Przejdź do głównej treści

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 14 października 2026 17:57
  • Zakończenie: 14 października 2026 18:08 

Egzamin zdany!

Wynik: 38/40 punktów (95,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 86% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 2472 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Taki sam wynik jak poprzednio (95,0%).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin trafi na Twoje konto, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź przebieg rozwiązywania pytań Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Pacjent z niedowładem połowiczym prawostronnym ma trudności z siadaniem. W celu umożliwienia pacjentowi leżącemu przyjęcia pozycji siedzącej na łóżku z opuszczonymi nogami opiekun medyczny powinien
A. ułożyć jedną rękę pod kark i pociągając go do przodu pomóc mu usiąść.
B. chwycić jedną ręką za kark, drugą za podudzie i obracając posadzić go.
Twoja odpowiedź
C. chwycić jedną ręką pod barki, drugą pod kolana i obracając posadzić go.
Poprawna odpowiedź
D. ułożyć obie ręce na barki i pociągając je do przodu pomóc mu usiąść.
Niepoprawna odpowiedź. Przy pomaganiu pacjentowi z niedowładem połowiczym w siadaniu najważniejsze jest bezpieczeństwo, stabilizacja tułowia i ochrona strony niedowładnej. Pomysł, żeby chwytać pacjenta za kark i podudzie, jest ryzykowny, bo szyja nie jest miejscem do przenoszenia ciężaru ciała. Pociąganie za kark może wywołać ból, nadmierne zgięcie odcinka szyjnego kręgosłupa, napięcie mięśniowe, a u osoby starszej nawet uraz. Dodatkowo takie działanie nie daje dobrej kontroli nad tułowiem, więc pacjent może się osunąć lub obrócić zbyt gwałtownie. Podobny problem występuje wtedy, gdy opiekun wkłada rękę pod kark i ciągnie pacjenta do przodu. To wygląda jak szybka pomoc, ale w praktyce bardziej przypomina podnoszenie za głowę, a nie bezpieczną zmianę pozycji. U pacjenta po udarze albo z niedowładem może to nasilać lęk, spastyczność i brak współpracy. Ciągnięcie za barki do przodu też nie jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie przy niedowładzie połowiczym. Staw barkowy po stronie porażonej jest narażony na podwichnięcie, ból i przeciążenie, bo mięśnie nie stabilizują go prawidłowo. Typowy błąd myślowy polega tu na założeniu, że wystarczy mocno pociągnąć górną część ciała, a pacjent usiądzie. W opiece medycznej liczy się jednak biomechanika ruchu: trzeba jednocześnie kontrolować tułów i kończyny dolne, wykonać obrót oraz stopniowo opuścić nogi z łóżka. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie spokojna technika jest ważniejsza niż siła. Opiekun powinien chronić własny kręgosłup, stać stabilnie, pracować na ugiętych kolanach i cały czas obserwować reakcję pacjenta.

Pytanie 2

W jaki sposób należy pomóc podopiecznemu z rozpoznanym reumatoidalnym zapaleniem stawów w okresie remisji w zachowaniu pełnego zakresu ruchów w stawach?
A. Zachęcić do wykonywania wszystkich czynności pomimo bólu.
Twoja odpowiedź
B. Wyręczyć w wykonywaniu czynności dnia codziennego.
C. Nakłonić do wykonywania intensywnych ćwiczeń.
D. Doradzić, aby w czasie dolegliwości bólowych leżał.
Poprawna odpowiedź. W okresie remisji reumatoidalnego zapalenia stawów najważniejsze jest utrzymanie możliwie normalnej aktywności i samodzielności podopiecznego. Dlatego zachęcanie go do wykonywania codziennych czynności, nawet gdy pojawia się niewielki ból lub sztywność, pomaga zachować pełny zakres ruchu w stawach, siłę mięśniową i sprawność funkcjonalną. W praktyce chodzi np. o samodzielne ubieranie się, mycie, czesanie, przygotowanie prostego posiłku, chwytanie kubka czy spokojne chodzenie. Oczywiście nie oznacza to forsowania na siłę przy ostrym bólu, obrzęku czy dużym zaostrzeniu choroby. Moim zdaniem tu najważniejsze jest dobre wyczucie: aktywizować, ale obserwować reakcję organizmu. Dobre praktyki w opiece nad osobą z RZS mówią o ochronie stawów, unikaniu przeciążeń, stosowaniu przerw na odpoczynek, używaniu pomocy ułatwiających chwyt oraz regularnych, łagodnych ćwiczeniach zakresu ruchu. Zbyt duże wyręczanie szybko prowadzi do ograniczenia ruchomości, przykurczów i większej zależności od opiekuna. Dlatego opiekun powinien motywować, asekurować i pomagać tylko tam, gdzie naprawdę jest to potrzebne.

Pytanie 3

Na oddziale ortopedii przebywa 40-letni praworęczny pacjent ze stłuczeniem lewej ręki oraz złamaniem lewej nogi; noga unieruchomiona jest na wyciągu. W wykonaniu której czynności opiekun ma obowiązek wyręczyć pacjenta?
A. W myciu zębów.
B. W zmianie bielizny osobistej.
Twoja odpowiedź
C. W napisaniu listu.
D. W myciu twarzy.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji czynnością, w której opiekun powinien wyręczyć pacjenta, jest zmiana bielizny osobistej. Pacjent ma złamaną lewą nogę unieruchomioną na wyciągu, więc nie może swobodnie unosić miednicy, obracać się, siadać ani manipulować ubraniem w okolicy kończyn dolnych. Przy wyciągu bardzo ważne jest utrzymanie prawidłowego ułożenia kończyny, nieprzesuwanie obciążenia i niewywoływanie ruchów, które mogłyby zwiększyć ból albo zaburzyć nastawienie odłamów kostnych. Moim zdaniem to jest właśnie sedno pytania: nie chodzi o to, żeby robić za pacjenta wszystko, tylko żeby przejąć czynność, która jest dla niego realnie niemożliwa lub niebezpieczna. Pacjent jest praworęczny, a uraz dotyczy lewej ręki, więc nadal może wykonać wiele czynności samoobsługowych prawą ręką, np. umyć twarz, umyć zęby czy napisać krótki tekst. Przy zmianie bielizny opiekun medyczny powinien zadbać o intymność, osłonięcie pacjenta, spokojne informowanie o kolejnych etapach, zabezpieczenie wyciągu oraz współpracę z pielęgniarką, jeśli sytuacja tego wymaga. Dobra praktyka to pomagać tyle, ile trzeba, ale nie odbierać pacjentowi samodzielności tam, gdzie sobie radzi.

Pytanie 4

W celu zapobiegania odleżynom u osoby leżącej w łóżku należy między innymi stosować
A. udogodnienia, dietę niskobiałkową.
B. udogodnienia, unoszenie wezgłowia łóżka powyżej 30°.
C. materac zmiennociśnieniowy, dietę wysokokaloryczną.
D. materac zmiennociśnieniowy, unoszenie wezgłowia łóżka do 30°.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź z materacem zmiennociśnieniowym i unoszeniem wezgłowia łóżka do 30° jest najlepsza, bo dotyka dwóch bardzo ważnych mechanizmów powstawania odleżyn: stałego ucisku oraz sił ścinających. Materac zmiennociśnieniowy okresowo zmienia punkty podparcia ciała, dzięki czemu tkanki nie są cały czas uciskane w tym samym miejscu, np. na kości krzyżowej, piętach, łopatkach czy krętarzach. Nie zwalnia to jednak z regularnej zmiany pozycji, obserwacji skóry i dbania o suchość bielizny, ale mocno wspiera profilaktykę. Unoszenie wezgłowia tylko do 30° ogranicza zsuwanie się chorego w dół łóżka, a właśnie takie zsuwanie powoduje tarcie i ścinanie skóry oraz głębszych tkanek. W praktyce warto układać chorego stabilnie, używać poduszek lub klinów, odciążać pięty i sprawdzać skórę przy każdej toalecie. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się drobiazgiem, a realnie robią dużą różnicę w opiece długoterminowej.

Pytanie 5

Pacjentka w celu utrzymania sprawności w stawach rąk wykonuje ćwiczenia polegające na otwieraniu i zamykaniu dłoni. Są to ćwiczenia
A. w odciążeniu.
B. z obciążeniem.
C. bierne.
D. czynne.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Otwieranie i zamykanie dłoni wykonywane samodzielnie przez pacjentkę to ćwiczenia czynne, bo ruch powstaje dzięki pracy jej własnych mięśni. Pacjentka świadomie napina zginacze i prostowniki palców, porusza stawami śródręczno-paliczkowymi i międzypaliczkowymi, a opiekun lub terapeuta może tylko nadzorować technikę, tempo i bezpieczeństwo. W praktyce takie ćwiczenia stosuje się np. u osób z ograniczoną sprawnością rąk, po dłuższym unieruchomieniu, w chorobach reumatycznych czy u pacjentów starszych, żeby utrzymać zakres ruchu, poprawić krążenie i zapobiegać sztywności. Dobrą praktyką jest wykonywanie ruchów powoli, bez szarpania, w granicach bólu i z obserwacją skóry oraz obrzęków. Moim zdaniem to jedno z prostszych, ale bardzo sensownych ćwiczeń, bo pacjent od razu widzi, że sam coś robi dla swojej sprawności. Gdyby ktoś poruszał palcami pacjentki za nią, wtedy byłyby to ćwiczenia bierne, ale tutaj aktywność wychodzi od samej pacjentki.

Pytanie 6

Opiekun medyczny opiekuje się starszą osobą. Pomaga w utrzymaniu czystości w otoczeniu, realizuje recepty. Jakiego wsparcia udziela opiekun?
A. Instrumentalnego.
B. Materialnego.
C. Świadczenia usług.
Twoja odpowiedź
D. Emocjonalnego.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź świadczenia usług jest właściwa, bo opisane czynności polegają na realnym wykonaniu konkretnych zadań na rzecz osoby starszej. Opiekun medyczny pomaga utrzymać czystość w otoczeniu podopiecznego, czyli dba o bezpieczne i higieniczne warunki życia, a także realizuje recepty, czyli organizuje dostęp do zaleconych leków. To nie jest tylko rozmowa, pocieszanie ani przekazanie pieniędzy. To praktyczne działanie, wykonanie usługi opiekuńczej w ramach potrzeb osoby niesamodzielnej. W pracy opiekuna ważne jest, żeby takie czynności robić zgodnie z zakresem kompetencji, zasadami higieny, bezpieczeństwa i poszanowaniem godności pacjenta. Moim zdaniem właśnie tu dobrze widać różnicę między pomaganiem ogólnie, a profesjonalną opieką: opiekun nie wyręcza bezmyślnie, tylko wspiera tam, gdzie osoba starsza ma ograniczoną samodzielność. Przykładowo może uporządkować stolik przy łóżku, zadbać o dostęp do wody, sprawdzić czy leki z recepty zostały wykupione, ale nie powinien samodzielnie zmieniać zleceń lekarskich czy decydować o dawkowaniu. To są dobre praktyki w opiece długoterminowej i środowiskowej.

Pytanie 7

Podczas wyjścia na zakupy z podopieczną od niedawna ociemniałą opiekun medyczny powinien przede wszystkim
A. zadbać o odpowiednią ilość pieniędzy i pozwolić na samodzielność podopiecznej.
B. trzymać stale podopieczną pod rękę i opisywać jej mijane budynki.
C. dopilnować, aby podopieczna zabrała laskę i iść za nią w pewnej odległości.
D. pozwolić, by podopieczna trzymała opiekuna pod rękę i informować ją o przeszkodach.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najbezpieczniejsze i najbardziej zgodne z dobrą praktyką jest to, aby podopieczna trzymała opiekuna pod rękę, zwykle powyżej łokcia, a opiekun szedł pół kroku przed nią i spokojnie informował o przeszkodach. To jest klasyczna technika przewodnika osoby niewidomej lub słabowidzącej. Daje ona podopiecznej poczucie kontroli, bo to ona trzyma opiekuna, a nie jest ciągnięta czy popychana. Opiekun powinien mówić konkretnie: „za dwa kroki krawężnik w dół”, „po prawej stojak”, „zwężenie przejścia”, „schody w górę”. Moim zdaniem to bardzo ważne, bo osoba od niedawna ociemniała dopiero uczy się orientacji w przestrzeni i łatwo może się przestraszyć nagłego ruchu. W sklepie warto też opisywać układ alejek, informować o zmianie kierunku, pozwolić dotknąć koszyka, lady czy poręczy. Dobra opieka polega tu na asekuracji, komunikacji i szanowaniu samodzielności, a nie na wyręczaniu we wszystkim.

Pytanie 8

W zestawie do wymiany worka na mocz, oprócz czystego worka na tacy, powinny znajdować się co najmniej:
A. pean, serweta jednorazowa, miska nerkowata, rękawiczki jednorazowe.
Twoja odpowiedź
B. miska nerkowata, 2 pary rękawiczek, serweta jednorazowa, gazik, miska.
C. miska, gazik, 2 miski nerkowate, rękawiczki jednorazowe.
D. 2 miski nerkowate, 3 pary rękawiczek jednorazowych, pean.
Poprawna odpowiedź. W tym zestawie kluczowe jest przygotowanie sprzętu, który pozwala wymienić worek na mocz bez niepotrzebnego skażenia układu i bez rozlewania moczu. Dlatego oprócz czystego worka na tacy powinny być: pean, serweta jednorazowa, miska nerkowata i rękawiczki jednorazowe. Pean służy do czasowego zaciśnięcia drenu, żeby mocz nie wypływał podczas odłączania starego worka. Serweta jednorazowa tworzy czyste pole pracy i chroni pościel oraz odzież pacjenta. Miska nerkowata przydaje się na końcówkę drenu, zużyty element albo ewentualne krople moczu. Rękawiczki jednorazowe to podstawowy środek ochrony indywidualnej, bo kontakt z moczem traktujemy jako kontakt z materiałem biologicznym. Moim zdaniem to jest dobry przykład pytania z praktyki, bo tu nie chodzi o zabranie jak największej liczby rzeczy, tylko o dobranie sprzętu celowo. Przy wymianie worka trzeba pamiętać o higienie rąk, zachowaniu czystości połączenia cewnik–worek, ułożeniu worka poniżej poziomu pęcherza i unikaniu dotykania końcówek drenu. Takie postępowanie zmniejsza ryzyko zakażenia układu moczowego, co u pacjentów z cewnikiem jest naprawdę częstym problemem.

Pytanie 9

W jakich warunkach pacjent powinien uzyskać informacje o swoim stanie zdrowia?
A. W obecności innych pacjentów.
B. Na korytarzu szpitalnym.
C. W obecności rodziny.
D. Na osobności.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Informowanie pacjenta o stanie zdrowia powinno odbywać się na osobności, bo dotyczy to jego prawa do prywatności, intymności i poufności informacji medycznych. W praktyce oznacza to spokojne miejsce, najlepiej gabinet, sala rozmów albo wydzielona przestrzeń, gdzie osoby postronne nie słyszą treści rozmowy. Pacjent ma prawo wiedzieć, co się z nim dzieje, jakie są wyniki badań, rozpoznanie, plan leczenia czy pielęgnacji, ale ma też prawo, żeby te informacje nie były przekazywane przy przypadkowych osobach. Moim zdaniem to jest jedna z podstawowych zasad profesjonalnej opieki, bo nawet zwykła rozmowa o diagnozie może być dla pacjenta bardzo stresująca. Na osobności łatwiej też zadawać pytania, przyznać się do objawów wstydliwych, problemów z oddawaniem moczu, bólu, lęku czy trudności rodzinnych. Dobra praktyka mówi, że przed rozmową trzeba upewnić się, czy pacjent chce, aby uczestniczyła w niej rodzina. Jeśli tak, powinien to jasno wyrazić. Sama obecność bliskich nie może być domyślna. W opiece medycznej ważna jest tajemnica zawodowa, prawa pacjenta i szacunek dla jego autonomii, a rozmowa na osobności bardzo konkretnie te zasady realizuje.

Pytanie 10

W trakcie wykonywania toalety jamy ustnej u przytomnego, ale niesamodzielnego pacjenta należy
A. posadzić pacjenta z pochyleniem do przodu.
B. przytrzymywać głowę pacjenta w trakcie mycia zębów.
C. podłożyć pod brodę pacjenta ręcznik.
Twoja odpowiedź
D. zabezpieczyć poduszkę przed zamoczeniem, rozkładając na niej ręcznik.
Poprawna odpowiedź. Podłożenie ręcznika pod brodę pacjenta jest właściwym elementem toalety jamy ustnej u osoby przytomnej, ale niesamodzielnej. Chodzi tu o ochronę odzieży, pościeli i skóry pacjenta przed zamoczeniem śliną, wodą, pastą lub płynem do płukania. W praktyce ręcznik układa się tak, żeby obejmował okolice szyi i górnej części klatki piersiowej, a nie uciskał krtani ani nie utrudniał oddychania. To drobna czynność, ale bardzo ważna dla komfortu i bezpieczeństwa. Moim zdaniem właśnie takie szczegóły pokazują dobrą jakość opieki, bo pacjent po zabiegu nie powinien leżeć w wilgotnej piżamie czy na mokrej pościeli. Zgodnie z dobrymi praktykami opiekun przygotowuje wcześniej szczoteczkę, pastę, kubek, nerkowatą miskę, rękawiczki jednorazowe i ręcznik, a pacjenta informuje, co będzie robił. Przy pacjencie niesamodzielnym trzeba działać spokojnie, obserwować połykanie, odruch kaszlowy i ryzyko zakrztuszenia. Ręcznik pod brodą jest więc nie tylko „dla porządku”, ale też elementem higieny, profilaktyki podrażnień skóry i utrzymania godności chorego.

Pytanie 11

Pacjent korzystający z wózka inwalidzkiego samodzielnie przesiada się z łóżka na wózek przy pomocy łatwoślizgu. W celu zapewnienia bezpiecznego i sprawnego wykonania czynności opiekun wspomagający pacjenta powinien dopilnować, aby
A. wózek stał przodem naprzeciwko łóżka.
B. mata ślizgowa leżała tylko na łóżku.
C. wózek stał bokiem jak najbliżej łóżka.
Twoja odpowiedź
D. mata ślizgowa leżała tylko na wózku.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest ustawienie wózka bokiem, możliwie jak najbliżej łóżka. Dzięki temu droga przemieszczenia jest krótka, bardziej kontrolowana i pacjent nie musi wykonywać dużego skrętu tułowia ani przesuwać się przez wolną przestrzeń. To jest zgodne z zasadami ergonomii pracy opiekuna oraz bezpiecznego transferu osoby z ograniczoną sprawnością ruchową. Moim zdaniem to jedna z tych małych rzeczy, które w praktyce robią ogromną różnicę, bo kilka centymetrów za dużej odległości potrafi zwiększyć ryzyko zsunięcia się pacjenta albo utraty równowagi. Opiekun powinien też dopilnować, żeby wózek miał zablokowane hamulce, podniesione lub odsunięte podnóżki, a jeśli konstrukcja pozwala, także zdjęty lub odchylony podłokietnik od strony łóżka. Łóżko najlepiej ustawić na wysokości zbliżonej do siedziska wózka. Łatwoślizg ma zmniejszać tarcie i ułatwiać przesunięcie ciała, ale sam nie zastępuje prawidłowego ustawienia sprzętu. W dobrych praktykach opiekuńczych przed transferem zawsze sprawdza się stabilność podłoża, obuwie pacjenta, jego gotowość do współpracy i to, czy rozumie polecenia. Krótka komenda typu: przesuwamy się w stronę wózka, ręce proszę oprzeć tutaj, działa lepiej niż pośpiech i ciągnięcie za pacjenta.

Pytanie 12

Upadkowi pacjenta dorosłego, przenoszonego z łóżka na wózek do transportu w pozycji leżącej, należy przeciwdziałać
A. obniżając łóżko poniżej wysokości wózka.
B. unosząc najpierw tułów pacjenta, a następnie kończyny dolne.
C. ustalając najkrótszą drogę przenoszenia pacjenta.
Twoja odpowiedź
D. zapewniając dwie opiekunki do przenoszenia.
Poprawna odpowiedź. Ustalenie najkrótszej drogi przenoszenia pacjenta jest właściwe, bo im krótszy i lepiej zaplanowany tor przemieszczania, tym mniejsze ryzyko upadku, zsunięcia się pacjenta, przeciążenia opiekunów i utraty kontroli nad ciałem chorego. W praktyce chodzi o to, żeby przed rozpoczęciem transferu ustawić łóżko i wózek transportowy jak najbliżej siebie, najlepiej równolegle lub pod małym kątem, zablokować hamulce, usunąć przeszkody, przygotować prześcieradło ślizgowe albo podkład oraz uzgodniony sygnał do rozpoczęcia ruchu. Moim zdaniem to jest jedna z tych zasad, które wydają się banalne, a potem naprawdę decydują o bezpieczeństwie. Dobre praktyki w opiece mówią, że najpierw planujemy czynność, a dopiero potem ją wykonujemy. Pacjent w pozycji leżącej ma ograniczoną kontrolę nad swoim ciałem, więc nie powinien być przenoszony na dużą odległość ani przez nieprzygotowaną przestrzeń. Krótka droga transferu zmniejsza też siły tarcia i ścinania działające na skórę, co ma znaczenie przy profilaktyce odleżyn. Warto pamiętać: bezpieczeństwo to nie siła, tylko organizacja, stabilizacja i spokojna komunikacja z pacjentem.

Pytanie 13

Zużyty worek stomijny należy
A. wyrzucić do sedesu.
B. wyrzucić do worka na odpady medyczne.
Twoja odpowiedź
C. opróżnić do sedesu i wyrzucić do worka na odpady medyczne.
D. opróżnić do sedesu i wyrzucić do worka na odpady komunalne.
Poprawna odpowiedź. Zużyty worek stomijny traktuje się jako odpad medyczny, ponieważ miał bezpośredni kontakt z wydaliną pacjenta i może być skażony materiałem biologicznym. Dlatego właściwym postępowaniem jest wyrzucenie go do worka lub pojemnika przeznaczonego na odpady medyczne, zgodnie z procedurą obowiązującą w danej placówce. W praktyce opiekun powinien założyć rękawiczki jednorazowe, zadbać o intymność podopiecznego, ostrożnie zdjąć worek, zabezpieczyć go przed wyciekiem i umieścić w odpowiednim worku na odpady. Potem oczywiście higiena rąk i dezynfekcja, bo to niby oczywiste, a w pracy łatwo o pośpiech. Moim zdaniem najważniejsze jest tu myślenie sanitarne: nie chodzi tylko o „pozbycie się” worka, ale o ograniczenie ryzyka zakażeń, przykrego zapachu, skażenia otoczenia i kontaktu innych osób z wydalinami. W standardach opieki nad pacjentem ze stomią podkreśla się bezpieczną segregację odpadów, stosowanie środków ochrony indywidualnej oraz przestrzeganie procedur epidemiologicznych. Worek stomijny nie jest zwykłym śmieciem z pokoju pacjenta, tylko odpadem potencjalnie zakaźnym, więc musi trafić do właściwego strumienia odpadów.

Pytanie 14

Która z wymienionych technik kąpieli nie jest zalecana u osób w podeszłym wieku?
A. Mycie w wannie na podnośniku wannowym.
B. Mycie całego ciała w łóżku.
C. Kąpiel pod natryskiem w pozycji siedzącej.
D. Kąpiel pod natryskiem w pozycji stojącej.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Kąpiel pod natryskiem w pozycji stojącej nie jest zalecana u osób w podeszłym wieku, bo wiąże się z dużym ryzykiem upadku. I to nie jest tylko teoria z podręcznika. Starsza osoba może mieć gorszą równowagę, osłabione mięśnie, zawroty głowy, spadki ciśnienia przy zmianie pozycji, zaburzenia widzenia albo wolniejszą reakcję na poślizgnięcie. Do tego dochodzi mokra posadzka, para wodna, śliskie mydło, czasem brak uchwytów. Moim zdaniem właśnie w łazience najłatwiej zlekceważyć zagrożenie, bo kąpiel wydaje się czymś zwyczajnym. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, żeby dobierać technikę kąpieli do stanu funkcjonalnego podopiecznego: sprawności ruchowej, wydolności, świadomości, ryzyka upadku i poziomu samodzielności. Bezpieczniejsze rozwiązania to mycie całego ciała w łóżku u osoby leżącej, prysznic w pozycji siedzącej na stabilnym krzesełku kąpielowym albo kąpiel w wannie z użyciem podnośnika wannowego. W praktyce trzeba też zadbać o maty antypoślizgowe, poręcze, odpowiednią temperaturę wody, osuszenie skóry i stały kontakt słowny z podopiecznym. Bezpieczeństwo jest tu ważniejsze niż szybkie wykonanie czynności.

Pytanie 15

Pacjent po wypadku komunikacyjnym przebywa w oddziale chirurgii. Z powodu obrażeń nie może wykonywać czynności higienicznych. Opiekun medyczny przy wykonywaniu mycia ciała w łóżku, otoczył łóżko pacjenta parawanem. Zgodnie z prawem pacjenta, zapewnił prawo do
A. dostępu do informacji o swoim stanie zdrowia.
B. udostępnienia dokumentacji medycznej.
C. kontaktu z osobami z zewnątrz.
D. intymności i poszanowania godności.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Otoczenie łóżka pacjenta parawanem podczas mycia ciała w łóżku jest praktycznym sposobem zapewnienia prawa do intymności i poszanowania godności. Pacjent, mimo że jest niesamodzielny i wymaga pomocy przy toalecie, nadal ma prawo do ochrony swojego ciała przed wzrokiem osób postronnych. W opiece medycznej to bardzo ważne, bo czynności higieniczne, szczególnie mycie okolic intymnych, zmiana bielizny czy toaleta całego ciała, naruszają prywatną strefę człowieka. Dlatego opiekun powinien zasłonić pacjenta parawanem, zamknąć drzwi, odsłaniać tylko tę część ciała, która jest aktualnie myta, oraz mówić pacjentowi, co za chwilę będzie wykonywane. Moim zdaniem to jeden z tych drobiazgów, które naprawdę pokazują profesjonalizm opiekuna, a nie tylko techniczne wykonanie zabiegu. Zgodnie z dobrymi praktykami pacjent powinien być traktowany podmiotowo, czyli nie jak przypadek medyczny, ale jak osoba z własnym wstydem, potrzebami i granicami. Parawan nie służy więc tylko wygodzie pracy, ale chroni godność chorego, zmniejsza skrępowanie i buduje zaufanie do personelu.

Pytanie 16

Pacjent z otępieniem przebywa od kilku dni na oddziale wewnętrznym. Kilkakrotnie w ciągu dnia zaczepiał na korytarzu opiekuna medycznego i pytał o godzinę posiłków, pomimo udzielenia mu wcześniej odpowiedzi. Opisane zachowanie pacjenta świadczy o zaburzeniach
A. w poruszaniu się.
B. w komunikacji werbalnej.
C. pamięci krótkotrwałej.
Twoja odpowiedź
D. pamięci długotrwałej.
Poprawna odpowiedź. Ta sytuacja bardzo dobrze pokazuje zaburzenia pamięci krótkotrwałej, czyli trudność w zapamiętaniu świeżo uzyskanych informacji. Pacjent usłyszał już, o której będą posiłki, ale po krótkim czasie nie potrafi tej informacji odtworzyć i pyta ponownie. W otępieniu, np. w chorobie Alzheimera, taki objaw jest bardzo typowy: chory może pamiętać wydarzenia sprzed wielu lat, ale nie pamięta, co przed chwilą jadł, kto do niego przyszedł albo jaką odpowiedź dostał kilka minut wcześniej. W praktyce opiekun medyczny nie powinien reagować zniecierpliwieniem, tylko spokojnie powtórzyć informację, najlepiej prostym zdaniem. Dobrą praktyką jest też stosowanie orientacji w rzeczywistości: zegar w widocznym miejscu, tablica z planem dnia, kartka z godzinami posiłków, stały rytm czynności. Moim zdaniem to ma ogromne znaczenie, bo pacjent z otępieniem nie robi tego specjalnie, tylko realnie gubi informacje. W standardzie opieki ważna jest cierpliwa komunikacja, obserwacja zachowania i przekazywanie zespołowi informacji o nasileniu zaburzeń poznawczych.

Pytanie 17

Używany przez opiekuna (przygotowany w odpowiednim stężeniu) preparat chemiczny, dezynfekujący niektóre przybory lub sprzęt wykorzystany podczas wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych u osoby chorej i niesamodzielnej,
A. powinien eliminować niepożądane drobnoustroje.
Twoja odpowiedź
B. powinien być rozpuszczany w wodzie destylowanej.
C. nie powinien być rozpuszczalny w wodzie wodociągowej.
D. nie powinien być aktywny w obecności substancji organicznych.
Poprawna odpowiedź. Preparat dezynfekcyjny używany przez opiekuna ma przede wszystkim eliminować niepożądane drobnoustroje, czyli zmniejszać ich liczbę do poziomu bezpiecznego dla pacjenta, personelu i otoczenia. Chodzi tu głównie o bakterie, wirusy, grzyby, a czasem także prątki lub formy przetrwalnikowe, zależnie od zakresu działania środka. W praktyce nie wystarczy, że płyn ładnie pachnie albo dobrze się rozpuszcza. Najważniejsze jest spektrum bójcze, właściwe stężenie i czas kontaktu preparatu z powierzchnią. Moim zdaniem to jest jedna z tych rzeczy, których nie wolno robić na oko, bo za słaby roztwór może nie zadziałać, a zbyt mocny może uszkodzić sprzęt albo podrażnić skórę. Dobra praktyka to przygotowanie preparatu zgodnie z instrukcją producenta, opisanie pojemnika datą i godziną sporządzenia oraz stosowanie rękawiczek ochronnych. Przykładowo po użyciu basenu, kaczki, miski do toalety czy drobnych przyborów pielęgnacyjnych sprzęt powinien być najpierw oczyszczony z widocznych zabrudzeń, a potem zdezynfekowany zgodnie z procedurą placówki. To ogranicza ryzyko zakażeń krzyżowych, co u osób chorych i niesamodzielnych ma naprawdę duże znaczenie.

Pytanie 18

Które zajęcia aktywizujące powinien zorganizować opiekun słabosłyszącej pacjentce w podeszłym wieku, która ma założony opatrunek gipsowy na dominującej kończynie górnej?
A. Szydełkowanie.
B. Gry planszowe.
Twoja odpowiedź
C. Słuchanie muzyki.
D. Ćwiczenia w siłowni.
Poprawna odpowiedź. Gry planszowe są najlepszym wyborem, bo można je łatwo dostosować do ograniczeń pacjentki: niedosłuchu, wieku oraz unieruchomienia dominującej kończyny górnej w opatrunku gipsowym. Taka aktywność nie wymaga dużego wysiłku fizycznego ani precyzyjnych ruchów ręki, jak przy robótkach ręcznych. Opiekun może dobrać grę z dużymi elementami, prostymi zasadami i czytelnymi napisami, np. domino, memo, warcaby, chińczyk albo gry obrazkowe. Przy pacjentce słabosłyszącej ważne jest, żeby mówić wyraźnie, twarzą do niej, nie krzyczeć bez potrzeby i upewnić się, że zrozumiała zasady. Moim zdaniem to bardzo praktyczna forma aktywizacji, bo łączy trening poznawczy, kontakt społeczny i poprawę nastroju. Zgodnie z dobrymi praktykami opiekuńczymi zajęcia powinny być bezpieczne, adekwatne do stanu zdrowia, możliwości manualnych i psychofizycznych podopiecznej. Gry planszowe mogą też wspierać pamięć, koncentrację, orientację i poczucie sprawczości, a to u osoby starszej jest naprawdę ważne.

Pytanie 19

Pacjentka w podeszłym wieku, która cierpi na zaburzenia równowagi i porusza się przy pomocy balkonika, kąpiel całego ciała powinna mieć wykonaną
A. na siedząco, w kabinie prysznicowej.
Twoja odpowiedź
B. na stojąco, w kabinie prysznicowej.
C. w wannie stacjonarnej wypełnionej wodą maksimum do 3/4 jej wysokości.
D. w wannie stacjonarnej wypełnionej wodą minimum do 3/4 jej wysokości.
Poprawna odpowiedź. Kąpiel całego ciała u pacjentki w podeszłym wieku z zaburzeniami równowagi i poruszającej się przy balkoniku najbezpieczniej wykonać na siedząco, w kabinie prysznicowej. Chodzi tu głównie o ograniczenie ryzyka upadku, poślizgnięcia i nagłej utraty stabilności. Pozycja siedząca, najlepiej na stabilnym krześle prysznicowym lub taborecie kąpielowym z antypoślizgowymi końcówkami, daje pacjentce większe poczucie bezpieczeństwa i pozwala opiekunowi lepiej kontrolować sytuację. Z mojego doświadczenia to właśnie moment wchodzenia do wanny albo stanie pod prysznicem bywa najbardziej niebezpieczny, bo mokra podłoga i zmęczenie robią swoje. Dobra praktyka to przygotować matę antypoślizgową, uchwyty przyścienne, ręcznik w zasięgu ręki, ciepłe pomieszczenie i wodę o odpowiedniej temperaturze, zwykle około 37-38°C. Opiekun powinien też dbać o intymność pacjentki, asekurację podczas przesiadania oraz nie zostawiać jej samej, jeśli istnieje ryzyko upadku. Taki sposób kąpieli jest zgodny z zasadą bezpieczeństwa, ergonomii pracy i indywidualizacji opieki.

Pytanie 20

Podczas wykonywania pacjentce toalety całego ciała w łóżku wodę w misce należy zmienić zawsze, gdy jest ona brudna, chłodna i zawiera dużo mydlin oraz bezpośrednio przed umyciem
A. krocza.
Twoja odpowiedź
B. pośladków.
C. szyi.
D. brzucha.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji chodzi o umycie krocza, czyli okolicy szczególnie narażonej na kontakt z drobnoustrojami, potem, wydzieliną, moczem albo kałem. Dlatego przed toaletą tej części ciała trzeba przygotować świeżą, czystą i odpowiednio ciepłą wodę. To nie jest tylko kwestia komfortu pacjentki, ale też profilaktyki zakażeń, zwłaszcza zakażeń układu moczowego i podrażnień skóry oraz błon śluzowych. W praktyce pielęgniarskiej i opiekuńczej obowiązuje zasada mycia od miejsc czystszych do bardziej zanieczyszczonych, a okolice intymne traktuje się ze szczególną ostrożnością. Moim zdaniem to jeden z tych prostych nawyków, które bardzo dużo mówią o jakości opieki. Podczas toalety krocza należy zadbać o intymność pacjentki, użyć czystej myjki lub rękawicy, prowadzić ruchy u kobiety od spojenia łonowego w stronę odbytu, czyli od przodu do tyłu, i nie wracać zabrudzoną myjką do czystszego miejsca. Woda brudna, zimna albo mocno spieniona zawsze powinna być wymieniona, ale przed myciem krocza robi się to obowiązkowo, nawet jeśli wydaje się jeszcze w miarę czysta. Takie postępowanie jest zgodne z dobrą praktyką higieniczną i zasadami zapobiegania zakażeniom w opiece nad pacjentem leżącym.

Pytanie 21

U osób starszych wraz z wiekiem następują zmiany w narządach zmysłów, do których należą
A. osłabienie wzroku i wyostrzenie węchu.
B. wyostrzenie smaku i osłabienie wzroku.
C. wyostrzenie smaku i słuchu.
D. osłabienie smaku i węchu.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Wraz ze starzeniem się organizmu dochodzi do stopniowego osłabienia wielu funkcji narządów zmysłów, w tym smaku i węchu. To wynika m.in. ze zmniejszenia liczby i wrażliwości kubków smakowych, słabszego ukrwienia błon śluzowych, zmian w nabłonku węchowym oraz częstszego stosowania leków, które mogą zmieniać odczuwanie zapachu i smaku. U osoby starszej potrawy mogą wydawać się „bez smaku”, mniej aromatyczne, a zapach dymu, gazu czy zepsutej żywności może być gorzej rozpoznawany. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczna wiedza, bo opiekun musi łączyć obserwację z profilaktyką. W żywieniu warto dbać o estetykę posiłku, odpowiednią temperaturę, naturalne przyprawy i różnorodną konsystencję, ale bez nadmiaru soli czy cukru. W opiece domowej i instytucjonalnej trzeba też pilnować terminów przydatności jedzenia, sprawności czujników gazu i dymu oraz obserwować spadek apetytu, odwodnienie czy niedożywienie. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun nie bagatelizuje takich zmian, tylko zgłasza je pielęgniarce albo zespołowi terapeutycznemu, szczególnie gdy nagle się nasilają.

Pytanie 22

Pacjentka po operacji jamy brzusznej ma trudności z przyjęciem pozycji siedzącej w łóżku. Wskaż sprzęt, który ułatwi pacjentce siadanie w łóżku.
A. Drabinki.
Twoja odpowiedź
B. Łatwoślizgi.
C. Stolik nałóżkowy.
D. Podpórki pod nogi.
Poprawna odpowiedź. Sprzętem, który realnie ułatwia pacjentce przyjęcie pozycji siedzącej w łóżku, są drabinki, czyli pas z uchwytami lub drabinka łóżkowa mocowana zwykle u wezgłowia albo w części dolnej łóżka. Pacjentka może chwytać kolejne szczeble i stopniowo podciągać tułów, wykorzystując bardziej siłę kończyn górnych niż mięśnie brzucha. Po operacji jamy brzusznej ma to duże znaczenie, bo gwałtowne napinanie powłok brzusznych może nasilać ból, ciągnąć ranę pooperacyjną i utrudniać bezpieczną pionizację. Z mojego doświadczenia to jedno z prostszych, a bardzo praktycznych udogodnień przy nauce samodzielności w łóżku. Trzeba jednak pamiętać o zasadach bezpieczeństwa: łóżko powinno mieć zablokowane kółka, pacjentka powinna mieć wyjaśnioną technikę ruchu, a opiekun obserwuje ból, zawroty głowy, dren, wenflon i opatrunek. Dobrą praktyką jest też połączenie drabinki z uniesieniem wezgłowia łóżka i asekuracją z boku. Nie chodzi tylko o wygodę, ale o bezpieczne przemieszczanie, profilaktykę powikłań pooperacyjnych i stopniowe odzyskiwanie sprawności.

Pytanie 23

Pacjenta, który zasłabł podczas wstawania z łóżka z powodu zbyt gwałtownej pionizacji, należy ułożyć w pozycji
A. Simsa (boczna, kończyny dolne zgięte w kolanach i podciągnięte do brzucha).
B. Trendelenburga (głowa i klatka piersiowa poniżej poziomu kończyn dolnych).
Twoja odpowiedź
C. Fowlera (głowa i klatka piersiowa w pozycji siedzącej).
D. bocznej bezpiecznej.
Poprawna odpowiedź. Po zasłabnięciu związanym ze zbyt gwałtowną pionizacją właściwe jest ułożenie pacjenta w pozycji Trendelenburga, czyli tak, aby głowa i klatka piersiowa były niżej niż kończyny dolne. Chodzi tu głównie o poprawę powrotu żylnego do serca i lepsze ukrwienie mózgu. Przy nagłym wstaniu może dojść do spadku ciśnienia tętniczego, tzw. hipotensji ortostatycznej, dlatego pacjent robi się blady, słaby, spocony, może mieć mroczki przed oczami i osunąć się na łóżko albo podłogę. W praktyce trzeba działać spokojnie: zabezpieczyć pacjenta przed urazem, ułożyć go z nogami wyżej, poluzować uciskającą odzież, zapewnić dostęp świeżego powietrza i obserwować oddech oraz świadomość. Dobrą praktyką jest też pomiar ciśnienia tętniczego i tętna, zgłoszenie zdarzenia pielęgniarce lub lekarzowi oraz odnotowanie sytuacji zgodnie z zasadami dokumentacji. Moim zdaniem warto zapamiętać, że przy pionizacji nigdy nie powinno się pacjenta zrywać z łóżka na siłę. Najpierw siad na brzegu łóżka, chwila obserwacji, potem dopiero wstawanie z asekuracją. To drobiazg, ale w opiece robi ogromną różnicę.

Pytanie 24

W przypadku, gdy pacjent z powodu postępującego zwyrodnienia stawów ma zniekształcone i usztywnione stawy kończyn górnych, co utrudnia mu wykonywanie codziennych czynności, opiekun medyczny powinien
A. zaopatrzyć podopiecznego w sprzęt pomocniczy poprawiający jego samodzielność.
Poprawna odpowiedź
B. starać się wyręczać podopiecznego we wszystkich czynnościach samoobsługowych.
C. dopingować podopiecznego do wykonywania bardziej intensywnych ćwiczeń rąk.
D. zachęcać podopiecznego do ćwiczeń oddechowych podczas codziennych czynności.
Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że skoro pacjent ma zniekształcone i sztywne stawy, to trzeba go całkowicie wyręczać. W opiece długoterminowej takie podejście zwykle przynosi więcej szkody niż pożytku. Nadmierne wyręczanie prowadzi do spadku samodzielności, utrwalania bierności, obniżenia poczucia własnej wartości i szybszej utraty sprawności. Pacjent może potrzebować pomocy, ale pomoc powinna być dawkowana, czyli tyle wsparcia, ile trzeba, a nie tyle, ile opiekunowi jest szybciej wykonać. Z mojego doświadczenia to częsty błąd: robi się za podopiecznego, bo tak jest sprawniej, ale edukacyjnie i terapeutycznie to słabe rozwiązanie. Zachęcanie do bardziej intensywnych ćwiczeń rąk też nie jest właściwe bez oceny specjalisty. Przy chorobach zwyrodnieniowych stawów zbyt mocne ćwiczenia mogą nasilić ból, przeciążyć stawy, zwiększyć stan zapalny i pogorszyć komfort funkcjonowania. Ćwiczenia powinny być dobrane indywidualnie, najlepiej przez fizjoterapeutę, z uwzględnieniem zakresu ruchu, bólu i aktualnej wydolności pacjenta. Nie chodzi o dopingowanie na siłę, tylko o bezpieczną aktywizację. Ćwiczenia oddechowe są przydatne w wielu sytuacjach, na przykład u osób leżących, z chorobami układu oddechowego albo po zabiegach, ale nie rozwiązują głównego problemu, jakim jest ograniczona sprawność dłoni i stawów kończyn górnych. Tutaj kluczowe jest zastosowanie udogodnień i sprzętu adaptacyjnego, który pozwala pacjentowi jeść, myć się, ubierać czy pisać z mniejszym wysiłkiem. To wspiera autonomię, bezpieczeństwo i zachowanie resztek sprawności, a właśnie o to chodzi w nowoczesnej opiece medycznej.

Pytanie 25

W planie opieki nad pacjentem z gorączką, który intensywnie poci się, należy uwzględnić między innymi:
A. stosowanie okładów chłodzących, zwiększenie częstotliwości pomiarów temperatury ciała, zwiększenie podaży płynów do picia.
Twoja odpowiedź
B. stosowanie okładów chłodzących, zwiększenie częstotliwości pomiarów temperatury ciała, zmniejszenie podaży płynów do picia.
C. stosowanie okładów rozgrzewających, zmniejszenie podaży płynów do picia, obserwowanie ilości wydalanego moczu.
D. stosowanie okładów rozgrzewających, zwiększenie podaży płynów do picia, obserwowanie ilości wydalanego moczu.
Poprawna odpowiedź. W opiece nad pacjentem z gorączką i nasilonym poceniem najważniejsze jest wspieranie organizmu w bezpiecznym obniżaniu temperatury oraz zapobieganie odwodnieniu. Dlatego właściwe są okłady chłodzące, częstszy pomiar temperatury ciała i zwiększenie podaży płynów do picia. Okłady chłodzące stosuje się rozsądnie, najlepiej na okolice dużych naczyń, np. czoło, kark, pachwiny, doły pachowe, ale bez doprowadzania do dreszczy, bo dreszcze mogą paradoksalnie podnieść temperaturę przez wzmożoną pracę mięśni. Zwiększona kontrola temperatury pozwala ocenić, czy stan pacjenta się poprawia, czy wymaga szybkiego zgłoszenia pielęgniarce lub lekarzowi, zwłaszcza gdy gorączka jest wysoka, utrzymuje się lub pojawiają się zaburzenia świadomości. Intensywne pocenie oznacza utratę wody i elektrolitów, więc pacjent powinien być pojony częściej, małymi porcjami, jeśli nie ma przeciwwskazań medycznych, np. ograniczeń płynów przy niewydolności serca lub nerek. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie proste czynności opiekuna robią dużą różnicę: obserwacja skóry, wilgotnej bielizny, ilości oddawanego moczu, samopoczucia i regularne zgłaszanie zmian personelowi medycznemu. Dobra praktyka to także zmiana przepoconej pościeli i bielizny, zapewnienie przewiewu, ale bez wychładzania pacjenta.

Pytanie 26

Podopiecznej po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego podczas wykonywania czynności samoobsługowych pomocny będzie przybór
A. z krótką rączką do zakładania butów.
B. ułatwiający zasuwanie suwaków w spodniach.
C. do zakładania skarpet.
Twoja odpowiedź
D. ułatwiający przeciąganie guzików w ubraniach.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najbardziej przydatny jest przybór do zakładania skarpet, czyli tzw. pomocnik do skarpet. Po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego pacjentka przez pewien czas musi unikać nadmiernego zgięcia w stawie biodrowym, zwykle nie zaleca się przekraczania kąta około 90°, a także zakładania nogi na nogę, gwałtownego skręcania kończyny do środka i głębokiego pochylania się. Zakładanie skarpet bez przyboru właśnie prowokuje takie ruchy: schylanie tułowia, przyciąganie stopy do siebie albo rotację biodra. Przybór do skarpet pozwala wsunąć skarpetę na specjalną rynienkę i za pomocą pasków naciągnąć ją na stopę bez niebezpiecznego pochylania. To jest zgodne z zasadami bezpiecznej samoobsługi po endoprotezoplastyce biodra i z praktyką rehabilitacyjną. Moim zdaniem to jeden z tych prostych sprzętów, które realnie zwiększają samodzielność pacjenta, a przy okazji zmniejszają ryzyko zwichnięcia endoprotezy. W opiece warto też pamiętać o podwyższeniu siedziska, stabilnym krześle, chodziku lub kulach według zaleceń fizjoterapeuty oraz o edukacji, żeby pacjentka nie spieszyła się przy ubieraniu.

Pytanie 27

Zamocowanie worka na mocz podłączonego do cewnika powyżej poziomu pęcherza moczowego pacjentki może spowodować przede wszystkim
A. cofanie się moczu i niebezpieczeństwo zakażenia dróg moczowych.
Twoja odpowiedź
B. nieszczelność cewnika i wyciekanie moczu z cewki moczowej.
C. odpływ moczu do miedniczki nerkowej i jego zaleganie.
D. trudności w odpływie moczu i krwawienie z pęcherza moczowego.
Poprawna odpowiedź. Worek na mocz podłączony do cewnika powinien być zawsze umieszczony poniżej poziomu pęcherza moczowego, bo cały układ działa głównie dzięki sile grawitacji. Jeżeli worek zostanie zawieszony za wysoko, mocz może cofać się z drenu lub worka w stronę pęcherza. To jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ mocz zalegający w worku i przewodach nie jest już jałowy, nawet jeśli na początku wszystko było założone prawidłowo. Cofanie się moczu zwiększa ryzyko zakażenia dróg moczowych, a u osoby starszej lub osłabionej takie zakażenie potrafi szybko dać gorączkę, splątanie, ból podbrzusza albo pogorszenie ogólnego stanu. Z mojego doświadczenia to jedna z tych prostych zasad, które naprawdę robią różnicę w opiece. Dobra praktyka mówi: worek poniżej pęcherza, dren bez zagięć, odpływ swobodny, a końcówka worka nie dotyka podłogi. Trzeba też pilnować, żeby nie ciągnąć za cewnik przy przemieszczaniu pacjentki, np. z łóżka na wózek. Układ zamknięty powinien pozostać zamknięty, bo każde rozłączenie to dodatkowa droga dla drobnoustrojów.

Pytanie 28

W celu zmniejszenia obrzęku po stłuczeniu stopy należy zastosować
A. chłodzącą kąpiel całego ciała.
B. okład zimny.
Twoja odpowiedź
C. okład rozgrzewający.
D. ciepłą kąpiel całego ciała.
Poprawna odpowiedź. W stłuczeniu stopy dochodzi zwykle do uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych i tkanek miękkich, dlatego pojawia się ból, zasinienie oraz obrzęk. Zimny okład jest tu najlepszym postępowaniem, bo powoduje skurcz naczyń krwionośnych, ogranicza przesięk płynu do tkanek i zmniejsza reakcję zapalną. W praktyce stosuje się woreczek z lodem, cold pack albo zimny kompres, ale zawsze przez tkaninę, żeby nie odmrozić skóry. Zwykle przykłada się go na około 10-20 minut, z przerwami, obserwując kolor skóry i odczucia pacjenta. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: świeży uraz, obrzęk i ból po stłuczeniu wymagają chłodzenia, a nie ogrzewania. Dobrą praktyką jest też uniesienie kończyny, ograniczenie obciążania stopy i kontrola, czy nie narasta ból, drętwienie albo zniekształcenie, bo wtedy trzeba podejrzewać poważniejszy uraz, np. skręcenie albo złamanie.

Pytanie 29

Zakładanie koszuli nocnej osobie z niedowładem połowiczym prawostronnym należy zacząć od
A. głowy, a następnie założyć rękaw na kończynę górną lewą.
B. głowy, a następnie założyć rękaw na kończynę górną prawą.
C. kończyny górnej prawej.
Twoja odpowiedź
D. kończyny górnej lewej.
Poprawna odpowiedź. Przy niedowładzie połowiczym prawostronnym zakładanie koszuli nocnej zaczyna się od kończyny górnej prawej, czyli tej słabszej, porażonej lub mniej sprawnej. To jest podstawowa zasada w opiece: przy ubieraniu najpierw ubieramy stronę chorą, a przy rozbieraniu zaczynamy od strony zdrowej. Dzięki temu nie trzeba nadmiernie odwodzić, zginać ani ciągnąć osłabionej ręki, co zmniejsza ryzyko bólu, urazu barku, podwichnięcia w stawie ramiennym czy uszkodzenia skóry. W praktyce opiekun powinien najpierw delikatnie wsunąć prawą dłoń i przedramię do rękawa, prowadząc materiał po kończynie, a nie ciągnąc kończynę przez materiał. Dopiero potem zakłada się koszulę przez głowę i na kończynę lewą, która jest sprawniejsza i może trochę pomóc w czynności. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które naprawdę warto zapamiętać, bo bardzo ułatwia codzienną pielęgnację. Dobra praktyka obejmuje też informowanie podopiecznego, co robimy, zabezpieczenie intymności, spokojne tempo oraz obserwację mimiki i reakcji bólowych. U osób po udarze często występują zaburzenia czucia, napięcia mięśniowego i ograniczenie ruchomości, więc każdy gwałtowny ruch może być dla nich nieprzyjemny, nawet jeśli nie zawsze potrafią to jasno powiedzieć.

Pytanie 30

Do głównych problemów występujących u pacjentki z zapaleniem pęcherza moczowego należą
A. świąd okolicy krocza, cukromocz.
B. uczucie pieczenia podczas oddawania moczu, częstomocz.
Twoja odpowiedź
C. bóle w okolicy lędźwiowej, krwiomocz.
D. bóle w nadbrzuszu podczas oddawania moczu, skąpomocz.
Poprawna odpowiedź. Zapalenie pęcherza moczowego najczęściej daje objawy dyzuryczne, czyli związane bezpośrednio z oddawaniem moczu. Dlatego uczucie pieczenia podczas mikcji oraz częstomocz są typowym i bardzo ważnym zestawem objawów. Pacjentka może zgłaszać parcie na mocz, oddawanie małych ilości moczu, ból lub szczypanie w cewce moczowej, czasem ból w dole brzucha nad spojeniem łonowym. W praktyce opiekun medyczny powinien zwracać uwagę na częstotliwość wizyt w toalecie, wygląd i zapach moczu, gorączkę, osłabienie oraz zgłaszany dyskomfort. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, gdzie trzeba odróżnić objawy dolnych dróg moczowych od objawów chorób nerek albo problemów metabolicznych. Dobra praktyka obejmuje zachęcanie do odpowiedniego nawodnienia, dbanie o higienę krocza, obserwację temperatury ciała i zgłoszenie pielęgniarce lub lekarzowi nasilenia objawów, krwiomoczu, dreszczy czy bólu lędźwi. Nie wolno bagatelizować zakażenia układu moczowego, zwłaszcza u osób starszych, bo czasem objawy są nietypowe, np. splątanie lub nagłe pogorszenie samopoczucia.

Pytanie 31

Pacjentowi z zaburzeniami rytmu serca pomiar tętna należy wykonywać przez
A. 30 sekund i pomnożyć wynik przez 2.
B. 60 sekund.
Twoja odpowiedź
C. 45 sekund.
D. 15 sekund i pomnożyć wynik przez 3.
Poprawna odpowiedź. Pomiar przez 60 sekund jest właściwy, bo u pacjenta z zaburzeniami rytmu serca tętno może być niemiarowe, czyli odstępy między uderzeniami nie są równe. W takiej sytuacji skracanie pomiaru i przeliczanie wyniku na minutę może dać mocno zafałszowany wynik. Standardowa dobra praktyka mówi, że przy arytmii tętno oceniamy przez pełną minutę, najlepiej w spokoju, po krótkim odpoczynku pacjenta. Warto nie tylko policzyć częstość, ale też zwrócić uwagę na miarowość, napięcie i wypełnienie tętna. Moim zdaniem to jeden z tych prostych pomiarów, które naprawdę dużo mówią o stanie chorego. Przykład praktyczny: jeśli przez pierwsze 15 sekund pacjent ma kilka szybkich uderzeń, a potem występuje pauza, wynik pomnożony z krótkiego odcinka będzie nieprawdziwy. Pełne 60 sekund pozwala wychwycić takie nierówności. W dokumentacji zapisuje się zwykle liczbę uderzeń na minutę, np. 84/min, oraz informację, że tętno jest miarowe albo niemiarowe. Przy dużych odchyleniach, osłabieniu pacjenta, duszności, bólu w klatce piersiowej czy zawrotach głowy trzeba zgłosić to pielęgniarce lub lekarzowi, bo to już może mieć znaczenie kliniczne.

Pytanie 32

Przeciwwskazaniem do stosowania ciepłych okładów jest
A. nerwoból.
B. przykurcz.
C. ból mięśniowy.
D. krwotok.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Krwotok jest przeciwwskazaniem do stosowania ciepłych okładów, ponieważ ciepło rozszerza naczynia krwionośne i zwiększa miejscowe ukrwienie tkanek. W praktyce oznacza to, że przy aktywnym krwawieniu ciepły okład może nasilić wypływ krwi, utrudnić zatrzymanie krwotoku i pogorszyć stan podopiecznego. To jest bardzo ważna zasada w opiece, bo zabieg, który w jednej sytuacji działa korzystnie, w innej może zwyczajnie zaszkodzić. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: ciepło rozluźnia i poprawia krążenie, ale przy krwawieniu tego właśnie nie chcemy. W standardowej praktyce przy krwotoku dąży się do ograniczenia krwawienia, stosuje się ucisk, uniesienie kończyny jeśli to możliwe i obserwuje objawy ogólne, takie jak bladość, osłabienie, zimny pot czy spadek ciśnienia. Ciepłe okłady częściej wykorzystuje się przy napięciu mięśni, przewlekłych dolegliwościach bólowych, niektórych przykurczach czy nerwobólach, o ile nie ma stanu ostrego, obrzęku, świeżego urazu ani przeciwwskazań lekarskich. Dobra praktyka mówi, żeby przed wykonaniem zabiegu ocenić skórę, temperaturę okładu, czucie pacjenta i czas działania. U osób starszych, z zaburzeniami czucia albo krążenia trzeba być szczególnie ostrożnym, bo łatwo o oparzenie albo niepotrzebne nasilenie objawów.

Pytanie 33

W celu ułatwienia rozpoczęcia mikcji pacjentce unieruchomionej w łóżku opiekun powinien
A. w ułożeniu na basenie polać krocze zimną wodą i wykonać opukiwanie okolicy nadłonowej.
B. podać basen z ciepłą wodą i wykonać opukiwanie okolicy nadłonowej.
Twoja odpowiedź
C. w ułożeniu na basenie polać krocze ciepłą wodą i wykonać opukiwanie okolicy łonowej.
D. podać basen z zimną wodą i wykonać opukiwanie okolicy łonowej.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najwłaściwsze jest podanie pacjentce basenu z ciepłą wodą oraz delikatne opukiwanie okolicy nadłonowej, czyli miejsca położonego nad spojeniem łonowym, gdzie znajduje się pęcherz moczowy. Ciepło działa rozluźniająco na mięśnie krocza i zwieracze, a u wielu osób pomaga przełamać odruchowe zatrzymanie moczu związane ze stresem, pozycją leżącą, skrępowaniem albo bólem. Delikatne opukiwanie okolicy nadłonowej może dodatkowo pobudzać odruch mikcji przez bodźcowanie okolicy pęcherza. W praktyce opiekun powinien zadbać też o intymność: zasłonić pacjentkę parawanem, przykryć ją, zapewnić spokojną atmosferę i dać chwilę czasu, bez ponaglania. Moim zdaniem to właśnie spokój i poczucie bezpieczeństwa często robią tu dużą różnicę. Trzeba pamiętać, żeby basen był podany prawidłowo, stabilnie i wygodnie, a woda nie może być gorąca, tylko ciepła, aby nie spowodować oparzenia ani dyskomfortu. Po mikcji należy ocenić ilość i wygląd moczu, pomóc w toalecie krocza oraz uporządkować stanowisko zgodnie z zasadami higieny i profilaktyki zakażeń.

Pytanie 34

Które z zachowań pacjenta chorego na cukrzycę typu 1 może przyczynić się do wystąpienia hipoglikemii?
A. Ominięcie dawki tabletek przeciwcukrzycowych i ominięcie posiłku.
B. Wstrzyknięcie zwykłej dawki insuliny i ominięcie posiłku.
Twoja odpowiedź
C. Wstrzyknięcie mniejszej dawki insuliny i zjedzenie normalnego obiadu.
D. Przyjęcie zwykłej dawki tabletek przeciwcukrzycowych i zjedzenie większego obiadu.
Poprawna odpowiedź. Wstrzyknięcie zwykłej dawki insuliny i pominięcie posiłku to klasyczna sytuacja, która może doprowadzić do hipoglikemii u osoby z cukrzycą typu 1. Insulina obniża stężenie glukozy we krwi, ponieważ ułatwia jej przechodzenie z krwi do komórek. Jeśli pacjent poda sobie dawkę zaplanowaną pod konkretny posiłek, a potem nie zje, organizm nie dostaje węglowodanów, które miałyby podnieść glikemię. Wtedy poziom cukru może spaść za nisko, zwykle poniżej 70 mg/dl, choć objawy czasem pojawiają się przy innych wartościach. W praktyce mogą wystąpić: drżenie rąk, potliwość, głód, bladość, kołatanie serca, splątanie, senność, a w ciężkich przypadkach utrata przytomności. Z mojego doświadczenia warto zapamiętać prostą zasadę: insulina, szczególnie okołoposiłkowa, musi iść w parze z jedzeniem, o ile lekarz nie zaleci inaczej. Dobra praktyka opiekuńcza to obserwacja pacjenta, przypominanie o regularnych posiłkach, sprawdzanie glikemii zgodnie z planem opieki i szybka reakcja na objawy niedocukrzenia. Opiekun medyczny nie zmienia sam dawek insuliny, ale powinien umieć zauważyć ryzyko i powiadomić pielęgniarkę lub lekarza.

Pytanie 35

U pacjentki występują przykurcze kończyn dolnych. W celu zmniejszenia napięcia mięśniowego i zwiększenia ruchomości w stawach miejscowo należy zastosować
A. bańki lekarskie bezogniowe.
B. okład wysychający.
C. żel chłodzący.
D. poduszkę elektryczną.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Poduszka elektryczna jest właściwym wyborem, ponieważ miejscowe ciepło działa rozluźniająco na mięśnie, zmniejsza ich nadmierne napięcie i ułatwia wykonanie ruchu w stawie. Przy przykurczach kończyn dolnych często chodzi właśnie o to, żeby przed ćwiczeniami biernymi, zmianą pozycji albo próbą pionizacji przygotować tkanki: mięśnie, ścięgna i torebki stawowe. Ciepło powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie, zwiększa elastyczność tkanek miękkich i może zmniejszać dolegliwości bólowe. W praktyce opiekuńczej poduszkę elektryczną stosuje się miejscowo, przez warstwę ochronną, nigdy bezpośrednio na gołą skórę, i zawsze kontroluje się stan skóry oraz odczucia pacjentki. Moim zdaniem to jest bardzo ważny szczegół, bo u osób starszych, z zaburzeniami czucia, po udarze albo z neuropatią łatwo o oparzenie. Dobra praktyka to ustawienie łagodnej temperatury, ograniczony czas zabiegu oraz obserwacja, czy nie pojawia się zaczerwienienie, pieczenie, zawroty głowy czy dyskomfort. Takie ogrzanie najlepiej łączyć z delikatnymi ćwiczeniami zakresu ruchu zaleconymi przez fizjoterapeutę. Samo ciepło nie zlikwiduje utrwalonego przykurczu, ale może bardzo pomóc w pielęgnacji i rehabilitacji, bo pacjentka jest mniej spięta i łatwiej współpracuje.

Pytanie 36

Które z wymienionych objawów wskazują na niedokrwienie kończyn dolnych, w przebiegu miażdżycy tętnic obwodowych?
A. Ból podczas spoczynku, blade zabarwienie skóry kończyn, podwyższenie ciepłoty kończyn.
B. Ból podczas chodzenia, blade zabarwienie skóry kończyn, uczucie ziębnięcia stóp.
Twoja odpowiedź
C. Zanik owłosienia na kończynach, zaczerwienienie skóry kończyn, podwyższenie ciepłoty kończyn.
D. Zanik owłosienia na kończynach, zaczerwienienie skóry kończyn, uczucie ziębnięcia stóp.
Poprawna odpowiedź. W niedokrwieniu kończyn dolnych w przebiegu miażdżycy tętnic obwodowych najbardziej typowe są: ból podczas chodzenia, blade zabarwienie skóry i uczucie ziębnięcia stóp. Ból przy chodzeniu to klasyczne chromanie przestankowe, czyli dolegliwość pojawiająca się wtedy, gdy mięśnie nóg potrzebują więcej tlenu, a zwężone tętnice nie są w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości krwi. Po zatrzymaniu ból zwykle słabnie, bo zapotrzebowanie na tlen spada. Bladość skóry i zimne stopy wynikają z gorszego ukrwienia obwodowego. W praktyce opiekun powinien zwracać uwagę na kolor skóry, temperaturę kończyn, obecność tętna na stopie, ból przy wysiłku oraz ewentualne rany gojące się długo. Moim zdaniem to są objawy, których nie wolno bagatelizować, bo mogą poprzedzać poważniejsze niedokrwienie, owrzodzenia, a nawet martwicę. Dobrą praktyką jest obserwacja obu kończyn, porównywanie ich wyglądu i zgłaszanie personelowi medycznemu niepokojących zmian, szczególnie gdy stopa robi się zimna, blada, sinawa albo ból występuje także w spoczynku.

Pytanie 37

Aby poprawić pozycję zsuwającego się z wózka pacjenta, opiekun powinien stanąć
A. z przodu wózka, ustabilizować swoimi kolanami kolana pacjenta i podkładając ręce pod pachami pacjenta przesunąć go.
B. z przodu wózka, pochylić lekko tułów pacjenta ku sobie, przełożyć swoje ręce pod pachami pacjenta, splatając je na plecach i przesunąć pacjenta.
C. z tyłu wózka, przełożyć swoje ręce pod pachami pacjenta i przytrzymując przedramiona pacjenta podciągnąć go do siebie.
Twoja odpowiedź
D. z boku wózka, podłożyć jedną rękę pod udo, a drugą pod przeciwległą pachę pacjenta i podciągnąć go do góry.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepsze jest ustawienie się z tyłu wózka i wykonanie kontrolowanego podciągnięcia pacjenta w głąb siedziska, z rękami przełożonymi pod jego pachami oraz z przytrzymaniem przedramion. Taka technika daje opiekunowi dobrą kontrolę nad tułowiem pacjenta i pozwala przesunąć go do siebie, czyli do oparcia wózka, a nie tylko unieść na chwilę. Ważne jest, żeby najpierw zahamować wózek, odsunąć lub podnieść podnóżki, ocenić stan pacjenta i poprosić go o współpracę, jeśli może np. lekko odepchnąć się stopami albo napiąć tułów. Z mojego doświadczenia to niby prosta czynność, ale łatwo zrobić ją za szybko i wtedy pacjent zsuwa się jeszcze bardziej. Dobra praktyka mówi też, żeby opiekun pracował nogami, a nie samymi plecami: stopy stabilnie, kolana lekko ugięte, kręgosłup możliwie prosty, ruch krótki i skoordynowany. Nie chodzi o szarpanie za pachy, tylko o bezpieczne objęcie i przesunięcie ciężaru ciała pacjenta w stronę oparcia. Przy pacjencie ciężkim, z bólem barków, po udarze albo z małą kontrolą tułowia rozsądniej użyć ślizgu, pasa transferowego albo poprosić drugą osobę o pomoc. Standardy bezpiecznego przemieszczania pacjentów zawsze podkreślają stabilizację wózka, ochronę skóry przed tarciem i ergonomię pracy opiekuna.

Pytanie 38

Pielęgniarka po przygotowaniu leków doustnych zleconych przez lekarza dla pacjenta ze stwierdzoną schizofrenią, poprosiła opiekuna medycznego o pomoc pacjentowi w ich przyjęciu. W takim wypadku opiekun powinien w szczególności
A. zabezpieczyć apteczkę z pozostałymi lekami.
B. przygotować sok do popicia leków.
C. zapytać o samopoczucie pacjenta przed podaniem leków.
D. upewnić się, że pacjent połknął leki.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Najważniejsze w tej sytuacji jest upewnienie się, że pacjent faktycznie połknął leki. Pielęgniarka przygotowała leki zgodnie ze zleceniem lekarskim, a opiekun medyczny pomaga tylko w ich przyjęciu, czyli działa w ramach pracy zespołu terapeutycznego i swoich kompetencji. U pacjenta ze schizofrenią może występować brak krytycyzmu wobec choroby, nieufność, urojenia dotyczące leczenia albo celowe ukrywanie tabletek w jamie ustnej. Dlatego sama obecność przy podaniu nie wystarczy. Trzeba spokojnie obserwować, czy pacjent włożył lek do ust, popił go i połknął. W praktyce można poprosić, żeby pacjent napił się jeszcze trochę wody i przez chwilę z nim zostać. Moim zdaniem ważne jest tu wyczucie: nie chodzi o kontrolowanie pacjenta jak dziecka, tylko o bezpieczne dopilnowanie terapii. Jeśli pacjent odmawia, wypluwa tabletki, chowa je pod językiem albo zachowuje się nietypowo, opiekun nie zmusza go do przyjęcia leków, tylko informuje pielęgniarkę. To jest dobra praktyka, zgodna z zasadą bezpieczeństwa farmakoterapii, obserwacji pacjenta i poszanowania jego godności.

Pytanie 39

Którą z wymienionych informacji o chorym należy bezwzględnie przekazać pielęgniarce?
A. Na piętach pojawiło się zaczerwienienie skóry.
Twoja odpowiedź
B. Ma zabrudzoną bieliznę osobistą.
C. Chętnie spożywa wszystkie posiłki.
D. Łatwo nawiązuje kontakt z personelem.
Poprawna odpowiedź. Zaczerwienienie skóry na piętach trzeba bezwzględnie przekazać pielęgniarce, bo może to być wczesny objaw tworzącej się odleżyny, najczęściej w stopniu I. Pięty są miejscem szczególnie narażonym na ucisk, zwłaszcza u chorego leżącego, słabo poruszającego nogami, odwodnionego, niedożywionego albo z zaburzeniami krążenia. W praktyce taka zmiana nie powinna być traktowana jako zwykłe otarcie. Trzeba odciążyć pięty, sprawdzić ułożenie chorego, stan skóry w innych punktach ucisku, np. kość krzyżowa, łopatki, łokcie, oraz zgłosić obserwację osobie uprawnionej do oceny stanu pacjenta. Z mojego doświadczenia takie małe zaczerwienienie bywa lekceważone, a potem robi się problem, bo uszkodzenie skóry pogłębia się bardzo szybko. Dobra praktyka to szybka informacja dla pielęgniarki, dokumentowanie obserwacji zgodnie z zasadami placówki, zmiana pozycji, stosowanie udogodnień przeciwodleżynowych i unikanie masowania zaczerwienionego miejsca, bo można dodatkowo uszkodzić tkanki.

Pytanie 40

Cele czynności higienicznych są uzyskiwane w trakcie wykonywania
A. zmiany opatrunku.
B. okładu zimnego.
C. podmycia krocza.
Twoja odpowiedź
D. mierzenia temperatury.
Poprawna odpowiedź. Podmycie krocza jest czynnością higieniczną, bo jego głównym celem jest utrzymanie czystości skóry i błon śluzowych okolicy intymnej, usunięcie wydzielin, moczu, kału, potu oraz ograniczenie namnażania drobnoustrojów. W praktyce opiekuna medycznego ta czynność ma bardzo duże znaczenie, szczególnie u osób leżących, z nietrzymaniem moczu lub stolca, po oddaniu moczu do basenu, przy stosowaniu pieluchomajtek albo wkładek chłonnych. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które najmocniej wpływają na komfort i godność podopiecznego. Dobre wykonanie obejmuje przygotowanie stanowiska, zapewnienie intymności, użycie rękawiczek, mycie od okolicy czystszej do bardziej zanieczyszczonej oraz dokładne osuszenie skóry bez mocnego tarcia. U kobiet zwykle myje się w kierunku od spojenia łonowego do odbytu, żeby nie przenosić bakterii kałowych w stronę cewki moczowej. U mężczyzn trzeba pamiętać o higienie prącia, moszny i fałdów skórnych. Standardem jest też obserwacja skóry: zaczerwienienie, maceracja, otarcia, nieprzyjemny zapach czy upławy mogą wymagać zgłoszenia pielęgniarce. Podmycie krocza realizuje cele higieniczne, profilaktyczne i komfortowe, a przy okazji zmniejsza ryzyko zakażeń układu moczowego oraz odparzeń.

Sprawdź się w części praktycznej