Przejdź do głównej treści

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 14 października 2026 18:05
  • Zakończenie: 14 października 2026 18:08 

Egzamin niezdany

Wynik: 4/40 punktów (10,0%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Pewność odpowiedzi

Jako strzał oznaczono 2 odpowiedzi - trafionych: 1.

Z odpowiedzi deklarowanych jako pewne poprawnych było 3 z 4. Trafiony strzał to nie jest wiedza - te pytania warto powtórzyć w pierwszej kolejności.

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 3% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 2472 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin trafi na Twoje konto, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź przebieg rozwiązywania pytań Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Udostępnij swój wynik

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

W warunkach szpitalnych miskę nerkowatą wielorazowego użytku bezpośrednio po opróżnieniu z zawartości opiekun powinien
A. opłukać wodą.
B. wytrzeć do sucha.
C. zdezynfekować.
Twoja odpowiedź
D. umyć wodą z mydłem.
Poprawna odpowiedź. Miskę nerkowatą wielorazowego użytku po opróżnieniu z zawartości należy zdezynfekować, bo miała kontakt z materiałem potencjalnie zakaźnym, np. śliną, wymiocinami, wydzieliną, krwią albo innymi płynami ustrojowymi. W warunkach szpitalnych nie traktuje się takiego sprzętu jak zwykłego naczynia domowego. Tutaj obowiązuje zasada przerwania drogi szerzenia zakażeń. Dezynfekcja zmniejsza liczbę drobnoustrojów do poziomu bezpiecznego i chroni następnego pacjenta, personel oraz środowisko oddziału. W praktyce opiekun powinien najpierw postępować zgodnie z procedurą oddziałową: użyć rękawiczek, opróżnić zawartość w odpowiednim miejscu, unikać rozchlapywania, a następnie przekazać miskę do dezynfekcji albo wykonać ją środkiem dopuszczonym do stosowania w placówce. Moim zdaniem to jest jedna z tych prostych czynności, które bardzo mocno wpływają na bezpieczeństwo całego oddziału. Samo opłukanie czy wytarcie wygląda na szybkie, ale nie usuwa ryzyka biologicznego. Dobra praktyka to też pilnowanie właściwego stężenia preparatu, czasu kontaktu oraz tego, żeby sprzęt po dezynfekcji był czysty, suchy i przechowywany w sposób zapobiegający ponownemu skażeniu.

Pytanie 2Strzał

Podopieczna przebywa na oddziale geriatrycznym z powodu otępienia starczego. Wymaga pomocy we wszystkich czynnościach dnia codziennego. W pierwszej kolejności opiekun powinien zwrócić uwagę na pomoc podopiecznej w realizacji potrzeby
A. oddychania.
Twoja odpowiedź
B. bezpieczeństwa.
Poprawna odpowiedź
C. przynależności.
D. afiliacji.
Niepoprawna odpowiedź. W przypadku osoby z otępieniem łatwo pomyśleć, że skoro opieka zawsze zaczyna się od podstawowych potrzeb biologicznych, to najpierw trzeba wybrać oddychanie. To byłoby słuszne, gdyby w opisie pojawiły się duszność, sinica, zaburzenia oddechu, zachłyśnięcie albo nagłe pogorszenie stanu. Tutaj jednak pacjentka przebywa na oddziale z powodu otępienia i wymaga pomocy we wszystkich czynnościach dnia codziennego, więc kluczowym problemem opiekuńczym jest jej brak samodzielnej oceny sytuacji i zagrożeń. Osoba taka może wstać bez asekuracji, nie rozpoznać miejsca, pomylić drzwi, połknąć coś niewłaściwego albo zareagować lękiem na zwykłą czynność pielęgnacyjną. Dlatego potrzeba bezpieczeństwa wysuwa się na pierwszy plan. Przynależność i afiliacja są ważne psychologicznie, bo człowiek starszy, zwłaszcza z demencją, potrzebuje kontaktu, akceptacji i poczucia bycia częścią grupy. Nie są jednak pierwszym działaniem opiekuna w opisanej sytuacji klinicznej. Typowy błąd myślowy polega na wybieraniu potrzeby brzmiącej bardziej emocjonalnie albo bardziej ogólnie, zamiast przełożyć opis przypadku na realne ryzyko na oddziale. Z mojego doświadczenia wynika, że w geriatrii trzeba cały czas myśleć praktycznie: co może się stać pacjentce za minutę, jeśli nikt jej nie zabezpieczy i nie pomoże w bezpieczny sposób.

Pytanie 3

Na oddziale wewnętrznym przebywa 67-letnia pacjentka niekontrolująca oddawania moczu. Kobieta swobodnie się porusza, jest aktywna, ale krępuje się z powodu swojej dolegliwości. Opiekun medyczny powinien jej zaproponować zastosowanie
A. ligniny.
B. podkładu jednorazowego.
C. majtek chłonnych.
Twoja odpowiedź
D. waty.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najlepszym wyborem są majtki chłonne, bo pacjentka jest osobą chodzącą, aktywną i samodzielnie się porusza, a jednocześnie ma problem z nietrzymaniem moczu. Taki wyrób chłonny przypomina zwykłą bieliznę, dobrze przylega do ciała i pozwala zachować większy komfort psychiczny oraz poczucie dyskrecji. Moim zdaniem to bardzo ważne, bo u pacjentów krępujących się swojej dolegliwości opiekun nie powinien tylko „zabezpieczyć łóżka”, ale też zadbać o godność i normalne funkcjonowanie w ciągu dnia. W praktyce dobiera się odpowiedni rozmiar i poziom chłonności, kontroluje stan skóry krocza, wykonuje toaletę intymną przy zmianie środka chłonnego oraz obserwuje, czy nie ma zaczerwienienia, maceracji albo odparzeń. Dobre praktyki mówią też, żeby nie stosować przypadkowych materiałów chłonnych, tylko wyroby przeznaczone do nietrzymania moczu, ponieważ lepiej wiążą wilgoć, ograniczają zapach i zmniejszają ryzyko zakażeń oraz podrażnień skóry.

Pytanie 4

Jako fizyczny miejscowy środek przeciwzapalny zimny, suchy opiekun powinien zastosować
A. okład parafinowy.
B. kataplazm.
C. worek z lodem.
Twoja odpowiedź
D. zimny okład.
Poprawna odpowiedź. Worek z lodem jest właściwym wyborem, bo pytanie dotyczy fizycznego miejscowego środka przeciwzapalnego, który jest jednocześnie zimny i suchy. Taki zabieg działa przez obkurczenie naczyń krwionośnych, zmniejszenie przekrwienia, ograniczenie obrzęku oraz spowolnienie przewodzenia bodźców bólowych. W praktyce stosuje się go np. przy świeżym urazie, stłuczeniu, skręceniu, miejscowym obrzęku albo w sytuacji, gdy personel medyczny zaleci miejscowe chłodzenie. Ważne jest, żeby nie przykładać lodu bezpośrednio do skóry, bo można łatwo doprowadzić do odmrożenia lub podrażnienia. Worek powinien być owinięty ręcznikiem albo pokrowcem, szczelnie zamknięty i ułożony tak, aby nie uciskał zbyt mocno tkanek. Z mojego doświadczenia najlepiej kontrolować skórę co kilka minut: czy nie robi się sina, marmurkowata, nadmiernie blada albo czy pacjent nie zgłasza pieczenia i drętwienia. Typowo chłodzenie trwa około 10-20 minut, ale zawsze trzeba trzymać się zaleceń pielęgniarki, lekarza i procedur placówki. To jest właśnie dobra praktyka: bezpiecznie, miejscowo, sucho i pod obserwacją.

Pytanie 5Strzał

U pacjentów unieruchomionych w łóżku, z wysokim stopniem zagrożenia odleżynami lub już występującymi odleżynami, najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest zastosowanie bezpośrednio pod pacjentem materaca
A. z pianki poliuretanowej.
B. z pianki klasycznej.
C. statycznego.
D. dynamicznego.
Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Materac dynamiczny jest tu najlepszym wyborem, bo u pacjenta leżącego długo w jednej pozycji trzeba nie tylko „zmiękczyć” podłoże, ale realnie zmniejszać i okresowo odciążać ucisk na tkanki. Taki materac, najczęściej zmiennociśnieniowy, ma komory wypełniane i opróżniane powietrzem przez pompę. Dzięki temu punkty podparcia ciała co jakiś czas się zmieniają, a skóra, tkanka podskórna i naczynia włosowate nie są cały czas ściskane w tym samym miejscu. To ma ogromne znaczenie przy okolicy kości krzyżowej, piętach, krętarzach, łopatkach czy potylicy. Z mojego doświadczenia to właśnie przy pacjentach z wysokim ryzykiem według skali Norton lub Braden widać, jak ważna jest powierzchnia przeciwodleżynowa dobrana do stanu chorego. Dobra praktyka mówi jednak jasno: materac dynamiczny nie zwalnia z obserwacji skóry, zmiany pozycji, kontroli wilgotności, pielęgnacji skóry i dokumentowania stanu odleżyn. Trzeba też ustawić ciśnienie w materacu zgodnie z masą ciała pacjenta i sprawdzać, czy pompa działa, czy przewody nie są zagięte, a pacjent nie zapada się za mocno. Przy już istniejących odleżynach taki materac wspiera leczenie, bo ogranicza dalsze niedokrwienie tkanek i zmniejsza ryzyko pogłębiania rany. Moim zdaniem to jedno z tych udogodnień, które wygląda prosto, ale źle użyte daje dużo mniej korzyści.

Pytanie 6

Jaka jest fizjologiczna przyczyna braku stabilności chodu u osoby w wieku podeszłym?
A. Utrata sprężystości tkanki kostnej.
Twoja odpowiedź
B. Zmniejszenie masy mięśniowej.
Poprawna odpowiedź
C. Zwiększenie masy mięśniowej.
D. Zwiększenie masy kostnej.
Niepoprawna odpowiedź. Brak stabilności chodu u osoby w wieku podeszłym łatwo pomylić z problemem dotyczącym głównie kości, ale w codziennej opiece najważniejsza jest sprawność układu mięśniowo-nerwowego. Zwiększenie masy mięśniowej nie powoduje typowo chwiejnego chodu, wręcz przeciwnie, odpowiednia siła mięśni kończyn dolnych i tułowia pomaga utrzymać równowagę, wstać z krzesła, zatrzymać się po zachwianiu i bezpiecznie przenieść ciężar ciała z jednej nogi na drugą. U osób starszych zwykle obserwuje się proces odwrotny, czyli sarkopenię, a nie przyrost mięśni. To jest częsty błąd myślowy: ktoś widzi starszą osobę idącą niepewnie i zakłada, że chodzi o sam szkielet, a nie o mięśnie, koordynację i reakcje posturalne. Utrata sprężystości tkanki kostnej może mieć znaczenie dla ryzyka złamań, osteoporozy czy bólu, ale nie jest podstawową fizjologiczną przyczyną niestabilnego chodu. Kość może być bardziej krucha, lecz sama kruchość nie tłumaczy wolniejszego kroku, słabszego odbicia stopy czy problemu z utrzymaniem równowagi przy zmianie kierunku. Zwiększenie masy kostnej także nie pasuje do procesu starzenia, bo u wielu seniorów dochodzi raczej do spadku gęstości mineralnej kości. Poza tym większa masa kostna nie byłaby typową przyczyną chwiejności. W praktyce opiekun powinien myśleć o całości: sile mięśni, równowadze, wzroku, lekach, nawodnieniu, obuwiu i przeszkodach w otoczeniu. Z mojego doświadczenia takie szerokie spojrzenie lepiej chroni przed upadkiem niż skupienie się tylko na kościach.

Pytanie 7

Podczas podawania pacjentowi leżącemu kaczki należy kolejno:
A. osłonić łóżko parawanem, umieścić kaczkę między udami pacjenta, opróżnić kaczkę, usunąć parawan, przygotować przybory do mycia.
B. wywietrzyć salę, umieścić kaczkę między udami pacjenta, opróżnić kaczkę, umyć ręce pacjenta.
C. osłonić łóżko parawanem, umieścić kaczkę między udami pacjenta, podać pacjentowi dzwonek, opróżnić kaczkę, umyć ręce pacjenta, usunąć parawan.
Poprawna odpowiedź
D. umieścić kaczkę między udami pacjenta, osłonić łóżko parawanem, umyć ręce pacjenta, opróżnić kaczkę, wywietrzyć salę, usunąć parawan.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tej procedurze najważniejsza jest kolejność: najpierw zapewnienie intymności, potem pomoc w oddaniu moczu, bezpieczeństwo pacjenta i dopiero czynności porządkowo-higieniczne. Osłonięcie łóżka parawanem jest zgodne z prawem pacjenta do poszanowania godności i prywatności. To nie jest drobiazg, szczególnie gdy pacjent leży na sali wieloosobowej. Następnie kaczkę umieszcza się między udami pacjenta tak, żeby była stabilna, wygodna i nie powodowała ucisku ani rozlania moczu. Z mojego doświadczenia wynika, że warto od razu sprawdzić, czy pacjent może sam ją przytrzymać, bo u osób słabszych, po udarze albo z drżeniem rąk łatwo o zabrudzenie pościeli. Podanie dzwonka jest bardzo ważne, bo pacjent może wezwać pomoc po zakończeniu mikcji albo gdy poczuje ból, zawroty głowy czy dyskomfort. Po użyciu kaczkę opróżnia się zgodnie z zasadami sanitarno-epidemiologicznymi, najlepiej w rękawiczkach, obserwując przy okazji ilość, barwę i ewentualne nieprawidłowości moczu. Potem pomaga się pacjentowi umyć ręce, bo higiena po czynnościach wydalania ogranicza ryzyko przenoszenia drobnoustrojów. Parawan usuwa się dopiero na końcu, kiedy pacjent jest już zabezpieczony i uporządkowany. Taka kolejność jest po prostu praktyczna i zgodna z dobrą opieką.

Pytanie 8

Pani Janina jest w piątej dobie po przebytym niepowikłanym zawale serca. W celu aktywizacji ruchowej podopieczna powinna stosować przede wszystkim
A. stopniowane ćwiczenia ruchowe.
Poprawna odpowiedź
B. preorientację zawodową.
C. muzykoterapię bierną.
D. biblioterapię.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tej sytuacji najlepszym wyborem są stopniowane ćwiczenia ruchowe, bo pani Janina jest już w piątej dobie po niepowikłanym zawale serca, czyli zwykle można bezpiecznie wprowadzać kontrolowaną aktywizację, oczywiście zgodnie ze zleceniem lekarza i planem rehabilitacji kardiologicznej. Chodzi tu nie o forsowny trening, tylko o bardzo spokojne, dawkowane zwiększanie wysiłku: ćwiczenia oddechowe, ruchy kończyn w łóżku, siadanie, opuszczanie nóg, krótkie wstawanie, a potem krótki spacer po sali czy korytarzu. Ważna jest obserwacja tętna, ciśnienia tętniczego, duszności, bólu w klatce piersiowej, zawrotów głowy i ogólnego samopoczucia. Moim zdaniem to jest bardzo praktyczny temat, bo w opiece łatwo przesadzić w dwie strony: albo pacjenta zbyt długo oszczędzać, albo zbyt szybko go uruchamiać. Dobre praktyki mówią, że po zawale serca aktywność powinna być wprowadzana stopniowo, pod nadzorem i z oceną reakcji organizmu na wysiłek. Taka rehabilitacja zmniejsza ryzyko powikłań unieruchomienia, poprawia wydolność krążeniowo-oddechową, wspiera samodzielność i działa też psychicznie, bo pacjent widzi, że może wracać do zwykłych czynności.

Pytanie 9

Po zdjęciu okładu ciepłego warstwę suchą należy pozostawić na
A. 20 minut.
B. 15 minut.
C. 10 minut.
D. 30 minut.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Warstwę suchą po zdjęciu okładu ciepłego zostawia się na 30 minut, ponieważ skóra i tkanki po takim zabiegu są rozgrzane, lepiej ukrwione i bardziej wrażliwe na szybkie wychłodzenie. Ta sucha warstwa działa jak zabezpieczenie termiczne: pozwala stopniowo wyrównać temperaturę, podtrzymuje efekt przekrwienia i zmniejsza ryzyko dreszczy, dyskomfortu albo nagłego skurczu naczyń krwionośnych. W praktyce może to być suchy ręcznik, flanela lub inny czysty, suchy materiał, który zostaje na miejscu zabiegu już po usunięciu właściwego okładu. Moim zdaniem to taki drobny etap, który łatwo pominąć, a ma spore znaczenie dla bezpieczeństwa podopiecznego. Przy okładach ciepłych zawsze trzeba też obserwować skórę: czy nie ma nadmiernego zaczerwienienia, pieczenia, pęcherzy albo bólu. Dobra praktyka opiekuńcza mówi, że zabieg ma działać leczniczo i przeciwzapalnie, ale nie może powodować oparzenia ani wychłodzenia po zakończeniu.

Pytanie 10

W przypadku którego schorzenia nie wykonuje się oklepywania klatki piersiowej pacjenta?
A. Płatowego zapalenia płuc.
B. Zawału serca w ostrej fazie.
Poprawna odpowiedź
C. Choroby reumatycznej.
D. Astmy oskrzelowej.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Odpowiedź „zawału serca w ostrej fazie” jest właściwa, bo oklepywanie klatki piersiowej to zabieg mechaniczny, który może zwiększać obciążenie organizmu i nasilać dolegliwości u pacjenta kardiologicznego. W ostrej fazie zawału mięsień sercowy jest niedokrwiony, pacjent może mieć ból w klatce piersiowej, duszność, zaburzenia rytmu, wahania ciśnienia i ogólnie niestabilny stan. Dodatkowe wstrząsy, zmiana pozycji, kaszel prowokowany po oklepywaniu czy stres mogą pogorszyć sytuację. Moim zdaniem to jest właśnie taki przykład, gdzie trzeba myśleć nie tylko o technice zabiegu, ale o całym stanie chorego. Oklepywanie stosuje się głównie po to, aby ułatwić odrywanie i ewakuację wydzieliny z dróg oddechowych, np. przy zaleganiu wydzieliny w oskrzelach, po wcześniejszej ocenie pacjenta i zgodnie z zaleceniem personelu medycznego. Dobra praktyka to sprawdzenie przeciwwskazań, obserwacja oddechu, tętna, ciśnienia, saturacji SpO₂ oraz reakcji chorego. W ostrym zawale priorytetem jest spokój, monitorowanie stanu, ograniczenie wysiłku i szybkie postępowanie kardiologiczne, a nie zabiegi drażniące klatkę piersiową.

Pytanie 11

Karmiąc pacjenta przez zgłębnik za pomocą strzykawki, 100 ml pokarmu należy podać w czasie
A. 25-30 minut.
B. 5-10 minut.
Poprawna odpowiedź
C. 40-50 minut.
D. 2-3 minut.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Podanie 100 ml pokarmu przez zgłębnik za pomocą strzykawki powinno trwać około 5-10 minut, bo jest to tempo bezpieczne dla przewodu pokarmowego i zmniejsza ryzyko powikłań. Chodzi o karmienie metodą porcjową, czyli bolusową, ale nie „na siłę” i nie jak szybki zastrzyk. Pokarm powinien spływać spokojnie, najczęściej pod wpływem grawitacji albo przy bardzo delikatnym nacisku na tłok. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie pośpiech od razu robi kłopot: pacjent może mieć nudności, odbijanie, ból brzucha, refluks, a nawet zachłyśnięcie. W praktyce przed karmieniem trzeba ułożyć pacjenta z uniesioną górną częścią ciała, zwykle około 30-45°, sprawdzić zgodnie z procedurą drożność i położenie zgłębnika, ocenić tolerancję żywienia oraz temperaturę pokarmu. Po podaniu zwykle przepłukuje się zgłębnik wodą, aby nie doszło do zatkania. Tempo 5-10 minut dla 100 ml jest zgodne z dobrą praktyką pielęgnacyjną: wystarczająco wolne, żeby żołądek przyjął pokarm, ale też niepotrzebnie nie wydłuża zabiegu.

Pytanie 12

Pieluchomajtki od pacjentki z infekcją dróg moczowych należy umieścić w pojemniku przeznaczonym na odpady
A. medyczne, w ciągu godziny po użyciu.
B. zakaźne, bezpośrednio po użyciu.
Poprawna odpowiedź
C. specjalne, w ciągu godziny po użyciu.
D. komunalne, bezpośrednio po użyciu.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Pieluchomajtki użyte u pacjentki z infekcją dróg moczowych traktuje się jako odpad zakaźny, bo są zanieczyszczone materiałem biologicznym, czyli moczem mogącym zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. W praktyce oznacza to, że taki odpad powinien trafić od razu po zdjęciu do właściwego pojemnika lub worka na odpady zakaźne, zgodnie z procedurą placówki. Nie odkłada się ich na stolik, nie wynosi luzem przez korytarz i nie wrzuca do zwykłego kosza. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się proste, ale bardzo mocno wpływają na bezpieczeństwo całego oddziału. Opiekun powinien pracować w rękawiczkach jednorazowych, a przy ryzyku zachlapania także w fartuchu ochronnym. Po zakończeniu czynności trzeba zdjąć środki ochrony w odpowiedniej kolejności i wykonać higienę rąk. Dobra praktyka branżowa mówi też o segregacji odpadów w miejscu ich powstania, czyli przy pacjencie, a nie dopiero później w brudowniku. Chodzi o ograniczenie transmisji zakażeń, ochronę personelu sprzątającego i zachowanie czystości epidemiologicznej.

Pytanie 13

83-letni mężczyzna przewrócił się w domu. Zgłasza ból lewej kończyny dolnej, obrzęk i ból przy poruszaniu stopą. Najbardziej prawdopodobną przyczyną dolegliwości jest
A. skręcenie stawu skokowego.
Poprawna odpowiedź
B. stłuczenie barku.
C. skręcenie stawu kolanowego.
D. stłuczenie kolana.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Opis objawów najlepiej pasuje do skręcenia stawu skokowego. Kluczowe są tu: ból lewej kończyny dolnej, obrzęk oraz ból nasilający się przy poruszaniu stopą. W skręceniu stawu skokowego dochodzi do nadmiernego rozciągnięcia albo częściowego uszkodzenia więzadeł stabilizujących staw, najczęściej po podwinięciu stopy podczas upadku. Typowe objawy to obrzęk w okolicy kostki, bolesność przy ruchu stopy, trudność w obciążaniu kończyny, czasem zasinienie i uczucie niestabilności. Z mojego doświadczenia właśnie ruch stopą bardzo ładnie naprowadza na okolicę stawu skokowego, a nie kolana czy barku. W praktyce opiekun powinien zapewnić bezpieczeństwo, nie zmuszać chorego do chodzenia, ułożyć kończynę wygodnie, obserwować narastanie obrzęku i bólu oraz zgłosić sytuację personelowi medycznemu. Dobra praktyka to ocena krążenia i czucia w stopie: kolor skóry, temperatura, obecność drętwienia, możliwość poruszania palcami. Można zastosować zimny okład przez tkaninę, jeśli nie ma przeciwwskazań, ale nie wolno nastawiać stawu ani intensywnie masować urazu. U osoby 83-letniej trzeba też pamiętać, że po upadku nawet pozornie mały uraz może oznaczać złamanie, więc wskazana jest ostrożna diagnostyka i dokumentacja zdarzenia.

Pytanie 14

Opiekun medyczny, podczas zmiany piżamy u chorego leżącego zauważył, że z pacjentem łatwo można nawiązać kontakt, chętnie współpracuje z opiekunem, na pośladkach widoczne jest zaczerwienienie skóry. Którą z informacji powinien natychmiast przekazać pielęgniarce?
A. Pacjent pozytywnie nastawiony do pobytu w placówce.
B. Na pośladkach widoczne zaczerwienienie.
Poprawna odpowiedź
C. Pacjent bardzo chętnie współpracuje z personelem.
D. Wykonano zmianę piżamy.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Najważniejszą informacją do natychmiastowego przekazania pielęgniarce jest zaczerwienienie skóry na pośladkach, bo może to być wczesny objaw odleżyny, czyli uszkodzenia skóry i tkanek spowodowanego uciskiem, tarciem albo działaniem wilgoci. U chorego leżącego okolica pośladków, kości krzyżowej i pięt jest szczególnie narażona, ponieważ ciężar ciała długo uciska te miejsca. Stałe zaczerwienienie, zwłaszcza takie które nie blednie po uciśnięciu palcem, traktuje się jako sygnał alarmowy. Moim zdaniem lepiej zgłosić taki objaw za wcześnie niż za późno, bo na początku często wystarczy zmiana pozycji, odciążenie skóry, kontrola wilgotności, odpowiednia pielęgnacja i częstsza obserwacja. Opiekun medyczny podczas zmiany piżamy nie tylko wykonuje czynność higieniczną, ale też obserwuje stan skóry pacjenta. To jest bardzo ważna część pracy. Informacje typu pacjent współpracuje, jest pozytywnie nastawiony albo że zmieniono piżamę są przydatne, ale nie wymagają pilnej reakcji terapeutycznej. Zaczerwienienie może wymagać oceny pielęgniarskiej, wpisu do dokumentacji, zastosowania profilaktyki przeciwodleżynowej, np. zmiany ułożenia co około 2 godziny, użycia materaca przeciwodleżynowego, ochrony skóry przed wilgocią i oceny ryzyka skalą Norton lub inną stosowaną w placówce. W dobrej praktyce opiekun zgłasza takie zmiany od razu, konkretnie: gdzie jest zaczerwienienie, jak wygląda, czy skóra jest ocieplona, wilgotna, bolesna i czy pacjent leżał długo w jednej pozycji.

Pytanie 15

Których problemów należy się spodziewać u młodego podopiecznego z cukrzycą typu 1?
A. Zwiększonego pragnienia, oddawania dużej ilości moczu, osłabienia.
Poprawna odpowiedź
B. Świądu skóry, wzrostu masy ciała, zajadów w kącikach ust.
C. Nocnych potów, utraty apetytu, braku tętna na kończynach dolnych.
D. Owrzodzenia kończyn dolnych, parestezji, wilgotności skóry.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
U młodego podopiecznego z cukrzycą typu 1 najbardziej należy spodziewać się zwiększonego pragnienia, oddawania dużej ilości moczu oraz osłabienia. Wynika to z niedoboru insuliny. Glukoza nie może prawidłowo wejść do komórek, więc jej stężenie we krwi rośnie, a nerki próbują usunąć nadmiar glukozy z moczem. To powoduje tzw. diurezę osmotyczną, czyli częste i obfite oddawanie moczu. Organizm traci wodę, dlatego pojawia się silne pragnienie, suchość w ustach, czasem ból głowy i ogólne rozbicie. Osłabienie jest związane z odwodnieniem i tym, że komórki mimo wysokiej glikemii są trochę jakby bez paliwa. W praktyce opiekun powinien obserwować ilość wypijanych płynów, częstość mikcji, stan świadomości, zapach acetonu z ust, nudności, wymioty i oddech przyspieszony, bo to mogą być objawy kwasicy ketonowej. Dobrą praktyką jest szybkie zgłoszenie takich objawów pielęgniarce lub lekarzowi oraz, jeśli jest to w zakresie procedur placówki, kontrola glikemii glukometrem i odnotowanie wyniku. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie spokojna obserwacja i szybka reakcja naprawdę robią różnicę.

Pytanie 16

Niewłaściwy sposób wykonania przez opiekuna toalety jamy ustnej może spowodować u pacjenta
A. zaburzenie połykania śliny.
B. uszkodzenie śluzówki jamy ustnej.
Poprawna odpowiedź
C. grzybicę jamy ustnej.
D. próchnicę zębów.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Odpowiedź: uszkodzenie śluzówki jamy ustnej jest właściwa, bo nieprawidłowo wykonana toaleta jamy ustnej najczęściej daje skutek mechaniczny, czyli otarcie, zadrapanie albo podrażnienie delikatnej błony śluzowej policzków, dziąseł, języka czy podniebienia. U pacjenta leżącego, starszego, odwodnionego albo z protezą śluzówka bywa cienka, sucha i łatwo pęka. Jeśli opiekun użyje zbyt twardej szczoteczki, będzie szorował za mocno, nie zwilży gazika lub nie zabezpieczy protezy, może dojść do krwawienia i bólu. Moim zdaniem to jest jeden z tych zabiegów, które wyglądają prosto, a wymagają naprawdę dużo delikatności. Dobra praktyka to stosowanie miękkiej szczoteczki, wilgotnych gazików lub specjalnych pałeczek, obserwacja jamy ustnej, praca przy dobrym oświetleniu oraz wykonywanie ruchów spokojnych, bez wciskania narzędzi na siłę. Trzeba też pamiętać o rękawiczkach, higienie sprzętu i zgłoszeniu pielęgniarce zmian takich jak nadżerki, krwawienie, naloty, przykry zapach czy ból. Uszkodzona śluzówka to nie tylko dyskomfort, ale też wrota zakażenia, więc technika ma tu duże znaczenie praktyczne.

Pytanie 17

Pacjent chorujący na cukrzycę musi pamiętać o odpowiednim doborze obuwia w celu zapobiegania wystąpieniu w obrębie stóp
A. martwicy.
Poprawna odpowiedź
B. nagniotków.
C. grzybicy.
D. zniekształceń.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W cukrzycy odpowiedni dobór obuwia ma ogromne znaczenie, bo chroni stopę przed urazami, otarciami, uciskiem i zaburzeniami krążenia, które mogą doprowadzić nawet do martwicy tkanek. U pacjenta z cukrzycą często rozwija się neuropatia cukrzycowa, czyli uszkodzenie nerwów. Chory może nie czuć bólu, pęcherza, kamyka w bucie albo zbyt ciasnego noska. Do tego dochodzą zaburzenia ukrwienia, przez co nawet mała ranka goi się słabo i może przejść w owrzodzenie, zakażenie, a w ciężkich przypadkach w martwicę. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, które w opiece trzeba traktować bardzo praktycznie, nie tylko książkowo. Dobre obuwie powinno być wygodne, szerokie w palcach, bez twardych szwów wewnątrz, na stabilnej podeszwie i dobrane do kształtu stopy. Skarpety najlepiej bawełniane, bez uciskających ściągaczy. Zgodnie z dobrą praktyką pielęgnacyjną należy codziennie oglądać stopy pacjenta, sprawdzać przestrzenie międzypalcowe, kolor skóry, temperaturę, obecność pęknięć, pęcherzy i ran. Ważne jest też, żeby pacjent nie chodził boso, nawet po domu, bo drobny uraz może być początkiem zespołu stopy cukrzycowej. Właśnie dlatego odpowiedź martwicy jest tu najbardziej trafna.

Pytanie 18

U 62-letniej podopiecznej po przebytym udarze mózgu utrzymuje się niedowład prawej kończyny dolnej. Który z przedstawionych sprzętów powinno zastosować się w celu ułatwienia jej poruszania się w obrębie mieszkania?
A.
Ilustracja do odpowiedzi A
C.
Poprawna odpowiedźIlustracja do odpowiedzi B
D.
Ilustracja do odpowiedzi C
B.
Ilustracja do odpowiedzi D

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Odpowiedź C jest właściwa, ponieważ przedstawia sprzęt dający stabilne, wielopunktowe podparcie podczas chodu, czyli taki, który dobrze sprawdza się u osoby po udarze z niedowładem jednej kończyny dolnej. Przy niedowładzie prawej nogi podopieczna ma gorszą kontrolę obciążania tej strony, może też mieć zaburzenia równowagi i wolniejszą reakcję obronną. Taka pomoc zwiększa powierzchnię podparcia, zmniejsza ryzyko upadku i pozwala poruszać się po mieszkaniu bez od razu sadzania chorej na wózek. Zgodnie z dobrą praktyką rehabilitacyjną sprzęt powinien być dobrany do wzrostu, siły rąk, poziomu równowagi i możliwości poznawczych pacjentki. Przy jednostronnym niedowładzie zwykle prowadzi się go po stronie sprawniejszej, tu po lewej, a chód uczy się w sekwencji: najpierw sprzęt, potem kończyna niedowładna, następnie kończyna zdrowa. Moim zdaniem ważne jest też drobiazgowe sprawdzenie mieszkania: usunąć luźne dywaniki, kable, śliskie chodniczki, zadbać o dobre oświetlenie i stabilne obuwie. Końcówki gumowe sprzętu muszą być całe, nie starte, bo niby mała rzecz, a potrafi zrobić duży problem.

Pytanie 19

W jakim kierunku należy wykonać toaletę krocza i zewnętrznych narządów płciowych?
A. Od pachwiny dalszej do pachwiny bliższej.
B. Od dołu do góry.
C. Od pachwiny bliższej do pachwiny dalszej.
D. Od góry do dołu.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Kierunek od góry do dołu jest właściwy, bo w toalecie krocza chodzi przede wszystkim o ograniczenie przenoszenia drobnoustrojów z okolicy odbytu w stronę ujścia cewki moczowej i narządów płciowych. W praktyce oznacza to mycie od okolicy czystszej do bardziej zanieczyszczonej, czyli z przodu ku tyłowi, od spojenia łonowego i narządów płciowych w kierunku odbytu. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami aseptyki i profilaktyki zakażeń, szczególnie zakażeń układu moczowego. Ma to ogromne znaczenie u osób leżących, z nietrzymaniem moczu lub stolca, z cewnikiem, po porodzie, po zabiegach urologicznych albo ginekologicznych. Warto pamiętać, że każdy ruch myjący powinien być wykonany czystym fragmentem myjki lub nowym gazikiem, a nie ciągle tym samym zabrudzonym miejscem. Moim zdaniem to jedna z tych prostych zasad, które naprawdę robią dużą różnicę w opiece. Dobrą praktyką jest też delikatne osuszanie skóry, obserwacja zaczerwienień, odparzeń, upławów, nieprzyjemnego zapachu czy bólu oraz zapewnienie pacjentowi intymności. Parawan, ręcznik przykrywający ciało i spokojne wyjaśnienie czynności są tutaj tak samo ważne jak sama technika mycia.

Pytanie 20

W opiece nad pacjentem z biegunką należy uwzględnić między innymi
A. wykonywanie pacjentowi masażu brzucha w kierunku zgodnym z przebiegiem jelita grubego i zwiększenie podaży płynów.
B. wykonywanie pacjentowi masażu brzucha w kierunku przeciwnym do przebiegu jelita grubego i ograniczenie podaży płynów.
C. monitorowanie ilości i jakości wypróżnień oraz zachęcanie pacjenta do zwiększenia ilości wypijanych płynów.
Poprawna odpowiedź
D. monitorowanie ilości i jakości wypróżnień oraz zachęcanie pacjenta do zmniejszenia ilości wypijanych płynów.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W opiece nad pacjentem z biegunką kluczowe jest systematyczne monitorowanie ilości i jakości wypróżnień oraz zachęcanie do zwiększenia podaży płynów. To jest bardzo praktyczna zasada, bo biegunka szybko prowadzi do odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych, zwłaszcza u osób starszych, osłabionych, gorączkujących albo przyjmujących leki moczopędne. Obserwujemy nie tylko liczbę stolców, ale też ich konsystencję, zapach, domieszkę śluzu, krwi, niestrawionych resztek pokarmowych oraz to, czy pacjent zgłasza ból brzucha, parcie na stolec, osłabienie lub zawroty głowy. Z mojego doświadczenia taka zwykła obserwacja bywa bardzo ważna, bo pozwala szybko zauważyć pogorszenie stanu chorego. Dobrą praktyką jest także kontrola bilansu płynów, obserwacja skóry i błon śluzowych, ilości oddawanego moczu, temperatury ciała oraz zgłaszanie niepokojących objawów pielęgniarce lub lekarzowi. Pacjenta trzeba zachęcać do częstego picia małymi porcjami, np. wody, słabej herbaty lub doustnych płynów nawadniających, jeśli są zalecone. Nie chodzi o wypicie naraz dużej ilości, tylko o regularne uzupełnianie strat. W opiece ważna jest też higiena okolicy krocza, zapobieganie podrażnieniom skóry, częsta zmiana środków chłonnych i zachowanie zasad ochrony przed zakażeniami. To wszystko razem tworzy bezpieczne postępowanie zgodne z podstawowymi standardami opieki nad pacjentem z zaburzeniami wydalania.

Pytanie 21

Zmniejszenie sprawności fizycznej u ludzi starszych wynika ze
A. zwiększenia masy mięśni.
B. zmniejszenia ruchomości w stawach.
Poprawna odpowiedź
C. zwiększenia siły mięśni.
D. zmniejszenia zawartości tkanki tłuszczowej.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Zmniejszenie sprawności fizycznej u ludzi starszych bardzo często wynika ze zmniejszenia ruchomości w stawach, czyli ograniczenia zakresu ruchu. W praktyce oznacza to, że seniorowi trudniej jest wykonać skłon, unieść rękę, wstać z łóżka, wejść po schodach albo bezpiecznie usiąść na krześle. Stawy z wiekiem mogą stawać się sztywniejsze, chrząstka stawowa ulega zużyciu, więzadła tracą elastyczność, a do tego często dochodzi ból i lęk przed ruchem. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które w opiece widać od razu, nawet przy zwykłej toalecie porannej czy zmianie pozycji. Dobra praktyka opiekuńcza polega na tym, żeby nie wyręczać podopiecznego we wszystkim, tylko bezpiecznie aktywizować go w granicach możliwości. Pomagają ćwiczenia zakresu ruchu, spokojna pionizacja, właściwe obuwie, usuwanie przeszkód z otoczenia i obserwacja, czy ruch nie powoduje bólu. W ocenie sprawności warto korzystać z prostych skal funkcjonalnych, np. Barthel czy Katz, bo pozwalają zobaczyć, jak ograniczenia stawowe wpływają na samoobsługę.

Pytanie 22

Długotrwałe unieruchomienie pacjenta w łóżku prowadzi do zaburzeń w postaci
A. zwolnienia perystaltyki jelit i zwiększenia masy mięśniowej.
B. zaniku mięśni i osłabienia siły mięśniowej.
Poprawna odpowiedź
C. osłabienia siły mięśniowej i zwiększenia masy kostnej.
D. zaniku mięśni i przyspieszenia perystaltyki jelit.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Długotrwałe leżenie bez ruchu bardzo szybko wpływa na układ mięśniowo-szkieletowy. Prawidłowa odpowiedź to zanik mięśni i osłabienie siły mięśniowej, bo mięśnie, które nie pracują, tracą masę, napięcie i wydolność. To nazywa się atrofią z nieczynności. U pacjenta leżącego może być widoczne chudsze udo, słabszy chwyt dłoni, trudność w samodzielnym obróceniu się na bok czy podniesieniu miednicy przy zmianie pieluchomajtek. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które w opiece widać najszybciej, jeśli pacjent nie jest regularnie aktywizowany. Dobre praktyki opiekuńcze obejmują zmianę pozycji, ćwiczenia bierne i czynne w łóżku, sadzanie, pionizację zgodnie z zaleceniami zespołu terapeutycznego oraz zachęcanie do wykonywania choćby małych ruchów. Ważne jest też odżywienie, szczególnie odpowiednia podaż białka, bo bez tego mięśnie nie mają z czego się regenerować. Unieruchomienie sprzyja także odleżynom, przykurczom, zaparciom, zastojowi krwi żylnej i spadkowi masy kostnej, dlatego profilaktyka musi być codzienna, a nie od święta.

Pytanie 23

Ścieląc łóżko z leżącym w nim pacjentem z zaawansowanym otępieniem, który ma ograniczone możliwości poruszania się w obrębie łóżka, opiekun powinien
A. pozostawić poduszki pod głową chorego przez cały zabieg.
B. przy podkładaniu prześcieradła pod materac przytrzymywać chorego.
C. przed przejściem na lewą stronę łóżka podnieść barierkę po prawej.
Poprawna odpowiedź
D. przed ścieleniem łóżka podnieść barierki po obu stronach łóżka.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Najważniejsze w tej sytuacji jest bezpieczeństwo chorego, bo pacjent z zaawansowanym otępieniem może nie rozumieć poleceń, nagle zmienić pozycję albo odruchowo przesunąć się w stronę brzegu łóżka. Dlatego przed przejściem na lewą stronę łóżka trzeba podnieść barierkę po prawej stronie, czyli po tej stronie, która przez chwilę zostaje bez bezpośredniego nadzoru opiekuna. To jest zgodne z dobrą praktyką pielęgnacyjną: zabezpieczamy pacjenta przed upadkiem, a jednocześnie zostawiamy sobie dostęp do strony, przy której aktualnie pracujemy. W praktyce wygląda to tak, że chorego układa się na boku, zwija brudne prześcieradło pod jego plecy, podkłada czyste, zabezpiecza stronę opuszczaną z oczu barierką i dopiero wtedy przechodzi na drugą stronę łóżka. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wydają się drobiazgiem, ale realnie decydują o bezpieczeństwie. U pacjentów z otępieniem trzeba też mówić spokojnie, krótkimi komunikatami, obserwować mimikę i napięcie mięśni, nie wykonywać gwałtownych ruchów. Ważne są też ergonomia pracy, ochrona skóry przed otarciami, wygładzenie prześcieradła bez fałd oraz kontrola, czy pacjent po zakończeniu leży wygodnie i stabilnie.

Pytanie 24

Pacjentka lat 70 choruje na chorobę zwyrodnieniową stawów kończyn górnych i dolnych. Ma trudności z przemieszczaniem się. Wskaż sprzęt, który pomoże pacjentce w przemieszczaniu się.
A. Aparat ortopedyczny.
B. Sprzęt ślizgowy.
C. Obuwie ortopedyczne.
D. Wózek inwalidzki.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tej sytuacji najlepszym sprzętem ułatwiającym przemieszczanie się pacjentce jest wózek inwalidzki. Pacjentka ma 70 lat, choruje na chorobę zwyrodnieniową stawów kończyn górnych i dolnych, więc problem dotyczy nie tylko chodzenia, ale też ogólnej wydolności ruchowej, bólu, ograniczenia zakresu ruchu i ryzyka upadku. Wózek inwalidzki pozwala bezpiecznie pokonać dłuższy dystans, przemieścić pacjentkę po mieszkaniu, korytarzu, placówce medycznej albo na badanie. Moim zdaniem to bardzo praktyczna odpowiedź, bo w opiece nie chodzi o „ładnie brzmiący” sprzęt, tylko o realne zmniejszenie wysiłku i ryzyka urazu.

Zgodnie z dobrą praktyką przed użyciem wózka trzeba sprawdzić hamulce, podnóżki, stabilność siedziska, ustawienie kół oraz dopasowanie wózka do wzrostu i masy ciała pacjentki. Przy przesiadaniu należy zablokować hamulce, odsunąć lub podnieść podnóżki, zabezpieczyć stopy i poinformować pacjentkę, co będzie wykonywane. Ważna jest też ergonomia pracy opiekuna: nie ciągniemy pacjentki za kończyny, nie szarpiemy, tylko pomagamy spokojnie, najlepiej z wykorzystaniem technik transferu. W chorobie zwyrodnieniowej stawów ból może nasilać się przy obciążeniu, dlatego wózek ogranicza przeciążanie bioder, kolan, stóp, a czasem także barków i nadgarstków. Oczywiście, jeśli pacjentka może chodzić choć częściowo, warto ją aktywizować w granicach bezpieczeństwa, ale przy istotnych trudnościach w przemieszczaniu wózek jest najbardziej właściwym wyborem.

Pytanie 25

79-letnia pacjentka cierpi na zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową ze zmianami w dużych stawach kończyn dolnych. W tej sytuacji w przemieszczaniu się na dalszą odległość, należy zapewnić podopiecznej
A. wózek inwalidzki.
Poprawna odpowiedź
B. obuwie ortopedyczne.
C. sprzęt ślizgowy.
D. aparat ortopedyczny.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tej sytuacji najlepszym wyborem jest wózek inwalidzki, bo pacjentka ma zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową dużych stawów kończyn dolnych, czyli najczęściej bioder, kolan, czasem też stawów skokowych. Przy dalszych odległościach chodzenie może powodować silny ból, przeciążenie stawów, szybkie męczenie się i większe ryzyko upadku. Wózek inwalidzki nie oznacza od razu rezygnacji z aktywności, tylko jest środkiem pomocniczym dobranym do realnych możliwości chorej. W praktyce pacjentka może nadal chodzić na krótkich dystansach, np. po pokoju czy do łazienki, jeśli jest to bezpieczne, a na dłuższe trasy, np. do poradni, na spacer po korytarzu placówki albo transport na badanie, korzystać z wózka. Zgodnie z dobrą praktyką opiekun powinien zadbać o bezpieczeństwo: sprawdzić hamulce, podnóżki, stabilne posadzenie pacjentki, wygodne ułożenie kończyn i asekurację podczas przesiadania. Moim zdaniem to jest bardzo ważne, bo w opiece nie chodzi tylko o to, żeby pacjentkę przemieścić, ale żeby zrobić to bez bólu, stresu i bez niepotrzebnego ryzyka urazu.

Pytanie 26

Pacjent po kilku dniach unieruchomienia w łóżku powinien zacząć je opuszczać. Przed wstaniem pacjenta z łóżka (uzyskaniem pozycji pionowej) opiekun powinien przede wszystkim
A. posadzić pacjenta na łóżku ze spuszczonymi nogami.
Poprawna odpowiedź
B. wywietrzyć pomieszczenie, w którym przebywa pacjent.
C. ocenić stan higieniczny chorego.
D. wykonać ćwiczenia bierne kończyn dolnych.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Posadzenie pacjenta na brzegu łóżka ze spuszczonymi nogami jest najważniejszym etapem przed uzyskaniem pozycji pionowej po kilku dniach leżenia. Chodzi głównie o bezpieczną pionizację i zapobieganie hipotensji ortostatycznej, czyli nagłemu spadkowi ciśnienia po zmianie pozycji z leżącej na stojącą. Po dłuższym unieruchomieniu układ krążenia reaguje wolniej, krew może zalegać w kończynach dolnych, a pacjent może poczuć zawroty głowy, osłabienie, mdłości albo nawet zemdleć. Dlatego dobra praktyka jest taka: najpierw unieść tułów, potem posadzić chorego na łóżku z nogami opuszczonymi, chwilę obserwować jego twarz, oddech, kolor skóry, kontakt słowny i samopoczucie. Dopiero jeśli pacjent toleruje tę pozycję, można pomagać mu wstać. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, które wyglądają prosto, ale realnie chronią przed upadkiem. W praktyce opiekun powinien stać blisko pacjenta, zabezpieczyć stopy przed poślizgiem, użyć stabilnego obuwia lub skarpet antypoślizgowych i w razie potrzeby poprosić drugą osobę o asekurację. To jest zgodne z zasadami ergonomii, profilaktyki upadków i stopniowej aktywizacji chorego po unieruchomieniu.

Pytanie 27

W trakcie spaceru w przyszpitalnym parku jeden z pacjentów chorujący na nadciśnienie tętnicze i cukrzycę narzekał na silny ból głowy, a opiekun zauważył u niego zaczerwienienie twarzy i szyi. Po powrocie do oddziału opiekun powinien
A. zmierzyć ciśnienie pacjentowi i powiadomić o wyniku pomiaru pielęgniarkę.
Poprawna odpowiedź
B. podać pacjentowi tabletkę przeciwbólową i położyć go do łóżka.
C. podać pacjentowi wodę do picia, posmarować twarz i szyję kremem łagodzącym.
D. poprosić pielęgniarkę o pomiar cukru we krwi pacjenta i podać słodki napój.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tej sytuacji najważniejsze jest szybkie rozpoznanie możliwego pogorszenia stanu pacjenta i przekazanie informacji pielęgniarce. Silny ból głowy, zaczerwienienie twarzy i szyi u osoby chorującej na nadciśnienie tętnicze mogą sugerować znaczny wzrost ciśnienia, a czasem nawet stan zagrożenia, np. przełom nadciśnieniowy. Dlatego pomiar ciśnienia tętniczego jest tu działaniem logicznym, bezpiecznym i zgodnym z dobrą praktyką opiekuńczą. Opiekun medyczny nie diagnozuje samodzielnie i nie decyduje o leczeniu, ale obserwuje objawy, wykonuje podstawowe pomiary w ramach swoich kompetencji i zgłasza wynik pielęgniarce lub lekarzowi. Moim zdaniem to jest właśnie sedno dobrej pracy na oddziale: nie robić „na oko”, tylko zebrać konkretne dane. W praktyce należy posadzić pacjenta, zapewnić mu spokój, po kilku minutach odpoczynku zmierzyć ciśnienie odpowiednio dobranym mankietem, zanotować wartość, np. 180/100 mmHg, oraz poinformować pielęgniarkę także o objawach: bólu głowy, zaczerwienieniu, chorobach współistniejących i okolicznościach spaceru. Przy cukrzycy również trzeba zachować czujność, ale opisane objawy bardziej kierują uwagę na układ krążenia. Dobre standardy mówią jasno: obserwacja, pomiar, dokumentacja lub przekazanie wyniku i szybka reakcja zespołu terapeutycznego.

Pytanie 28

Pacjentka z zaburzeniami równowagi podczas wstawania i poruszania się prosi o obecność opiekuna. Takie zachowanie świadczy o niezaspokojonej potrzebie
A. bezpieczeństwa.
Poprawna odpowiedź
B. samorealizacji.
C. przynależności.
D. akceptacji.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Zachowanie pacjentki wskazuje na niezaspokojoną potrzebę bezpieczeństwa, bo prośba o obecność opiekuna pojawia się w sytuacji realnego ryzyka: podczas wstawania i chodzenia może dojść do utraty równowagi, upadku, urazu głowy, złamania szyjki kości udowej albo lęku przed samodzielnym poruszaniem się. W opiece medycznej bezpieczeństwo to nie tylko zamknięte drzwi czy brak zagrożeń zewnętrznych, ale też asekuracja, stabilne otoczenie, sprawny sprzęt pomocniczy i przewidywalne działania personelu. Moim zdaniem to jedna z najważniejszych potrzeb u osób starszych i niesamodzielnych, bo bez niej pacjent często rezygnuje z aktywności. Dobra praktyka to ocenić ryzyko upadku, sprawdzić obuwie, łóżko, oświetlenie, kule, balkonik lub poręcze, a przy pionizacji mówić spokojnie co robimy: „najpierw siadamy, chwilę czekamy, dopiero potem wstajemy”. Opiekun powinien asekurować pacjentkę, ale nie wyręczać jej całkowicie, jeśli nie ma takiej potrzeby. Dzięki temu chronimy ją przed urazem, a jednocześnie wspieramy samodzielność i poczucie kontroli.

Pytanie 29

Współpracując w usprawnianiu fizycznym podopiecznego z tetraplegią, opiekun powinien między innymi
A. włączyć mu telewizję, wykonywać ćwiczenia synergistyczne i układać go w pozycji bocznej.
B. zmieniać mu pozycję ułożeniową, wykonywać ćwiczenia bierne i mobilizować go do ćwiczeń oddechowych.
Poprawna odpowiedź
C. przemieszczać go z łóżka na fotel, prowadzić ćwiczenia czynne i czytać mu książki podróżnicze.
D. oklepywać mu plecy i pośladki, wykonywać ćwiczenia oporowe i mobilizować go do ćwiczeń oddechowych.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tetraplegii, czyli porażeniu czterokończynowym najczęściej po uszkodzeniu rdzenia kręgowego w odcinku szyjnym, podstawą codziennej opieki jest bezpieczna profilaktyka powikłań unieruchomienia. Dlatego zmiana pozycji ułożeniowej, ćwiczenia bierne oraz mobilizowanie do ćwiczeń oddechowych to zestaw działań bardzo dobrze pasujący do roli opiekuna, oczywiście zgodnie z planem ustalonym przez fizjoterapeutę i pielęgniarkę. Zmiana pozycji chroni przed odleżynami, przykurczami, obrzękami i bólem wynikającym z długiego ucisku tkanek. W praktyce trzeba pamiętać o podparciu kończyn, odciążeniu wyniosłości kostnych, kontroli skóry i używaniu udogodnień, np. wałków, klinów, poduszek przeciwodleżynowych. Ćwiczenia bierne polegają na delikatnym prowadzeniu ruchu w stawach pacjenta, bez jego aktywnego udziału, w fizjologicznym zakresie i bez szarpania. Robi się je po to, by utrzymać ruchomość stawów, zmniejszyć ryzyko przykurczów i poprawić krążenie obwodowe. Ćwiczenia oddechowe są też bardzo ważne, bo osoba z tetraplegią może mieć osłabioną pracę mięśni oddechowych, gorzej odkrztuszać wydzielinę i łatwiej łapać infekcje dolnych dróg oddechowych. Moim zdaniem to jedna z tych odpowiedzi, która pokazuje myślenie praktyczne: nie chodzi o efektowne zabiegi, tylko o regularne, spokojne i dobrze wykonane czynności, które realnie zapobiegają powikłaniom.

Pytanie 30

Pacjent z chorobą Parkinsona chodzi szurając nogami, sylwetka ciała jest pochylona do przodu. Dla podopiecznego podczas chodu wskazane jest założenie
A. klapek i opuszczenie rąk wzdłuż tułowia.
B. butów sięgających za kostkę i splecenie rąk na plecach.
Poprawna odpowiedź
C. klapek i splecenie rąk na plecach.
D. butów sięgających za kostkę i opuszczenie rąk wzdłuż tułowia.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Odpowiedź z butami sięgającymi za kostkę i spleceniem rąk na plecach jest właściwa, bo odnosi się do dwóch ważnych problemów w chorobie Parkinsona: zaburzeń chodu oraz pochylonej sylwetki. U pacjenta parkinsonowskiego często występuje chód drobnymi krokami, szuranie stopami, trudność w rozpoczęciu ruchu, a czasem tzw. zamrożenie chodu. Buty sięgające za kostkę stabilizują staw skokowy, lepiej trzymają stopę i zmniejszają ryzyko potknięcia się o własne obuwie. Powinny mieć też antypoślizgową podeszwę i dobrze dopasowany zapiętek. Splecenie rąk na plecach pomaga wyprostować tułów i przeciwdziała typowej postawie zgięciowej, czyli pochyleniu do przodu. Moim zdaniem to drobny szczegół, ale w praktyce potrafi naprawdę poprawić bezpieczeństwo chodu. Oczywiście opiekun powinien asekurować pacjenta, dobrać tempo marszu, usuwać przeszkody z podłogi i obserwować, czy nie pojawia się zawroty głowy albo nagłe przyspieszanie kroków.

Pytanie 31

Które objawy, występujące u osoby chorej, świadczą o cukrzycy?
A. Zmniejszone pragnienie, osłabienie, świąd skóry.
B. Zaczerwienienie skóry, obrzęk, zmniejszenie oddawania moczu.
C. Wypryski na skórze, ból głowy, zmniejszenie oddawania moczu.
D. Zwiększone pragnienie, osłabienie, świąd skóry.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Zwiększone pragnienie, osłabienie i świąd skóry to zestaw objawów bardzo typowy dla cukrzycy, zwłaszcza gdy poziom glukozy we krwi jest podwyższony przez dłuższy czas. Przy hiperglikemii organizm próbuje usuwać nadmiar cukru z moczem, pojawia się tzw. diureza osmotyczna, czyli częstsze i większe oddawanie moczu. W konsekwencji chory traci wodę, więc odczuwa silne pragnienie. Osłabienie wynika m.in. z tego, że komórki nie wykorzystują prawidłowo glukozy jako źródła energii, a także z odwodnienia i zaburzeń elektrolitowych. Świąd skóry może być związany z suchością skóry, gorszym gojeniem, skłonnością do zakażeń grzybiczych i bakteryjnych. W praktyce opiekun nie stawia rozpoznania cukrzycy samodzielnie, ale powinien takie objawy zauważyć, odnotować i zgłosić pielęgniarce lub lekarzowi. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych obserwacji w opiece, bo wcześnie wychwycona hiperglikemia zmniejsza ryzyko powikłań. Dobra praktyka to obserwacja ilości wypijanych płynów, częstości mikcji, stanu skóry, masy ciała oraz samopoczucia chorego. Jeśli pacjent ma zlecony pomiar glikemii, wynik trzeba wykonać zgodnie z procedurą, zapisać i reagować na wartości nieprawidłowe według zasad obowiązujących w placówce.

Pytanie 32

Zgodnie z algorytmem mycia osoby chorej leżącej w łóżku opiekun powinien wykonać podmycie pacjentki
A. tuż po umyciu pleców pacjentki.
B. przed zmianą wody w misce.
C. tuż po umyciu brzucha pacjentki.
D. po ułożeniu pacjentki na basenie.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W algorytmie toalety całego ciała osoby leżącej podmycie pacjentki wykonuje się po ułożeniu jej na basenie, bo wtedy czynność jest bezpieczna, higieniczna i technicznie możliwa do przeprowadzenia bez moczenia pościeli. Basen zabezpiecza łóżko przed zabrudzeniem wodą, moczem lub wydzielinami, a jednocześnie pozwala pacjentce oddać mocz czy stolec, jeśli pojawi się taka potrzeba w trakcie toalety. W praktyce opiekun powinien najpierw zadbać o intymność, zasłonić pacjentkę, założyć rękawiczki, przygotować czystą wodę, myjkę lub gaziki i dopiero wtedy ułożyć basen. Podmywanie u kobiety wykonuje się ruchem od spojenia łonowego w kierunku odbytu, czyli od przodu do tyłu. To bardzo ważna zasada profilaktyki zakażeń układu moczowego, bo nie przenosimy drobnoustrojów z okolicy odbytu w stronę cewki moczowej. Moim zdaniem to jeden z tych elementów, które trzeba nie tylko znać z algorytmu, ale też rozumieć praktycznie: chodzi o komfort, godność pacjentki, ochronę skóry i ograniczenie ryzyka zakażenia. Po podmyciu okolice intymne należy dokładnie osuszyć, ponieważ wilgoć sprzyja odparzeniom i maceracji naskórka.

Pytanie 33

Aby zaktywizować pacjenta z lekką depresją, należy mu zaproponować
A. spacerowanie o stałych porach dnia.
B. branie częstych kąpieli.
C. wykonywanie gimnastyki oddechowej.
D. uczestnictwo w zajęciach grupowych.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Uczestnictwo w zajęciach grupowych jest najlepszą odpowiedzią, bo przy lekkiej depresji chodzi nie tylko o samo „ruszenie pacjenta”, ale też o odbudowanie kontaktów społecznych, rytmu dnia i poczucia sprawczości. W praktyce opiekuńczej aktywizacja powinna być bezpieczna, dostosowana do możliwości pacjenta i prowadzona stopniowo, bez nacisku typu proszę się natychmiast ogarnąć, bo to może pogorszyć wycofanie. Zajęcia grupowe, np. terapia zajęciowa, wspólne gry, prace plastyczne, muzykoterapia, ćwiczenia pamięciowe czy spotkania tematyczne, dają pacjentowi okazję do rozmowy, współpracy i przełamania izolacji. Moim zdaniem to jest bardzo ważne, bo osoba z depresją często sama nie inicjuje kontaktu, nawet jeśli go potrzebuje. Dobra praktyka polega na zachęcaniu, a nie zmuszaniu, obserwowaniu nastroju, poziomu energii, apetytu i reakcji na aktywność. Opiekun powinien też przekazywać zespołowi terapeutycznemu informacje, czy pacjent uczestniczy w zajęciach, czy się wycofuje, czy pojawia się płaczliwość albo spadek motywacji. Takie działania są zgodne z podejściem psychospołecznym w opiece: wspieramy samodzielność, relacje i codzienną aktywność, a nie tylko wykonujemy czynności pielęgnacyjne.

Pytanie 34

Który sprzęt ortopedyczny powinien być wskazany dla podopiecznego z chorobą Parkinsona w celu ułatwienia mu samodzielnego chodzenia?
A. Balkonik lub kule łokciowe.
Poprawna odpowiedź
B. Wózek inwalidzki napędzany ręcznie.
C. Niski balkonik z czteropunktowym podparciem.
D. Wózek inwalidzki elektryczny.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W chorobie Parkinsona często występuje spowolnienie ruchowe, sztywność mięśni, drżenie, zaburzenia równowagi oraz tzw. zamrożenie chodu, czyli chwilowa trudność w rozpoczęciu lub kontynuowaniu kroku. Dlatego sprzęt powinien przede wszystkim zwiększać bezpieczeństwo, ale jednocześnie nie odbierać podopiecznemu samodzielności. Balkonik lub kule łokciowe są dobrym wyborem, bo dają dodatkowe punkty podparcia, poprawiają stabilizację tułowia i zmniejszają ryzyko upadku podczas chodzenia. Moim zdaniem to jest właśnie najważniejsze: nie sadzać od razu człowieka na wózek, jeśli może jeszcze chodzić, tylko wspierać jego sprawność.

W praktyce balkonik sprawdzi się u osoby bardziej chwiejnej, z krótszym krokiem i większym lękiem przed upadkiem. Kule łokciowe mogą być wskazane, gdy podopieczny ma jeszcze dobrą koordynację i potrzebuje raczej lekkiego wsparcia niż pełnego podparcia. Zawsze trzeba dobrać wysokość sprzętu, sprawdzić stan gumowych nasadek, nauczyć prawidłowego schematu chodu i obserwować, czy pacjent nie pochyla się nadmiernie do przodu. Dobra praktyka opiekuńcza mówi też, żeby decyzję o rodzaju pomocy konsultować z fizjoterapeutą lub lekarzem, bo źle dobrany sprzęt może pogorszyć postawę i zwiększyć ryzyko upadku.

Pytanie 35

Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny ograniczać spożycie
A. soli.
Poprawna odpowiedź
B. warzyw.
C. owoców.
D. ryb.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny ograniczać przede wszystkim sól, czyli w praktyce sód zawarty w diecie. Nadmiar sodu sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, zwiększa objętość krwi krążącej i może podnosić ciśnienie tętnicze. W zaleceniach profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych często podaje się, że spożycie soli powinno być możliwie niskie, zwykle nie więcej niż około 5 g soli na dobę, o ile lekarz nie zaleci inaczej. Ważne jest też to, że sól jest ukryta w wielu produktach: wędlinach, serach żółtych, pieczywie, konserwach, kostkach rosołowych, gotowych sosach i zupach instant. Z mojego doświadczenia pacjenci często mówią, że „nie solą”, a mimo to jedzą dużo sodu właśnie z żywności przetworzonej. Dobra praktyka to czytanie etykiet, wybieranie produktów o obniżonej zawartości soli, doprawianie ziołami, czosnkiem, koperkiem albo sokiem z cytryny. Ryby, owoce i warzywa zwykle są elementem korzystnej diety, np. typu DASH, która wspiera kontrolę ciśnienia.

Pytanie 36

Wykonując mycie głowy u chorego unieruchomionego w łóżku, należy ułożyć go w pozycji
A. półwysokiej.
B. na boku.
C. na wznak.
Poprawna odpowiedź
D. wysokiej.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Ułożenie chorego na wznak jest właściwe przy myciu głowy osoby unieruchomionej w łóżku, bo daje najlepszą kontrolę nad głową, szyją i odpływem wody. W praktyce pacjent leży na plecach, zwykle z głową lekko wysuniętą w kierunku brzegu łóżka albo ułożoną na specjalnej rynience do mycia włosów. Pod barki i kark można podłożyć wałek lub ręcznik, a pościel trzeba zabezpieczyć ceratą, podkładem chłonnym albo folią. Chodzi o to, żeby woda spływała do miski, a nie pod plecy chorego. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie dobre przygotowanie stanowiska robi pół roboty. Pozycja na wznak pozwala też obserwować twarz pacjenta, jego oddech, komfort i ewentualne zawroty głowy. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba zadbać o intymność, temperaturę wody, bezpieczeństwo skóry głowy oraz dokładne osuszenie włosów i karku, bo wilgoć sprzyja wychłodzeniu i podrażnieniom skóry.

Pytanie 37

Największe deficyty w samodzielnym zaspokajaniu potrzeby odżywiania i wydalania występują u pacjentki, która
A. posiłki zjada samodzielnie, a potrzebę wydalania zaspokaja w łóżku na basenie.
B. posiłki zjada samodzielnie, a potrzebę wydalania zaspokaja w toalecie na krześle toaletowym.
C. jest karmiona łyżką, a potrzebę wydalania zaspokaja w toalecie na krześle toaletowym.
D. jest karmiona łyżką, a potrzebę wydalania zaspokaja w łóżku na basenie.
Poprawna odpowiedź

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Największy deficyt samodzielności występuje wtedy, gdy pacjentka wymaga pomocy zarówno przy jedzeniu, jak i przy wydalaniu w łóżku, czyli jest karmiona łyżką i korzysta z basenu. To oznacza, że nie potrafi samodzielnie wykonać podstawowych czynności dnia codziennego w dwóch ważnych obszarach: odżywianiu oraz eliminacji. W praktyce opiekun medyczny musi wtedy nie tylko podać posiłek, ale też ocenić pozycję pacjentki, ryzyko zakrztuszenia, tempo karmienia, tolerancję pokarmu, nawodnienie i ewentualne trudności w połykaniu. Przy korzystaniu z basenu w łóżku potrzebna jest pomoc w ułożeniu, zapewnienie intymności, higiena krocza, obserwacja stolca lub moczu oraz profilaktyka odparzeń i odleżyn. Moim zdaniem to bardzo dobry przykład sytuacji, gdzie sama informacja „pacjentka je” albo „pacjentka wydala” nie wystarcza. Liczy się stopień samodzielności. Zgodnie z dobrymi praktykami opieki trzeba wspierać pacjenta tylko w takim zakresie, w jakim naprawdę tego potrzebuje, ale tu zakres pomocy jest duży. Karmienie łyżką wskazuje na zależność od drugiej osoby przy potrzebie odżywiania, a basen w łóżku pokazuje ograniczoną mobilność i brak możliwości skorzystania z toalety lub krzesła toaletowego. W ocenie funkcjonalnej, np. przy myśleniu kategoriami skali Barthel, taka pacjentka uzyskałaby mniej punktów niż osoba jedząca samodzielnie albo korzystająca z toalety na krześle toaletowym.

Pytanie 38

79-letnia pacjentka cierpi na zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową ze zmianami w dużych stawach kończyn górnych i dolnych. W tej sytuacji, w przemieszczaniu się na dalszą odległość, należy zapewnić podopiecznej
A. wózek inwalidzki.
Poprawna odpowiedź
B. sprzęt ślizgowy.
C. aparat ortopedyczny.
D. obuwie ortopedyczne.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Zaawansowana choroba zwyrodnieniowa dużych stawów, zwłaszcza gdy dotyczy kończyn dolnych i górnych jednocześnie, mocno ogranicza możliwość samodzielnego chodzenia na dalsze odległości. W takiej sytuacji wózek inwalidzki jest najlepszym wyborem, bo pozwala bezpiecznie przemieścić podopieczną bez nadmiernego obciążania stawów biodrowych, kolanowych, skokowych, ale też barków, łokci i nadgarstków. To ważne, bo przy zmianach zwyrodnieniowych każdy dłuższy marsz może nasilać ból, sztywność, obrzęk i ryzyko upadku. Moim zdaniem tu kluczowe jest słowo: dalszą odległość. Pacjentka może jeszcze przejść kilka kroków, np. z łóżka na krzesło, ale przejazd korytarzem, do gabinetu czy na spacer po terenie placówki powinien odbywać się z użyciem wózka. W praktyce opiekun powinien sprawdzić hamulce, podnóżki, ustawienie stóp, komfort siedzenia i zabezpieczenie przed zsuwaniem się. Dobrą praktyką jest też ocena skóry w miejscach ucisku oraz zachęcanie do krótkiej, bezpiecznej aktywności w granicach tolerancji bólu, żeby nie doprowadzać do całkowitego unieruchomienia. Wózek nie jest tu oznaką rezygnacji z usprawniania, tylko środkiem ochrony przed przeciążeniem i upadkiem.

Pytanie 39

Po zastosowaniu środka do dezynfekcji w sprayu miednicę użytą do wykonania toalety ciała chorego należy
A. wytrzeć i odstawić do brudownika.
B. odstawić do brudownika.
C. odstawić do magazynu.
Poprawna odpowiedź
D. wypłukać i odstawić do magazynu.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Miednica po wykonaniu toalety ciała chorego, jeżeli została prawidłowo zdezynfekowana środkiem w sprayu, powinna trafić do magazynu, czyli do strefy czystej. Chodzi tu o zachowanie rozdziału między sprzętem brudnym a sprzętem przygotowanym do ponownego użycia. W praktyce wygląda to tak: po użyciu miednicę należy opróżnić, usunąć widoczne zabrudzenia zgodnie z procedurą, zastosować preparat dezynfekcyjny na całą powierzchnię i odczekać czas kontaktu podany przez producenta. Dopiero wtedy sprzęt uznaje się za bezpieczny epidemiologicznie i można go odstawić do magazynu. Moim zdaniem to jest jeden z tych drobnych nawyków, które mocno wpływają na profilaktykę zakażeń, choć czasem są lekceważone. Brudownik służy do czasowego przechowywania i opracowywania sprzętu skażonego, a nie do odkładania rzeczy już zdezynfekowanych. Dobra praktyka to też opisane miejsce przechowywania, suche powierzchnie, brak kontaktu z odpadami i niekrzyżowanie drogi czystej z brudną.

Pytanie 40

Opiekun podopiecznej, która lubi uprawiać ogródek i czytać książki, zaproponował założenie ogródka kwiatowego w skrzynkach na balkonie oraz pomoc w korzystaniu z osiedlowej biblioteki publicznej. Do organizacji czasu wolnego podopiecznej opiekun wykorzystał biblioterapię oraz
A. talasoterapię.
B. hortiterapię.
Poprawna odpowiedź
C. choreoterapię.
D. ergoterapię.

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W tej sytuacji właściwym pojęciem jest hortiterapia, czyli terapia ogrodem, roślinami i pracami ogrodniczymi. Opiekun zaproponował podopiecznej założenie ogródka kwiatowego w skrzynkach na balkonie, więc wykorzystał aktywność związaną z sadzeniem, pielęgnacją roślin, obserwowaniem ich wzrostu i dbaniem o estetykę otoczenia. To bardzo dobry przykład aktywizacji, bo nie chodzi tu tylko o miłe spędzanie czasu, ale też o podtrzymywanie sprawności manualnej, planowania, pamięci, poczucia sprawczości i kontaktu z codziennością. Moim zdaniem takie drobne działania, jak podlewanie kwiatów czy przesadzanie sadzonek, często dają osobie starszej więcej satysfakcji niż skomplikowane zajęcia terapeutyczne. Jednocześnie pomoc w korzystaniu z biblioteki publicznej to biblioterapia, bo opiera się na kontakcie z książką, czytaniem, rozmową o treści i pobudzaniem funkcji poznawczych. W dobrej praktyce opiekun powinien dopasować aktywność do zainteresowań, możliwości fizycznych, bezpieczeństwa oraz samopoczucia podopiecznej. Skrzynki balkonowe są praktyczne, bo nie wymagają dużej siły ani wychodzenia daleko z domu, a biblioteka osiedlowa wspiera samodzielność i relacje społeczne.

Sprawdź się w części praktycznej