Pytanie 1
Do wykonania wydruków odpornych na warunki atmosferyczne nie należy stosować techniki druku
W praktyce takie wydruki, nawet z dobrych drukarek fotograficznych, na zewnątrz bardzo szybko tracą nasycenie, mogą blaknąć, a papier zaczyna falować, chłonąć wodę, rozwarstwiać się. Z mojego doświadczenia: już po kilku dniach na ostrym słońcu i deszczu widać wyraźne pogorszenie jakości, szczególnie przy atramentach barwnikowych. Dobre pigmenty wytrzymują dłużej, ale nadal nie jest to poziom trwałości wymagany np. dla szyldów, banerów czy tablic informacyjnych na dworze.
Branżowym standardem przy wydrukach odpornych na warunki atmosferyczne są technologie takie jak druk solwentowy, ekosolwentowy, lateksowy czy UV, stosowane na podłożach typu PCV, baner, siatka mesh, folie samoprzylepne. Druk laserowy na folii też może być stosunkowo odporny, bo toner jest termicznie utrwalany na podłożu i nie rozpuszcza się w wodzie tak łatwo jak tusz wodny. Nawet termosublimacja na kartonie, choć karton sam w sobie nie jest idealny na deszcz, daje obraz raczej odporny na wilgoć, bo barwnik wnika w strukturę materiału.
Dobra praktyka jest taka: jeśli planujesz wydruk do zastosowań zewnętrznych, patrzysz nie tylko na „ładny obrazek”, ale na całą technologię – rodzaj atramentu, sposób utrwalenia, podłoże oraz ewentualne laminowanie. Druk atramentowy w jakości fotograficznej jest super do albumów, wystaw wewnętrznych, portfolio, ale na zewnątrz po prostu się nie sprawdza i dlatego właśnie nie powinien być stosowany jako podstawowa technika do wydruków odpornych na warunki atmosferyczne.










