Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Wyniki egzaminu

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 25 września 2026 23:11
  • Zakończenie: 25 września 2026 23:32  Rozwiązano w aplikacji mobilnej

Egzamin zdany!

Wynik: 30/40 punktów (75,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pewność odpowiedzi

Żadna odpowiedź nie została oznaczona jako strzał.

Przy następnym egzaminie zaznaczaj niepewne odpowiedzi - zobaczysz wtedy, ile wyniku bierze się z wiedzy, a ile ze szczęścia.

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 41% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 840 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Poprawa! Poprzednio 72,5%, teraz 75,0% (+2,5 p.p.).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin przypiszemy do Twojego konta, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Mierzenie ciśnienia tętniczego krwi to pozyskiwanie danych o pacjencie metodą

A. wywiadu.
B. pomiaru.Twoja odpowiedź
C. obserwacji.
D. analizy danych.
Poprawna odpowiedź. Mierzenie ciśnienia tętniczego krwi jest pozyskiwaniem danych o pacjencie metodą pomiaru, bo uzyskujemy konkretną wartość liczbową, np. 120/80 mmHg, przy użyciu sprzętu pomiarowego: ciśnieniomierza naramiennego, zegarowego albo elektronicznego. To nie jest tylko ogólne wrażenie o stanie pacjenta, ale wynik, który można zapisać, porównać z normami i obserwować w czasie. W praktyce opiekun medyczny powinien pamiętać o dobrych warunkach pomiaru: pacjent powinien chwilę odpocząć, ręka ma być podparta na wysokości serca, mankiet dobrany do obwodu ramienia, a podczas badania pacjent nie powinien rozmawiać. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które wyglądają łatwo, ale łatwo też zrobić ją niedokładnie. Pomiar ciśnienia należy do podstawowej oceny stanu pacjenta, podobnie jak pomiar tętna, temperatury czy oddechu. Wynik ma znaczenie praktyczne, bo może wskazywać na nadciśnienie, hipotonię, pogorszenie stanu ogólnego, reakcję na leki albo ból i stres.

Pytanie 2

Toaletę całego ciała należy rozpocząć od mycia

A. szyi.
B. uszu.
C. zębów.Twoja odpowiedź
D. twarzy.
Poprawna odpowiedź. Toaletę całego ciała rozpoczyna się od higieny jamy ustnej, czyli w praktyce od umycia zębów, oczyszczenia protezy albo przepłukania jamy ustnej, zależnie od stanu podopiecznego. Ma to sens organizacyjny i higieniczny. Jama ustna jest miejscem, gdzie szybko gromadzą się bakterie, resztki pokarmowe, nalot i nieprzyjemny zapach, a u osób leżących dodatkowo rośnie ryzyko stanów zapalnych, pleśniawek i zachłyśnięcia wydzieliną. Z mojego doświadczenia, jeśli opiekun zostawi zęby na koniec, to często robi się to już w pośpiechu, a pacjent jest zmęczony po całej toalecie. Dobra praktyka wygląda tak: najpierw przygotowanie przyborów i zabezpieczenie chorego, potem higiena jamy ustnej, następnie mycie twarzy, uszu, szyi, tułowia, kończyn, a okolice intymne i pośladki zostawia się na końcu, bo są najbardziej narażone na zanieczyszczenie. Trzeba też pamiętać o rękawiczkach, osobnych ręcznikach lub myjkach i zasadzie od miejsca czystszego do bardziej zabrudzonego. To jest niby prosta czynność, ale bardzo ważna dla komfortu, zapobiegania zakażeniom i zachowania godności pacjenta.

Pytanie 3

W celu zabezpieczenia chorego leżącego przed nieprawidłowym ułożeniem stawów należy zastosować pozycję

A. na plecach.
B. półwysoką.
C. neutralną.Poprawna odpowiedź
D. bezpieczną.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić nazwę konkretnej pozycji ciała z zasadą prawidłowego ułożenia stawów. Leżenie na plecach może być stosowane u pacjenta, ale samo w sobie nie chroni przed nieprawidłowym ustawieniem kończyn. Jeśli chory leży płasko, a stopy opadają, kolana są skręcone na zewnątrz, barki zapadają się, a dłonie pozostają długo w zaciśnięciu, to mimo leżenia na plecach mogą rozwijać się przykurcze, ból i ograniczenie ruchomości. Pozycja półwysoka ma inne główne zastosowanie: ułatwia oddychanie, karmienie, kontakt z pacjentem, czasem zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia. Nie jest jednak podstawową odpowiedzią na problem zabezpieczenia stawów przed złym ustawieniem. Pozycja bezpieczna kojarzy się głównie z pierwszą pomocą i zabezpieczeniem drożności dróg oddechowych u osoby nieprzytomnej, oddychającej samodzielnie. To zupełnie inny kontekst niż długotrwała opieka nad pacjentem leżącym. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się pozycję znaną z praktyki, zamiast zastanowić się nad celem zabiegu pielęgnacyjnego. Tutaj celem jest ochrona stawów i zapobieganie przykurczom, więc najważniejsze jest ułożenie neutralne, często z użyciem poduszek, wałków, klinów i regularnej kontroli ułożenia ciała.

Pytanie 4

W celu zapobiegania odparzeniu pośladków u chorego leżącego opiekun może stosować

A. kamforę.
B. Sudocrem.Twoja odpowiedź
C. spirytus.
D. hydrokortyzon.
Poprawna odpowiedź. Sudocrem jest właściwym wyborem, bo działa głównie ochronnie i barierowo na skórę narażoną na wilgoć, tarcie oraz kontakt z moczem lub kałem. U chorego leżącego okolica pośladków jest szczególnie zagrożona odparzeniem, czyli miejscowym stanem zapalnym skóry związanym z maceracją, przegrzaniem i uciskiem. Preparaty typu Sudocrem zawierają m.in. tlenek cynku, który tworzy warstwę ochronną, ogranicza drażniące działanie wilgoci i wspiera gojenie drobnych podrażnień. W praktyce opiekun powinien najpierw delikatnie umyć skórę, dokładnie ją osuszyć przez dotykanie ręcznikiem, nie tarcie, a dopiero potem nałożyć cienką warstwę kremu ochronnego. Moim zdaniem to ważne, bo zbyt gruba warstwa kremu też nie jest super rozwiązaniem, może utrudniać obserwację skóry. Dobra praktyka obejmuje też częstą zmianę środków chłonnych, wietrzenie skóry, zmianę pozycji chorego i ocenę zaczerwienienia. Jeśli zaczerwienienie nie blednie po odciążeniu, pojawia się ból, wysięk albo pęcherze, opiekun powinien zgłosić to pielęgniarce, bo może zaczynać się odleżyna, a nie zwykłe odparzenie.

Pytanie 5

W czasie wykonywania zmiany bielizny osobistej pacjentowi leżącemu w łóżku należy pamiętać o zapewnieniu mu intymności w celu zaspokojenia potrzeby

A. samoopieki.
B. samorealizacji.
C. kontaktu z innymi.
D. poszanowania godności.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Zapewnienie intymności podczas zmiany bielizny osobistej u pacjenta leżącego w łóżku służy przede wszystkim poszanowaniu jego godności. To bardzo ważna zasada opieki, nie tylko miły dodatek. Pacjent, nawet jeśli jest niesamodzielny, chory, osłabiony albo ma ograniczony kontakt, nadal ma prawo do prywatności, szacunku i decydowania o sobie na tyle, na ile pozwala jego stan. W praktyce oznacza to zasłonięcie parawanem, zamknięcie drzwi, odkrywanie tylko tej części ciała, którą aktualnie myjemy lub przebieramy, spokojne informowanie o kolejnych czynnościach i pytanie o zgodę. Moim zdaniem właśnie takie drobiazgi pokazują profesjonalizm opiekuna, bo pacjent czuje się mniej zawstydzony i bardziej bezpieczny. Dobre praktyki opiekuńcze oraz prawa pacjenta podkreślają, że czynności higieniczne trzeba wykonywać z taktem, delikatnością i poszanowaniem sfery intymnej. Zmiana bielizny to czynność higieniczna, ale jej wykonanie dotyka też potrzeb psychicznych pacjenta, zwłaszcza potrzeby godności, bezpieczeństwa i szacunku.

Pytanie 6

Pacjentka lat 67 przebywa w oddziale wewnętrznym z powodu reumatoidalnego zapalenia stawów z deformacją rąk. Ma trudności z połykaniem tabletek oraz utrzymaniem ich w rękach. Wskaż sposób udzielenia pomocy w przyjmowaniu leków.

A. Położenie tabletki na dłoni i podanie większej ilości płynu w czasie połykania.
B. Podniesienie wezgłowia wyżej, podanie leku do ręki pacjentce.
C. Rozdrobnienie leku i podanie go z płynem.
D. Podniesienie wezgłowia wyżej, rozdrobnienie leku i podanie go z płynem.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Najlepszy sposób pomocy to połączenie dwóch działań: bezpieczne ułożenie pacjentki oraz dostosowanie postaci leku do jej możliwości połykania. Podniesienie wezgłowia zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia, aspiracji treści do dróg oddechowych i kaszlu podczas połykania. U osoby z trudnościami w połykaniu, czyli z dysfagią, pozycja półwysoka albo siedząca jest jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa. Rozdrobnienie tabletki i podanie jej z płynem ułatwia przyjęcie leku, zwłaszcza gdy pacjentka ma deformacje rąk w przebiegu RZS i nie potrafi pewnie utrzymać małej tabletki. W praktyce wygląda to tak: ustawiamy pacjentkę stabilnie, sprawdzamy czy jest przytomna i współpracująca, przygotowujemy lek zgodnie ze zleceniem, podajemy małymi porcjami z odpowiednią ilością płynu i obserwujemy, czy nie pojawia się krztuszenie. Moim zdaniem warto mocno zapamiętać jedną rzecz: nie każdą tabletkę wolno rozkruszyć. Tabletki o przedłużonym uwalnianiu, dojelitowe albo kapsułki specjalne mogą po rozdrobnieniu działać nieprawidłowo. Dlatego w realnej pracy zawsze trzeba upewnić się u pielęgniarki lub w dokumentacji, czy dany lek można rozdrabniać. Sama zasada z pytania jest jednak trafna: pozycja wyżej plus forma łatwiejsza do połknięcia daje pacjentce większe bezpieczeństwo i sam komfort.

Pytanie 7

Wskaż obowiązującą kolejność czynności przygotowujących pacjentkę do karmienia w łóżku.

A. Przygotowanie stolika przyłóżkowego, ułożenie pacjentki w pozycji siedzącej, nawiązanie z nią kontaktu.
B. Wykonanie toalety jamy ustnej pacjentki, przygotowanie stolika przyłóżkowego, nawiązanie kontaktu z pacjentką.
C. Zabezpieczenie pacjentki przed zabrudzeniem, przygotowanie stolika przyłóżkowego, nawiązanie kontaktu z pacjentką.
D. Nawiązanie kontaktu z pacjentką, ułożenie jej w pozycji siedzącej, zabezpieczenie pacjentki przed zabrudzeniem, przygotowanie stolika przyłóżkowego.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej procedurze kluczowa jest kolejność: najpierw nawiązanie kontaktu z pacjentką, potem ułożenie jej w pozycji siedzącej, zabezpieczenie przed zabrudzeniem i dopiero przygotowanie stolika przyłóżkowego. Tak robi się zgodnie z zasadami opieki nad osobą niesamodzielną, bo pacjentka nie jest tylko biernym odbiorcą czynności. Trzeba ją poinformować, co będziemy robić, zapytać o samopoczucie, możliwości współpracy, preferencje żywieniowe i ewentualne trudności z połykaniem. Moim zdaniem to jest często niedoceniany etap, a w praktyce bardzo ważny. Pozycja siedząca lub możliwie wysoka pozycja półsiedząca zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia i aspiracji pokarmu do dróg oddechowych. Następnie zabezpiecza się odzież i pościel, np. serwetą, śliniakiem ochronnym albo ręcznikiem. Dopiero potem ustawia się stolik przyłóżkowy, tacę, sztućce, kubek i dietę w zasięgu wzroku oraz rąk pacjentki. Dobra praktyka obejmuje też higienę rąk, sprawdzenie temperatury posiłku, zgodności diety ze zleceniem oraz obserwację połykania podczas karmienia.

Pytanie 8

Na oddziale internistycznym od kilku dni przebywa 78-letnia pacjentka. Jest zagubiona, obawia się o swoje zdrowie, rodzina jej nie odwiedza. W pierwszej kolejności chorej potrzebne jest wsparcie

A. instrumentalne.
B. materialne.
C. informacyjne.
D. emocjonalne.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest wsparcie emocjonalne, bo pacjentka jest zagubiona, przestraszona i osamotniona. Ma 78 lat, od kilku dni przebywa na oddziale internistycznym, rodzina jej nie odwiedza, więc jej podstawowym problemem nie jest brak pieniędzy, sprzętu czy samej informacji, tylko poczucie lęku i braku bezpieczeństwa. W praktyce opiekun medyczny powinien podejść spokojnie, przedstawić się, mówić prostymi zdaniami, utrzymywać kontakt wzrokowy, wysłuchać pacjentki i okazać zrozumienie. Dobre działania to np. powiedzenie: widzę, że się pani martwi, jestem przy pani, zaraz wyjaśnimy co się dzieje. Moim zdaniem właśnie takie drobne zachowania często najbardziej uspokajają chorego. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba też obserwować stan psychiczny pacjentki, zgłosić personelowi pielęgniarskiemu nasilony lęk, dezorientację lub płacz, a jednocześnie wspierać jej adaptację do oddziału. Wsparcie emocjonalne buduje zaufanie, zmniejsza stres i ułatwia współpracę podczas leczenia.

Pytanie 9

Bieliznę pościelową, która jest zanieczyszczona wydalinami pacjenta, opiekun powinien umieścić w worku koloru

A. niebieskiego.
B. czarnego.
C. żółtego.
D. czerwonego.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Bieliznę pościelową zanieczyszczoną wydalinami pacjenta, czyli np. kałem, moczem, wymiocinami albo wydzieliną z rany, traktuje się jako materiał potencjalnie zakaźny. Dlatego umieszcza się ją w worku koloru czerwonego, zgodnie z procedurą segregacji bielizny skażonej biologicznie stosowaną w placówkach ochrony zdrowia i opieki długoterminowej. Chodzi tu nie tylko o porządek, ale głównie o bezpieczeństwo epidemiologiczne: ochronę opiekuna, pralni, innych pacjentów i całego środowiska pracy. W praktyce taka bielizna nie powinna być otrzepywana, przytulana do fartucha ani odkładana na podłogę. Najlepiej zwinąć ją zabrudzoną stroną do środka, ograniczyć kontakt z ciałem i od razu włożyć do właściwego worka. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się drobiazgiem, a naprawdę mocno ograniczają przenoszenie drobnoustrojów. Opiekun powinien też użyć rękawiczek, a w razie ryzyka zachlapania również fartucha ochronnego. Po zakończeniu czynności obowiązkowa jest higiena rąk i dezynfekcja powierzchni, jeżeli doszło do zabrudzenia otoczenia pacjenta.

Pytanie 10

Co należy zrobić w sytuacji, gdy pacjent zakrztusił się i ma trudności w oddychaniu?

A. Położyć pacjenta i zastosować ucisk klatki piersiowej.
B. Polecić pacjentowi unieść ręce i oklepać plecy.
C. Polecić kasłać i uderzyć dłonią w okolicę międzyłopatkową.Twoja odpowiedź
D. Podać płyn do picia i prowokować wymioty.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest szybkie rozpoznanie, czy niedrożność dróg oddechowych jest częściowa, czy już ciężka. Jeżeli pacjent jest przytomny, oddycha z trudem, ale może kaszleć, trzeba go przede wszystkim zachęcać do skutecznego kaszlu, bo kaszel jest naturalnym mechanizmem usuwania ciała obcego z dróg oddechowych. Gdy kaszel jest słaby, pacjent nie może mówić, sinieje albo wyraźnie narasta duszność, stosuje się uderzenia nasadą dłoni w okolicę międzyłopatkową, zwykle w pozycji pochylonej do przodu. To pomaga przesunąć ciało obce ku górze i zmniejsza ryzyko, że wpadnie głębiej. W standardach pierwszej pomocy zaleca się obserwować stan chorego, wezwać pomoc, jeśli objawy się nasilają, i być gotowym do dalszych działań, np. rękoczynów nadbrzusza u osoby dorosłej lub RKO, gdy pacjent straci przytomność. Moim zdaniem to jedna z tych procedur, którą trzeba mieć dobrze przećwiczoną, bo w praktyce liczą się sekundy i spokojne, konkretne polecenia.

Pytanie 11

Pacjent z afazją ruchową i prawostronnym niedowładem po udarze mózgu ma trudności z komunikowaniem opiekunowi swoich potrzeb. W celu ułatwienia wzajemnego porozumienia opiekun powinien zaproponować choremu posługiwanie się przez niego

A. językiem migowym.
B. kartonikami z literami alfabetu.Poprawna odpowiedź
C. komunikatami werbalnymi.Twoja odpowiedź
D. pismem Braille'a.
Niepoprawna odpowiedź. W przypadku afazji ruchowej po udarze trzeba dobrze rozróżnić problem z mówieniem od problemu ze słyszeniem, widzeniem czy intelektem. Pacjent z afazją ruchową często rozumie, co się do niego mówi, ale nie potrafi prawidłowo wypowiedzieć słów albo mówi bardzo wolno, z wysiłkiem. Dlatego samo oczekiwanie komunikatów werbalnych nie jest dobrym rozwiązaniem. To trochę tak, jakby wymagać od chorego wykonania czynności, której właśnie dotyczy deficyt neurologiczny. Może to nasilić napięcie, poczucie bezradności i nawet złość pacjenta, a opieka wtedy idzie dużo trudniej.

Język migowy też nie jest tu najlepszym wyborem, choć na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z komunikacją alternatywną. Język migowy wymaga wcześniejszej znajomości znaków, sprawnej koordynacji ruchowej rąk i dobrej kontroli gestów. Przy prawostronnym niedowładzie po udarze używanie znaków może być bardzo ograniczone. Poza tym afazja nie oznacza głuchoty, więc nie przenosimy automatycznie metod stosowanych u osób niesłyszących na osobę po udarze.

Pismo Braille'a służy przede wszystkim osobom niewidomym lub głęboko niedowidzącym. Nie ma w pytaniu informacji, że pacjent ma zaburzenia wzroku ani że zna alfabet Braille'a. To częsty błąd myślowy: skoro pacjent nie mówi, to szukamy jakiegokolwiek innego specjalnego języka. W opiece medycznej metoda musi być dobrana do konkretnego deficytu i możliwości chorego. Najbardziej praktyczne są proste pomoce komunikacyjne: kartoniki z literami, słowami, obrazkami, tablica potrzeb, skala bólu, odpowiedzi tak i nie. Z mojego doświadczenia takie proste rozwiązania bywają skuteczniejsze niż bardzo wymyślne pomoce, bo pacjent i opiekun mogą ich użyć od razu, bez długiego uczenia się.

Pytanie 12

Jeżeli podczas mycia głowy pacjenta w łóżku opiekun użył jednorazowego fartucha, to po wykonaniu tej czynności zgodnie z przepisami bhp dotyczącymi środków ochrony indywidualnej, powinien fartuch umieścić

A. w niebieskim worku jednorazowego użytku.
B. w czarnym worku na odpady komunalne.
C. w żółtym worku jednorazowego użytku.
D. w czerwonym worku na odpady medyczne.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Jednorazowy fartuch użyty przy myciu głowy pacjenta w łóżku należy potraktować jako środek ochrony indywidualnej potencjalnie zanieczyszczony materiałem biologicznym, wodą z mycia, naskórkiem, wydzielinami lub drobnoustrojami z otoczenia pacjenta. Dlatego po zakończeniu czynności powinien trafić do czerwonego worka na odpady medyczne zakaźne. To jest zgodne z zasadą, że odpady segreguje się od razu w miejscu ich powstania, a nie dopiero później na korytarzu czy w brudowniku. W praktyce opiekun powinien zdjąć fartuch tak, żeby nie dotykać zabrudzonej zewnętrznej strony, zwinąć go częścią skażoną do środka i wrzucić do właściwego worka. Potem konieczna jest higiena rąk. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się drobiazgiem, ale realnie ograniczają przenoszenie zakażeń w placówce. Fartucha jednorazowego nie odkładamy do ponownego użycia, nie przenosimy w ręku po oddziale i nie wrzucamy do zwykłych odpadów, bo wtedy łamiemy podstawowe standardy bhp i kontroli zakażeń.

Pytanie 13

Który ze znaków informuje o skażeniu biologicznym?

A.Ilustracja do odpowiedzi A
B.Ilustracja do odpowiedzi B
C.Twoja odpowiedźIlustracja do odpowiedzi C
D.Ilustracja do odpowiedzi D
Poprawna odpowiedź. Znak C informuje o skażeniu biologicznym, bo przedstawia charakterystyczny symbol biohazard: trzy zakrzywione elementy rozmieszczone wokół centralnego punktu. Taki znak stosuje się tam, gdzie może występować kontakt z czynnikami biologicznymi, czyli np. bakteriami, wirusami, grzybami, pasożytami albo materiałem zakaźnym. W praktyce zobaczysz go w laboratoriach diagnostycznych, szpitalach, punktach pobrań, prosektoriach, oczyszczalniach ścieków, przy odpadach medycznych oraz na pojemnikach na materiał potencjalnie zakaźny. Moim zdaniem to jeden z tych znaków, które trzeba kojarzyć od razu, bez dłuższego zastanawiania się, bo chodzi o realne ryzyko dla zdrowia. Zgodnie z dobrą praktyką BHP i oznakowaniem według PN-EN ISO 7010, znak ostrzegawczy powinien być dobrze widoczny, umieszczony przy wejściu do strefy zagrożenia i przy stanowisku pracy. Po zauważeniu takiego znaku trzeba stosować środki ochrony indywidualnej, np. rękawiczki, maseczkę, okulary ochronne, fartuch, a także przestrzegać procedur dezynfekcji, segregacji odpadów i higieny rąk. Nie chodzi tylko o teorię z testu, ale o zwykłe bezpieczeństwo ludzi obok.

Pytanie 14

Który z podanych hormonów jest podstawowym regulatorem przemian węglowodanowych w organizmie?

A. Tyroksyna.Twoja odpowiedź
B. Adrenalina.
C. Renina.
D. Glukagon.Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić hormony, bo kilka z nich wpływa pośrednio na metabolizm, ale nie każdy jest podstawowym regulatorem przemian węglowodanowych. Tyroksyna, hormon tarczycy, przyspiesza ogólną przemianę materii, zwiększa zużycie tlenu przez tkanki i wpływa na tempo pracy wielu narządów. Może zmieniać zapotrzebowanie organizmu na energię, ale nie jest głównym hormonem odpowiedzialnym za szybkie wyrównywanie poziomu glukozy we krwi. To taki typowy błąd: skoro hormon wpływa na metabolizm, to od razu kojarzymy go z cukrami, a to jednak za szerokie rozumowanie. Adrenalina również może podnosić glikemię, szczególnie w stresie, bólu, wysiłku lub sytuacji zagrożenia. Pobudza rozpad glikogenu i przygotowuje organizm do reakcji walki albo ucieczki, ale jej rola jest raczej doraźna, stresowa, a nie podstawowa i stała w regulacji gospodarki węglowodanowej. Renina natomiast należy do układu renina-angiotensyna-aldosteron i dotyczy głównie regulacji ciśnienia tętniczego, objętości krwi oraz gospodarki sodowo-wodnej. Z mojego doświadczenia uczniowie czasem wybierają reninę, bo brzmi bardzo medycznie, ale merytorycznie nie pasuje ona do przemian węglowodanowych. Najbliżej tematu jest glukagon, wydzielany przez trzustkę, który podnosi stężenie glukozy we krwi przez działanie głównie na wątrobę. W opiece nad pacjentem, szczególnie z cukrzycą, ważne jest rozumienie tej zależności, bo objawy hipoglikemii wymagają szybkiej obserwacji, właściwego zgłoszenia personelowi i postępowania zgodnie z procedurą. Dobra praktyka to nie uczyć się samych nazw hormonów, tylko łączyć je z konkretnym efektem w organizmie.

Pytanie 15

PFRON pełni znaczącą rolę w polskim systemie rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Środki tego funduszu są przeznaczone między innymi na ochronę miejsc pracy osób niepełnosprawnych, rehabilitację społeczną, zawodową i leczniczą tych osób. Wskaż pełną nazwę tego funduszu.

A. Polski Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
B. Polska Fundacja Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
C. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.Poprawna odpowiedź
D. Państwowa Fundacja Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić podobnie brzmiące nazwy, bo wszystkie odpowiedzi odnoszą się do rehabilitacji osób niepełnosprawnych i mają bardzo zbliżony układ słów. Sedno sprawy jest jednak takie, że PFRON nie jest ani fundacją, ani instytucją określaną jako polski fundusz. Oficjalna nazwa brzmi Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i właśnie ta forma występuje w przepisach, dokumentach urzędowych oraz materiałach dotyczących wsparcia rehabilitacyjnego i zawodowego. Określenie Polski może brzmieć logicznie, bo fundusz działa w Polsce, ale nie oddaje jego statusu prawnego. W praktyce urzędowej takie słowo nie jest zamienne z państwowy. Jeszcze większy problem pojawia się przy słowie fundacja. Fundacja kojarzy się z organizacją pozarządową, często działającą społecznie, zbierającą środki lub realizującą konkretne projekty. PFRON ma inny charakter: jest państwowym funduszem celowym, czyli elementem systemu finansów publicznych, przeznaczonym na konkretne zadania związane z rehabilitacją społeczną, zawodową i wsparciem zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś zapamiętuje tylko sens ogólny, czyli pomoc osobom niepełnosprawnym, a pomija dokładny status instytucji. Z mojego doświadczenia takie skróty najlepiej uczyć się razem z pełnym rozwinięciem, bo potem przy dokumentacji, wnioskach o dofinansowanie albo rozmowie z rodziną podopiecznego trzeba mówić precyzyjnie, bez zgadywania.

Pytanie 16

Nieprawidłowe ciśnienie tętnicze mierzone u osoby dorosłej charakteryzuje się tym, że

A. ciśnienie skurczowe jest wyższe niż 140 mmHg.Poprawna odpowiedź
B. ciśnienie skurczowe jest niższe niż 140 mmHg.
C. waha się w granicach 120/80 mmHg.
D. ciśnienie rozkurczowe jest niższe niż 90 mmHg.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Przy ocenie ciśnienia tętniczego trzeba rozróżnić wartości prawidłowe, graniczne i wyraźnie nieprawidłowe. Sam fakt, że ciśnienie skurczowe jest niższe niż 140 mmHg, nie oznacza automatycznie nieprawidłowości. U wielu dorosłych taki wynik może mieścić się w zakresie prawidłowym albo wysokim prawidłowym, zależnie od dokładnej wartości i ciśnienia rozkurczowego. Typowy błąd polega na zapamiętaniu samej liczby 140, ale bez zrozumienia, że chodzi o przekroczenie progu, a nie zejście poniżej niego. Wynik około 120/80 mmHg jest często podawany jako przykład ciśnienia optymalnego lub bardzo dobrego u osoby dorosłej, więc nie powinien być traktowany jako cecha nieprawidłowego ciśnienia. Oczywiście pacjent może mieć objawy z innych powodów, ale sam taki zapis nie wskazuje na nadciśnienie. Podobnie ciśnienie rozkurczowe niższe niż 90 mmHg zwykle nie jest kryterium nadciśnienia, bo za niepokojące przyjmuje się raczej wartości rozkurczowe równe lub wyższe od 90 mmHg. Z mojego doświadczenia uczniowie czasem mieszają skurczowe z rozkurczowym, a to potem prowadzi do złej interpretacji pomiaru. W praktyce opiekuńczej wynik trzeba zapisać dokładnie, np. 145/92 mmHg, zwrócić uwagę na stan pacjenta i zgłosić odchylenia zgodnie z procedurą placówki.

Pytanie 17

Do zachowań prozdrowotnych nie należą:

A. racjonalne odżywianie, szczepienia ochronne, higiena ciała.
B. wykonywanie badań profilaktycznych, higiena osobista, unikanie używek.
C. aktywność fizyczna, higiena, unikanie używek, zdrowa dieta.
D. stosowanie używek, szybka jazda samochodem, brak aktywności fizycznej.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Ta odpowiedź jest właściwa, bo stosowanie używek, szybka jazda samochodem i brak aktywności fizycznej to zachowania antyzdrowotne, czyli takie, które zwiększają ryzyko chorób, urazów i pogorszenia ogólnej sprawności organizmu. Zachowania prozdrowotne mają wspierać zdrowie: zmniejszać ryzyko chorób przewlekłych, poprawiać odporność, utrzymywać sprawność fizyczną i psychiczną oraz zapobiegać wypadkom. Używki, takie jak papierosy, alkohol czy narkotyki, obciążają układ krążenia, oddechowy i nerwowy, a w praktyce opiekuńczej często widzimy ich skutki: duszność, nadciśnienie, gorsze gojenie ran, upadki czy problemy z pamięcią. Szybka jazda samochodem nie jest tylko „stylem jazdy”, ale realnym czynnikiem ryzyka urazu, niepełnosprawności albo śmierci. Brak aktywności fizycznej sprzyja otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnieniu, osteoporozie i spadkowi samodzielności. Z mojego doświadczenia najprościej zapamiętać to tak: zachowanie prozdrowotne ma organizm chronić albo wzmacniać, a nie narażać go na dodatkowe szkody. Dobre praktyki w ochronie zdrowia obejmują edukację pacjenta, motywowanie do ruchu dostosowanego do wieku i możliwości, ograniczanie używek, stosowanie zasad bezpieczeństwa oraz regularną profilaktykę. W pracy opiekuna warto więc nie tylko wykonać czynność pielęgnacyjną, ale też spokojnie zachęcać podopiecznego do bezpiecznych wyborów, nawet małymi krokami.

Pytanie 18

Mycie intymnych części ciała u pacjentki z założonymi pieluchomajtkami, długotrwale przebywającej w łóżku, należy przeprowadzać

A. dwa razy na dobę.
B. w zależności od potrzeb.Poprawna odpowiedź
C. codziennie wieczorem.
D. codziennie rano.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Sztywne ustalanie, że okolice intymne pacjentki w pieluchomajtkach myje się wyłącznie dwa razy na dobę, tylko rano albo tylko wieczorem, jest zbyt schematyczne i w opiece długoterminowej po prostu niewystarczające. Taki sposób myślenia często bierze się z kojarzenia toalety ciała z rutyną dnia, czyli poranną lub wieczorną higieną. Przy osobie leżącej i niesamodzielnej trzeba jednak patrzeć na realny stan skóry, wilgotność pieluchomajtek, oddanie stolca, nietrzymanie moczu, zapach, zaczerwienienie oraz komfort pacjentki. Skóra w okolicy krocza jest narażona na działanie moczu, kału, potu i tarcie materiału chłonnego. Jeśli zostawimy zabrudzenie do ustalonej godziny, może dojść do maceracji naskórka, odparzeń, zakażeń, a nawet zwiększenia ryzyka odleżyn w okolicy krzyżowej i pośladków. Z mojego doświadczenia, początkujący opiekunowie czasem chcą mieć „ładny plan dnia” i trzymać się go za mocno. Plan jest potrzebny, jasne, ale pielęgnacja intymna przy pieluchomajtkach ma reagować na potrzeby pacjentki. Codzienna poranna lub wieczorna toaleta może być elementem opieki, lecz nie zastępuje mycia po zabrudzeniu. Dobra praktyka to regularna kontrola skóry, zmiana środka chłonnego, delikatne oczyszczenie, dokładne osuszenie i ochrona skóry preparatem barierowym, jeśli jest wskazanie. Ważne jest też zachowanie intymności oraz niedopuszczanie do tego, żeby pacjentka leżała długo w wilgotnym środowisku, bo to jest i niekomfortowe, i medycznie ryzykowne.

Pytanie 19

Najwięcej informacji o zdiagnozowanych schorzeniach pacjenta dostarcza

A. karta gorączkowa.
B. historia pielęgnowania.
C. historia choroby pacjenta.Twoja odpowiedź
D. indywidualna karta pielęgnacji chorego.
Poprawna odpowiedź. Najwięcej informacji o zdiagnozowanych schorzeniach pacjenta znajduje się w historii choroby pacjenta, ponieważ jest to podstawowa dokumentacja medyczna prowadzona przez lekarza i zespół terapeutyczny. To właśnie tam wpisuje się rozpoznania, wyniki badań diagnostycznych, przebieg hospitalizacji, zastosowane leczenie, konsultacje specjalistyczne, zlecenia lekarskie oraz istotne informacje o chorobach współistniejących. Dla opiekuna medycznego taka wiedza jest bardzo ważna, nawet jeśli nie stawia on diagnoz i nie interpretuje badań samodzielnie. Moim zdaniem to jeden z tych dokumentów, które trzeba umieć odróżnić od dokumentacji typowo pielęgnacyjnej, bo w praktyce łatwo się tu pomylić. Przykład: jeżeli pacjent ma cukrzycę, niewydolność krążenia i przebyty udar, najpełniejszy obraz tych schorzeń będzie właśnie w historii choroby, a nie w karcie gorączkowej. Dobre praktyki mówią, że informacje z dokumentacji należy wykorzystywać zgodnie z kompetencjami, z poszanowaniem tajemnicy zawodowej i praw pacjenta. Opiekun może dzięki temu lepiej rozumieć zalecenia, obserwować objawy alarmowe i bezpiecznie wykonywać czynności pielęgnacyjne.

Pytanie 20

W przypadku zgłoszenia przez podopieczną, zamieszkałą w DPS, pobolewania i pieczenia w trakcie oddawania moczu, opiekun powinien

A. zapisać ją na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu.Twoja odpowiedź
B. skierować ją na badanie moczu.
C. zaproponować jej zimne okłady na okolicę krocza i pęcherza moczowego.
D. zwiększyć objętość podawanych jej płynów i witaminy A.
Poprawna odpowiedź. W takiej sytuacji najbezpieczniejsze i zgodne z zakresem kompetencji opiekuna jest zgłoszenie problemu personelowi medycznemu i zapisanie podopiecznej na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu. Pobolewanie oraz pieczenie przy oddawaniu moczu to typowe objawy dyzuryczne, często spotykane przy zakażeniu układu moczowego, ale przyczyna może być też inna: podrażnienie okolicy krocza, odwodnienie, kamica, działania niepożądane leków albo problemy ginekologiczne. Opiekun medyczny nie powinien sam stawiać rozpoznania ani wdrażać leczenia „na oko”. Moim zdaniem to jest właśnie ważne w pracy w DPS: zauważyć objaw, potraktować go poważnie i uruchomić właściwą ścieżkę pomocy. W praktyce należy zapytać podopieczną o nasilenie dolegliwości, częstotliwość mikcji, wygląd moczu, gorączkę, ból podbrzusza lub okolicy lędźwiowej, a potem przekazać informacje pielęgniarce/lekarzowi i odnotować obserwacje zgodnie z procedurą placówki. Lekarz może zdecydować o badaniu ogólnym moczu, posiewie, leczeniu przeciwbakteryjnym lub innych działaniach. Szybka konsultacja jest szczególnie istotna u osób starszych, bo zakażenie może dawać nietypowe objawy, np. osłabienie, splątanie, upadki czy pogorszenie samopoczucia, a nie tylko ból przy mikcji.

Pytanie 21

W celu zmiany pacjentowi leżącemu w łóżku spodni od pidżamy należy

A. obluźnić przykrycie wierzchnie i zmienić spodnie, nie odkrywając pacjenta.Twoja odpowiedź
B. zsunąć przykrycie wierzchnie w nogi łóżka i przystąpić do zmiany spodni.
C. odłożyć na krzesło przykrycie wierzchnie, a następnie przystąpić do zmiany spodni.
D. przesunąć nogi pacjenta poza przykrycie wierzchnie i zdjąć mu spodnie.
Poprawna odpowiedź. W tej czynności najważniejsze jest zachowanie intymności, komfortu cieplnego i bezpieczeństwa pacjenta leżącego. Dlatego należy obluźnić przykrycie wierzchnie i zmienić spodnie od pidżamy tak, aby nie odkrywać pacjenta bez potrzeby. To jest zgodne z dobrą praktyką opiekuńczą: pacjent nie powinien leżeć odsłonięty, szczególnie gdy jest osobą niesamodzielną, osłabioną, starszą albo zawstydzoną sytuacją. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie technika ma duże znaczenie, ale kultura pracy jeszcze większe. W praktyce wygląda to tak, że najpierw informujemy pacjenta, co będziemy robić, zapewniamy parawan lub zamknięte drzwi, obluźniamy kołdrę i pracujemy pod przykryciem. Spodnie zdejmujemy ostrożnie, najczęściej najpierw z jednej kończyny, potem z drugiej, zwracając uwagę na ból, niedowład, cewnik, dren, opatrunki czy ograniczoną ruchomość stawów. Przy zakładaniu czystych spodni dobrze jest zacząć od kończyny słabszej lub chorej, bo wtedy mniej manipulujemy bolesną stroną. Ważne jest też wygładzenie materiału pod pacjentem, żeby nie robiły się fałdy zwiększające ryzyko otarć i odleżyn. Taka zmiana odzieży to nie tylko „przebranie”, ale element higieny, profilaktyki powikłań i poszanowania godności chorego.

Pytanie 22

Jedną z charakterystycznych cech psychicznego starzenia się organizmu człowieka jest

A. wrogość w stosunku do młodych.
B. postawa zwrócona ku przeszłości.Poprawna odpowiedź
C. postawa zwrócona ku przyszłości.
D. pogodzenie się ze starością.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. Wrogość wobec młodych nie jest charakterystyczną, typową cechą psychicznego starzenia się. To raczej stereotyp społeczny, który może wynikać z konfliktu pokoleń, poczucia osamotnienia, choroby, frustracji albo złych doświadczeń, ale nie stanowi normy rozwojowej. W praktyce zawodowej, np. w opiece medycznej, opiekuńczej czy pedagogicznej, takie uproszczenie jest niebezpieczne, bo łatwo prowadzi do etykietowania seniora zamiast do rzetelnej oceny jego potrzeb. Postawa zwrócona ku przyszłości także nie opisuje najbardziej typowego kierunku zmian w późnej dorosłości. Oczywiście osoba starsza może planować, mieć cele i rozwijać zainteresowania, i to jest bardzo zdrowe, ale w ujęciu psychologicznym częściej podkreśla się analizowanie własnego życia i odwoływanie do wcześniejszych doświadczeń. Pogodzenie się ze starością brzmi sensownie, ale jest bardziej możliwym efektem dojrzałej adaptacji niż cechą występującą u wszystkich. Niektórzy seniorzy osiągają akceptację, inni odczuwają lęk, żal, złość albo bezradność. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na myleniu pożądanej postawy z typową cechą procesu starzenia. Dobre standardy pracy z osobami starszymi mówią, żeby patrzeć indywidualnie: oceniać funkcje poznawcze, emocje, relacje społeczne i historię życia, a nie zakładać z góry, że każdy senior jest konfliktowy, bierny albo całkowicie pogodzony ze swoim wiekiem.

Pytanie 23

75-letnia podopieczna z demencją samodzielnie myje się, spożywa posiłki, przyjmuje leki. Wymaga przypominania o tych czynnościach. Opisane zachowanie podopiecznej świadczy

A. o braku umiejętności życiowych.
B. o braku sprawności manualnej.
C. o labilności emocjonalnej.
D. o zaburzeniach pamięci.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Opis pasuje do zaburzeń pamięci, bo podopieczna technicznie potrafi wykonać czynności dnia codziennego: umyć się, zjeść posiłek i przyjąć leki. Problem nie leży więc w samej sprawności wykonawczej, tylko w tym, że trzeba jej przypomnieć, co ma zrobić i kiedy. W demencji bardzo często najpierw pogarsza się pamięć świeża, orientacja w czasie oraz planowanie czynności. Osoba może mieć zachowane nawyki i automatyzmy, ale bez bodźca z zewnątrz nie rozpoczyna działania. W praktyce opiekuńczej stosuje się wtedy podpowiedzi słowne, plan dnia, etykiety, widoczne przypomnienia, pudełka na leki i stałą rutynę. Moim zdaniem to ważne, żeby nie wyręczać od razu takiej osoby, bo dobra praktyka mówi o wspieraniu samodzielności i zachowaniu godności pacjenta. Przypominanie jest formą nadzoru i kompensacji deficytów poznawczych, a nie dowodem, że podopieczna nic nie umie.

Pytanie 24

Do założenia czepca przeciwwszawiczego opiekun powinien przygotować między innymi

A. krem nawilżający.
B. duży płat waty.Twoja odpowiedź
C. suszarkę do włosów.
D. ocet spirytusowy 10%.
Poprawna odpowiedź. Do założenia czepca przeciwwszawiczego przygotowuje się między innymi duży płat waty, bo pełni on bardzo praktyczną funkcję ochronną. Watę układa się zwykle wzdłuż linii owłosienia, np. przy czole, skroniach i karku, żeby preparat przeciwwszawiczy nie spływał do oczu, na twarz albo szyję podopiecznego. To ważne, bo środki stosowane przeciw wszom mogą działać drażniąco na błony śluzowe i skórę, szczególnie u osób starszych, dzieci albo pacjentów z delikatną skórą. Moim zdaniem to taki drobny element przygotowania, o którym łatwo zapomnieć, a w praktyce bardzo poprawia bezpieczeństwo zabiegu. Opiekun powinien też pamiętać o rękawiczkach jednorazowych, ochronie odzieży pacjenta, dokładnym przeczytaniu zaleceń preparatu oraz o późniejszym usunięciu i zabezpieczeniu materiałów, które mogły mieć kontakt z pasożytami. Czepiec przeciwwszawiczy zakłada się tak, aby włosy były dokładnie przykryte, a preparat działał przez czas określony przez producenta lub zgodnie z zaleceniem personelu medycznego. Dobra praktyka to spokojne wyjaśnienie podopiecznemu, co będzie robione, kontrolowanie jego komfortu i niedopuszczanie do kontaktu środka z oczami. To jest zarówno czynność higieniczna, jak i element profilaktyki szerzenia zakażeń i infestacji w placówce.

Pytanie 25

Jak nazywa się dział psychologii zajmujący się przemianami człowieka w różnych fazach życia?

A. Psychologia stosowana.
B. Psychologia rozwojowa.Poprawna odpowiedź
C. Psychologia społeczna.
D. Psychologia behawioralna.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu kluczowe jest słowo przemiany człowieka w różnych fazach życia. Ono kieruje nas do psychologii rozwojowej, a nie do innych działów psychologii, które mogą brzmieć podobnie, ale zajmują się czymś innym. Psychologia stosowana oznacza praktyczne wykorzystywanie wiedzy psychologicznej, na przykład w pracy, edukacji, sporcie, terapii czy poradnictwie. Jest ważna, ale nie opisuje konkretnie zmian rozwojowych od dzieciństwa do starości. Psychologia społeczna koncentruje się głównie na tym, jak człowiek funkcjonuje w grupie, jak wpływają na niego inni ludzie, normy społeczne, role, postawy i relacje. W opiece ma to znaczenie, bo pacjent żyje w rodzinie i środowisku, ale nie jest to dział badający etapy życia jako takie. Psychologia behawioralna natomiast skupia się na zachowaniu, uczeniu się, reakcjach na bodźce, nagrodach i karach. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi słowo psychologia i wybiera najbardziej znaną nazwę, zamiast dopasować zakres pojęcia do treści pytania. W pracy z podopiecznym trzeba rozróżniać te pojęcia, bo od tego zależy sposób obserwacji i komunikacji. Jeśli oceniamy potrzeby seniora, jego adaptację do choroby, spadek samodzielności, zmiany pamięci czy emocji, korzystamy właśnie z wiedzy rozwojowej. Z mojego doświadczenia najłatwiej zapamiętać: rozwój = zmiany w czasie życia człowieka, społeczna = relacje z ludźmi, behawioralna = zachowanie, stosowana = praktyczne użycie psychologii.

Pytanie 26

80-letnia chora przebywa drugi tydzień w oddziale reumatologicznym. Nikt z rodziny nie odwiedza pacjentki. Większość wolnego czasu spędza na oglądaniu telewizji i logicznych rozmowach z innymi chorymi o swojej rodzinie. Zachowanie to świadczy

A. o braku zainteresowań podopiecznej.
B. o zaburzeniach świadomości podopiecznej.
C. o tęsknocie podopiecznej za rodziną.Twoja odpowiedź
D. o zaburzeniach pamięci krótkotrwałej podopiecznej.
Poprawna odpowiedź. W opisanej sytuacji zachowanie pacjentki najlepiej świadczy o tęsknocie za rodziną. Ważne są tu szczegóły: chora przebywa w oddziale już drugi tydzień, nikt z bliskich jej nie odwiedza, a ona w rozmowach z innymi pacjentami często wraca do tematu rodziny. Jednocześnie rozmowy są logiczne, więc nie ma podstaw, żeby od razu podejrzewać zaburzenia świadomości czy pamięci. Moim zdaniem to klasyczny przykład niezaspokojonej potrzeby kontaktu emocjonalnego i społecznego, która u osoby starszej w szpitalu może być bardzo silna. W dobrej praktyce opiekuńczej nie oceniamy tego jako „marudzenia” albo braku zajęć, tylko jako sygnał do wsparcia. Opiekun medyczny powinien obserwować nastrój pacjentki, rozmawiać z nią spokojnie, zachęcać do aktywności, a także - w granicach swoich kompetencji i za zgodą chorej - pomóc w kontakcie telefonicznym z rodziną albo poinformować pielęgniarkę o sytuacji. W opiece holistycznej liczy się nie tylko stan fizyczny, ale też bezpieczeństwo psychiczne, poczucie więzi, godność i adaptacja do pobytu w placówce. Taka pacjentka może potrzebować zwykłej obecności, życzliwej rozmowy i poczucia, że ktoś ją zauważa.

Pytanie 27

Do zabiegu pielęgnacji kończyn dolnych pacjenta unieruchomionego w łóżku należy przygotować: mydło, ręcznik, miskę z wodą, szczoteczkę do paznokci oraz

A. pęsetę.
B. nożyczki.Poprawna odpowiedź
C. spodnie od piżamy.Twoja odpowiedź
D. czyste prześcieradło.
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu chodzi o typowy zestaw potrzebny do wykonania toalety kończyn dolnych u osoby leżącej, a nie ogólnie o rzeczy, które mogą się przydać przy łóżku pacjenta. Pęseta kojarzy się z drobnymi zabiegami, usuwaniem czegoś ze skóry albo z opatrunkami, ale przy zwykłej pielęgnacji stóp nie jest podstawowym narzędziem. Używanie jej bez konkretnego wskazania mogłoby nawet prowadzić do niepotrzebnego manipulowania przy skórze, zadrapań czy naruszenia naskórka, zwłaszcza u osób starszych i z cienką, suchą skórą. Spodnie od piżamy są elementem odzieży osobistej, więc mogą być potrzebne po zakończeniu toalety, ale nie uzupełniają zestawu do mycia i pielęgnacji paznokci. To częsty błąd myślowy: ktoś widzi pacjenta w łóżku i od razu myśli o ubraniu, a pytanie dotyczy konkretnie narzędzia do pielęgnacji kończyn dolnych. Czyste prześcieradło również należy do zmiany bielizny pościelowej i organizacji łóżka, a nie bezpośrednio do opracowania stóp i paznokci. Przy myciu nóg można zabezpieczyć łóżko podkładem lub ręcznikiem, ale prześcieradło nie zastąpi narzędzia do skracania paznokci. Najbardziej pasują nożyczki, bo po umyciu i ewentualnym oczyszczeniu paznokci szczoteczką można ocenić ich długość i bezpiecznie je przyciąć, jeśli stan pacjenta na to pozwala. Z mojego doświadczenia wynika, że w takich pytaniach trzeba patrzeć na ciąg czynności: mycie, oczyszczenie, osuszenie, pielęgnacja paznokci i kontrola skóry. Wtedy odpowiedź robi się dużo bardziej logiczna.

Pytanie 28

Opiekun podczas golenia skaleczył podopiecznego. Zabrudzony krwią gazik powinien umieścić w pojemniku z workiem foliowym koloru

A. czerwonego.Twoja odpowiedź
B. niebieskiego.
C. żółtego.
D. czarnego.
Poprawna odpowiedź. Gazik zabrudzony krwią po skaleczeniu podopiecznego traktuje się jako odpad medyczny potencjalnie zakaźny, dlatego powinien trafić do pojemnika wyłożonego workiem foliowym koloru czerwonego. Krew może zawierać drobnoustroje chorobotwórcze, np. wirusy przenoszone drogą krwi, więc taki materiał nie może być wyrzucony jak zwykły odpad komunalny. W praktyce opiekun powinien działać spokojnie: założyć rękawiczki, zatamować krwawienie, zabezpieczyć ranę, a zużyty gazik od razu umieścić w odpowiednim pojemniku. Nie odkładamy go na szafkę, blat czy tacę, bo łatwo wtedy o skażenie krzyżowe. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które trzeba mieć w głowie automatycznie, bo przy czynnościach higienicznych, takich jak golenie, drobne skaleczenie może się zdarzyć. Warto też pamiętać, że odpady ostre, np. żyletki czy niektóre ostrza jednorazowe, powinny być zabezpieczane w sztywnym, odpornym na przekłucie pojemniku, zgodnie z procedurą placówki. Czerwony worek oznacza tu bezpieczeństwo pacjenta, personelu i osób sprzątających.

Pytanie 29

W trakcie występowania u pacjentki wymiotów opiekun medyczny powinien

A. podać miskę nerkowatą i zlecone przez lekarza leki.
B. wypłukać jamę ustną pacjentki rozpuszczoną Nystatyną.
C. wypłukać jamę ustną pacjentki wodą z solą kuchenną.
D. podać miskę nerkowatą i wodę do płukania jamy ustnej.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W czasie wymiotów najważniejsze jest szybkie, praktyczne zabezpieczenie pacjentki i zachowanie jej komfortu oraz bezpieczeństwa. Podanie miski nerkowatej ogranicza zabrudzenie pościeli, odzieży i otoczenia, ale przede wszystkim pozwala pacjentce wymiotować w sposób możliwie bezpieczny i kontrolowany. Woda do płukania jamy ustnej jest potrzebna po epizodzie wymiotów, bo treść żołądkowa ma kwaśny odczyn i drażni błonę śluzową, zostawia nieprzyjemny smak, zapach oraz może nasilać dyskomfort. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które bardzo pokazują profesjonalizm opiekuna, bo pacjent od razu czuje ulgę. Dobrą praktyką jest też ułożenie pacjentki w pozycji bezpiecznej lub półsiedzącej, jeśli jej stan na to pozwala, obserwowanie ilości i wyglądu wymiocin, np. czy nie ma krwi, fusowatej treści albo żółci, oraz zgłoszenie sytuacji pielęgniarce. Opiekun medyczny działa w zakresie swoich kompetencji: pomaga, zabezpiecza, dba o higienę jamy ustnej i obserwuje objawy, ale nie podejmuje samodzielnie decyzji terapeutycznych.

Pytanie 30

W profilaktyce odleżyn u pacjenta z BMI 16,5 unieruchomionego w łóżku opiekun medyczny powinien kontrolować przyjmowanie produktów z diety

A. ubogobiałkowej oraz zastosować środki nawilżające skórę.
B. ubogoenergetycznej oraz zastosować materac zmiennociśnieniowy.
C. bogatoresztkowej oraz zastosować środki natłuszczające skórę.
D. bogatobiałkowej oraz zastosować materac zmiennociśnieniowy.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji kluczowe jest połączenie dwóch działań: wsparcia żywieniowego i odciążenia tkanek. BMI 16,5 oznacza niedowagę, a u osoby unieruchomionej w łóżku jest to istotny czynnik ryzyka odleżyn. Organizm ma mało rezerw, gorzej goją się mikrourazy skóry, łatwiej dochodzi do zaniku tkanki podskórnej, a kości mocniej uciskają skórę od środka. Dieta bogatobiałkowa wspiera odbudowę tkanek, syntezę kolagenu, pracę układu odpornościowego i gojenie ewentualnych uszkodzeń. W praktyce opiekun medyczny powinien obserwować, czy pacjent zjada posiłki białkowe, np. nabiał, jaja, ryby, mięso, rośliny strączkowe albo preparaty odżywcze zalecone przez personel medyczny. Ważne jest też zgłaszanie odmowy jedzenia, trudności w połykaniu czy spadku apetytu. Materac zmiennociśnieniowy zmniejsza długotrwały ucisk na okolice kości krzyżowej, pięt, bioder i łopatek, bo cyklicznie zmienia punkty podparcia ciała. Moim zdaniem to jedna z bardziej praktycznych metod profilaktyki, ale trzeba pamiętać, że nie zastępuje zmiany pozycji, kontroli skóry, utrzymania suchości pościeli i delikatnej pielęgnacji. Dobra praktyka to regularna ocena ryzyka odleżyn, np. skalą Norton lub Braden, dokumentowanie zmian na skórze i szybkie informowanie pielęgniarki o zaczerwienieniu, które nie blednie po odciążeniu.

Pytanie 31

W celu poprawy sprawności manualnej pacjentki zakładu opiekuńczo-leczniczego z reumatoidalnym zapaleniem stawów opiekun medyczny powinien współpracować

A. z pracownikiem socjalnym, fizykoterapeutą.
B. z terapeutą zajęciowym, rehabilitantem.Twoja odpowiedź
C. z pielęgniarką, psychoterapeutą.
D. z psychologiem, fizjoterapeutą.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem jest współpraca z terapeutą zajęciowym i rehabilitantem, bo chodzi konkretnie o poprawę sprawności manualnej, czyli funkcji dłoni, palców, chwytu, koordynacji i wykonywania codziennych czynności. U pacjentki z reumatoidalnym zapaleniem stawów problemem są zwykle ból, obrzęk, sztywność poranna, ograniczenie ruchomości i deformacje stawów rąk. Terapeuta zajęciowy uczy pacjentkę takiego wykonywania czynności, żeby mniej obciążać stawy, np. korzystania z pogrubionych uchwytów, nakładek na sztućce, przyborów do zapinania guzików albo ćwiczeń w ramach prostych aktywności dnia codziennego. Rehabilitant lub fizjoterapeuta dobiera ćwiczenia poprawiające zakres ruchu, siłę mięśniową, precyzję chwytu i zmniejszające przykurcze. Opiekun medyczny nie prowadzi samodzielnie rehabilitacji, ale według zaleceń zespołu może motywować pacjentkę, obserwować ból, pomagać w ćwiczeniach samoobsługowych i zgłaszać trudności. Moim zdaniem to bardzo praktyczny przykład pracy zespołowej, bo sama pomoc przy ubieraniu to za mało; celem jest utrzymanie możliwie największej samodzielności pacjentki.

Pytanie 32

Przestrzegając praw pacjenta, opiekun medyczny wykonanie toalety ciała u przytomnego pacjenta na oddziale wewnętrznym powinien poprzedzić

A. założeniem odzieży ochronnej.
B. zabezpieczeniem pościeli pacjenta przed zalaniem.
C. uzyskaniem zgody pacjenta na wykonanie zabiegu.Twoja odpowiedź
D. uzyskaniem zgody pielęgniarki na wykonanie zabiegu.
Poprawna odpowiedź. Najważniejsze jest tu poszanowanie autonomii pacjenta. U przytomnego pacjenta toaleta ciała, nawet jeśli jest czynnością codzienną i technicznie prostą, jest zabiegiem naruszającym intymność, dlatego opiekun medyczny powinien najpierw poinformować pacjenta, co zamierza zrobić, w jakim zakresie i po co, a następnie uzyskać jego zgodę. Wynika to z praw pacjenta: prawa do informacji, prawa do wyrażenia zgody oraz prawa do poszanowania godności i intymności. W praktyce wygląda to zwyczajnie: opiekun podchodzi, przedstawia plan, np. że pomoże w toalecie porannej, zapyta czy pacjent woli zacząć od twarzy czy od rąk, zapewni parawan albo zamknięte drzwi. Moim zdaniem to jest jedna z tych rzeczy, które mocno pokazują profesjonalizm, bo nie chodzi tylko o samo umycie pacjenta, ale o sposób wykonania czynności. Dopiero po zgodzie pacjenta przygotowuje się stanowisko, środki ochrony osobistej, rękawiczki, miskę, ręczniki, kosmetyki, zabezpiecza łóżko i dba o temperaturę w sali. Jeżeli pacjent odmawia, nie wolno go po prostu zmuszać; trzeba spokojnie wyjaśnić cel higieny, ocenić przyczynę odmowy i w razie potrzeby zgłosić sytuację pielęgniarce.

Pytanie 33

Wózek zabiegowy po wykonanej toalecie ciała pacjenta opiekun medyczny powinien

A. umyć pod bieżącą wodą.
B. umyć wodą z detergentem.
C. zdezynfekować środkiem do sprzętu.Twoja odpowiedź
D. zdezynfekować preparatem do skóry.
Poprawna odpowiedź. Wózek zabiegowy po wykonanej toalecie ciała pacjenta należy zdezynfekować środkiem przeznaczonym do sprzętu i powierzchni medycznych. To jest właściwe postępowanie, bo wózek miał kontakt z otoczeniem pacjenta, przyborami higienicznymi, rękawiczkami, miską, ręcznikami czy pojemnikami na odpady. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka wygląda czysto, może być skażony drobnoustrojami, np. bakteriami, wirusami albo grzybami przenoszonymi z rąk, skóry pacjenta lub materiałów użytych podczas toalety. W praktyce najpierw usuwa się widoczne zabrudzenia, jeśli są, a potem wykonuje dezynfekcję preparatem dopuszczonym do sprzętu medycznego, zgodnie z instrukcją producenta: odpowiednie stężenie, czas kontaktu i zakres działania biobójczego. Moim zdaniem to jeden z tych prostych nawyków, które naprawdę robią różnicę w profilaktyce zakażeń. Nie stosuje się preparatu do skóry, bo ma inne przeznaczenie i zwykle nie zapewnia właściwego działania na powierzchniach. Dobra praktyka to także praca w rękawiczkach, niedotykanie czystego sprzętu brudnymi rękami oraz pozostawienie powierzchni wilgotnej przez wymagany czas dezynfekcji, a nie szybkie wytarcie do sucha.

Pytanie 34

Fizjologiczny proces starzenia się organizmu ludzkiego charakteryzuje się między innymi

A. przyspieszeniem perystaltyki jelit.
B. utratą masy mięśniowej.Twoja odpowiedź
C. wzrostem podstawowej przemiany materii.
D. zmniejszeniem zawartości tkanki tłuszczowej.
Poprawna odpowiedź. Utrata masy mięśniowej jest typową cechą fizjologicznego starzenia się i wiąże się z procesem nazywanym sarkopenią. Z wiekiem zmniejsza się liczba i sprawność włókien mięśniowych, spada synteza białek mięśniowych, obniża się aktywność hormonów anabolicznych, a często dochodzi też mniejsza aktywność ruchowa. W praktyce opiekuńczej ma to bardzo konkretne znaczenie: osoba starsza może mieć słabszy chwyt, wolniej wstawać z krzesła, gorzej utrzymywać równowagę i szybciej się męczyć przy zwykłych czynnościach, takich jak mycie, ubieranie czy przejście do toalety. Moim zdaniem to jedna z tych zmian, które łatwo przeoczyć, bo rozwija się powoli. Dobra praktyka to obserwować sprawność funkcjonalną, ryzyko upadków, masę ciała, apetyt i samodzielność w czynnościach dnia codziennego, np. z użyciem skali Barthel. Ważne są też ćwiczenia dostosowane do możliwości, szczególnie oporowe i równoważne, odpowiednia podaż białka, nawodnienie oraz współpraca z fizjoterapeutą i dietetykiem. Nie chodzi tylko o wygląd mięśni, ale o bezpieczeństwo, profilaktykę unieruchomienia, odleżyn i utraty samodzielności.

Pytanie 35

W opiece nad otyłą podopieczną z rozpoznanym nadciśnieniem tętniczym w zaleceniach dietetycznych należy uwzględnić między innymi stosowanie posiłków

A. niskokalorycznych z ograniczeniem podaży wody do 1 litra na dobę.Twoja odpowiedź
B. wysokokalorycznych z ograniczeniem spożycia soli kuchennej.
C. niskokalorycznych z ograniczeniem spożycia soli kuchennej.Poprawna odpowiedź
D. wysokokalorycznych z ograniczeniem podaży wody do 1 litra na dobę.
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić dwa różne zagadnienia: ograniczanie kalorii i ograniczanie płynów. U osoby otyłej z nadciśnieniem celem jest przede wszystkim zmniejszenie masy ciała oraz redukcja podaży sodu, a nie rutynowe zmniejszanie ilości wypijanej wody do 1 litra na dobę. Tak silne ograniczenie płynów może być uzasadnione tylko w wybranych sytuacjach, na przykład przy zaawansowanej niewydolności serca lub chorobach nerek, i zawsze powinno wynikać z decyzji lekarza. W zwykłych zaleceniach dietetycznych przy nadciśnieniu nie wprowadza się tego automatycznie, bo może to prowadzić do odwodnienia, zaparć, pogorszenia samopoczucia i zaburzeń elektrolitowych. Równie niekorzystne jest myślenie, że posiłki wysokokaloryczne mogą być właściwe tylko dlatego, że ogranicza się sól. Nadmiar energii w diecie nasila otyłość, a ta jest jednym z głównych czynników ryzyka utrzymywania się nadciśnienia tętniczego. Sama redukcja soli, choć ważna, nie naprawi problemu, jeśli dieta nadal będzie sprzyjała przybieraniu na wadze. Wysokokaloryczne posiłki połączone z ograniczeniem wody to już szczególnie zły kierunek, bo nie uwzględnia ani leczenia otyłości, ani zasad bezpiecznego żywienia. Typowy błąd polega na przekonaniu, że skoro nadciśnienie kojarzy się z zatrzymywaniem wody, to trzeba po prostu mniej pić. W praktyce standardy opieki kładą nacisk na dietę niskokaloryczną, ograniczenie soli, regularność posiłków, unikanie żywności wysoko przetworzonej oraz kontrolę ciśnienia i masy ciała.

Pytanie 36

Kobieta przyjęta do szpitala z powodu bólu w klatce piersiowej i duszności, jest bardzo niespokojna, pomimo zakazu wstaje z łóżka, nie chce przebywać sama w sali szpitalnej. Zachowanie pacjentki może wynikać przede wszystkim z niezaspokojonej potrzeby

A. uznania.
B. odpoczynku.
C. samorealizacji.
D. bezpieczeństwa.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź bezpieczeństwa jest właściwa, bo opis zachowania pacjentki bardzo mocno wskazuje na lęk i poczucie zagrożenia. Ból w klatce piersiowej oraz duszność są objawami, które pacjent często odbiera jako realne zagrożenie życia. Nic dziwnego, że kobieta jest niespokojna, wstaje z łóżka mimo zakazu i nie chce być sama. To nie jest zwykła niechęć do odpoczynku, tylko potrzeba obecności drugiego człowieka, kontroli sytuacji i poczucia, że ktoś zareaguje, gdy stan się pogorszy. W praktyce opiekun medyczny powinien taką pacjentkę uspokajać spokojnym głosem, zapewnić jej obecność personelu, poinformować pielęgniarkę o nasilonym niepokoju i zadbać o bezpieczne otoczenie, np. opuszczone łóżko, dzwonek w zasięgu ręki, brak przeszkód przy łóżku. Z mojego doświadczenia takie drobiazgi naprawdę robią różnicę. W standardach opieki ważna jest obserwacja stanu psychicznego i somatycznego pacjenta, komunikacja terapeutyczna oraz zapobieganie upadkom. Pacjent z dusznością i bólem w klatce piersiowej wymaga nie tylko pomiarów parametrów życiowych, ale też wsparcia emocjonalnego. Potrzeba bezpieczeństwa, według hierarchii potrzeb Maslowa, znajduje się bardzo nisko, zaraz po potrzebach fizjologicznych, więc w sytuacji ostrego stresu dominuje nad uznaniem czy samorealizacją.

Pytanie 37

Opiekun powinien rozpocząć zdejmowanie koszuli nocnej pacjentce z niedowładem połowiczym lewostronnym od

A. prawej kończyny górnej.Twoja odpowiedź
B. lewej kończyny górnej.
C. głowy, a potem zdjąć z lewej kończyny górnej.
D. obu kończyn górnych równocześnie.
Poprawna odpowiedź. Przy zdejmowaniu koszuli nocnej u pacjentki z niedowładem połowiczym lewostronnym zaczynamy od prawej kończyny górnej, czyli od strony sprawniejszej. To jest klasyczna zasada w pielęgnacji osób z niedowładem: przy rozbieraniu najpierw strona zdrowa, przy ubieraniu najpierw strona chora. Dzięki temu słabsza, lewa ręka nie jest niepotrzebnie ciągnięta, skręcana ani unoszona na siłę. Ma to duże znaczenie, bo po udarze czy przy niedowładzie łatwo o ból barku, podwichnięcie w stawie ramiennym, otarcia skóry albo wzmożone napięcie mięśniowe. W praktyce opiekun powinien najpierw wyjaśnić pacjentce, co będzie robił, zapewnić intymność, ułożyć ją wygodnie i poprosić o współpracę w takim zakresie, w jakim potrafi. Zdejmuje koszulę z prawej ręki, potem ostrożnie przesuwa materiał przez tułów i głowę, a lewą kończynę uwalnia delikatnie na końcu, podtrzymując ją. Moim zdaniem to jedna z tych prostych zasad, które bardzo poprawiają komfort pacjenta i bezpieczeństwo pracy opiekuna.

Pytanie 38

Zgodnie z algorytmem całkowitą zmianę bielizny pościelowej pacjentowi leżącemu w łóżku opiekun powinien zakończyć na wymianie

A. prześcieradła.
B. poszwy.Twoja odpowiedź
C. poszewki na poduszkę.
D. podkładu nieprzemakalnego.
Poprawna odpowiedź. Całkowitą zmianę bielizny pościelowej u pacjenta leżącego w łóżku zgodnie z algorytmem kończy się wymianą poszwy, czyli pokrowca na kołdrę. Ma to sens praktyczny: najpierw trzeba bezpiecznie wymienić elementy znajdujące się pod pacjentem, takie jak prześcieradło i ewentualnie podkład nieprzemakalny, bo wymagają one obracania chorego, zabezpieczenia go przed upadkiem i wygładzenia materiału pod ciałem. Dopiero potem porządkuje się część górną łóżka. Poszwa jest zostawiana na koniec, ponieważ kołdra ma zapewniać pacjentowi komfort cieplny i poczucie intymności podczas całej czynności. Moim zdaniem to jest bardzo logiczne, bo pacjent nie powinien długo leżeć odkryty, szczególnie osoba starsza albo osłabiona. W dobrej praktyce opiekun dba też, żeby bielizna była bez fałd, sucha, czysta i dobrze naciągnięta, bo zagniecenia mogą powodować ucisk skóry i zwiększać ryzyko odleżyn. Trzeba też pamiętać o ergonomii pracy, higienie rąk, rękawiczkach, segregacji brudnej bielizny oraz o tym, żeby cały czas informować pacjenta, co się robi.

Pytanie 39

O której sytuacji występującej u pacjentki opiekun medyczny powinien pilnie poinformować pielęgniarkę?

A. O nieblednącym pod wpływem ucisku zaczerwienieniu skóry w okolicy krzyżowej.Twoja odpowiedź
B. O wartości pomiaru ciśnienia tętniczego wynoszącej 130 mmHg/85 mmHg.
C. O wartości pomiaru temperatury ciała wynoszącej 37°C.
D. O niewielkim zasinieniu skóry w miejscu pobrania krwi do badania.
Poprawna odpowiedź. Nieblednące pod wpływem ucisku zaczerwienienie skóry w okolicy krzyżowej to bardzo ważny sygnał ostrzegawczy. W praktyce traktuje się je jako objaw wczesnej odleżyny, najczęściej odpowiadający I stopniowi uszkodzenia tkanek. Skóra jest jeszcze cała, ale mikrokrążenie w tym miejscu jest już zaburzone, a tkanki są niedotlenione przez długotrwały ucisk. Okolica krzyżowa jest szczególnie narażona, zwłaszcza u pacjentek leżących, mało ruchliwych, niedożywionych, z nietrzymaniem moczu albo z zaburzeniami czucia. Opiekun medyczny powinien pilnie poinformować pielęgniarkę, ponieważ szybka reakcja może zatrzymać rozwój odleżyny. Chodzi np. o odciążenie miejsca, zmianę pozycji, ocenę skóry, zastosowanie materaca przeciwodleżynowego, ochronę przed wilgocią i prowadzenie dokumentacji obserwacji. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie nie wolno czekać do końca dyżuru, bo rano może być już pęcherz, rana albo martwica. Dobra praktyka mówi, że każda nieblednąca zmiana skórna u osoby unieruchomionej wymaga zgłoszenia członkowi zespołu terapeutycznego i dalszej oceny ryzyka, np. skalą Norton lub inną stosowaną w placówce.

Pytanie 40

Przebywającemu w środowisku domowym chorującemu na cukrzycę podopiecznemu, który porusza się drobnymi kroczkami, nie odrywając nóg od podłoża, i potyka się o leżące na podłodze dywaniki, należy pomóc w samodzielnym bezpiecznym przemieszczaniu się poprzez

A. zastąpienie dywaników wykładziną dywanową, zaproponowanie noszenia gumowych klapek na chropowatej podeszwie.
B. usunięcie dywaników z podłogi, zaproponowanie noszenia pełnego obuwia na chropowatej podeszwie.Twoja odpowiedź
C. zastąpienie dywaników wykładziną dywanową, zaproponowanie chodzenia boso.
D. usunięcie dywaników z podłogi, zaproponowanie noszenia wsuwanych kapci.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najbezpieczniejsze jest usunięcie dywaników z podłogi i dobranie pełnego obuwia na chropowatej, antypoślizgowej podeszwie. Podopieczny porusza się drobnymi kroczkami i nie odrywa stóp od podłoża, czyli ma chód szurający. Przy takim sposobie chodzenia każdy luźny dywanik, próg, zwinięty róg wykładziny albo kabel może zadziałać jak przeszkoda i spowodować potknięcie. U osoby chorej na cukrzycę upadek jest szczególnie groźny, bo mogą występować zaburzenia czucia w stopach, neuropatia cukrzycowa, gorsze gojenie ran i większe ryzyko powikłań po urazie. Pełne obuwie stabilizuje stopę, lepiej trzyma piętę i zmniejsza ryzyko zsunięcia się buta podczas chodzenia. Chropowata podeszwa poprawia przyczepność, szczególnie na panelach, płytkach czy wypastowanej podłodze. Moim zdaniem to jedna z prostszych, ale bardzo ważnych zmian w domu: usunąć małe dywaniki, sprawdzić oświetlenie, uporządkować przejścia, zabezpieczyć przewody i zadbać o stabilne obuwie. Takie działania są zgodne z dobrą praktyką profilaktyki upadków i wspierania samodzielności podopiecznego, a nie tylko wyręczania go na siłę.