Przejdź do głównej treści

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Technik pojazdów samochodowych
  • Kwalifikacja: MOT.02 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa mechatronicznych systemów pojazdów samochodowych
  • Rozpoczęcie: 14 października 2026 18:59
  • Zakończenie: 14 października 2026 19:12 

Egzamin niezdany

Wynik: 14/40 punktów (35,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pewność odpowiedzi

Żadna odpowiedź nie została oznaczona jako strzał.

Przy następnym egzaminie zaznaczaj niepewne odpowiedzi - zobaczysz wtedy, ile wyniku bierze się z wiedzy, a ile ze szczęścia.

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 19% podejść do kwalifikacji MOT.02.

Porównanie z 5872 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin trafi na Twoje konto, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź przebieg rozwiązywania pytań Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Udostępnij swój wynik

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Po przeprowadzeniu prac lakierniczych przedziału pasażerskiego pojazdu należy koniecznie
A. przejrzeć i oczyścić instalację elektryczną w obrębie naprawy.
Poprawna odpowiedź
B. pokryć komorę środkiem przeciwkorozyjnym.
C. obejrzeć i zabezpieczyć instalację elektryczną taśmą izolacyjną.
Twoja odpowiedź
D. zastosować maty wygłuszające.
Niepoprawna odpowiedź. Często podczas prac lakierniczych w przedziale pasażerskim pojazdu pojawia się mylne przekonanie, że należy skupić się wyłącznie na ochronie akustycznej czy zabezpieczeniu antykorozyjnym, zapominając o kluczowej roli instalacji elektrycznej w tym obszarze. Montaż mat wygłuszających to oczywiście ważny element komfortu, jednak nie stanowi on żadnej ochrony czy rutynowej czynności po samym lakierowaniu – to zupełnie odrębny etap prac, często wykonywany podczas montażu wnętrza czy modernizacji akustyki, nie po naprawach lakierniczych. Jeśli chodzi o pokrywanie komory środkiem przeciwkorozyjnym, to jest to zabieg właściwy najczęściej dla przestrzeni takich jak podwozie, progi czy wnęki kół, a nie dla przedziału pasażerskiego. Poza tym, środki te mogą wręcz zaszkodzić elementom elektrycznym lub spowodować ich zabrudzenie, jeśli zostaną nałożone nieumiejętnie w okolicach przewodów i styków. Co do zabezpieczenia instalacji taśmą izolacyjną, to w praktyce stosuje się ją wyłącznie tam, gdzie rzeczywiście doszło do uszkodzenia izolacji przewodów – owijanie wszystkiego taśmą nie jest standardem i może być szkodliwe, szczególnie jeśli użyjemy niewłaściwego materiału (taśma potrafi się odklejać, nasiąkać wilgocią). Typowym błędem myślowym jest też przekonanie, że lakierowanie nie ma wpływu na stan elektryki, podczas gdy w rzeczywistości wilgoć, pył i środki chemiczne potrafią przeniknąć niemal wszędzie. Dobre praktyki branżowe jasno wskazują – po jakichkolwiek pracach, które mogłyby wpłynąć na przewody czy styki, to właśnie kontrola i oczyszczanie instalacji elektrycznej są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa i bezawaryjności działania całego układu. Zaniedbanie tej czynności to prosta droga do problemów, które mogą ujawnić się dopiero po czasie, kiedy zaczynają szwankować różne funkcje pojazdu.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz MG.12-SG-24.01).

Pytanie 2

Jakie będą koszty robocizny związane z wymianą świec żarowych w silniku sześciocylindrowym, jeżeli wymiana zajmowała 1,5 h, a stawka robocizny wynosi 150 zł/h?
A. 1350 zł
B. 150 zł
C. 225 zł
Twoja odpowiedź
D. 900 zł
Poprawna odpowiedź. Obliczanie kosztu robocizny za wymianę świec żarowych w silniku sześciocylindrowym jest dość proste. Trzeba pomnożyć czas, który zajmuje wymiana, przez stawkę godzinową. Tutaj mieliśmy 1,5 godziny pracy i stawkę 150 zł za godzinę. Więc wychodzi 1,5 h razy 150 zł, co daje nam 225 zł. To ważna wiedza, zwłaszcza dla właścicieli aut, którzy chcą ogarnąć, jakie będą ich wydatki na serwis. A dla mechaników to kluczowe, żeby umieli dobrze wycenić swoje usługi. Klient musi wiedzieć, za co płaci – wtedy budujemy zaufanie i profesjonalizm w warsztacie.

Pytanie 3

Podczas analizy silnika spalinowego z zapłonem samoczynnym ZS przy użyciu skanera diagnostycznego zauważono nierówną pracę cylindrów. Możliwą przyczyną może być awaria w systemie
A. doładowania
B. zapłonowym
C. ładowania
D. paliwowym
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź "paliwowym" jest prawidłowa, ponieważ nierównomierna praca cylindrów silnika z zapłonem samoczynnym wskazuje na problemy z dostarczaniem paliwa do cylindrów. W silnikach ZS, które wykorzystują wysokociśnieniowe wtryskiwacze, każdy cylinder musi otrzymywać odpowiednią dawkę paliwa w odpowiednim czasie. Nierównomierne wtryskiwanie paliwa może prowadzić do różnic w ciśnieniu spalania w poszczególnych cylindrach, co objawia się ich nierówną pracą. Przykładowo, zanieczyszczone lub uszkodzone wtryskiwacze mogą prowadzić do niskiego ciśnienia paliwa lub nieregularnego atomizowania paliwa, co w efekcie powoduje problemy z wydajnością silnika. Standardy diagnostyki silników, takie jak normy ISO, podkreślają znaczenie regularnego sprawdzania i czyszczenia układu paliwowego, by zapewnić optymalną wydajność silnika.

Pytanie 4

Który z poniższych podzespołów w pojazdach samochodowych może czasami potrzebować czyszczenia oraz kalibracji?
A. MAP sensor
B. Alternator
C. Przepustnica
Twoja odpowiedź
D. Rozrusznik
Poprawna odpowiedź. Przepustnica jest kluczowym elementem systemu dolotowego silnika, odpowiedzialnym za regulację przepływu powietrza do silnika. W trakcie eksploatacji może zbierać zanieczyszczenia, co wpływa na jej wydajność i precyzję działania. Regularne oczyszczanie przepustnicy jest istotne dla zapewnienia optymalnych osiągów silnika, a kalibracja pozwala na dostosowanie jej do aktualnych parametrów pracy jednostki napędowej. Przykładowo, nieprawidłowo działająca przepustnica może prowadzić do problemów z przyspieszeniem czy zwiększonego zużycia paliwa. W praktyce, warsztaty samochodowe często zalecają czyszczenie przepustnicy co 30-40 tysięcy kilometrów, co jest zgodne z zaleceniami producentów pojazdów oraz standardami branżowymi. Dobrą praktyką jest również monitorowanie reakcji silnika na pedał gazu, co może wskazywać na potrzebę serwisowania tego elementu.

Pytanie 5

Przesłona zaworu biegu jałowego jest sterowana
A. pracą bimetalu.
B. współczynnikiem wypełnienia impulsu.
Twoja odpowiedź
C. zmienną wartością napięcia.
D. podciśnieniem w kolektorze dolotowym.
Poprawna odpowiedź. Sterowanie przesłoną zaworu biegu jałowego za pomocą współczynnika wypełnienia impulsu to bardzo nowoczesne i często stosowane rozwiązanie w układach elektronicznych silników samochodowych. W praktyce wygląda to tak, że sterownik silnika (ECU) wysyła sygnał o zmiennym współczynniku wypełnienia, tzw. PWM (Pulse Width Modulation), do silniczka krokowego lub aktuatora zaworu. Dzięki temu można bardzo precyzyjnie regulować ilość powietrza dostarczanego do silnika podczas pracy na biegu jałowym. Co ciekawe, taka metoda pozwala na dynamiczne dostosowywanie wartości przepływu powietrza w zależności od aktualnych potrzeb silnika, np. podczas włączania klimatyzacji lub nagłego wzrostu obciążenia. Moim zdaniem to jedno z fajniejszych rozwiązań, bo pozwala na automatyzację i eliminuje potrzebę ręcznego ustawiania, jak to kiedyś bywało w gaźnikach. Branżowe standardy mówią jasno – sterowanie PWM daje szybki czas reakcji i dużą powtarzalność pracy, co z kolei przekłada się na stabilniejsze obroty silnika. W praktyce – jeśli spotkasz się z zaworem biegu jałowego w nowoczesnym aucie, praktycznie zawsze znajdziesz tam sterowanie przez PWM. Dobrze o tym pamiętać przy diagnostyce czy naprawach!

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2014 (arkusz M.12-X-14.08).

Pytanie 6

W warsztacie codziennie wykonuje się trzy wymiany oleju 10W40, a na każdą wymianę przeznacza się jedno 5 litrowe opakowanie oleju. W czterech samochodach dokonuje się wymiany żarówek typu H7 oraz w pięciu żarówek H4. Warsztat pracuje 6 dni w tygodniu. Tygodniowe zapotrzebowanie na wymienione materiały wynosi
A. 18 pojemników 5 litrowych oleju 10W40, 48 żarówek H7 i 60 żarówek H4.
Poprawna odpowiedź
B. 15 pojemników 5 litrowych oleju 10W40, 48 żarówek H7 i 50 żarówek H4.
C. 18 pojemników 5 litrowych oleju 10W40, 50 żarówek H7 i 80 żarówek H4.
Twoja odpowiedź
D. 15 pojemników 5 litrowych oleju 10W40, 30 żarówek H7 i 50 żarówek H4.
Niepoprawna odpowiedź. Często źródłem błędów w tego typu zadaniach jest nieuwzględnienie liczby dni pracy warsztatu lub mylne założenie dotyczące ilości wymienianych części w jednym samochodzie. W tym przypadku najczęstszym potknięciem jest założenie, że wystarczy przemnożyć liczbę samochodów przez dni tygodnia, pomijając fakt, że każdy pojazd ma po dwie żarówki danego typu – a więc w praktyce podczas jednej wymiany zużywane są dwie sztuki na auto. Podobny błąd pojawia się przy obliczaniu ilości oleju – niektórzy mylą dzienną liczbę wymian z tygodniową, przez co wychodzi im 15 zamiast 18 opakowań (np. przez przypadkowe przyjęcie 5 dni roboczych zamiast 6). Tu trzeba zwracać uwagę na treść zadania – wyraźnie jest mowa o sześciu dniach roboczych. Spotyka się też przypadki, gdy ktoś nieświadomie zakłada, że wymienia się tylko jedną żarówkę na samochód, a przecież w praktyce zawsze wymienia się komplet na oś, bo to zgodne z zasadami bezpieczeństwa i dobrą praktyką serwisową. W ogóle w branży motoryzacyjnej obowiązuje zasada, żeby nie zostawiać żarówek o różnym stopniu zużycia na jednej osi – to zapewnia równomierne oświetlenie i mniejsze ryzyko nagłej awarii. Warto też pamiętać, że niedoszacowanie zapotrzebowania może prowadzić do przestojów w pracy warsztatu albo do niezadowolenia klientów. Z kolei przeszacowanie oznacza niepotrzebne blokowanie środków w magazynie. Dlatego przy liczeniu takich rzeczy trzeba naprawdę dokładnie analizować zadanie i pamiętać o praktycznych realiach codziennej pracy. Moim zdaniem, umiejętność logicznego myślenia i przeliczania zużycia materiałów to podstawa efektywnego działania w motoryzacji.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2022 (arkusz MG.12-SG-22.06).

Pytanie 7

W jakiej kolejności należy sprawdzać elementy w przypadku wypadania zapłonów?

Lp.Nazwa czujnika
1.Czujnik położenia przepustnicy
2.Czujnik temperatury cieczy chłodzącej
3.Przepływomierz powietrza
4.Sonda lambda
A. 3, 2, 4, 1.
Twoja odpowiedź
B. 4, 3, 1, 2.
Poprawna odpowiedź
C. 1, 2, 3, 4.
D. 1, 4, 3, 2.
Niepoprawna odpowiedź. Często podczas diagnozowania wypadania zapłonów można spotkać się z mylnym przekonaniem, że należy zacząć od elementów najprostszych lub tych, które w teorii mogą ulec szybkiemu zużyciu, jak np. czujnik położenia przepustnicy czy czujnik temperatury cieczy chłodzącej. Jednak taka kolejność pomija praktyczną logikę działania układu sterowania silnikiem. Kluczowy jest tutaj wpływ poszczególnych czujników na skład mieszanki paliwowo-powietrznej i proces spalania. Przepływomierz powietrza i sonda lambda mają bezpośredni wpływ na to, czy mieszanka jest właściwie przygotowana – sonda lambda wręcz „podpowiada” sterownikowi, co dzieje się w komorze spalania. Jeśli zaczniemy od czujników takich jak położenia przepustnicy lub temperatury cieczy chłodzącej, istnieje ryzyko, że pominie się rzeczywiste źródło problemu, które leży wyżej w hierarchii oddziaływania na pracę silnika. Owszem, awaria przepływomierza czy sondy może prowadzić do niestabilności pracy silnika, a nawet nieprawidłowej dawki paliwa, co skutkuje właśnie wypadaniem zapłonów. Z mojego doświadczenia wynika też, że wielu mechaników zbyt pochopnie skupia się na błędach zapisanych w sterowniku, nie badając najpierw sygnałów z sondy lambda, która jest najlepszym wskaźnikiem jakości spalania. Częsty błąd to też przecenianie roli czujnika temperatury cieczy – owszem, gdy szwankuje, mogą być problemy z rozruchem i nieprawidłową pracą na zimno, ale wpływ na same wypadanie zapłonów jest ograniczony. W skrócie – niewłaściwa kolejność sprawdzania prowadzi do zgadywania, a nie rzetelnej diagnozy. Najlepiej kierować się logiką działania układu oraz dobrymi praktykami branżowymi, które jasno wskazują: zaczynamy od elementów bezpośrednio monitorujących proces spalania oraz dawkowanie powietrza, a dopiero potem przechodzimy do pozostałych czujników.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2015 (arkusz M.12-X-15.05).

Pytanie 8

Na której fotografii przedstawiony jest element związany z układem bezpieczeństwa w pojeździe?
C.
Ilustracja do odpowiedzi A
A.
Ilustracja do odpowiedzi B
D.
Ilustracja do odpowiedzi C
B.
Twoja odpowiedźIlustracja do odpowiedzi D
Poprawna odpowiedź. Element B, czyli pas z pirotechnicznym napinaczem, jest kluczowym komponentem systemu bezpieczeństwa w nowoczesnych pojazdach. Jego funkcją jest błyskawiczne napięcie pasa bezpieczeństwa w momencie zderzenia, co znacząco zwiększa ochronę pasażera przed obrażeniami. Taki system działa na zasadzie detekcji kolizji, gdzie sensory są w stanie ocenić siłę uderzenia. W przypadku wykrycia zderzenia, mechanizm napinacza uruchamia się w ułamku sekundy. Zgodnie z normami Euro NCAP, zastosowanie takich innowacyjnych rozwiązań jak pirotechniczne napinacze jest zalecane w celu poprawy wyników testów zderzeniowych, co świadczy o ich skuteczności. Ponadto, warto wspomnieć, że wiele nowoczesnych samochodów wyposażonych jest w dodatkowe systemy wspomagające, takie jak poduszki powietrzne, które współpracują z pasami bezpieczeństwa, tworząc kompleksowy system ochrony pasażerów. Właściwe korzystanie z pasów bezpieczeństwa, zwłaszcza tych wyposażonych w napinacze, jest istotne dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa podczas podróży.

Pytanie 9

Jaki będzie całkowity koszt naprawy w silniku R4 2,0 DOHC Turbo Common Rail, jeżeli stwierdzono uszkodzenie połowy wtryskiwaczy oraz wszystkich świec żarowych?

L.p.Wartość jednostkowa części (podzespołu)Wartość [PLN]
1Świeca żarowa25,00
2Wtryskiwacz50,00
L.p.Wykonana usługa (czynność)
3Wymiana wtryskiwacza20,00
4Wymiana świecy żarowej30,00
5Kasowanie błędów za pomocą testera50,00
6Jazda próbna20,00
A. 195,00 PLN.
B. 430,00 PLN.
Poprawna odpowiedź
C. 360,00 PLN.
Twoja odpowiedź
D. 570,00 PLN.
Niepoprawna odpowiedź. Wielu uczniów i nawet początkujących mechaników często popełnia błąd, nie uwzględniając wszystkich elementów składających się na koszt naprawy – skupiają się tylko na części zamiennych albo niektórych usługach. To poważne niedopatrzenie, bo w rzeczywistości każda naprawa w warsztacie obejmuje zarówno koszt samych części, jak i pracę mechanika oraz czynności dodatkowe, takie jak kasowanie błędów czy jazda próbna. Odpowiedzi sugerujące niższą kwotę, na przykład 195 zł czy 360 zł, wynikają najczęściej z nieuwzględnienia wszystkich potrzebnych czynności serwisowych. Często pomijane są takie elementy jak wymiana wszystkich świec żarowych czy usługi, które – jak praktyka pokazuje – są nieodłączną częścią naprawy, szczególnie w nowoczesnych silnikach Common Rail. Zdarza się także, że ktoś mylnie przyjmuje, iż wystarczy wymienić tylko część świec lub tylko wtryskiwacze, bez kasowania błędów czy jazdy próbnej. Z kolei zbyt wysoka wycena, jak 570 zł, świadczy o dodaniu niepotrzebnych lub podwójnych pozycji, co też nie jest zgodne z dobrymi praktykami branżowymi i prowadzi do nieuzasadnionego obciążania klienta. Takie błędy wynikają z braku dokładnej analizy tabeli kosztów i nieumiejętności prawidłowego zsumowania części oraz usług. Standardem profesjonalnego serwisu jest rzetelne rozpisanie każdej czynności i jej ceny, bo tylko wtedy klient ma zaufanie do warsztatu, a mechanik nie generuje nieporozumień. Moim zdaniem, kluczową umiejętnością w branży jest właśnie ta skrupulatność – nie tylko techniczna, ale i rachunkowa. Uczciwa kalkulacja naprawy to podstawa dobrego warsztatu i zadowolenia klientów.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2016 (arkusz M.12-X-16.01).

Pytanie 10

Gdy prędkość obrotowa biegu jałowego jest zbyt wysoka w samochodzie z silnikiem ZS, który ma elektroniczne sterowanie wtryskiem paliwa, należy w pierwszej kolejności zbadać działanie
A. wtryskiwaczy
B. czujnika położenia pedału gazu
Poprawna odpowiedź
C. przepływomierza powietrza
D. przestawiacza wtrysku
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Przyczyny zbyt dużej prędkości obrotowej biegu jałowego mogą być związane z różnymi elementami systemu, jednak skupianie się na przestawiaczu wtrysku, wtryskiwaczach czy przepływomierzu powietrza jest mylące. Przestawiacz wtrysku nie ma bezpośredniego wpływu na obroty silnika w czasie biegu jałowego, ponieważ jego rola polega na optymalizacji kąta wtrysku paliwa w zależności od obciążenia silnika oraz jego prędkości obrotowej. Wtryskiwacze, choć kluczowe dla prawidłowego dawkowania paliwa, nie są odpowiedzialne za zwiększone obroty w biegu jałowym, o ile nie są uszkodzone lub zanieczyszczone, co jest rzadziej spotykanym problemem. Przepływomierz powietrza z kolei monitoruje ilość powietrza dostarczanego do silnika, ale zbyt wysokie obroty na biegu jałowym w większości przypadków należy sprawdzić w kontekście błędów w odczycie z czujnika położenia pedału gazu. Często mylnie zakłada się, że problemy z wtryskiem paliwa czy przepływem powietrza są przyczyną wzrostu obrotów, podczas gdy w rzeczywistości mogą to być tylko efekty uboczne błędnych odczytów z czujnika, co prowadzi do niewłaściwego dozowania paliwa przez sterownik silnika. Dlatego kluczowe jest, aby skupić się na diagnostyce czujnika położenia pedału gazu w pierwszej kolejności.

Pytanie 11

Na wykresie przedstawiono zależność samowyładowania akumulatora od temperatury elektrolitu. Po jakim czasie nastąpi rozładowanie akumulatora do wartości 11 V, jeżeli temperatura elektrolitu wynosi 0 °C?
Ilustracja do pytania
A. 20 h
B. 16 h
Twoja odpowiedź
C. 2 h
D. 10 h
Poprawna odpowiedź. Twoja odpowiedź jest poprawna, ponieważ zgodnie z przedstawionym wykresem, przy temperaturze elektrolitu wynoszącej 0 °C, akumulator rozładowuje się do wartości 11 V po około 16 godzinach. Taki wynik wynika z charakterystyki samowyładowania akumulatorów, które jest istotnym aspektem w praktyce inżynierskiej oraz w obsłudze urządzeń wymagających zasilania elektrycznego. W teorii akumulatorów, samowyładowanie to naturalny proces, w którym akumulator traci swoje naładowanie, nawet gdy nie jest używany, a temperatura elektrolitu ma decydujący wpływ na szybkość tego procesu. Zastosowanie wiedzy na temat samowyładowania jest kluczowe w różnych dziedzinach, takich jak zarządzanie energią w systemach odnawialnych źródeł energii oraz w projektowaniu systemów zasilania awaryjnego. Przykładem może być optymalizacja cykli ładowania akumulatorów w systemach UPS, gdzie precyzyjne monitorowanie stanu naładowania i temperatury znacząco wpływa na żywotność i efektywność urządzenia.

Pytanie 12

Który oscylogram przedstawia przebieg sterujący o następujących parametrach amplitudowo-czasowych, tzn. Upp = 4 V, f = 5 kHz, ww - 50%?
A.
Poprawna odpowiedźIlustracja do odpowiedzi A
C.
Ilustracja do odpowiedzi B
D.
Ilustracja do odpowiedzi C
B.
Twoja odpowiedźIlustracja do odpowiedzi D
Niepoprawna odpowiedź. Wybór błędnej odpowiedzi wskazuje na pewne nieporozumienia dotyczące fundamentalnych parametrów sygnału, które są kluczowe w analizie oscylogramów. Niezrozumienie pojęcia amplitudy szczytowo-szczytowej (Upp), częstotliwości (f) oraz współczynnika wypełnienia (ww) prowadzi do wyboru niewłaściwego oscylogramu. Amplituda 4 V, częstotliwość 5 kHz oraz współczynnik wypełnienia wynoszący 50% oznacza, że sygnał powinien mieć równą ilość czasu w stanie wysokim i niskim w jednym cyklu. Błędne odpowiedzi mogą sugerować oscylogramy, które nie spełniają tych warunków, co może prowadzić do nieodpowiedniego działania systemów elektronicznych. Dobrą praktyką jest zawsze weryfikowanie, czy parametry sygnału odpowiadają rzeczywistym wymaganiom aplikacji, co jest kluczowe w projektowaniu i testowaniu układów. Typowe błędy myślowe obejmują nieprawidłowe oceny stosunku czasu w stanie wysokim do niskiego, co wynika z braku zrozumienia, jak te parametry wpływają na właściwości sygnału. W takich przypadkach warto zapoznać się z podstawowymi dokumentacjami dotyczącymi analizy sygnałów oraz standardami branżowymi, które mogą pomóc w lepszym zrozumieniu tej tematyki.

Pytanie 13

W trakcie przyjmowania pojazdu do serwisu pracownik powinien zwrócić szczególną uwagę na
A. stan powłoki lakierniczej.
Poprawna odpowiedź
B. działanie wyposażenia.
Twoja odpowiedź
C. poziom płynów eksploatacyjnych.
D. stan ogumienia.
Niepoprawna odpowiedź. Podczas przyjmowania auta do serwisu można łatwo popełnić błąd, skupiając się na rzeczach ważnych dla utrzymania pojazdu, ale niekoniecznie kluczowych w kontekście formalnego przyjęcia samochodu. Sporo osób myśli, że sprawdzenie poziomu płynów eksploatacyjnych, stanu ogumienia czy działania wyposażenia to najważniejsze czynności na starcie. Owszem, te elementy są ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa i sprawności technicznej pojazdu, jednak nie mają kluczowego znaczenia w zabezpieczeniu interesów zarówno serwisu, jak i klienta podczas przyjęcia auta. W praktyce – i tak pokazują procedury większości renomowanych warsztatów czy autoryzowanych serwisów – największy nacisk kładzie się właśnie na ocenę i dokładne udokumentowanie stanu powłoki lakierniczej oraz widocznych zewnętrznych uszkodzeń. Powód jest prosty: to pozwala uniknąć roszczeń i sporów o ewentualne szkody powstałe podczas pobytu auta w serwisie. Sprawdzanie ogumienia czy płynów to raczej czynności wykonywane podczas przeglądu technicznego czy naprawy, nie przy samej rejestracji pojazdu w warsztacie. Działanie wyposażenia z kolei jest istotne przy diagnostyce, ale nie zabezpiecza serwisu przed ewentualnymi pretensjami klienta. Często myli się pojęcia związane z obsługą klienta, dokumentacją zdawczo-odbiorczą a typowym przeglądem stanu technicznego. Moim zdaniem, właśnie rozróżnienie tych czynności jest kluczowe, bo formalne przyjęcie pojazdu do serwisu to przede wszystkim zabezpieczenie się na wypadek sporów dotyczących uszkodzeń – i to powłoka lakiernicza jest tu najważniejsza, bo jest najbardziej narażona na przypadkowe uszkodzenia podczas obsługi pojazdu.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz MG.12-SG-24.01).

Pytanie 14

Mieszanka uważana jest za palną i bogatą, gdy współczynnik nadmiaru powietrza osiąga
A. 0,9
Twoja odpowiedź
B. 1,9
C. 0,1
D. 1,1
Poprawna odpowiedź. Współczynnik nadmiaru powietrza (λ) równy 0,9 oznacza, że w mieszance paliwowo-powietrznej jest mniej powietrza niż wymagane do całkowitego spalenia paliwa, co prowadzi do tzw. stanu bogatego. Tego rodzaju mieszanka jest palna, ponieważ wciąż zawiera wystarczającą ilość paliwa do zapłonu, ale ma zbyt mało tlenu. Przykładami zastosowania tej wiedzy są silniki spalinowe, gdzie optymalizacja mieszanki paliwowej jest kluczowa dla efektywności spalania oraz redukcji emisji spalin. W praktyce, dla silników pracujących w trybie bogatym, często dąży się do uzyskania λ w okolicach 0,9 dla maksymalnej mocy, co jest zgodne z zaleceniami wielu producentów i standardów branżowych dotyczących efektywności energetycznej. Równocześnie, zrozumienie tych zależności pozwala na poprawne dobieranie parametrów pracy instalacji grzewczych czy kotłów, co ma kluczowe znaczenie dla ich niezawodności i bezpieczeństwa eksploatacji.

Pytanie 15

Pełną diagnostykę alternatora przeprowadza się
A. doładowując akumulator.
B. dokonując pomiaru napięcia akumulatora.
C. badając go na stanowisku probierczym.
Twoja odpowiedź
D. podczas jazdy samochodem.
Poprawna odpowiedź. Wybrałeś odpowiedź, która naprawdę pokazuje znajomość rzeczy. Pełna diagnostyka alternatora to nie jest tylko szybkie sprawdzenie napięcia albo szybka jazda testowa. W praktyce, jeśli chcemy mieć pewność co do stanu alternatora, robimy to na stanowisku probierczym. Takie stanowisko pozwala nie tylko na dokładne pomiary napięć i prądów, ale też na symulowanie różnych warunków pracy, które mogą wystąpić w samochodzie. Fachowcy w serwisach samochodowych często korzystają właśnie z takiego sprzętu, bo tylko wtedy widzimy, czy alternator prawidłowo ładuje pod różnym obciążeniem, czy nie ma problemów z diodami prostowniczymi albo szczotkami. W dodatku, można wychwycić usterki, których nie widać podczas zwykłej jazdy. Moim zdaniem, to jest standardowa procedura w porządnych warsztatach. Ciekawostka: na stanowisku probierczym sprawdza się też regulator napięcia, a nawet zachowanie alternatora przy rozgrzaniu. Stosowanie takich metod daje większą pewność i bezpieczeństwo pracy pojazdu, bo alternator to podstawa elektryki auta. Warto wiedzieć, że taka diagnostyka pozwala też ocenić żywotność podzespołów – co jest ważne w autach z dużym przebiegiem.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2013 (arkusz M.12-X-13.05).

Pytanie 16

Wskaż przyrząd służący do pomiaru poboru prądu przez rozrusznik podczas uruchamiania silnika.
D.
Ilustracja do odpowiedzi A
C.
Poprawna odpowiedźIlustracja do odpowiedzi B
B.
Ilustracja do odpowiedzi C
A.
Twoja odpowiedźIlustracja do odpowiedzi D
Niepoprawna odpowiedź. Wybór niewłaściwego przyrządu do pomiaru poboru prądu przez rozrusznik może prowadzić do wielu nieporozumień i błędów w diagnostyce. Inne przyrządy, takie jak woltomierz czy amperomierz klasyczny, wymagają rozłączenia obwodu, co w przypadku rozrusznika stwarza ryzyko uszkodzenia komponentów oraz może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Woltomierz, choć może dostarczyć informacji o napięciu w obwodzie, nie jest w stanie zmierzyć rzeczywistego poboru prądu, co jest kluczowe podczas rozruchu silnika. Amperomierz natomiast, jeśli nie jest typu cęgowego, wymaga wpięcia w szereg z obwodem, co nie tylko komplikuje proces pomiaru, ale również może prowadzić do błędnych odczytów, zwłaszcza w warunkach wysokiego prądu startowego. Zrozumienie, jak działają te przyrządy, jest niezbędne, aby uniknąć nieprawidłowych interpretacji wyników. Typowym błędem myślowym jest założenie, że każdy przyrząd pomiarowy może zastąpić cęgowy miernik prądu, co w praktyce prowadzi do pominięcia istotnych aspektów bezpieczeństwa i dokładności pomiarów. Dlatego przy diagnostyce układów elektrycznych, zwłaszcza przy rozruchu silników, konieczne jest stosowanie odpowiednich narzędzi, które zapewnią zarówno bezpieczeństwo, jak i wiarygodność wyników pomiarów.

Pytanie 17

Który z podzespołów układu zapłonowego wymaga okresowej kontroli lub wymiany?
A. Świece zapłonowe.
Poprawna odpowiedź
B. Sterownik silnika.
C. Moduł układu zapłonowego.
D. Cewka wysokiego napięcia.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Można się łatwo pomylić, bo wszystkie wymienione podzespoły są ważne dla pracy układu zapłonowego, ale tylko świece zapłonowe rzeczywiście wymagają cyklicznej wymiany i kontroli. Moduł układu zapłonowego czy cewka wysokiego napięcia to elementy o znacznie dłuższej żywotności, które podlegają wymianie czy naprawie dopiero wtedy, gdy pojawią się objawy awarii, takie jak brak iskry, przerywanie pracy silnika lub całkowity brak zapłonu. W praktyce rzadko kto wymienia te podzespoły profilaktycznie, nie ma też tego w żadnym oficjalnym harmonogramie serwisowym producenta pojazdów. Co do sterownika silnika – to elektroniczny komputer, którego się nie serwisuje ani nie wymienia prewencyjnie, tylko ewentualnie programuje lub zastępuje przy poważnej usterce. Często spotykam się z przekonaniem, że cewka czy moduł są elementami eksploatacyjnymi, bo czasem padają, ale to wynik przypadkowych usterek, a nie normalnego zużycia jak w przypadku świec. Typowym błędem jest myślenie, że wszystko, co związane jest z zapłonem, wymaga regularnej obsługi – niestety tylko świece są taką częścią. To właśnie one zużywają się mechanicznie i chemicznie, wpływają na spalanie mieszanki i powinny być wymieniane zgodnie z zaleceniami producenta. Pozostałe elementy należy kontrolować w przypadku problemów z zapłonem, ale nie w ramach rutynowej obsługi pojazdu. Trzymanie się tego rozróżnienia to podstawa dobrej praktyki warsztatowej i pozwala zaoszczędzić sporo niepotrzebnych wydatków oraz nerwów.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz MG.12-SG-24.01).

Pytanie 18

Dioda prostownicza posiada rezystancję w kierunku przewodzenia równą R=0 Ω, a w kierunku zaporowym rezystancja wynosi 1500 Ω. Takie wyniki wskazują, że dioda jest
A. obszarowo sprawna.
B. sprawna.
C. uszkodzona.
Poprawna odpowiedź
D. obszarowo uszkodzona.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W przypadku pomiaru diody prostowniczej najważniejsze są dwa aspekty: bardzo niska rezystancja w kierunku przewodzenia oraz bardzo wysoka – wręcz megaomowa – w kierunku zaporowym. Często jednak zdarza się, że ktoś uzna 1500 Ω za wystarczająco dużą wartość, myśląc, że skoro prąd w kierunku zaporowym jest „jakoś” ograniczony, to dioda jest sprawna. To spory błąd – w praktyce nawet kilka tysięcy Ohmów to zdecydowanie za mało, bo pojawi się znaczny upływ prądu. Dioda musi naprawdę blokować przepływ w kierunku zaporowym, a 1500 Ω tego nie gwarantuje. Można się też spotkać z terminami „obszarowo sprawna” czy „obszarowo uszkodzona”, ale one raczej nie funkcjonują w praktyce serwisowej – to mało precyzyjne i raczej teoretyczne określenia. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli element półprzewodnikowy nie spełnia swoich podstawowych parametrów, to po prostu jest uszkodzony i nie ma sensu szukać półśrodków czy wyjątków. Często uczniowie popełniają ten błąd, bo nie mają jeszcze wyczucia skali – wydaje im się, że każda różnica rezystancji oznacza sprawność, a to nieprawda. Prawidłowa dioda będzie w kierunku przewodzenia miała minimalną rezystancję, natomiast w zaporowym – praktycznie nieskończoną. Odbieganie od tych wartości świadczy o zwarciu, przebiciu lub innym uszkodzeniu struktury półprzewodnikowej. Dlatego kluczowe jest zrozumienie, że dioda musi wyraźnie rozróżniać oba kierunki prądu – a tu tak nie jest. Warto o tym pamiętać nie tylko podczas egzaminu, ale też przy każdej naprawie czy diagnostyce układów elektronicznych.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2013 (arkusz M.12-X-13.05).

Pytanie 19

Podstawowym składnikiem gazowego paliwa dla silników CNG jest
A. propan-butan
Twoja odpowiedź
B. benzen
C. wodór
D. metan
Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. No wiesz, wodór jest fajnym źródłem energii i w sumie czystym, ale nie ma go w CNG. Jest bardziej używany w ogniwach paliwowych, gdzie łączy się z tlenem, produkując wodę i energię. Także benzen, to już inna historia, bo jest rakotwórczy i nie jest najlepszy do stosowania w paliwach. A propan-butan? To głównie do butli gazowych, a nie do CNG, które z kolei składa się głównie z metanu. Ludzie czasem mylą te różne gazy i nie mają pojęcia o ich właściwościach. Wiedza na ten temat jest bardzo ważna, zwłaszcza gdy chodzi o ochronę środowiska i nasze zdrowie.

Pytanie 20

Jaki będzie ostateczny rachunek za naprawę, jeżeli koszt części zamiennych wyniósł 800 zł, a robocizny 200 zł. Na naprawę udzielono rabatu: 10% na części zamienne oraz 20% na robociznę.
A. 800,00 PLN
B. 900,00 PLN
C. 1 000,00 PLN
D. 880,00 PLN
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Prawidłowa odpowiedź to 880,00 PLN i wynika to z poprawnego zastosowania zasad udzielania rabatów na poszczególne składowe kosztów naprawy. Najpierw obliczamy rabat na części zamienne: 10% z 800 zł to 80 zł, więc po rabacie za części płacimy 720 zł. Następnie przechodzimy do kosztów robocizny – 20% z 200 zł daje 40 zł zniżki, czyli robocizna po rabacie to 160 zł. Łącząc oba wyniki: 720 zł (części) + 160 zł (robocizna) daje 880 zł jako ostateczny rachunek. Moim zdaniem taka kalkulacja to codzienność w warsztatach samochodowych, serwisach AGD czy nawet w branży budowlanej, gdzie często rabaty są udzielane na konkretne elementy kosztów, a nie na całość usługi. W praktyce spotyka się to przy ofertach na większe naprawy dla stałych klientów albo przy akcjach promocyjnych. Ważne, żeby pamiętać, że rabaty naliczamy od każdej pozycji osobno, a nie od sumy, bo to często prowadzi do błędnych obliczeń. Branżowe dobre praktyki wręcz nakazują rozbijać fakturę na szczegółowe pozycje – części, robocizna, transport itd. – żeby klient dokładnie wiedział, z czego wynika końcowa cena. Warto też sprawdzać, czy system fakturowania poprawnie liczy rabaty, bo automaty potrafią się czasem pomylić, zwłaszcza przy kilku różnych stawkach rabatowych. W sumie takie zadanie, choć wydaje się banalne, uczy skrupulatności i dokładności, co bardzo się przydaje w realnej pracy z klientem.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2024 (arkusz MG.12-SG-24.01).

Pytanie 21

Na ilustracji przedstawiono wtryskiwacz
Ilustracja do pytania
A. benzyny.
Poprawna odpowiedź
B. układu wypalania DPF.
C. gazu w instalacji LPG.
Twoja odpowiedź
D. oleju napędowego.
Niepoprawna odpowiedź. Warto się zatrzymać na chwilę i pochylić nad technicznymi niuansami dotyczącymi budowy i przeznaczenia wtryskiwaczy, bo łatwo tutaj o pomyłkę. Wtryskiwacz widoczny na ilustracji nie jest ani elementem układu wtrysku oleju napędowego, ani gazu LPG, ani tym bardziej układu wypalania DPF. Wtryskiwacze oleju napędowego, stosowane w silnikach wysokoprężnych, charakteryzują się znacznie solidniejszą konstrukcją, są masywniejsze, pracują pod dużo wyższym ciśnieniem i najczęściej mają potężniejsze złącza paliwowe, ponieważ muszą wytrzymać setki barów ciśnienia, czego nie wymaga układ benzynowy. Wtryskiwacze LPG z kolei wyglądają zupełnie inaczej – najczęściej mają inne kształty korpusu i są przystosowane do gazu w fazie lotnej. Oprócz tego stosuje się w nich zupełnie inne uszczelnienia i materiały odporne na specyficzne właściwości gazu. Wtryskiwacz do układu wypalania DPF to osobny temat – tam rolą tego elementu jest dostarczenie paliwa nie do komory spalania, lecz bezpośrednio do filtra cząstek stałych, a sam wtryskiwacz wygląda zupełnie inaczej i jest zamontowany w zupełnie innej części układu wydechowego. Typowym błędem jest utożsamianie wyglądu lub rozmiaru wtryskiwacza z jego funkcją – w praktyce każdy typ jest projektowany pod konkretne medium i parametry pracy. Z mojego doświadczenia wynika, że mylenie wtryskiwaczy LPG z benzynowymi to chyba najczęstszy przypadek – a przecież wystarczą podstawowe informacje o budowie i miejscu montażu, żeby poprawnie je rozróżnić. Warto naprawdę dobrze znać te detale, bo od prawidłowej identyfikacji zależy skuteczność diagnostyki i naprawy.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2021 (arkusz MG.12-SG-21.01).

Pytanie 22

Aby sprawdzić działanie MAP-sensora napięciowego wyjętego z pojazdu, należy użyć pompki podciśnienia oraz zasilania
A. napięciem stałym 5V
Poprawna odpowiedź
B. przemienną wartością napięcia 5V
Twoja odpowiedź
C. sygnałem prostokątnym
D. współczynnikiem wypełnienia impulsu
Niepoprawna odpowiedź. Wybór sygnału prostokątnego jako zasilania MAP-sensora jest niewłaściwy, ponieważ wiele czujników tego typu wymaga do prawidłowego funkcjonowania stabilnego napięcia stałego, a nie zmiennego sygnału. Sygnały prostokątne mogą wprowadzać zakłócenia w pomiarach, co prowadzi do błędnych odczytów i może wpływać na pracę silnika. Również zastosowanie współczynnika wypełnienia impulsu jest nieodpowiednie, gdyż MAP-sensor nie interpretuje zmian w wypełnieniu impulsu jako odpowiednich zmian ciśnienia. Tego rodzaju zasilanie jest stosowane w innych układach elektronicznych, ale nie w przypadku sensorów ciśnienia w kolektorze. Co więcej, przemienna wartość napięcia 5V także jest nieadekwatna, ponieważ wymagałaby konwersji na napięcie stałe, co wprowadza dodatkowe nieefektywności i ryzyko błędów. Kluczowym błędem myślowym jest założenie, że czujniki mogą funkcjonować w oparciu o zmienne źródła zasilania, co jest sprzeczne z zasadami inżynierii elektrycznej. Użycie nieodpowiednich typów zasilania nie tylko prowadzi do nieprawidłowych odczytów, ale może także uszkodzić sensor, co stawia pod znakiem zapytania niezawodność całego systemu zarządzania silnikiem.

Pytanie 23

Żółty kolor optycznego wskaźnika naładowania („magicznego oka”) na akumulatorze bezobsługowym oznacza, że
A. klemy akumulatora wymagają oczyszczenia.
B. akumulator należy doładować.
Poprawna odpowiedź
C. akumulator jest uszkodzony i trzeba go wymienić.
D. należy uzupełnić poziom elektrolitu.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Optyczny wskaźnik naładowania, czyli tzw. „magiczne oko”, w akumulatorach bezobsługowych został zaprojektowany wyłącznie do informowania o poziomie naładowania baterii, nie zaś o stanie elektrolitu, czystości klem czy uszkodzeniu całego akumulatora. Niestety, dość często spotykam się z przekonaniem, że żółty kolor tego wskaźnika oznacza konieczność uzupełnienia elektrolitu. Tymczasem w akumulatorach bezobsługowych nie ma możliwości dolania elektrolitu, bo ich konstrukcja jest hermetyczna i nie przewiduje żadnych czynności obsługowych w tym zakresie. To błąd wynikający z mylenia ich z tradycyjnymi bateriami, gdzie rzeczywiście poziom elektrolitu miał znaczenie. Co więcej, wskaźnik nie daje żadnej informacji o stanie klem – to bardzo częsty błąd interpretacyjny, bo zabrudzone lub zaśniedziałe klemy objawiają się nieprawidłowym działaniem instalacji elektrycznej, a nie zmianą koloru wskaźnika. Równie nietrafione jest przekonanie, że żółty kolor oznacza uszkodzenie akumulatora i konieczność natychmiastowej wymiany – w praktyce taki komunikat pojawi się raczej dopiero po całkowitym rozładowaniu lub w przypadku awarii, kiedy wskaźnik może nie zmieniać barwy wcale. Z mojego punktu widzenia, takie odpowiedzi to klasyczny przykład nadinterpretacji prostych sygnałów diagnostycznych i niezrozumienia różnicy między akumulatorem bezobsługowym a klasycznym. Kluczowe jest tu rozumienie, że żółty kolor to po prostu znak, że trzeba doładować akumulator, żeby zapewnić mu długą i bezproblemową pracę, a nie sygnał o poważniejszym problemie technicznym.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2013 (arkusz M.12-X-13.05).

Pytanie 24

Na rysunku przedstawione jest oznaczenie numeru
Ilustracja do pytania
A. drogi wojewódzkiej.
Twoja odpowiedź
B. autostrady.
C. drogi krajowej.
Poprawna odpowiedź
D. drogi ekspresowej.
Niepoprawna odpowiedź. Wybór odpowiedzi dotyczącej "autostrady" jest błędny, ponieważ autostrady w Polsce oznaczane są niebieskim tłem z białymi literami i numerami. Ta pomyłka często wynika z nieścisłości w rozpoznawaniu znaków drogowych, co może prowadzić do zagrożeń w ruchu drogowym. Ponadto, znaki drogowe dla dróg ekspresowych mają zielone tło, a drogi wojewódzkie są oznaczane żółtym tłem. Zrozumienie różnic między tymi kategoriami dróg jest kluczowe, aby móc odpowiednio reagować na regulacje i ograniczenia, które mogą się różnić w zależności od typu drogi. Często kierowcy mylnie utożsamiają drogi krajowe z innymi kategoriami, co może prowadzić do nieprawidłowej interpretacji przepisów ruchu drogowego. Na przykład, podróżując po drodze ekspresowej, można napotkać inne ograniczenia prędkości niż w przypadku drogi krajowej. Ignorowanie tych różnic może skutkować nieświadomym naruszaniem przepisów i narażeniem siebie oraz innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo. Kluczowe jest, aby kierowcy byli świadomi klasyfikacji dróg i umieli je rozpoznawać, aby uniknąć nieporozumień i zapewnić bezpieczeństwo na drodze.

Pytanie 25

Wskaż przybliżoną wartość rezystancji żarnika żarówki typu P21W o parametrach 12 V / 21 W, pracującej w obwodzie prądu stałego.
A. 1,75 Ω
Twoja odpowiedź
B. 0,57 Ω
C. 6,86 Ω
Poprawna odpowiedź
D. 36,75 Ω
Niepoprawna odpowiedź. Wiele osób przy takich zadaniach wpada w pułapkę złego przeliczania wzorów albo po prostu zgaduje, nie łącząc mocy, napięcia i rezystancji w jedną całość. Często spotykam się z tym, że ktoś bierze pod uwagę tylko napięcie albo tylko moc, zapominając, że istnieje zależność między wszystkimi tymi wielkościami. Przykład: podanie bardzo niskiej rezystancji, np. poniżej 1 Ω, jak 0,57 Ω, nie ma sensu przy tych parametrach napięcia i mocy – taki żarnik pobierałby wtedy prąd rzędu ponad 20 A, co w samochodowej instalacji praktycznie od razu skończyłoby się przepaleniem bezpiecznika albo nawet przewodów. Z kolei zbyt wysoka rezystancja, typu ponad 30 Ω, też od razu powinna zapalić czerwoną lampkę – taka żarówka przy 12 V pobrałaby prąd dużo poniżej 1 A i nie byłaby w stanie osiągnąć mocy 21 W, więc świeciłaby bardzo słabo lub wcale. Często błędy biorą się z nieprawidłowego użycia wzoru – zamiast R = U² / P, próbuje się np. dzielić napięcie przez moc (co daje ampery, nie omy!) albo podstawia się wartości bez sprawdzenia jednostek. Moim zdaniem warto zawsze rozpisywać sobie te zależności na kartce i sprawdzać, czy wynik choćby w przybliżeniu pasuje do realiów technicznych: w przypadku żarówek samochodowych rezystancje rzędu kilku omów są normą, a już wartości poniżej 1 Ω czy powyżej kilkunastu omów raczej nie występują w tej klasie mocy i napięcia. Takie zadania to świetny trening logicznego myślenia i sprawdzania, czy wynik jest w ogóle możliwy praktycznie – to nawyk, który bardzo się przydaje w prawdziwej pracy z instalacjami elektrycznymi.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2016 (arkusz M.12-X-16.05).

Pytanie 26

Wzrastający opór pedału hamulca po ponownym naciśnięciu, wskazuje na
A. zużycie okładzin ciernych klocków hamulcowych
B. zapchanie tłoczków w zaciskach hamulcowych
Twoja odpowiedź
C. zapowietrzenie układu hamulcowego
Poprawna odpowiedź
D. nieszczelność w układzie uruchamiającym hamulec
Niepoprawna odpowiedź. Odpowiedzi sugerujące zatarcie tłoczków w zaciskach hamulcowych, nieszczelność układu uruchamiania hamulca oraz zużycie okładzin ciernych klocków hamulcowych nie odzwierciedlają rzeczywistych przyczyn pojawiającego się rosnącego pedału hamulca. Zatarcie tłoczków może prowadzić do nierównomiernego działania hamulców, jednak nie powoduje uczucia rosnącego oporu pedału. Nieszczelność w układzie uruchamiania hamulca najczęściej skutkuje utratą płynu, co prowadzi do spadku ciśnienia, a nie wzrostu oporu pedału. Z kolei zużycie okładzin ciernych klocków hamulcowych objawia się innymi symptomami, takimi jak dźwięki tarcia czy wydłużona droga hamowania, a nie bezpośrednio problemem z pedałem hamulca. Ważne jest, aby podchodzić do diagnostyki układu hamulcowego z uwagą, mając na uwadze, że błędna interpretacja symptomów może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze. Dlatego tak istotne jest zrozumienie, że rosnący pedał hamulca jest specyficznym objawem zapowietrzenia, a nie konsekwencją innych problemów mechanicznych.

Pytanie 27

Jakie urządzenie jest wykorzystywane do diagnozowania działania przepływomierza powietrza?
A. urządzenie do diagnostyki.
Twoja odpowiedź
B. oscyloskop.
C. miernik przepływu powietrza.
Poprawna odpowiedź
D. uniwersalny multimetr.
Niepoprawna odpowiedź. Wykorzystanie komputera diagnostycznego w celu analizy pracy przepływomierza powietrza jest często mylnie postrzegane jako właściwe podejście. Choć komputer diagnostyczny może dostarczać cennych informacji na temat ogólnego stanu systemu, nie jest on narzędziem bezpośrednio przeznaczonym do pomiaru przepływu powietrza. Jego zastosowanie ogranicza się zazwyczaj do analizy danych z czujników oraz kodów błędów, co nie pozwala na precyzyjną ocenę wartości przepływu. Z kolei multimetr uniwersalny, mimo że jest wszechstronnym narzędziem, nie jest w stanie dostarczyć informacji o przepływie powietrza, lecz skupia się na pomiarze napięcia, prądu i oporu. Oscyloskop, choć przydatny w analizie sygnałów elektrycznych, również nie jest odpowiednim narzędziem do oceny parametrów przepływu powietrza. Użytkownicy zazwyczaj mylą te narzędzia z ich możliwościami, co prowadzi do niewłaściwych wniosków dotyczących diagnozy systemów. Kluczowe jest zrozumienie, że do precyzyjnego pomiaru przepływu powietrza niezbędne są instrumenty dedykowane, takie jak miernik przepływu powietrza, które pozwalają na dokładne określenie parametryzacji i wydajności systemów wentylacyjnych.

Pytanie 28

W celu zabezpieczenia przed przeciążeniem w obwodzie zasilania zamontowanego w pojeździe samochodowym zestawu elektroakustycznego o mocy znamionowej 2 x 25 W (RMS) + 2 x 15 W (RMS) i sprawności energetycznej 75% należy zastosować bezpiecznik samochodowy koloru
Ilustracja do pytania
A. beżowego.
B. różowego.
C. czerwonego.
Poprawna odpowiedź
D. brązowego.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Wybór innego bezpiecznika niż czerwony (10 A) często wynika z nieprecyzyjnego oszacowania poboru prądu lub nieuwzględnienia sprawności całego układu. Różowy (4 A), beżowy (5 A) oraz brązowy (7,5 A) mają zbyt niską wartość i mogą zadziałać już przy normalnej pracy zestawu, szczególnie gdy sprzęt zbliża się do maksymalnej mocy, albo podczas chwilowych przeciążeń przy włączaniu. Taki dobór prowadzi do częstych awarii zabezpieczenia, co w praktyce jest bardzo frustrujące – niektórzy z przyzwyczajenia "oszczędzają" i wkładają za słabe bezpieczniki, a potem dziwią się, że coś ciągle przestaje działać. W branży motoryzacyjnej standardem jest, że wartości bezpiecznika dobiera się nieco powyżej rzeczywistego poboru prądu, ale bez przesady, żeby zapewnić ochronę instalacji i urządzenia. Typowym błędem jest nieuwzględnienie sprawności – jeśli np. sprzęt grający ma 80 W wyjściowej mocy, a sprawność wynosi 75%, to prąd pobierany z instalacji będzie wyraźnie wyższy niż wynikałoby to tylko z sumy mocy. Z mojego doświadczenia przy projektowaniu i naprawach audio-car słabsze bezpieczniki prowadzą do fałszywych alarmów serwisowych, a czasem do demontażu sprzętu, żeby zdiagnozować trywialny problem. Bezpieczniki należy dobierać zgodnie z tabelą kolorystyczną i wartościami znamionowymi – to podstawowa wiedza nie tylko na egzaminie, ale i w pracy. Warto sięgać po dane katalogowe producentów oraz normy branżowe, bo one nie biorą się z powietrza – są efektem wieloletnich doświadczeń. Za mały bezpiecznik nie chroni lepiej; po prostu częściej przerywa obwód, co w realnych warunkach jest bardzo uciążliwe i nieprofesjonalne.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2016 (arkusz M.12-X-16.08).

Pytanie 29

Zakres diagnostyki związanej z układem rozruchu silnika w pojeździe samochodowym nie dotyczy
A. kontroli stanu połączenia rozrusznika z masą pojazdu.
Twoja odpowiedź
B. pomiaru napięcia zasilania rozrusznika.
C. pomiaru przekroju przewodów w instalacji układu rozruchu.
Poprawna odpowiedź
D. pomiaru napięcia załączania rozrusznika.
Niepoprawna odpowiedź. Problemy z rozruchem silnika to dość powszechna bolączka w serwisach samochodowych, ale żeby skutecznie je diagnozować, trzeba rozumieć, co naprawdę ma znaczenie w tej konkretnej instalacji. Sporo osób myśli, że każda czynność związana z układem rozruchu powinna obejmować sprawdzenie wszystkich aspektów – nawet takich jak przekrój przewodów. To jednak nie jest zgodne z branżowymi standardami. Rzeczy kluczowe to pomiar napięcia zasilania rozrusznika – jeśli napięcie jest zbyt niskie podczas rozruchu, może to wskazywać na zużyty akumulator, zbyt duże opory w przewodach lub awarię samego rozrusznika. Podobnie istotny jest pomiar napięcia załączania rozrusznika – dzięki temu można ocenić, czy obwód sterowania (np. przez stacyjkę, przekaźnik czy immobilizer) działa prawidłowo i czy rozrusznik w ogóle otrzymuje sygnał do pracy. Kontrola stanu połączenia rozrusznika z masą pojazdu to absolutna podstawa – nawet minimalne utlenienie czy poluzowanie przewodu masowego może prowadzić do całkowitego braku reakcji na próbę rozruchu. Niestety, czasem pomija się te podstawy i idzie w stronę teorii czy nadmiernej dokładności, jak np. mierzenie przekroju przewodów. Oczywiście, niewłaściwy przekrój przewodu może wpłynąć na działanie układu, ale to jest już kwestia konstrukcyjna, a nie diagnostyczna. W dobrze serwisowanym pojeździe przekroje przewodów pozostają zgodne z fabrycznymi założeniami i nie ulegają zmianie w trakcie eksploatacji. Skupianie się na tym aspekcie podczas typowej diagnostyki to błąd wynikający raczej z braku zrozumienia, na czym polega praktyczna naprawa. Najczęstszy błąd myślowy to przekonanie, że wszystko trzeba mierzyć od podstaw, zamiast skupić się na realnych usterkach, które dają się wychwycić prostymi, ale skutecznymi metodami diagnostycznymi. Rzetelna diagnostyka opiera się na analizie napięć, prądów oraz jakości połączeń – i tego właśnie oczekuje się w warsztacie zgodnie z dobrymi praktykami.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2016 (arkusz M.12-X-16.08).

Pytanie 30

Przedstawiony element wchodzi w skład układu
Ilustracja do pytania
A. różnicowego.
B. rozrządu.
Twoja odpowiedź
C. napędowego.
D. korbowego.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź "rozrządu" jest prawidłowa, ponieważ przedstawiony element jest zaworem silnika, który należy do układu rozrządu. Układ rozrządu jest kluczowy w silnikach spalinowych, ponieważ precyzyjnie reguluje moment otwierania i zamykania zaworów dolotowych i wylotowych. Dzięki temu możliwe jest optymalne wprowadzenie mieszanki paliwowo-powietrznej do cylindrów oraz efektywne usuwanie spalin. W praktyce, poprawne działanie układu rozrządu wpływa na osiągi silnika, jego moc oraz oszczędność paliwa. W nowoczesnych silnikach, układy rozrządu są często wyposażone w technologie takie jak VVT (Variable Valve Timing), które dodatkowo zwiększają efektywność pracy silnika, dostosowując czas otwarcia zaworów do aktualnych warunków pracy. Przykładem dobrych praktyk w utrzymaniu układu rozrządu jest regularna wymiana oleju silnikowego oraz kontrola stanu pasków rozrządu, co przyczynia się do przedłużenia żywotności silnika i poprawy bezpieczeństwa jazdy.

Pytanie 31

Jaką metodą mierzy się odległość pomiędzy stykami przerywacza?
A. mikrometrem
B. szczelinomierzem
Twoja odpowiedź
C. odległościomierzem
D. grubościomierzem
Poprawna odpowiedź. Szczelinomierz jest narzędziem precyzyjnym, które idealnie nadaje się do pomiaru odległości między stykami przerywacza. Jego zastosowanie pozwala na dokładne określenie szczeliny, co jest kluczowe dla prawidłowego działania układów zapłonowych w silnikach spalinowych. Prawidłowa regulacja tej szczeliny wpływa na efektywność spalania, co z kolei przekłada się na osiągi silnika i jego emisję spalin. W standardach branżowych zaleca się, aby odległość między stykami była dostosowana do specyfikacji producenta, co z reguły wynosi od 0,3 do 0,6 mm. Użycie szczelinomierza pozwala na szybkie i precyzyjne dokonanie tych pomiarów, co jest niezbędne w regularnych przeglądach oraz naprawach silników.

Pytanie 32

Po aktywowaniu zapłonu system ESP (Electronic Stability Program) przeprowadza autotest, a lampka kontrolna układu gaśnie, co oznacza jego sprawność oraz gotowość do działania. Ponowne zaświecenie lampki kontrolnej po przejechaniu kilku metrów wskazuje na usterkę w systemie
A. oczyszczania spalin
B. hamulcowego
C. stabilizacji toru jazdy
Twoja odpowiedź
D. poduszek powietrznych
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź wskazująca na stabilizację toru jazdy jest poprawna, ponieważ system ESP (Electronic Stability Program) ma na celu poprawienie stabilności pojazdu podczas jazdy. Po włączeniu zapłonu, system przeprowadza samokontrolę, a lampka kontrolna gaśnie, co sygnalizuje, że układ jest sprawny i gotowy do działania. Jeżeli lampka kontrolna zapala się ponownie po przejechaniu kilku metrów, oznacza to, że wystąpiła awaria układu stabilizacji toru jazdy, co może prowadzić do utraty kontroli nad pojazdem w trudnych warunkach. Przykładem działania ESP jest sytuacja, gdy samochód wchodzi w zakręt zbyt szybko, a system automatycznie ingeruje w pracę hamulców, aby przywrócić stabilność. Warto pamiętać, że odpowiednia obsługa i diagnostyka układu ESP są kluczowe dla bezpieczeństwa na drodze, zgodnie z normami jakości motoryzacyjnej.

Pytanie 33

Jakie narzędzie powinno być wykorzystane do pomiaru szczeliny między zębatką a obudową pompy olejowej?
A. szczelinomierz
Poprawna odpowiedź
B. mikrometr
C. wzornik koła zębatego
D. czujnik zegarowy
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Mikrometr, czujnik zegarowy oraz wzornik koła zębatego, choć użyteczne w różnych kontekstach pomiarowych, nie są odpowiednie do pomiaru luzu między kołem zębatym a obudową pompy oleju. Mikrometr, skonstruowany do pomiarów grubości materiałów, nie nadaje się do pomiarów szczelin, ponieważ jego zakres pomiarowy i konstrukcja nie są przystosowane do takich zastosowań. Czujnik zegarowy, z drugiej strony, jest używany do pomiaru przesunięć liniowych, ale nie ma możliwości dostarczenia precyzyjnych odczytów dotyczących szczelin w przypadku spoczynku. Dodatkowo, wzornik koła zębatego, chociaż służy do oceny geometrii zębów i ich dopasowania, nie jest narzędziem do mierzenia luzów. Wybór niewłaściwego narzędzia do pomiaru luzów może prowadzić do błędnych danych, co w efekcie skutkuje problemami w działaniu mechanizmów. Kluczowe jest zrozumienie, że odpowiednie narzędzia muszą być używane zgodnie z ich przeznaczeniem, aby zapewnić precyzyjne wyniki, zgodne ze standardami przemysłowymi.

Pytanie 34

Rozpoczynając demontaż alternatora w pojeździe, powinno się koniecznie pamiętać, aby
A. prawidłowo dobrać narzędzia
B. zabezpieczyć wnętrze przed zabrudzeniem
C. wyłączyć zapłon
Twoja odpowiedź
D. odłączyć klemy akumulatora
Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Rozpoczynając prace przy demontażu alternatora, łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że wystarczy wyłączyć zapłon albo po prostu dobrze przygotować narzędzia. To są ważne czynności, ale z mojego doświadczenia wynika, że nie zapewniają one pełnego bezpieczeństwa podczas pracy z układem elektrycznym. Wyłączenie zapłonu nie odcina zasilania całkowicie – akumulator wciąż jest podłączony do instalacji, więc przypadkowe dotknięcie przewodów czy obudowy alternatora metalowym narzędziem może zakończyć się zwarciem, a nawet poważnymi konsekwencjami, jak nadtopienia przewodów czy uszkodzenie samego alternatora. To typowy błąd, który często popełniają osoby dopiero zaczynające pracę w zawodzie – myślą, że skoro „kluczyk wyjęty”, to już można działać bez ograniczeń. Z kolei dobór odpowiednich narzędzi jest oczywiście ważny, bo ułatwia i przyspiesza pracę, ale nie chroni przed skutkami przypadkowego zwarcia czy porażenia prądem. Zabezpieczenie wnętrza samochodu przed zabrudzeniem to raczej kwestia kultury pracy i estetyki niż realnego bezpieczeństwa elektrycznego. To przydatne, zwłaszcza jeśli zależy nam na czystości kabiny czy elementów tapicerki, ale nie ma wpływu na ryzyko zwarcia w układzie czy ewentualne uszkodzenie podzespołów. Moim zdaniem, podstawą każdej pracy przy alternatorze jest fizyczne odłączenie klem akumulatora – to właśnie ten krok odcina źródło prądu i sprawia, że możemy działać spokojnie, bez obaw o nieprzewidziane awarie czy zagrożenie dla zdrowia. Zawsze warto kierować się zdrowym rozsądkiem i sprawdzonymi procedurami, bo to one są fundamentem bezpieczeństwa w każdym warsztacie.

Pytanie 35

Wskaż najprostszą metodę diagnozowania poprawności działania świecy żarowej.
A. Sprawdzenie szerokości szczeliny pomiędzy jej elektrodami.
B. Sprawdzenie wymiarów nominalnych badanej świecy.
Twoja odpowiedź
C. Pomiar rezystancji żarnika świecy.
Poprawna odpowiedź
D. Kontrolę czasu trwania sygnału sterującego świecą.
Niepoprawna odpowiedź. Często można spotkać się z przekonaniem, że poprawność świecy żarowej sprawdza się podobnie jak świecy zapłonowej, czyli przez oględziny elektrod i pomiar szczeliny lub wymiarów. Niestety, to błędne podejście, bo świeca żarowa działa zupełnie inaczej – tutaj nie występuje iskra pomiędzy elektrodami, tylko żarnik nagrzewa się do wysokiej temperatury pod wpływem prądu. Sprawdzanie szerokości szczeliny czy wymiarów nominalnych nie ma sensu, bo świeca żarowa nie ma szczeliny roboczej – nie zachodzi tam przeskok iskry, więc te parametry w ogóle nie mają wpływu na jej funkcjonowanie. Podobnie kontrola czasu sygnału sterującego – to raczej czynność diagnostyczna wykonana na poziomie układu sterowania, która może wskazywać na problemy z elektroniką, ale nie powie nam nic o samym stanie świecy. Taki pomiar może być pomocny, jeśli podejrzewamy usterki w układzie sterującym, ale nie rozwiąże problemu zużytej lub spalonej świecy żarowej. Prawdziwy test techniczny świecy żarowej to po prostu pomiar rezystancji żarnika. To podejście eliminuje zgadywanie i ogranicza ryzyko rozebrania niepotrzebnie pół silnika, żeby znaleźć winnego problemów z odpalaniem. W praktyce warsztatowej powielanie błędnych schematów z diagnostyki świec zapłonowych prowadzi do niepotrzebnych kosztów i strat czasu. Świece żarowe to zupełnie inna bajka – i tylko pomiar rezystancji daje szybki oraz jednoznaczny wynik.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2017 (arkusz M.12-X-17.01).

Pytanie 36

Aby skontrolować działanie MAP sensora napięciowego usuniętego z pojazdu, należy wykorzystać pompkę podciśnienia oraz zasilanie
A. sygnałem prostokątnym
B. przemienną wartością napięcia 5V
C. współczynnikiem wypełnienia impulsu
D. napięciem stałym 5V
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź "napięciem stałym 5V" jest prawidłowa, ponieważ MAP sensor napięciowy (Manifold Absolute Pressure sensor) działa na zasadzie pomiaru ciśnienia w kolektorze dolotowym silnika, a do jego prawidłowego działania potrzebne jest stałe zasilanie. W kontekście diagnostyki, przy użyciu pompki podciśnienia, możemy symulować różne warunki ciśnieniowe, co pozwala na sprawdzenie reakcji sensora. Napięcie stałe 5V jest standardowym napięciem zasilania dla wielu czujników w systemach motoryzacyjnych. Przykładowo, po podłączeniu sensora do zasilania 5V, możemy obserwować zmiany napięcia wyjściowego sensora w odpowiedzi na zmiany podciśnienia generowane przez pompkę. Taki test pozwala na szybką ocenę stanu sensora, co jest zgodne z najlepszymi praktykami diagnostyki pojazdów.

Pytanie 37

Jakie urządzenie należy użyć do weryfikacji prawidłowego funkcjonowania systemu klimatyzacji po jego naprawie w samochodzie?
A. pirometr
Poprawna odpowiedź
B. aerometr
C. wariometr
D. higrometr
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Aerometr, higrometr i wariometr to urządzenia, które nie są odpowiednie do oceny działania klimatyzacji w pojeździe. Aerometr służy do pomiaru gęstości gazów, co w kontekście klimatyzacji nie dostarcza istotnych informacji o jej wydajności czy sprawności. Zastosowanie aerometru mogłoby prowadzić do błędnych wniosków na temat stanu czynnika chłodzącego, bezpośrednio nie wpływając na ocenę efektywności klimatyzacji. Higrometr natomiast mierzy wilgotność powietrza, co również nie jest kluczowym parametrem w przypadku układów klimatyzacyjnych, gdzie istotne są temperatura i ciśnienie. Wariometr, z kolei, jest narzędziem wykorzystywanym w lotnictwie do pomiaru prędkości pionowej, co kompletnie odbiega od wymogów diagnostyki samochodowej. Błędne myślenie może wynikać z mylnego połączenia funkcji różnych przyrządów z ich zastosowaniem w klimatyzacji, co prowadzi do nieadekwatnych ocen stanu układu. Dlatego kluczowe jest posługiwanie się odpowiednimi narzędziami diagnostycznymi, takimi jak pirometr, które pozwalają na rzetelne pomiary i analizę działania układu klimatyzacyjnego.

Pytanie 38

Dioda prostownicza charakteryzuje się rezystancją równą R=0 Ω w kierunku przewodzenia oraz 1500 Ω w kierunku zaporowym. Te wyniki sugerują, że dioda jest
A. sprawna
B. obszarowo sprawna
Twoja odpowiedź
C. obszarowo uszkodzona
D. uszkodzona
Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Wybór odpowiedzi sugerujących, że dioda jest sprawna, obszarowo uszkodzona lub obszarowo sprawna, nie uwzględnia kluczowych zasad dotyczących działania diod prostowniczych. W kontekście elektroniki, dioda sprawna powinna mieć zdolność do przewodzenia prądu w jednym kierunku, a w drugim kierunku powinna blokować jego przepływ. W przypadku pomiaru rezystancji, wartości 0 Ω w kierunku przewodzenia świadczą o braku przewodzenia, natomiast wysoka rezystancja w kierunku zaporowym powinna być znacznie wyższa, co wskazuje na nienaruszenie struktury diody. Obszarowe uszkodzenie diody może sugerować sytuacje, w których dioda nadal działa, ale jej parametry są ograniczone. Wybór odpowiedzi sugerujących, że dioda jest obszarowo sprawna, ignoruje fakt, że w przypadku wykrycia zerowej rezystancji w stanie przewodzenia dioda jest w rzeczywistości uszkodzona, co narusza podstawowe zasady działania półprzewodników. Należy również zauważyć, że niektóre pomiary mogą wprowadzać w błąd, dlatego warto stosować odpowiednie metody diagnostyczne oraz zrozumieć specyfikację techniczną komponentów, aby prawidłowo ocenić ich stan.

Pytanie 39

Który element nie podlega regeneracji?
A. Pompa układu wspomagania.
B. Pas bezpieczeństwa z napinaczem.
Twoja odpowiedź
C. Turbosprężarka.
D. Alternator.
Poprawna odpowiedź. Pas bezpieczeństwa z napinaczem to element, który ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa pasażerów w pojeździe podczas kolizji. Jego zadaniem jest błyskawiczne przytrzymanie i ograniczenie ruchu osoby w chwili wypadku. Gdy już dojdzie do aktywacji napinacza, mechanizm zużywa się jednorazowo i nie można go bezpiecznie przywrócić do pierwotnego stanu. Po takim zdarzeniu zaleca się wymianę całego pasa razem z napinaczem, bo jego regeneracja jest niemożliwa i niezgodna z normami bezpieczeństwa. Producenci samochodów i przepisy branżowe (np. wytyczne UNECE, normy ISO) zabraniają ponownego użycia czy naprawy tych podzespołów, bo po jednej aktywacji nie gwarantują już pełnej ochrony. W praktyce, jeżeli mechanik natrafi na pas z napinaczem po wypadku, po prostu wymienia go na fabrycznie nowy. Regeneracja alternatora, turbosprężarki czy nawet pompy wspomagania jest dość powszechna i ekonomicznie uzasadniona, natomiast tak newralgiczne części jak pasy z napinaczem traktuje się jako jednorazowe. To po prostu kwestia odpowiedzialności – nie ma tu kompromisów, bo chodzi o ludzkie życie. Jeśli kiedykolwiek będziesz miał wątpliwości, zawsze lepiej wymienić taki komponent na nowy, nawet jeśli wydaje się sprawny.

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2019 (arkusz MG.12-X-19.06).

Pytanie 40

Którym z przedstawionych przyrządów dokonuje się pomiaru rezystancji w obwodzie?
Przyrząd 3
Ilustracja do odpowiedzi A
Przyrząd 2
Twoja odpowiedźIlustracja do odpowiedzi B
Przyrząd 4
Ilustracja do odpowiedzi C
Przyrząd 1
Poprawna odpowiedźIlustracja do odpowiedzi D
Niepoprawna odpowiedź. Wybierając inne przyrządy niż multimetr cyfrowy, łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że każdy zaawansowany elektronicznie sprzęt nada się do wszystkiego. Jednak rzeczywistość jest trochę inna. Tester OBDII, widoczny na drugiej fotografii, służy zupełnie innym celom – pozwala odczytywać i kasować kody usterek w systemach elektronicznych samochodów, analizując tym samym dane z komputera pokładowego, ale nie ma on możliwości mierzenia rezystancji jakiejkolwiek części obwodu elektrycznego. To typowy sprzęt diagnostyczny dla mechaników samochodowych, nie dla elektryków. Tester grubości lakieru, który pojawia się jako trzeci przyrząd, przeznaczony jest do pomiarów nieelektrycznych – sprawdza grubość powłoki lakierniczej na karoserii aut, co jest ważne przy ocenie stanu technicznego pojazdu po ewentualnych naprawach blacharskich. Z kolei czwarty przyrząd to pirometr, czyli miernik temperatury na podczerwień, który pozwala mierzyć temperaturę powierzchni z dystansu. Często spotykam się z sytuacją, gdzie ktoś myli pirometr z miernikiem elektrycznym tylko dlatego, że oba mają ekran i przyciski – niestety, ich zastosowanie jest zupełnie inne. Typowym błędem jest też przekonanie, że każdy miernik z wyświetlaczem potrafi wszystko – w rzeczywistości zawsze należy patrzeć na opis funkcji i zastosowania danego urządzenia. W branżowych normach i w praktyce profesjonalnych warsztatów jednoznacznie rekomenduje się do pomiarów rezystancji użycie multimetru lub omomierza, bo tylko one mają stosowne układy pomiarowe. Przemysł samochodowy, elektrotechnika czy automatyka – wszędzie stosuje się konkretne narzędzia do konkretnych zadań. Dlatego wybór przyrządu 1 jest nie tylko poprawny, ale zgodny z logiką działania branży technicznej.

Pytanie z egzaminu CKE, styczeń 2020 (arkusz MG.12-SG-20.01).

Sprawdź się w części praktycznej