Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik pojazdów samochodowych
  • Kwalifikacja: MOT.05 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa pojazdów samochodowych
  • Data rozpoczęcia: 21 lutego 2026 18:31
  • Data zakończenia: 21 lutego 2026 18:57

Egzamin zdany!

Wynik: 20/40 punktów (50,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pochwal się swoim wynikiem!
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Podczas naprawy układu hamulcowego pojazdu obowiązkowo należy

A. zawsze wymieniać klocki hamulcowe na nowe
B. odpowietrzyć układ po wymianie płynu hamulcowego
C. sprawdzić ciśnienie w oponach pod kątem bezpiecznej jazdy
D. ustawić geometrię kół, jeśli to konieczne po naprawie zawieszenia
Odpowietrzanie układu hamulcowego po wymianie płynu hamulcowego jest kluczowym krokiem w procesie naprawy hamulców. Płyn hamulcowy jest nieściśliwy, co oznacza, że przenosi siłę z pedału hamulca na klocki hamulcowe bez strat energii. Powietrze w układzie działa inaczej, ponieważ jest ściśliwe, co prowadzi do utraty efektywności hamowania. Dlatego też, po każdej wymianie płynu, układ musi być odpowietrzony, aby usunąć wszelkie pęcherzyki powietrza. Jest to standardowa procedura zgodna z najlepszymi praktykami branżowymi, zapewniająca bezpieczeństwo na drodze. W praktyce oznacza to, że technik musi używać specjalistycznych narzędzi i przestrzegać procedur, aby skutecznie odpowietrzyć układ. Nieprawidłowe odpowietrzenie może prowadzić do sytuacji, w której pedał hamulca staje się miękki, co jest niebezpieczne podczas jazdy. Prawidłowe wykonanie tej czynności zapewnia, że układ hamulcowy działa z pełną efektywnością, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów.

Pytanie 2

Spaliny o jasnoniebieskim odcieniu, które wydobywają się z rury wydechowej, mogą wskazywać na

A. problemy z wtryskiwaczami
B. zbyt niskie ciśnienie paliwa
C. obecność płynu chłodzącego w komorze spalania
D. spalanie oleju
Zbyt niskie ciśnienie paliwa w układzie zasilania silnika może powodować problemy z osiągami, ale nie jest bezpośrednio związane z wydobywaniem się jasnoniebieskich spalin. W przypadku niedostatecznego ciśnienia paliwa, silnik może zacząć pracować niestabilnie lub w ogóle nie uruchomić się, co nie manifestuje się poprzez niebieski dym. Natomiast "lanie" wtryskiwaczy, czyli zjawisko, w którym wtryskiwacze dostarczają zbyt dużą ilość paliwa, może prowadzić do czarnego dymu z rury wydechowej, co jest wynikiem niewłaściwego spalania paliwa, a nie oleju. Zjawisko wydobywania się niebieskich spalin nie ma również związku z obecnością cieczy chłodzącej w komorze spalania. Co prawda, przedostanie się płynu chłodzącego do silnika może skutkować poważnymi uszkodzeniami, ale to zjawisko objawia się białym dymem, a nie niebieskim. Ważne jest, aby przy diagnozowaniu problemów z układem wydechowym i silnikiem zwracać uwagę na kolor spalin, ponieważ każdy kolor sygnalizuje inne problemy. Zrozumienie tego zagadnienia jest kluczowe dla utrzymania silnika w dobrym stanie oraz prewencji kosztownych napraw.

Pytanie 3

Pomiar jałowego skoku pedału hamulca przeprowadza się przy użyciu

A. przymiaru kreskowego
B. płytek referencyjnych
C. kątomierza
D. mikrometru
Pomiar jałowego skoku pedału hamulca dokonuje się za pomocą przymiaru kreskowego, ponieważ jest to narzędzie zapewniające dokładność i precyzję w pomiarach. Przymiar kreskowy, znany również jako suwmiarka, pozwala na mierzenie wymiarów z dużą dokładnością, co jest kluczowe w kontekście regulacji układów hamulcowych. Dzięki zastosowaniu przymiaru kreskowego, technik może łatwo określić, czy skok pedału hamulca mieści się w normach przewidzianych przez producenta pojazdu. W praktyce stosuje się go do pomiarów w warsztatach samochodowych, gdzie precyzyjne dostosowanie układów hamulcowych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. Zgodnie z normami branżowymi, regularne pomiary i kontrola skoku pedału hamulca są zalecane w celu utrzymania właściwego stanu technicznego pojazdów. Dodatkowo, umiejętność posługiwania się przymiarem kreskowym jest niezbędna w pracy każdego mechanika, co podkreśla znaczenie tego narzędzia w codziennych czynnościach serwisowych.

Pytanie 4

Jakie urządzenie należy wykorzystać na stanowisku diagnostycznym do pomiaru głośności układu wydechowego, aby ocenić jego stan techniczny?

A. manometr
B. pirometr
C. stetoskop
D. sonometr
Stetoskop, pirometr i manometr to narzędzia, które mają swoje specyficzne zastosowania, ale niestety nie nadają się do pomiaru głośności w kontekście układu wydechowego. Stetoskop głównie stosuje się w medycynie, żeby słuchać dźwięków z ciała, jak szmery serca czy odgłosy płuc. Używanie go w diagnostyce układu wydechowego nie ma sensu, bo nie jest zaprojektowany do mierzenia dźwięku, więc będzie po prostu nieefektywny. Pirometr mierzy temperaturę obiektów z daleka, co może być przydatne, ale nie w kontekście hałasu. Manometr, który bada ciśnienie, też nie znajdzie zastosowania przy pomiarze poziomu dźwięku, chociaż jest ważny w układach hydraulicznych i pneumatycznych. Wydaje mi się, że popełniasz błąd, myśląc, że te urządzenia mogą zmierzyć głośność. W każdej dziedzinie musimy korzystać z odpowiednich narzędzi, żeby uzyskać wiarygodne wyniki i dobrze diagnozować problemy.

Pytanie 5

Przedstawiony na zdjęciu przyrząd służy do

Ilustracja do pytania
A. demontażu termostatu.
B. ustawiania zapłonu.
C. regulacji luzów zaworowych.
D. regulacji wolnych obrotów.
Przedstawiony na zdjęciu przyrząd to klucz do regulacji luzów zaworowych, kluczowe narzędzie w mechanice samochodowej. Umożliwia on precyzyjne dostosowanie odstępów między elementami mechanicznymi w układzie zaworowym silnika. Właściwe ustawienie luzu zaworowego ma kluczowe znaczenie dla poprawnej pracy silnika, ponieważ niewłaściwe regulacje mogą prowadzić do zwiększonego zużycia paliwa, obniżonej mocy silnika oraz uszkodzenia zaworów. W praktyce, podczas serwisowania silników, mechanicy często korzystają z tego narzędzia, aby upewnić się, że zawory działają w optymalnych warunkach. Zgodnie z najlepszymi praktykami, regulacja luzów zaworowych powinna być dokonywana zgodnie z zaleceniami producenta, co zapewnia długowieczność silnika oraz jego efektywność. Ponadto, korzystanie z odpowiednich narzędzi pozwala na ograniczenie ryzyka błędów, które mogą powstać w wyniku manualnych regulacji bez użycia specjalistycznych przyrządów.

Pytanie 6

Zadaniem tarczy sprzęgłowej jest przenoszenie momentu obrotowego

A. z wałka sprzęgłowego na wałek atakujący.
B. z wałka sprzęgłowego na koło zamachowe.
C. z wałka pośredniego na wałek sprzęgłowy.
D. z koła zamachowego na wałek sprzęgłowy.
W tym zadaniu łatwo się pomylić, bo wszystkie odpowiedzi brzmią w miarę logicznie, ale tylko jedna dokładnie opisuje realną drogę przenoszenia momentu w układzie sprzęgła. Trzeba pamiętać podstawową zasadę: sprzęgło łączy silnik ze skrzynią biegów. Silnik kończy się na wale korbowym, a pierwszym dużym elementem zamocowanym do niego jest koło zamachowe. Za sprzęgłem zaczyna się skrzynia biegów, a jej wejściem jest wałek sprzęgłowy. Dlatego tarcza sprzęgłowa nie może przekazywać momentu „w stronę” koła zamachowego, tylko właśnie od koła zamachowego dalej, do skrzyni. Stwierdzenie, że tarcza przenosi moment z wałka sprzęgłowego na koło zamachowe, odwraca fizyczny kierunek przepływu mocy w pojeździe. Oczywiście teoretycznie, przy hamowaniu silnikiem, moment może działać w drugą stronę, ale konstrukcyjnie i funkcjonalnie sprzęgło projektuje się jako element przekazujący napęd z silnika do skrzyni, nie odwrotnie. Pomyłka wynika często z tego, że ktoś patrzy na rysunek i widzi dwa wałki i koło zamachowe, więc miesza nazwy. Podobnie jest z wyobrażeniem, że tarcza sprzęgłowa łączy wałek pośredni z wałkiem atakującym albo dwa wałki skrzyni między sobą – to są już zadania przekładni wewnątrz skrzyni biegów i mechanizmu różnicowego, a nie sprzęgła. Sprzęgło w ogóle nie ingeruje w połączenie wałka pośredniego z atakującym, jego rola kończy się na wejściu do skrzyni. Kolejny typowy błąd myślowy to traktowanie sprzęgła jako „ogólnego łącznika” wszystkich elementów napędu. W rzeczywistości jest ono ściśle umiejscowione pomiędzy kołem zamachowym a wałkiem sprzęgłowym. Wystarczy zapamiętać prosty schemat: tarcza jest dociskana do koła zamachowego i osadzona na wielowypuście wałka sprzęgłowego, więc nie ma fizycznej możliwości, by bezpośrednio łączyła jakikolwiek inny wałek. Zrozumienie tego układu pomaga później w diagnozie typowych usterek: ślizganie sprzęgła, brak przeniesienia napędu mimo włączonego biegu czy wibracje przy ruszaniu zawsze analizujemy właśnie na linii koło zamachowe – tarcza – wałek sprzęgłowy, a nie dalej w głąb przekładni.

Pytanie 7

Do parametrów techniczno-eksploatacyjnych pojazdu należą:

A. pojemność, konstrukcja, pochodzenie, wpływ na środowisko.
B. marka, rodzaj napędu, koszty obsługi, przeznaczenie.
C. awaryjność, cena, przebieg, parametry ruchowe.
D. wymiary, masa, parametry ruchowe i ekonomiczne.
Wybrana odpowiedź jest zgodna z tym, jak w praktyce opisuje się parametry techniczno-eksploatacyjne pojazdu. Do tej grupy zalicza się przede wszystkim cechy mierzalne i obiektywne: wymiary (długość, szerokość, wysokość, rozstaw osi), masy (masa własna, dopuszczalna masa całkowita, dopuszczalne obciążenia osi), a także parametry ruchowe i ekonomiczne. Parametry ruchowe to np. prędkość maksymalna, przyspieszenie 0–100 km/h, droga hamowania, promień skrętu, zdolność pokonywania wzniesień. Parametry ekonomiczne to m.in. zużycie paliwa w różnych cyklach jazdy, koszt eksploatacji na 1 km, zużycie ogumienia, a nawet wskaźniki emisji spalin, bo one też przekładają się na koszty użytkowania. W dokumentacji producenta, w katalogach technicznych czy w programach do doboru pojazdów do zadań transportowych właśnie te dane są podstawą porównywania aut. Mechanik lub diagnosta, planując np. dobór pojazdu do konkretnej zabudowy, musi uwzględnić długość i rozstaw osi, dopuszczalne naciski na osie, a także czy parametry ruchowe pozwolą pojazdowi sprawnie poruszać się z pełnym ładunkiem. Z mojego doświadczenia w warsztacie widać, że klienci często patrzą tylko na moc silnika i spalanie, ale profesjonalnie patrzy się szerzej: na cały zestaw parametrów techniczno-eksploatacyjnych, bo one decydują o bezpieczeństwie, trwałości i opłacalności użytkowania pojazdu przez wiele lat.

Pytanie 8

Na rysunku jest przedstawiony schemat urządzenia służącego do badania

Ilustracja do pytania
A. ugięcia sprężyn zawieszenia.
B. luzów w zawieszeniu.
C. sił hamowania.
D. stopnia tłumienia amortyzatorów.
Odpowiedź dotycząca stopnia tłumienia amortyzatorów jest poprawna, ponieważ schemat przedstawia urządzenie dedykowane do badania właśnie tego aspektu. Amortyzatory odgrywają kluczową rolę w systemach zawieszenia pojazdów, ponieważ ich głównym zadaniem jest tłumienie drgań i zapewnienie stabilności podczas jazdy. W praktyce, zbyt niski lub zbyt wysoki stopień tłumienia może prowadzić do pogorszenia właściwości jezdnych, wpływając na bezpieczeństwo oraz komfort podróży. Standardy branżowe, takie jak ISO 2631, podkreślają znaczenie prawidłowego działania amortyzatorów dla zdrowia i komfortu kierowców oraz pasażerów. Wybór odpowiednich amortyzatorów i ich regularna kontrola to część dobrych praktyk w dziedzinie motoryzacji, co pozwala na utrzymanie optymalnych parametrów jezdnych pojazdu. Dodatkowo, testowanie stopnia tłumienia amortyzatorów jest kluczowe w kontekście przepisów dotyczących bezpieczeństwa drogowego, co dalej potwierdza znaczenie tej wiedzy w praktyce.

Pytanie 9

Na ilustracji przedstawiono filtr

Ilustracja do pytania
A. powietrza.
B. paliwa.
C. oleju.
D. cząstek stałych.
Na ilustracji pokazany jest typowy filtr paliwa w wersji przelotowej, często stosowany w prostych układach zasilania benzyną, np. w małych silnikach gaźnikowych, skuterach, kosiarkach czy starszych samochodach. Charakterystyczna jest przezroczysta obudowa z tworzywa i papierowy wkład plisowany w środku, a także dwa króćce do wpięcia w przewód paliwowy. Zadaniem takiego filtra jest wychwycenie zanieczyszczeń stałych z paliwa: opiłków, rdzy z wnętrza zbiornika, resztek osadów, a nawet drobin piasku. Dzięki temu wtryskiwacze, gaźnik, pompa paliwa i zawory nie zużywają się tak szybko i pracują stabilnie. Z mojego doświadczenia wynika, że zaniedbany filtr paliwa bardzo często powoduje spadek mocy, szarpanie przy przyspieszaniu albo kłopot z odpaleniem na ciepło. Producenci pojazdów w instrukcjach obsługi podają interwały wymiany filtra paliwa, których naprawdę warto się trzymać – to jedna z tańszych, a bardzo ważnych obsług okresowych. Dobra praktyka warsztatowa to zawsze odpowietrzenie układu i kontrola szczelności po wymianie takiego filtra, żeby uniknąć zasysania powietrza do przewodów paliwowych i ewentualnych wycieków mogących stwarzać zagrożenie pożarowe. Warto też zwracać uwagę na kierunek przepływu zaznaczony strzałką na obudowie filtra, bo montaż odwrotny ogranicza skuteczność filtracji i może zwiększyć spadek ciśnienia w układzie zasilania.

Pytanie 10

Na rysunku przedstawiony jest fragment przekładni głównej

Ilustracja do pytania
A. ślimakowej.
B. hipoidalnej.
C. walcowej.
D. planetarnej.
Odpowiedź hipoidalnej jest poprawna, ponieważ na przedstawionym rysunku widoczne są cechy charakterystyczne dla tego typu przekładni. Przekładnie hipoidalne są stosowane w wielu zastosowaniach, w tym w pojazdach, gdzie wymagane jest przeniesienie dużych momentów obrotowych przy jednoczesnym zmniejszeniu hałasu i wibracji. W przekładniach hipoidalnych zęby koła talerzowego są ustawione pod kątem do osi zębnika, co pozwala na uzyskanie płynniejszego działania i lepszego kontaktu między zębami. Do ich głównych zalet należy zwiększona wytrzymałość w porównaniu do przekładni spiralnych, a także możliwość przenoszenia większych obciążeń. W praktyce przekładnie hipoidalne są szeroko stosowane w mechanizmach różnicowych oraz w przekładniach samochodowych, gdzie ich konstrukcja pozwala na efektywne przenoszenie napędu przy zachowaniu kompaktowych wymiarów. Zgodnie z normami branżowymi, taki typ przekładni spełnia wymagania dotyczące efektywności energetycznej oraz trwałości, co czyni je popularnym wyborem w nowoczesnych konstrukcjach mechanicznych.

Pytanie 11

Który z wymienionych elementów spalin stanowi największe zagrożenie dla zdrowia i życia?

A. Tlen
B. Dwutlenek węgla
C. Para wodna
D. Tlenek węgla
Dwutlenek węgla (CO2) jest naturalnym składnikiem atmosfery i jest produktem kompletnych procesów spalania. Choć jest gazem cieplarnianym i jego nadmiar w atmosferze przyczynia się do zmian klimatycznych, sam w sobie nie jest bezpośrednio toksyczny dla zdrowia ludzkiego w normalnych stężeniach. W przypadku wysokich stężeń może prowadzić do asfiksji, jednak nie jest tak groźny jak tlenek węgla, który działa w sposób aczkolwiek bardziej bezpośredni i intensywny. Tlen to składnik niezbędny do życia, ponieważ jest kluczowy dla procesu oddychania, a para wodna naturalnie występuje w powietrzu i pełni rolę w regulacji temperatury i wilgotności atmosfery. Typowym błędem myślowym jest mylenie poziomów toksyczności różnych gazów, często wynikającym z ich powszechnej obecności. Mimo że dwutlenek węgla w nadmiarze ma swoje negatywne konsekwencje, jego obecność nie zagraża zdrowiu w takim stopniu jak tlenek węgla, który może być tragicznie niebezpieczny nawet w stosunkowo niskich stężeniach. Dlatego kluczowe jest posiadanie dobrze zaprojektowanych systemów wentylacyjnych oraz czujników gazów, które pomogą w identyfikacji i eliminacji zagrożeń, szczególnie w zamkniętych przestrzeniach, gdzie tlenek węgla ma tendencję do gromadzenia się.

Pytanie 12

W wyniku przeprowadzonej próby olejowej w czasie pomiaru ciśnienia sprężania w silniku z zapłonem iskrowym stwierdzono wzrost ciśnienia w cylindrze o 0,4 MPa względem pomiaru bez oleju. Najbardziej prawdopodobny zakres uszkodzeń silnika to nieszczelność

A. zaworu dolotowego.
B. uszczelki pod głowicą.
C. zaworu wylotowego.
D. układu tłok-cylinder.
W tym zadaniu kluczowe jest zrozumienie, co dokładnie pokazuje próba olejowa przy pomiarze ciśnienia sprężania. Wielu uczniów odruchowo wskazuje zawory albo uszczelkę pod głowicą, bo kojarzą nieszczelność cylindra głównie z górą silnika. Tymczasem dodanie oleju do cylindra uszczelnia głównie przestrzeń między tłokiem a cylindrem, a nie gniazda zaworowe czy powierzchnię styku głowicy z blokiem. Jeśli nieszczelny byłby zawór dolotowy lub wylotowy, to wlany olej praktycznie nie poprawi wyniku sprężania. Zawory uszczelniają się na styku grzybek–gniazdo, a ta strefa znajduje się w głowicy, wysoko nad lustrem oleju wlanego do cylindra. Uszkodzone lub przypalone zawory dają zwykle stałe, niskie ciśnienie sprężania, które prawie się nie zmienia po próbie olejowej. Dobrym nawykiem diagnostycznym jest wtedy nasłuchiwanie przy ręcznym obracaniu silnikiem lub użycie testera szczelności – powietrze ucieka wtedy wyraźnie przez dolot lub wydech. Podobnie z uszczelką pod głowicą: jej nieszczelność objawia się raczej przedostawaniem się gazów do układu chłodzenia, mieszaniem się płynu chłodniczego z olejem, pęcherzami w zbiorniczku wyrównawczym albo różnicami ciśnienia między sąsiednimi cylindrami. W próbie olejowej wlany olej nie jest w stanie uszczelnić przerwanej uszczelki na styku głowica–blok, więc wzrost ciśnienia byłby znikomy albo żaden. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każdą nieszczelność spadku kompresji przypisuje się od razu zaworom lub uszczelce, bo o nich się najwięcej mówi. Tymczasem standardy dobrej diagnostyki silników spalinowych mówią jasno: jeżeli po próbie olejowej ciśnienie wyraźnie rośnie, to winy szukamy w zespole tłok–pierścienie–cylinder, a gdy nie rośnie – dopiero wtedy mocno podejrzewamy zawory lub uszczelkę pod głowicą. Z mojego doświadczenia w warsztacie wynika, że trzymanie się tej prostej zasady bardzo ogranicza niepotrzebne, kosztowne rozbieranie góry silnika, kiedy problem siedzi tak naprawdę w dole.

Pytanie 13

Przed zamontowaniem nowych tarcz hamulcowych w pojeździe należy

A. sprawdzić bicie tarcz.
B. tarcze odtłuścić.
C. przeszlifować tarcze papierem ściernym.
D. zmierzyć grubość tarcz.
Odtłuszczanie tarcz hamulcowych przed ich montażem jest kluczowym krokiem, który zapewnia optymalne działanie układu hamulcowego. Tarczę należy dokładnie oczyścić ze wszelkich zanieczyszczeń, takich jak oleje, smary czy tłuszcze, które mogą się na niej znajdować. Zanieczyszczenia te mogą prowadzić do nieprawidłowej pracy hamulców, obniżając ich skuteczność oraz zwiększając zużycie okładzin hamulcowych. Odtłuszczenie działa również na poprawę przyczepności okładzin do tarczy, co wpływa na stabilność hamowania. W praktyce, do odtłuszczania tarcz wykorzystuje się dedykowane preparaty chemiczne, które są łatwo dostępne w sklepach motoryzacyjnych. Istotne jest również, aby po odtłuszczeniu, nie dotykać powierzchni roboczej tarczy gołymi rękami, aby nie nanosić na nią nowych zanieczyszczeń. Warto zaznaczyć, że wiele warsztatów stosuje procedury zgodne z wytycznymi producentów pojazdów, co podkreśla znaczenie tego procesu w zapewnieniu bezpieczeństwa jazdy.

Pytanie 14

Wałek napędowy oraz koło talerzowe stanowią element mechanizmu w pojeździe

A. napędu układu rozrządu
B. przekładni kierowniczej
C. napędu wycieraczek
D. przekładni głównej
Wałek atakujący i koło talerzowe to naprawdę kluczowe części w przekładni głównej Twojego pojazdu. To one odpowiadają za to, że moc z silnika może dotrzeć do kół, co w efekcie sprawia, że auto w ogóle może jechać. Wałek atakujący, czyli wałek wejściowy, jest bezpośrednio podpięty do silnika i przekazuje tę żądaną energię do całej przekładni. A koło talerzowe w połączeniu z zębatką zmienia kierunek obrotów i przekształca je w ruch, który napędza koła. Fajnie jest zrozumieć, jak te elementy działają, bo to pomoże w diagnostyce i serwisowaniu układów napędowych w pojazdach. Jak coś w tej przekładni nie działa jak trzeba, to mogą być poważne problemy, dlatego warto regularnie kontrolować, a niekiedy wymieniać płyny, żeby wszystko śmigało jak w zegarku, zgodnie z tym, co piszą producenci i branżowe standardy.

Pytanie 15

Na rysunku przedstawiono dźwignię automatycznej skrzyni biegów. Ustawienie dźwigni w pozycji „D” umożliwia

Ilustracja do pytania
A. jazdę wstecz.
B. jazdę do przodu.
C. parkowanie.
D. uruchomienie silnika.
Pozycja „D” na dźwigni automatycznej skrzyni biegów oznacza tryb „Drive”, czyli normalną jazdę do przodu. W tej pozycji sterownik skrzyni sam dobiera przełożenia w zależności od prędkości pojazdu, obciążenia silnika i położenia pedału przyspieszenia. Kierowca tylko operuje gazem i hamulcem, a całą zmianę biegów realizuje hydrauliczno‑elektroniczny układ sterowania skrzynią (mechatronika). W praktyce, po uruchomieniu silnika na „P” lub „N”, wciskasz pedał hamulca, wrzucasz „D”, puszczasz hamulec i samochód zaczyna powoli toczyć się do przodu dzięki tzw. sprzęgłu hydrokinetycznemu albo konwerterowi momentu obrotowego. Moim zdaniem to jeden z wygodniejszych trybów do jazdy miejskiej, bo skrzynia redukuje i zmienia biegi płynnie, często zgodnie z mapą ekonomiczną zapisną w sterowniku. W wielu automatach w pozycji „D” działają też dodatkowe funkcje, np. kick‑down (gwałtowne redukowanie biegu przy mocnym wciśnięciu gazu), blokada zmiany zakresu bez wciśnięcia hamulca czy tryby Eco/Sport, które modyfikują punkty zmiany przełożeń. Z punktu widzenia dobrych praktyk eksploatacyjnych istotne jest, żeby nie przełączać z „D” bezpośrednio na „R” lub „P” przy jeszcze toczącym się pojeździe, bo obciąża to elementy układu napędowego i może prowadzić do przedwczesnego zużycia. Pozycja „D” służy wyłącznie do jazdy do przodu, zarówno w mieście, jak i w trasie, a wszystkie manewry cofania i parkowania wykonuje się po przełączeniu na odpowiednie tryby.

Pytanie 16

Na przedstawionym rysunku ustawienie podziałki bębenka mikrometru wskazuje wymiar

Ilustracja do pytania
A. 20,34 mm
B. 21,64 mm
C. 21,14 mm
D. 22,14 mm
Poprawna odpowiedź to 21,64 mm, co wynika z dokładnego odczytu mikrometru. Na podziałce głównej widzimy, że wskazuje ona 21 mm. Następnie, na podziałce bębenka, dostrzegamy, że wskazanie wynosi 0,64 mm. Suma tych wartości daje 21,64 mm, co jest kluczowe w precyzyjnych pomiarach. W kontekście inżynierii mechanicznej oraz obróbki skrawaniem, umiejętność dokładnego odczytywania mikrometrów jest niezbędna. Mikrometry są używane do pomiaru grubości, średnicy oraz innych wymiarów z tolerancjami w granicach setnych milimetra. W praktyce, zapewnia to precyzyjne dopasowanie elementów w produkcji, co jest istotne w zapewnieniu wysokiej jakości produktów oraz minimalizacji odpadów. Warto również pamiętać, że poprawne posługiwanie się mikrometrem wymaga nie tylko umiejętności odczytu, ale także odpowiedniego przygotowania narzędzia oraz dbałości o jego stan techniczny. Utrzymanie mikrometru w dobrym stanie, regularne kalibracje oraz stosowanie się do zaleceń producenta są kluczowe dla uzyskania wiarygodnych pomiarów.

Pytanie 17

Weryfikację kół zębatych, poprzez pomiar grubości ich zębów, można wykonać

A. średnicówką czujnikową.
B. mikrometrem.
C. głębokościomierzem.
D. suwmiarką modułową.
W pomiarach kół zębatych bardzo łatwo pomylić przyrządy ogólnego przeznaczenia z tymi naprawdę dedykowanymi. Wiele osób odruchowo sięga po średnicówkę czujnikową, bo świetnie sprawdza się przy pomiarze średnic otworów, walców czy luzów w gniazdach łożysk. Tyle że średnicówka mierzy średnice i owalność, a nie grubość pojedynczego zęba w określonej wysokości roboczej. Geometria końcówek pomiarowych i sposób oparcia przyrządu zupełnie nie pasują do profilu zęba. Podobnie jest z głębokościomierzem – to bardzo użyteczne narzędzie przy pomiarze głębokości rowków, kanałów, stopni wałków, czy np. głębokości otworów pod śruby, ale jego konstrukcja wymusza pomiar wzdłużny, prostopadły do powierzchni bazowej. Grubość zęba koła zębatego to wymiar mierzony po łuku podziałowym lub w określonym przekroju, więc głębokościomierz po prostu nie ma jak się tam sensownie ustawić. Mikrometr z kolei daje bardzo dużą dokładność, ale tylko wtedy, gdy mierzony wymiar jest prosty: grubość płaskiego elementu, średnica wałka, średnica drutu itp. Przy kole zębatym problemem jest kształt zęba – profil ewolwentowy, zaokrąglenia, pochylenia. Standardowe kowadełka mikrometru nie obejmą poprawnie zęba w wymaganym miejscu, więc pomiar będzie przypadkowy i niezgodny z normą. Typowy błąd myślowy polega na założeniu, że skoro przyrząd mierzy „wymiary liniowe z dużą dokładnością”, to nada się do wszystkiego. W metrologii maszynowej liczy się nie tylko dokładność odczytu, ale też zgodność metody pomiaru z geometrią elementu i wymaganiami norm. Dlatego do grubości zębów przyjmuje się specjalne przyrządy, takie jak suwmiarka modułowa czy specjalne mikrometry z wymiennymi końcówkami do kół zębatych, a nie ogólne narzędzia pomiarowe używane na siłę niezgodnie z ich przeznaczeniem.

Pytanie 18

Co oznacza symbol RWD w kontekście napędu?

A. przedniego.
B. stałego na cztery koła.
C. na cztery koła z możliwością rozłączania.
D. tylnego.
Symbol RWD oznacza napęd tylny (Rear-Wheel Drive). W systemach RWD, moc silnika jest przekazywana na tylne koła pojazdu, co ma kluczowe znaczenie dla dynamiki jazdy, szczególnie w samochodach sportowych i wyczynowych. Tylni napęd poprawia równowagę pojazdu podczas jazdy po zakrętach, ponieważ w momencie przyspieszania masa samochodu przesuwa się do tyłu, co zwiększa przyczepność tylnych kół. Przykładami pojazdów z napędem tylnym są wiele modeli BMW oraz Ford Mustang. Tylni napęd jest często preferowany w samochodach wyścigowych ze względu na lepsze osiągi na torze. Warto również zaznaczyć, że w pojazdach z RWD łatwiej jest modyfikować parametry zawieszenia, co umożliwia lepsze dostosowanie pojazdu do specyficznych warunków drogowych i stylu jazdy. Takie podejście jest zgodne z praktykami stosowanymi w branży motoryzacyjnej, gdzie inżynierowie dążą do optymalizacji osiągów i komfortu jazdy.

Pytanie 19

Ujemna zbieżność ustawienia kół przednich w pojeździe jest poprawnym ustawieniem kół?

A. samochodów osobowych z przednim napędem
B. samochodów ciężarowych z tylnym napędem
C. samochodów osobowych z tylnym napędem
D. autobusów z tylnym napędem
Jeśli chodzi o ciężarówki i autobusy z tylnym napędem, to zbieżność ujemna nie jest najlepszym pomysłem. Może to prowadzić do problemów z stabilnością, zwłaszcza gdy pojazdy są mocno obciążone. Ciężarówki, ze względu na swoją konstrukcję, potrzebują zbieżności neutralnej albo dodatniej, co zapewnia lepsze trzymanie się drogi. Zbieżność neutralna to taki układ, który sprawia, że opony zużywają się równomiernie i auto lepiej prowadzi się na szybkich trasach. W autobusach zbieżność ujemna też może być kłopotliwa i powodować trudności w hamowaniu czy utrzymaniu toru jazdy. Dlatego często mówi się, że należy stawiać na zbieżność neutralną lub dodatnią, by zachować równowagę między osiami. Czasem zdarza się, że ludzie nie do końca rozumieją, jak to działa, co prowadzi do złych ustawień. Kluczowe jest, żeby przy regulowaniu zbieżności zawsze opierać się na zaleceniach producentów i normach branżowych.

Pytanie 20

Frenotest to przyrząd wykorzystywany do pomiaru

A. opóźnienia hamowania
B. poziomu wody w elektrolicie
C. ciśnienia oleju w silniku
D. ciśnienia w oponach
Wybór odpowiedzi dotyczącej pomiaru zawartości wody w elektrolicie, ciśnienia w ogumieniu czy ciśnienia oleju w silniku wskazuje na pewne nieporozumienia dotyczące funkcji i zastosowań różnych urządzeń diagnostycznych w motoryzacji. Zawartość wody w elektrolicie jest istotnym parametrem w kontekście akumulatorów, ale nie ma bezpośredniego związku z hamowaniem. Pomiar ciśnienia w ogumieniu to zupełnie inna kategoria diagnostyki, która koncentruje się na bezpieczeństwie i właściwej przyczepności pojazdu na drodze. Z kolei ciśnienie oleju w silniku jest kluczowe dla jego prawidłowego funkcjonowania, ale również nie odnosi się do efektywności hamulców. Te pomiary są istotne w swoich dziedzinach, jednakże nie są one związane z bezpośrednim pomiarem opóźnienia hamowania. Wybierając niewłaściwą odpowiedź, można pomylić różne aspekty diagnostyki pojazdów, co prowadzi do niepełnego zrozumienia, jak różne systemy i urządzenia współpracują ze sobą w kontekście bezpieczeństwa i sprawności pojazdu. Istotne jest, aby zrozumieć, że każdy z tych parametrów, choć ważny, dotyczy innych aspektów funkcjonowania pojazdów, co podkreśla konieczność posiadania szerokiej wiedzy technicznej w tej dziedzinie.

Pytanie 21

Co jest wskazane przy wymianie płynu hamulcowego w pojeździe?

A. Zamiana płynu hamulcowego na wodę destylowaną
B. Użycie płynu zgodnego ze specyfikacją producenta
C. Wymiana płynu co 100 000 km
D. Stosowanie płynu dowolnej marki
W przypadku wymiany płynu hamulcowego w pojeździe istnieje kilka błędnych przekonań, które mogą prowadzić do poważnych problemów. Stosowanie płynu dowolnej marki, bez zwracania uwagi na specyfikację producenta, to częsty błąd. Każdy producent samochodu zaleca konkretny typ płynu, który jest dostosowany do układu hamulcowego danego pojazdu. Użycie nieodpowiedniego płynu może prowadzić do reakcji chemicznych z materiałami użytymi w układzie, co może skutkować uszkodzeniami i awarią układu hamulcowego. Kolejnym poważnym błędem jest zamiana płynu hamulcowego na wodę destylowaną. Jest to niebezpieczne, ponieważ woda nie ma właściwości potrzebnych do skutecznego działania układu hamulcowego, takich jak odpowiednia lepkość czy odporność na temperaturę. Woda również szybko wrze, co może prowadzić do powstania pęcherzyków pary w układzie i całkowitej utraty hamowania. Wymiana płynu co 100 000 km jest również nieprawidłowa. Takie długie interwały mogą powodować, że płyn traci swoje właściwości, co prowadzi do korozji i uszkodzeń układu hamulcowego. Zamiast tego, producenci zwykle zalecają wymianę co 2 lata lub 30 000-60 000 km, zależnie od intensywności użytkowania pojazdu i warunków eksploatacji. Dbanie o regularną wymianę płynu zgodnie z zaleceniami producenta to klucz do bezpiecznej i długotrwałej eksploatacji samochodu.

Pytanie 22

Luz na pedale sprzęgła wymaga systematycznej weryfikacji oraz regulacji z uwagi na jego zużycie

A. łożyska wałka sprzęgłowego
B. koła zamachowego
C. tarczy sprzęgłowej
D. wałka sprzęgłowego
Wybór wałka sprzęgłowego, koła zamachowego czy łożyska wałka sprzęgłowego jako przyczyny luzu na pedale sprzęgła jest błędny, ponieważ te elementy nie są bezpośrednio odpowiedzialne za zjawisko zużywania się w kontekście luzu na pedale. Wałek sprzęgłowy jest elementem, który przekazuje moment obrotowy, ale nie ulega on zużyciu w taki sposób, aby wpływać na luz na pedale sprzęgła. Jego stan wpływa na działanie całego układu, ale nie jest to powód do regulacji luzu. Koło zamachowe pełni rolę stabilizującą w układzie napędowym, a jego zużycie, takie jak uszkodzenia powierzchni, może prowadzić do drgań, ale nie do luzu na pedale. Łożyska wałka sprzęgłowego, mimo że są elementami, które mogą ulegać uszkodzeniu, także nie są odpowiedzialne za luz na pedale. Typowym błędem myślowym jest utożsamianie luzu na pedale sprzęgła z zużywaniem się komponentów układu napędowego, które nie są bezpośrednio związane z tarczą sprzęgłową. Prawidłowo skonstruowany i serwisowany układ sprzęgłowy powinien mieć minimalny luz, co jest kluczowe dla komfortu jazdy oraz bezpieczeństwa. Właściwa diagnoza i zrozumienie, które elementy wymagają kontroli, są niezbędne do utrzymania efektywności układu napędowego.

Pytanie 23

Jakie są powody nadmiernego przegrzewania się bębna hamulcowego podczas prowadzenia pojazdu?

A. Standardowe zużycie okładzin szczęk hamulcowych
B. Nieszczelność pompy hamulcowej
C. Zatarły rozpieracz hamulcowy
D. Nieodpowiednie napięcie linki hamulca ręcznego
Nieszczelność pompy hamulcowej, luźne linki hamulca ręcznego oraz normalne zużycie okładzin szczęk hamulcowych są problemami, które często mogą wprowadzać w błąd osoby zajmujące się diagnostyką układów hamulcowych. Nieszczelność pompy hamulcowej może prowadzić do utraty ciśnienia w układzie, co jednak objawia się głównie zmniejszoną skutecznością hamowania, a nie bezpośrednim przegrzewaniem bębna. Luźne linki hamulca ręcznego mogą powodować, że hamulec ręczny nie zwalnia całkowicie, co prowadzi do ciągłego tarcia, ale to również nie jest najczęstszą przyczyną przegrzewania się bębna. Normalne zużycie okładzin hamulcowych to efekt naturalnego procesu eksploatacyjnego, który nie powoduje nadmiernego nagrzewania się bębna, chyba że okładziny są zużyte w stopniu, który obniża ich skuteczność, co prowadzi do intensywniejszego użytkowania układu. W praktyce, wiele osób myli objawy związane z układami hamulcowymi, co może prowadzić do niewłaściwej diagnozy i nieefektywnego zarządzania konserwacją pojazdu. Ważne jest, aby zawsze przeprowadzać dokładną diagnostykę i stosować się do zaleceń producentów oraz standardów branżowych, takich jak ISO (International Organization for Standardization) dotyczących konserwacji i naprawy układów hamulcowych.

Pytanie 24

Naprawę otworu, który w trakcie eksploatacji utracił wymiar nominalny, należy przeprowadzić metodą

A. nitowania.
B. lutowania.
C. spawania.
D. tulejowania.
W regeneracji otworów, które utraciły wymiar nominalny, kluczowe jest przywrócenie geometrii, osiowości i właściwego pasowania współpracujących elementów. Dlatego w zawodowej praktyce stosuje się przede wszystkim metody obróbkowo–montażowe, takie jak tulejowanie, a nie typowo łączeniowe jak nitowanie, lutowanie czy spawanie. Częsty błąd myślowy polega na tym, że skoro coś jest „uszkodzone”, to wystarczy to po prostu zalać materiałem, przylutować albo „przyłapać” spoiną. Niestety, w przypadku otworów roboczych takie podejście prawie zawsze psuje dokładność wymiarową i prowadzi do szybkiego ponownego zużycia. Lutowanie służy do łączenia materiałów lutem, często przy mniejszych obciążeniach mechanicznych, i nie zapewnia precyzyjnej kontroli średnicy otworu po naprawie. Otwór można co prawda po lutowaniu obrobić, ale cały proces jest nieekonomiczny i mało stabilny wymiarowo, szczególnie w elementach wysoko obciążonych, jak części układu napędowego czy zawieszenia. Spawanie z kolei wprowadza duże odkształcenia cieplne, naprężenia własne i zmienia strukturę materiału w strefie wpływu ciepła. Nawet jeśli otwór zostanie „nadspawany”, to i tak trzeba go potem roztoczyć lub rozwiercić, a ryzyko pęknięć i rozkalibrowania wymiaru jest spore. W elementach precyzyjnych, jak obudowy łożysk czy gniazda sworzni, taka regeneracja jest po prostu wbrew dobrym praktykom warsztatowym. Natomiast nitowanie to technika łączenia blach i elementów cienkościennych, a nie metoda przywracania dokładnego wymiaru otworu. Użycie nitów nie rozwiązuje problemu wyrobionego otworu, tylko go maskuje lub przenosi w inne miejsce. Dlatego w profesjonalnych instrukcjach naprawczych, zarówno producentów pojazdów, jak i maszyn, przy uszkodzonych otworach roboczych zaleca się tulejowanie jako metodę zapewniającą powtarzalność, trwałość i zgodność z wymiarami nominalnymi.

Pytanie 25

Podczas wizyty w ASO wykonano obsługę okresową w pojeździe. Łączny czas pracy został określony jako 3,5 roboczogodziny. Uwzględniając zawarte w tabeli ceny wykorzystanych części i materiałów eksploatacyjnych oraz koszt wykonanych czynności, wskaż ile klient zapłaci za wykonanie obsługi.

Nazwa części/materiałuWymagana ilośćCena jednostkowa (zł)
Filtr oleju1 szt.19,00
Olej silnikowy4,0 l*30,00
Płyn hamulcowy0,5 l*18,00
Płyn chłodniczy5,5 l*20,00
Koszt jednej roboczogodziny 1,0 rbg = 125,00 zł
*płyny eksploatacyjne są pobierane z opakowań zbiorczych z dokładnością do 0,5 l
A. 695,50 zł
B. 705,50 zł
C. 704,50 zł
D. 685,50 zł
W tym zadaniu cała trudność polega tak naprawdę na dokładnym i konsekwentnym policzeniu wszystkich składników kosztu, zgodnie z informacjami z tabeli. Nietrafione odpowiedzi zwykle biorą się z jednego z kilku typowych błędów: pomylenia stawki roboczogodziny, złego przemnożenia litrów przez cenę jednostkową albo zaokrąglania płynów niezgodnie z opisem. Pierwsza pułapka to roboczogodziny. Część osób zamiast 3,5 rbg × 125 zł przyjmuje np. 3 rbg albo 4 rbg, zaokrąglając czas w górę lub w dół. W realnym serwisie tak się nie robi, jeśli w zleceniu wpisano 3,5 rbg, to mnoży się dokładnie tę wartość. Błędne policzenie robocizny o 0,5 rbg daje różnicę 62,50 zł, co już przesuwa wynik w stronę innych wariantów odpowiedzi. Druga częsta pomyłka dotyczy płynów eksploatacyjnych. W tabeli wyraźnie napisano, że płyny są pobierane z opakowań zbiorczych z dokładnością do 0,5 l. To oznacza, że płacimy dokładnie za 4,0 l oleju, 0,5 l płynu hamulcowego i 5,5 l płynu chłodniczego. Jeżeli ktoś naliczy np. pełny litr płynu hamulcowego zamiast 0,5 l, albo zaokrągli 5,5 l płynu chłodniczego do 6 l, to wynik końcowy od razu rośnie o kilka–kilkanaście złotych i zaczyna „pasować” do innej, ale już błędnej odpowiedzi. Z mojego doświadczenia sporo osób ignoruje też prostą rzecz: każdy składnik trzeba przemnożyć osobno i dopiero potem zsumować. Jeżeli pomylimy się przy jednej pozycji, na przykład wpiszemy 25 zł zamiast 20 zł za litr płynu chłodniczego, albo 3,0 l oleju zamiast 4,0 l, to końcowa kwota przesuwa się w stronę jednej z niepoprawnych odpowiedzi i na pierwszy rzut oka może wydawać się wiarygodna. W realnej pracy serwisowej takie drobne błędy w kosztorysie są bardzo niebezpieczne, bo klient szybko wyłapie nieścisłości między cennikiem a fakturą. Dobra praktyka w warsztacie to liczenie: najpierw całkowity koszt robocizny na podstawie roboczogodzin i stawki z cennika, potem dokładne przemnożenie ilości materiałów przez ceny jednostkowe, bez samowolnego zaokrąglania. Wtedy unikamy sytuacji, w której wychodzi nam jedna z „kuszących” liczb z odpowiedzi, ale niezgodna z tabelą. Właśnie dlatego poprawny wynik to 695,50 zł, a wszystkie pozostałe kwoty wynikają z jakiegoś uproszczenia albo pominięcia danych z zadania.

Pytanie 26

Który z płynów hamulcowych charakteryzuje się najwyższą temperaturą wrzenia?

A. R3
B. DOT4
C. DOT3
D. DOT5
Płyn hamulcowy DOT5 jest syntetycznym płynem, który posiada jedną z najwyższych temperatur wrzenia wśród dostępnych płynów hamulcowych. Temperatura wrzenia DOT5 wynosi około 260°C, co czyni go idealnym wyborem dla zastosowań, gdzie występują wysokie temperatury, takich jak sport motoryzacyjny oraz w zastosowaniach wyścigowych. Dzięki swoim właściwościom, DOT5 minimalizuje ryzyko zjawiska wrzenia płynu hamulcowego, co może prowadzić do utraty skuteczności hamulców. Jest on również odporny na wilgoć, co przyczynia się do dłuższej trwałości układu hamulcowego. DOT5 jest zalecany w pojazdach, które nie są narażone na kontakt z wodą, ponieważ zawiera silikon, który nie absorbuje wilgoci. W branży motoryzacyjnej standardy dotyczące płynów hamulcowych, takie jak FMVSS 116, określają wymagania dla płynów hamulcowych, co dodatkowo potwierdza wysoką jakość DOT5. W praktyce, stosowanie DOT5 może znacząco poprawić bezpieczeństwo i wydajność hamulców w ekstremalnych warunkach.

Pytanie 27

Podczas obsługi okresowej pojazdu wymieniono materiały eksploatacyjne w ilościach podanych w tabeli. Koszt jednej roboczogodziny to 100 zł, a czas pracy mechanika wyniósł 1,5 godziny. Całkowity koszt usługi to

Części i materiałyCena jednostkowa brutto w złIlość
1. Filtr paliwa401 szt.
2. Filtr powietrza301 szt.
3. Filtr oleju201 szt.
4. Olej silnikowy254 l
A. 265 zł
B. 340 zł
C. 290 zł
D. 215 zł
Aby zrozumieć, dlaczego odpowiedź 340 zł jest prawidłowa, musimy przyjrzeć się szczegółom obliczeń związanych z całkowitym kosztem usługi. Koszt części eksploatacyjnych wynosi 190 zł. Następnie należy uwzględnić koszt robocizny, który obliczamy jako iloczyn stawki za roboczogodzinę oraz czasu pracy mechanika. Przy stawce 100 zł za godzinę oraz 1,5 godziny pracy, otrzymujemy 100 zł x 1,5 = 150 zł. Po zsumowaniu obu kosztów (190 zł za części i 150 zł za robociznę) uzyskujemy 340 zł. To podejście jest zgodne z praktykami rachunkowości stosowanymi w branży motoryzacyjnej, gdzie dokładne ustalanie kosztów usług jest kluczowe dla zapewnienia transparentności oraz efektywności operacyjnej. Przykładowo, takie obliczenia są niezbędne przy planowaniu budżetu na serwis pojazdów, co pozwala na lepsze zarządzanie kosztami i zapobieganie nieprzewidzianym wydatkom.

Pytanie 28

Aby przeprowadzić demontaż półosi napędowej z pojazdu, najpierw trzeba usunąć przegub

A. wewnętrzny z przekładni głównej
B. zewnętrzny z półosi napędowej
C. zewnętrzny z piasty koła
D. wewnętrzny z półosi napędowej
Zewnętrzny przegub półosi napędowej jest kluczowym elementem w układzie napędowym pojazdu, który łączy półosie z piastami kół. Aby przeprowadzić demontaż półosi, najpierw należy odłączyć ten przegub, co umożliwia swobodny dostęp do pozostałych komponentów. W praktyce, po odkręceniu nakrętek mocujących, przegub zewnętrzny można zdemontować bezpośrednio z piasty koła. To podejście jest zgodne z najlepszymi praktykami w mechanice pojazdowej, gdzie każdy etap demontażu jest zaplanowany i przeprowadzany w logice kolejności operacji, minimalizując ryzyko uszkodzenia elementów. W przypadku niektórych modeli pojazdów, zaniechanie demontażu zewnętrznego przegubu może prowadzić do trudności w dalszym demontażu półosi, co podkreśla znaczenie tej sekwencji. Dodatkowo, zwrócenie uwagi na zużycie przegubów zewnętrznych w trakcie rutynowych przeglądów może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa i wydajności pojazdu, co jest istotne w kontekście standardów motoryzacyjnych.

Pytanie 29

Wstępna ocena organoleptyczna stanu technicznego amortyzatora, obejmuje

A. analizę zużycia sprężyn zawieszenia
B. analizę stanu zużycia drążków kierowniczych
C. analizę wzrokową stopnia zużycia opon pojazdu
D. analizę stanu zużycia tulei wahaczy
Wybór odpowiedzi dotyczących oceny zużycia drążków kierowniczych, tulei wahaczy oraz sprężyn zawieszenia może prowadzić do nieprawidłowych wyników oceny stanu technicznego pojazdu. Choć te elementy są istotne dla funkcjonowania układu zawieszenia, nie są bezpośrednio związane z wstępną, organoleptyczną oceną stanu amortyzatora. Drążki kierownicze są odpowiedzialne za kierowanie pojazdem, a ich zużycie może wpływać na precyzję prowadzenia, ale ich badanie nie jest pierwszym krokiem w ocenie stanu amortyzatorów. Tuleje wahaczy, które odpowiadają za stabilność zawieszenia, można ocenić jedynie w późniejszych etapach diagnostyki. Natomiast sprężyny zawieszenia, choć kluczowe dla amortyzacji, również wymagają bardziej szczegółowego badania, które nie jest częścią wstępnej, wizualnej oceny. Często błędne rozumienie struktury układu zawieszenia oraz jego poszczególnych komponentów prowadzi do zaniżania znaczenia oceny stanu opon. W praktyce nieprawidłowe oceny mogą skutkować niebezpiecznymi warunkami na drodze, co podkreśla znaczenie zrozumienia oraz przestrzegania właściwych procedur diagnostycznych.

Pytanie 30

Korzystając z tabeli, określ zakres wymiaru grubości półpanewki dla drugiego wymiaru naprawczego

Oznaczenie wymiaruNr katalogowy półpanewki (górnej lub dolnej)Grubość ścianki półpanewki (mm)Średnica wewnętrzna panewki po zamontowaniu (mm)
N000Produkcyjny0050/50-312/02.000+0.020-0.03060.00+0.079-0.040
N0251 naprawa0050/50-349/02.125+0.020-0.03059.75+0.079-0.040
N0502 naprawa0050/50-393/02.250+0.020-0.03059.50+0.079-0.040
N0753 naprawa0050/50-392/02.375+0.020-0.03059.25+0.079-0.040
N1004 naprawa0050/50-385/02.500+0.020-0.03059.00+0.079-0.040
N1255 naprawa0050/50-386/02.625+0.020-0.03058.75+0.079-0.040
A. 2,220-2,230 mm
B. 2,105-2,155 mm
C. 2,020-2,030 mm
D. 2,355-2,405 mm
Błędne odpowiedzi wskazują na nieprawidłowe zrozumienie zasad obliczania wymiarów dla półpanewki. W przypadku odpowiedzi, które mieszczą się w zakresie 2,020-2,030 mm oraz 2,105-2,155 mm, można zauważyć, że są one oparte na zbyt dużych odchyłkach od wartości nominalnej, co prowadzi do nieprawidłowego wyznaczenia granic. W inżynierii mechanicznej kluczowe jest, aby wszelkie obliczenia oparte były na solidnych fundamentach teoretycznych oraz aktualnych normach. Przykładowo, nieodpowiednie zrozumienie, jak odchyłki wpływają na finalne wymiary, może prowadzić do produkcji podzespołów o niedostatecznej precyzji. W tym kontekście, błędne odpowiedzi mogą wynikać z typowych pomyłek, takich jak pomijanie odchyłek ujemnych, które odgrywają kluczową rolę w ustalaniu minimalnych granic wymiarów. Ponadto, niewłaściwe interpretowanie norm dotyczących tolerancji może prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak obniżona jakość produktów lub ich niewłaściwe dopasowanie w mechanizmach. W związku z tym, tak ważne jest, aby podczas obliczeń nie tylko stosować się do standardów, ale również dokładnie analizować, jakie wartości odchyłek są dopuszczalne w danym przypadku.

Pytanie 31

Jak odbywa się identyfikacja pojazdu?

A. prawa jazdy
B. dokumentacji OC
C. tabliczki znamionowej
D. dokumentacji AC
Identyfikacja pojazdu za pomocą tabliczki znamionowej jest kluczowym elementem w procesie rejestracji oraz weryfikacji pojazdów. Tabliczka ta zawiera unikalny numer VIN (Vehicle Identification Number), który jest przypisany do każdego pojazdu i pozwala na jego jednoznaczną identyfikację. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie istotnych informacji dotyczących historii pojazdu, takich jak jego dane techniczne, historia wypadków, czy zmiany właścicieli. W praktyce, tabliczki znamionowe są umieszczane w standardowych lokalizacjach, takich jak deska rozdzielcza, w oknie przedniej szyby lub na wewnętrznej stronie drzwi kierowcy. Znajomość lokalizacji tabliczki oraz umiejętność odczytywania z niej informacji jest niezbędna dla osób zajmujących się handlem pojazdami używanymi, a także dla instytucji zajmujących się kontrolą stanu technicznego pojazdów. W związku z tym, zaznajomienie się z zasadami identyfikacji pojazdów za pomocą tabliczki znamionowej jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa na drogach oraz ochrony przed oszustwami związanymi z rejestracją pojazdów.

Pytanie 32

Sonda lambda jest elementem umieszczanym w układzie

A. chłodzenia.
B. hamulcowym.
C. zasilania.
D. wydechowym.
Sonda lambda zawsze pracuje w układzie wydechowym, bo jej zadaniem jest mierzenie zawartości tlenu w spalinach, a nie w powietrzu dolotowym czy paliwie. Jest wkręcona w kolektor wydechowy lub w rurę wydechową, najczęściej przed katalizatorem, a w nowszych autach także za katalizatorem, żeby sterownik silnika mógł kontrolować sprawność kata. Dzięki pomiarowi tlenu sterownik (ECU) dobiera dawkę paliwa tak, żeby mieszanka była jak najbliżej stechiometrycznej, czyli około 14,7:1 dla benzyny. To jest kluczowe dla poprawnej pracy katalizatora trójdrożnego i spełnienia norm emisji spalin Euro. W praktyce, jak na oscyloskopie albo testerze diagnostycznym obserwujesz sygnał sondy lambda, to widzisz jak sterownik koryguje dawkę paliwa w pętli zamkniętej. Z mojego doświadczenia, przy diagnostyce typowe objawy uszkodzonej sondy to zwiększone spalanie, gorsza dynamika i często zapalona kontrolka „check engine” z błędami typu P0130–P0136. Ważne jest też prawidłowe umiejscowienie sondy: zbyt daleko od silnika będzie się długo nagrzewała, a zbyt blisko może być przegrzewana. Dlatego producenci przewidują konkretne miejsce w układzie wydechowym i stosują sondy podgrzewane, żeby szybciej osiągnęły temperaturę pracy ok. 300–800°C. W dobrych praktykach serwisowych zwraca się uwagę, żeby przy wymianie nie smarować czujnika miedzią po części pomiarowej, nie ciąć przewodów na „skrętkę” i stosować sondy o odpowiednich parametrach elektrycznych, bo inaczej regulacja mieszanki będzie przekłamana.

Pytanie 33

Podczas weryfikacji głowicy silnika stwierdzono jej deformację, polegającą na odkształceniu powierzchni przylegania do kadłuba. Przywrócenie prawidłowego kształtu głowicy można uzyskać przez wykonanie obróbki

A. mechanicznej na zimno.
B. plastycznej na gorąco.
C. plastycznej na zimno.
D. mechanicznej na gorąco.
W przypadku zdeformowanej powierzchni przylegania głowicy do kadłuba silnika najgorsze, co można zrobić, to próbować ją prostować metodami plastycznymi, czy to na zimno, czy na gorąco. Głowica to element precyzyjny, z kanałami wodnymi, olejowymi, gniazdami zaworowymi, prowadnicami, często zintegrowanymi gniazdami wtryskiwaczy. Każde odkształcanie plastyczne, szczególnie „na siłę”, powoduje niekontrolowaną zmianę geometrii, mikropęknięcia, a w skrajnym wypadku rozszczelnienie kanałów. Obróbka plastyczna na zimno kojarzy się raczej z gięciem blach, prostowaniem elementów nośnych czy naprawą karoserii, a nie z regeneracją głowic. W głowicy liczy się setna milimetra, a nie „na oko jest prosto”. Podobnie obróbka plastyczna na gorąco to w praktyce lokalne nagrzewanie i doginanie materiału. Przy stopach aluminium albo żeliwie wysokokrzemowym takie działania mogą zmienić strukturę materiału, twardość, a nawet spowodować odpadanie fragmentów przy dalszej pracy w wysokiej temperaturze. To jest dokładne przeciwieństwo dobrych praktyk stosowanych w zakładach regenerujących silniki. Pojawia się też czasem mylne przekonanie, że skoro głowica pracuje w wysokiej temperaturze, to jej „wygrzanie” i dogięcie przywróci pierwotny kształt – niestety tak to nie działa, bo odkształcenia wynikają z nierównomiernego rozszerzalności cieplnej, naprężeń i wcześniejszych przegrzań. Obróbka mechaniczna na gorąco także nie ma sensu, bo element nagrzany jest podatny na dalsze odkształcenia i trudno utrzymać dokładność wymiarową i płaskość. Standardem branżowym przy wykrytej krzywiźnie płaszczyzny przylegania jest mechaniczne planowanie na zimno, z kontrolą ilości zebranego materiału i zachowaniem wymiarów katalogowych. Jeżeli zdeformowanie jest tak duże, że wymagałoby „prostowania”, to z reguły głowicę kwalifikuje się do wymiany, a nie do eksperymentów z obróbką plastyczną.

Pytanie 34

Na rysunku przedstawiono mechanika, który

Ilustracja do pytania
A. używa podstawki warsztatowej w celu zmniejszenia obciążeń kręgosłupa.
B. sprawdza luzy w łożysku piasty.
C. przystąpił do doważania koła.
D. sprawdza luzy w zawieszeniu pojazdu przy pomocy szarpaka.
Na obrazku łatwo dać się zmylić tym, że mechanik siedzi na specjalnym wózku/stołku warsztatowym. Ktoś może pomyśleć, że głównym celem jest ergonomia pracy i ochrona kręgosłupa, ale w tym pytaniu chodzi przede wszystkim o czynność techniczną, a nie o BHP. Podstawka warsztatowa czy siedzisko na kółkach faktycznie zmniejsza obciążenie kręgosłupa i jest zgodne z zasadami ergonomii, jednak nie jest to główna treść ilustracji – to tylko pomocniczy element stanowiska pracy przy kole. Równie mylące bywa skojarzenie z kontrolą luzów w łożysku piasty. Taka kontrola wymaga najczęściej uniesienia koła, złapania go oburącz w płaszczyznach 12–6 i 3–9 godzin i wyczuwania luzu, czasem z pomocą czujnika zegarowego. Na rysunku nie widać ani podniesionego pojazdu, ani typowego sposobu trzymania koła, ani jakichkolwiek przyrządów pomiarowych. Podobnie jest z zawieszeniem i tzw. szarpakiem – to urządzenie montowane w kanale lub na ścieżce diagnostycznej, z płytami poruszającymi się hydraulicznie lub elektrycznie pod kołem, aby wymusić ruch elementów zawieszenia i wykryć luzy. Mechanik stoi wtedy zwykle obok, obserwuje sworznie, tuleje, końcówki drążków, a nie siedzi na małym wózku przed samochodem. Typowym błędem myślowym jest skupienie się na samym fakcie, że ktoś "coś robi przy kole" i dopasowywanie do tego pierwszego znanego skojarzenia, zamiast przeanalizować kontekst: brak podnośnika, brak szarpaka, pozycja blisko płaszczyzny felgi, wygodny dostęp do obręczy. W realnym warsztacie taka scena kojarzy się właśnie z czynnościami związanymi z wyważaniem i doważaniem koła po montażu, czasem z kontrolą ciężarków lub drobną korektą, a nie z diagnostyką luzów zawieszenia czy piasty. Warto przy takich zadaniach zawsze wyobrazić sobie, jakie narzędzia i jakie warunki są potrzebne do danej czynności – wtedy łatwiej odsiać odpowiedzi, które są tylko pozornie podobne.

Pytanie 35

Napis "Remanufactured" umieszczony na naklejce opakowania części zamiennej oznacza, że jest ona częścią

Ilustracja do pytania
A. fabrycznie nową.
B. wytworzoną ręcznie.
C. fabrycznie regenerowaną.
D. wytworzoną przez niezależnych dostawców.
Napis "Remanufactured" oznacza, że część została poddana procesowi regeneracji w warunkach przemysłowych, co różni się od produkcji fabrycznej nowej. Proces ten obejmuje szereg działań, takich jak dokładne czyszczenie, wymiana uszkodzonych lub zużytych elementów oraz ponowne złożenie komponentów. Dzięki temu, regenerowane części spełniają określone normy jakościowe, które są porównywalne z nowymi produktami. W branży motoryzacyjnej oraz przemysłowej, stosowanie części regenerowanych jest zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju i redukcji odpadów, co jest szczególnie ważne w kontekście ochrony środowiska. Jako przykład, regenerowane silniki czy skrzynie biegów są często wykorzystywane w pojazdach, co nie tylko obniża koszty, ale również przyczynia się do zmniejszenia niepotrzebnego wyeksploatowania surowców. Dobre praktyki branżowe wskazują, że wybór części regenerowanych powinien opierać się na ich certyfikacji oraz historii producenta, co zapewnia wysoką jakość i niezawodność.

Pytanie 36

Napis „Remanufactured” umieszczony na naklejce opakowania części zamiennej oznacza, że jest ona częścią

Ilustracja do pytania
A. wytworzoną ręcznie.
B. fabrycznie nową.
C. fabrycznie regenerowaną.
D. wytworzoną przez niezależnych dostawców.
Określenie „Remanufactured” na opakowaniu oznacza, że część jest fabrycznie regenerowana, a nie po prostu używana czy naprawiana „po garażowemu”. W praktyce chodzi o proces zbliżony do produkcji nowej części: element jest demontowany, dokładnie czyszczony, wszystkie zużyte podzespoły (łożyska, uszczelnienia, szczotki, tuleje, pierścienie, zawory itp.) są wymieniane na nowe, a całość przechodzi kontrolę jakości według procedur producenta lub wyspecjalizowanego zakładu. Często odbywa się to na tych samych liniach, gdzie składa się części nowe. Z mojego doświadczenia takie części mają zazwyczaj nadany nowy numer katalogowy z dopiskiem „R” albo specjalny kod i są objęte normalną gwarancją warsztatową, zgodną z polityką producenta. W branży motoryzacyjnej remanufacturing jest szczególnie popularny przy drogich podzespołach: alternatorach, rozrusznikach, zaciskach hamulcowych, przekładniach kierowniczych, skrzyniach biegów, pompach wtryskowych, turbosprężarkach. Dzięki temu klient płaci mniej niż za fabrycznie nową część, a warsztat nadal może zachować wysoki standard naprawy. To jest też zgodne z obecnymi trendami ekologii i gospodarki obiegu zamkniętego – producent odzyskuje korpusy i obudowy, ogranicza ilość złomu i zużycie surowców. Dobrą praktyką w serwisie jest informowanie klienta, że część „remanufactured” nie jest gorszym zamiennikiem, tylko pełnowartościową częścią regenerowaną z zachowaniem specyfikacji fabrycznych, a niekiedy po modernizacji konstrukcyjnej w stosunku do pierwotnej wersji.

Pytanie 37

Optymalna grubość powłoki lakierniczej na elementach karoserii pojazdu to około

A. 250 µm
B. 0,01 mm
C. 0,1 mm
D. 150 µm
Ludzie często mylą się co do grubości lakieru, przez niejasności w jednostkach i standardach. Na przykład grubość 0,01 mm, co jest tylko 10 µm, to zdecydowanie za mało na ochronę nadwozia. Taki cienki lakier nie spełnia wymagań i może szybko się niszczyć przez różne chemikalia czy warunki pogodowe. Z drugiej strony grubość 250 µm, czyli 0,25 mm, jest zbyt gruba, co może prowadzić do pęknięć i złuszczania. Co do 0,1 mm, czyli 100 µm, to też nie jest w normie, bo jest poniżej zalecanej grubości, co znacząco obniża odporność lakieru. W przemyśle, jak w produkcji samochodów, producenci mają swoje procedury kontrolne, żeby mieć pewność, że grubość powłok jest w porządku, co jest kluczowe dla jakości i trwałości pojazdów. Zrozumienie tej kwestii to naprawdę ważna sprawa, jeśli ktoś zajmuje się naprawą aut, bo źle zrobiona powłoka może potem sporo kosztować.

Pytanie 38

Proporcja objętości cylindra powyżej tłoka w pozycjach DMP oraz GMP definiuje

A. objętość jednego skoku silnika
B. stopień sprężania
C. ciśnienie sprężonego powietrza
D. długość skoku tłoka
Skok tłoka, ciśnienie sprężania oraz objętość skokowa silnika to parametry, które często mylone są z pojęciem stopnia sprężania, jednak każdy z nich odnosi się do innego aspektu funkcjonowania silnika. Skok tłoka to odległość, jaką tłok przebywa od GMP do DMP i nie ma bezpośredniego związku z objętościami w tych położeniach, lecz jedynie z długością ruchu tłoka. Ciśnienie sprężania natomiast odnosi się do ciśnienia wewnątrz cylindra na etapie sprężania mieszanki, które zależy od stopnia sprężania, ale nie definiuje go. Objawem wysokiego ciśnienia sprężania może być detonacja, co jest zagrożeniem dla silnika, a nie wartością, którą się określa w kontekście objętości. Dodatkowo, objętość skokowa silnika to objętość jednego cyklu pracy silnika i także różni się od stopnia sprężania, ponieważ odnosi się do całkowitej objętości, jaką tłok przemieszcza w jednym cyklu roboczym silnika. Typowe błędy w zrozumieniu tych pojęć wynikają z braku znajomości podstawowych zasad termodynamiki i mechaniki płynów, co prowadzi do błędnych wniosków na temat działania silników spalinowych. Dlatego kluczowe jest rozwijanie wiedzy technicznej i zrozumienie różnic między tymi parametrami, aby prawidłowo analizować i oceniać osiągi silników.

Pytanie 39

Głównym surowcem używanym do produkcji bębnów hamulcowych jest

A. żeliwo
B. aluminium
C. brąz
D. stal
Żeliwo jest głównym materiałem stosowanym do produkcji bębnów hamulcowych ze względu na swoje właściwości mechaniczne i termiczne. Posiada doskonałą zdolność do odprowadzania ciepła, co jest kluczowe w procesie hamowania, gdzie temperatura bębnów może znacznie wzrosnąć. Dodatkowo, żeliwo ma wysoką odporność na ścieranie, co zwiększa trwałość elementów hamulcowych. W praktyce, bębny hamulcowe wykonane z żeliwa są powszechnie stosowane w pojazdach osobowych oraz ciężarowych, a ich konstrukcja często spełnia normy takie jak ISO 9001, które zapewniają wysoką jakość i niezawodność. Żeliwo jest również łatwe do obróbki, co umożliwia precyzyjne dopasowanie bębnów do reszty układu hamulcowego, co jest istotne dla poprawnej pracy całego systemu. Użycie żeliwa w produkcji bębnów hamulcowych jest więc zgodne z najlepszymi praktykami branżowymi, co świadczy o jego niezawodności i efektywności w aplikacjach motoryzacyjnych.

Pytanie 40

W hydraulicznej instalacji sterowania sprzęgłem znajduje się

A. płyn R134a
B. olej ATF 220
C. olej silnikowy
D. płyn hamulcowy
Wybór oleju silnikowego jako medium w hydraulicznych układach sterowania sprzęgłem jest błędny z kilku powodów. Po pierwsze, olej silnikowy nie spełnia wymagań dotyczących właściwości fizycznych i chemicznych, które są niezbędne w hydraulice. Posiada on inne charakterystyki lepkości, co może prowadzić do niewłaściwego działania układu i obniżenia efektywności przekazywania siły. Na przykład, przy niskich temperaturach olej silnikowy może gęstnieć, co skutkuje opóźnieniem w reakcji układu, a w skrajnych przypadkach może prowadzić do zacięcia się. Ponadto, olej silnikowy nie wykazuje odporności na wysoką temperaturę i może szybko ulegać degradacji. W kontekście płynu R134a, którym jest czynnik chłodniczy używany w układach klimatyzacji, jego zastosowanie w hydraulice sprzęgła jest całkowicie nieadekwatne. R134a nie jest płynem, który mógłby przenosić siłę mechaniczną. Dlatego wybór tego płynu prowadzi do niewłaściwego działania układu. Wreszcie, olej ATF 220, przeznaczony do przekładni automatycznych, również nie jest odpowiedni. Choć posiada lepsze właściwości niż olej silnikowy, jest zaprojektowany z myślą o zupełnie innych zastosowaniach, co czyni go niewłaściwym wyborem w systemach hydraulicznych sprzęgła. W przypadku układów hydraulicznych, kluczowe jest stosowanie płynów, które są zgodne z normami i standardami, zapewniającymi ich optymalne działanie.