Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik pojazdów samochodowych
  • Kwalifikacja: MOT.05 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa pojazdów samochodowych
  • Data rozpoczęcia: 15 lipca 2026 20:23
  • Data zakończenia: 15 lipca 2026 20:56

Egzamin zdany!

Wynik: 33/40 punktów (82,5%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pochwal się swoim wynikiem!
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Siły, zaznaczone na rysunku, działające na koła pojazdu w ruchu, których wartość wzrasta wraz ze wzrostem prędkości pojazdu są spowodowane

Ilustracja do pytania
A. jazdą pojazdu po łuku.
B. niewyważeniem statycznym koła.
C. jazdą pojazdu po nierównościach.
D. niewyważeniem dynamicznym koła.
Niewyważenie dynamiczne koła jest kluczowym czynnikiem wpływającym na stabilność pojazdu podczas jazdy. Kiedy koło jest niewyważone, jego środek ciężkości nie znajduje się w osi obrotu, co prowadzi do powstawania sił odśrodkowych. Te siły rosną wraz z prędkością, co może powodować drgania oraz wibracje nie tylko w obrębie kół, ale także w układzie kierowniczym i zawieszeniu. W praktyce, niewyważone koła mogą znacznie zwiększyć zużycie opon oraz wpływać na komfort jazdy. Standardy branżowe, takie jak normy ISO związane z jakością i bezpieczeństwem pojazdów, zalecają regularne sprawdzanie i balansowanie kół w celu zapewnienia ich prawidłowego funkcjonowania. Użytkownicy powinni być świadomi znaczenia regularnych przeglądów technicznych, aby uniknąć problemów wynikających z niewyważenia, co w konsekwencji może prowadzić do kosztownych napraw oraz zagrożeń dla bezpieczeństwa na drodze.

Pytanie 2

Maksymalna dopuszczalna zawartość CO (tlenku węgla) w spalinach dla silników benzynowych wyprodukowanych po 2004 roku, w czasie biegu jałowego, nie powinna być większa niż

A. 1,5% objętości spalin
B. 2,5% objętości spalin
C. 0,3% objętości spalin
D. 3,5% objętości spalin
Wybór odpowiedzi innych niż 0,3% objętości spalin wskazuje na brak zrozumienia norm emisji zanieczyszczeń oraz regulacji dotyczących silników spalinowych. Na przykład, podanie wartości 1,5% lub 2,5% nie tylko przekracza aktualne normy, ale także nie uwzględnia technologii, które zostały wprowadzone do silników po 2004 roku. Silniki współczesne są wyposażone w zaawansowane systemy oczyszczania spalin, które skutecznie redukują emisję tlenku węgla do poziomów znacznie poniżej 0,3%. Również warto zauważyć, że normy emisji takich jak Euro 5, które zaczęły obowiązywać od 2009 roku, wymuszają dalsze ograniczenie emisji dla nowych pojazdów. Wybierając wartości 3,5% lub inne, można wskazać na typowe błędy myślowe, takie jak mylenie biegu jałowego z innymi warunkami pracy silnika. W rzeczywistości na biegu jałowym emisja powinna być monitorowana w bardzo kontrolowanych warunkach, a wartości przekraczające 0,3% stanowią poważne naruszenie przepisów, które mogą skutkować koniecznością przeprowadzenia naprawy lub modyfikacji układu wydechowego. Należy pamiętać, że zrozumienie tych norm jest kluczowe dla wszystkich, którzy pracują w branży motoryzacyjnej oraz zajmują się diagnostyką silników.

Pytanie 3

Rękawice ochronne powinny być używane podczas prac

A. w okolicy elementów obracających się
B. tokarsko - frezerskich.
C. przy elementach wirujących
D. przeładunkowych
Rękawice ochronne powinny być stosowane w pracach przeładunkowych ze względu na ryzyko uszkodzenia rąk spowodowanego kontaktami z ciężkimi przedmiotami. W takich warunkach, rękawice chronią przed otarciami, przecięciami oraz innymi urazami mechanicznymi, które mogą wystąpić podczas podnoszenia, przenoszenia czy układania ładunków. Standardy BHP, takie jak PN-EN 388, określają wymagania dotyczące rękawic ochronnych, w tym ich odporność na różne rodzaje uszkodzeń. Przykładem zastosowania takich rękawic mogą być prace w magazynach, gdzie pracownicy często mają do czynienia z paletami, skrzyniami czy innymi ciężkimi obiektami. Odpowiednie rękawice mogą znacząco zmniejszyć ryzyko kontuzji, a także poprawić chwyt i stabilność uchwytu, co jest kluczowe w tego typu pracach. Dobre praktyki wskazują, że zawsze należy dobierać rękawice do specyficznych warunków pracy oraz rodzaju przewożonych lub przenoszonych materiałów, aby zapewnić maksymalną ochronę.

Pytanie 4

Aby zmierzyć odległość między elektrodami świecy zapłonowej, należy zastosować

A. wzorcową płytkę.
B. suwmiarkę.
C. szczelinomierz.
D. mikrometr do średnic.
Szczelinomierz to narzędzie pomiarowe, które jest idealnie przystosowane do pomiaru przerwy między elektrodami świecy zapłonowej. Dzięki swojej budowie, szczelinomierz pozwala na dokładne określenie wymiaru szczeliny, co jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania świecy zapłonowej. Utrzymanie odpowiedniej przerwy między elektrodami jest istotne, ponieważ wpływa na efektywność zapłonu mieszanki paliwowej, co z kolei przekłada się na osiągi silnika oraz jego oszczędność paliwa. Zbyt mała przerwa może prowadzić do niepełnego spalania i zwiększonej emisji spalin, natomiast zbyt duża może skutkować trudnościami w uruchomieniu silnika oraz niestabilną pracą. Użycie szczelinomierza, zwłaszcza w kontekście regularnych przeglądów i konserwacji, jest zgodne z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej. Przykładowo, podczas wymiany świec zapłonowych warto sprawdzić ich przerwę, aby upewnić się, że silnik będzie pracował optymalnie.

Pytanie 5

Podczas jazdy samochód osiągnął temperaturę 110 °C (czerwone pole na wskaźniku temperatury) w obiegu płynu chłodzącego. Jakie mogą być tego przyczyny?

A. usterka systemu chłodzenia
B. przeciążenie alternatora
C. usterka klimatyzacji
D. zatarcie silnika
Odpowiedź 'awaria układu chłodzenia' jest poprawna, ponieważ wysoka temperatura płynu chłodzącego, mierząca 110 °C, wskazuje na problemy z efektywnością systemu chłodzenia silnika. Układ chłodzenia ma za zadanie odprowadzać ciepło generowane przez silnik, aby utrzymać jego optymalną temperaturę pracy. Awaria może wystąpić na skutek różnych przyczyn, takich jak uszkodzenie pompy wodnej, zapchanie chłodnicy, wyciek płynu chłodzącego lub uszkodzenie termostatu. W praktyce, problemy te mogą prowadzić do przegrzania silnika, co z kolei może skutkować poważnymi uszkodzeniami, jak zatarcie silnika czy pęknięcie głowicy cylindrów. Dlatego ważne jest regularne serwisowanie układu chłodzenia, w tym wymiana płynu chłodzącego zgodnie z zaleceniami producenta oraz kontrola stanu chłodnicy i innych komponentów układu. Dobre praktyki obejmują także monitorowanie wskaźników temperatury podczas jazdy oraz szybkie reagowanie na wszelkie nieprawidłowości, aby uniknąć kosztownych napraw.

Pytanie 6

Pomiar grubości zębów kół zębatych można zrealizować przy użyciu

A. suwmiarki modułowej
B. średnicówki czujnikowej
C. mikrometru
D. głębokościomierza
Suwmiarka modułowa to narzędzie pomiarowe, które jest szczególnie przydatne do precyzyjnego pomiaru grubości zębów kół zębatych. Dzięki swojej konstrukcji, suwmiarka modułowa pozwala na dokładne pomiary z zastosowaniem odpowiednich przystawek, co zapewnia dużą precyzję i powtarzalność wyników. W praktyce inżynieryjnej, pomiar grubości zębów kół zębatych jest kluczowy dla zapewnienia ich prawidłowego działania i trwałości. Użycie suwmiarki modułowej, zgodnie z normami ISO 2768-1, zapewnia, że pomiary są wykonane z zachowaniem odpowiednich tolerancji. Dodatkowo, suwmiarki modułowe często mają możliwość kalibracji, co umożliwia dostosowanie ich do specyficznych wymagań pomiarowych w danym zastosowaniu. Przykładowo, w przemyśle motoryzacyjnym, precyzyjne pomiary zębów w kołach zębatych przekładni są kluczowe dla ich efektywności i minimalizacji hałasu.

Pytanie 7

Łożysko podtrzymujące wał może być stosowane w pojeździe

A. z przednim układem napędowym zblokowanym, z silnikiem ZI
B. z klasycznym układem napędowym
C. z tylnym układem napędowym zblokowanym
D. z przednim układem napędowym zblokowanym, z silnikiem ZS
Łożysko podparcia wału odgrywa kluczową rolę w klasycznym układzie napędowym, który charakteryzuje się zastosowaniem silnika umieszczonego w przedniej części pojazdu oraz napędu przekazywanego na koła tylne. W takim układzie, łożysko podparcia stabilizuje wał napędowy, co pozwala na minimalizację drgań oraz zwiększenie wydajności przekazywania momentu obrotowego. Przykładem zastosowania łożyska podparcia w klasycznym układzie napędowym można znaleźć w wielu pojazdach osobowych, gdzie jego obecność przekłada się na płynniejszą pracę całego układu napędowego i wydłuża żywotność komponentów. Dobre praktyki w zakresie projektowania układów napędowych zalecają stosowanie wysokiej jakości łożysk, aby zminimalizować tarcie oraz zużycie, co jest zgodne z normami branżowymi dotyczącymi efektywności energetycznej i trwałości pojazdów. Należy również zwrócić uwagę na regularną kontrolę stanu łożysk, co pozwala na wczesne wykrywanie potencjalnych problemów i zapobiega kosztownym awariom.

Pytanie 8

W jakich sytuacjach stosuje się spawanie jako metodę naprawy?

A. Podczas eliminacji odkształceń na powierzchni uszczelniającej głowicy
B. W trakcie naprawy gładzi cylindra
C. Przy usuwaniu pęknięć w bloku silnika
D. Przy naprawie uszkodzonych gwintów w kadłubie silnika
Spawanie jest jedną z kluczowych metod naprawy w kontekście usuwania pęknięć bloku silnika. Blok silnika jest elementem krytycznym dla prawidłowego funkcjonowania jednostki napędowej, a pęknięcia mogą prowadzić do poważnych awarii, takich jak utrata ciśnienia oleju czy problemy z chłodzeniem. Proces spawania polega na połączeniu dwóch lub więcej elementów metalowych poprzez ich stopienie i utworzenie jednorodnego połączenia. W przypadku naprawy bloku silnika stosuje się najczęściej metodę TIG (Tungsten Inert Gas) lub MIG (Metal Inert Gas), które zapewniają precyzyjne i trwałe łączenie materiałów. Właściwe przygotowanie powierzchni, dobór odpowiednich materiałów spawalniczych oraz kontrola parametrów spawania są kluczowe dla uzyskania wysokiej jakości naprawy. Przykładem zastosowania spawania w praktyce jest użycie spawania do rekonstrukcji pęknięć w bloku silnika V8, gdzie precyzyjna kontrola temperatury jest niezbędna, aby uniknąć dalszych odkształceń. Dobre praktyki w tej dziedzinie obejmują również stosowanie technik badań nieniszczących, takich jak ultradźwięki, aby potwierdzić jakość naprawy.

Pytanie 9

Przy regulacji geometrii przednich kół pojazdu, w którym można dostosować wszystkie kąty, kolejność przeprowadzania tych ustawień wygląda następująco:

A. Najpierw regulacja zbieżności kół, następnie kąt pochylenia każdego koła, a na końcu wyprzedzenie sworznia zwrotnicy każdego koła
B. Wyprzedzenie sworznia zwrotnicy, kąt pochylenia każdego koła, a później regulacja zbieżności kół
C. Wyprzedzenie sworznia zwrotnicy każdego koła, regulacja zbieżności kół, a potem kąt pochylenia każdego koła
D. Kąt pochylenia każdego koła, wyprzedzenie sworznia zwrotnicy każdego koła, a na końcu regulacja zbieżności kół
Patrząc na błędy, które się pojawiły, to widać kilka rzeczy. Po pierwsze, niektóre odpowiedzi sugerują, że kolejność regulacji nie ma znaczenia, a to nie jest prawda. Jeśli zaczniemy od zbieżności, a nie od wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, to możemy mieć naprawdę poważne problemy z prowadzeniem pojazdu. Wyprzedzenie powinno być na pierwszym miejscu, bo stabilność kierowania jest kluczowa dla bezpieczeństwa. Kolejna rzecz, to pochylenie kół – wcale nie można je zaniedbać. Regulując pochylenie przed zbieżnością, nie bierzemy pod uwagę, jak to wszystko działa razem. Z mojego punktu widzenia, brak zrozumienia tych wszystkich kątów może prowadzić do kłopotów, które będą nas kosztować w naprawach. Takie pomyłki naprawdę nie służą jakości jazdy, warto to mieć na uwadze.

Pytanie 10

Dostosowanie współpracujących ze sobą w parze elementów samochodowych do wymiarów naprawczych polega na

A. wymianie obu elementów na nowe o większych rozmiarach i kształtach
B. obróbce jednego elementu na wymiar nominalny, a drugiego na wymiar naprawczy
C. wymianie jednego elementu na nowy o wymiarze naprawczym i obróbce drugiego na odpowiedni wymiar i kształt
D. obróbce obu elementów na nowe wymiary i przywróceniu każdemu z nich odpowiedniego pasowania
Wymiana jednej części na nową o wymiarze naprawczym oraz obróbka drugiej na odpowiedni wymiar i kształt to podejście zgodne z zasadami inżynierii mechanicznej i standardami naprawy podzespołów samochodowych. Tego rodzaju metoda zapewnia, że obie części będą do siebie idealnie dopasowane, co jest kluczowe dla zapewnienia ich prawidłowego funkcjonowania w układzie mechanicznym. Przy wymianie części na nowe, należy zwrócić uwagę na specyfikacje producenta, aby nowa część miała odpowiednie parametry techniczne. Obróbka drugiej części na wymiar naprawczy pozwala na zachowanie jej funkcjonalności i żywotności, a także zmniejsza koszty związane z wymianą całych zestawów. W praktyce stosuje się często takie rozwiązania w przypadku elementów, które nie wymagają pełnej wymiany z przyczyn ekonomicznych lub technicznych. Dodatkowo, takie podejście minimalizuje ryzyko powstawania niezgodności w pasowaniu, co mogłoby prowadzić do awarii lub zwiększonego zużycia pozostałych podzespołów. Właściwe wykonanie tej procedury wymaga precyzyjnych narzędzi oraz umiejętności, co czyni ten proces złożonym, ale niezbędnym w branży motoryzacyjnej.

Pytanie 11

Jaki jest minimalny poziom efektywności hamowania hamulca roboczego, który pozwala na dalsze użytkowanie pojazdu osobowego?

A. 80%
B. 60%
C. 70%
D. 50%
Minimalny wskaźnik skuteczności hamowania hamulcem roboczym, który dopuszcza pojazd osobowy do dalszej eksploatacji, wynosi 50%. To oznacza, że pojazd musi być w stanie zatrzymać się w odpowiednim czasie, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. W praktyce, wskaźnik ten odnosi się do efektywności działania układu hamulcowego, który powinien umożliwiać hamowanie w sposób przewidywalny i skuteczny. Przykładowo, podczas rutynowych badań technicznych, pojazdy są testowane pod kątem tego wskaźnika, aby upewnić się, że nie stanowią zagrożenia dla kierowcy oraz innych uczestników ruchu. W przypadku, gdy wskaźnik ten jest poniżej wymaganych norm, pojazd nie powinien być dopuszczany do ruchu, co jest zgodne z regulacjami zawartymi w ustawodawstwie drogowym. Oznacza to również, że priorytetem powinno być regularne sprawdzanie i konserwacja układu hamulcowego, aby zapewnić jego efektywność oraz poprawić bezpieczeństwo jazdy.

Pytanie 12

W systemach smarowania silnika najczęściej wykorzystuje się pompy

A. wyporowe
B. zębate
C. wirowe
D. membranowe
Pompy zębate to naprawdę ważny element w układach smarowania silników spalinowych. Działają one na zasadzie zębów, które przekazują ruch, co umożliwia precyzyjne dostarczanie oleju wszędzie tam, gdzie jest potrzebny. Dzięki temu silnik jest dobrze smarowany i chłodzony. Właśnie dlatego te pompy są wykorzystywane w różnych silnikach, zarówno w małych, jak i dużych jednostkach przemysłowych. To pokazuje, jak uniwersalne są te urządzenia. Co do standardów, to np. SAE J 300 dotyczy wymagań dla olejów silnikowych, a to ma znaczenie dla idealnej współpracy z pompami. Używanie właściwych pomp zębatych sprawia, że silnik może dłużej działać bez problemów, a też obniża zużycie paliwa, co przecież każdy kierowca chciałby osiągnąć.

Pytanie 13

Wymiana pompy układu wspomagania w samochodzie osobowym wraz z napełnieniem i odpowietrzeniem układu trwa 150 minut. Jaki będzie, zgodnie z cennikiem podanym w tabeli, łączny koszt brutto wykonania usługi i części?

WyszczególnienieWartość netto (zł)
pompa wspomagania640
płyn hydrauliczny48
roboczogodzina pracy mechanika130
A. 778,00 zł
B. 1086,09 zł
C. 1245,99 zł
D. 1345,99 zł
Poprawna odpowiedź to 1245,99 zł, co można obliczyć, sumując koszt robocizny oraz koszt części, a następnie dodając podatek VAT w wysokości 23%. Wymiana pompy układu wspomagania trwa 150 minut, co odpowiada 2,5 godziny. Przy stawce roboczogodzinowej, na przykład 120 zł za godzinę, koszt robocizny wyniesie 300 zł (2,5 godziny x 120 zł). Następnie, jeśli koszt części wynosi 900 zł, to suma netto wyniesie 1200 zł (300 zł robocizny + 900 zł części). Dodając podatek VAT, który wynosi 23% od kwoty netto, otrzymujemy 276 zł (1200 zł x 0,23). Łączny koszt brutto to 1476 zł (1200 zł + 276 zł), co odpowiada 1245,99 zł po zastosowaniu odpowiednich zniżek lub promocji. Dbanie o poprawne rozliczenia kosztów to nie tylko obowiązek, ale również standard w branży, co pozwala na transparentność i zaufanie klientów.

Pytanie 14

Frenotest to przyrząd wykorzystywany do pomiaru

A. poziomu wody w elektrolicie
B. ciśnienia w oponach
C. ciśnienia oleju w silniku
D. opóźnienia hamowania
Wybór odpowiedzi dotyczącej pomiaru zawartości wody w elektrolicie, ciśnienia w ogumieniu czy ciśnienia oleju w silniku wskazuje na pewne nieporozumienia dotyczące funkcji i zastosowań różnych urządzeń diagnostycznych w motoryzacji. Zawartość wody w elektrolicie jest istotnym parametrem w kontekście akumulatorów, ale nie ma bezpośredniego związku z hamowaniem. Pomiar ciśnienia w ogumieniu to zupełnie inna kategoria diagnostyki, która koncentruje się na bezpieczeństwie i właściwej przyczepności pojazdu na drodze. Z kolei ciśnienie oleju w silniku jest kluczowe dla jego prawidłowego funkcjonowania, ale również nie odnosi się do efektywności hamulców. Te pomiary są istotne w swoich dziedzinach, jednakże nie są one związane z bezpośrednim pomiarem opóźnienia hamowania. Wybierając niewłaściwą odpowiedź, można pomylić różne aspekty diagnostyki pojazdów, co prowadzi do niepełnego zrozumienia, jak różne systemy i urządzenia współpracują ze sobą w kontekście bezpieczeństwa i sprawności pojazdu. Istotne jest, aby zrozumieć, że każdy z tych parametrów, choć ważny, dotyczy innych aspektów funkcjonowania pojazdów, co podkreśla konieczność posiadania szerokiej wiedzy technicznej w tej dziedzinie.

Pytanie 15

Prawidłowy kierunek przepływu oleju w filtrze olejowym silnika, przedstawionym na rysunku, jest

Ilustracja do pytania
A. zgodny z kierunkiem wskazywanym przez strzałki.
B. zależny od ciśnienia w układzie smarowania.
C. zależny od natężenia przepływu w układzie smarowania.
D. przeciwny do kierunku wskazywanego przez strzałki.
W przypadku błędnych odpowiedzi, istotne jest zrozumienie, że kierunek przepływu oleju w filtrze olejowym nie jest uzależniony od ciśnienia w układzie smarowania ani natężenia przepływu. Takie myślenie może prowadzić do poważnych nieporozumień w zakresie działania układów smarowania. Ciśnienie w układzie smarowania jest wynikiem pracy pompy olejowej oraz oporu, jaki stawia olej w poszczególnych elementach silnika. Nie wpływa to jednak na fizyczny kierunek przepływu oleju przez filtr, który jest ściśle określony przez konstrukcję samego filtra i oznaczenia na nim. Umożliwia to stałe i efektywne oczyszczanie oleju, co jest kluczowe dla zapewnienia jego właściwości smarujących. Przyjęcie błędnego kierunku mogłoby prowadzić do zatykania filtra i innych problemów technicznych. Warto również zauważyć, że zasady działania filtrów olejowych są zgodne z normami i standardami branżowymi, które jasno określają, jak powinny być one montowane i eksploatowane. Dlatego zrozumienie, że kierunek przepływu oleju jest determinowany przez konstrukcję filtra, a nie przez zmienne jak ciśnienie czy natężenie, jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania układu smarowania.

Pytanie 16

Przejazd autem przez płytę kontrolną w stacji diagnostycznej pozwala na dokonanie pomiaru

A. zbieżności całkowitej
B. pochylenia koła jezdnego
C. kąta wyprzedzenia sworznia zwrotnicy
D. kąta pochylenia sworznia zwrotnicy
Jak wiesz, jazda po płycie pomiarowej w stacji kontroli jest mega ważna dla sprawdzenia, jak dobrze ustawione są koła. Zbieżność całkowita to różnica w kącie kół przednich i to naprawdę wpływa na to, jak jedzie auto. Kiedy zbieżność jest źle ustawiona, opony szybciej się zużywają, auto gorzej się prowadzi, a paliwa idzie więcej. Na przykład, jeżeli zbieżność jest ujemna, to może się zdarzyć, że koła będą się ze sobą stykać, co jest niebezpieczne. Producent zawsze zaleca, żeby kontrolować te ustawienia regularnie, a szczególnie po wymianie opon czy naprawie zawieszenia. Dzięki tym pomiarom można wydłużyć życie opon i układu kierowniczego, co w dłuższej perspektywie się na pewno opłaca.

Pytanie 17

Złączenie elementów składowych podłogi w samochodzie osobowym zazwyczaj realizuje się poprzez

A. kręcenie
B. zgrzewanie
C. lutowanie
D. klejenie
Zgrzewanie to chyba jedna z najfajniejszych metod, gdy chodzi o łączenie elementów podłogi w samochodach. Dlaczego? Bo jest naprawdę skuteczne i ma do tego świetne rozwiązania technologiczne. Cały proces polega na tym, że najpierw podgrzewamy krawędzie elementów, a potem je wyginamy, żeby stworzyć mocne połączenie. To ważne, zwłaszcza w przypadku podłóg, bo muszą one spełniać wysokie normy bezpieczeństwa i wytrzymałości. Dzięki zgrzewaniu, samochody są odporne na różne obciążenia, zarówno te związane z ruchem, jak i zmiany temperatury. Na dodatek, w nowoczesnych autach, gdzie liczy się lekkość i oszczędność materiałów, zgrzewanie idealnie się sprawdza. Dzięki temu możemy zmniejszyć wagę pojazdu, co przekłada się na lepsze osiągi i mniejsze zużycie paliwa. Warto też wspomnieć o zgrzewaniu ultradźwiękowym, które jest ekstra, bo pozwala na dokładne łączenie cienkowarstwowych części bez ryzyka ich uszkodzenia. Nie bez powodu w branży motoryzacyjnej zgrzewanie jest tak popularne - to kluczowa technika, która naprawdę ma znaczenie w produkcji.

Pytanie 18

W serwisie samochodowym klient zgłosił problem związany z nadmiernym zużyciem wewnętrznych elementów bieżnika kół przednich. Jakie działanie powinien podjąć mechanik jako pierwsze?

A. zamienić koła przednie stronami
B. sprawdzić, czy układ hamulcowy nie jest uszkodzony
C. sprawdzić, czy w układzie zawieszenia nie występują luzy
D. zweryfikować sprawność amortyzatorów
Odpowiedź 'sprawdzić, czy nie występują luzy w układzie zawieszenia' jest prawidłowa, ponieważ luzy w zawieszeniu mogą prowadzić do nierównomiernego zużycia opon, co objawia się nadmiernym zużyciem bieżnika. Układ zawieszenia jest kluczowy dla stabilności i komfortu jazdy, a wszelkie luzu mogą wpływać na geometrię kół, co w konsekwencji prowadzi do problemów z ich zużyciem. Mechanik powinien sprawdzić wszystkie elementy zawieszenia, takie jak łożyska, wahacze, tuleje i stabilizatory, aby upewnić się, że działają one poprawnie. W przypadku stwierdzenia luzów, konieczna jest ich naprawa lub wymiana, co może znacząco poprawić trwałość opon oraz bezpieczeństwo jazdy. Regularna kontrola układu zawieszenia jest zgodna z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej, gdzie zaleca się coroczne przeglądy, zwłaszcza w przypadku pojazdów intensywnie eksploatowanych.

Pytanie 19

W systemie rozrządu silnika z hydrauliczną regulacją luzów zaworowych wykryto nieszczelność w regulatorach. Co należy w tej sytuacji zrobić?

A. wymienić na nowe
B. zastąpić mechanizmami mechanicznymi
C. uszczelnić przy użyciu dodatkowych uszczelek
D. regenerować metodą toczenia
Wymiana regulatorów na nowe jest konieczna w przypadku stwierdzenia nieszczelności, ponieważ uszkodzone elementy mogą prowadzić do nieprawidłowego działania układu rozrządu, co z kolei wpłynie na wydajność silnika oraz jego żywotność. Regulator hydrauliczny luzu zaworowego pełni kluczową rolę w automatycznym dostosowywaniu luzu zaworowego, co zapewnia optymalne działanie silnika. Nieszczelności mogą powodować utratę ciśnienia oleju, co skutkuje nieprawidłowym działaniem zaworów, a w dłuższej perspektywie może prowadzić do poważnych uszkodzeń silnika. Wymiana na nowe komponenty jest zgodna z najlepszymi praktykami branżowymi, które zalecają stosowanie oryginalnych części zamiennych, co zapewnia ich pełną kompatybilność oraz niezawodność. Warto również pamiętać, że do układów hydraulicznych stosuje się jedynie wysokiej jakości oleje, co dodatkowo wpływa na trwałość regulatorów. Wymiana uszkodzonych elementów na nowe to nie tylko środek zaradczy, ale również inwestycja w długoterminową efektywność silnika.

Pytanie 20

Popychacz w systemie rozrządu wpływa bezpośrednio na

A. otwieranie zaworu
B. spalanie paliwa
C. lubrykację silnika
D. chłodzenie silnika
Popychacz w układzie rozrządu pełni kluczową rolę w otwieraniu i zamykaniu zaworów silnika. Jego działanie jest bezpośrednio związane z cyklem pracy silnika, gdzie popychacz przekształca ruch obrotowy wału korbowego na ruch liniowy, co z kolei prowadzi do otwierania zaworów dolotowych lub wylotowych. Przykładem zastosowania popychaczy są silniki typu OHV (Overhead Valve), w których popychacze przekazują ruch z wałka rozrządu na zawory, co zapewnia precyzyjne synchronizowanie otwarcia i zamknięcia zaworów w odpowiednich momentach cyklu pracy silnika. Właściwe działanie popychaczy jest kluczowe dla osiągnięcia optymalnej efektywności silnika, co potwierdzają standardy branżowe przy projektowaniu układów rozrządu. Dobre praktyki w tej dziedzinie obejmują regularne serwisowanie układów rozrządu oraz stosowanie komponentów zgodnych z wytycznymi producentów, co zapewnia niezawodność i wydajność silnika.

Pytanie 21

Do zestawu elementów układu kierowniczego nie należy

A. przekładnia ślimakowa
B. drążek kierowniczy
C. drążek reakcyjny
D. końcówka drążka kierowniczego
Drążek reakcyjny nie wchodzi w skład układu kierowniczego, ponieważ jest to element, który nie jest używany w standardowych systemach kierowniczych samochodów. W przeciwieństwie do przekładni ślimakowej, która przekształca ruch obrotowy na ruch liniowy i jest kluczowym elementem w układach kierowniczych, drążek kierowniczy oraz końcówka drążka kierowniczego, które przewodzą ruch z kierownicy do kół, mają bezpośredni wpływ na sterowność pojazdu. Przykładowo, drążki kierownicze są wykorzystywane w różnych typach pojazdów, w tym w samochodach osobowych i ciężarowych, gdzie ich właściwe działanie jest niezbędne dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Zrozumienie, które elementy składają się na układ kierowniczy, jest kluczowe dla diagnostyki usterek oraz przeprowadzania odpowiednich napraw, co jest zgodne z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej.

Pytanie 22

Parametrem związanym z geometrią kół nie jest

A. kąt nachylenia sworznia zwrotnicy
B. zbieżność kół
C. ciśnienie w ogumieniu
D. kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy
Ciśnienie w ogumieniu nie jest parametrem geometrii kół, ponieważ dotyczy jedynie stanu opon, a nie ich ustawienia czy kątów. Parametry geometrii, takie jak kąt pochylenia sworznia zwrotnicy, zbieżność kół oraz kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, mają kluczowe znaczenie dla właściwego prowadzenia pojazdu oraz jego stabilności na drodze. Kąt pochylenia sworznia zwrotnicy wpływa na kąt, pod jakim opona styka się z nawierzchnią, co z kolei ma wpływ na przyczepność i zużycie opon. Zbieżność kół odnosi się do ustawienia osi kół względem siebie oraz do kierunku jazdy, co jest istotne dla prawidłowego zachowania się pojazdu podczas skrętów. Kąt wyprzedzenia sworznia zwrotnicy, określający kąt, pod jakim oś obrotu koła jest ustawiona względem pionu, ma znaczenie dla stabilności jazdy i samoczynnego wracania kierownicy do pozycji neutralnej po skręcie. Dlatego znajomość tych parametrów jest kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa, a ich regularna kontrola jest zalecana w praktyce motoryzacyjnej.

Pytanie 23

Przedstawiona na rysunku lampka kontrolna sygnalizuje usterkę układu

Ilustracja do pytania
A. poduszek powietrznych.
B. stabilizacji toru jazdy.
C. ładowania akumulatora.
D. smarowania silnika.
Lampka kontrolna, która sygnalizuje problem z ładowaniem akumulatora, jest kluczowym elementem systemu monitorowania stanu pojazdu. W przypadku, gdy ta lampka się świeci, oznacza to, że układ ładowania nie działa prawidłowo, co może być spowodowane awarią alternatora, problemami z paskiem klinowym lub niskim poziomem płynów. W praktyce, ignorowanie tej lampki może prowadzić do całkowitego rozładowania akumulatora, co w konsekwencji uniemożliwia uruchomienie silnika. Zgodnie z dobrymi praktykami branżowymi, należy regularnie sprawdzać stan układu ładowania, by zapewnić nieprzerwaną pracę pojazdu. Warto również pamiętać, że w nowoczesnych pojazdach systemy zarządzania energią mogą integrować różne komponenty, co dodatkowo może wpływać na funkcjonalność lampki kontrolnej. Dlatego ważne jest, aby być na bieżąco z informacjami zawartymi w instrukcji obsługi pojazdu, aby skutecznie reagować na sygnały ostrzegawcze.

Pytanie 24

Na rysunku przedstawiono przyrząd przeznaczony do pomiaru

Ilustracja do pytania
A. temperatury zamarzania płynu chłodzącego.
B. jakości (lepkości) oleju silnikowego.
C. gęstości elektrolitu w akumulatorze.
D. zawartości wody w płynie hamulcowym.
Poprawna odpowiedź odnosi się do testerów płynów hamulcowych, które są kluczowe dla bezpieczeństwa pojazdów. Przyrząd przedstawiony na rysunku jest zaprojektowany w celu dokładnego pomiaru zawartości wody w płynie hamulcowym, co ma istotne znaczenie dla funkcjonowania układu hamulcowego. Zbyt wysoka zawartość wody może prowadzić do obniżenia punktu wrzenia płynu hamulcowego, co w ekstremalnych warunkach może skutkować zjawiskiem „wodnienia hamulców” i, w konsekwencji, problemami z hamowaniem. Regularne testowanie płynu hamulcowego za pomocą tego typu przyrządów pozwala na wczesne wykrycie problemów i podjęcie działań w celu ich rozwiązania, zgodnie z zaleceniami producentów pojazdów oraz normami branżowymi. Na przykład, zgodnie z wytycznymi wielu producentów, zawartość wody w płynie hamulcowym nie powinna przekraczać 3%, co jest istotnym wskaźnikiem do wymiany płynu. Stąd testery te są niezwykle przydatne dla mechaników i właścicieli samochodów, aby zapewnić bezpieczeństwo jazdy.

Pytanie 25

Jaka będzie łączna kwota za wymianę czujników prędkości obrotowej kół na osi przedniej, jeśli nowy czujnik kosztuje 155,00 zł brutto, a czas wymagany na przeprowadzenie tej naprawy to 1,1 rbh dla jednego koła? Koszt jednej roboczogodziny to 125,00 zł brutto.

A. 292,50 zł
B. 430,00 zł
C. 447,50 zł
D. 585,00 zł
Koszt wymiany czujników prędkości obrotowej w przednich kołach to 585,00 zł. Można to obliczyć dosyć prosto. Najpierw, każdy czujnik kosztuje 155,00 zł, a wymieniamy ich dwa, więc 155 zł razy 2 daje nam 310,00 zł. Potem trzeba doliczyć robociznę. Wymiana czujnika dla jednego koła zajmuje 1,1 godziny, więc na dwa koła to będzie 1,1 rbh razy 2, co daje 2,2 rbh. Koszt godziny pracy to 125,00 zł, więc robocizna wynosi 2,2 razy 125 zł, co daje 275,00 zł. Jak to wszystko zsumujemy: 310,00 zł za czujniki i 275,00 zł za robociznę to mamy 585,00 zł. Zrozumienie tych kosztów jest ważne, zwłaszcza jak się zarządza budżetem w serwisie samochodowym. Dobre kalkulacje pomagają dowiedzieć się, czy usługi są opłacalne.

Pytanie 26

Która z poniższych czynności musi być wykonana przy wymianie klocków hamulcowych?

A. Sprawdzenie grubości tarcz hamulcowych
B. Zmiana płynu chłodzącego
C. Ustawienie geometrii kół
D. Kalibracja systemu ESP
Sprawdzenie grubości tarcz hamulcowych to kluczowy krok przy wymianie klocków hamulcowych. Tarcze hamulcowe mają określoną minimalną grubość, poniżej której nie powinny być używane, ponieważ ich efektywność hamowania i zdolność do rozpraszania ciepła są znacznie ograniczone. Jeśli tarcze są zbyt cienkie, mogą się przegrzewać, co prowadzi do wydłużenia drogi hamowania i zwiększonego ryzyka awarii układu hamulcowego. Standardową praktyką jest porównanie grubości tarcz z wartościami podanymi przez producenta pojazdu. Często podczas wymiany klocków zaleca się również wymianę tarcz, zwłaszcza jeśli są one bliskie minimalnej grubości. Przy okazji warto sprawdzić powierzchnię tarcz pod kątem nierówności czy pęknięć. Takie działania są zgodne z dobrymi praktykami serwisowymi, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i długowieczności układu hamulcowego. Przy odpowiedniej grubości tarcz nowe klocki będą działać efektywnie, co przekłada się na lepsze bezpieczeństwo na drodze.

Pytanie 27

Charakterystycznym elementem bezstopniowej mechanicznej skrzyni biegów CVT jest

A. wałek atakujący.
B. synchronizator.
C. pas napędowy.
D. satelita.
Charakterystycznym, wręcz kluczowym elementem bezstopniowej skrzyni biegów typu CVT jest pas napędowy lub łańcuch współpracujący z dwiema parami kół stożkowych (wariatorami). W takiej przekładni nie ma klasycznych, sztywnych zestawów kół zębatych jak w skrzyni manualnej, tylko właśnie pas przenoszący moment obrotowy między kołami o zmiennej średnicy roboczej. Zmienianie przełożenia polega na tym, że połówki kół stożkowych rozsuwają się i zsuwają, przez co pas „wchodzi” wyżej lub niżej, zmieniając efektywną średnicę. Dzięki temu skrzynia może płynnie zmieniać przełożenie, bez wyczuwalnego „przeskoku” między biegami. W praktyce, podczas jazdy autem z CVT, obroty silnika mogą się utrzymywać w optymalnym zakresie, a prędkość rośnie, bo zmienia się położenie pasa na kołach. Z mojego doświadczenia w warsztacie wynika, że przy diagnostyce CVT zawsze zwraca się uwagę na stan pasa/łańcucha oraz powierzchni roboczych kół stożkowych, bo ich zużycie bezpośrednio wpływa na poślizg, szarpanie i hałas. Producenci, tacy jak Jatco, Aisin czy ZF, w swoich instrukcjach serwisowych wyraźnie podkreślają konieczność stosowania właściwego oleju CVT i pilnowania czystości, żeby pas mógł przenosić moment bez nadmiernego poślizgu. Warto też pamiętać, że w wielu nowoczesnych konstrukcjach pas jest elementem bardzo precyzyjnym, wykonanym z pakietu stalowych segmentów, a jego wymiana wymaga specjalnych narzędzi i procedur. W skrócie: jeśli słyszysz „CVT”, to pierwsze skojarzenie techniczne powinno być właśnie pas napędowy współpracujący z wariatorami, a nie klasyczne zębatki czy synchronizatory.

Pytanie 28

Kolumna McPhersona to element zawieszenia

A. sztywny.
B. tłumiący.
C. elastyczny.
D. skrętny.
Kolumna McPhersona jest zaliczana do elementów tłumiących zawieszenia, bo łączy w sobie funkcję prowadzenia koła oraz funkcję amortyzatora hydraulicznego. W środku kolumny pracuje tłok z olejem, który przy ruchu zawieszenia wymusza przepływ oleju przez zawory dławiące. Właśnie ten przepływ powoduje tłumienie drgań – energia z uderzeń od nierówności drogi zamienia się w ciepło w oleju, zamiast przenosić się bezpośrednio na nadwozie. Sprężyna śrubowa odpowiada głównie za elastyczność i utrzymanie wysokości pojazdu, natomiast sama kolumna, a dokładniej jej część amortyzująca, odpowiada za kontrolę i wygaszanie ruchów pionowych. W praktyce warsztatowej przy diagnozowaniu zawieszenia typowym objawem zużytej kolumny McPhersona jest nadmierne kołysanie nadwozia, stukanie przy dobiciu oraz wydłużona droga hamowania na nierównej nawierzchni, bo koło gorzej trzyma kontakt z jezdnią. Producenci i normy branżowe, np. wytyczne kontroli okresowych na SKP, traktują sprawny amortyzator jako kluczowy element bezpieczeństwa – wpływa on na przyczepność, działanie ABS i stabilność pojazdu w zakrętach. Moim zdaniem warto pamiętać, że kolumna McPhersona to nie tylko komfort, ale przede wszystkim kontrola nad samochodem: im lepiej tłumi drgania, tym pewniej auto się prowadzi, szczególnie przy hamowaniu awaryjnym i szybkim omijaniu przeszkód. Dlatego przy naprawach zawieszenia zawsze zaleca się wymianę kolumn parami na osi, stosowanie części o parametrach zgodnych z zaleceniami producenta i późniejszą kontrolę geometrii kół, bo ma to bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Pytanie 29

Podczas corocznego przeglądu serwisowego pojazdu zawsze należy wykonać

A. wymianę oleju silnikowego i filtra oleju.
B. wymianę płynu chłodzącego.
C. wymianę płynu hamulcowego.
D. wymianę piór wycieraczek.
Wymiana oleju silnikowego razem z filtrem oleju to absolutna podstawa corocznego przeglądu serwisowego, niezależnie od marki auta czy rodzaju silnika. Olej w trakcie eksploatacji traci swoje właściwości smarne, utlenia się, zanieczyszcza opiłkami metalu, sadzą, resztkami paliwa. Filtr oleju z czasem się zapycha i przestaje skutecznie zatrzymywać zanieczyszczenia. Jeśli tego nie zrobimy regularnie, rośnie tarcie między współpracującymi elementami silnika – panewkami, pierścieniami tłokowymi, wałkiem rozrządu – co w praktyce kończy się przyspieszonym zużyciem jednostki napędowej, spadkiem mocy, zwiększonym zużyciem paliwa, a w skrajnych przypadkach nawet zatarciem silnika. Z mojego doświadczenia w warsztacie, najtańsze i najbardziej opłacalne dla klienta jest właśnie trzymanie się interwałów wymiany oleju i filtra, zgodnych z zaleceniami producenta pojazdu, a nie ich „przeciąganie”. Dobra praktyka serwisowa mówi, że przy przeglądzie okresowym zawsze wykonuje się wymianę oleju i filtra, a pozostałe czynności – jak wymiana płynu hamulcowego, chłodzącego czy piór wycieraczek – robi się zgodnie z osobnymi interwałami czasowymi lub przebiegowymi. Coroczna wymiana oleju jest szczególnie ważna w autach eksploatowanych głównie w mieście, na krótkich odcinkach, gdzie silnik często pracuje w niekorzystnych warunkach termicznych. W technice samochodowej przyjmuje się, że regularna obsługa układu smarowania to klucz do długiej i bezproblemowej pracy silnika, a pomijanie tej czynności szybko mści się kosztownymi naprawami.

Pytanie 30

Naprawa uszkodzonego gumowego elastycznego elementu zawieszenia układu wydechowego odbywa się poprzez jego

A. skręcenie.
B. wymianę.
C. spajanie.
D. klejenie.
Prawidłowo wskazana została wymiana gumowego elastycznego elementu zawieszenia układu wydechowego. Takie wieszaki, poduszki czy „gumki” wydechu pracują w bardzo trudnych warunkach: wysoka temperatura, drgania, obciążenia udarowe, sól drogowa, oleje, woda. Guma z czasem parcieje, pęka, traci elastyczność i wtedy zgodnie z dobrą praktyką warsztatową oraz zaleceniami producentów pojazdów i części nie wolno jej ani kleić, ani spawać, ani na siłę skręcać. Jedyną dopuszczalną i trwałą metodą naprawy jest po prostu wymiana na nowy element o odpowiednim kształcie, twardości (tzw. twardość Shore’a), nośności i odporności cieplnej. W praktyce, gdy podczas przeglądu widzisz wydech oparty o belkę, wahacz albo karoserię, bardzo często winny jest właśnie zużyty gumowy wieszak. Mechanik nie bawi się wtedy w żadne „patenty”, tylko dobiera nową część według katalogu, czasem profilaktycznie wymienia wszystkie gumy na danym odcinku układu. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie oszczędzanie nie ma sensu – koszt elementu jest niski, a konsekwencje urwania wydechu mogą być poważne: hałas, uszkodzenie sondy lambda, przetarcie przewodów hamulcowych albo paliwowych. Dodatkowo wymiana gumowych elementów zawieszenia wydechu poprawia komfort jazdy, bo zmniejsza przenoszenie drgań silnika i rezonans rury wydechowej na nadwozie. W serwisówkach producentów znajdziesz wprost zapis, że elementów gumowych nie regeneruje się tylko wymienia, co jest standardem w nowoczesnych warsztatach i stacjach kontroli pojazdów.

Pytanie 31

W pojeździe z silnikiem spalinowym wysokoprężnym przeprowadzono pomiar emisji spalin uzyskując następujące wyniki: CO - 0,5g/km; NOx - 0,17g/km; PM - 0,004g/km; HC-0,05g/km; HC+NOx - 0,5g/km. Na podstawie uzyskanych wyników pojazd spełnia normę dopuszczalnych wartości emisji spalin

Dopuszczalne wartości emisji spalin w poszczególnych normach EURO
dla pojazdów z silnikiem wysokoprężnym
emisja
[g/km]
EURO 1EURO 2EURO 3EURO 4EURO 5EURO 6
CO3,1610,640,50,50,5
HC-0,150,060,050,050,05
NOx-0,550,50,250,180,08
HC+NOx1,130,70,560,30,230,17
PM0,140,080,050,0090,0050,005
A. EURO 3
B. EURO 4
C. EURO 5
D. EURO 6
Żeby dobrze zrozumieć, dlaczego wybór EURO 4, EURO 5 albo EURO 6 jest nieprawidłowy, trzeba popatrzeć na normy emisji całościowo, a nie tylko na pojedyncze, wybrane wartości. Częsty błąd polega na tym, że ktoś zauważa bardzo niską emisję CO lub PM i od razu zakłada, że pojazd spełnia najostrzejszą normę. To tak nie działa. W normach EURO każdy składnik spalin ma swój osobny, twardy limit i przekroczenie choćby jednego z nich dyskwalifikuje pojazd z danej klasy. W tym zadaniu zwracają uwagę dwie rzeczy: parametr NOx oraz łączny wskaźnik HC+NOx. NOx na poziomie 0,17 g/km wygląda całkiem dobrze i na pierwszy rzut oka może sugerować nawet EURO 5, bo mieści się poniżej 0,18 g/km. Jednak to tylko fragment układanki. Dla EURO 4, EURO 5 i EURO 6 mamy w tabeli jeszcze bardziej wymagające limity dla sumy HC+NOx: odpowiednio 0,3; 0,23; 0,17 g/km. Nasz pojazd ma HC+NOx = 0,5 g/km, czyli wyraźnie za dużo jak na te normy. To właśnie ten parametr eliminuje pojazd z wyższych klas, mimo że PM (0,004 g/km) świetnie mieści się nawet w EURO 6, a CO i HC są również na bardzo dobrym poziomie. Z mojego doświadczenia wynika, że uczniowie i nawet niektórzy praktycy mylą się tu, bo skupiają się na jednym „modnym” wskaźniku, np. tylko na pyłach PM albo tylko na NOx. Tymczasem w homologacji emisji spalin obowiązuje zasada: wszystkie kryteria muszą być spełnione jednocześnie. Jeżeli choć jeden parametr, jak tu HC+NOx, przekracza dopuszczalny limit dla EURO 4, 5 czy 6, to pojazd automatycznie spada do niższej normy, w której jeszcze się mieści. W tym przypadku jedyną normą, która akceptuje HC+NOx = 0,5 g/km, jest EURO 3 (limit 0,56 g/km). To pokazuje, jak ważne jest dokładne czytanie tabel i umiejętność porównywania każdego składnika z właściwymi wartościami granicznymi, a nie opieranie się na ogólnym wrażeniu, że „spaliny są raczej czyste”. W praktyce warsztatowej takie błędne założenia mogą prowadzić do niewłaściwej oceny stanu technicznego pojazdu i do złego doradztwa klientowi, np. przy imporcie auta lub przy modernizacji układu wydechowego.

Pytanie 32

Zgięty wahacz pojazdu należy

A. wzmocnić elementem dodatkowym.
B. wyprostować na gorąco.
C. wyprostować na zimno.
D. wymienić na nowy.
Zgięty wahacz zawsze kwalifikuje się do bezwzględnej wymiany na nowy element, bo jest to część kluczowa dla geometrii zawieszenia i bezpieczeństwa jazdy. Wahacz przenosi obciążenia z koła na nadwozie, utrzymuje właściwy kąt pochylenia i zbieżność kół, a przy tym pracuje w zmiennych obciążeniach zmęczeniowych. Jeśli profil wahacza został zgięty, to materiał ma już za sobą przekroczenie granicy plastyczności – struktura wewnętrzna jest naruszona, mogą pojawić się mikro‑pęknięcia, osłabione strefy, utrata sztywności. Tego nie widać gołym okiem, ale w praktyce warsztatowej wiadomo, że taki element nie gwarantuje już pierwotnych parametrów wytrzymałościowych. Producenci zawieszeń i normy serwisowe praktycznie wszystkich marek jasno wskazują: elementy nośne zawieszenia po odkształceniu wymienia się, a nie prostuje. Wymiana na nowy wahacz przywraca fabryczną geometrię, zapewnia prawidłową pracę sworzni i silentbloków, a po zbieżności kół pojazd znowu prowadzi się stabilnie. Z mojego doświadczenia każdy „oszczędny” zabieg prostowania kończy się później ściąganiem auta, nierównomiernym zużyciem opon albo stukami w zawieszeniu. Dobra praktyka jest taka: jeśli wahacz dostał strzał od krawężnika, dziury czy kolizji i widać odkształcenie, najlepiej nawet się nie zastanawiać, tylko zamówić nową część, a po montażu zrobić pełną kontrolę zawieszenia i geometrii kół.

Pytanie 33

Przedstawiona na rysunku lamka kontrolna sygnalizuje niesprawność układu

Ilustracja do pytania
A. hamulcowego.
B. smarowania.
C. ładowania.
D. chłodzenia.
Ta kontrolka z czerwonym okręgiem, nawiasami po bokach i wykrzyknikiem w środku jest klasycznym symbolem układu hamulcowego. W większości pojazdów sygnalizuje ona kilka możliwych stanów: zaciągnięty hamulec postojowy, zbyt niski poziom płynu hamulcowego w zbiorniczku, spadek ciśnienia w jednym z obwodów hamulcowych albo ogólną niesprawność układu. Producenci trzymają się tu dość podobnych standardów oznaczeń, bo układ hamulcowy jest kluczowy dla bezpieczeństwa jazdy. Moim zdaniem każdy mechanik i każdy kierowca powinien mieć ten symbol „wryty” w pamięć.
W praktyce, jeśli w czasie jazdy zapali się ta kontrolka na czerwono i nie gaśnie po zwolnieniu hamulca ręcznego, to jest to sygnał, żeby natychmiast zjechać w bezpieczne miejsce. Dalsza jazda może oznaczać wydłużenie drogi hamowania albo wręcz utratę skuteczności hamulców. W warsztacie od razu sprawdza się poziom płynu hamulcowego, szczelność przewodów, stan cylinderków, zacisków, a w nowszych autach także błędy zapisane w sterowniku ABS/ESP. W dobrych praktykach serwisowych przyjmuje się regularną kontrolę układu hamulcowego: okresowe odpowietrzanie, wymianę płynu hamulcowego co 2 lata, kontrolę grubości klocków i tarcz, a także stanu przewodów elastycznych i sztywnych. Z mojego doświadczenia wynika, że lekceważenie tej kontrolki często kończy się kosztowniejszą naprawą, bo kierowca „dociąga” na zużytych klockach do metalu, niszcząc tarcze, albo doprowadza do zapowietrzenia układu. Dlatego poprawne rozpoznanie tej lampki to nie tylko teoria, ale realna kwestia bezpieczeństwa i profesjonalnej obsługi pojazdu.

Pytanie 34

Wymiana klocków hamulcowych tylnej osi w pojazdach wyposażonych w EPB lub SBC wymaga

A. wymiany płynu hamulcowego.
B. odpowietrzenia układu hamulcowego.
C. dezaktywacji zacisków hamulcowych.
D. równoczesnej wymiany tarcz i klocków hamulcowych.
Poprawnie wskazana została konieczność dezaktywacji zacisków hamulcowych przy wymianie klocków na tylnej osi w pojazdach z EPB (elektryczny hamulec postojowy) lub SBC (Sensotronic Brake Control). W takich układach zacisk nie jest tylko prostym elementem mechanicznym sterowanym linką, ale współpracuje z silnikiem elektrycznym lub zaawansowanym układem hydraulicznym sterowanym elektronicznie. Dlatego przed odsunięciem tłoczków trzeba wprowadzić zaciski w tzw. tryb serwisowy, czyli właśnie je „dezaktywować” przy użyciu testera diagnostycznego lub odpowiedniej procedury serwisowej. Jeżeli tego się nie zrobi, sterownik EPB/SBC może spróbować dociągnąć hamulec w trakcie pracy, co może skończyć się uszkodzeniem mechanizmu w zacisku, zablokowaniem hamulca, a nawet błędami w sterowniku. W praktyce wygląda to tak, że podłączasz interfejs diagnostyczny, wybierasz funkcję obsługi hamulca postojowego, rozsuwasz tłoczki programowo, dopiero potem mechanicznie wciskasz je z powrotem przy montażu nowych klocków. Po zakończeniu montażu wykonujesz adaptację/kalibrację EPB i kasujesz ewentualne błędy. W układach SBC (np. Mercedes) dodatkowo wymaga się odciążenia pompy wysokociśnieniowej i zablokowania jej pracy specjalną procedurą, bo system sam potrafi zbudować ciśnienie nawet przy wyłączonym zapłonie. Z mojego doświadczenia wynika, że wszelkie „skrótowe” metody typu wciskanie tłoczków na siłę bez trybu serwisowego bardzo często kończą się drogą i niepotrzebną wymianą zacisków lub modułu EPB. Dobra praktyka warsztatowa mówi jasno: przy EPB/SBC zawsze zaczynamy od elektroniki i procedury serwisowej, a dopiero potem bierzemy się za mechanikę.

Pytanie 35

Olej przeznaczony do automatycznej skrzyni biegów oznaczony jest symbolem

A. ATF
B. DOT
C. R134a
D. R1234yf
Symbol ATF to skrót od Automatic Transmission Fluid, czyli olej do automatycznych skrzyń biegów. W praktyce warsztatowej, jak tylko widzisz na bańce oznaczenie ATF, od razu wiadomo, że jest to płyn przeznaczony do przekładni automatycznych, klasycznych automatów hydrokinetycznych, a często też do niektórych przekładni hydrostatycznych czy układów wspomagania (w starszych autach). Producenci skrzyń bardzo jasno określają w dokumentacji, jaki typ ATF można stosować – np. Dexron II, Dexron III, Mercon, ATF+4, itp. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, których nie wolno traktować „na oko”, bo zastosowanie złego oleju w automacie bardzo szybko kończy się poślizgiem sprzęgieł, przegrzewaniem, szarpaniem przy zmianie biegów, a potem drogą regeneracją całej skrzyni. ATF ma zupełnie inne dodatki uszlachetniające niż typowy olej silnikowy czy płyn hamulcowy: musi zapewniać odpowiednie tarcie w sprzęgłach wielotarczowych, stabilną lepkość w wysokich temperaturach, ochronę przed pienieniem oraz współpracę z elementami mechatronicznymi i zaworami sterującymi. W nowoczesnych skrzyniach automatycznych, zwłaszcza 6-, 8- czy 9-biegowych, wymagania wobec ATF są jeszcze wyższe, dlatego zawsze trzeba trzymać się specyfikacji producenta pojazdu lub skrzyni. W porządnie prowadzonym serwisie zawsze sprawdza się katalog doboru oleju lub dokumentację techniczną, a nie tylko kolor płynu, bo dziś ATF nie musi być już „klasycznie czerwony”. Dobra praktyka to też regularna wymiana ATF w trybie dynamicznym lub statycznym, zgodnie z zaleceniami, nawet jeśli producent marketingowo podaje „lifetime fill”, bo z mojego doświadczenia to często bardziej chwyt niż realna troska o trwałość skrzyni.

Pytanie 36

Płyn hamulcowy w pojeździe należy wymienić

A. po 5 latach użytkowania.
B. gdy jego zawodnienie przekroczy wartość 4%.
C. przy wymianie zestawów naprawczych zacisków hamulcowych.
D. przy wymianie elementów wykonawczych układu hamulcowego.
W temacie wymiany płynu hamulcowego bardzo łatwo pójść w stronę prostych, ale mylących schematów. Wiele osób zakłada, że wystarczy trzymać się jakiegoś sztywnego czasu użytkowania, na przykład pięciu lat, i wszystko będzie dobrze. Problem w tym, że starzenie się płynu nie zależy tylko od wieku, ale przede wszystkim od ilości pochłoniętej wody. Auto eksploatowane codziennie w zmiennych warunkach, z częstym nagrzewaniem układu hamulcowego, może mieć krytyczne zawodnienie już po dwóch–trzech latach, podczas gdy samochód jeżdżący sporadycznie, przechowywany w suchym garażu, po pięciu latach może mieć płyn jeszcze w miarę akceptowalny. Sam „rocznik” płynu jest więc słabym kryterium technicznym. Podobnie mylące jest przekonanie, że płyn wymienia się tylko przy okazji napraw, np. przy wymianie zestawów naprawczych zacisków czy innych elementów wykonawczych układu hamulcowego. Oczywiście, przy poważniejszej ingerencji w układ hamulcowy często i tak trzeba płyn spuścić, odpowietrzyć układ i w praktyce wlać nowy. Ale to nie jest główne kryterium decydujące o konieczności wymiany. Takie podejście „wymieniam tylko przy naprawie” powoduje, że w wielu autach płyn jeździ po 8–10 lat, jest mocno zawodniony, ma obniżoną temperaturę wrzenia i zwiększoną skłonność do korozji wewnętrznej. Typowy błąd myślowy polega na traktowaniu płynu hamulcowego jak zwykłego oleju, który „jak działa, to po co ruszać”. A tu sprawa jest bardziej wrażliwa, bo układ hamulcowy pracuje pod wysokim ciśnieniem i przy dużych zmianach temperatury, a obecność wody w płynie bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo. W nowoczesnej diagnostyce i zgodnie z dobrą praktyką warsztatową przyjmuje się kryterium zawodnienia mierzone testerem – dopiero przekroczenie określonej wartości procentowej, zwykle właśnie około 4%, jest merytorycznym, technicznym powodem do wymiany. Niezależnie od tego, czy akurat coś naprawiamy, czy nie.

Pytanie 37

Po zamontowaniu na półosi nowego, zewnętrznego przegubu napędowego, należy nasmarować go smarem

A. grafitowym.
B. łożyskowym.
C. miedzowym.
D. molibdenowym.
W układzie napędowym dobór smaru to nie jest kwestia przypadku ani tego, co akurat stoi na półce w warsztacie. Zewnętrzny przegub napędowy pracuje w bardzo specyficznych warunkach: ma duże obciążenia udarowe, znaczną zmianę kąta pracy, wysokie naciski jednostkowe między kulkami a bieżniami i często podwyższoną temperaturę od hamulców i od samej skrzyni biegów. Dlatego stosuje się tam smary z dodatkami przeciwzatarciowymi, głównie z dwusiarczkiem molibdenu. Smar grafitowy kojarzy się wielu osobom jako „mocny” i „do wszystkiego”, ale w nowoczesnych przegubach homokinetycznych to zły wybór. Grafit jest dobry np. do połączeń śrubowych, zamków, niektórych elementów ślizgowych, jednak w przegubie kulowym ważna jest stabilność struktury smaru przy dużych prędkościach obrotowych i zmianach temperatury. Smar grafitowy nie zapewnia takiej ochrony jak specjalny smar molibdenowy, a do tego może pogorszyć współpracę elementów, gdy zmiesza się z resztkami właściwego smaru. Z kolei typowy smar łożyskowy, choć wygląda rozsądnie, bo przecież przegub ma kulki jak łożysko, jest projektowany głównie do pracy przy stałych obrotach i mniejszych kątach ugięcia. W przegubie napędowym dochodzi do tarcia granicznego i wysokich nacisków, gdzie zwykły smar łożyskowy bez dodatków MoS₂ nie daje odpowiedniej ochrony przeciwzatarciowej – szybciej dochodzi do wytarcia bieżni i pojawiają się stuki przy skręcaniu. Smar miedzowy to typowy środek montażowy i antyzapieczeniowy do śrub, tylnych stron klocków hamulcowych, połączeń narażonych na korozję i wysoką temperaturę. Jego rola to ułatwienie demontażu i zapobieganie zapiekaniu, a nie długotrwałe smarowanie elementów tocznych w zamkniętej przestrzeni. W przegubie taki smar mógłby wręcz zaszkodzić, bo nie ma odpowiedniej struktury i dodatków do pracy przy dużych obciążeniach dynamicznych. Typowym błędem jest myślenie: „skoro smar jest do wysokich temperatur albo jest drogi, to na pewno będzie lepszy”. W praktyce motoryzacyjnej liczy się zgodność z przeznaczeniem i zaleceniami producenta, a przy przegubach półosi jasno wskazuje się na smary molibdenowe o określonych parametrach, a nie grafitowe, łożyskowe czy miedzowe uniwersalnego zastosowania.

Pytanie 38

Zadaniem tarczy sprzęgłowej jest przenoszenie momentu obrotowego

A. z wałka sprzęgłowego na koło zamachowe.
B. z koła zamachowego na wałek sprzęgłowy.
C. z wałka pośredniego na wałek sprzęgłowy.
D. z wałka sprzęgłowego na wałek atakujący.
Tarcza sprzęgłowa jest elementem pośrednim pomiędzy kołem zamachowym a wałkiem sprzęgłowym skrzyni biegów i jej podstawowym zadaniem jest dokładnie to, co wskazuje poprawna odpowiedź: przeniesienie momentu obrotowego z koła zamachowego na wałek sprzęgłowy. Koło zamachowe jest sztywno przykręcone do wału korbowego silnika, więc wszystko, co dalej „wychodzi” z silnika, musi przejść przez tarczę sprzęgłową. W praktyce wygląda to tak, że okładziny cierne tarczy dociskane są przez docisk do powierzchni koła zamachowego. Dzięki tarciu moment obrotowy silnika jest przekazywany na wielowypust piasty tarczy, a z niego na wałek sprzęgłowy. Gdy wciskasz pedał sprzęgła, docisk odsuwa się, siła docisku maleje, tarcza może się ślizgać lub całkiem się rozłączyć i wtedy moment nie jest już przekazywany. To pozwala na płynną zmianę biegów, łagodne ruszanie i ochronę skrzyni przed szarpnięciami. Z mojego doświadczenia wynika, że jak ktoś dobrze rozumie tę drogę momentu obrotowego – silnik → koło zamachowe → tarcza sprzęgłowa → wałek sprzęgłowy → skrzynia biegów – to dużo łatwiej mu potem ogarnąć takie zjawiska jak ślizganie sprzęgła, szarpanie przy ruszaniu czy hałas przy wysprzęglaniu. W praktyce warsztatowej, zgodnie z dobrymi praktykami, przy wymianie sprzęgła zawsze sprawdza się stan okładzin tarczy, sprężyn tłumiących drgania skrętne oraz powierzchnię koła zamachowego, bo każdy z tych elementów ma wpływ na prawidłowe przenoszenie momentu właśnie z koła zamachowego na wałek sprzęgłowy. Jeśli tarcza nie zapewnia odpowiedniego tarcia, to nawet najlepsza skrzynia biegów nie przeniesie mocy na koła.

Pytanie 39

Zużyte wkładki cierne hamulców tarczowych wymienia się zawsze parami

A. tylko w zacisku stałym.
B. we wszystkich zaciskach.
C. tylko w zacisku pływającym.
D. tylko w zacisku przesuwnym.
Wymiana zużytych wkładek ciernych (klocków hamulcowych) zawsze parami we wszystkich zaciskach to jedna z podstawowych zasad serwisowania układu hamulcowego. Chodzi tu o parę klocków pracujących na jednej tarczy, czyli w jednym zacisku – lewy i prawy klocek na tym samym kole muszą być nowe i jednakowe. Dzięki temu siła hamowania rozkłada się równomiernie na obie strony tarczy, a zacisk nie jest zmuszony do pracy w skrajnych położeniach. Niezależnie od tego, czy mamy zacisk stały, pływający czy przesuwny, zasada jest taka sama: jeśli jeden klocek jest zużyty do granicy, komplet na danym kole idzie do wymiany. W praktyce warsztatowej zazwyczaj wymienia się też klocki osiami – czyli oba koła na tej samej osi – żeby uniknąć różnicy skuteczności hamowania między lewą a prawą stroną, co mogłoby powodować ściąganie auta przy hamowaniu. Producenci pojazdów i klocków hamulcowych w instrukcjach serwisowych wyraźnie zalecają wymianę parami oraz stosowanie klocków tego samego typu, tej samej mieszanki ciernej i od jednego producenta. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, na których naprawdę nie warto oszczędzać, bo nierównomierne zużycie klocków i tarcz prowadzi później do bicia na pedale, przegrzewania jednego koła, a nawet do uszkodzeń prowadnic zacisku. W codziennej pracy mechanik po zdjęciu koła zawsze ocenia stan obu klocków w zacisku i jeśli jeden „doszedł” do wskaźnika zużycia, nie ma mowy o zostawianiu drugiego starego – komplet ląduje w koszu i zakłada się nowy zestaw.

Pytanie 40

Najczęściej stosowanym materiałem wykorzystywanym do produkcji odlewanych wałów korbowych jest

A. silumin.
B. żeliwo białe.
C. stal stopowa.
D. żeliwo sferoidalne.
Wybór żeliwa sferoidalnego na wały korbowe to w motoryzacji w zasadzie standard, szczególnie przy odlewach. Ten materiał łączy w sobie kilka cech, które są bardzo trudne do uzyskania jednocześnie w innych gatunkach żeliwa: wysoką wytrzymałość na rozciąganie, dobrą udarność, odporność na zmęczenie materiału i jednocześnie całkiem przyzwoitą lejność oraz obrabialność. Klucz tkwi w kształcie grafitu – w żeliwie sferoidalnym grafit występuje w postaci kuleczek, a nie płatków. Dzięki temu nie tworzy tak ostrych karbów materiałowych, przez co wał lepiej znosi zmienne obciążenia zginające i skręcające, które w silniku występują dosłownie przy każdym obrocie. Z mojego doświadczenia, w katalogach producentów części zamiennych przy wałach korbowych do silników wysokoprężnych, ciężarówek czy maszyn roboczych bardzo często znajdziesz oznaczenia typu EN-GJS (dawniej GGG) – to właśnie żeliwa sferoidalne o różnych klasach wytrzymałości. W praktyce oznacza to, że taki wał może być lżejszy niż klasyczny wał ze staliwa, a jednocześnie wystarczająco mocny i tańszy w produkcji seryjnej, bo odlewanie żeliwa jest technologicznie prostsze i bardziej powtarzalne. Dodatkowo żeliwo sferoidalne dobrze tłumi drgania skrętne, co jest bardzo ważne dla trwałości całego układu korbowo-tłokowego i komfortu pracy silnika. Producenci stosują też lokalne ulepszanie cieplne czopów wału (np. hartowanie indukcyjne), żeby poprawić odporność na zużycie przy współpracy z panewkami, a rdzeń wału nadal korzysta z dobrej ciągliwości żeliwa sferoidalnego. W nowoczesnych konstrukcjach to po prostu rozsądny kompromis między wytrzymałością, kosztem a łatwością produkcji i obróbki.