Pytanie 1
Kogo usługi nie należy zamawiać do realizacji programu telewizyjnego „na żywo” z udziałem zwierząt?
Brak odpowiedzi na to pytanie.
Imitator dźwięku to specjalista, którego zadaniem jest naśladowanie różnego rodzaju odgłosów – ludzi, zwierząt, otoczenia – głosem lub specjalnymi technikami, najczęściej w formie artystycznej albo podczas postprodukcji materiału. Jednak w przypadku produkcji telewizyjnej „na żywo” z udziałem prawdziwych zwierząt nie ma potrzeby korzystać z usług imitatora dźwięku. Dźwięki wydawane przez zwierzęta są autentyczne i właśnie na tym polega cała atrakcyjność takiego programu – widzowie oczekują naturalnych reakcji i odgłosów. Poza tym, według przyjętych standardów branżowych, w transmisjach na żywo dąży się do możliwie największej autentyczności, więc wszelkie próby zastępowania naturalnych dźwięków efektami generowanymi przez człowieka są uznawane za niezgodne z dobrymi praktykami. Z mojego doświadczenia wynika, że dużo ważniejsze jest wtedy zapewnienie obecności konsultanta-tresera, który zadba o bezpieczeństwo i komfort zwierząt, realizatora dźwięku, który właściwie ustawi mikrofony i odpowiednio „zbierze” naturalne odgłosy, oraz rekwizytora, który zadba o odpowiednie wyposażenie planu. Udział imitatora dźwięku byłby w tym kontekście wręcz sztuczny i nadmiarowy. Warto też pamiętać, że w telewizji na żywo autentyczność i spontaniczność mają ogromną wartość dla widza – tego nie da się podrobić żadnym trikiem.