Przejdź do głównej treści

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 15 października 2026 20:53
  • Zakończenie: 15 października 2026 21:19 

Egzamin zdany!

Wynik: 29/40 punktów (72,5%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 29% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 2481 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin trafi na Twoje konto, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź przebieg rozwiązywania pytań Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Które z wymienionych działań pacjenta są najbardziej skuteczne w profilaktyce nadciśnienia?
A. Częste badania poziomu cholesterolu i glukozy we krwi, unikanie wysiłku fizycznego, unikanie sytuacji wywołujących napięcie i silne emocje.
B. Stosowanie diety niskotłuszczowej i bogatoresztkowej, utrzymanie prawidłowej masy ciała, regularne ćwiczenia fizyczne o umiarkowanym natężeniu.
Twoja odpowiedź
C. Stosowanie diety wysokobiałkowej, unikanie spożywania surowych owoców i warzyw, duża aktywność ruchowa.
D. Regularne uprawianie sportu, profilaktyczne zażywanie preparatów witaminowych, regularne wykonywanie podstawowych badań krwi i moczu.
Poprawna odpowiedź. W profilaktyce nadciśnienia najważniejsze są działania, które realnie wpływają na opór naczyniowy, masę ciała, gospodarkę lipidową i ogólną wydolność układu krążenia. Dlatego prawidłowa jest odpowiedź wskazująca dietę niskotłuszczową i bogatoresztkową, utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz regularne ćwiczenia fizyczne o umiarkowanym natężeniu. W praktyce chodzi np. o sposób żywienia zbliżony do diety DASH: dużo warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, roślin strączkowych, chudego nabiału, ryb, mniej tłuszczów nasyconych, słodyczy i żywności wysoko przetworzonej. Bardzo ważne jest też ograniczanie soli, bo nadmiar sodu sprzyja zatrzymywaniu wody i wzrostowi ciśnienia tętniczego. Z mojego doświadczenia to właśnie sól bywa cichym problemem, bo jest ukryta w pieczywie, wędlinach, kostkach rosołowych i gotowych daniach. Regularny ruch, np. szybki marsz, spokojna jazda na rowerze, pływanie albo gimnastyka łącznie około 150 minut tygodniowo, poprawia pracę serca i naczyń. Nie chodzi o wyczyn sportowy, tylko systematyczność. Dobre praktyki obejmują też kontrolę ciśnienia, obwodu talii i masy ciała, bo nadwaga mocno zwiększa ryzyko nadciśnienia.

Pytanie 2

Myjkę jednorazową użytą podczas wykonywania toalety ciała pacjenta leżącego w łóżku, po wykonaniu zabiegu opiekun powinien
A. wyrzucić do worka na odpady komunalne.
B. zostawić przy łóżku chorego.
C. odnieść do magazynu.
D. wyrzucić do worka na odpady zakaźne.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Myjkę jednorazową po toalecie ciała pacjenta leżącego należy wyrzucić do worka na odpady zakaźne, ponieważ miała bezpośredni kontakt ze skórą chorego, wydzielinami, potem, złuszczonym naskórkiem, a czasem też z moczem, kałem lub drobnymi zabrudzeniami biologicznymi. W praktyce traktujemy taki materiał jako potencjalnie zakaźny, nawet jeśli pacjent nie ma rozpoznanej infekcji. To jest ważna zasada profilaktyki zakażeń: nie oceniamy ryzyka tylko na oko. Standardy higieniczne w opiece mówią, że sprzęt jednorazowy po użyciu nie wraca do obiegu i nie zostaje w otoczeniu pacjenta. Opiekun powinien zdjąć rękawiczki w prawidłowej kolejności, wyrzucić użyte materiały do odpowiedniego worka, a potem wykonać higienę rąk. Moim zdaniem to jeden z tych drobnych nawyków, które naprawdę robią różnicę na oddziale albo w DPS-ie. Dobrze posegregowane odpady zmniejszają ryzyko przeniesienia drobnoustrojów na innych pacjentów, personel i powierzchnie, np. stolik przyłóżkowy czy poręcze łóżka.

Pytanie 3

Zaplanowano prześcielenie łóżka choremu leżącemu, który zgłasza duszność. Z jakich elementów wchodzących w zakres słania łóżka można w tym przypadku zrezygnować?
A. Wyjęcia poduszek na czas prześcielania dolnych warstw bielizny pościelowej.
Twoja odpowiedź
B. Poprawienia poduszek, naciągnięcia prześcieradła na całej długości.
C. Naciągnięcia dolnych warstw bielizny pościelowej.
D. Ułożenia chorego na boku, naciągnięcia podkładów.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji można zrezygnować z wyjmowania poduszek na czas prześcielania dolnych warstw bielizny pościelowej. U chorego leżącego, który zgłasza duszność, priorytetem jest ułatwienie oddychania i utrzymanie możliwie wygodnej, bezpiecznej pozycji, najczęściej półwysokiej albo wysokiej. Poduszki stabilizują tułów, unoszą klatkę piersiową i zmniejszają uczucie braku powietrza. Ich zabranie, nawet na chwilę, może nasilić duszność, niepokój, a czasem też spowodować spadek tolerancji wysiłku. Moim zdaniem to jest właśnie taka drobna czynność, która w praktyce robi dużą różnicę dla pacjenta. Łóżko nadal trzeba prześcielić starannie: dolne warstwy bielizny powinny być naciągnięte, bez fałd, okruchów i wilgoci, bo to ogranicza ryzyko odleżyn oraz otarć skóry. Można pracować etapami, delikatnie obracając chorego na bok, zabezpieczając go przed zsunięciem i cały czas obserwując oddech, zabarwienie skóry oraz poziom zmęczenia. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, że zabieg higieniczny trzeba dostosować do aktualnego stanu chorego, a nie wykonywać mechanicznie „jak w książce”.

Pytanie 4

Wskaż najwłaściwsze miejsce do wykonania przez opiekuna medycznego kąpieli u starszej osoby, sprawnej ruchowo.
A. Fotel.
B. Wanna.
Poprawna odpowiedź
C. Łóżko.
D. Prysznic.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Przy wyborze miejsca kąpieli trzeba zawsze patrzeć na poziom samodzielności, stan ruchowy, ryzyko upadku i cel czynności higienicznej. Łóżko kojarzy się z bezpieczeństwem, ale jest przeznaczone głównie do toalety osoby leżącej, osłabionej, unieruchomionej albo takiej, której nie można bezpiecznie przemieścić do łazienki. U osoby sprawnej ruchowo kąpiel w łóżku byłaby niepotrzebnym ograniczeniem samodzielności i trochę też odbieraniem jej normalności dnia codziennego. Fotel nie jest właściwym miejscem do wykonania pełnej kąpieli, bo nie zapewnia warunków do dokładnego umycia całego ciała, spłukiwania skóry i utrzymania higieny otoczenia. Można w nim ewentualnie wykonać częściową toaletę, na przykład umyć twarz, ręce czy pomóc przy pielęgnacji, ale to nie jest pełna kąpiel. Prysznic bywa bardzo dobrym rozwiązaniem u wielu seniorów, szczególnie gdy wanna jest trudna do pokonania albo istnieje ryzyko potknięcia, jednak w tym pytaniu podkreślono, że osoba starsza jest sprawna ruchowo. Dlatego standardowo można zaplanować kąpiel w wannie, oczywiście z asekuracją i zabezpieczeniem przeciwpoślizgowym. Typowy błąd polega na tym, że automatycznie zakłada się, iż każda osoba starsza wymaga najłatwiejszej lub najbardziej asekuracyjnej formy mycia. A przecież w opiece medycznej chodzi też o podtrzymywanie samodzielności i dobieranie pomocy do realnych możliwości pacjenta, nie na zapas.

Pytanie 5

Opiekun medyczny wykorzystując skalę Lawtona może ocenić możliwości i ograniczenia podopiecznego między innymi w zakresie
A. wchodzenia, schodzenia po schodach i korzystania z telefonu.
B. ubierania się, rozbierania i spożywania posiłków.
Twoja odpowiedź
C. gospodarowania pieniędzmi i samodzielnego przygotowywania posiłków.
Poprawna odpowiedź
D. samodzielnego przyjmowania leków i korzystania z toalety.
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić skalę Lawtona ze skalami oceniającymi podstawowe czynności życia codziennego, takimi jak Barthel albo Katz. Skala Lawtona dotyczy instrumentalnych czynności dnia codziennego, czyli takich, które pozwalają osobie funkcjonować względnie samodzielnie w środowisku domowym i społecznym. Chodzi tu o działania bardziej złożone: finanse, leki, telefon, transport, zakupy, gotowanie czy prowadzenie gospodarstwa domowego. Samo korzystanie z telefonu rzeczywiście należy do skali Lawtona, ale wchodzenie i schodzenie po schodach jest już oceną sprawności ruchowej typową raczej dla skal funkcjonalnych, np. indeksu Barthel. Podobnie samodzielne przyjmowanie leków pasuje do Lawtona, jednak korzystanie z toalety to podstawowa czynność samoobsługowa, a nie instrumentalna. Ubieranie się, rozbieranie i spożywanie posiłków także należą do podstawowych ADL, czyli czynności koniecznych do codziennej samoobsługi. Z mojego doświadczenia uczniowie często wybierają odpowiedź, w której znajduje się chociaż jeden element skali Lawtona, ale w testach trzeba patrzeć na cały zestaw czynności. Dobra praktyka jest taka, żeby odróżniać: ADL to mycie, jedzenie, toaleta, przemieszczanie się i ubieranie, a IADL według Lawtona to bardziej organizacyjne sprawy życia codziennego. Dlatego najlepszym wyborem jest zestaw obejmujący gospodarowanie pieniędzmi i przygotowywanie posiłków.

Pytanie 6

Zapewniając intymność chorej leżącej w łóżku, w trakcie wykonywania toalety jej ciała, opiekun zaspokaja odczuwaną przez pacjentkę potrzebę
A. poszanowania godności.
Twoja odpowiedź
B. uznania.
C. poczucia estetyki.
D. czystości.
Poprawna odpowiedź. Zapewnienie intymności podczas toalety ciała chorej leżącej w łóżku zaspokaja przede wszystkim potrzebę poszanowania godności. Sama toaleta oczywiście służy utrzymaniu higieny, ale pytanie akcentuje konkretnie intymność, czyli ochronę prywatności pacjentki. W praktyce oznacza to zasłonięcie parawanem, zamknięcie drzwi, odsłanianie tylko tej części ciała, która jest aktualnie myta, przykrywanie pacjentki ręcznikiem lub prześcieradłem oraz spokojne informowanie, co za chwilę będzie robione. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie technika mycia jest ważna, ale sposób zachowania opiekuna jest równie ważny, a czasem nawet bardziej zapamiętywany przez pacjenta. Dobre praktyki opiekuńcze i prawa pacjenta wymagają traktowania osoby chorej z szacunkiem, bez zawstydzania i bez niepotrzebnego eksponowania ciała. Pacjentka leżąca w łóżku często jest zależna od innych, więc opiekun powinien szczególnie dbać o jej komfort psychiczny, poczucie bezpieczeństwa i możliwość zachowania własnej godności.

Pytanie 7

Pani Janina dwa dni temu została przyjęta na oddział neurologiczny z przetoką jelitową. Samodzielnie zmienia woreczki stomijne, ale zabieg ten wykonuje nieprawidłowo. W tej sytuacji opiekun medyczny powinien poinformować pacjentkę, że zdejmując woreczek stomijny powinna go odkleić od
A. lewego boku do prawego boku.
B. prawego boku do lewego boku.
Twoja odpowiedź
C. góry do dołu.
Poprawna odpowiedź
D. dołu do góry.
Niepoprawna odpowiedź. Kierunek odklejania woreczka stomijnego nie jest przypadkowy, dlatego zdejmowanie go z boku na bok albo od dołu do góry nie jest uznawane za właściwą technikę. Przy odklejaniu od lewego boku do prawego lub odwrotnie łatwo powstaje niepotrzebne boczne napinanie skóry. Taki ruch może powodować mikrourazy, pieczenie i zaczerwienienie skóry okołostomijnej, szczególnie u pacjentów starszych, osłabionych albo po dłuższym stosowaniu sprzętu stomijnego. Czasem ktoś myśli, że skoro plaster trzyma się dookoła, to kierunek nie ma większego znaczenia. W opiece stomijnej ma znaczenie, bo liczy się kontrola ruchu, ochrona skóry i ograniczenie zabrudzenia treścią jelitową. Odklejanie od dołu do góry też jest niekorzystne, ponieważ dolna część woreczka jest miejscem, gdzie gromadzi się treść jelitowa lub jej resztki. Rozpoczynanie od dołu zwiększa ryzyko zabrudzenia skóry, bielizny, pościeli oraz rąk osoby pomagającej. Może też być pacjentce zwyczajnie trudniej utrzymać woreczek w stabilnej pozycji. W praktyce stosuje się zasadę: delikatnie, powoli, od góry do dołu, z jednoczesnym podtrzymywaniem skóry drugą ręką. Warto też pamiętać, że opiekun medyczny powinien korygować nieprawidłowe nawyki spokojnie i taktownie, bo pacjent ze stomią często uczy się tej czynności stopniowo i może się krępować. Tu chodzi nie o krytykowanie pacjentki, tylko o bezpieczną pielęgnację i zapobieganie powikłaniom skórnym.

Pytanie 8

Do następstw długotrwałego unieruchomienia pacjenta w łóżku nie zalicza się
A. przykurczów w stawach.
B. porażeń.
Twoja odpowiedź
C. zapalenia płuc.
D. zaparć.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź porażenia jest właściwa, bo porażenie samo w sobie nie jest typowym następstwem długotrwałego leżenia w łóżku. Porażenie wynika najczęściej z uszkodzenia układu nerwowego, np. po udarze mózgu, urazie rdzenia kręgowego, chorobach neurologicznych albo powikłaniach operacyjnych. Unieruchomienie może pogarszać sprawność, zmniejszać siłę mięśniową i prowadzić do zaniku mięśni, ale nie powoduje klasycznego porażenia, czyli zniesienia ruchu na tle neurologicznym. Natomiast zaparcia, zapalenie płuc i przykurcze w stawach są bardzo typowymi powikłaniami leżenia. W praktyce opiekun powinien pamiętać o zmianie pozycji, pionizacji jeśli jest zalecona, ćwiczeniach biernych i czynnych, oklepywaniu lub ćwiczeniach oddechowych według zaleceń, odpowiednim nawodnieniu i obserwacji wypróżnień. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, które dobrze sprawdza, czy ktoś odróżnia przyczynę unieruchomienia od jego skutków. Dobre standardy opieki mówią jasno: pacjent leżący wymaga profilaktyki powikłań oddechowych, krążeniowych, skórnych, kostno-stawowych i związanych z wydalaniem.

Pytanie 9

U osób w wieku podeszłym, w wyniku nadmiernej aktywności osteoklastów (komórek rozkładających kość) i zbyt małej aktywności osteoblastów (komórek budujących kość), dochodzi do
A. zmniejszenia masy kostnej.
Twoja odpowiedź
B. utraty masy mięśniowej.
C. usztywnienia krążków międzykręgowych.
D. zniszczenia chrząstki stawowej.
Poprawna odpowiedź. U osób starszych przewaga aktywności osteoklastów nad osteoblastami prowadzi do zmniejszenia masy kostnej, czyli kość jest szybciej rozkładana niż odbudowywana. To jest mechanizm typowy dla osteopenii i osteoporozy. Osteoklasty resorbują tkankę kostną, a osteoblasty tworzą nową macierz kostną i uczestniczą w jej mineralizacji. Jeżeli ten bilans jest ujemny przez dłuższy czas, kości stają się bardziej kruche, mniej odporne na obciążenia i łatwiej dochodzi do złamań, szczególnie szyjki kości udowej, kręgów oraz kości przedramienia. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych rzeczy w opiece nad seniorem, bo nie zawsze widać ją od razu, a konsekwencje bywają poważne. W praktyce opiekun powinien zwracać uwagę na ból pleców, zmniejszenie wzrostu, pochyloną sylwetkę, lęk przed chodzeniem i ryzyko upadków. Dobre praktyki obejmują bezpieczne przemieszczanie, usuwanie przeszkód z podłogi, właściwe obuwie, pomoc przy wstawaniu oraz zachęcanie do aktywności dostosowanej do stanu pacjenta. Znaczenie ma też dieta z odpowiednią ilością białka, wapnia i witaminy D oraz stosowanie zaleceń lekarza, np. diagnostyka gęstości mineralnej kości metodą DXA.

Pytanie 10

Pacjentka po przebytym zawale mięśnia sercowego nie wyraża zgody na wykonanie mycia całego ciała w łóżku i jest zdenerwowana koniecznością korzystania z pomocy opiekuna medycznego. Który sposób postępowania opiekuna medycznego będzie w tej sytuacji najwłaściwszy?
A. Odstąpienie od wykonania zaplanowanych czynności.
B. Uzyskanie zgody na wykonanie zaplanowanych czynności od rodziny pacjentki.
C. Zabieganie o uzyskanie zgody pacjentki na wykonanie zaplanowanych czynności.
Twoja odpowiedź
D. Osłonięcie łóżka pacjentki parawanem i wykonanie czynności higienicznych.
Poprawna odpowiedź. Najwłaściwsze jest zabieganie o uzyskanie zgody pacjentki na wykonanie zaplanowanych czynności higienicznych, bo opiekun medyczny nie działa „nad pacjentem”, tylko razem z pacjentem. Mycie całego ciała w łóżku dotyka intymności, poczucia wstydu, zależności od innych osób i kontroli nad własnym ciałem. Po zawale mięśnia sercowego pacjentka może być osłabiona, przestraszona, rozdrażniona, a czasem zwyczajnie zawstydzona tym, że musi korzystać z pomocy. Moim zdaniem właśnie tu widać dobrą praktykę opiekuńczą: spokojnie wyjaśnić cel toalety, zapytać o powód odmowy, zapewnić osłonę parawanem, odkrywać tylko mytą część ciała i zaproponować współudział pacjentki w tych czynnościach, które jest w stanie wykonać sama. Można powiedzieć: „Rozumiem, że to jest krępujące. Umyjemy tylko tyle, na ile pani się zgodzi, resztę możemy zrobić etapami”. Standardem jest poszanowanie autonomii, godności i prawa pacjenta do świadomej zgody. Jeśli pacjentka nadal odmawia, nie wolno wykonywać czynności przymusowo; należy poinformować pielęgniarkę i odnotować sytuację zgodnie z zasadami organizacji pracy.

Pytanie 11

Co powinien zrobić opiekun medyczny, jeśli zauważy, że jego podopieczna czasami nie reaguje na jego słowa, zaczęła dużo głośniej mówić i nastawiać telewizor na wysoką głośność?
A. W rozmowie posługiwać się fonogestami.
B. Zasugerować podopiecznej, że powinna siadać w pobliżu głośników.
C. Starać się mówić przy podopiecznej dużo i głośno.
D. Zaproponować podopiecznej wizytę u laryngologa.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Opisane zachowania bardzo typowo sugerują pogorszenie słuchu: podopieczna nie zawsze reaguje na słowa, sama zaczyna mówić głośniej i ustawia telewizor na wysoką głośność. W takiej sytuacji opiekun medyczny powinien przede wszystkim zaobserwować problem, taktownie porozmawiać z podopieczną i zaproponować konsultację u laryngologa, ewentualnie poinformować pielęgniarkę lub rodzinę zgodnie z organizacją pracy. To jest dobra praktyka, bo opiekun nie diagnozuje samodzielnie niedosłuchu, nie dobiera aparatu słuchowego i nie leczy przyczyny. Może natomiast rozpoznać niepokojące objawy w codziennej opiece. Laryngolog oceni przewód słuchowy, błonę bębenkową, możliwy czop woskowinowy, stan zapalny albo skieruje na badanie audiologiczne. Z mojego doświadczenia takie drobne obserwacje są bardzo ważne, bo seniorzy czasem wstydzą się powiedzieć, że gorzej słyszą. W praktyce warto mówić spokojnie, twarzą do podopiecznej, w dobrze oświetlonym miejscu, bez krzyczenia. Trzeba też ograniczyć hałas w tle, np. wyłączyć radio podczas rozmowy. To wspiera komunikację do czasu diagnostyki, ale nie zastępuje wizyty specjalistycznej.

Pytanie 12

Jaką funkcję pełni tarczyca w organizmie człowieka?
A. Krwiotwórczą i odpornościową.
B. Wewnątrzwydzielniczą i regulacyjną.
Poprawna odpowiedź
C. Oczyszczającą i odtruwającą.
D. Obronną i termoregulacyjną.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Tarczyca nie pełni przede wszystkim funkcji obronnej, oczyszczającej, krwiotwórczej ani odpornościowej, chociaż łatwo się tu pomylić, bo organizm działa całościowo i wiele układów na siebie wpływa. Funkcja obronna kojarzy się raczej ze skórą, błonami śluzowymi, leukocytami, układem odpornościowym i barierami ochronnymi. Termoregulacja faktycznie ma pewien związek z hormonami tarczycy, bo T₃ i T₄ wpływają na tempo metabolizmu i produkcję ciepła, ale sama tarczyca nie jest narządem, który bezpośrednio odpowiada za całą termoregulację, tak jak robi to ośrodek w podwzgórzu, naczynia skóry czy gruczoły potowe. Oczyszczanie i odtruwanie to głównie zadania wątroby oraz nerek, które metabolizują i usuwają toksyny, leki oraz produkty przemiany materii. Krwiotworzenie wiąże się przede wszystkim ze szpikiem kostnym, a odporność z układem limfatycznym, przeciwciałami i komórkami odpornościowymi. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi wpływ tarczycy na wiele procesów i przypisuje jej wszystkie ważne funkcje po trochu. A tu trzeba trzymać się klasyfikacji anatomiczno-fizjologicznej: tarczyca jest gruczołem dokrewnym, więc jej kluczowa rola to wydzielanie hormonów do krwi i regulowanie pracy organizmu. Moim zdaniem najprościej zapamiętać: tarczyca steruje tempem przemiany materii, energią, ciepłotą ciała pośrednio, sercem i aktywnością komórek. W praktyce opiekuńczej ważne jest, by obserwować objawy niedoczynności i nadczynności, a nie zakładać, że problemy z osłabieniem, potliwością czy masą ciała wynikają tylko z wieku albo diety. Takie spostrzeżenia zgłasza się personelowi medycznemu zgodnie z zasadami dobrej opieki i bezpieczeństwa pacjenta.

Pytanie 13

Pacjent po przebytym 2 miesiące temu zawale mięśnia sercowego powinien zrezygnować z niektórych dotychczasowych form aktywności, a szczególnie
A. z przesadzania niewielkich roślin doniczkowych.
B. ze spotkań z kolegami.
C. z gry w piłkę nożną.
Twoja odpowiedź
D. z pływania rekreacyjnego na pływalni.
Poprawna odpowiedź. Pacjent 2 miesiące po zawale mięśnia sercowego powinien szczególnie zrezygnować z gry w piłkę nożną, bo jest to wysiłek dynamiczny, często nagły i trudny do kontrolowania. W piłce nożnej są sprinty, gwałtowne zatrzymania, przepychanki, emocje, rywalizacja i skoki tętna. Dla serca po niedokrwieniu to może być za duże obciążenie, zwłaszcza jeśli pacjent nie przeszedł pełnej rehabilitacji kardiologicznej albo nie ma zgody lekarza. W praktyce po zawale zaleca się stopniowy powrót do aktywności: spacery, ćwiczenia oddechowe, lekki trening wytrzymałościowy, a później dopiero bardziej wymagające formy ruchu, najlepiej po ocenie wydolności, ciśnienia, tętna i tolerancji wysiłku. Moim zdaniem to ważne, bo pacjenci często czują się już dobrze i chcą szybko wrócić do dawnych zajęć, a serce nadal potrzebuje rozsądnego prowadzenia. Przesadzanie małych roślin, spokojne spotkania towarzyskie czy rekreacyjne pływanie mogą być dopuszczalne, jeśli stan jest stabilny i lekarz nie widzi przeciwwskazań. Dobra praktyka to obserwacja duszności, bólu w klatce piersiowej, kołatania serca, zawrotów głowy i nadmiernego zmęczenia.

Pytanie 14

Pacjentka zjadła obiad o godzinie 13:00. Kąpiel pacjentki w wannie można wykonać najwcześniej o godzinie
A. 14:30
B. 13:30
C. 15:00
Twoja odpowiedź
D. 14:00
Poprawna odpowiedź. Kąpiel pacjentki w wannie najwcześniej o 15:00 jest właściwym wyborem, bo po pełnym posiłku należy odczekać około 2 godziny przed wykonaniem kąpieli całego ciała, zwłaszcza w ciepłej wodzie. Obiad był o 13:00, więc 13:00 + 2 godziny = 15:00. To nie jest tylko szkolna zasada „na pamięć”, ale konkretna dobra praktyka opiekuńcza. Po jedzeniu organizm kieruje większy przepływ krwi do przewodu pokarmowego, żeby trawienie przebiegało sprawnie. Ciepła kąpiel rozszerza naczynia krwionośne skóry, może obniżyć ciśnienie tętnicze, nasilić osłabienie, zawroty głowy, nudności, a u osoby starszej lub chorej nawet sprowokować omdlenie. W wannie jest to szczególnie niebezpieczne, bo dochodzi ryzyko zachłyśnięcia, poślizgnięcia i trudniejszej ewakuacji pacjentki. Moim zdaniem w praktyce lepiej zaplanować kąpiel spokojnie, bez pośpiechu: sprawdzić samopoczucie pacjentki, temperaturę wody, zabezpieczyć matę antypoślizgową, przygotować ręczniki i ubranie. Takie planowanie jest zgodne z zasadą bezpieczeństwa, komfortu i poszanowania godności pacjenta podczas czynności higienicznych.

Pytanie 15

Przeciwwskazaniem do karmienia pacjenta przy pomocy łyżki stołowej jest
A. brak odruchu połykania.
Twoja odpowiedź
B. brak w uzębieniu.
C. próchnica zębów trzonowych.
D. wolne połykanie.
Poprawna odpowiedź. Brak odruchu połykania jest rzeczywistym przeciwwskazaniem do karmienia pacjenta łyżką stołową, bo wtedy pokarm lub płyn może bardzo łatwo dostać się do dróg oddechowych zamiast do przełyku. W praktyce oznacza to duże ryzyko zachłyśnięcia, aspiracji treści pokarmowej, duszności, a później nawet zachłystowego zapalenia płuc. Przy karmieniu doustnym opiekun musi ocenić, czy pacjent jest przytomny, współpracuje, utrzymuje pozycję siedzącą lub półsiedzącą i czy potrafi bezpiecznie przełknąć małą porcję. Z mojego doświadczenia to jest taki moment, gdzie lepiej zatrzymać się na chwilę, niż działać automatycznie, bo łyżka włożona do ust pacjentowi bez odruchu połykania może zrobić więcej szkody niż pożytku. Dobre praktyki mówią, żeby przy podejrzeniu dysfagii zgłosić problem pielęgniarce lub lekarzowi, nie podawać jedzenia na siłę, obserwować kaszel, zmianę głosu na mokry, ślinotok, zaleganie pokarmu w jamie ustnej i spadek saturacji. W takiej sytuacji zespół może zdecydować o innej metodzie żywienia, np. diecie o zmienionej konsystencji, karmieniu przez zgłębnik albo konsultacji neurologopedycznej. Braki w uzębieniu, próchnica czy wolne połykanie wymagają ostrożności i dostosowania sposobu karmienia, ale sam brak odruchu połykania to już sygnał stop dla karmienia łyżką.

Pytanie 16

W celu wykonania mycia głowy choremu w łóżku opiekun medyczny powinien przygotować zestaw składający się z następujących elementów:
A. szampon, gruby ręcznik, rynienka, suszarka, grzebień, dwa wiadra, dwa dzbanki, folia.
B. szampon, dwa ręczniki, rynienka, suszarka, grzebień, dwa wiadra, dwa dzbanki, folia.
Poprawna odpowiedź
C. szampon, dwa ręczniki, rynienka, suszarka, grzebień, dwa wiadra, dzbanek, folia.
D. szampon, dwa ręczniki, rynienka, suszarka, grzebień, wiadro, dwa dzbanki, folia.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Przy myciu głowy choremu w łóżku najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś kojarzy zabieg z normalnym myciem włosów przy umywalce i przygotowuje za mało sprzętu. W warunkach łóżkowych trzeba myśleć nie tylko o szamponie i wodzie, ale też o odpływie wody, zabezpieczeniu pościeli, osuszeniu chorego oraz zachowaniu komfortu termicznego. Jeden dzbanek może okazać się niewystarczający, bo podczas spłukiwania szamponu potrzebna jest odpowiednia ilość ciepłej wody, najlepiej przygotowana wcześniej. Jeśli opiekun musi w trakcie zabiegu odchodzić po wodę, pacjent leży z mokrymi włosami, może zmarznąć, a dodatkowo rośnie ryzyko zalania łóżka. Podobnie jedno wiadro nie daje takiej kontroli nad czystą i zużytą wodą. Rynienka ma odprowadzać wodę do pojemnika, ale dobrze zorganizowany zestaw przewiduje też miejsce na wodę czystą lub zapasową, zależnie od organizacji stanowiska. Zastąpienie dwóch ręczników jednym grubym ręcznikiem też nie jest dobrym pomysłem. Grubość nie rozwiązuje problemu, bo jeden ręcznik szybko staje się mokry i nie spełnia jednocześnie funkcji ochronnej oraz osuszającej. W praktyce jeden ręcznik zabezpiecza okolice głowy, szyi, barków albo pościel, a drugi zostaje do dokładnego osuszenia włosów. Brak któregoś z tych elementów zwiększa ryzyko dyskomfortu, przemoczenia bielizny pościelowej i niepotrzebnego przedłużenia czynności. Z mojego doświadczenia najważniejsze jest przygotowanie całego stanowiska przed rozpoczęciem zabiegu, bo później trudno improwizować bez szkody dla chorego. Dobre wykonanie mycia głowy w łóżku to nie tylko czystość włosów, ale też bezpieczeństwo, poszanowanie intymności i sprawna technika pracy.

Pytanie 17

U osoby chorej, przebywającej długotrwale w łóżku, u której często występują zaparcia, należy
A. systematycznie stosować leki przeczyszczające.
B. wzbogacić dietę w pokarmy mączne i wysokokaloryczne.
C. podawać więcej płynów, surówek, owoców suszonych.
Twoja odpowiedź
D. zmniejszyć ilość podawanych doustnie płynów.
Poprawna odpowiedź. U osoby długotrwale leżącej zaparcia są bardzo częstym problemem, bo jelita pracują wolniej przy małej aktywności ruchowej, a dodatkowo pacjent czasem pije za mało, je mało błonnika albo przyjmuje leki sprzyjające zaparciom, np. opioidy, preparaty żelaza czy niektóre leki przeciwdepresyjne. Dlatego właściwym postępowaniem jest zwiększenie podaży płynów oraz produktów bogatych w błonnik pokarmowy: surówek, warzyw, owoców, zwłaszcza suszonych śliwek, moreli czy fig. Płyny zmiękczają masy kałowe, a błonnik zwiększa ich objętość i pobudza perystaltykę jelit. W praktyce opiekun powinien obserwować ilość wypijanych płynów, rytm wypróżnień, konsystencję stolca, zgłaszać dłuższy brak stolca personelowi medycznemu i, jeśli stan pacjenta pozwala, zachęcać do ćwiczeń w łóżku, zmiany pozycji oraz pionizacji. Moim zdaniem to jedna z tych prostych rzeczy w opiece, która robi dużą różnicę. Ważne jest też zachowanie intymności przy korzystaniu z basenu i nieponaglanie chorego, bo stres też potrafi hamować wypróżnienie. Leki przeczyszczające stosuje się dopiero według zaleceń lekarza lub pielęgniarki, a nie jako stały, automatyczny sposób działania.

Pytanie 18

Pacjent z chorobą Parkinsona bardzo wolno wykonuje czynności higieniczne, czasem upuszcza przedmioty trzymane w rękach podczas mycia ciała, mimo to chce sam się myć. W jakim zakresie opiekun powinien udzielić pacjentowi pomocy przy myciu ciała?
A. Poprosić pacjenta o umycie twarzy i kończyn górnych.
B. Wykonać wszystkie czynności za pacjenta.
C. Pomóc przy wykonywaniu wszystkich czynności.
Twoja odpowiedź
D. Poprosić pacjenta o samodzielne umycie twarzy.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepsze jest pomaganie pacjentowi przy wykonywaniu wszystkich czynności, ale nie wyręczanie go bez potrzeby. Pacjent z chorobą Parkinsona ma zwykle bradykinezję, czyli spowolnienie ruchowe, może mieć drżenie, sztywność mięśniową i gorszą koordynację. To tłumaczy, dlaczego myje się bardzo wolno i czasem upuszcza przedmioty. Jednocześnie bardzo ważne jest, że chce sam się myć. W dobrej praktyce opiekuńczej trzeba wspierać samodzielność, godność i poczucie sprawczości pacjenta. Opiekun powinien więc być przy nim, asekurować, podawać myjkę, mydło, ręcznik, pomagać przy trudniejszych etapach, np. plecach, stopach, okolicy krocza, oraz pilnować bezpieczeństwa. Moim zdaniem to jest właśnie sedno opieki: nie zrobić za pacjenta wszystkiego szybciej, tylko pomóc mu zrobić tyle, ile realnie może. Praktycznie oznacza to przygotowanie łazienki, maty antypoślizgowej, stabilnego krzesła, ciepłej wody, kosmetyków w zasięgu ręki i spokojnego tempa pracy. Pacjent może wykonywać ruchy samodzielnie, a opiekun koryguje, dopomaga i chroni przed upadkiem lub wychłodzeniem. Takie postępowanie jest zgodne z zasadą aktywizacji, indywidualizacji opieki i utrzymywania jak największej niezależności podopiecznego.

Pytanie 19

Pacjent zjadł śniadanie o godzinie 8.00. O której godzinie najwcześniej opiekun powinien wykonać zleconą kąpiel leczniczą?
A. o 9.00.
B. o 9.30.
C. o 8.30.
D. o 10.00.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Kąpiel leczniczą po śniadaniu najlepiej wykonać najwcześniej o 10.00, czyli około 2 godziny po posiłku. Chodzi tu nie tylko o wygodę pacjenta, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo krążeniowo-oddechowe i dobre samopoczucie. Po jedzeniu organizm kieruje większą ilość krwi do przewodu pokarmowego, bo trwa trawienie. Ciepła kąpiel lecznicza dodatkowo rozszerza naczynia krwionośne skóry, może obniżać ciśnienie tętnicze, przyspieszać tętno i powodować osłabienie. U osoby starszej, przewlekle chorej albo leżącej taki zabieg wykonany za szybko po posiłku może skończyć się zawrotami głowy, nudnościami, omdleniem, dusznością albo pogorszeniem tolerancji wysiłku. W praktyce opiekun powinien zaplanować kąpiel tak, aby pacjent miał czas spokojnie strawić śniadanie, odpocząć i ewentualnie skorzystać z toalety. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się drobiazgiem, ale w pracy opiekuna naprawdę robią różnicę. Dobra praktyka to też ocena stanu pacjenta przed kąpielą: wygląd skóry, samopoczucie, oddech, ewentualnie ciśnienie, jeśli jest takie zalecenie. Kąpiel lecznicza jest zabiegiem obciążającym bardziej niż zwykłe szybkie mycie, więc trzeba zachować odstęp od posiłku, zapewnić odpowiednią temperaturę wody i pomieszczenia oraz obserwować pacjenta w trakcie całej czynności.

Pytanie 20

Prześcielając łóżko pacjenta, który przebywa poza salą chorych, należy
A. wykonać zmianę całej pościeli.
B. założyć rękawiczki jednorazowe.
Twoja odpowiedź
C. zdezynfekować materac przed pościeleniem.
D. przykryć pościel rozłożonym kocem.
Poprawna odpowiedź. Założenie rękawiczek jednorazowych jest tu kluczowe, bo podczas prześcielania łóżka ma się kontakt z pościelą używaną przez pacjenta, a więc potencjalnie z potem, złuszczonym naskórkiem, wydzielinami albo drobnoustrojami. Nawet jeśli pościel wygląda czysto, w praktyce traktuje się ją jako materiał mogący przenosić zakażenia. Zgodnie z zasadami profilaktyki zakażeń i standardami higieny pracy personel powinien stosować środki ochrony indywidualnej zawsze wtedy, gdy istnieje ryzyko kontaktu z materiałem biologicznym lub zanieczyszczoną bielizną. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które bardzo pokazują profesjonalizm opiekuna: najpierw higiena rąk, potem rękawiczki, spokojne zdjęcie brudnej pościeli bez strzepywania jej w powietrzu, ułożenie jej w odpowiednim worku i ponowna higiena rąk po zakończeniu. Nie chodzi tylko o ochronę pacjenta, ale też o ochronę opiekuna i innych osób na oddziale. Prześcielając łóżko pacjenta przebywającego poza salą, wykorzystujemy moment, gdy łóżko jest puste, aby zrobić to sprawnie, ergonomicznie i bez narażania chorego na wychłodzenie czy dyskomfort. Rękawiczki nie zastępują mycia ani dezynfekcji rąk, ale są ważnym elementem bariery ochronnej. W dobrej praktyce nie odkłada się użytej pościeli na krzesło, stolik czy podłogę, bo wtedy łatwo przenieść zanieczyszczenia na czyste powierzchnie. Niby drobiazg, a w opiece medycznej takie drobiazgi mają duże znaczenie.

Pytanie 21

Pacjent od kilku lat choruje na reumatoidalne zapalenie stawów. W okresie zaostrzenia choroby ma dolegliwości bólowe w stawach rąk i nóg, najchętniej przebywa w łóżku. Jakich zasad powinien przestrzegać opiekun przy układaniu pacjenta w łóżku?
A. Wykonywać jak najmniej ruchów w chorych stawach.
Twoja odpowiedź
B. Ułożyć w pozycji ochronnej i czynnościowej.
Poprawna odpowiedź
C. Ułożyć pacjenta w dowolnej pozycji.
D. Ułożyć na nieodkształconym podłożu.
Niepoprawna odpowiedź. W opiece nad pacjentem z reumatoidalnym zapaleniem stawów łatwo pomyśleć, że wystarczy położyć chorego na równym, twardym albo nieodkształconym podłożu. Samo podłoże nie rozwiązuje jednak problemu, bo w RZS kluczowe jest ustawienie konkretnych stawów, ich odciążenie oraz zapobieganie przykurczom. Zbyt twarde lub źle dobrane podłoże może dodatkowo zwiększać ucisk na wyniosłości kostne, a u osoby długo leżącej podnosi to ryzyko odleżyn. Nie chodzi więc tylko o materac, ale o całą pozycję ciała, podparcie kończyn i komfort pacjenta. Równie mylące jest założenie, że pacjent może leżeć dowolnie, byle było mu chwilowo wygodnie. Chory często sam wybiera pozycję przeciwbólową, na przykład z mocno zgiętymi kolanami lub palcami, ale długotrwałe utrzymywanie takiego ustawienia sprzyja deformacjom i ograniczeniu sprawności. Z mojego doświadczenia, to jest częsty błąd: mylimy chwilową ulgę z prawidłową profilaktyką. Trzeba też uważać z myśleniem, że w chorych stawach należy wykonywać jak najmniej ruchów. W ostrym zaostrzeniu rzeczywiście unika się forsowania, gwałtownego rozruszania i przeciążania. Ale całkowite unieruchomienie nie jest dobrą zasadą, bo prowadzi do sztywności, osłabienia mięśni, pogorszenia krążenia i szybszej utraty samodzielności. Ruch powinien być delikatny, kontrolowany i zgodny z zaleceniami zespołu terapeutycznego, a ułożenie w łóżku ma wspierać funkcję, nie tylko bezruch.

Pytanie 22

Jakie są przeciwwskazania do postawienia baniek?
A. Zapalenie oskrzeli, katar.
B. Przeziębienie, infekcje.
C. Niewydolność krążenia, anemia.
Twoja odpowiedź
D. Zapalenie płuc, grypa.
Poprawna odpowiedź. Niewydolność krążenia i anemia to właściwe przeciwwskazania do postawienia baniek, bo ten zabieg silnie oddziałuje miejscowo na skórę, naczynia krwionośne i ogólną reakcję organizmu. Bańki powodują przekrwienie, miejscowe wynaczynienia i pobudzenie układu odpornościowego, dlatego u osoby z niewydolnością krążenia może dojść do niekorzystnego obciążenia organizmu, osłabienia, duszności albo pogorszenia samopoczucia. Przy anemii problemem jest mniejsza rezerwa organizmu związana z niedoborem hemoglobiny i gorszym transportem tlenu. Moim zdaniem to jest jeden z tych tematów, gdzie trzeba myśleć nie tylko: czy zabieg pomaga, ale przede wszystkim: czy pacjent go bezpiecznie zniesie. W praktyce przed postawieniem baniek należy ocenić stan ogólny chorego, zapytać o choroby serca, omdlenia, leczenie przeciwkrzepliwe, skłonność do krwawień, stan skóry i aktualne objawy. Dobrą praktyką jest też upewnienie się, że zabieg jest zlecony lub zaakceptowany zgodnie z procedurą obowiązującą w placówce. Bańki mogą być stosowane pomocniczo przy niektórych infekcjach dróg oddechowych, ale nie u każdego i nie automatycznie. Bezpieczeństwo pacjenta zawsze jest ważniejsze niż sam fakt wykonania zabiegu.

Pytanie 23

Pacjent przebywa w szpitalu z powodu zapalenia płuc. Jest osobą leżącą, bardzo się poci. Którą potrzebę w pierwszej kolejności należy zaspokoić u pacjenta?
A. Wypoczynku.
Twoja odpowiedź
B. Odżywiania.
C. Ruchu.
D. Czystości.
Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Wybór ruchu, odżywiania albo wypoczynku wynika często z myślenia, że pacjent z zapaleniem płuc powinien przede wszystkim odpoczywać, jeść, nabierać sił albo być aktywizowany, żeby nie doszło do powikłań unieruchomienia. To ogólnie są ważne potrzeby, ale w opisanej sytuacji nie są najpilniejsze. Pacjent jest leżący i bardzo się poci, więc bezpośrednim problemem jest wilgotna skóra, mokra bielizna i pościel oraz spadek komfortu. Pozostawienie chorego w takim stanie może prowadzić do odparzeń, maceracji naskórka, podrażnień, nieprzyjemnego zapachu, a przy dłuższym leżeniu także do zwiększonego ryzyka odleżyn. Ruch u pacjenta leżącego trzeba planować rozsądnie, zgodnie ze stanem ogólnym, saturacją, dusznością i zaleceniami personelu, a nie traktować jako pierwszą czynność w momencie, gdy chory jest mokry od potu. Odżywianie jest istotne w procesie zdrowienia, bo organizm potrzebuje energii i białka, ale karmienie osoby spoconej, niewygodnie ułożonej i leżącej w wilgotnej pościeli nie jest dobrą praktyką. Wypoczynek także ma znaczenie, jednak trudno mówić o prawdziwym odpoczynku, gdy pacjent czuje zimno, lepkość skóry i dyskomfort. Z mojego doświadczenia najprostsza zasada jest taka: najpierw usuwamy czynnik, który aktualnie pogarsza komfort i bezpieczeństwo chorego. Tutaj jest nim brak czystości i suchości ciała.

Pytanie 24

Pacjentka z nietrzymaniem moczu ma biegunkę. Nie sygnalizuje potrzeby wydalania, oddaje luźne, obfite stolce, jest osłabiona, pozostaje w łóżku. W tej sytuacji należy pacjentce wykonać toaletę krocza i pośladków oraz zastosować
A. majtki chłonne, pouczyć o zasadach higieny krocza i pośladków, obserwować pacjentkę w kierunku wystąpienia odwodnienia.
B. pieluchomajtki, pouczyć o zasadach higieny krocza i pośladków, obserwować w kierunku wystąpienia przewodnienia.
C. pieluchomajtki, zabezpieczyć skórę krocza i pośladków przed maceracją, obserwować pacjentkę w kierunku wystąpienia odwodnienia.
Twoja odpowiedź
D. majtki chłonne, zabezpieczyć skórę krocza i pośladków przed maceracją, obserwować pacjentkę w kierunku wystąpienia przewodnienia.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem są pieluchomajtki, zabezpieczenie skóry krocza i pośladków przed maceracją oraz obserwacja pacjentki w kierunku odwodnienia. Pacjentka leży w łóżku, jest osłabiona, nie sygnalizuje potrzeby wydalania i oddaje luźne, obfite stolce. To oznacza duże ryzyko zabrudzenia pościeli, podrażnienia skóry oraz zakażeń okolicy krocza. Pieluchomajtki lepiej zabezpieczają osobę leżącą niż majtki chłonne, bo mają większą chłonność i łatwiej je zmienić w łóżku z zachowaniem zasad ergonomii. Po każdej biegunce trzeba dokładnie umyć i osuszyć skórę, ale bez mocnego tarcia. Potem warto zastosować preparat ochronny, np. krem barierowy z tlenkiem cynku albo dimetikonem, żeby ograniczyć działanie wilgoci i enzymów kałowych. Moim zdaniem to jeden z ważniejszych elementów opieki, bo maceracja skóry potrafi pojawić się bardzo szybko. Przy biegunce obserwujemy objawy odwodnienia: suchość śluzówek, zmniejszoną ilość moczu, osłabienie, przyspieszone tętno, spadek ciśnienia, senność lub splątanie. Dobrą praktyką jest też dokumentowanie liczby stolców, ich wyglądu, ilości płynów przyjętych przez pacjentkę oraz zgłaszanie nasilonej biegunki personelowi medycznemu.

Pytanie 25

Której czynności wchodzącej w skład toalety jamy ustnej nie może wykonać opiekun medyczny u pacjenta nieprzytomnego?
A. Płukania jamy ustnej.
Twoja odpowiedź
B. Mycia zębów przedtrzonowych.
C. Mycia zębów trzonowych.
D. Mycia języka szpatułką.
Poprawna odpowiedź. Płukanie jamy ustnej jest czynnością, której opiekun medyczny nie powinien wykonywać u pacjenta nieprzytomnego. Chodzi tu głównie o bezpieczeństwo dróg oddechowych. Osoba nieprzytomna nie kontroluje dobrze połykania, nie współpracuje, nie potrafi na polecenie wypluć płynu i może mieć osłabiony albo zniesiony odruch kaszlowy. Wlanie wody lub płynu do płukania może więc skończyć się zachłyśnięciem, aspiracją treści do dróg oddechowych, a potem nawet zachłystowym zapaleniem płuc. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które trzeba zapamiętać bardzo praktycznie: u pacjenta nieprzytomnego czyścimy jamę ustną, ale nie każemy jej płukać i nie wlewamy płynu do ust. Dopuszczalne są czynności takie jak delikatne oczyszczanie zębów trzonowych i przedtrzonowych, dziąseł, policzków oraz języka, np. gazikiem, szczoteczką lub szpatułką owiniętą gazikiem, zgodnie z procedurą oddziału. Pacjenta układa się zwykle z głową odwróconą na bok, zabezpiecza pościel, używa niewielkiej ilości płynu i usuwa nadmiar wydzieliny. Dobra praktyka to też obserwacja śluzówek: czy nie ma pleśniawek, ran, krwawienia, nalotów, przykrego zapachu albo wysuszenia. Takie zmiany trzeba zgłosić pielęgniarce, bo higiena jamy ustnej u chorego nieprzytomnego to nie kosmetyka, tylko element profilaktyki zakażeń i powikłań oddechowych.

Pytanie 26

Po założeniu pacjentce przebywającej na oddziale ortopedycznym czystej koszuli nocnej, brudną koszulę należy umieścić
A. w szafce pacjentki.
Poprawna odpowiedź
B. w czerwonym worku.
C. w brudowniku.
Twoja odpowiedź
D. w niebieskim worku.
Niepoprawna odpowiedź. W tej sytuacji najczęstszy błąd polega na tym, że słowo „brudna” automatycznie kojarzy się z brudownikiem albo z workiem na odpady. W opiece nad pacjentem trzeba jednak rozróżniać kilka rzeczy: bieliznę szpitalną, odpady medyczne, materiał zakaźny oraz prywatną odzież pacjenta. Koszula nocna należąca do pacjentki pozostaje jej własnością, więc nie powinna być wyrzucana ani przekazywana do systemu obiegu bielizny szpitalnej, jeśli nie ma do tego konkretnej procedury. Brudownik nie jest po prostu „magazynem wszystkiego, co brudne”. To miejsce związane z gospodarką brudną bielizną, sprzętem i czynnościami sanitarnymi, ale nie służy do odkładania prywatnych ubrań pacjentów bez potrzeby. Z kolei czerwony worek kojarzy się z odpadami zakaźnymi i materiałem potencjalnie niebezpiecznym biologicznie. Włożenie tam osobistej koszuli nocnej byłoby traktowaniem rzeczy pacjentki jak odpadu, co jest niezgodne z zasadą poszanowania mienia pacjenta. Niebieski worek również nie jest właściwym miejscem, bo kolor worka zawsze wynika z lokalnych procedur segregacji, a nie z ogólnego pomysłu, że „jakiś worek będzie dobry”. W praktyce trzeba zabezpieczyć koszulę tak, aby nie zanieczyszczała otoczenia, najlepiej w oddzielnym worku, i odłożyć ją do szafki pacjentki. Dopiero gdy odzież jest skażona krwią, kałem, moczem lub innym materiałem biologicznym, ocenia się sytuację według procedur epidemiologicznych oddziału. Tutaj pytanie dotyczy zwykłej zmiany bielizny osobistej, więc kluczowe są higiena, porządek i poszanowanie rzeczy chorej osoby.

Pytanie 27

Na oddziale internistycznym od kilku dni przebywa 78-letnia pacjentka. Jest zagubiona, obawia się o swoje zdrowie, rodzina jej nie odwiedza. W pierwszej kolejności chorej potrzebne jest wsparcie
A. instrumentalne.
B. emocjonalne.
Twoja odpowiedź
C. materialne.
D. informacyjne.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest wsparcie emocjonalne, bo pacjentka jest zagubiona, przestraszona i osamotniona. Ma 78 lat, od kilku dni przebywa na oddziale internistycznym, rodzina jej nie odwiedza, więc jej podstawowym problemem nie jest brak pieniędzy, sprzętu czy samej informacji, tylko poczucie lęku i braku bezpieczeństwa. W praktyce opiekun medyczny powinien podejść spokojnie, przedstawić się, mówić prostymi zdaniami, utrzymywać kontakt wzrokowy, wysłuchać pacjentki i okazać zrozumienie. Dobre działania to np. powiedzenie: widzę, że się pani martwi, jestem przy pani, zaraz wyjaśnimy co się dzieje. Moim zdaniem właśnie takie drobne zachowania często najbardziej uspokajają chorego. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba też obserwować stan psychiczny pacjentki, zgłosić personelowi pielęgniarskiemu nasilony lęk, dezorientację lub płacz, a jednocześnie wspierać jej adaptację do oddziału. Wsparcie emocjonalne buduje zaufanie, zmniejsza stres i ułatwia współpracę podczas leczenia.

Pytanie 28

Podopieczna w starszym wieku od kilku dni nie ma apetytu, nie zjada nawet ulubionych dań, chociaż nie skarży się na żadne dolegliwości. W tej sytuacji opiekun powinien przede wszystkim
A. zadbać o podawanie wyłącznie jednego, obfitego, wysokokalorycznego posiłku.
B. zaproponować założenie przezskórnej gastrostomii endoskopowej.
C. zadbać o podawanie częstszych posiłków, nakłaniając ją do zjedzenia nawet małej porcji.
Twoja odpowiedź
D. zaproponować pacjentce karmienie przez zgłębnik żołądkowy.
Poprawna odpowiedź. Najlepszym postępowaniem jest podawanie częstszych, małych posiłków i spokojne zachęcanie podopiecznej do zjedzenia choć kilku łyżek. U osoby starszej brak apetytu przez kilka dni może wynikać z wielu rzeczy: gorszego nastroju, zmęczenia, zaparcia, odwodnienia, problemów z jamą ustną, źle dopasowanej protezy, skutków leków albo początku infekcji, nawet jeśli pacjentka jeszcze nie zgłasza dolegliwości. Dlatego opiekun powinien obserwować stan ogólny, ilość przyjmowanych płynów i pokarmów, masę ciała, temperaturę, zachowanie oraz ewentualne objawy typu nudności, trudności w połykaniu czy ból podczas gryzienia. W praktyce dobrze sprawdza się zasada: mniej, ale częściej. Można podać jogurt, zupę krem, budyń, koktajl mleczny, kanapkę pokrojoną na małe kawałki albo ulubiony owoc. Ważna jest też estetyka posiłku, spokojna atmosfera i niepospieszanie. Moim zdaniem to jest często niedoceniane, a naprawdę robi różnicę. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun nie powinien od razu przechodzić do metod inwazyjnych, tylko najpierw wspierać naturalne żywienie, dbać o nawodnienie i zgłosić utrzymujący się brak apetytu pielęgniarce lub lekarzowi. Jeśli sytuacja trwa dłużej, pojawia się chudnięcie, osłabienie albo odwodnienie, wtedy zespół terapeutyczny może wdrożyć dalszą diagnostykę i dietoterapię.

Pytanie 29

Celem toalety całego ciała pacjenta leżącego w łóżku nie jest
A. wyrabianie nawyków higienicznych.
Twoja odpowiedź
B. zapewnienie czystości bielizny osobistej.
Poprawna odpowiedź
C. poprawienie samopoczucia.
D. poprawienie funkcji skóry.
Niepoprawna odpowiedź. Jeżeli wskazana została odpowiedź dotycząca wyrabiania nawyków higienicznych, poprawy samopoczucia albo poprawy funkcji skóry, to problem najczęściej wynika z pomylenia celu toalety ciała z czynnościami wykonywanymi przy okazji pielęgnacji. Toaleta całego ciała pacjenta leżącego nie jest tylko mechanicznym umyciem skóry. Ma ona znaczenie pielęgnacyjne, profilaktyczne i psychiczne. U pacjenta przewlekle chorego albo niesamodzielnego regularna toaleta pomaga utrzymać poczucie normalności, godności i rytmu dnia. Wyrabianie lub podtrzymywanie nawyków higienicznych też ma sens, szczególnie u osób częściowo samodzielnych, z obniżoną motywacją albo w trakcie rehabilitacji. Warto pacjenta aktywizować, np. poprosić, żeby sam umył twarz, ręce lub klatkę piersiową, jeśli jego stan na to pozwala. Poprawa samopoczucia również jest realnym celem, bo czysta skóra, świeżość, brak potu i nieprzyjemnego zapachu wpływają na komfort psychiczny. Poprawa funkcji skóry to także ważny element, ponieważ mycie usuwa pot, złuszczony naskórek i zanieczyszczenia, a delikatne osuszanie i pielęgnacja chronią przed maceracją oraz odparzeniami. Typowy błąd myślowy polega na tym, że czystą bieliznę traktuje się jako część samej toalety. W praktyce po kąpieli w łóżku rzeczywiście często zmienia się piżamę i bieliznę, ale celem tej czynności jest już zmiana bielizny osobistej, a nie sama toaleta ciała. To drobna różnica, ale w standardach opieki ma znaczenie.

Pytanie 30

Największym problemem pacjenta po amputacji lewego podudzia, który nie chce korzystać z kul, wózka inwalidzkiego, ani uczestniczyć w zajęciach rehabilitacyjnych przygotowujących do założenia protezy, jest brak
A. odpowiedniego zabezpieczenia ortopedycznego.
B. dostatecznego wsparcia rodzinnego.
C. środków finansowych.
D. akceptacji własnej niepełnosprawności.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji kluczowym problemem jest brak akceptacji własnej niepełnosprawności. Pacjent po amputacji podudzia znajduje się nie tylko w trudnej sytuacji fizycznej, ale też psychicznej. Odmowa korzystania z kul, wózka inwalidzkiego oraz udziału w rehabilitacji przygotowującej do protezowania świadczy przede wszystkim o nieprzyjęciu nowej sytuacji życiowej. To może być reakcja obronna: zaprzeczanie, złość, lęk, wstyd albo poczucie utraty samodzielności. Moim zdaniem w praktyce opiekuńczej łatwo wtedy skupić się tylko na sprzęcie, a trzeba zobaczyć człowieka i jego emocje.

Dobre postępowanie polega na spokojnej rozmowie, okazywaniu szacunku, wzmacnianiu poczucia sprawczości pacjenta i zachęcaniu go małymi krokami do aktywności. Nie wolno go wyśmiewać ani zmuszać na siłę, bo to zwykle pogarsza współpracę. Zgodnie z dobrą praktyką zespołu terapeutycznego warto włączyć psychologa, fizjoterapeutę, pielęgniarkę, lekarza i rodzinę. Opiekun medyczny powinien obserwować nastrój, motywację, reakcje pacjenta na pomoc oraz wspierać go w codziennych czynnościach, ale bez odbierania mu samodzielności. Przykład praktyczny: zamiast mówić musi pan chodzić o kulach, lepiej powiedzieć spróbujmy dziś tylko wstać przy łóżku, zobaczymy jak się pan czuje. Taka komunikacja jest bardziej ludzka i często skuteczniejsza.

Pytanie 31

Podkład z folii wykorzystywany podczas wykonywania zabiegu mycia głowy pacjentce w łóżku jest przeznaczony do
A. osłonięcia wierzchniego okrycia, pod którym leży pacjentka.
B. zabezpieczenia włosów pacjentki po wyjęciu spod głowy rynienki.
C. osłonięcia klatki piersiowej pacjentki.
D. zabezpieczenia materaca przed zalaniem.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Podkład z folii podczas mycia głowy pacjentce leżącej w łóżku służy przede wszystkim do zabezpieczenia materaca przed zalaniem. To jest bardzo praktyczny element przygotowania stanowiska pracy, bo przy takim zabiegu używa się wody, szamponu, ręczników, rynienki lub innego udogodnienia odprowadzającego wodę. Nawet jeśli opiekun pracuje ostrożnie, zawsze istnieje ryzyko przecieku pod karkiem, przy barkach albo przy krawędzi rynienki. Mokry materac to nie tylko dyskomfort pacjentki, ale też problem higieniczny: wilgoć sprzyja wychłodzeniu, maceracji skóry, nieprzyjemnemu zapachowi i rozwojowi drobnoustrojów. W dobrej praktyce najpierw zabezpiecza się łóżko, materac i pościel, dopiero potem układa pacjentkę i wykonuje mycie włosów. Moim zdaniem to jedna z tych drobnych czynności, które odróżniają pracę wykonaną „jakoś” od pracy naprawdę profesjonalnej. Foliowy podkład powinien być ułożony pod głową i górną częścią tułowia tak, aby ewentualna woda nie wsiąkała w materac, a po zabiegu można było łatwo uporządkować stanowisko.

Pytanie 32

Pacjentkę hospitalizowaną z powodu zapalenia płuc, w czasie występującej duszności, opiekun medyczny powinien ułożyć w pozycji
A. Fowlera.
Twoja odpowiedź
B. Trendelenburga.
C. bezpiecznej.
D. przeciwwstrząsowej.
Poprawna odpowiedź. Pozycja Fowlera jest właściwa u pacjentki z zapaleniem płuc i dusznością, bo ułatwia wentylację płuc oraz zmniejsza ucisk narządów jamy brzusznej na przeponę. W praktyce oznacza to ułożenie chorej na plecach z uniesionym wezgłowiem łóżka, zwykle około 45–60°, czasem wyżej, jeśli pacjentka tak lepiej oddycha. Dzięki temu klatka piersiowa może się swobodniej rozszerzać, łatwiejsze jest odkrztuszanie wydzieliny, a praca oddechowa jest mniejsza. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które naprawdę szybko poprawiają komfort chorego. Opiekun medyczny powinien też obserwować częstość oddechów, zabarwienie skóry i ust, nasilenie duszności, kaszel, ewentualne pocenie się oraz zgłaszać niepokojące objawy pielęgniarce. Dobrą praktyką jest zapewnienie dostępu świeżego powietrza, poluzowanie uciskającej odzieży, pomoc w przyjęciu wygodnej pozycji z podparciem rąk i dbanie, aby pacjentka nie zsuwała się w łóżku. Przy duszności nie chodzi tylko o samą pozycję, ale o całą spokojną, bezpieczną opiekę.

Pytanie 33

Podopieczna przebywająca w domu pomocy społecznej ma piękny głos i chętnie śpiewa. Która forma aktywizacji umożliwi rozwój uzdolnień muzycznych i wzmocni integrację społeczną podopiecznej?
A. Słuchanie muzyki.
B. Śpiewanie w chórze.
Twoja odpowiedź
C. Wyjazd na koncert symfoniczny.
D. Tworzenie wizualizacji do muzyki.
Poprawna odpowiedź. Śpiewanie w chórze najlepiej odpowiada na potrzeby tej podopiecznej, bo łączy dwie ważne rzeczy: rozwijanie uzdolnień muzycznych oraz kontakt z innymi ludźmi. Sama czynność śpiewania ćwiczy głos, oddech, dykcję, pamięć tekstu i poczucie rytmu, a chór dodatkowo wymaga współpracy, słuchania innych osób i dostosowania się do grupy. To jest bardzo praktyczna forma aktywizacji społecznej w domu pomocy społecznej, bo nie zamyka podopiecznej w roli biernego odbiorcy, tylko daje jej realny udział w życiu placówki. Moim zdaniem to jedna z fajniejszych metod, bo osoba czuje, że coś potrafi i że jest komuś potrzebna. W dobrej praktyce opiekuńczej aktywizację dobiera się do możliwości, zainteresowań i stanu psychofizycznego mieszkańca. Jeśli podopieczna ma piękny głos i lubi śpiewać, warto zaproponować jej chór, występy okolicznościowe, próby muzyczne, wspólne śpiewanie przy uroczystościach albo zajęcia muzykoterapeutyczne prowadzone grupowo. Taka aktywność wzmacnia samoocenę, zmniejsza poczucie izolacji, ułatwia adaptację do DPS i poprawia nastrój. Ważne jest też, aby nie zmuszać, tylko zachęcać i obserwować, czy tempo zajęć, repertuar i atmosfera są dla niej bezpieczne oraz przyjemne.

Pytanie 34

Przystępując do czesania włosów pacjentki leżącej w łóżku, należy
A. rozłożyć na poduszce ręcznik lub podkład jednorazowy.
Poprawna odpowiedź
B. rozpocząć rozczesywanie od tyłu głowy.
C. zwrócić uwagę, czy jest ustawiony parawan osłaniający łóżko.
Twoja odpowiedź
D. upewnić się, czy są przygotowane przybory toaletowe.
Niepoprawna odpowiedź. Przy czesaniu włosów osoby leżącej łatwo pomylić czynność główną z czynnościami przygotowawczymi. Samo rozpoczęcie rozczesywania od tyłu głowy nie jest najlepszą zasadą techniczną. U pacjentki leżącej ważniejsze jest zabezpieczenie podłoża i takie ułożenie głowy, aby nie zabrudzić pościeli oraz nie powodować ciągnięcia włosów. W praktyce splątane włosy rozczesuje się delikatnie, często od końcówek ku nasadzie, małymi partiami. Zaczynanie od tyłu głowy może być niewygodne, szczególnie gdy pacjentka leży na plecach i ma ograniczoną możliwość zmiany pozycji. To może prowadzić do szarpania, ucisku i niepotrzebnego stresu. Upewnienie się, że są przygotowane przybory toaletowe, jest oczywiście rozsądne organizacyjnie, ale nie odpowiada najtrafniej na pytanie o bezpośrednie przystąpienie do czesania. Grzebień, szczotka, spinki czy rękawiczki warto mieć pod ręką, jednak standard higieniczny wymaga też ochrony pościeli. Podobnie parawan osłaniający łóżko jest ważny przy czynnościach naruszających intymność, na przykład toalecie ciała, zmianie bielizny osobistej czy zabiegach w okolicy intymnej. Przy zwykłym czesaniu włosów może być potrzebny zależnie od sytuacji, ale nie jest kluczowym elementem technicznym. Typowy błąd myślowy polega tu na wybraniu odpowiedzi ogólnie poprawnej w opiece, zamiast tej najbardziej konkretnej dla tej czynności. Najważniejsze jest: chronić poduszkę ręcznikiem lub podkładem jednorazowym, wykonać czynność spokojnie i zachować komfort pacjentki.

Pytanie 35

Wskazaniem do stosowania zabiegów przeciwzapalnych ciepłych są
A. krwotoki.
B. przykurcze.
Twoja odpowiedź
C. zwichnięcia.
D. oparzenia.
Poprawna odpowiedź. Wskazaniem do stosowania zabiegów przeciwzapalnych ciepłych są przykurcze, bo ciepło działa rozluźniająco na tkanki, poprawia miejscowe ukrwienie i zwiększa elastyczność mięśni, ścięgien oraz więzadeł. W praktyce oznacza to, że ciepły okład, kompres żelowy, termofor albo inna forma ciepłolecznictwa może być użyta jako przygotowanie do ćwiczeń biernych, czynno-biernych czy delikatnego rozciągania. Moim zdaniem to jest jedna z tych rzeczy, które łatwo zapamiętać: ciepło pomaga tam, gdzie tkanki są sztywne, przewlekle napięte i trzeba je trochę „rozruszać”. Przykurcz nie jest stanem nagłym, tylko zwykle skutkiem dłuższego unieruchomienia, choroby neurologicznej, zmian zwyrodnieniowych albo bólu, przez który pacjent oszczędza kończynę. Dobra praktyka mówi, żeby przed zabiegiem ocenić skórę, czucie, krążenie obwodowe i zapytać pacjenta o odczucia. Ciepła nie stosuje się na świeży uraz, aktywne krwawienie, ostrą fazę stanu zapalnego ani na uszkodzoną skórę. Trzeba też pilnować temperatury i czasu, bo u osoby starszej lub z zaburzeniami czucia łatwo o oparzenie, nawet gdy nam się wydaje, że okład jest tylko przyjemnie ciepły.

Pytanie 36

Epilepsja to choroba układu
A. dokrewnego.
B. kostnego.
C. wegetatywnego.
D. nerwowego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Epilepsja jest chorobą układu nerwowego, dokładniej wiąże się z nieprawidłową, napadową aktywnością elektryczną neuronów w mózgu. To właśnie komórki nerwowe zaczynają wysyłać impulsy w sposób nadmierny i chaotyczny, co może wywołać napad padaczkowy: drgawki, utratę świadomości, zaburzenia kontaktu, automatyzmy ruchowe albo krótkie „zawieszenie się” chorego. Moim zdaniem warto to dobrze zapamiętać, bo w praktyce opiekuna medycznego sama nazwa choroby nie wystarczy — trzeba wiedzieć, co robić przy napadzie. Dobre postępowanie to zabezpieczenie pacjenta przed urazem, odsunięcie twardych przedmiotów, ułożenie po napadzie w pozycji bezpiecznej, obserwacja oddechu i czasu trwania napadu. Nie wkłada się nic do ust i nie przytrzymuje siłą kończyn, bo można zrobić krzywdę. Zgodnie z dobrymi praktykami trzeba też przekazać personelowi medycznemu konkretne informacje: jak długo trwał napad, czy była utrata przytomności, sinica, nietrzymanie moczu, uraz, senność po napadzie. To jest typowa wiedza z zakresu chorób neurologicznych i obserwacji stanu pacjenta.

Pytanie 37

Na oddziale wewnętrznym przebywa 67-letnia pacjentka niekontrolująca oddawania moczu. Kobieta swobodnie się porusza, jest aktywna, ale krępuje się z powodu swojej dolegliwości. Opiekun medyczny powinien jej zaproponować zastosowanie
A. waty.
B. podkładu jednorazowego.
C. ligniny.
D. majtek chłonnych.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem są majtki chłonne, bo pacjentka jest osobą chodzącą, aktywną i samodzielnie się porusza, a jednocześnie ma problem z nietrzymaniem moczu. Taki wyrób chłonny przypomina zwykłą bieliznę, dobrze przylega do ciała i pozwala zachować większy komfort psychiczny oraz poczucie dyskrecji. Moim zdaniem to bardzo ważne, bo u pacjentów krępujących się swojej dolegliwości opiekun nie powinien tylko „zabezpieczyć łóżka”, ale też zadbać o godność i normalne funkcjonowanie w ciągu dnia. W praktyce dobiera się odpowiedni rozmiar i poziom chłonności, kontroluje stan skóry krocza, wykonuje toaletę intymną przy zmianie środka chłonnego oraz obserwuje, czy nie ma zaczerwienienia, maceracji albo odparzeń. Dobre praktyki mówią też, żeby nie stosować przypadkowych materiałów chłonnych, tylko wyroby przeznaczone do nietrzymania moczu, ponieważ lepiej wiążą wilgoć, ograniczają zapach i zmniejszają ryzyko zakażeń oraz podrażnień skóry.

Pytanie 38

Pacjent korzystający z wózka inwalidzkiego samodzielnie przesiada się z łóżka na wózek przy pomocy łatwoślizgu. W celu zapewnienia bezpiecznego i sprawnego wykonania czynności opiekun wspomagający pacjenta powinien dopilnować, aby
A. mata ślizgowa leżała tylko na wózku.
B. wózek stał przodem naprzeciwko łóżka.
C. mata ślizgowa leżała tylko na łóżku.
D. wózek stał bokiem jak najbliżej łóżka.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest ustawienie wózka bokiem, możliwie jak najbliżej łóżka. Dzięki temu droga przemieszczenia jest krótka, bardziej kontrolowana i pacjent nie musi wykonywać dużego skrętu tułowia ani przesuwać się przez wolną przestrzeń. To jest zgodne z zasadami ergonomii pracy opiekuna oraz bezpiecznego transferu osoby z ograniczoną sprawnością ruchową. Moim zdaniem to jedna z tych małych rzeczy, które w praktyce robią ogromną różnicę, bo kilka centymetrów za dużej odległości potrafi zwiększyć ryzyko zsunięcia się pacjenta albo utraty równowagi. Opiekun powinien też dopilnować, żeby wózek miał zablokowane hamulce, podniesione lub odsunięte podnóżki, a jeśli konstrukcja pozwala, także zdjęty lub odchylony podłokietnik od strony łóżka. Łóżko najlepiej ustawić na wysokości zbliżonej do siedziska wózka. Łatwoślizg ma zmniejszać tarcie i ułatwiać przesunięcie ciała, ale sam nie zastępuje prawidłowego ustawienia sprzętu. W dobrych praktykach opiekuńczych przed transferem zawsze sprawdza się stabilność podłoża, obuwie pacjenta, jego gotowość do współpracy i to, czy rozumie polecenia. Krótka komenda typu: przesuwamy się w stronę wózka, ręce proszę oprzeć tutaj, działa lepiej niż pośpiech i ciągnięcie za pacjenta.

Pytanie 39

Opiekun medyczny w trakcie pomiaru tętna u 75-letniej pacjentki stwierdził wartość 100 uderzeń na minutę. Taka wartość tętna może wskazywać na
A. migotanie komór.
B. migotanie przedsionków.
C. bradykardię.
D. tachykardię.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Wartość tętna 100 uderzeń na minutę u 75-letniej pacjentki, szczególnie jeśli pomiar był wykonany w spoczynku, może wskazywać na tachykardię, czyli przyspieszoną czynność serca. U dorosłych za typowy zakres tętna spoczynkowego przyjmuje się najczęściej około 60–100/min, ale u osoby starszej wynik na górnej granicy normy albo lekko ją przekraczający zawsze warto potraktować uważnie. Moim zdaniem w praktyce opiekuna medycznego najważniejsze jest nie tylko zapamiętanie liczby, ale też ocena sytuacji: czy pacjentka była po wysiłku, zdenerwowana, miała gorączkę, ból, duszność, odwodnienie, czy może przyjmowała leki wpływające na układ krążenia. Dobra praktyka to wykonanie pomiaru po kilku minutach odpoczynku, najlepiej przez pełną minutę, szczególnie gdy rytm jest nierówny. Trzeba też zwrócić uwagę na miarowość, napięcie i wypełnienie tętna. Sam wynik 100/min nie rozpoznaje jeszcze konkretnej choroby, ale jest sygnałem do obserwacji i przekazania informacji pielęgniarce lub lekarzowi, zwłaszcza jeśli towarzyszą mu kołatanie serca, osłabienie, bladość, ból w klatce piersiowej albo spadek ciśnienia. W standardzie opieki taki pomiar należy udokumentować zgodnie z procedurą placówki.

Pytanie 40

Upadkowi pacjenta dorosłego, przenoszonego z łóżka na wózek do transportu w pozycji leżącej, należy przeciwdziałać
A. unosząc najpierw tułów pacjenta, a następnie kończyny dolne.
Twoja odpowiedź
B. ustalając najkrótszą drogę przenoszenia pacjenta.
Poprawna odpowiedź
C. zapewniając dwie opiekunki do przenoszenia.
D. obniżając łóżko poniżej wysokości wózka.
Niepoprawna odpowiedź. Przy przenoszeniu dorosłego pacjenta z łóżka na wózek transportowy w pozycji leżącej łatwo pomylić bezpieczeństwo z samą liczbą osób albo z techniką podnoszenia fragmentów ciała. Zapewnienie dwóch opiekunek może być potrzebne, szczególnie gdy pacjent jest ciężki, niesamodzielny, po udarze albo nie współpracuje, ale sama liczba personelu nie rozwiązuje problemu upadku. Jeśli łóżko i wózek stoją daleko, hamulce nie są zablokowane, a droga transferu jest źle zaplanowana, nawet dwie osoby mogą stracić kontrolę nad pacjentem. To częsty błąd myślowy: więcej rąk równa się automatycznie bezpieczniej. Nie zawsze tak jest. Najpierw musi być organizacja stanowiska pracy. Unoszenie najpierw tułowia, a dopiero potem kończyn dolnych też nie jest dobrą zasadą przy transferze leżącego pacjenta. Takie działanie może spowodować skręcenie ciała, zsunięcie się miednicy, ból, a nawet uraz u osoby z niedowładem, po zabiegu operacyjnym czy z osłabionym napięciem mięśniowym. Ciało pacjenta powinno być przemieszczane możliwie stabilnie, w osi, z podparciem i z użyciem technik ograniczających tarcie. Również obniżanie łóżka poniżej wysokości wózka nie jest korzystne. Zwykle powierzchnie powinny być ustawione na zbliżonym poziomie, ewentualnie łóżko może być minimalnie wyżej, jeśli stosuje się przesuwanie, bo wtedy łatwiej kontrolować ruch i mniej obciąża się kręgosłup personelu. Z mojego doświadczenia najwięcej kłopotów bierze się z pośpiechu: ktoś zaczyna przenosić pacjenta, zanim przygotuje sprzęt i przestrzeń. A standard opieki jest prosty: plan, krótka droga, blokada kół, komunikacja i dopiero wykonanie transferu.

Sprawdź się w części praktycznej