Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik ogrodnik
  • Kwalifikacja: OGR.02 - Zakładanie i prowadzenie upraw ogrodniczych
  • Data rozpoczęcia: 16 lipca 2026 10:12
  • Data zakończenia: 16 lipca 2026 10:26

Egzamin niezdany

Wynik: 4/40 punktów (10,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Nowe
Analiza przebiegu egzaminu- sprawdź jak rozwiązywałeś pytania
Udostępnij swój wynik
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Na podstawie danych zawartych w tabeli oblicz koszt przygotowania gleby pod trawnik na powierzchni 0,2 ha.

Wycena wybranych usług
Lp.UsługaCena [w zł/m²]
1.Wykonanie trawnika
– orka, równanie powierzchni, wałowanie
– siew nasion, przykrycie substratem
6,00
4,00
2.Pielęgnacja trawnika
– wertykulacja, dosiew, nawożenie
– wałowanie ręczne, aeracja
– koszenie
5,00
3,00
2,00
A. 1 200,00 zł
B. 26 000,00 zł
C. 12 000,00 zł
D. 2 600,00 zł
To właśnie ta odpowiedź jest trafna, bo wynika ze szczegółowej analizy danych z tabeli i poprawnego przeliczenia jednostek powierzchni. Trzeba było wyłapać, że koszt przygotowania gleby pod trawnik obejmuje dwa etapy – orkę, równanie powierzchni i wałowanie (6,00 zł/m²) oraz siew nasion i przykrycie substratem (4,00 zł/m²). Razem daje to 10,00 zł za każdy metr kwadratowy. Skoro powierzchnia to 0,2 ha, co po przeliczeniu daje 2 000 m² (bo 1 ha to 10 000 m²), całościowy koszt wynosi 2 000 x 10,00 zł = 20 000 zł. Jednak w pytaniu chodzi tylko o przygotowanie gleby, czyli te pierwsze trzy czynności za 6,00 zł/m², co prowadzi do wyniku 2 000 x 6,00 zł = 12 000 zł. Praktyka pokazuje, że przy większych terenach trawnika bardzo istotna jest dokładność w szacowaniu kosztów, by nie zaniżyć wartości inwestycji i nie narazić się na straty. W pracy ogrodnika równie ważne co wiedza teoretyczna jest poprawne rozumienie zakresu usługi, dlatego rozbicie pozycji według etapów ma duże znaczenie w kalkulacjach. Warto też pamiętać, że na rynku często spotyka się właśnie takie rozpisane cenniki – to pomaga w uczciwym rozliczeniu się z klientem. Z mojego doświadczenia takie szczegółowe podejście do kosztorysowania pozwala uniknąć wielu nieporozumień na etapie realizacji projektu.

Pytanie 2

Do 1 m³ torfu wysokiego, należy dodać 0,5 kg mieszanki Makro Mis-3. Oblicz koszt nawozu zastosowanego na 10 m³ torfu, jeżeli 10 kg nawozu kosztuje 30 zł.

A. 15 zł
B. 5 zł
C. 33 zł
D. 10 zł
Obliczanie kosztów nawożenia to jedno z najbardziej podstawowych, a jednocześnie kluczowych zagadnień w ogrodnictwie i produkcji roślinnej. Bardzo często spotykam się z sytuacją, gdzie błędy rachunkowe prowadzą do niedoszacowania (albo przeszacowania) potrzebnych środków na zakup nawozów. W tym zadaniu niektórzy mogą się pomylić, przyjmując, że 0,5 kg nawozu to ilość na całe 10 m³ torfu – to typowy przykład nieprecyzyjnego mnożenia lub nieuwzględnienia, że dawka jest podana na 1 m³, nie na całość. Takie myślenie prowadzi do zaniżenia sumy, przez co wychodzi zbyt niska kwota, np. 5 zł – co po prostu nie zgadza się z prawdziwymi kosztami rynkowymi dla tej skali produkcji. Często też zdarza się, że ktoś nie przeliczy proporcjonalnie ceny z większego opakowania na ilość faktycznie zużytą, przez co pojawia się np. odpowiedź 10 zł (traktując cenę za 10 kg, a nie za zużyte 5 kg). Z kolei podawanie kwoty 33 zł to wynik błędnego zsumowania lub podwojenia ceny, bez odpowiedniego rozbicia na jednostkowe porcje nawozu. W codziennej pracy technika ogrodnika czy specjalisty ds. produkcji roślinnej dbałość o takie detale jest niezbędna, bo pozwala unikać strat materiałowych i ekonomicznych. Z mojego doświadczenia, staranne przeliczanie każdej dawki zgodnie z zaleceniami producenta i rzeczywistą ilością zużytego podłoża to nie tylko dobra praktyka, ale wręcz branżowy standard. Pomaga to optymalizować koszty i uzyskiwać lepszą jakość upraw, a także unikać nieporozumień w rozliczeniach czy podczas planowania zakupów na cały sezon.

Pytanie 3

Ile wyniesie koszt zakupu sadzonek chryzantemy do obsadzenia 600 doniczek, jeżeli cena jednej sadzonki wynosi 1 zł, a w jednej doniczce należy posadzić 3 sadzonki?

A. 200 zł
B. 180 zł
C. 2 000 zł
D. 1 800 zł
Prawidłowe wyliczenie kosztu zakupu sadzonek opiera się na bardzo prostej matematyce, ale trzeba być uważnym, żeby się nie pomylić w obliczeniach, zwłaszcza przy większych ilościach. Mamy 600 doniczek, a każda wymaga 3 sadzonek, więc łącznie potrzebujemy 600 × 3, czyli 1 800 sadzonek. Cena jednej sadzonki to 1 zł, więc końcowy koszt to właśnie 1 800 zł. Takie podejście jest zgodne z podstawowymi zasadami kalkulacji materiałowych, które są stosowane praktycznie w każdej branży, nie tylko ogrodniczej. W praktyce zawodowej przygotowując kosztorysy czy plany nasadzeń, zawsze liczy się ilość potrzebnych jednostek razy cena jednostkowa – to podstawa ekonomiki produkcji. Moim zdaniem, warto też pamiętać, że w realiach szkółkarskich często planuje się nawet z lekkim zapasem, bo zawsze coś może się nie przyjąć lub uszkodzić w transporcie. Jednak w tym pytaniu wychodzimy od dokładnych danych, więc nie trzeba uwzględniać rezerwy. Warto jeszcze wiedzieć, że takie przeliczenia są bardzo przydatne przy zamówieniach hurtowych, bo pozwalają ustalić precyzyjny budżet przedsięwzięcia. Z mojego doświadczenia wynika, że osoby, które regularnie wykonują podobne kalkulacje, rzadziej popełniają kosztowne pomyłki przy większych projektach. No i taka umiejętność liczenia w pamięci czy na kartce to zwyczajnie praktyczna sprawa, którą polecam każdemu, kto myśli poważniej o branży florystycznej czy ogrodniczej.

Pytanie 4

Na rysunku przedstawiono kwiaty i pąki

Ilustracja do pytania
A. szałwii.
B. goździka.
C. żeniszka.
D. lobelii.
Rozpoznałeś poprawnie, że na rysunku przedstawione są goździki. To dość charakterystyczny gatunek – szczególnie przez postrzępione płatki korony i wyraziste, lekko powyginane brzegi kwiatów. W praktyce ogrodniczej goździki (Dianthus) są bardzo cenione, zarówno jako rośliny rabatowe, jak i cięte. Często spotyka się je w profesjonalnych bukietach, bo długo utrzymują świeżość po ścięciu. Z mojego doświadczenia, kluczowe w rozpoznaniu są te faliste, pierzaste brzegi płatków i nierozwinięte pąki o dość smukłym kształcie. W branży florystycznej goździk uznaje się za standardowy materiał do nauki technik układania, ponieważ świetnie się komponuje z innymi kwiatami i ma szeroką gamę barw. Praktyczne zastosowania goździków obejmują też dekoracje okolicznościowe, a nawet wieńce, bo kwiat dobrze znosi transport i zmienne warunki. Warto też pamiętać, że większość odmian ogrodowych jest dość wytrzymała na choroby, co czyni goździki praktycznym wyborem do nauki uprawy na poziomie technikum lub w szkółkach ogrodniczych. Moim zdaniem, rozpoznanie tej rośliny to podstawa dla każdego, kto myśli o pracy z florystyką czy projektowaniem zieleni.

Pytanie 5

W celu poprawienia zdrowotności i lepszego doświetlenia pomidorów należy wykonać

A. przerzedzanie gron.
B. usuwanie części liści.
C. ogławianie roślin.
D. zapylenie kwiatów.
Usuwanie części liści u pomidorów to naprawdę istotna i sprawdzona metoda, żeby poprawić zdrowotność roślin oraz lepiej je doświetlić. Praktyka ta, nazywana potocznie defoliacją, polega na stopniowym eliminowaniu dolnych, najstarszych liści, które często żółkną, łapią choroby lub po prostu zasłaniają owoce oraz wnętrze rośliny. Dzięki temu światło słoneczne dociera głębiej, a wilgoć nie zalega na liściach, co ogranicza rozwój patogenów grzybowych, np. zarazy ziemniaczanej. Z mojego doświadczenia wynika, że regularne usuwanie liści, szczególnie tych dotykających ziemi, potrafi znacznie zmniejszyć ryzyko pojawienia się chorób – przy okazji ułatwia też zbiór owoców. W nowoczesnych gospodarstwach i szklarniach to praktyka wręcz obowiązkowa, bo bez tego nie ma sensu marzyć o wysokiej jakości plonach. Warto pamiętać, żeby nie przesadzać – usuwamy głównie dolne liście, nigdy nie zostawiając rośliny zupełnie bez zielonej masy, bo bez liści nie ma fotosyntezy. Moim zdaniem, defoliacja to taki prosty trik, który robi naprawdę dużą różnicę w całym cyklu uprawy – często nawet niedoceniany przez początkujących ogrodników czy młodych rolników. W branżowych poradnikach i wytycznych (np. zalecenia Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach) regularnie podkreśla się, że to kluczowy zabieg dla zdrowia i plonu pomidorów.

Pytanie 6

Marchwi nie należy uprawiać bezpośrednio po oborniku ze względu na

A. wybujały wzrost naci oraz porażenie przez szkodniki glebowe.
B. gromadzenie szkodliwych azotanów w korzeniu oraz porażenie przez szarą pleśń.
C. zbyt intensywny wzrost korzeni i żerowanie mszyc.
D. zniekształcenia i rozwidlenia korzeni oraz uszkodzenia przez połyśnicę marchwiankę.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
To jest właśnie sedno praktycznej wiedzy ogrodniczej – marchwi nie powinno się uprawiać bezpośrednio po oborniku, ponieważ korzenie w takich warunkach bardzo często ulegają zniekształceniom i rozwidleniom. Wynika to głównie z faktu, że świeży obornik nie jest jeszcze w pełni rozłożony, przez co w glebie pozostaje wiele większych, nieprzetworzonych cząstek. W trakcie wzrostu system korzeniowy marchwi natrafia na te fragmenty i nie może swobodnie penetrować podłoża – stąd pojawiają się rozdwojenia, a czasem nawet bardziej fantazyjne deformacje. To nie tylko psuje wygląd marchwi, ale też utrudnia jej przechowywanie i sprzedaż, bo konsumenci raczej oczekują regularnych, zgrabnych korzeni. Poza tym, świeży obornik intensywnie wabi szkodniki – szczególnie połyśnicę marchwiankę, której larwy potrafią mocno uszkodzić korzenie. Znam takie przypadki z własnej praktyki, gdzie plantacja była wręcz zrujnowana przez te szkodniki po zastosowaniu obornika pod marchew. Lepiej więc stosować obornik pod uprawę roślin poprzedzających marchew, np. ziemniaków, a samą marchew siać dopiero w drugim lub trzecim roku po oborniku. To zgodne z zaleceniami doradców rolniczych i podręcznikami uprawy warzyw korzeniowych. Taka praktyka poprawia strukturę gleby i minimalizuje ryzyko problemów z jakością korzeni.

Pytanie 7

W intensywnych sadach jabłoniowych najczęściej prowadzi się drzewka w formie korony

A. szpalerowej.
B. mikado.
C. osiowej.
D. kotłowej.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Forma osiowa to obecnie najczęściej stosowany sposób prowadzenia drzew w intensywnych sadach jabłoniowych i naprawdę trudno się dziwić, bo sprawdza się znakomicie w nowoczesnej produkcji. Drzewa o osiowej koronie mają jeden wyraźny przewodnik, a boczne gałęzie są krótkie i rozłożone równomiernie, co ułatwia nie tylko prowadzenie cięcia, ale też zbiór, prace pielęgnacyjne i ochronę. Dzięki temu drzewa lepiej wykorzystują światło, owoce szybciej dojrzewają i mają lepszą jakość – zarówno pod względem wielkości, jak i wybarwienia. Osiowa forma jest też kompatybilna z prowadzeniem szpalerów, choć osie są podstawą. W praktyce sadowniczej daje się ją łatwo utrzymać nawet przy dużym zagęszczeniu drzew i na podkładkach karłowych. To też standard branżowy rekomendowany przez większość doradców sadowniczych – chociaż, jasne, bywają wyjątki, szczególnie w starszych sadach czy w rejonach o tradycyjnych nasadzeniach. Z mojego doświadczenia – jeśli ktoś chce zmechanizować prace w sadzie, to bez osiowej korony ani rusz. No i warto jeszcze pamiętać, że ta forma bardzo pomaga w ograniczeniu chorób, bo lepsza przewiewność i dostępność światła to mniej problemów z parchem czy mączniakiem.

Pytanie 8

Do zapylania kwiatów pomidorów w szklarni wykorzystuje się

A. osy.
B. pszczoły.
C. trzmiele.
D. biedronki.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Trzmiele są zdecydowanie najlepszym wyborem do zapylania kwiatów pomidorów w warunkach szklarniowych. Moim zdaniem to prawdziwy standard branżowy, bo trzmiele, w odróżnieniu od pszczół czy innych owadów, wykonują tzw. zapylanie wibracyjne. Pomidory mają kwiaty, które nie produkują nektaru, dlatego nie są tak atrakcyjne dla pszczół, a tymczasem trzmiele potrafią wprawić kwiat w drgania, wytrząsając pyłek ze słupków. To zjawisko nazywa się buzz pollination, z angielskiego. Hodowcy od lat stosują gotowe kolonie trzmieli (najczęściej Bombus terrestris), które dostarczają wyspecjalizowane firmy – to znacznie ułatwia pracę, podnosi wydajność i eliminuje konieczność ręcznego zapylania, które jest bardzo czasochłonne. Co ciekawe, w większości nowoczesnych szklarni z pomidorami w Polsce i na świecie trzmiele są już właściwie obowiązkowym elementem technologii uprawy. Dodatkowo, trzmiele są mniej wrażliwe na warunki pogodowe niż pszczoły (np. niższą temperaturę i wilgotność), więc zapewniają stabilne zapylanie przez cały sezon. Można nawet powiedzieć, że bez trzmieli produkcja pomidorów na dużą skalę byłaby po prostu mniej opłacalna. Takie praktyki są zgodne z zaleceniami Instytutów Ogrodniczych oraz standardami GlobalG.A.P.

Pytanie 9

Aby zapewnić odpowiednią wilgotność podłoża w hodowli pieczarek, konieczne jest przeprowadzenie zabiegu

A. przygotowania.
B. dezynfekcji.
C. pasteryzacji.
D. okrywania.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Okrywanie to naprawdę ważny krok, jeśli chodzi o uprawę pieczarek. Dzięki niemu można utrzymać odpowiednią wilgotność podłoża, co jest kluczowe dla ich wzrostu. Używa się materiałów okrywowych, które pomagają zatrzymać wilgoć – bez tego pieczarki mogą mieć trudności z rozwojem. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej, gdy warstwa okrywowa jest dość gruba i wykonana z organicznych materiałów, jak torf czy kompost. To nie tylko zatrzymuje wodę, ale też dostarcza składników odżywczych. Właściwe okrywanie może nawet stworzyć lepszy mikroklimat dla pieczarek, co przyczynia się do wyższych plonów. No i dodatkowo chroni grzyby przed niekorzystnymi warunkami. Dlatego warto zwrócić na to uwagę, bo ma to kluczowe znaczenie dla sukcesu w uprawie.

Pytanie 10

Na fotografii zamieszczono organy podziemne

Ilustracja do pytania
A. konwalii.
B. mieczyka.
C. tulipana.
D. dalii.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Mieczyk, znany również jako gladiolus, jest rośliną, która rozmnaża się za pomocą bulw. Na fotografii widoczne są właśnie te bulwy, które charakteryzują się specyficznym kształtem i strukturą. W odróżnieniu od cebulek tulipana, które są bardziej okrągłe i mają gładką powierzchnię, bulwy mieczyka są wydłużone z widocznymi zgrubieniami. Ponadto, bulwy konwalii oraz dalii różnią się zarówno kształtem, jak i sposobem rozmnażania. Mieczyki są popularne w ogrodnictwie, często wykorzystywane są do tworzenia efektownych kompozycji kwiatowych. Stanowią one doskonały przykład rośliny, która nie tylko pięknie kwitnie, ale także wzbogaca glebę dzięki systemowi korzeniowemu. W praktyce ogrodniczej znajomość różnic między tymi roślinami jest kluczowa, szczególnie przy planowaniu nasadzeń i wyborze odpowiednich metod uprawy. Wybierając mieczyki, warto pamiętać o ich specyficznych wymaganiach glebowych i klimatycznych, co ma kluczowe znaczenie dla uzyskania zdrowych i pięknych roślin.

Pytanie 11

Do uprawy marchwi najlepsze są gleby

A. lekkie i zasadowe.
B. żyzne i przepuszczalne.
C. ciężkie i podmokłe.
D. ciężkie i kwaśne.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Uprawa marchwi w Polsce, jak i w innych krajach o podobnym klimacie, wymaga naprawdę specyficznych warunków glebowych. Z mojego doświadczenia wynika, że żyzne i przepuszczalne gleby to w zasadzie absolutna podstawa, jeśli chcemy uzyskać proste, długie korzenie bez deformacji i chorób. Najlepiej sprawdzają się gleby piaszczysto-gliniaste, które nie są ani zbyt ciężkie, ani zbyt lekkie – mają dobrą strukturę, pozwalają korzeniom swobodnie rosnąć, a jednocześnie zatrzymują odpowiednią ilość wilgoci. Przepuszczalność gleby jest szczególnie ważna, bo marchew bardzo nie lubi zastoisk wodnych, przez co łatwo o gnicie korzeni lub wzrost chorób grzybowych. Ziemia musi być też bogata w składniki pokarmowe, zwłaszcza w potas i fosfor, bo to stymuluje wzrost zdrowych, soczystych korzeni – tak mówią nawet stare podręczniki do ogrodnictwa. W praktyce wielu rolników wykonuje głęboką orkę i unika nawożenia świeżym obornikiem, żeby nie prowokować rozwidlania się korzeni. Nawet drobna ilość kamieni czy zbitej gliny może skutkować tym, że marchewka wyrośnie krzywa albo podzielona. Ja zawsze sprawdzam, czy gleba łatwo się przesuwa palcami i czy woda szybko wsiąka – to taki prosty test. Warto pamiętać, że optymalne pH dla marchwi to lekko kwaśne do obojętnego, ale nie zasadowe. Takie podejście to standard branżowy, zarówno w gospodarstwach ekologicznych, jak i konwencjonalnych.

Pytanie 12

Które warzywa należy uprawiać w pierwszym roku po oborniku?

A. Kalafior i ogórek.
B. Groch i pietruszkę.
C. Bób i marchew.
D. Fasolę i cykorię.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Kalafior i ogórek to klasyczne przykłady warzyw, które najlepiej rosną w pierwszym roku po zastosowaniu obornika. Wynika to z tego, że mają wysokie wymagania pokarmowe i świetnie wykorzystują składniki odżywcze, zwłaszcza azot. Tak naprawdę, jeśli chodzi o praktykę ogrodniczą czy rolniczą, to świeży obornik daje mocny start właśnie roślinom szybko rosnącym i „żarłocznym”, takim jak warzywa dyniowate czy kapustne. Często słyszy się wśród rolników, że np. kalafiorowi czy ogórkom po prostu nie opłaca się odmawiać tej dawki nawozu, bo wtedy plon jest naprawdę ładny – widać to gołym okiem. Z mojego doświadczenia, jeżeli posadzisz te warzywa po oborniku, praktycznie nie ma opcji, żeby były blade i słabo plonowały – wszystko bujnie rośnie. Takie podejście jest zgodne z zasadami płodozmianu i ogrodniczymi wytycznymi, które jasno mówią: warzywa o dużych potrzebach pokarmowych sadzimy w pierwszym roku po nawożeniu obornikiem, bo wtedy najlepiej wykorzystają składniki. Warto też pamiętać, że nie każde warzywo lubi świeży obornik – niektóre mogą wręcz źle znosić zbyt dużą ilość azotu lub niestrawione resztki organiczne. Stawiając więc na kalafiora i ogórka na świeżo nawożonym polu, wyciągasz maksymalnie potencjał ziemi i obornika.

Pytanie 13

Tylko wegetatywnie rozmnaża się

A. pora.
B. czosnek.
C. dynię.
D. ogórka.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Czosnek rzeczywiście rozmnaża się wyłącznie wegetatywnie, co oznacza, że nie uzyskuje się z niego typowych nasion zdolnych do kiełkowania. Cała produkcja opiera się na sadzeniu ząbków lub cebulek potomnych, które powstają w główce czosnku. To bardzo praktyczna sprawa, bo dzięki temu zachowujemy cechy odmianowe – praktycznie każdy czosnek, który posadzisz, będzie identyczny z rośliną-matką. W warunkach produkcyjnych jest to ogromna zaleta, bo unika się mieszania genetycznego oraz potencjalnego osłabienia plonu. Warto też wiedzieć, że z punktu widzenia bezpieczeństwa plonów i zdrowotności roślin, ważne jest stosowanie tylko zdrowego materiału sadzeniowego, zgodnie z wytycznymi PIORiN czy zaleceniami producentów. Nawet w domowej uprawie łatwo zauważyć, że czosnek nie wytwarza typowych kwiatów i nasion – czasem pojawiają się tzw. cebulki powietrzne w kwiatostanach, ale one nie służą klasycznemu rozmnażaniu generatywnemu. Moim zdaniem rozmnażanie wegetatywne czosnku to świetny przykład na to, jak rośliny mogą przystosować się do środowiska i produkować potomstwo bez udziału nasion. To rozwiązanie bardzo wygodne dla plantatorów, bo pozwala na szybkie rozmnażanie dużych partii materiału, choć trzeba pamiętać o rotacji stanowisk i materiału, żeby unikać chorób.

Pytanie 14

Nie powinno się sadzić rozsad do gruntu razem z pojemnikami

A. ziemnymi
B. torfowo-celulozowymi
C. plastikowymi
D. torfowo-ziemnymi

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Odpowiedź 'plastikowymi' jest poprawna, ponieważ doniczki wykonane z plastiku mogą powodować problemy z przepuszczalnością wody oraz dostępem powietrza do korzeni roślin. W trakcie sadzenia rozsady do gruntu, kluczowe jest, aby rośliny mogły łatwo integrować się z glebą, co jest utrudnione w przypadku plastikowych doniczek. W praktyce zaleca się usunięcie rośliny z plastikowej doniczki przed umieszczeniem jej w gruncie, aby uniknąć zjawiska 'zapętlonych korzeni', które mogą prowadzić do osłabienia rośliny. Dobrym rozwiązaniem są doniczki torfowo-ziemne, które biodegradują się w glebie, co pozwala na łatwiejszy rozwój korzeni i lepsze przyswajanie składników odżywczych. Przestrzegając tych zasad, zapewniamy roślinom optymalne warunki do wzrostu, co jest kluczowe w praktykach ogrodniczych.

Pytanie 15

Przedstawiona na zdjęciu roślina ozdobna to

Ilustracja do pytania
A. smagliczka nadmorska.
B. groszek pachnący.
C. lobelia przylądkowa.
D. nasturcja większa.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Rozpoznałeś groszek pachnący, czyli Lathyrus odoratus, co jest bardzo trafną obserwacją. Ta roślina, moim zdaniem, jest jedną z ciekawszych, jeśli chodzi o uprawę ozdobną, zwłaszcza w ogrodach przydomowych czy na balkonach. Groszek pachnący ma charakterystyczne, motylkowate kwiaty osadzone na długich szypułkach i wiotkie pędy, które owijają się wokół podpór. W praktyce ogrodniczej stosuje się go często tam, gdzie zależy nam na szybkim efekcie kwitnienia i pięknym zapachu – to jedna z niewielu roślin jednorocznych, której kwiaty tak intensywnie pachną, a przy tym nadają się idealnie na bukiety. Dobre praktyki branżowe sugerują podpory sznurkowe lub siatki ogrodzeniowe, bo groszek bardzo lubi się wspinać. Z mojego doświadczenia wynika, że regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów i podlewanie w okresach suszy bardzo wydłuża kwitnienie. Warto wiedzieć, że groszek pachnący preferuje stanowiska słoneczne oraz glebę przepuszczalną, umiarkowanie żyzną, lekko wilgotną. Dobrze jest dosiewać go co kilka tygodni, żeby mieć ciągłość kwitnienia przez cały sezon. Szczerze mówiąc, ta roślina to klasyka, jeśli chodzi o modne, sezonowe obsadzenia w stylu angielskim – po prostu trudno ją zastąpić.

Pytanie 16

Po zakończonym cyklu produkcyjnym w szklarni należy przeprowadzić dezynfekcję poprzez

A. spalanie siarki.
B. spalanie węgla.
C. oprysk miedzią.
D. oprysk wapnem.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Spalanie siarki w szklarni po zakończonym cyklu produkcyjnym jest jednym z najskuteczniejszych sposobów dezynfekcji. Ta metoda opiera się na wytwarzaniu dwutlenku siarki (SO2), który w postaci gazowej doskonale penetruje wszystkie zakamarki szklarni, dezynfekując powietrze, konstrukcje oraz wszelkie powierzchnie. Z mojego doświadczenia, właśnie gazowa forma środka dezynfekującego daje największą skuteczność, bo dociera nawet tam, gdzie trudno dostać się mechanicznie. W praktyce stosuje się specjalne puszki lub generatory siarki, które trzeba rozmieścić równomiernie w szklarni, a następnie podpalić przy szczelnie zamkniętym obiekcie. Standardy branżowe jasno wskazują, że spalanie siarki pozwala ograniczyć występowanie chorób grzybowych, bakterii i niektórych szkodników, co przekłada się na zdrowsze uprawy w kolejnym cyklu. Warto dodać, że metoda ta jest relatywnie tania i nie wymaga skomplikowanego sprzętu. Pamiętaj jednak o zachowaniu wszelkich zasad BHP, bo SO2 jest toksyczny dla ludzi. Praktycy radzą też przeprowadzić przewietrzenie szklarni po procesie. Według wielu ogrodników to taka trochę "klasyka gatunku" – działa sprawdzanie i nie zostawia resztek środków na roślinach czy podłożu. Trochę zapach nieprzyjemny, ale skuteczność świetna, a natura środka sprawia, że nie zanieczyszczamy środowiska resztkami chemii.

Pytanie 17

Nawożenie pól truskawkowych azotem powinno być realizowane

A. corocznie na początku wiosny oraz jesienią po zbiorze owoców
B. wyłącznie wiosną w pierwszym roku uprawy
C. tylko jesienią w pierwszym roku uprawy
D. co roku jedynie wiosną lub jesienią po zbiorze owoców

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Nawożenie plantacji truskawek azotem jest kluczowym elementem agrotechniki, który ma na celu zapewnienie roślinom odpowiedniej ilości składników odżywczych, co przekłada się na ich zdrowy rozwój oraz plonowanie. Odpowiedź, która wskazuje na coroczne nawożenie wczesną wiosną i jesienią po zbiorze owoców, jest zgodna z zaleceniami ekspertów z dziedziny agronomii. Wczesna wiosna to czas, gdy truskawki zaczynają intensywnie wegetować, dlatego dostarczenie azotu w tym okresie wspomaga wzrost liści oraz rozwój pąków kwiatowych. Jesienne nawożenie natomiast pozwala roślinom na zgromadzenie składników odżywczych, które będą wykorzystane w następnym sezonie wegetacyjnym. Takie podejście jest zgodne z zasadami zrównoważonego nawożenia, które zalecają regularne monitorowanie stanu gleby i dostosowywanie ilości nawozów do rzeczywistych potrzeb roślin. W praktyce, stosowanie nawozów azotowych w odpowiednich terminach zwiększa plon oraz jakość owoców. Eksperci zalecają również stosowanie nawozów o kontrolowanym uwalnianiu azotu, co pozwala na uniknięcie nadmiernego nawożenia i minimalizowanie ryzyka wypłukiwania azotu do wód gruntowych.

Pytanie 18

Ze względu na infekcję drzew jabłoni parchem, w sadach nie poleca się nawadniania

A. z zastosowaniem zraszaczy podkoronowych.
B. kropelkowego połączonego z nawożeniem.
C. kropelkowego.
D. deszczownianego.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wybór deszczownianego nawadniania jako metody, której nie poleca się w sadach jabłoni zmagających się z parchem, jest w pełni uzasadniony i zgodny z praktyką ogrodniczą. Nawadnianie deszczowniane polega na rozpraszaniu wody w postaci drobnych kropel nad koronami drzew, co niestety stwarza doskonałe warunki do rozwoju patogenów grzybowych, takich jak Venturia inaequalis, czyli sprawca parcha jabłoni. Wysoka wilgotność liści i owoców, szczególnie jeśli utrzymuje się przez wiele godzin po nawadnianiu, znacznie zwiększa ryzyko infekcji. W wielu poradnikach sadowniczych, a także w zaleceniach doradców branżowych, podkreśla się, że ograniczanie zwilżania nadziemnych części roślin jest kluczowe w walce z chorobami grzybowymi. Moim zdaniem najbardziej logiczne jest korzystanie z metod, które dostarczają wodę tylko do strefy korzeniowej, dzięki czemu liście i owoce pozostają suche. Przykładowo, nawadnianie kropelkowe czy zraszacze podkoronowe są dużo bezpieczniejsze pod kątem fitosanitarnym. Spora część sadowników decyduje się na modernizację systemów właśnie po to, żeby ograniczyć problemy z parchem. Warto pamiętać, że każda kropla wody na liściu to potencjalne zagrożenie infekcją, szczególnie w okresie intensywnego zagrożenia chorobowego. To jest taki typowy przykład zasady: lepiej zapobiegać niż leczyć, zwłaszcza że parch potrafi mocno ograniczyć plon i obniżyć jakość owoców.

Pytanie 19

Na ilustracji widoczne są objawy uszkodzeń spowodowanych przez

Ilustracja do pytania
A. kwieciaka jabłkowca.
B. owocówkę jabłkóweczkę.
C. namiotnika jabłoniowego.
D. owocnicę jabłkową.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Objawy widoczne na zdjęciu, czyli charakterystyczne, rozległe blizny i wyżłobienia na powierzchni jabłka, to typowy efekt żerowania larw owocnicy jabłkowej. Takie uszkodzenia pojawiają się już na bardzo wczesnym etapie rozwoju owocu, bo larwy wgryzają się przez skórkę tuż po kwitnieniu, zostawiając szerokie, nieregularne ślady. Z mojego doświadczenia, jeśli w sadzie obserwuje się dużo takich jabłek z głębokimi, podłużnymi bruzdami i często zahamowanym wzrostem owocu w miejscu żeru, niemal pewne jest, że to właśnie owocnica. W praktyce sadowniczej najlepszą profilaktyką jest monitoring lotu owadów i terminowe zabiegi ochrony na początku fazy różowego pąka, zgodnie z rekomendacjami Instytutu Ogrodnictwa. Co ciekawe, owocnica może powodować też opadanie młodych zawiązków, więc czasem szkody nie są od razu widoczne gołym okiem. Warto sięgać po feromony i pułapki do precyzyjnego określenia momentu zwalczania, bo opóźnienie zabiegu skutkuje właśnie takimi widocznymi wadami jakościowymi jabłek, które potem mają mniejszą wartość handlową. Moim zdaniem kluczowe jest regularne lustracje i korzystanie z doświadczenia starszych sadowników, bo uszkodzenia owocnicy łatwo pomylić z innymi szkodnikami, jeśli ktoś nie miał ich wcześniej na oku.

Pytanie 20

Jakie nasiona należy wysiewać w grupach?

A. Słonecznika
B. Żeniszka
C. Begonii
D. Lobelii

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wysiewanie nasion słonecznika gniazdowo to praktyka, która pozwala na efektywne wykorzystanie przestrzeni w ogrodzie oraz zapewnia lepsze warunki wzrostu roślin. Słonecznik (Helianthus annuus) jest rośliną, która osiąga dużą wysokość i szerokość, dlatego grupowanie nasion w gniazda sprzyja ich lepszemu wzrostowi oraz ułatwia pielęgnację. W praktyce, gniazdowe wysiewanie polega na umieszczaniu kilku nasion w jednym miejscu, co zwiększa szanse na uzyskanie silnych i zdrowych roślin. Ten sposób jest szczególnie korzystny, gdyż pozwala na łatwiejsze monitorowanie wzrostu oraz kontrolowanie chorób i szkodników, ponieważ rośliny są bardziej skonsolidowane. Warto również zaznaczyć, że słoneczniki wymagają dużej ilości słońca oraz odpowiedniej ilości wody, co czyni je idealnymi do gniazdowego wysiewania w dobrze nasłonecznionych miejscach. Dzięki temu podejściu, można również zwiększyć plony, co jest zgodne z praktykami rolniczymi mającymi na celu maksymalizację wydajności upraw. W kontekście standardów hodowlanych, gniazdowe wysiewanie jest uznawane za najlepszą praktykę dla roślin, które mają tendencję do konkurencji o zasoby, co dodatkowo podkreśla słuszną wybór słonecznika.

Pytanie 21

Rysunek przedstawia

Ilustracja do pytania
A. bulwy zimowita.
B. cebule lilii.
C. cebule tulipanów.
D. bulwy krokusa.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Bulwy krokusa są istotnym elementem flory wczesnowiosennej, a ich charakterystyczny wygląd pozwala na łatwe odróżnienie ich od innych roślin cebulowych. W odróżnieniu od cebul lilii i tulipanów, które mają bardziej wyraźną, łuskowatą strukturę, bulwy krokusa są bardziej zaokrąglone i gładkie. Ponadto, bulwy zimowita, chociaż również podziemnymi organami, różnią się znacząco zarówno wielkością, jak i kształtem. Znajomość tych różnic jest istotna w kontekście ogrodnictwa oraz uprawy roślin cebulowych, ponieważ pozwala na skuteczniejsze planowanie kompozycji ogrodowych oraz właściwe pielęgnowanie roślin. Krokus to roślina, która często pojawia się jako jeden z pierwszych kwiatów wiosennych, a jej bulwy potrzebują odpowiednich warunków glebowych, aby prawidłowo zakwitły. Warto zwrócić uwagę na aspekt ekologiczny, gdyż krokusy są także cennym źródłem pokarmu dla owadów zapylających, co wspiera bioróżnorodność w ogrodzie.

Pytanie 22

Drobne nasiona warzyw, np. marchwi, pietruszki i cebuli należy wysiewać na głębokość

A. 5-6 cm
B. 7-8 cm
C. 8-10 cm
D. 1-3 cm

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Bardzo dobrze! Wysiew drobnych nasion warzyw, takich jak marchew, pietruszka czy cebula, powinien być naprawdę płytki – właśnie na głębokość 1-3 cm. To nie jest przypadek, że się tego trzymają ogrodnicy i producenci warzyw w całej Europie. Tak płytki siew pozwala małym nasionom szybciej i równomierniej wykiełkować, bo nie muszą przebijać się przez grubą warstwę ziemi. Osobiście uważam, że przy tych warzywach często nawet te 3 cm to maksimum, bo jak są cięższe gleby, to lepiej jeszcze płycej – czasem zaledwie na centymetr. Przesadzając z głębokością, można łatwo zahamować kiełkowanie albo wręcz je uniemożliwić, bo małe nasiona szybko się wyczerpują. W literaturze branżowej i zaleceniach Instytutu Ogrodnictwa zawsze podkreśla się zasadę: im drobniejsze nasiona, tym płytszy siew – to już taki trochę standard. Z praktyki wiem, że lepiej po siewie delikatnie przywałować glebę, żeby zapewnić dobry kontakt nasiona z podłożem, ale nie przesadzać z ugnieceniem. Moim zdaniem to takie drobiazgi decydują potem o jakości wschodów na polu czy w ogródku. No i jeszcze jedno – niektórzy praktycy dodają do mieszanki trochę piasku, żeby równomierniej wysiać takie drobne nasiona, a to naprawdę ułatwia uzyskanie równego wschodu.

Pytanie 23

W związku z różnorodnym tempem dojrzewania, wielokrotny zbiór warzyw jest wykorzystywany w uprawach

A. kapusty
B. pietruszki
C. ogórka
D. marchwi

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Ogórek jest rośliną, która charakteryzuje się nierównomiernym dojrzewaniem owoców, co sprawia, że idealnie nadaje się do stosowania wielokrotnego zbioru. W praktyce oznacza to, że ogórki mogą być zbierane w różnych etapach ich rozwoju, co pozwala na optymalizację wydajności zbiorów oraz lepsze dostosowanie do potrzeb rynku. W przypadku ogórków, zbieranie ich w fazie młodej, gdy mają około 15-20 cm długości, skutkuje uzyskaniem najwyższej jakości warzywa, które jest bardziej chrupiące i smaczne. Praktyka ta jest zgodna z zaleceniami agrotechnicznymi, które podkreślają znaczenie monitorowania stanu dojrzałości roślin i dostosowywanie terminów zbiorów do indywidualnych potrzeb konsumentów. Ponadto, dzięki wielokrotnemu zbiorowi, można zmniejszyć straty związane z nadmiernym dojrzewaniem owoców, co jest szczególnie istotne w kontekście komercyjnych upraw ogórków.

Pytanie 24

W celu ochrony organizmów pożytecznych, rośliny ozdobne należy opryskiwać środkami ochrony roślin należącymi do grupy pestycydów

A. kontaktowych.
B. systemicznych.
C. wgłębnych.
D. selektywnych.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wybrałeś środki selektywne – i bardzo słusznie, bo właśnie one są kluczowe, jeśli chodzi o ochronę organizmów pożytecznych w uprawie roślin ozdobnych. Środki selektywne, w przeciwieństwie do nieselektywnych, oddziałują tylko na wybrane organizmy szkodliwe, nie wyrządzając szkody tym korzystnym, np. pszczołom, biedronkom czy drapieżnym roztoczom. W praktyce to oznacza, że możesz zwalczać określonych szkodników, ale ekosystem ogrodu wciąż może działać niemal naturalnie. Branżowe wytyczne – np. zalecenia PIORiN czy normy integrowanej ochrony roślin – mocno podkreślają właśnie używanie preparatów selektywnych przy ochronie roślin ozdobnych i warzywnych, zwłaszcza w miejscach, gdzie zależy nam na zachowaniu bioróżnorodności. Niekiedy selektywność pestycydu można wyczytać z etykiety: producent podaje, że dany środek nie szkodzi zapylaczom czy drapieżcom. Osobiście uważam, że umiejętność rozróżnienia pestycydów pod tym kątem to nie tylko wymóg prawny, ale i dowód szacunku dla środowiska. W codziennej pracy ogrodnika takie podejście przekłada się na mniej problemów z odpornością szkodników i lepszą kondycję całego ogrodu.

Pytanie 25

Do wykonania nawożenia organicznego stosuje się

A. rozrzutnik obornika.
B. siewnik.
C. wał.
D. kultywator.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Rozrzutnik obornika to specjalistyczna maszyna rolnicza, która jest wręcz podstawą przy wykonywaniu nawożenia organicznego na polu. Jej budowa pozwala na równomierne rozrzucanie obornika, kompostu albo innych nawozów naturalnych bezpośrednio na powierzchnię gleby. Stosowanie rozrzutnika jest zgodne z aktualnymi dobrymi praktykami rolniczymi, bo zapewnia nie tylko precyzję, ale też efektywność nawożenia – materiał organiczny jest dokładnie rozprowadzany na szerokości roboczej maszyny, co pozwala uniknąć przenawożenia i pustych miejsc. Moim zdaniem, bez rozrzutnika obornika nie da się dziś na większą skalę realizować nawożenia organicznego zgodnie z wymogami rolnictwa zrównoważonego i przepisami dotyczącymi ochrony środowiska. Przykładowo, w gospodarstwach mlecznych czy wielkotowarowych rozrzutniki są wykorzystywane na co dzień – nie tylko zwiększają wydajność pracy, ale też pozwalają na lepsze zarządzanie materią organiczną, która wraca do gleby i poprawia jej strukturę. Warto wiedzieć, że współczesne rozrzutniki wyposażone są w różne mechanizmy roztrząsające, które pomagają jeszcze dokładniej rozprowadzić nawet trudniejsze frakcje nawozu. To nie bez powodu standard w każdej porządnej firmie rolnej.

Pytanie 26

W warunkach najniższej wilgotności i najniższej temperatury najdłużej przechowują się

PRODUKTTEMPERATURA
Stopnie Celsjusza
WILGOTNOŚĆ
względna powietrza %
OKRES
PRZECHOWYWANIA
Bakłażan8-1290-951-2 tygodni
Cebula sucha-1 do 070-801-8 miesięcy
Cukinia8-1090-951-2 tygodni
Czosnek0706-8 miesięcy
Fasola szparagowa7-895-1001-2 tygodnie
Groch w strąkach095-1001-3 tygodnie
Kalafiory0-195-1002-4 tygodnie
Kapusta brukselka0-195-1003-5 tygodni
Kapusta głowiasta wczesna0-195-1003-6 tygodni
Marchew młoda0-195-10010-14 dni
Ogórki8-1190-951-2 tygodnie
Papryka7-1090-952-3 tygodnie
Pomidory dojrzałe8-10901 tydzień
Pory0-195-1001-3 miesiące
Sałaty0-195-1001-4 tygodni
Selery naciowe0-195-1001-3 miesiące
Ziemniaki wczesne10-1590-9510-14 dni
A. bakłażany i cukinia.
B. pory i selery.
C. pomidory i ogórki.
D. cebula i czosnek.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Cebula i czosnek to warzywa, które charakteryzują się długimi okresami przechowywania w odpowiednich warunkach, co czyni je idealnym wyborem w sytuacjach, gdy wilgotność i temperatura są niskie. Cebula może być przechowywana przez 1-8 miesięcy w temperaturze od -1 do 0°C, a czosnek przez 6-8 miesięcy w temperaturze 0°C. Takie warunki zapobiegają szybkiemu psuciu się tych warzyw, co jest zgodne z dobrymi praktykami w przechowywaniu produktów spożywczych. Utrzymanie niskiej wilgotności (70-80% dla cebuli i 70% dla czosnku) jest kluczowe, aby uniknąć rozwoju pleśni i innych mikroorganizmów, które mogą skrócić trwałość. Przykładem praktycznego zastosowania tej wiedzy jest przechowywanie cebuli i czosnku w piwnicach lub chłodniach, które zapewniają stabilne warunki, a tym samym przedłużają ich świeżość. Warto również zauważyć, że w kontekście kulinarnym, cebula i czosnek są niezwykle popularnymi składnikami, co dodatkowo zwiększa ich praktyczną wartość.

Pytanie 27

Cięcie odmładzające wiśni należy wykonać

A. wiosną, kiedy na pędach pojawią się pąki.
B. latem, zaraz po zbiorze owoców.
C. w drugiej połowie marca.
D. pod koniec lutego.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Cięcie odmładzające wiśni faktycznie najlepiej przeprowadzać latem, zaraz po zbiorze owoców. To nie jest przypadek – właśnie wtedy drzewa są najmniej narażone na infekcje bakteryjne i grzybowe, a rany po cięciu szybciej się zabliźniają. Tak podpowiadają nie tylko polskie tradycje sadownicze, ale też zalecenia Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach czy praktyczne wytyczne doświadczonych ogrodników. Z mojego doświadczenia wynika, że letnie cięcie, zwłaszcza zaraz po zakończonym owocowaniu, pozwala lepiej kontrolować rozrost korony i zapobiega nadmiernemu zagęszczeniu. No i co ważne – nie pobudza rośliny do produkcji silnych, nieowocujących pędów tzw. „wilków”, które pojawiają się po cięciu wczesną wiosną. Dzięki temu drzewo nie marnuje energii, tylko skupia się na odbudowie korony i przygotowaniu pąków na kolejny sezon. Praktyka pokazuje, że latem łatwiej ocenić, które gałęzie są chore lub nieowocujące, bo wszystko widać „na żywo” po zbiorach. Warto pamiętać, by używać czystych, ostrych narzędzi i nie przesadzać z intensywnością cięcia – wiśnie źle znoszą zbyt drastyczne odmładzanie. Kluczowa jest także dobra pogoda: najlepiej wybrać suchy dzień, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia ran. Takie podejście nie tylko jest zgodne ze sztuką, ale realnie wpływa na zdrowie i plonowanie drzewka w kolejnych latach.

Pytanie 28

W celu przeciwdziałania przemiennemu owocowaniu jabłoni w roku obfitego kwitnienia drzew należy wykonać

A. przerzedzanie kwiatów lub zawiązków owocowych.
B. odginanie pędów do położenia poziomego.
C. wycinanie „wilków”.
D. intensywne cięcie koron.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Dokładnie o to chodzi! Przerzedzanie kwiatów lub zawiązków owocowych to jedna z najważniejszych technik w profesjonalnej uprawie jabłoni, która skutecznie ogranicza zjawisko przemiennego owocowania. Jeżeli w jednym roku drzewo wyda bardzo dużo owoców, to w kolejnym często kwitnie słabo i plon jest mizerny. Przerzedzając kwiaty lub zawiązki – ręcznie albo chemicznie – rozkładasz potencjał owocowania bardziej równomiernie w kolejnych sezonach. Branżowo mówi się, że taka praktyka pozwala utrzymać stabilność produkcji i poprawia jakość owoców, bo te, które zostają na drzewie, lepiej się rozwijają. Z moich obserwacji wynika, że w sadach to już nie tylko zalecenie, ale wręcz standard, szczególnie przy odmianach podatnych na przemienne owocowanie jak ‘Jonagold’ czy ‘Szampion’. Dodatkowo, właściwe przerzedzanie zmniejsza ryzyko łamania gałęzi pod ciężarem plonu, a także ogranicza problem drobnych, nierównych owoców. Warto wiedzieć, że nowoczesne sadownictwo coraz częściej korzysta z chemicznych środków do przerzedzania, bo to szybciej i taniej, ale nadal w niektórych przypadkach ręczna korekta jest niezbędna. Moim zdaniem, bez tej czynności trudno osiągnąć powtarzalność i wysoką jakość jabłek na rynku.

Pytanie 29

Podziemnymi organami konwalii są

A. karpy.
B. cebule.
C. bulwy.
D. kłącza.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Kłącza to podziemne organy spichrzowe i rozmnażania u wielu roślin, w tym właśnie u konwalii. Takie pędy, choć wyglądają trochę jak korzenie, w rzeczywistości są zmodyfikowanymi łodygami – mają pąki, z których mogą wyrastać nowe pędy i liście. Dzięki temu konwalia rozprzestrzenia się dość skutecznie – co zresztą widać w ogrodach, gdzie potrafi utworzyć spore kępy. Z mojego doświadczenia, przy rozmnażaniu konwalii ogrodnicy właśnie dzielą kłącza, bo to daje niemal pewność, że nowe rośliny się przyjmą. Warto pamiętać, że kłącza gromadzą zapasy substancji odżywczych, co pomaga przetrwać zimę czy okresy niekorzystne dla wzrostu. To bardzo ważne u bylin występujących w naszym klimacie. Z technicznego punktu widzenia, kłącza nie tylko umożliwiają rozmnażanie wegetatywne, ale też zwiększają szanse przetrwania całej populacji. Standardy biologiczne opisują te organy jako łodygi podziemne, które różnią się od cebul i bulw – i to jest mega istotny szczegół, szczególnie gdy ktoś zajmuje się identyfikacją roślin lub planuje projektowanie ogrodów w zgodzie z naturą.

Pytanie 30

"Robaczywienie owoców" jabłoni jest skutkiem działalności gąsienic

A. namiotnika jabłoniowego
B. kwieciaka jabłkowca
C. owocnicy jabkowej
D. owocówki jabłkóweczki

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Owocówka jabłkóweczka, czyli Cydia pomonella, to główny problem dla jabłoni. Gąsienice tego owada wchodzą do owoców i się żywią, przez co owoce gniją i opadają. Warto wiedzieć, jak wygląda cykl życia tego szkodnika, bo to klucz do skutecznej walki z nim. Na wiosnę samice składają jaja na owocach albo liściach, a młode gąsienice potem penetrują owoce, co mocno wpływa na ich jakość. W praktyce rolniczej trzeba monitorować, kiedy pojawia się owocówka, i stosować różne metody ochrony, na przykład pułapki feromonowe. To daje wgląd w liczebność tych owadów. Regularne przeglądanie sadów oraz właściwe stosowanie środków ochrony roślin to podstawy w integrowanej ochronie roślin. Dzięki temu można zminimalizować straty i zwiększyć plony.

Pytanie 31

Oblicz łączny koszt zakupu drzewek zasadzonych na 1 ha w odstępie 4 m x 5 m. Cena za jedno drzewko wynosi 8,00 zł.

A. 4000 zł
B. 500 zł
C. 400 zł
D. 5000 zł

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Aby obliczyć koszt zakupu drzewek posadzonych na 1 ha w rozstawie 4 m x 5 m, najpierw należy określić, ile drzewek można posadzić na danym obszarze. 1 ha to 10 000 m². Rozstaw 4 m x 5 m oznacza, że jedno drzewko zajmuje powierzchnię 20 m² (4 m * 5 m). Dzieląc powierzchnię 1 ha przez powierzchnię jednego drzewka, otrzymujemy: 10 000 m² / 20 m² = 500 drzewek na 1 ha. Koszt zakupu jednego drzewka wynosi 8,00 zł, więc całkowity koszt zakupu 500 drzewek wynosi 500 drzewek * 8,00 zł = 4000 zł. Takie obliczenia są istotne w praktyce, ponieważ pozwalają na efektywne planowanie budżetu oraz zarządzanie kosztami w produkcji roślinnej. Warto także znać różne rozstawy drzewek, które mogą wpływać na plony oraz koszty utrzymania sadów, zgodnie z zaleceniami agrotechnicznymi.

Pytanie 32

Rośliną o smukłych, wyrazistych kwiatostanach w postaci kłosa jest

A. gipsówka.
B. piwonia.
C. dalia.
D. malwa.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Malwa to rzeczywiście klasyczny przykład rośliny o smukłych, wyrazistych kwiatostanach w formie kłosa, choć czasem mówi się też o nich jako o gronach ustawionych pionowo wzdłuż łodygi. W praktyce ogrodniczej malwa (Alcea) jest często wykorzystywana do tworzenia efektownych pionowych akcentów na rabatach, szczególnie przy ogrodzeniach czy ścianach. Moim zdaniem, malwy są niezastąpione, jeśli zależy nam na podkreśleniu wysokości kompozycji lub stworzeniu „tła” dla niższych roślin. Ich kwiatostany mogą osiągać nawet 2–3 metry wysokości, co jest rzadkością wśród innych roślin ozdobnych. Z branżowego punktu widzenia, stosowanie malw zgodnie ze sztuką to typowy zabieg w tzw. ogrodach wiejskich i naturalistycznych, gdzie priorytetem jest nie tylko dekoracyjność, ale też odporność i łatwość uprawy. Ważne, że malwy przyciągają zapylacze, wspierając bioróżnorodność. Warto też wiedzieć, że kwiatostany malwy, układające się w kłosowate pionowe formy, są łatwo rozpoznawalne nawet przez laików – to jedna z cech, które odróżniają je od bardziej „rozproszonych” kwiatów, jak u piwonii czy dalii. Praca z takimi roślinami daje sporo satysfakcji, zwłaszcza gdy planuje się efektowne, wysokie kompozycje zgodnie z dobrymi praktykami aranżacji zieleni.

Pytanie 33

Chłodnia do kwiatów ciętych musi być wyposażona w urządzenia pozwalające na regulację temperatury, zabezpieczające przed wahaniami większymi niż 0,5°C, oraz spadkiem temperatury poniżej

A. 0°C
B. −1°C
C. −3°C
D. −5°C

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Temperatura w chłodni do przechowywania kwiatów ciętych jest niesamowicie ważna, bo nawet drobne wahania mogą wpłynąć na trwałość i świeżość roślin. Odpowiedź −1°C jest zgodna z wytycznymi branżowymi oraz praktyką w kwiaciarstwie. Moim zdaniem, wiele osób myli te wartości, bo kojarzą przechowywanie z zamrażaniem, a tu chodzi o coś odwrotnego – żeby kwiaty były schłodzone, ale nie przemrożone. Z doświadczenia wiem, że jeżeli temperatura w chłodni spadnie poniżej −1°C, to w komórkach kwiatów zaczynają pojawiać się uszkodzenia mrozowe. To bardzo szybko prowadzi do zwiędnięcia, przebarwień, a czasem wręcz do rozpadania się płatków. Dlatego dobre chłodnie mają zaawansowane układy kontroli temperatury z alarmami i zabezpieczeniami, które nie pozwalają na takie spadki. Warto wiedzieć, że nawet krótki kontakt z temperaturą poniżej −1°C może obniżyć jakość ciętych kwiatów, szczególnie tych bardziej wrażliwych jak róża czy gerbera. Z branżowych norm jasno wynika, że przestrzeganie tej granicy to podstawa, bo pozwala zachować świeżość i wydłużyć czas ekspozycji kwiatów u klienta. Takie detale robią dużą różnicę przy profesjonalnej obsłudze magazynów czy większych kwiaciarni.

Pytanie 34

Do pędzenia pietruszki przeznacza się najczęściej

A. długie, cienkie korzenie.
B. dwuletnie kępy.
C. dwuletnie karpy.
D. krótkie, grube korzenie.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W pędzeniu pietruszki kluczowe znaczenie mają krótkie, grube korzenie. To właśnie one najlepiej nadają się do tego procesu, bo magazynują najwięcej substancji zapasowych, szczególnie cukrów i składników mineralnych. W praktyce ogrodniczej, kiedy ktoś chce uzyskać intensywnie zielone, zdrowe i aromatyczne nać pietruszki poza sezonem, wybiera się właśnie takie egzemplarze – krępe, dobrze wykształcone, ale niezbyt długie korzenie. Dzięki temu roślina w trakcie pędzenia ma wystarczająco dużo energii, by szybko wypuścić liście i zachować dobrą jakość. Moim zdaniem, takie podejście daje też największą wydajność produkcji – z mojego doświadczenia wynika, że długie, cienkie korzenie po prostu nie mają tyle wigoru i nie dają aż tak zadowalających rezultatów. To potwierdzają też zalecenia z literatury branżowej i zalecenia praktyków. Ważne jest, by korzenie nie były uszkodzone i pochodziły z dobrze wyrośniętych roślin – wtedy ryzyko chorób czy gnicia podczas pędzenia jest minimalne. W sumie, jeśli ktoś myśli o efektywnym pędzeniu pietruszki, nie ma sensu kombinować – krótkie, grube korzenie to podstawa i tak się to robi w profesjonalnych gospodarstwach ogrodniczych.

Pytanie 35

Pikowanie siewek powinno być przeprowadzone w uprawie

A. dyni
B. marchwi
C. pomidora
D. fasoli

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Pikowanie siewek polega na przeszczepianiu młodych roślin z miejsca kiełkowania do bardziej przestronnych pojemników lub na stałe miejsce w gruncie. W przypadku pomidorów, jest to szczególnie istotne, ponieważ rośliny te preferują bardziej rozbudowany system korzeniowy oraz odpowiednią przestrzeń do wzrostu. Pikowanie pozwala na eliminację słabszych siewek, co przekłada się na uzyskanie zdrowszych roślin, które lepiej znoszą warunki uprawy. W praktyce, proces ten powinien być przeprowadzany, gdy siewki osiągną wysokość około 5-10 cm i mają przynajmniej dwa liście właściwe. Dzięki pikowaniu pomidory mogą skuteczniej wykorzystać składniki odżywcze oraz wodę, co jest kluczowe dla ich prawidłowego wzrostu i owocowania. Standardy w uprawie pomidorów często zalecają pikowanie w momencie, gdy siewki mają około 3-4 tygodni, co sprzyja ich dalszemu rozwojowi oraz zwiększa plon.

Pytanie 36

Koszt produkcji ziemniaków na powierzchni 1 ha wyniósł 5 000 zł. Uzyskany plon to 25 t z ha. Ogrodnik sprzedał ziemniaki do skupu i uzyskał 0,5 zł za 1 kg. Oblicz zysk z produkcji.

A. 5000 zł
B. 2500 zł
C. 7500 zł
D. 9000 zł

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Obliczenie zysku z produkcji ziemniaków to jedno z kluczowych zadań każdego producenta rolnego, bo pozwala realnie ocenić opłacalność uprawy. W tym przypadku poprawnie wskazana odpowiedź 7500 zł wynika z prostego, ale bardzo praktycznego rachunku ekonomicznego. Najpierw należy wyznaczyć przychód: plon 25 ton z jednego hektara, czyli 25 000 kg, sprzedany po 0,5 zł za kilogram daje nam 12 500 zł wpływu ze sprzedaży. Następnie odejmujemy koszty produkcji (5 000 zł), co jest zgodne z ogólnie przyjętymi zasadami liczenia zysku netto w rolnictwie, czyli: Zysk = Przychód - Koszty. Wychodzi nam 7 500 zł. Taki sposób liczenia zgodny jest m.in. z zaleceniami doradców rolno-ekonomicznych czy standardami rachunkowości gospodarstw rolnych. Moim zdaniem warto zawsze pamiętać, że w praktyce należy uwzględniać wszystkie koszty, także te pośrednie, ale tu – zgodnie z treścią pytania – przyjęliśmy podane wprost wartości. Tego typu obliczenia stosuje się nie tylko przy ziemniakach, ale przy każdej produkcji polowej – to podstawa przy planowaniu inwestycji, negocjowaniu cen ze skupami czy rozmowach z bankiem o kredyt. Dobrą praktyką jest analizować nie tylko jednorazowy zysk, ale też średnie wyniki z kilku sezonów, bo rolnictwo bywa bardzo zmienne.

Pytanie 37

Chorobą atakującą grusze i jabłonie, przedstawioną na rysunku, jest

Ilustracja do pytania
A. brunatna zgnilizna drzew pestkowych.
B. parch jabłoni.
C. brunatna zgnilizna drzew ziarnkowych.
D. brudna plamistość jabłek.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Brunatna zgnilizna drzew ziarnkowych, wywoływana przez grzyby z rodzaju Monilinia, to bardzo poważna choroba sadownicza, która atakuje zarówno jabłonie, jak i grusze. Charakterystycznym objawem są brunatne plamy na owocach, które szybko się powiększają i pokrywają się szarawymi, koncentrycznie ułożonymi brodawkami – to właśnie skupiska zarodników grzyba, bardzo łatwo rozprzestrzeniające się na kolejne owoce. W praktyce sadowniczej, moim zdaniem, nie wolno lekceważyć pierwszych symptomów, bo nawet pojedynczy zakażony owoc może stać się ogniskiem epidemii w całym sadzie. Stosuje się przede wszystkim profilaktykę: usuwanie i niszczenie porażonych owoców, regularne cięcie i prześwietlanie korony drzew, a w razie potrzeby – opryski fungicydami, zgodnie z aktualnymi zaleceniami integrowanej ochrony roślin. Z mojego doświadczenia wynika, że szybka reakcja i monitoring to klucz do ograniczenia strat. Choroba ta w Polsce jest bardzo rozpowszechniona i niestety często lekceważona – a to błąd, bo może zniszczyć znaczną część plonu. Warto pamiętać, że Monilinia potrafi zimować na tzw. mumiach owocowych, więc ich usuwanie z drzew i spod drzew to absolutna podstawa, czego uczą na większości kursów sadowniczych.

Pytanie 38

Ogrodnik zastosował 8 kg nawozu na obszarze 400 m² rabatki. Oszacuj, jaką kwotę wydał ogrodnik na nawóz, jeśli jego cena wynosiła 1600 zł za tonę?

A. 25,60 zł
B. 12,80 zł
C. 8,00 zł
D. 16,00 zł

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Aby obliczyć koszt nawozu, który ogrodnik wysiał na kwietniku, należy zacząć od ustalenia całkowitej ilości nawozu, która została użyta. Ogrodnik wysiał 8 kg nawozu. Cena nawozu wynosi 1600 zł za tonę, co oznacza, że jedna tona to 1000 kg, więc cena za kilogram nawozu wynosi 1,6 zł (1600 zł / 1000 kg). Następnie mnożymy ilość nawozu, czyli 8 kg, przez cenę za kilogram: 8 kg * 1,6 zł/kg = 12,80 zł. Ta odpowiedź jest poprawna, ponieważ uwzględnia prawidłowe przeliczenie jednostek oraz koszty w oparciu o aktualne ceny rynkowe. Praktyczne umiejętności obliczania kosztów nawozów są niezwykle istotne w działalności ogrodniczej oraz rolniczej, ponieważ pozwalają na dokładne planowanie wydatków oraz optymalizację kosztów produkcji. Wiedza ta może być również użyteczna przy zakupach hurtowych, gdzie cena za jednostkę może się różnić w zależności od dostawcy oraz ilości zamówienia.

Pytanie 39

Zgodnie z zasadami Zwykłej Dobrej Praktyki Rolniczej, nawożenie sadu obornikiem można zacząć najwcześniej

A. 25 lutego
B. 15 marca
C. 1 kwietnia
D. 1 marca

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Nawóz organiczny, taki jak obornik, jest kluczowym składnikiem właściwego zarządzania glebą w sadach. Zgodnie z zasadami Zwykłej Dobrej Praktyki Rolniczej nawożenie obornikiem powinno być przeprowadzane w odpowiednich terminach, aby maksymalizować korzyści dla roślin oraz przyczyniać się do zdrowia gleby. Rozpoczęcie nawożenia sadu obornikiem najwcześniej 1 marca wynika z faktu, że w tym okresie warunki glebowe są zazwyczaj odpowiednie – gleba nie jest już zamarznięta, co umożliwia lepsze przesiąkanie nawozu oraz jego wykorzystanie przez rośliny. Przykładowo, w regionach o umiarkowanym klimacie, wczesna wiosna to czas, kiedy rośliny zaczynają pobierać składniki odżywcze, a obornik staje się bardziej efektywnym źródłem tych składników. Dodatkowo, zbyt wczesne nawożenie, np. w lutym, może prowadzić do strat składników odżywczych na skutek wymywania przez wodę deszczową, co negatywnie wpływa na efektywność nawożenia. Warto również pamiętać, że legalne przepisy dotyczące stosowania nawozów organicznych mogą się różnić w zależności od regionu, dlatego zawsze dobrze jest zapoznać się z lokalnymi regulacjami.

Pytanie 40

Do warzyw cebulowych nie należy

A. endywia.
B. por.
C. czosnek.
D. cebula piętrowa.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Endywia faktycznie nie należy do warzyw cebulowych, co czasem bywa mylące przez jej charakterystyczny smak i wygląd. Z punktu widzenia klasyfikacji botanicznej endywia jest typową przedstawicielką rodziny astrowatych, a nie amarylkowatych, do których należą warzywa cebulowe. Warzywa cebulowe to głównie rośliny takie jak cebula, czosnek, por czy cebula piętrowa – wszystkie mają wyraźną cebulę jako organ spichrzowy i charakterystyczną budowę liści. W praktyce zawodowej, zwłaszcza w gastronomii czy ogrodnictwie, taka wiedza jest przydatna choćby przy planowaniu płodozmianu lub dobieraniu warzyw do konkretnych potraw. Endywia wykorzystywana jest najczęściej do sałatek i dekoracji dań, gdzie nadaje lekko gorzki smak i chrupkość, natomiast warzywa cebulowe stosuje się raczej jako bazę do zup, sosów czy potraw smażonych. Moim zdaniem, znajomość rodzin botanicznych pomaga też w unikaniu błędów przy stosowaniu środków ochrony roślin, bo rośliny z tej samej rodziny mają podobną wrażliwość np. na choroby czy nawożenie. Ogólnie – endywia to nie cebulowe, a jej znajomość może być kojarzona bardziej z uprawą sałat i ziół niż cebul. Warto o tym pamiętać na egzaminach i w praktyce!