera, sucho i ciepło na zewnątrz. W praktyce trzeba też sprawdzić stan skóry, czucie, ukrwienie palców oraz komfort pacjenta. Po założeniu okładu obserwuje się, czy nie pojawia się pieczenie, ból, nadmierne zaczerwienienie albo drętwienie. To są podstawowe dobre praktyki przy zabiegach przeciwzapalnych i rozgrzewających.

Pytanie 9

Opiekun medyczny przygotował kilka pytań do nowoprzyjętego pacjenta, dotyczących samodzielności w czasie przyjmowania posiłków i nawyków żywieniowych. Z której metody zbierania informacji skorzystał opiekun?
A. Z pomiaru.
B. Z wywiadu.
Twoja odpowiedź
C. Z testu.
D. Z obserwacji.
Poprawna odpowiedź. To jest przykład wywiadu, bo opiekun medyczny zadaje pacjentowi przygotowane pytania i na tej podstawie zbiera informacje o jego funkcjonowaniu. W tym przypadku chodzi o samodzielność podczas jedzenia, preferencje żywieniowe, trudności w gryzieniu lub połykaniu, apetyt, nietolerancje pokarmowe, przyzwyczajenia oraz ewentualną potrzebę pomocy przy karmieniu. Wywiad może być prowadzony bezpośrednio z pacjentem, a gdy pacjent ma trudności w komunikacji, także z rodziną albo opiekunem faktycznym. Moim zdaniem to jedna z podstawowych metod pracy, bo dobrze przeprowadzona rozmowa często pozwala uniknąć późniejszych problemów, np. podania posiłku niezgodnego z dietą albo nieuwzględnienia dysfagii. W praktyce opiekun powinien zadawać pytania jasno, spokojnie i z szacunkiem, nie sugerować odpowiedzi oraz notować istotne informacje zgodnie z zasadami dokumentowania. Wywiad nie zastępuje obserwacji czy pomiarów, ale jest bardzo ważnym elementem rozpoznania potrzeb pacjenta i planowania opieki.

Pytanie 10

Pacjentka ma przykurcze w stawach rąk i dolegliwości bólowe z powodu reumatoidalnego zapalenia stawów. Opiekun medyczny, przy wykonywaniu czynności higienicznych całego ciała, powinien
A. wykonać mycie ciała za pacjentkę.
B. pomóc pacjentce przy wykonaniu mycia ciała.
Twoja odpowiedź
C. poprosić pacjentkę, aby samodzielnie się umyła.
D. wykonać mycie ciała po ustąpieniu wszystkich dolegliwości.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepsze postępowanie to pomoc pacjentce przy wykonaniu mycia ciała, a nie wyręczanie jej we wszystkim. Reumatoidalne zapalenie stawów często powoduje ból, sztywność poranną, obrzęki i przykurcze w drobnych stawach rąk, więc pacjentka może mieć trudność z trzymaniem gąbki, odkręceniem kranu, umyciem pleców, stóp czy dokładnym wytarciem skóry. Jednocześnie zachowanie możliwie największej samodzielności jest bardzo ważne, bo podtrzymuje sprawność, poczucie godności i wpływu na własne ciało. Opiekun medyczny powinien więc ocenić, co pacjentka potrafi zrobić sama, a przy czym potrzebuje wsparcia. W praktyce można przygotować wodę o odpowiedniej temperaturze, ułożyć przybory w zasięgu ręki, podać myjkę z grubszym uchwytem, pomóc przy trudniejszych okolicach ciała i zadbać o bezpieczeństwo, intymność oraz komfort bólowy. Moim zdaniem to jest właśnie dobre podejście opiekuńcze: nie robić za pacjenta tego, co jeszcze może wykonać, ale też nie zostawiać go samego z czynnością, która przez chorobę jest realnie trudna.

Pytanie 11

Karmiąc pacjenta przez zgłębnik za pomocą strzykawki, 100 ml pokarmu należy podać w czasie
A. 2-3 minut.
B. 5-10 minut.
Twoja odpowiedź
C. 25-30 minut.
D. 40-50 minut.
Poprawna odpowiedź. Podanie 100 ml pokarmu przez zgłębnik za pomocą strzykawki powinno trwać około 5-10 minut, bo jest to tempo bezpieczne dla przewodu pokarmowego i zmniejsza ryzyko powikłań. Chodzi o karmienie metodą porcjową, czyli bolusową, ale nie „na siłę” i nie jak szybki zastrzyk. Pokarm powinien spływać spokojnie, najczęściej pod wpływem grawitacji albo przy bardzo delikatnym nacisku na tłok. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie pośpiech od razu robi kłopot: pacjent może mieć nudności, odbijanie, ból brzucha, refluks, a nawet zachłyśnięcie. W praktyce przed karmieniem trzeba ułożyć pacjenta z uniesioną górną częścią ciała, zwykle około 30-45°, sprawdzić zgodnie z procedurą drożność i położenie zgłębnika, ocenić tolerancję żywienia oraz temperaturę pokarmu. Po podaniu zwykle przepłukuje się zgłębnik wodą, aby nie doszło do zatkania. Tempo 5-10 minut dla 100 ml jest zgodne z dobrą praktyką pielęgnacyjną: wystarczająco wolne, żeby żołądek przyjął pokarm, ale też niepotrzebnie nie wydłuża zabiegu.

Pytanie 12

Na sali wieloosobowej opiekun przed wykonaniem mycia całego ciała w łóżku osłonił łóżko parawanem. W ten sposób opiekun zapewnił pacjentowi
A. wygodę.
B. bezpieczeństwo.
C. lepsze samopoczucie.
D. intymność.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Osłonięcie łóżka parawanem podczas mycia całego ciała w łóżku służy przede wszystkim zapewnieniu pacjentowi intymności. To bardzo ważna zasada w opiece, szczególnie na sali wieloosobowej, gdzie obecni są inni pacjenci, odwiedzający albo personel. Mycie całego ciała wiąże się z odsłanianiem ciała, dotykaniem okolic wrażliwych i wykonywaniem czynności bardzo osobistych, więc opiekun musi chronić godność pacjenta. Zgodnie z dobrą praktyką należy zasłonić łóżko parawanem, zamknąć drzwi jeśli to możliwe, odsłaniać tylko tę część ciała, która jest aktualnie myta, oraz informować pacjenta, co będzie robione. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które pokazują profesjonalizm opiekuna, bo technika mycia jest ważna, ale szacunek do człowieka jest równie ważny. Parawan nie jest tu głównie po to, żeby było wygodniej albo bezpieczniej, chociaż pośrednio pacjent może czuć się spokojniej. Jego podstawowa rola to ochrona prywatności, wstydu i poczucia godności podopiecznego.

Pytanie 13

Opiekun medyczny, podczas zmiany piżamy u chorego leżącego zauważył, że z pacjentem łatwo można nawiązać kontakt, chętnie współpracuje z opiekunem, na pośladkach widoczne jest zaczerwienienie skóry. Którą z informacji powinien natychmiast przekazać pielęgniarce?
A. Pacjent bardzo chętnie współpracuje z personelem.
B. Wykonano zmianę piżamy.
C. Na pośladkach widoczne zaczerwienienie.
Twoja odpowiedź
D. Pacjent pozytywnie nastawiony do pobytu w placówce.
Poprawna odpowiedź. Najważniejszą informacją do natychmiastowego przekazania pielęgniarce jest zaczerwienienie skóry na pośladkach, bo może to być wczesny objaw odleżyny, czyli uszkodzenia skóry i tkanek spowodowanego uciskiem, tarciem albo działaniem wilgoci. U chorego leżącego okolica pośladków, kości krzyżowej i pięt jest szczególnie narażona, ponieważ ciężar ciała długo uciska te miejsca. Stałe zaczerwienienie, zwłaszcza takie które nie blednie po uciśnięciu palcem, traktuje się jako sygnał alarmowy. Moim zdaniem lepiej zgłosić taki objaw za wcześnie niż za późno, bo na początku często wystarczy zmiana pozycji, odciążenie skóry, kontrola wilgotności, odpowiednia pielęgnacja i częstsza obserwacja. Opiekun medyczny podczas zmiany piżamy nie tylko wykonuje czynność higieniczną, ale też obserwuje stan skóry pacjenta. To jest bardzo ważna część pracy. Informacje typu pacjent współpracuje, jest pozytywnie nastawiony albo że zmieniono piżamę są przydatne, ale nie wymagają pilnej reakcji terapeutycznej. Zaczerwienienie może wymagać oceny pielęgniarskiej, wpisu do dokumentacji, zastosowania profilaktyki przeciwodleżynowej, np. zmiany ułożenia co około 2 godziny, użycia materaca przeciwodleżynowego, ochrony skóry przed wilgocią i oceny ryzyka skalą Norton lub inną stosowaną w placówce. W dobrej praktyce opiekun zgłasza takie zmiany od razu, konkretnie: gdzie jest zaczerwienienie, jak wygląda, czy skóra jest ocieplona, wilgotna, bolesna i czy pacjent leżał długo w jednej pozycji.

Pytanie 14

Pacjentowi z niedowładem kończyn dolnych, w pierwszym okresie rehabilitacji, należy zaproponować ćwiczenia
A. czynne z oporem.
B. czynne.
C. bierne.
Twoja odpowiedź
D. czynne w odciążeniu.
Poprawna odpowiedź. W pierwszym okresie rehabilitacji u pacjenta z niedowładem kończyn dolnych najbezpieczniej i najbardziej zasadnie proponuje się ćwiczenia bierne. Chodzi o sytuację, w której pacjent nie ma jeszcze wystarczającej siły mięśniowej albo kontroli ruchu, żeby samodzielnie wykonać pełny, prawidłowy ruch w stawie. Ćwiczenia bierne wykonuje terapeuta, pielęgniarka, opiekun po instruktażu albo inna osoba z zespołu, a kończyna pacjenta jest prowadzona spokojnie przez fizjologiczny zakres ruchu. Moim zdaniem tu najważniejsze jest nie samo ruszanie nogą, tylko jakość tego ruchu: bez szarpania, bez bólu, z obserwacją napięcia mięśniowego, reakcji pacjenta i ustawienia stawów. Takie ćwiczenia pomagają utrzymać ruchomość stawów biodrowych, kolanowych i skokowych, zmniejszają ryzyko przykurczów, wspierają krążenie żylne i limfatyczne oraz ograniczają skutki unieruchomienia. W praktyce mogą to być powolne zgięcia i wyprosty w stawie kolanowym, delikatne odwodzenie i przywodzenie kończyny, ruchy w stawie skokowym, np. zgięcie grzbietowe i podeszwowe stopy. Dobra praktyka mówi, żeby zaczynać od ruchów bezpiecznych, w granicy tolerancji pacjenta, a dopiero potem przechodzić do ćwiczeń czynnych, w odciążeniu czy z oporem. To jest takie stopniowanie obciążenia, które chroni pacjenta przed przeciążeniem, bólem i zniechęceniem.

Pytanie 15

Na podstawie zamieszczonego opisu określ, w którym z wymienionych przypadków należy stosować sprzęt ortopedyczny zaprezentowany przez pacjentkę.

Opis sprzętu.
Aparat jest wykonany z przepuszczającego powietrze materiału. Ustawia główkę kości ramienia w panewce stawowej, a łopatkę w rotacji zewnętrznej, jednocześnie umożliwiając pacjentowi zachowanie ruchomości.
Ilustracja do pytania
A. W procesie leczenia deformacji ręki reumatoidalnej.
B. W zapobieganiu i leczeniu podwichnięć ramienia.
Twoja odpowiedź
C. Przy konieczności unieruchomienia złamanej kości ramiennej.
D. Przy konieczności unieruchomienia stawu ramiennego i łokciowego.
Poprawna odpowiedź. Opis wskazuje na aparat stosowany przy podwichnięciu stawu ramiennego, czyli sytuacji, gdy głowa kości ramiennej nie jest prawidłowo ustawiona w panewce stawu ramiennego. Kluczowe są tu słowa: ustawia główkę kości ramienia w panewce stawowej, ustawia łopatkę w rotacji zewnętrznej i jednocześnie pozwala zachować ruchomość. To nie jest klasyczne unieruchomienie po złamaniu, tylko orteza wspomagająca ustawienie barku i poprawiająca biomechanikę kończyny górnej. W praktyce taki sprzęt często kojarzy się z pacjentami po udarze, z niedowładem połowiczym, wiotkością mięśni obręczy barkowej albo niestabilnością stawu ramiennego. Moim zdaniem warto zapamiętać, że w podwichnięciu barku celem jest podparcie i centrowanie głowy kości ramiennej, a nie całkowite zablokowanie ruchu. Dobre postępowanie obejmuje też kontrolę skóry pod ortezą, ocenę bólu, obrzęku, czucia w kończynie oraz dopasowanie sprzętu przez specjalistę, zgodnie z zaleceniami lekarza lub fizjoterapeuty.

Pytanie 16

Należy obniżyć temperaturę ciała u gorączkującego, intensywnie pocącego się pacjenta. Które z wymienionych działań powinien w tym celu zastosować opiekun medyczny?
A. Zmniejszyć podaż płynów.
B. Intensywnie wietrzyć salę chorych.
C. Nałożyć zimne okłady na okolicę pachową i pachwinową pacjenta.
Twoja odpowiedź
D. Często zmieniać bieliznę osobistą i pościelową.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym działaniem jest nałożenie zimnych okładów na okolicę pachową i pachwinową, bo właśnie tam przebiegają duże naczynia krwionośne położone dość powierzchownie. Ochładzając te miejsca, można wspomóc obniżanie temperatury krwi krążącej, a przez to całego organizmu. To jest typowy, praktyczny sposób fizykalnego obniżania gorączki, oczywiście wykonywany rozsądnie i z obserwacją reakcji pacjenta. Okłady nie powinny być lodowate „na siłę”, bo mogą wywołać dreszcze, skurcz naczyń i paradoksalnie utrudnić oddawanie ciepła. Z mojego doświadczenia wynika, że warto kontrolować skórę pod okładem, komfort chorego oraz regularnie mierzyć temperaturę, żeby nie przesadzić z wychładzaniem. Opiekun medyczny powinien też pamiętać o poinformowaniu pielęgniarki lub lekarza, zwłaszcza gdy gorączka jest wysoka, narasta albo pacjent jest osłabiony, splątany czy odwodniony. Dobrą praktyką jest łączenie takiego postępowania z zapewnieniem odpowiedniej podaży płynów, lekkiej odzieży i suchej pościeli. Same zimne okłady są działaniem miejscowym, ale bardzo sensownym, bo mają konkretny cel terapeutyczny: zwiększyć utratę ciepła przez organizm i poprawić stan chorego.

Pytanie 17

Opiekun ma wykonać całkowitą zmianę bielizny pościelowej u chorego leżącego. Przygotował już niezbędne materiały, umył ręce i założył rękawiczki. Jaka powinna być kolejność dalszych czynności?
A. Zmiana poszewek na poduszkach, zmiana poszwy na kocu, zmiana dolnych warstw pościeli - prześcieradła i podkładu, uporządkowanie przyborów, udokumentowanie, dezynfekcja i umycie rąk.
B. Zmiana poszwy na kocu, zmiana poszewek na poduszkach, zmiana dolnych warstw pościeli - prześcieradła i podkładu, uporządkowanie przyborów, dezynfekcja i umycie rąk, udokumentowanie.
C. Zmiana dolnych warstw pościeli - prześcieradła i podkładu, zmiana poszwy na kocu, zmiana poszewek na poduszkach, udokumentowanie, uporządkowanie przyborów, dezynfekcja i umycie rąk.
D. Zmiana poszewek na poduszkach, zmiana dolnych warstw pościeli - prześcieradła i podkładu, zmiana poszwy na kocu, uporządkowanie przyborów, dezynfekcja i umycie rąk, udokumentowanie.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Wybrana kolejność jest zgodna z praktycznym sposobem wykonywania całkowitej zmiany bielizny pościelowej u chorego leżącego. Najpierw zmienia się poszewki na poduszkach, bo można to zrobić stosunkowo mało obciążająco dla pacjenta i od razu zapewnić mu czyste podparcie głowy. Potem przechodzi się do dolnych warstw pościeli, czyli prześcieradła i podkładu. To jest kluczowy moment, bo wymaga bezpiecznego odwracania chorego na bok, rolowania brudnej bielizny do środka i podkładania czystej tak, aby nie tworzyć fałd. Fałdy, okruszki albo wilgotny podkład zwiększają ryzyko otarć i odleżyn, więc tu trzeba być dokładnym. Dopiero później zmienia się poszwę na kocu, zachowując okrycie pacjenta i jego intymność. Moim zdaniem to ważne, bo pacjent leżący często czuje się bezradny, a sprawne okrywanie daje mu poczucie bezpieczeństwa. Po zakończeniu czynności porządkuje się przybory, usuwa brudną bieliznę zgodnie z zasadami sanitarno-epidemiologicznymi, zdejmuje rękawiczki, wykonuje dezynfekcję i mycie rąk, a na końcu dokumentuje wykonaną czynność. Dokumentacja jest robiona po higienie rąk i uporządkowaniu stanowiska, bo najpierw kończymy procedurę przy pacjencie, a dopiero potem zapisujemy, co wykonano i jakie były obserwacje, np. zaczerwienienie skóry, wilgotna bielizna, ból przy zmianie pozycji.

Pytanie 18

PFRON pełni znaczącą rolę w polskim systemie rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Środki tego funduszu są przeznaczone między innymi na ochronę miejsc pracy osób niepełnosprawnych, rehabilitację społeczną, zawodową i leczniczą tych osób. Wskaż pełną nazwę tego funduszu.
A. Polski Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
B. Polska Fundacja Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
C. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Twoja odpowiedź
D. Państwowa Fundacja Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Poprawna odpowiedź. Poprawna pełna nazwa PFRON to Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. To ważne, bo skrót PFRON jest bardzo często używany w dokumentacji, przepisach, orzecznictwie i w praktycznej pracy z osobami z niepełnosprawnościami, ale jego rozwinięcie musi być dokładne. Słowo Państwowy oznacza, że jest to fundusz publiczny, działający w ramach systemu państwowego, a nie prywatna organizacja czy fundacja. Fundusz gromadzi i przekazuje środki m.in. na dofinansowanie zatrudnienia osób niepełnosprawnych, likwidację barier architektonicznych, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt ortopedyczny, środki pomocnicze czy programy aktywizacji zawodowej. W praktyce opiekun medyczny albo pracownik placówki może spotkać się z PFRON przy planowaniu wsparcia pacjenta po amputacji, po udarze, z niedowładem albo przy organizowaniu transportu i dostosowania mieszkania. Moim zdaniem warto zapamiętać tę nazwę dokładnie, bo pomylenie funduszu z fundacją wygląda drobno, ale w dokumentach urzędowych robi sporą różnicę. Dobra praktyka branżowa to używanie pełnej nazwy przy pierwszym wskazaniu w dokumentacji, a potem skrótu PFRON.

Pytanie 19

83-letni mężczyzna przewrócił się w domu. Zgłasza ból lewej kończyny dolnej, obrzęk i ból przy poruszaniu stopą. Najbardziej prawdopodobną przyczyną dolegliwości jest
A. stłuczenie kolana.
B. skręcenie stawu skokowego.
Twoja odpowiedź
C. stłuczenie barku.
D. skręcenie stawu kolanowego.
Poprawna odpowiedź. Opis objawów najlepiej pasuje do skręcenia stawu skokowego. Kluczowe są tu: ból lewej kończyny dolnej, obrzęk oraz ból nasilający się przy poruszaniu stopą. W skręceniu stawu skokowego dochodzi do nadmiernego rozciągnięcia albo częściowego uszkodzenia więzadeł stabilizujących staw, najczęściej po podwinięciu stopy podczas upadku. Typowe objawy to obrzęk w okolicy kostki, bolesność przy ruchu stopy, trudność w obciążaniu kończyny, czasem zasinienie i uczucie niestabilności. Z mojego doświadczenia właśnie ruch stopą bardzo ładnie naprowadza na okolicę stawu skokowego, a nie kolana czy barku. W praktyce opiekun powinien zapewnić bezpieczeństwo, nie zmuszać chorego do chodzenia, ułożyć kończynę wygodnie, obserwować narastanie obrzęku i bólu oraz zgłosić sytuację personelowi medycznemu. Dobra praktyka to ocena krążenia i czucia w stopie: kolor skóry, temperatura, obecność drętwienia, możliwość poruszania palcami. Można zastosować zimny okład przez tkaninę, jeśli nie ma przeciwwskazań, ale nie wolno nastawiać stawu ani intensywnie masować urazu. U osoby 83-letniej trzeba też pamiętać, że po upadku nawet pozornie mały uraz może oznaczać złamanie, więc wskazana jest ostrożna diagnostyka i dokumentacja zdarzenia.

Pytanie 20

Do zachowań prozdrowotnych nie należą:
A. racjonalne odżywianie, szczepienia ochronne, higiena ciała.
B. wykonywanie badań profilaktycznych, higiena osobista, unikanie używek.
C. aktywność fizyczna, higiena, unikanie używek, zdrowa dieta.
D. stosowanie używek, szybka jazda samochodem, brak aktywności fizycznej.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Ta odpowiedź jest właściwa, bo stosowanie używek, szybka jazda samochodem i brak aktywności fizycznej to zachowania antyzdrowotne, czyli takie, które zwiększają ryzyko chorób, urazów i pogorszenia ogólnej sprawności organizmu. Zachowania prozdrowotne mają wspierać zdrowie: zmniejszać ryzyko chorób przewlekłych, poprawiać odporność, utrzymywać sprawność fizyczną i psychiczną oraz zapobiegać wypadkom. Używki, takie jak papierosy, alkohol czy narkotyki, obciążają układ krążenia, oddechowy i nerwowy, a w praktyce opiekuńczej często widzimy ich skutki: duszność, nadciśnienie, gorsze gojenie ran, upadki czy problemy z pamięcią. Szybka jazda samochodem nie jest tylko „stylem jazdy”, ale realnym czynnikiem ryzyka urazu, niepełnosprawności albo śmierci. Brak aktywności fizycznej sprzyja otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnieniu, osteoporozie i spadkowi samodzielności. Z mojego doświadczenia najprościej zapamiętać to tak: zachowanie prozdrowotne ma organizm chronić albo wzmacniać, a nie narażać go na dodatkowe szkody. Dobre praktyki w ochronie zdrowia obejmują edukację pacjenta, motywowanie do ruchu dostosowanego do wieku i możliwości, ograniczanie używek, stosowanie zasad bezpieczeństwa oraz regularną profilaktykę. W pracy opiekuna warto więc nie tylko wykonać czynność pielęgnacyjną, ale też spokojnie zachęcać podopiecznego do bezpiecznych wyborów, nawet małymi krokami.

Pytanie 21

Od kilku tygodni mężczyzna choruje na reumatoidalne zapalenie stawów z bólami, sztywnością i obrzękiem stawów rąk i nóg. Wykazuje niechęć do wykonywania czynności samoobsługowych i wychodzenia na spacer. Takie zachowanie jest skutkiem
A. pogorszenia stanu zdrowia.
Twoja odpowiedź
B. braku zainteresowań.
C. przyjmowania dużych dawek leków.
D. braku aktywności.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji zachowanie mężczyzny najlepiej tłumaczy pogorszenie stanu zdrowia związane z reumatoidalnym zapaleniem stawów. RZS jest przewlekłą chorobą zapalną, w której dochodzi do bólu, obrzęku, ograniczenia ruchomości i typowej sztywności stawów, często szczególnie rano. Jeżeli pacjent ma zajęte stawy rąk i nóg, to zwykłe czynności, takie jak mycie, ubieranie się, zapinanie guzików, trzymanie kubka czy spacer, mogą być dla niego realnie trudne i bolesne. To nie musi być lenistwo ani zła wola. Moim zdaniem w praktyce opiekun powinien najpierw pomyśleć: czy podopieczny da radę, czy go boli, czy nie potrzebuje pomocy albo modyfikacji czynności. Dobra praktyka to obserwacja nasilenia bólu, obrzęku i sztywności, zachęcanie do bezpiecznej aktywności w granicach możliwości, pomoc w samoobsłudze bez wyręczania na siłę oraz zgłaszanie pogorszenia pielęgniarce lub lekarzowi. Ważne jest też wsparcie psychiczne, bo utrata sprawności szybko obniża motywację.

Pytanie 22

Wskaż właściwą kolejność czynności podczas toalety jamy ustnej u podopiecznego z protezą zębową.
A. Założenie rękawiczek, wyjęcie protezy zębowej, przygotowanie sprzętu, umycie i włożenie protezy, umycie rąk, pędzlowanie jamy ustnej, udokumentowanie zabiegu, uporządkowanie przyborów.
B. Przygotowanie sprzętu, wyjęcie i umycie protezy zębowej, umycie rąk, założenie rękawiczek, pędzlowanie jamy ustnej, uporządkowanie przyborów, założenie protezy, udokumentowanie zabiegu.
C. Umycie rąk, przygotowanie sprzętu, założenie rękawiczek, wyjęcie protezy zębowej, pędzlowanie jamy ustnej, umycie i włożenie protezy, uporządkowanie przyborów, udokumentowanie zabiegu.
Twoja odpowiedź
D. Założenie rękawiczek, przygotowanie sprzętu, wyjęcie protezy zębowej, pędzlowanie jamy ustnej, uporządkowanie przyborów, udokumentowanie zabiegu, umycie i włożenie protezy, umycie rąk.
Poprawna odpowiedź. Właściwa kolejność zaczyna się od higienicznego umycia rąk, bo to podstawowa zasada aseptyki i profilaktyki zakażeń. Dopiero potem przygotowuje się sprzęt: kubek lub pojemnik na protezę, szczoteczkę do protez, gaziki lub szpatułki z gazikiem do pędzlowania, ręcznik, rękawiczki, ewentualnie płyn zalecony do higieny jamy ustnej. Założenie rękawiczek następuje po przygotowaniu stanowiska, żeby nie dotykać czystych przyborów rękawiczkami, które zaraz będą miały kontakt ze śliną. Następnie wyjmuje się protezę, zabezpiecza przed upadkiem i wykonuje pędzlowanie jamy ustnej, czyli oczyszczenie błony śluzowej, dziąseł, podniebienia i języka. To ważne, bo pod protezą zbierają się resztki pokarmowe i drobnoustroje. Potem protezę myje się dokładnie, najlepiej nad miską z wodą lub ręcznikiem, żeby nie pękła przy upuszczeniu, i wkłada z powrotem, jeśli podopieczny tego chce i nie ma przeciwwskazań. Na końcu porządkuje się przybory oraz dokumentuje zabieg. Moim zdaniem dokumentacja bywa niedoceniana, a jest bardzo praktyczna: pozwala odnotować stan śluzówek, otarcia, grzybicę, krwawienie albo niechęć pacjenta do założenia protezy.

Pytanie 23

Po umyciu oczu opiekun, wykonując toaletę twarzy pacjentce nieprzytomnej, powinien zacząć mycie od
A. czoła.
Twoja odpowiedź
B. nosa.
C. policzków.
D. ust.
Poprawna odpowiedź. Po umyciu oczu toaletę twarzy pacjentki nieprzytomnej rozpoczyna się od czoła, ponieważ obowiązuje zasada mycia od okolic najczystszych do bardziej narażonych na zabrudzenie i skolonizowanie drobnoustrojami. Czoło jest zwykle mniej zanieczyszczone niż okolica nosa, ust czy brody, dlatego taki kierunek pracy zmniejsza ryzyko przenoszenia wydzielin i bakterii po twarzy. W praktyce opiekun powinien używać czystej myjki lub gazika, delikatnie zwilżonego wodą albo preparatem przeznaczonym do toalety, i wykonywać ruchy spokojne, bez mocnego tarcia skóry. U pacjentki nieprzytomnej trzeba też szczególnie uważać na bezpieczeństwo: obserwować reakcję skóry, zabezpieczyć pościel przed zamoczeniem, nie zalewać okolicy nosa i ust oraz cały czas kontrolować ułożenie głowy. Moim zdaniem to jest jedna z tych czynności, które wyglądają prosto, ale pokazują profesjonalizm opiekuna. Dobra praktyka pielęgnacyjna mówi: oczy osobno, potem czoło, następnie pozostałe części twarzy, a okolice ust na końcu, bo tam najczęściej są ślina, resztki wydzieliny i większe ryzyko zakażenia.

Pytanie 24

Pacjent ma podwyższoną temperaturę ciała do 39°C. Które z wymienionych okładów powinien w tej sytuacji zastosować opiekun medyczny?
A. Parujące.
B. Rozgrzewające.
C. Wysychające.
D. Ochładzające.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Przy temperaturze ciała 39°C właściwym wyborem są okłady ochładzające, bo ich zadaniem jest wspomaganie obniżenia temperatury poprzez odbieranie nadmiaru ciepła z powierzchni skóry. W praktyce opiekun medyczny może zastosować chłodne, ale nie lodowate kompresy, najczęściej na okolice czoła, karku, pachwin lub dołów pachowych, czyli tam, gdzie przebiegają większe naczynia krwionośne. To pomaga delikatnie schładzać organizm. Ważne jest, żeby nie doprowadzić do dreszczy, bo dreszcze paradoksalnie zwiększają produkcję ciepła i pacjent może czuć się gorzej. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd to przykładanie zbyt zimnych okładów albo trzymanie ich za długo bez kontroli skóry. Dobra praktyka mówi, że trzeba obserwować kolor skóry, komfort pacjenta, reakcję organizmu i regularnie kontrolować temperaturę. Opiekun medyczny działa też w granicach swoich kompetencji, czyli wykonuje takie czynności zgodnie ze zleceniem, procedurą placówki lub poleceniem pielęgniarki. Przy gorączce warto pamiętać też o przewiewnym ubraniu, odpowiednim nawodnieniu, zmianie przepoconej bielizny i obserwacji objawów alarmowych, np. splątania, duszności, drgawek czy sztywności karku. Moim zdaniem to prosta czynność, ale wymaga rozsądku, bo pacjent z wysoką gorączką bywa osłabiony i łatwo go dodatkowo wychłodzić albo zestresować.

Pytanie 25

Pacjentowi chorującemu na nadciśnienie należy zalecić ograniczenie
A. ilości posiłków.
B. aktywności ruchowej.
C. ilości soli w posiłkach.
Twoja odpowiedź
D. wyjazdów na dłuższy czas.
Poprawna odpowiedź. Ograniczenie ilości soli w posiłkach jest właściwym zaleceniem u pacjenta z nadciśnieniem tętniczym, ponieważ sód zawarty w soli kuchennej sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie. W praktyce zwiększa to objętość krwi krążącej i może podnosić ciśnienie tętnicze. Dlatego w standardach postępowania przy nadciśnieniu podkreśla się dietę z ograniczeniem sodu, regularny pomiar ciśnienia, kontrolę masy ciała i stosowanie leków zgodnie z zaleceniem lekarza. Moim zdaniem to jedno z tych zaleceń, które brzmi prosto, ale w codziennym życiu bywa trudne, bo dużo soli jest ukrytej w produktach gotowych: wędlinach, serach żółtych, zupach instant, kostkach rosołowych, konserwach czy słonych przekąskach. Dobra praktyka to niedosalanie potraw na talerzu, używanie ziół zamiast soli, czytanie etykiet i wybieranie produktów o niższej zawartości sodu. Opiekun powinien też obserwować, czy pacjent nie ma obrzęków, duszności, bólu głowy albo zawrotów, bo takie objawy mogą sugerować pogorszenie kontroli ciśnienia. Ważne jest, żeby nie wprowadzać skrajnych diet na własną rękę, tylko wspierać zalecenia lekarza i dietetyka.

Pytanie 26

Upadkowi podopiecznego podczas wychodzenia z wanny po kąpieli można zapobiegać, stosując
A. balkonik niski.
B. balkonik wysoki.
C. matę antypoślizgową.
Twoja odpowiedź
D. laskę wielopunktową.
Poprawna odpowiedź. Mata antypoślizgowa jest właściwym rozwiązaniem, bo bezpośrednio zmniejsza ryzyko poślizgnięcia się na mokrej, gładkiej powierzchni wanny lub podłogi przy wannie. Po kąpieli skóra, stopy i posadzka są wilgotne, a to bardzo obniża tarcie. U osoby starszej, osłabionej, po udarze czy z zaburzeniami równowagi nawet małe poślizgnięcie może skończyć się upadkiem, urazem głowy albo złamaniem szyjki kości udowej. W praktyce mata powinna mieć przyssawki lub inną stabilną warstwę mocującą, nie może się zwijać, przesuwać ani mieć uszkodzeń. Dobrą praktyką jest też sprawdzenie jej przed kąpielą, osuszenie okolicy wanny, zapewnienie dobrego oświetlenia i obecność opiekuna przy wychodzeniu, jeśli podopieczny tego wymaga. Moim zdaniem to jeden z tych prostych środków, które robią dużą różnicę w bezpieczeństwie. W standardach opieki higienicznej ważne jest dostosowanie otoczenia do sprawności podopiecznego: uchwyty przy wannie, krzesełko kąpielowe, mata antypoślizgowa, ręcznik w zasięgu ręki i spokojne tempo wykonywania czynności. Balkonik czy laska mogą pomagać w chodzeniu, ale nie rozwiązują głównego problemu w tej sytuacji, czyli śliskiego podłoża podczas wychodzenia z wanny.

Pytanie 27

W profilaktyce odleżyn u pacjenta osłabionego unieruchomionego w łóżku istotne jest
A. prowadzenie ćwiczeń oddechowych.
B. wykonywanie ćwiczeń biernych.
C. stosowanie wysokobiałkowej diety.
Twoja odpowiedź
D. podawanie dużej ilości wody do picia.
Poprawna odpowiedź. Stosowanie wysokobiałkowej diety jest tu odpowiedzią najlepiej trafiającą w profilaktykę odleżyn, bo skóra i tkanki podskórne potrzebują białka do regeneracji, utrzymania elastyczności i gojenia drobnych uszkodzeń. U osoby osłabionej, długo leżącej, ryzyko odleżyn rośnie nie tylko przez ucisk, ale też przez niedożywienie, spadek masy mięśniowej, gorsze ukrwienie i obniżoną odporność. Białko jest potrzebne do syntezy kolagenu, odbudowy naskórka, pracy układu immunologicznego oraz utrzymania prawidłowego poziomu albumin. W praktyce oznacza to np. podawanie produktów takich jak jaja, twaróg, jogurt naturalny, mięso, ryby, rośliny strączkowe, a przy wskazaniach także preparaty odżywcze zalecone przez lekarza lub dietetyka. Moim zdaniem w opiece łatwo o tym zapomnieć, bo dużo mówi się o zmianie pozycji, a dieta czasem schodzi na drugi plan. Dobre standardy profilaktyki odleżyn obejmują ocenę ryzyka, np. skalą Norton lub Braden, regularną zmianę ułożenia, kontrolę skóry, stosowanie materaca przeciwodleżynowego, ale też ocenę stanu odżywienia i nawodnienia. Sama dieta nie zastąpi odciążania miejsc narażonych na ucisk, jednak bez odpowiedniej podaży białka nawet najlepsza pielęgnacja skóry może nie dać oczekiwanego efektu.

Pytanie 28

U pacjentki po udarze mózgu rozpoznano afazję czuciową, w wyniku której występuje
A. zaburzenie równowagi.
B. utrudnione poruszanie się.
C. problem ze zrozumieniem mowy.
Twoja odpowiedź
D. czucie opaczne w niedowładnych kończynach.
Poprawna odpowiedź. Afazja czuciowa, nazywana też afazją receptywną albo afazją Wernickego, polega przede wszystkim na zaburzeniu rozumienia mowy. Pacjentka może dobrze słyszeć, czyli narząd słuchu działa, ale mózg nieprawidłowo przetwarza znaczenie słów. To jest ważne rozróżnienie w praktyce opiekuńczej. Taka osoba często mówi płynnie, czasem nawet dużo, ale wypowiedzi mogą być nielogiczne, z przekręconymi słowami albo neologizmami. Bywa też, że pacjentka nie zauważa swoich błędów, co dla otoczenia jest trudne, a dla niej frustrujące. Moim zdaniem w pracy z chorym po udarze właśnie komunikacja jest jednym z najważniejszych elementów bezpieczeństwa. Instrukcje trzeba podawać krótko, prostymi zdaniami, spokojnym tonem, najlepiej w cichym otoczeniu. Dobrą praktyką jest patrzenie na pacjentkę, wspieranie się gestem, obrazkiem, pokazaniem czynności i sprawdzanie, czy polecenie zostało zrozumiane. Nie należy krzyczeć, bo problemem nie jest zwykłe niedosłyszenie. W standardowej opiece warto dokumentować trudności komunikacyjne i współpracować z logopedą oraz zespołem terapeutycznym.

Pytanie 29

Zgodnie z algorytmem, w trakcie wykonywania toalety porannej po umyciu zębów, a przed umyciem twarzy chorego leżącego w łóżku, ręcznik należy ułożyć
A. pod brodą pacjenta.
B. pod głowę pacjenta.
Twoja odpowiedź
C. obok głowy pacjenta.
D. na klatce piersiowej pacjenta.
Poprawna odpowiedź. W algorytmie toalety porannej chorego leżącego w łóżku po umyciu zębów, a przed myciem twarzy, ręcznik układa się pod głową pacjenta. Chodzi głównie o ochronę poduszki, poszewki i prześcieradła przed zamoczeniem podczas mycia twarzy, okolicy uszu, szyi oraz ewentualnego odsłaniania włosów przy skroniach. To jest drobiazg, ale w praktyce bardzo ważny, bo mokra pościel szybko wychładza pacjenta, zwiększa dyskomfort i może sprzyjać podrażnieniom skóry. Moim zdaniem właśnie takie małe elementy odróżniają staranną pielęgnację od robienia czynności „na szybko”. Ręcznik pod głową stabilizuje też trochę ułożenie i tworzy czyste, suche zabezpieczenie pola pracy. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun powinien wcześniej poinformować chorego, zapewnić intymność, ocenić jego wydolność i niepotrzebnie nie odsłaniać ciała. Przy myciu twarzy używa się zwykle czystej myjki lub gazika, zaczyna od oczu, potem czoło, policzki, nos, okolica ust i broda, a na końcu okolice uszu i szyi. Trzeba pamiętać o delikatnym osuszaniu skóry, nie tarciu, zwłaszcza u osób starszych, z cienką skórą albo po udarze. Takie ułożenie ręcznika jest więc zgodne z zasadą bezpieczeństwa, komfortu pacjenta i ochrony bielizny pościelowej.

Pytanie 30

Pacjent z objawami demencji przebywa w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym w pokoju dwuosobowym. W celu podtrzymania jego sprawności intelektualnej opiekun powinien mu zaproponować
A. przygotowanie kolorowych kanapek razem ze współlokatorem.
B. wspólny spacer po okolicy.
C. obejrzenie programu rozrywkowego z innymi podopiecznymi.
D. wspólne rozwiązywanie łamigłówek.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Wspólne rozwiązywanie łamigłówek najlepiej odpowiada celowi, czyli podtrzymaniu sprawności intelektualnej u osoby z objawami demencji. Taka aktywność pobudza pamięć, uwagę, kojarzenie, orientację, myślenie przyczynowo-skutkowe i funkcje językowe. W praktyce nie chodzi o trudne zadania jak w szkole, tylko o ćwiczenia dobrane do możliwości pacjenta: proste krzyżówki, dopasowywanie obrazków, układanie sekwencji, sudoku na łatwym poziomie, zagadki słowne, memory albo rozmowę na podstawie zdjęć. Moim zdaniem najważniejsze jest, żeby pacjent miał poczucie sukcesu, a nie frustracji. W opiece nad osobą z otępieniem stosuje się aktywizację poznawczą, terapię reminiscencyjną i elementy treningu funkcji poznawczych. Dobrą praktyką jest praca spokojna, bez pośpiechu, w znanym otoczeniu, z krótkimi poleceniami i pochwałą za wysiłek. Opiekun powinien obserwować zmęczenie, rozdrażnienie albo zagubienie i wtedy uprościć zadanie. Łamigłówki wykonywane wspólnie mają też wartość komunikacyjną, bo pacjent nie jest zostawiony sam z trudnością.

Pytanie 31

Niewłaściwy sposób wykonania przez opiekuna toalety jamy ustnej może spowodować u pacjenta
A. zaburzenie połykania śliny.
B. grzybicę jamy ustnej.
C. uszkodzenie śluzówki jamy ustnej.
Poprawna odpowiedź
D. próchnicę zębów.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić skutek bezpośredni z możliwymi problemami ogólnymi jamy ustnej. Zaburzenie połykania śliny nie wynika zwykle z samego źle wykonanego mycia zębów czy oczyszczania jamy ustnej. Dysfagia, czyli trudności w połykaniu, częściej jest związana z udarem, chorobami neurologicznymi, osłabieniem mięśni, zaburzeniami świadomości albo zmianami w obrębie gardła i przełyku. Oczywiście opiekun musi uważać, żeby pacjent nie zachłysnął się płynem podczas toalety, szczególnie gdy leży, ale to jest ryzyko aspiracji, a nie typowy skutek w postaci zaburzenia połykania śliny. Grzybica jamy ustnej też nie powstaje od jednego niewłaściwego ruchu szczoteczką. Sprzyjają jej antybiotykoterapia, obniżona odporność, cukrzyca, źle czyszczone protezy, suchość w ustach i zaniedbania higieniczne utrzymujące się dłużej. Próchnica zębów podobnie rozwija się stopniowo, przez płytkę bakteryjną, cukry w diecie, brak systematycznej higieny i zbyt małą profilaktykę stomatologiczną. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wszystko kojarzymy z higieną jamy ustnej i wybieramy chorobę, która brzmi poważnie. A w pytaniu chodzi o niewłaściwy sposób wykonania czynności przez opiekuna, czyli o bezpośrednie następstwo techniczne. Zbyt silny nacisk, suchy gazik, twarde narzędzie, gwałtowne ruchy albo niedelikatne obchodzenie się z protezą mogą uszkodzić śluzówkę. Z mojego doświadczenia, przy takich pytaniach warto szukać skutku najbardziej natychmiastowego i najbardziej związanego z techniką wykonania zabiegu.

Pytanie 32

Do wykonania okładu ciepłego (rozgrzewającego) należy zastosować: 70% alkohol etylowy, dwie warstwy flaneli oraz
A. zimną wodę i opaskę elastyczną.
B. ciepłą wodę, wazelinę i opaskę elastyczną.
C. ceratkę, ciepłą wodę, Sudocrem i opaskę dzianą.
D. ceratkę, wazelinę, ciepłą wodę i opaskę elastyczną.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Do wykonania okładu ciepłego rozgrzewającego potrzebny jest zestaw, który nie tylko dostarczy ciepła, ale też utrzyma je przez odpowiedni czas i zabezpieczy skórę. Dlatego właściwy komplet to: 70% alkohol etylowy, dwie warstwy flaneli, ceratka, wazelina, ciepła woda i opaska elastyczna. Flanela dobrze chłonie płyn i trzyma temperaturę, a alkohol etylowy 70% działa miejscowo rozgrzewająco i powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych w skórze. Ciepła woda pomaga uzyskać właściwą temperaturę okładu, ale trzeba pamiętać, że nie może być gorąca, bo łatwo o poparzenie, szczególnie u osoby starszej albo z zaburzeniami czucia. Wazeliną zabezpiecza się skórę przed podrażnieniem alkoholem, co w praktyce jest bardzo ważne. Ceratka pełni rolę warstwy izolacyjnej i okluzyjnej, czyli ogranicza parowanie i utratę ciepła. Opaska elastyczna służy do umocowania okładu, ale nie wolno jej zakładać zbyt ciasno, żeby nie zaburzyć krążenia. Moim zdaniem przy tym zabiegu najłatwiej zapamiętać zasadę: ochrona skóry, warstwa wilgotna, izolacja i bezpieczne unieruchomienie. W dobrej praktyce opiekun obserwuje skórę, pyta o pieczenie, ból, zawroty głowy i po zabiegu ocenia, czy nie ma zaczerwienienia albo podrażnienia.

Pytanie 33

Pacjent z niedowładem połowiczym prawostronnym ma trudności z siadaniem. W celu umożliwienia pacjentowi leżącemu przyjęcia pozycji siedzącej na łóżku z opuszczonymi nogami opiekun medyczny powinien
A. chwycić jedną ręką za kark, drugą za podudzie i obracając posadzić go.
B. ułożyć jedną rękę pod kark i pociągając go do przodu pomóc mu usiąść.
C. chwycić jedną ręką pod barki, drugą pod kolana i obracając posadzić go.
Twoja odpowiedź
D. ułożyć obie ręce na barki i pociągając je do przodu pomóc mu usiąść.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepsze jest chwycenie pacjenta jedną ręką pod barki, a drugą pod kolana i wykonanie kontrolowanego obrotu do pozycji siedzącej z opuszczonymi nogami. Chodzi o to, żeby przenieść ciało pacjenta jako całość, bez szarpania za szyję, kończynę niedowładną czy same barki. Przy niedowładzie połowiczym prawostronnym pacjent ma osłabioną kontrolę tułowia i kończyn po prawej stronie, więc łatwo może się zsunąć, przechylić albo przestraszyć podczas zmiany pozycji. Podparcie pod barkami stabilizuje górną część tułowia, a podparcie pod kolanami pozwala bezpiecznie opuścić nogi poza brzeg łóżka. Ruch powinien być spokojny, płynny i zapowiedziany pacjentowi, np. teraz obracamy się na bok i siadamy. Z mojego doświadczenia ważne jest też ustawienie łóżka na odpowiedniej wysokości, zablokowanie kółek, odsłonięcie drogi ruchu i zabezpieczenie strony niedowładnej. Dobra praktyka mówi, żeby wykorzystywać możliwości pacjenta, ale nie ciągnąć go za kończynę porażoną, bo można uszkodzić staw barkowy. Po posadzeniu trzeba chwilę obserwować, czy nie ma zawrotów głowy, bladości, nudności albo spadku ciśnienia ortostatycznego. To niby prosta czynność, ale wykonana źle może skończyć się bólem, upadkiem albo urazem.

Pytanie 34

Pani Janina dwa dni temu została przyjęta na oddział neurologiczny z przetoką jelitową. Samodzielnie zmienia woreczki stomijne, ale zabieg ten wykonuje nieprawidłowo. W tej sytuacji opiekun medyczny powinien poinformować pacjentkę, że zdejmując woreczek stomijny powinna go odkleić od
A. lewego boku do prawego boku.
B. góry do dołu.
Twoja odpowiedź
C. prawego boku do lewego boku.
D. dołu do góry.
Poprawna odpowiedź. Odklejanie woreczka stomijnego od góry do dołu jest właściwą techniką, bo pozwala lepiej kontrolować odklejanie przylepca i zmniejsza ryzyko podrażnienia skóry wokół stomii. Skóra okołostomijna jest bardzo ważna, bo jeśli dojdzie do zaczerwienienia, maceracji, nadżerek albo drobnych ran, później sprzęt stomijny gorzej się trzyma i pacjent ma większy dyskomfort. W praktyce jedną ręką delikatnie odkleja się płytkę lub przylepiec, a drugą ręką przytrzymuje skórę, żeby jej nie ciągnąć. Nie wolno woreczka zrywać gwałtownie, nawet jeśli pacjent się spieszy. Moim zdaniem to jest taki drobiazg techniczny, który robi ogromną różnicę w codziennej pielęgnacji stomii. Dobrą praktyką jest też opróżnienie woreczka przed zmianą, przygotowanie nowego sprzętu, rękawiczek, gazików, ciepłej wody oraz worka na odpady. Po zdjęciu woreczka trzeba ocenić wygląd stomii i skóry: czy stomia jest wilgotna, różowo-czerwona, czy nie ma krwawienia, obrzęku, wycieku treści pod płytkę. Opiekun medyczny nie tylko pomaga, ale też edukuje pacjentkę, pokazując spokojnie i krok po kroku prawidłowy sposób wykonania czynności.

Pytanie 35

Pacjent z chorobą Parkinsona chodzi szurając nogami, sylwetka ciała jest pochylona do przodu. Dla podopiecznego podczas chodu wskazane jest założenie
A. klapek i splecenie rąk na plecach.
B. butów sięgających za kostkę i opuszczenie rąk wzdłuż tułowia.
C. klapek i opuszczenie rąk wzdłuż tułowia.
D. butów sięgających za kostkę i splecenie rąk na plecach.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź z butami sięgającymi za kostkę i spleceniem rąk na plecach jest właściwa, bo odnosi się do dwóch ważnych problemów w chorobie Parkinsona: zaburzeń chodu oraz pochylonej sylwetki. U pacjenta parkinsonowskiego często występuje chód drobnymi krokami, szuranie stopami, trudność w rozpoczęciu ruchu, a czasem tzw. zamrożenie chodu. Buty sięgające za kostkę stabilizują staw skokowy, lepiej trzymają stopę i zmniejszają ryzyko potknięcia się o własne obuwie. Powinny mieć też antypoślizgową podeszwę i dobrze dopasowany zapiętek. Splecenie rąk na plecach pomaga wyprostować tułów i przeciwdziała typowej postawie zgięciowej, czyli pochyleniu do przodu. Moim zdaniem to drobny szczegół, ale w praktyce potrafi naprawdę poprawić bezpieczeństwo chodu. Oczywiście opiekun powinien asekurować pacjenta, dobrać tempo marszu, usuwać przeszkody z podłogi i obserwować, czy nie pojawia się zawroty głowy albo nagłe przyspieszanie kroków.

Pytanie 36

U 80-letniego, chodzącego podopiecznego wystąpiło średniozaawansowane nietrzymanie moczu. W zaistniałej sytuacji opiekun medyczny powinien zaproponować podopiecznemu
A. ograniczenie aktywności ruchowej.
B. ograniczenie spożycia płynów.
C. korzystanie z majtek chłonnych.
Twoja odpowiedź
D. korzystanie z wkładek urologicznych.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem są majtki chłonne, bo podopieczny jest chodzący, ale nietrzymanie moczu określono jako średniozaawansowane. Majtki chłonne dobrze sprawdzają się u osób mobilnych, ponieważ zakłada się je podobnie jak zwykłą bieliznę, dają większe poczucie samodzielności i dyskrecji, a jednocześnie mają większą chłonność niż typowe wkładki urologiczne. To ważne, bo przy częstszych lub obfitszych epizodach popuszczania moczu zwykła wkładka może przeciekać, przesuwać się i powodować zawstydzające sytuacje. Z mojego doświadczenia takie rozwiązanie jest też łatwiejsze do zaakceptowania psychicznie niż pieluchomajtki zapinane na rzepy, które bardziej kojarzą się z osobą leżącą.

W dobrej praktyce opiekun medyczny powinien dobrać wyrób chłonny do stopnia nietrzymania moczu, aktywności pacjenta, obwodu bioder oraz stanu skóry. Trzeba pamiętać o regularnej wymianie majtek chłonnych, obserwacji skóry krocza, stosowaniu delikatnej toalety i preparatów ochronnych, jeżeli pojawia się podrażnienie. Warto też zachęcać podopiecznego do korzystania z toalety według ustalonego rytmu, np. co kilka godzin, a nie tylko biernie czekać na zmoczenie wyrobu. To jest bardziej godne i zgodne z zasadą podtrzymywania samodzielności osoby starszej.

Pytanie 37

Do którego worka opiekun medyczny powinien wyrzucić zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego, przebywającego na oddziale wewnętrznym?
A. Żółtego.
B. Niebieskiego.
C. Czarnego.
D. Czerwonego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego należy wyrzucić do czerwonego worka, ponieważ są to odpady medyczne zakaźne, zanieczyszczone materiałem biologicznym, czyli moczem mogącym zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. W praktyce oddziałowej czerwony worek jest przeznaczony m.in. na odpady, które mogą przenosić zakażenie i wymagają unieszkodliwienia w specjalnym trybie, najczęściej przez termiczne przekształcanie. To nie jest zwykły odpad higieniczny, bo pacjent ma rozpoznane zakażenie układu moczowego. Moim zdaniem tutaj najważniejsze jest zauważenie właśnie słowa zakażenie, bo ono zmienia sposób kwalifikacji odpadu. Opiekun medyczny powinien założyć rękawiczki jednorazowe, unikać dociskania pieluchomajtek do ciała lub odzieży, zabezpieczyć odpad bez potrząsania i umieścić go bezpośrednio w odpowiednim worku, zgodnie z procedurą oddziałową. Trzeba też pamiętać o higienie rąk po zdjęciu rękawiczek. Dobra segregacja odpadów to nie tylko porządek na sali, ale realne ograniczanie ryzyka zakażeń szpitalnych i ochrona personelu sprzątającego oraz transportującego odpady.

Pytanie 38

W opiece nad pacjentem z biegunką należy uwzględnić między innymi
A. monitorowanie ilości i jakości wypróżnień oraz zachęcanie pacjenta do zmniejszenia ilości wypijanych płynów.
B. monitorowanie ilości i jakości wypróżnień oraz zachęcanie pacjenta do zwiększenia ilości wypijanych płynów.
Twoja odpowiedź
C. wykonywanie pacjentowi masażu brzucha w kierunku zgodnym z przebiegiem jelita grubego i zwiększenie podaży płynów.
D. wykonywanie pacjentowi masażu brzucha w kierunku przeciwnym do przebiegu jelita grubego i ograniczenie podaży płynów.
Poprawna odpowiedź. W opiece nad pacjentem z biegunką kluczowe jest systematyczne monitorowanie ilości i jakości wypróżnień oraz zachęcanie do zwiększenia podaży płynów. To jest bardzo praktyczna zasada, bo biegunka szybko prowadzi do odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych, zwłaszcza u osób starszych, osłabionych, gorączkujących albo przyjmujących leki moczopędne. Obserwujemy nie tylko liczbę stolców, ale też ich konsystencję, zapach, domieszkę śluzu, krwi, niestrawionych resztek pokarmowych oraz to, czy pacjent zgłasza ból brzucha, parcie na stolec, osłabienie lub zawroty głowy. Z mojego doświadczenia taka zwykła obserwacja bywa bardzo ważna, bo pozwala szybko zauważyć pogorszenie stanu chorego. Dobrą praktyką jest także kontrola bilansu płynów, obserwacja skóry i błon śluzowych, ilości oddawanego moczu, temperatury ciała oraz zgłaszanie niepokojących objawów pielęgniarce lub lekarzowi. Pacjenta trzeba zachęcać do częstego picia małymi porcjami, np. wody, słabej herbaty lub doustnych płynów nawadniających, jeśli są zalecone. Nie chodzi o wypicie naraz dużej ilości, tylko o regularne uzupełnianie strat. W opiece ważna jest też higiena okolicy krocza, zapobieganie podrażnieniom skóry, częsta zmiana środków chłonnych i zachowanie zasad ochrony przed zakażeniami. To wszystko razem tworzy bezpieczne postępowanie zgodne z podstawowymi standardami opieki nad pacjentem z zaburzeniami wydalania.

Pytanie 39

Do którego worka opiekun medyczny powinien wyrzucić zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego, przebywającego w szpitalu na oddziale wewnętrznym?
A. Niebieskiego.
B. Czerwonego.
Twoja odpowiedź
C. Czarnego.
D. Żółtego.
Poprawna odpowiedź. Zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego należy wyrzucić do czerwonego worka, ponieważ są odpadem medycznym zakaźnym. Taki odpad jest zanieczyszczony materiałem biologicznym, w tym przypadku moczem, który może zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. W praktyce opiekun medyczny musi myśleć nie tylko o samym komforcie pacjenta, ale też o bezpieczeństwie innych chorych, personelu sprzątającego i całego oddziału. Czerwony worek jest przeznaczony właśnie na odpady zakaźne, zgodnie z zasadami segregacji odpadów medycznych stosowanymi w placówkach ochrony zdrowia. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, które bardzo dobrze sprawdza praktyczne podejście do pracy na oddziale, bo przy zmianie pieluchomajtek łatwo działać automatycznie. Warto zapamiętać prostą zasadę: jeżeli odpad chłonny, opatrunkowy lub higieniczny pochodzi od pacjenta z rozpoznanym zakażeniem i jest zanieczyszczony wydalinami albo wydzielinami, traktujemy go jako potencjalnie zakaźny. Opiekun powinien założyć rękawiczki, ewentualnie fartuch ochronny zgodnie z procedurą oddziału, szczelnie umieścić pieluchomajtki w worku czerwonym, nie ugniatać go rękami i wykonać higieniczną dezynfekcję rąk po zakończeniu czynności. To ogranicza ryzyko transmisji zakażeń szpitalnych.

Pytanie 40

Pozycję ułożeniową pacjenta narażonego na wystąpienie odleżyn należy zmieniać w ciągu dnia co
A. 4 godziny.
B. 6 godzin.
C. 2 godziny.
Twoja odpowiedź
D. 8 godzin.
Poprawna odpowiedź. Zmiana pozycji pacjenta narażonego na odleżyny co 2 godziny to klasyczna i bardzo ważna zasada profilaktyki przeciwodleżynowej. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do długotrwałego ucisku na te same okolice ciała, szczególnie na kość krzyżową, pięty, łopatki, łokcie, krętarze kości udowych i potylicę. Ucisk pogarsza mikrokrążenie, tkanki są słabiej dotlenione, a po pewnym czasie może dojść do niedokrwienia, martwicy i powstania odleżyny. W praktyce opiekun medyczny powinien nie tylko zmieniać ułożenie, ale też obserwować skórę, stosować udogodnienia, np. wałki, kliny, poduszki, materac przeciwodleżynowy, oraz pilnować, żeby pościel była sucha i bez zagnieceń. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się proste, ale w opiece robią ogromną różnicę. Dobre praktyki mówią też o dokumentowaniu zmiany pozycji i dostosowaniu planu do stanu pacjenta, wyniku skali Norton lub Braden, masy ciała, bólu i tolerancji chorego.

Sprawdź się w części praktycznej