Pytanie 1
Czujnik pomiaru objętości lub masy ziarna, prędkości jazdy kombajnu, szerokości zespołu żniwnego oraz położenia zespołu żniwnego to elementy systemu
Brak odpowiedzi na to pytanie.
Poprawnie powiązujesz te czujniki z systemem mapowania plonu. W nowoczesnych kombajnach systemy yield mappingu potrzebują kilku kluczowych danych jednocześnie: ilości zebranego ziarna (objętość lub masa), prędkości jazdy maszyny, szerokości roboczej hedera oraz informacji, czy zespół żniwny jest aktualnie w pracy (położenie zespołu żniwnego – podniesiony/opuszczony). Na tej podstawie komputer pokładowy oblicza chwilowy plon z jednostki powierzchni i przypisuje go do konkretnej pozycji GPS na polu. W efekcie powstaje mapa plonu, czyli przestrzenny rozkład wydajności uprawy. W praktyce wygląda to tak, że podczas przejazdu kombajnu czujnik masy ziarna (często oparty na tensometrze lub czujniku objętościowym w podajniku ziarnowym) rejestruje strumień ziarna, równocześnie terminal zbiera dane z odbiornika GNSS, z czujnika prędkości jazdy oraz z czujnika położenia hedera. Jeśli heder jest podniesiony, system wie, że kombajn nie żnie i nie zapisuje danych plonowania, co jest podstawową dobrą praktyką przy kalibracji i eksploatacji tych systemów. Moim zdaniem to jeden z ważniejszych elementów rolnictwa precyzyjnego, bo dobrze skalibrowane mapy plonu są bazą do tworzenia map aplikacyjnych dla nawozów czy środków ochrony roślin. Standardem w branży jest, żeby przed sezonem żniwnym wykonać dokładną kalibrację czujnika masy na znanej masie referencyjnej, dopasować opóźnienie przepływu ziarna w kombajnie oraz sprawdzić poprawność szerokości roboczej. Dzięki temu mapy plonu są wiarygodne i faktycznie nadają się do analiz agronomicznych, a nie tylko jako kolorowy obrazek na ekranie terminala.




























