Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik pojazdów samochodowych
  • Kwalifikacja: MOT.05 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa pojazdów samochodowych
  • Data rozpoczęcia: 8 czerwca 2026 21:31
  • Data zakończenia: 8 czerwca 2026 21:45

Egzamin zdany!

Wynik: 30/40 punktów (75,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pochwal się swoim wynikiem!
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Układ napędowy zespolony, umieszczony z przodu pojazdu, przedstawiono na rysunku oznaczonym literą

Ilustracja do pytania
A. A.
B. B.
C. C.
D. D.
Wybrałeś odpowiedź D, co jest super! Na rysunku w tej opcji widać, że pojazd ma silnik z przodu, co daje mu sporo zalet. Jak się spojrzy na konstrukcję aut, to przedni napęd naprawdę się sprawdza, bo zapewnia lepszą trakcję i równowagę podczas jazdy. Wiele współczesnych samochodów, zwłaszcza tych z wyższej półki, korzysta z tego rozwiązania i dzięki temu mają lepsze osiągi na drodze. Na przykład, często spotyka się to w sedanach i hatchbackach, które mają silnik z przodu i napędzają przednie koła. Taki układ też lepiej zagospodarowuje miejsce w środku auta oraz w bagażniku, co jest mega ważne dla pasażerów. A jak przyjdzie zima, to przedni napęd pomoże w stabilności i kontroli na oblodzonej nawierzchni, co jest zgodne z tym, co mówią eksperci od budowy aut.

Pytanie 2

Połączenie przedstawione na rysunku wykonano spoiną

Ilustracja do pytania
A. grzbietową.
B. otworową.
C. pachwinową.
D. czołową.
Spoina grzbietowa, choć czasami używana w projektach budowlanych, nie jest odpowiednia w sytuacji, gdy elementy muszą być łączone pod kątem. Ta technika, polegająca na łączeniu krawędzi elementów wzdłuż ich grzbietu, nie zapewnia wystarczającej wytrzymałości na obciążenia działające w różnych kierunkach. W kontekście połączenia, które powinno przenosić złożone siły, stosowanie spoiny czołowej, polegającej na łączeniu dwóch płaskich powierzchni, również nie zaspokaja wymagań dotyczących stabilności. Tego typu połączenia są bardziej narażone na uszkodzenia, zwłaszcza w przypadku obciążeń dynamicznych. Z kolei spoina otworowa, najczęściej używana w przypadku połączeń wstępnie przygotowanych, nie odpowiada strukturze kątowej, co prowadzi do błędnych wniosków o jej zastosowaniu. W praktyce stosowanie niewłaściwych rodzajów spoin może skutkować poważnymi niedoborami w integralności strukturalnej, co w konsekwencji prowadzi do katastrof budowlanych. Dlatego tak ważne jest, aby dobierać odpowiednie techniki spawania, wpływające na trwałość oraz bezpieczeństwo konstrukcji.

Pytanie 3

Termin "mokra tuleja cylindrowa" odnosi się do

A. tulei cylindrowej silnika chłodzonego powietrzem
B. otworu stworzonego w jednoczęściowych odlewach kadłuba silnika lub bloku cylindrowego
C. tulei cylindrowej silnika chłodzonego cieczą, oddzielonej cienką ścianką kadłuba od płynu chłodzącego
D. tulei cylindrowej silnika chłodzonego cieczą kontaktującej się zewnętrzną powierzchnią z płynem chłodzącym
Mokra tuleja cylindrowa to naprawdę ważny element w silnikach spalinowych. Działa to tak, że jest otoczona cieczą chłodzącą, co pomaga w lepszym odprowadzaniu ciepła. W przeciwieństwie do silników chłodzonych powietrzem, w których tuleje nie mają kontaktu z cieczą, tutaj mamy dużo lepszą efektywność w utrzymywaniu właściwej temperatury silnika. Przykładowo, w autach osobowych czy ciężarowych często spotyka się tę konstrukcję. Moim zdaniem, dzięki mokrej tulei silniki są bardziej trwałe i efektywne energetycznie. Warto zwrócić uwagę, że takie rozwiązania są zgodne z tym, co inżynierowie uznają za najlepsze praktyki w branży. Krótko mówiąc, mokra tuleja cylindrowa to coś, co naprawdę robi różnicę w działaniu silnika.

Pytanie 4

Jaką metodą mierzy się wielkość bicia tarczy hamulcowej?

A. czujnikiem zegarowym
B. suwmiarką modułową
C. mikroskopem warsztatowym
D. mikrometrem
Czujnik zegarowy to narzędzie pomiarowe, które jest powszechnie stosowane w branży motoryzacyjnej do precyzyjnego pomiaru wielkości bicia tarczy hamulcowej. Jego zasada działania opiera się na analogowym wskaźniku, który wskazuje zmiany w pozycji tarczy w stosunku do osi obrotu. Pomiar bicia jest kluczowy, ponieważ nadmierne bicie tarcz hamulcowych może prowadzić do nierównomiernego zużycia klocków hamulcowych, a także do wibracji podczas hamowania, co wpływa na bezpieczeństwo. W praktyce, czujnik zegarowy jest zamocowany na stabilnej podstawie, a jego końcówka dotyka powierzchni tarczy hamulcowej. Podczas obracania tarczy, wskazówka zegara pokazuje wszelkie odchylenia, co pozwala technikom na skuteczną diagnozę i konserwację układów hamulcowych, zgodnie z najlepszymi praktykami branżowymi. Użycie czujnika zegarowego jest zgodne z wytycznymi wielu producentów pojazdów, którzy zalecają regularne sprawdzanie geometrii tarcz hamulcowych w ramach przeglądów technicznych.

Pytanie 5

Symbol umieszczony na oponie 145/50 wskazuje na szerokość opony w

A. calach oraz wskaźnik profilu w milimetrach
B. milimetrach oraz wskaźnik profilu w %
C. milimetrach oraz wskaźnik profilu w milimetrach
D. calach oraz wskaźnik profilu w %
Odpowiedź "milimetrach i wskaźnik profilu w %" jest poprawna, ponieważ oznaczenie opony 145/50 wskazuje, że szerokość opony wynosi 145 mm. W branży motoryzacyjnej powszechnie przyjęty standard polega na tym, że szerokość opony podawana jest w milimetrach, co jest zgodne z międzynarodowymi normami ISO. Wskaźnik profilu, czyli stosunek wysokości boku opony do jej szerokości, wyrażany jest w procentach. W tym przypadku 50% oznacza, że wysokość boku opony wynosi połowę szerokości, czyli 72,5 mm. Zrozumienie tego oznaczenia jest kluczowe dla doboru odpowiednich opon do pojazdów, ponieważ wpływa na zarówno bezpieczeństwo, jak i komfort jazdy. Właściwy dobór opon, zgodny z ich parametrami, jest istotny dla osiągów pojazdu oraz efektywności paliwowej. Dobrze dobrane opony mogą również wpłynąć na trwałość ogumienia oraz stabilność na drodze, co jest szczególnie ważne w trudnych warunkach atmosferycznych.

Pytanie 6

Urządzenie (elektryczne lub hydrodynamiczne) wykorzystywane do długotrwałego hamowania pojazdu, stosowane w pojazdach ciężarowych o wysokiej ładowności oraz w autobusach, to

A. retarder
B. rezonator
C. rekuperator
D. dyfuzor
Retarder to urządzenie, które odgrywa kluczową rolę w systemach hamulcowych pojazdów ciężarowych i autobusów. Jego głównym zadaniem jest zapewnienie długotrwałego hamowania, co jest szczególnie istotne w przypadku pojazdów o dużej masie. Działa na zasadzie wykorzystania energii kinetycznej pojazdu, przekształcając ją w ciepło, co pozwala na zmniejszenie prędkości bez nadmiernego zużycia tradycyjnych hamulców hydraulicznych. Przykładem zastosowania retarderów są ciężarówki podczas zjazdów w górach, gdzie ich użycie znacząco redukuje ryzyko przegrzania standardowych hamulców. Retardery są zgodne z najlepszymi praktykami w zakresie bezpieczeństwa pojazdów użytkowych, ponieważ pozwalają na utrzymanie stałej prędkości zjazdu, co zwiększa stabilność i bezpieczeństwo jazdy. Dzięki redukcji obciążenia hamulców, przedłużają ich żywotność oraz zmniejszają ryzyko awarii w trakcie intensywnej eksploatacji.

Pytanie 7

Kontrolka przedstawiona na rysunku, umieszczona na tablicy rozdzielczej samochodu informuje, że pojazd wyposażony jest w system

Ilustracja do pytania
A. ABS
B. EBD
C. ESP
D. ASR
Chociaż odpowiedzi ABS, EBD i ASR również są związane z systemami bezpieczeństwa w pojazdach, to jednak nie odnoszą się bezpośrednio do kontrolki przedstawionej na rysunku. ABS (Anti-lock Braking System) jest systemem zapobiegającym blokowaniu kół podczas hamowania, co pomaga utrzymać sterowność pojazdu w sytuacjach awaryjnych, ale nie wpływa na stabilność podczas jazdy. EBD (Electronic Brakeforce Distribution) to technologia wspomagająca ABS, która równoważy siłę hamowania między przednimi a tylnymi kołami, ale także nie jest odpowiedzialna za stabilizację pojazdu w trudnych warunkach. ASR (Acceleration Slip Regulation) to system, który zapobiega poślizgowi kół podczas przyspieszania, co jest użyteczne, ale nie ma na celu stabilizacji toru jazdy w zakrętach. Typowym błędem myślowym jest mylenie funkcjonalności tych systemów, gdyż każdy z nich ma inną rolę w kontekście bezpieczeństwa pojazdu. Zrozumienie różnic między tymi systemami jest kluczowe dla właściwego reagowania w sytuacjach kryzysowych oraz pełnego wykorzystania możliwości, jakie oferują nowoczesne technologie w zakresie bezpieczeństwa jazdy.

Pytanie 8

Po pomiarze napięcia w rozładowanym akumulatorze samochodowym (12Y, 40Ah) uzyskano wynik 10,8Y, a gęstość elektrolitu wynosiła 1,18 g/cm3. Jakim prądem powinien być naładowany ten akumulator?

A. 4 A
B. 2,5 A
C. 1,5 A
D. 3 A
Wybór innych wartości prądu ładowania, takich jak 2,5 A, 1,5 A czy 3 A, może wynikać z niepełnego zrozumienia zasad dotyczących ładowania akumulatorów. Niektóre z tych odpowiedzi mogą wydawać się odpowiednie na pierwszy rzut oka, jednak są one niewłaściwe w kontekście naładowania akumulatora o pojemności 40Ah. Prąd ładowania akumulatorów kwasowo-ołowiowych powinien wynosić od 0,1C do 0,3C, co w tym przypadku przekłada się na zakres od 4A do 12A. Napięcie 10,8V oznacza, że akumulator jest rozładowany, a stosowanie zbyt niskiego prądu ładowania, takiego jak 2,5 A, 1,5 A czy 3 A, może prowadzić do wydłużonego czasu ładowania i niepełnego naładowania akumulatora. Ponadto, zbyt niski prąd ładowania może skutkować osadzaniem się siarczanu ołowiu na płytach, co zmniejsza zdolność akumulatora do utrzymywania ładunku i jego żywotność. Ważne jest, aby zrozumieć, że ładowanie akumulatora w zbyt wolnym tempie nie tylko wydłuża czas ładowania, ale również może prowadzić do problemów z jego efektywnością w przyszłości. Dlatego zawsze warto kierować się standardami i zaleceniami producentów dotyczących prądu ładowania, aby utrzymać akumulator w dobrym stanie technicznym.

Pytanie 9

W przypadku wykrycia niekontrolowanego podniesienia poziomu oleju w układzie smarowania silnika, możliwe przyczyny to

A. zbyt duże zanieczyszczenie filtra oleju
B. zużycie czopów wału korbowego
C. uszkodzenie uszczelki pod głowicą
D. awaria pompy olejowej
Uszkodzenie uszczelki pod głowicą jest jedną z najczęstszych przyczyn wzrostu poziomu oleju w silniku. Kiedy uszczelka jest uszkodzona, może dojść do przedostawania się płynów chłodniczych do komory spalania lub do układu smarowania. Płyn chłodniczy, który dostaje się do silnika, może powodować zubożenie oleju lub jego nadmiar z powodu zjawiska emulgacji, co prowadzi do wzrostu poziomu oleju. W praktyce, mechanik powinien regularnie sprawdzać uszczelki oraz wykonywać testy ciśnienia, aby wykryć potencjalne nieszczelności. Dobre praktyki w zakresie konserwacji silnika obejmują również korzystanie z oleju i płynów chłodniczych o odpowiednich parametrach, co ma kluczowe znaczenie dla długowieczności silnika. Rekomendowane jest również regularne przeprowadzanie inspekcji wizualnych, które mogą pomóc w wczesnym wykryciu problemów z uszczelką pod głowicą, co może zapobiec poważniejszym uszkodzeniom silnika.

Pytanie 10

Urządzenie nazywane "szarpakiem" używane jest do identyfikacji

A. uszkodzeń obręczy kół
B. zużycia przekładni kierowniczej
C. luzów w węzłach układu zawieszenia
D. zużycia amortyzatorów
Szarpak jest specjalistycznym przyrządem wykorzystywanym w diagnostyce układów zawieszenia pojazdów. Jego główną funkcją jest wykrywanie luzów w węzłach zawieszenia, co jest kluczowe dla zapewnienia stabilności i bezpieczeństwa pojazdu. Luz w układzie zawieszenia może prowadzić do nieprawidłowego zachowania się pojazdu na drodze, w tym do utraty kontroli i zwiększonego zużycia opon. Szarpak działa na zasadzie wywoływania drgań w układzie zawieszenia, a następnie pomiaru odpowiedzi na te drgania. Poprawne wyniki pomiaru wskazują na stan luzów, co pozwala na odpowiednią diagnozę i ewentualne naprawy. Ważne jest, aby okresowo kontrolować stan układu zawieszenia, szczególnie w pojazdach intensywnie eksploatowanych. Regularne korzystanie z szarpaka w procesach diagnostycznych jest zgodne z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej, co pozwala na wczesne wykrywanie problemów i zmniejsza ryzyko poważnych awarii.

Pytanie 11

Jakiej właściwości nie ma ciecz chłodząca używana w silnikach spalinowych?

A. Ograniczenie nadmiernego przewodnictwa cieplnego
B. Przeciwdziałanie zjawisku kawitacji i wrzenia
C. Niska skłonność do zamarzania
D. Zabezpieczenie przed korozją układu chłodzenia
Ciecz chłodząca w silnikach spalinowych ma dość ważne zadanie. Główna sprawa polega na tym, że odpowiada za transport ciepła z silnika do chłodnicy, a nie na ograniczaniu przewodnictwa cieplnego. To, że ciecz chłodząca ma dobre właściwości termiczne, to super sprawa. Dzięki temu silnik może działać w optymalnych temperaturach, co w moim odczuciu jest kluczowe dla jego trwałości i ogólnej wydajności. Pamiętaj, żeby regularnie sprawdzać i wymieniać ciecz chłodzącą, bo to zapobiegnie korozji i innym problemom, jak kawitacja, która może być naprawdę niebezpieczna dla silnika. Stosowanie odpowiednich cieczy, takich jak glikol etylenowy, pozwala dobrze funkcjonować w różnych warunkach, zwłaszcza zimą.

Pytanie 12

Przyczyną "strzelania" silnika do układu wydechowego nie jest

A. brak zapłonu w jednym z cylindrów
B. nieszczelność zaworu wydechowego
C. zapieczone wtryskiwacze paliwowe
D. zbyt bogata mieszanka paliwowo-powietrzna
Zapieczenie wtryskiwaczy nie jest tym, co zazwyczaj powoduje strzelanie silnika w tłumik. Z mojego doświadczenia w motoryzacji, to zjawisko najczęściej bierze się z problemów w układzie zapłonowym lub wydechowym. Strzelanie w tłumik, czy jak niektórzy mówią, detonacja, zdarza się, gdy niespalone paliwo dostaje się do systemu wydechowego i tam się zapala, bo są odpowiednie warunki - na przykład wysoka temperatura. Wtryskiwacze w sumie powinny dostarczać paliwo do cylindrów, ale jak są zapieczone, to mogą powodować inne problemy z silnikiem, a niekoniecznie bezpośrednio strzelanie w tłumik. Żeby nie mieć takich kłopotów, dobrze jest regularnie sprawdzać wtryskiwacze i je czyścić. Przydałoby się też używać dodatków do paliwa, żeby jakoś temu zapieczeniu zapobiegać, co przekłada się na dłuższą żywotność silnika.

Pytanie 13

Do elementów systemu bezpieczeństwa pasywnego zalicza się

A. system stabilizacji toru jazdy
B. pas bezpieczeństwa z napinaczem pasa
C. zestaw głośnomówiący do telefonu
D. asystent parkowania
Pas bezpieczeństwa z napinaczem pasa jest kluczowym elementem biernego systemu bezpieczeństwa w pojazdach. Jego głównym zadaniem jest ochrona pasażerów przed skutkami nagłych zatrzymań oraz kolizji. Napinacz pasa działa w momencie zdarzenia, automatycznie napinając pas, co minimalizuje luz, a tym samym zmniejsza ryzyko obrażeń ciała. Dzięki temu pasażer jest lepiej utrzymywany w swoim miejscu, co ogranicza ruch ciała podczas zderzenia. W praktyce, zgodnie z normami bezpieczeństwa, każdy nowoczesny pojazd powinien być wyposażony w pasy bezpieczeństwa z napinaczami, co potwierdzają regulacje takie jak ECE R16. Warto również zaznaczyć, że pasy z napinaczami są często stosowane w połączeniu z innymi systemami, takimi jak poduszki powietrzne, co znacznie zwiększa poziom ochrony pasażerów w przypadku wypadku. Ich zastosowanie jest nie tylko standardem, ale również kluczowym elementem odpowiedzialności producentów samochodów za bezpieczeństwo użytkowników.

Pytanie 14

Aby uzupełnić czynnik chłodniczy w nowoczesnej klimatyzacji samochodowej, należy użyć czynnika o symbolu

A. R-22
B. R-134a
C. R-1234yf
D. R-12
Czynnik chłodniczy R-1234yf jest nowoczesnym gazem stosowanym w systemach klimatyzacji w samochodach produkowanych od 2017 roku. Został on wprowadzony jako zamiennik dla R-134a, który był szeroko stosowany, ale ma większy potencjał cieplarniany. R-1234yf charakteryzuje się znacznie niższym wpływem na środowisko, co czyni go bardziej ekologicznym wyborem. Przykładem zastosowania R-1234yf mogą być nowoczesne modele samochodów, które spełniają normy emisji spalin i wymagania dotyczące ochrony środowiska. Wprowadzenie R-1234yf do układów klimatyzacji przyczyniło się do zmniejszenia emisji substancji szkodliwych. W branży motoryzacyjnej standardy ISO oraz normy ECE R-1234yf regulują wymagania dotyczące stosowania tego czynnika, co czyni go kluczowym elementem w nowoczesnych pojazdach. Właściwa wiedza o tym czynniku jest niezbędna dla profesjonalnych serwisów i techników zajmujących się naprawą i konserwacją systemów klimatyzacyjnych.

Pytanie 15

Zanim silnik zostanie usunięty z pojazdu, co należy najpierw wykonać?

A. spuścić olej z silnika
B. odkręcić skrzynię biegów
C. odłączyć klemę akumulatora
D. odłączyć przewody elektryczne
Spuszczenie oleju z silnika, odkręcenie skrzyni biegów i odłączenie przewodów elektrycznych to działania, które w teorii mogą wydawać się logiczne w kontekście demontażu silnika, jednak nie są one pierwszymi krokami, które powinny być podjęte. Spuszczenie oleju powinno być przeprowadzane w odpowiednim momencie, gdy silnik jest już odpowiednio zabezpieczony, a nie w trakcie prac, które mogą wiązać się z nagłym uruchomieniem układu. W przypadku odkręcania skrzyni biegów, jeśli nie zostanie wcześniej odłączone zasilanie, istnieje ryzyko, że elementy elektroniczne związane z tym podzespołem mogą ulec uszkodzeniu. Z kolei odłączanie przewodów elektrycznych bez wcześniejszego zabezpieczenia elektrycznego pojazdu może prowadzić do zwarć i innych problemów, co jest sprzeczne z zasadami bezpieczeństwa, które powinny być przestrzegane w każdych pracach związanych z układami elektrycznymi. Niezrozumienie kolejności działań może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji oraz kosztownych uszkodzeń. Właściwe podejście powinno uwzględniać najpierw odłączenie akumulatora, co jest dobrze udokumentowane w podręcznikach serwisowych oraz zaleceniach producentów, którzy kładą nacisk na bezpieczeństwo i eliminację ryzyka podczas serwisowania pojazdów.

Pytanie 16

W samochodzie z przednim zablokowanym układem napędowym, podczas przyspieszania i skrętu w prawo, słychać stuki z przedniego koła. Te objawy mogą sugerować zużycie

A. sprzęgła
B. łożysk w piaście
C. przegubu napędowego
D. mechanizmu różnicowego
Przegub napędowy jest kluczowym elementem w układzie napędowym samochodu, szczególnie w pojazdach z przednim napędem. Jego głównym zadaniem jest przenoszenie momentu obrotowego z skrzyni biegów na koła, jednocześnie umożliwiając ruch zawieszenia i skręcanie. Stuki, które występują podczas przyspieszania przy skręcie w prawo, mogą wskazywać na uszkodzenie przegubu, który nie jest w stanie prawidłowo przenosić obciążenia. W praktyce, zużyty przegub napędowy może powodować nie tylko hałas, ale także drgania i uczucie luzu w układzie kierowniczym. Zgodnie z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej, regularne przeglądy układu napędowego oraz wymiana przegubów w przypadku zauważenia pierwszych objawów zużycia mogą znacznie zwiększyć bezpieczeństwo i komfort jazdy. Dlatego ważne jest, aby mechanicy zwracali uwagę na takie objawy i odpowiednio reagowali, zanim dojdzie do poważniejszych uszkodzeń.

Pytanie 17

Jakiego oleju używa się do smarowania przekładni głównej, który ma symbol

A. GL5 SAE 75W90
B. L-DAA
C. SG/CC SAE 10W/40
D. DOT-4
Odpowiedź GL5 SAE 75W90 jest poprawna, ponieważ ten typ oleju jest specjalnie zaprojektowany do smarowania przekładni głównych w pojazdach. Oznaczenie GL5 odnosi się do klasy olejów przekładniowych, które spełniają wymagania dla zmiennych obciążeń i dużych obrotów, co jest kluczowe w aplikacjach takich jak mosty i przekładnie. Olej SAE 75W90 oznacza, że ma odpowiednią lepkość w niskich temperaturach (75W) oraz w wysokich temperaturach (90), co zapewnia odpowiednią ochronę w różnych warunkach eksploatacyjnych. W praktyce użycie oleju GL5 SAE 75W90 zapewnia lepsze smarowanie, zmniejsza tarcie oraz poprawia wydajność układów przeniesienia napędu, co przekłada się na dłuższą żywotność komponentów. Zastosowanie tego typu oleju jest zgodne z zaleceniami wielu producentów pojazdów oraz normami branżowymi, co czyni go standardem w branży motoryzacyjnej.

Pytanie 18

W systemie klimatyzacyjnym parownik umiejscowiony jest

A. obok sprężarki klimatyzacji
B. obok nagrzewnicy
C. obok chłodnicy silnika
D. za wentylatorem chłodnicy
W układzie klimatyzacji występuje wiele kluczowych komponentów, a jego zrozumienie wymaga znajomości ich roli i umiejscowienia. Wiele osób może mylnie sądzić, że parownik znajduje się przy sprężarce klimatyzacji, jednak to nieprawda. Sprężarka jest odpowiedzialna za sprężanie czynnika chłodniczego i jego cyrkulację w układzie, ale to nie w jej sąsiedztwie odbywa się proces chłodzenia powietrza. Z kolei umiejscowienie parownika przy chłodnicy silnika również jest nieprawidłowe. Chłodnica silnika ma za zadanie odprowadzać ciepło generowane przez silnik, a nie brać udział w procesie klimatyzacji. Ponadto, umiejscowienie parownika za wentylatorem chłodnicy jest również mylne, ponieważ ten wentylator ma na celu wspomaganie chłodzenia cieczy w chłodnicy, co nie ma bezpośredniego związku z funkcjonowaniem parownika. Kluczowym błędem, który prowadzi do tych nieprawidłowych wniosków, jest niezrozumienie, że parownik pełni funkcję eliminacji ciepła z wnętrza pojazdu, a jego lokalizacja przy nagrzewnicy pozwala na skuteczne działanie układu klimatyzacji. Należy pamiętać, że skuteczna wentylacja i klimatyzacja są ze sobą ściśle powiązane, a zrozumienie tych relacji jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania systemu. Właściwe umiejscowienie parownika jest zatem kluczowe dla zapewnienia komfortu w kabinie pojazdu i efektywności całego układu.

Pytanie 19

Jakie substancje wykorzystuje się do czyszczenia układu klimatyzacyjnego?

A. benzyne ekstrakcyjną
B. rozpuszczalniki acetonowe
C. alkohol metylowy bądź etylowy
D. czysty azot lub chemiczny roztwór z azotem
Odpowiedź, którą zaznaczyłeś, jest trafna! Mówiąc o płukaniu układu klimatyzacji, czysty azot to świetny wybór. To taki neutralny gaz, więc nie wchodzi w reakcje z innymi substancjami. Dzięki temu idealnie nadaje się do usuwania zanieczyszczeń, takich jak oleje czy inne cieczy, które mogą się nagromadzić w układzie. W praktyce wprowadza się go pod ciśnieniem, co sprawia, że skutecznie wypłukuje wszystko, co zbędne. A chemiczne roztwory, które się używa, są specjalnie do tego stworzone, żeby rozpuszczać trudne do usunięcia zanieczyszczenia. Można tu podać przykład roztworów z detergentami, które z kolei świetnie radzą sobie z resztkami olejów czy smarów. W branży HVAC, czyli ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji, korzystanie z azotu do płukania to standard. To naprawdę dowodzi, jak skuteczny i bezpieczny jest ten proces.

Pytanie 20

Wskaż poprawny zestaw wartości, które powinny być umieszczone w dowodzie rejestracyjnym w sekcji dotyczącej mocy silnika?

A. 100 kW/136 KM
B. 100 kW/130 KM
C. 100 kW/146 KM
D. 100 kW/140 KM
Wybór wartości 100 kW/136 KM jako prawidłowego zestawu do zapisania w dowodzie rejestracyjnym opiera się na standardach określających moc silnika w pojazdach. Moc wyrażana w kilowatach (kW) oraz koniach mechanicznych (KM) jest kluczowym parametrem technicznym, który ma znaczenie w kontekście przepisów ruchu drogowego oraz ubezpieczeń. W Polsce i wielu innych krajach, moc silnika jest rejestrowana w dokumentach pojazdu, co wpływa na kategorie i stawki ubezpieczeniowe. Wartości te są konwertowane przy użyciu współczynnika, gdzie 1 kW odpowiada około 1,36 KM. W związku z tym, prawidłowa konwersja 100 kW daje nam około 136 KM. Praktycznym zastosowaniem tej wiedzy jest świadomość, jakie wartości są oczekiwane przez instytucje rejestracyjne, a także zrozumienie, jak te dane wpływają na opłaty oraz klasyfikację pojazdów. W sytuacjach, gdy użytkownicy muszą porównywać moc silnika różnych pojazdów, znajomość tych wartości jest niezbędna.

Pytanie 21

Podczas naprawy systemu hamulcowego, mechanik zaobserwował, że jedna z okładzin na klocku hamulcowym jest uszkodzona. Jaką decyzję powinien podjąć mechanik w tej sytuacji?

A. wszystkich klocków na danej osi samochodu
B. klocków hamulcowych na konkretnym kole pojazdu
C. klocka hamulcowego na nowy o tej samej grubości okładziny
D. uszkodzonego klocka hamulcowego na nowy
Wybór wymiany wszystkich klocków hamulcowych na danej osi pojazdu jest zgodny z zaleceniami producentów oraz z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej. Klocki hamulcowe są elementem, który zużywa się równomiernie pod wpływem sił działających na nie podczas hamowania. W przypadku, gdy jeden z klocków na osi wykazuje oznaki uszkodzenia, takiego jak wykruszenie okładziny, może to sugerować, że pozostałe klocki na tej samej osi również zbliżają się do końca swojej żywotności. Działania takie jak wymiana tylko jednego klocka mogą prowadzić do niejednolitego działania układu hamulcowego, co zwiększa ryzyko wystąpienia poślizgu lub nieskutecznego hamowania. Dodatkowo, wymiana wszystkich klocków na tej samej osi zapewnia lepszą równowagę i stabilność podczas hamowania, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa jazdy. W praktyce, mechanicy powinni zawsze dążyć do wymiany klocków w parze na danej osi, aby utrzymać optymalną funkcjonalność układu hamulcowego oraz wydłużyć ich żywotność. Takie podejście jest również zgodne z zaleceniami wielu standardów branżowych, takich jak normy ISO dotyczące bezpieczeństwa pojazdów.

Pytanie 22

Jaka jest korzyść ze stosowania systemu uruchamianego przez przycisk przedstawiony na rysunku?

Ilustracja do pytania
A. Utrzymanie stałej prędkości jazdy.
B. Utrzymanie stałej odległości od pojazdu poprzedzającego.
C. Wyłączanie silnika w czasie krótkotrwałego postoju.
D. Stabilizacja toru jazdy.
Fajnie, że wybrałeś odpowiedź o wyłączaniu silnika na krótki postój. To naprawdę ma sens, bo to się wiąże z systemem Start-Stop, który działa tak, żeby silnik nie marnował paliwa, jak auto stoi w miejscu. Pewnie widziałeś, jak silnik wyłącza się na światłach, a potem sam się włącza, gdy zwalniasz hamulec. To mega przydatne w mieście, gdzie non stop się zatrzymujemy. I wiesz co? Wiele nowoczesnych aut z tym systemem spełnia te ścisłe normy co do spalin, a to na pewno dobrze wpływa na nasze środowisko. System Start-Stop jest naprawdę ciekawym przykładem nowinek w motoryzacji i staje się standardem w nowych samochodach.

Pytanie 23

Podczas wymiany zużytej tulei cylindrowej w silniku na nową, co jeszcze powinno zostać wymienione?

A. jedynie korbowód
B. tłok wraz z korbowodem
C. tłok i pierścienie
D. tylko tłok
Wymiana tulei cylindrowej silnika wiąże się z koniecznością wymiany tłoka z pierścieniami, ponieważ jest to element, który współpracuje z tuleją i wpływa na szczelność oraz prawidłowe działanie silnika. Tuleja cylindrowa jest odpowiedzialna za prowadzenie tłoka, a jej zużycie może prowadzić do zwiększonego luzu, co z kolei obniża efektywność silnika i może prowadzić do jego uszkodzenia. Wymiana tylko samej tulei, bez wymiany tłoka oraz pierścieni, naraża silnik na ryzyko nieprawidłowego działania. Pierścienie tłokowe z kolei są kluczowe dla utrzymania kompresji w cylindrze oraz uszczelnienia pomiędzy tłokiem a tuleją. W wielu standardach branżowych zaleca się, aby podczas tak poważnej interwencji jak wymiana tulei cylindrowej, zawsze wymieniać powiązane elementy, aby zapewnić długotrwałą i niezawodną pracę silnika. Przykładem może być zasada 'zrób to raz, zrób to dobrze', która podkreśla, że lepiej jest wykonać pełną naprawę, niż później wracać do problemu związanego z niedopasowaniem nowych i starych części.

Pytanie 24

Czas wymiany uszczelki podgłowicowej w silniku wynosi 2,3 rbg, a całkowity koszt części zamiennych to 339,00 zł netto. Jaki jest całkowity koszt brutto naprawy (VAT 23%), przy założeniu, że cena za 1 rbg to 70,00 zł netto?

A. 600,00 zł
B. 595,00 zł
C. 615,00 zł
D. 500,00 zł
Aby obliczyć całkowity koszt naprawy, należy uwzględnić zarówno koszt pracy, jak i koszt części zamiennych. Czas wymiany uszczelki podgłowicowej wynosi 2,3 roboczogodziny (rbg), co przy stawce 70,00 zł netto za rbg daje 161,00 zł (2,3 rbg * 70,00 zł/rbg). Następnie dodajemy do tego koszt części zamiennych, który wynosi 339,00 zł netto. Łączny koszt netto naprawy wynosi więc 500,00 zł (161,00 zł + 339,00 zł). Aby uzyskać koszt brutto, musimy doliczyć VAT w wysokości 23%. Obliczamy VAT: 500,00 zł * 0,23 = 115,00 zł. Zatem całkowity koszt brutto wynosi 615,00 zł (500,00 zł + 115,00 zł). Tym samym, poprawna odpowiedź to 615,00 zł, co jest zgodne z praktykami w branży, gdzie zawsze należy uwzględniać VAT w kalkulacjach kosztów naprawy oraz usług. Zrozumienie tego procesu jest kluczowe dla zarządzania finansami w warsztatach samochodowych oraz dla przejrzystości w kosztorysowaniu usług.

Pytanie 25

Aby zweryfikować poprawność przeprowadzonej naprawy układu kierowniczego, należy zrealizować

A. jazdę próbną
B. badanie na stanowisku rolkowym
C. sprawdzenie luzu elementów układu zawieszenia
D. pomiar siły hamowania
Jazda próbna jest kluczowym etapem weryfikacji poprawności wykonanej naprawy układu kierowniczego, ponieważ pozwala na bezpośrednią ocenę zachowania pojazdu w czasie rzeczywistym. Podczas jazdy próbnej można zauważyć wszelkie nieprawidłowości w pracy układu kierowniczego, takie jak luzy, nieprecyzyjne skręcanie, czy zjawiska takie jak drżenie kierownicy. Praktyka pokazuje, że dopiero rzeczywiste warunki drogowe ujawniają potencjalne problemy, które mogą nie być widoczne podczas statycznych testów. Ponadto jazda próbna umożliwia również sprawdzenie, czy naprawa nie wpłynęła negatywnie na inne układy pojazdu, takie jak zawieszenie czy hamulce. Standardy branżowe, takie jak normy ISO dotyczące bezpieczeństwa pojazdów, podkreślają znaczenie tego etapu w procesie naprawy i konserwacji pojazdów. Dlatego każdy warsztat samochodowy powinien wdrożyć procedury jazdy próbnej jako integralną część procesu weryfikacji napraw.

Pytanie 26

Wałek napędowy oraz koło talerzowe stanowią element mechanizmu w pojeździe

A. przekładni głównej
B. napędu wycieraczek
C. przekładni kierowniczej
D. napędu układu rozrządu
Wałek atakujący i koło talerzowe to naprawdę kluczowe części w przekładni głównej Twojego pojazdu. To one odpowiadają za to, że moc z silnika może dotrzeć do kół, co w efekcie sprawia, że auto w ogóle może jechać. Wałek atakujący, czyli wałek wejściowy, jest bezpośrednio podpięty do silnika i przekazuje tę żądaną energię do całej przekładni. A koło talerzowe w połączeniu z zębatką zmienia kierunek obrotów i przekształca je w ruch, który napędza koła. Fajnie jest zrozumieć, jak te elementy działają, bo to pomoże w diagnostyce i serwisowaniu układów napędowych w pojazdach. Jak coś w tej przekładni nie działa jak trzeba, to mogą być poważne problemy, dlatego warto regularnie kontrolować, a niekiedy wymieniać płyny, żeby wszystko śmigało jak w zegarku, zgodnie z tym, co piszą producenci i branżowe standardy.

Pytanie 27

Mechanik, który wymienia wahacze przedniej osi, ma możliwość dokręcenia

A. śrub znajdujących się w poziomej płaszczyźnie wyłącznie w normalnej pozycji pracy zawieszenia
B. śruby/nakrętki sworznia dopiero po dokonaniu ustawienia zbieżności kół
C. śrub usytuowanych w pionowej płaszczyźnie tylko w normalnej pozycji pracy zawieszenia
D. wszystkich śrub w dowolnym ustawieniu zawieszenia
Wymiana wahaczy osi przedniej jest kluczowym elementem w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania układu zawieszenia pojazdu. Odpowiedź wskazująca, że śruby umieszczone w płaszczyźnie poziomej mogą być dokręcane tylko w położeniu normalnej pracy zawieszenia jest poprawna, ponieważ zapewnia optymalne warunki do osiągnięcia właściwego momentu dokręcania. W położeniu roboczym zawieszenia, wszystkie elementy są w swojej naturalnej pozycji, co pozwala na precyzyjne i bezpieczne dokręcenie śrub. Niezastosowanie się do tej zasady może prowadzić do niewłaściwego naprężenia śrub, co w konsekwencji może powodować uszkodzenia wahaczy, a także negatywnie wpłynąć na stabilność i bezpieczeństwo jazdy. W praktyce, mechanicy powinni korzystać z odpowiednich narzędzi momentowych, aby zapewnić, że śruby są dokręcane zgodnie z wartościami podanymi przez producenta. Przykładem standardu branżowego jest przestrzeganie zaleceń producenta dotyczących momentów dokręcania, co jest kluczowe dla zachowania integralności układu zawieszenia i bezpieczeństwa pojazdu.

Pytanie 28

Frekfencja migania świateł kierunkowskazów powinna wynosić

A. 60 do 30 błysków na minutę
B. 90 do 30 błysków na minutę
C. 100 do 30 błysków na minutę
D. 120 do 30 błysków na minutę
Odpowiedzi wskazujące na częstotliwości 60, 100 lub 120 błysków na minutę zawierają różne niedociągnięcia, które mogą prowadzić do nieprawidłowych postrzegań i działań w ruchu drogowym. Częstotliwość 60 błysków na minutę jest zbyt niska, co może sprawić, że kierunkowskazy będą mniej widoczne dla innych użytkowników drogi. Zbyt wolne błyski mogą być interpretowane jako sygnał o braku działania, co w sytuacjach krytycznych może prowadzić do nieporozumień i potencjalnych kolizji. Natomiast częstotliwość 100 błysków na minutę może być postrzegana jako zbyt szybka, co może utrudnić innym kierowcom zauważenie sygnału. Takie podejście prowadzi do dezorientacji i może skutkować błędnymi decyzjami w ruchu drogowym. W skrajnych przypadkach, jeśli kierunkowskazy będą błyskały zbyt szybko, mogą być pomyłkowo zinterpretowane jako awaryjne sygnały świetlne, co dodatkowo zaogni sytuację na drodze. Z kolei odpowiedź sugerująca 120 błysków na minutę jest skrajnością, która nie tylko nie spełnia wymogów regulacyjnych, ale również stwarza realne zagrożenie. Zbyt szybkie miganie może prowadzić do sytuacji, w których kierowcy nie są w stanie właściwie zareagować na zmieniające się warunki, co jest niezgodne z zasadami bezpiecznej jazdy. Wszystkie te błędne koncepcje opierają się na podstawowym założeniu, że liczba błysków powinna być postrzegana jako wyłącznie techniczny aspekt, a nie jako element skomplikowanej interakcji między kierowcami, co jest kluczowe dla efektywnego funkcjonowania systemu ruchu drogowego.

Pytanie 29

Która z poniższych czynności musi być wykonana przy wymianie klocków hamulcowych?

A. Sprawdzenie grubości tarcz hamulcowych
B. Zmiana płynu chłodzącego
C. Ustawienie geometrii kół
D. Kalibracja systemu ESP
Sprawdzenie grubości tarcz hamulcowych to kluczowy krok przy wymianie klocków hamulcowych. Tarcze hamulcowe mają określoną minimalną grubość, poniżej której nie powinny być używane, ponieważ ich efektywność hamowania i zdolność do rozpraszania ciepła są znacznie ograniczone. Jeśli tarcze są zbyt cienkie, mogą się przegrzewać, co prowadzi do wydłużenia drogi hamowania i zwiększonego ryzyka awarii układu hamulcowego. Standardową praktyką jest porównanie grubości tarcz z wartościami podanymi przez producenta pojazdu. Często podczas wymiany klocków zaleca się również wymianę tarcz, zwłaszcza jeśli są one bliskie minimalnej grubości. Przy okazji warto sprawdzić powierzchnię tarcz pod kątem nierówności czy pęknięć. Takie działania są zgodne z dobrymi praktykami serwisowymi, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i długowieczności układu hamulcowego. Przy odpowiedniej grubości tarcz nowe klocki będą działać efektywnie, co przekłada się na lepsze bezpieczeństwo na drodze.

Pytanie 30

Przygotowując pojazd do długotrwałego przechowywania, należy

A. spuścić płyn hamulcowy.
B. zlać stary olej z silnika i zalać paliwem.
C. wymienić olej silnikowy oraz filtr oleju.
D. zwiększyć ciśnienie w ogumieniu do maksymalnej wartości podanej przez producenta.
Przygotowanie pojazdu do długotrwałego przechowywania opiera się na zasadzie: niczego nie psuć „profilaktyką” i nie tworzyć sobie problemów przy ponownym uruchomieniu. Z mojego doświadczenia wiele błędnych przekonań wynika z mieszania zasad obsługi bieżącej z procedurami magazynowania pojazdów. Na przykład spuszczanie płynu hamulcowego na czas postoju jest pomysłem zdecydowanie szkodliwym. Układ hamulcowy musi pozostać szczelny i wypełniony płynem, bo płyn hamulcowy chroni przewody, cylinderki, zaciski przed korozją od środka. Po spuszczeniu płynu do układu dostaje się wilgoć i powietrze, elementy zaczynają rdzewieć, a późniejsze odpowietrzenie i doprowadzenie hamulców do pełnej sprawności bywa bardzo kłopotliwe, a czasem wymaga wręcz wymiany podzespołów. Kolejny błąd to pomysł, żeby „zalać paliwem” zamiast oleju silnikowego. Paliwo nie jest środkiem smarnym dla układu korbowo‑tłokowego, nie tworzy stabilnego filmu olejowego na panewkach, pierścieniach i gładzi cylindrów. Co gorsza, benzyna czy olej napędowy rozpuszczają resztki oleju, wypłukują je, zwiększając ryzyko korozji i suchych startów. Do tego paliwo w misce olejowej może uszkodzić uszczelki i elementy gumowe, a po uruchomieniu silnika doprowadzić do rozcieńczenia nowego oleju i spadku jego lepkości. Zwiększanie ciśnienia w ogumieniu do maksymalnej wartości z boku opony też jest często przeceniane. Owszem, przy bardzo długim postoju można minimalnie podnieść ciśnienie albo zastosować podstawki pod koła, żeby ograniczyć odkształcenia opon, ale pompowanie „pod korek” nie ma wpływu na ochronę silnika czy układów pojazdu, a może pogorszyć komfort i przyczepność przy pierwszej jeździe, jeśli kierowca zapomni wrócić do wartości zalecanych przez producenta auta. Typowym błędem myślowym jest też przekonanie, że im więcej drastycznych działań, tym lepiej dla pojazdu. W praktyce dobre przechowywanie to kilka rozsądnych kroków: świeży olej i filtr, stabilne paliwo (czasem z dodatkiem stabilizującym), naładowany akumulator, czyste nadwozie i wnętrze, zabezpieczenie antykorozyjne. Reszta „udziwnień” zwykle bardziej szkodzi niż pomaga.

Pytanie 31

Pomiar zbieżności kół przednich polega na pomiarze różnicy

A. między rozstawem kół z lewej i prawej strony.
B. kątów pochylenia kół jezdnych osi napędzanej.
C. przesunięcia kół tylnych w stosunku do kół przednich.
D. odległości między obręczami obręczy kół za i przed osią koła.
W geometrii kół bardzo łatwo pomylić pojęcia, bo wszystkie wymiary wyglądają na siebie podobne, a jednak każdy dotyczy czegoś innego. Zbieżność kół przednich jest definiowana jako różnica odległości między obręczami kół mierzona z przodu i z tyłu, na wysokości osi obrotu koła, a nie jako ogólny rozstaw kół czy przesunięcie osi. Rozstaw kół z lewej i prawej strony to po prostu szerokość toru jazdy pojazdu i jest parametrem konstrukcyjnym nadwozia oraz zawieszenia. Nie służy do regulacji zbieżności, bo jego się w normalnym serwisie w ogóle nie reguluje – jeśli rozstaw kół jest różny, to oznacza raczej uszkodzenie zawieszenia, nadwozia lub niewłaściwe felgi, a nie problem z samą zbieżnością. Kąt pochylenia kół (camber) to kolejny osobny parametr geometrii. Określa, czy koło jest przechylone górą do środka czy na zewnątrz pojazdu. Wpływa głównie na zużycie opon po wewnętrznej lub zewnętrznej stronie i na przyczepność w zakrętach, ale nie jest tym samym co zbieżność, choć często reguluje się je podczas jednej wizyty na stanowisku geometrii. Z kolei przesunięcie kół tylnych względem przednich, tzw. thrust angle, opisuje, czy tylna oś „pcha” auto idealnie wzdłuż osi pojazdu, czy lekko skośnie. To może powodować, że samochód jedzie „na kraba”, ale nadal nie jest to zbieżność kół przednich, tylko błąd ustawienia osi lub zawieszenia z tyłu. Typowym błędem myślowym jest wrzucanie wszystkich parametrów geometrii do jednego worka i traktowanie ich jak jednego wymiaru. W praktyce serwisowej każdy z tych kątów i odległości ma własną definicję, sposób pomiaru i oddzielne normy producenta. Dlatego przy zbieżności interesuje nas wyłącznie różnica odległości między obręczami kół z przodu i z tyłu na tej samej osi, przeliczana później na kąt – i to właśnie odróżnia prawidłowe podejście od intuicyjnych, ale niestety błędnych skojarzeń.

Pytanie 32

Naprawa współpracujących ze sobą w parze części samochodowych na wymiary naprawcze polega na

A. wymianie obu części na nowe o zwiększonych rozmiarach i kształtach.
B. obróbce jednej części na wymiar nominalny, a drugiej na wymiar naprawczy.
C. wymianie jednej części na nową o wymiarze naprawczym i obróbce drugiej na odpowiedni wymiar i kształt.
D. obróbce obu części na nowe wymiary i przywróceniu każdej z nich odpowiedniego pasowania.
W naprawie współpracujących ze sobą części bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że wystarczy „coś przetoczyć” albo „dać większą część” i będzie po problemie. Niestety tak to nie działa. Wymiar naprawczy to nie jest dowolnie zwiększony czy zmniejszony rozmiar, tylko ściśle zdefiniowany stopień nadwymiaru lub podwymiaru, przewidziany przez producenta i powiązany z konkretnymi tolerancjami pasowania. Dlatego pomysł, żeby po prostu wymienić obie części na nowe o zwiększonych rozmiarach i kształtach, jest błędny – nowe części z rynku są z założenia w wymiarze nominalnym, a jeśli są nadwymiarowe, to mają określone wartości, a nie „jakieś większe”. Dodatkowo zmiana kształtu z własnej inicjatywy potrafi całkowicie zepsuć rozkład nacisków, smarowanie i trwałość połączenia. Równie mylące jest założenie, że jedną część obrabiamy na nominalny, a drugą na naprawczy. Gdy jedna część ma wymiar nominalny, a druga naprawczy, najczęściej nie da się zachować prawidłowego pasowania z tabel producenta. Pary są projektowane jako komplet: albo obie w nominale, albo odpowiedni zestaw wymiarów naprawczych. Obróbka „w ciemno” jednej części na nominalny, gdy druga ma już ślad po wcześniejszych naprawach, kończy się zbyt dużym luzem lub zbyt ciasnym pasowaniem. Sama obróbka obu części na nowe wymiary bez sięgania po części wykonane w konkretnym wymiarze naprawczym też jest ryzykowna. W teorii brzmi to logicznie: przeszlifujemy jedno, przetoczymy drugie i będzie grało. W praktyce brakuje wtedy odniesienia do standardowych wymiarów naprawczych, nie ma możliwości użycia katalogowych panewek, tulei czy łożysk, a pasowanie staje się „autorskie”, niezgodne z dokumentacją techniczną. To typowy błąd: zamiast trzymać się systemu wymiarów naprawczych i gotowych części nad- lub podwymiarowych, ktoś próbuje wszystko dorabiać pod siebie. Prawidłowe podejście zakłada zawsze połączenie: fabryczna część w wymiarze naprawczym plus obróbka współpracującego elementu tak, by odtworzyć przewidziane przez producenta pasowanie i zachować trwałość całej pary.

Pytanie 33

Klient zgłosił się do stacji obsługi pojazdów na przegląd techniczny swojego samochodu Po wykonaniu przeglądu wymieniono olej silnikowy, filtr oleju silnikowego, filtr paliwa, filtr powietrza, płyn hamulcowy oraz klocki hamulcowe przednie. Wszystkie płyny eksploatacyjne i części klient dostarczył we własnym zakresie. Pracownik stacji obsługi, na podstawie danych z tabeli, wystawił fakturę na sumę

Lp.Nazwa usługiCena
(brutto)
1przegląd techniczny pojazdu90,00 zł
2wymiana oleju przekładniowego, silnikowego20,00 zł
3wymiana przednich klocków hamulcowych60,00 zł
4wymiana tylnych klocków hamulcowych90,00 zł
5wymiana tarcz hamulcowych80,00 zł
6wymiana płynu hamulcowego30,00 zł
7wymiana płynu chłodzącego25,00 zł
8wymiana filtru kabinowego15,00 zł
10wymiana filtru paliwa lub oleju10,00 zł
11wymiana filtru powietrza15,00 zł
A. 145 zł
B. 175 zł
C. 235 zł
D. 265 zł
Prawidłowa odpowiedź 235 zł wynika z poprawnego zsumowania wyłącznie kosztów robocizny, zgodnie z podanym cennikiem usług. W zadaniu wyraźnie zaznaczono, że wszystkie płyny eksploatacyjne i części klient dostarczył we własnym zakresie, więc stacja obsługi nalicza tylko usługę, a nie materiały. Trzeba więc z tabeli wybrać dokładnie te pozycje, które faktycznie zostały wykonane: przegląd techniczny pojazdu – 90 zł, wymiana oleju silnikowego (podchodzi pod „wymiana oleju przekładniowego, silnikowego”) – 20 zł, wymiana klocków hamulcowych przednich – 60 zł, wymiana płynu hamulcowego – 30 zł, wymiana filtru oleju silnikowego – 10 zł (pozycja „wymiana filtru paliwa lub oleju”) oraz wymiana filtru paliwa – kolejne 10 zł z tej samej pozycji, bo są to dwie osobne czynności, każda płatna osobno. Na końcu wymieniono filtr powietrza – 15 zł. Po zsumowaniu: 90 + 20 + 60 + 30 + 10 + 10 + 15 = 235 zł. W praktyce warsztatowej dokładne rozdzielanie kosztów na robociznę i materiały to standardowa dobra praktyka, szczególnie gdy klient przywozi własne części. Ma to znaczenie m.in. dla odpowiedzialności za reklamacje: warsztat odpowiada wtedy głównie za jakość wykonania usługi, a nie za wadliwy element dostarczony przez klienta. Z mojego doświadczenia dobrze jest też pamiętać, że jeśli jedna pozycja w cenniku obejmuje „filtr paliwa lub oleju”, to przy wymianie dwóch filtrów liczymy usługę podwójnie, bo mechanik realnie wykonuje dwie oddzielne operacje demontażu i montażu. W wielu serwisach, także autoryzowanych, stosuje się podobny sposób kalkulacji, co ułatwia później analizę kosztów przeglądów i planowanie obsługi okresowej pojazdu.

Pytanie 34

Po przeprowadzonej diagnostyce amortyzatorów tylnych pojazdu stwierdzono, że stopień tłumienia prawego wynosi 35%, a lewego 56%. Wyniki te wskazują, że

A. prawy amortyzator należy poddać regeneracji.
B. prawy amortyzator należy wymienić.
C. oba amortyzatory należy wymienić.
D. amortyzatory są w pełni sprawne.
Wynik 35% dla prawego i 56% dla lewego amortyzatora oznacza nie tylko zużycie jednego elementu, ale przede wszystkim dużą asymetrię tłumienia na osi. W praktyce warsztatowej przyjmuje się, że różnica skuteczności tłumienia na jednej osi nie powinna przekraczać około 15–20%, a często w stacjach kontroli pojazdów już przy ok. 20% diagnosta zaczyna się mocno zastanawiać. Tutaj masz różnicę aż 21 punktów procentowych, więc układ zawieszenia tylnego jest niesymetryczny i realnie zagraża stabilności pojazdu, szczególnie przy hamowaniu, na zakrętach i na nierównościach. Moim zdaniem, patrząc na te wartości, oba amortyzatory są poza sensownym zakresem sprawności – 35% to typowy wynik do wymiany, a 56% też nie jest wartością „jak z salonu”, tylko amortyzator już wyraźnie zużyty. Dobra praktyka serwisowa i zalecenia producentów mówią jasno: elementy zawieszenia pracujące parami na jednej osi wymienia się parami, żeby zapewnić równomierne tłumienie i przewidywalne zachowanie auta. Dlatego nie naprawiamy tylko prawego ani nie uznajemy lewego za „dobry”, bo po wymianie jednego amortyzatora na nowy pojawiłaby się jeszcze większa różnica między stronami. W normalnej obsłudze okresowej przy takich wynikach diagnosta powinien zalecić wymianę obu tylnych amortyzatorów, ustawienie geometrii (jeśli konstrukcja tego wymaga) i kontrolę stanu sprężyn, odbojów oraz mocowań, bo te elementy pracują jako jeden system bezpieczeństwa. To jest po prostu najrozsądniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie.

Pytanie 35

Odpowietrzenie skrzyni korbowej silnika stosuje się w celu

A. zabezpieczenia przed dostawaniem się paliwa do oleju.
B. odprowadzenia nadmiaru oleju ze skrzyni korbowej.
C. regulacji ciśnienia w układzie smarowania silnika.
D. obniżenia ciśnienia w skrzyni korbowej.
Odpowietrzenie skrzyni korbowej ma za zadanie przede wszystkim obniżyć i ustabilizować ciśnienie w skrzyni korbowej, czyli w przestrzeni pod tłokami. W czasie pracy silnika do skrzyni korbowej przedmuchują się gazy spalinowe z komory spalania (tzw. blow-by). Powodują one wzrost ciśnienia, a to z kolei może wypychać olej przez uszczelniacze wału, uszczelki i różne nieszczelności. Dlatego konstruktorzy stosują układ odpowietrzania, który kontrolowanie odprowadza te gazy i obniża ciśnienie do bezpiecznego poziomu. W nowoczesnych silnikach robi to najczęściej układ wentylacji skrzyni korbowej z zaworem PCV, kierujący opary z powrotem do kolektora ssącego, żeby zostały dopalone. Z mojego doświadczenia wynika, że sprawne odpowietrzenie skrzyni korbowej ma ogromny wpływ na trwałość uszczelnień, stabilność pracy silnika i zużycie oleju. Przy zapchanym odpowietrzeniu pojawiają się typowe objawy: wycieki oleju, zaolejone uszczelniacze, a czasem nawet wyciek oleju spod korka wlewu. W dobrych praktykach serwisowych zawsze sprawdza się drożność przewodów odpowietrzania przy podejrzeniu nadmiernych wycieków lub zwiększonego zużycia oleju. Warto też pamiętać, że prawidłowe podciśnienie w skrzyni korbowej pomaga uszczelnić pierścienie tłokowe i zmniejsza przedmuchy, co korzystnie wpływa na emisję spalin i kulturę pracy silnika. Moim zdaniem to jeden z tych układów, o których mało się mówi, a które w praktyce warsztatowej są naprawdę ważne.

Pytanie 36

W układzie rozrządu silnika z hydrauliczną regulacją luzów zaworowych stwierdzono nieszczelność regulatorów. W tej sytuacji należy je

A. uszczelnić stosując dodatkowe uszczelki.
B. zastąpić regulatorami mechanicznymi.
C. regenerować metodą toczenia.
D. wymienić na nowe.
W silnikach z hydrauliczną kompensacją luzów zaworowych regulator hydrauliczny jest elementem precyzyjnym, pracującym pod ciśnieniem oleju i wykonanym w bardzo dokładnych pasowaniach. Jeśli pojawia się nieszczelność regulatora, oznacza to zużycie współpracujących powierzchni (najczęściej tłoczek–korpus) albo uszkodzenie zaworka zwrotnego w środku. Tego typu zużycia nie da się w praktyce usunąć przez proste uszczelnianie, bo kluczowe są mikrometryczne luzy i szczelność w warunkach wysokiego ciśnienia i zmiennej temperatury. Z tego powodu standardem serwisowym producentów jest wymiana uszkodzonych regulatorów hydraulicznych na nowe, a nie ich naprawa. W katalogach części i dokumentacji technicznej zwykle w ogóle nie przewiduje się procedury regeneracji, tylko pomiar, diagnostykę (np. hałas stukających popychaczy, brak kasowania luzu, problemy z pracą na zimno) i ewentualną wymianę kompletu. W praktyce warsztatowej, jeśli stwierdzi się nieszczelność jednego elementu, bardzo często zaleca się wymianę wszystkich regulatorów w danym rzędzie, bo koszt robocizny przy ponownym rozbieraniu rozrządu jest wysoki, a nowe części zapewniają długą i stabilną pracę. Moim zdaniem to jedna z tych napraw, gdzie kombinowanie „po taniości” kończy się powrotem klienta z tym samym problemem. Dobrą praktyką jest też przy okazji sprawdzić stan oleju silnikowego, jego lepkość, czystość i ciśnienie, bo zbyt gęsty, stary albo zanieczyszczony olej mocno przyspiesza zużycie hydraulicznych popychaczy i regulatorów.

Pytanie 37

Przy zużyciu gładzi tulei cylindrowej mniejszym od kolejnego wymiaru naprawczego poddaje się ją regeneracji przez

A. hartowanie.
B. nawęglanie.
C. roztaczanie.
D. azotowanie.
Prawidłowo wskazana regeneracja tulei cylindrowej przy zużyciu mniejszym niż kolejny wymiar naprawczy to roztaczanie. Chodzi o to, że gdy gładź cylindra jest już zużyta, ma rysy, owalizację albo stożkowatość, ale jeszcze nie przekracza dopuszczalnych wymiarów, nie ma sensu od razu przechodzić na nadwymiar tłoka i szlifu. W takiej sytuacji stosuje się obróbkę skrawaniem – właśnie roztaczanie, a potem najczęściej honowanie, żeby przywrócić prawidłową geometrię i chropowatość powierzchni roboczej. W praktyce warsztatowej używa się do tego specjalnych roztaczarek do bloków silników, które pozwalają zachować osiowość wszystkich cylindrów względem wału korbowego. Moim zdaniem to jest kluczowe, bo od tego zależy trwałość silnika i zużycie oleju. Roztaczanie pozwala usunąć minimalną warstwę materiału, wyrównać powierzchnię i przygotować ją pod dalszą obróbkę wykańczającą, bez konieczności stosowania od razu tulei nadwymiarowych. W dokumentacji serwisowej producentów silników często jest wyraźnie podane: do danego progu zużycia dopuszcza się roztaczanie i honowanie, a dopiero po przekroczeniu określonego wymiaru stosuje się wymiar naprawczy lub wymianę tulei. W dobrze wyposażonych zakładach regeneracyjnych wykonuje się też pomiar średnic czujnikiem zegarowym i średnicówkami, żeby nie roztaczać „na oko”, tylko trzymać się tolerancji. W praktyce samochodowej i maszynowej takie podejście jest po prostu standardem dobrej roboty – najpierw minimalna, precyzyjna regeneracja, zamiast od razu ciężkiej ingerencji w strukturę materiału czy zmian wymiarów naprawczych.

Pytanie 38

Jaką funkcję pełni synchronizator?

A. Załącza sprzęgło.
B. Stabilizuje prędkość silnika.
C. Płynnie sprzęga koło biegu z jego wałem.
D. Przenosi moment obrotowy na koła napędzane.
Synchronizator w skrzyni biegów ma jedno główne zadanie: umożliwić płynne sprzęgnięcie koła zębatego biegu z wałkiem, na którym ten bieg ma pracować. Chodzi o to, żeby przed zazębieniem wyrównać prędkość obrotową koła biegu i wałka. W praktyce synchronizator najpierw, przez powierzchnie stożkowe i pierścień synchronizujący, „dohamowuje” lub przyspiesza koło zębate, a dopiero potem pozwala na wejście zazębiających się zębów wieńca i piasty. Dzięki temu nie ma zgrzytów przy zmianie biegów, a elementy przekładni nie zużywają się tak szybko. W nowoczesnych skrzyniach biegów synchronizatory są standardem praktycznie na wszystkich biegach do przodu, bo zgodnie z dobrą praktyką konstrukcyjną i zaleceniami producentów ma to zapewnić komfort jazdy i trwałość przekładni. Mechanik podczas diagnozowania skrzyni często po objawach typu „zgrzyt przy wrzucaniu 2. biegu” podejrzewa właśnie zużycie stożków lub pierścieni synchronizatora. Moim zdaniem warto kojarzyć, że synchronizator nie przenosi na stałe momentu jak sprzęgło, tylko przygotowuje dwa elementy (koło i wałek) do łagodnego i bezudarowego połączenia. W manualnej skrzyni biegów to właśnie synchronizator robi za kierowcę to, co kiedyś trzeba było robić techniką międzygazów i podwójnego wysprzęglania.

Pytanie 39

Podczas wypadku zadaniem napinacza pasa bezpieczeństwa jest

A. zablokować zwijacz uniemożliwiając rozwinięcie pasa.
B. zmniejszyć nacisk pasa na ciało ludzkie, gdy jest on za duży.
C. ułatwić wypięcie pasa bezpośrednio po zamortyzowaniu uderzenia.
D. jak najszybciej, ściśle związać ciało człowieka z konstrukcją pojazdu.
Napinacz pasa bezpieczeństwa ma za zadanie właśnie to, co opisuje odpowiedź: jak najszybciej, ściśle związać ciało człowieka z konstrukcją pojazdu. W praktyce wygląda to tak, że w momencie wykrycia zderzenia (sygnał z czujników przyspieszeń / sterownika poduszek powietrznych) ładunek pirotechniczny lub mechanizm sprężynowy w napinaczu gwałtownie skraca pas. Dociąga on pas do ciała kierowcy lub pasażera, likwidując luz, który powstał np. przez luźne zapięcie czy grubą odzież. Dzięki temu ciało zaczyna hamować razem z konstrukcją nadwozia praktycznie od razu, a nie „dogania” pas z opóźnieniem. To zmniejsza ryzyko uderzenia klatką piersiową w kierownicę, głową w szybę czy deskę rozdzielczą. Moim zdaniem to jeden z najważniejszych elementów biernego bezpieczeństwa, który często jest niedoceniany, bo go po prostu nie widać na co dzień. W nowoczesnych autach napinacze współpracują z ogranicznikami siły napięcia pasa – najpierw mocno dociągają, a potem kontrolowanie „puszczają” część naprężenia, żeby nie doszło do zbyt dużych obciążeń klatki piersiowej. Wszystko to jest zgrane z pracą poduszek powietrznych wg określonych norm bezpieczeństwa (m.in. regulaminy EKG ONZ, wymagania NCAP). W praktyce serwisowej ważne jest, żeby po zadziałaniu napinacza bezwzględnie go wymienić, razem z odpowiednimi elementami systemu SRS, a nie próbować żadnych „regeneracji garażowych”. Prawidłowo działający napinacz to konkretna różnica między lekkimi obrażeniami a bardzo poważnym urazem przy wypadku, szczególnie przy wyższych prędkościach lub zderzeniach czołowych i bocznych, gdzie liczą się ułamki sekund.

Pytanie 40

Otwory prowadnic zaworowych weryfikuje się za pomocą

A. średnicówki zegarowej.
B. płytek wzorcowych.
C. szczelinomierza.
D. suwmiarki.
Przy ocenie stanu otworów prowadnic zaworowych kluczowe jest zrozumienie, co tak naprawdę chcemy zmierzyć: dokładną średnicę wewnętrzną, kształt otworu oraz ewentualne zużycie w określonych kierunkach. Do takich zadań potrzebny jest przyrząd, który mierzy średnice wewnętrzne z wysoką dokładnością i pozwala wychwycić minimalne odchyłki – stąd w praktyce stosuje się średnicówkę zegarową. Płytki wzorcowe służą głównie do wzorcowania i sprawdzania przyrządów pomiarowych oraz do pomiarów długości w układach płaskich, na przykład przy ustawianiu mikrometrów, sprawdzaniu wysokości czy kalibracji przyrządów. Nie da się nimi wiarygodnie ocenić średnicy otworu prowadnicy zaworowej, bo nie są przeznaczone do pracy w otworach cylindrycznych, a ich przykładanie byłoby po prostu sztuką dla sztuki. Szczelinomierz z kolei jest bardzo przydatny przy regulacji luzów, ale takich liniowych, np. luzu zaworowego na dźwigienkach, szczeliny świecy zapłonowej, luzu międzyzębnego, czasem przy ustawianiu czujników. W otworze prowadnicy nie mamy prostej szczeliny, tylko pełny otwór, więc wsuwanie listków szczelinomierza nie da dokładnej informacji o średnicy ani o jej geometrii. Suwmiarka natomiast, choć jest uniwersalnym narzędziem warsztatowym, ma ograniczoną dokładność i przede wszystkim nie nadaje się do precyzyjnego pomiaru małych otworów, szczególnie głębokich i wąskich jak prowadnice zaworowe. Jej szczęki wewnętrzne są zbyt krótkie i mało precyzyjne, a odczyt zwykle nie schodzi do setnych milimetra w sposób powtarzalny. Typowy błąd myślowy w takich pytaniach polega na tym, że ktoś wybiera narzędzie „które jakoś mierzy”, zamiast zastanowić się, czy jest ono dedykowane do pomiaru tego konkretnego elementu i czy zapewnia wymaganą dokładność. W silnikach spalinowych tolerancje luzu prowadnica–zawór są bardzo małe, dlatego stosowanie przyrządów uniwersalnych zamiast średnicówki zegarowej prowadzi do pozornie poprawnych, ale w praktyce bezużytecznych wyników pomiaru.