Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik ogrodnik
  • Kwalifikacja: OGR.02 - Zakładanie i prowadzenie upraw ogrodniczych
  • Data rozpoczęcia: 12 kwietnia 2026 19:40
  • Data zakończenia: 12 kwietnia 2026 19:55

Egzamin zdany!

Wynik: 35/40 punktów (87,5%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Nowe
Analiza przebiegu egzaminu— sprawdź jak rozwiązywałeś pytania
Pochwal się swoim wynikiem!
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Na przeciwdziałanie przemiennemu owocowaniu nie ma wpływu

A. przerzedzanie kwiatów.
B. silne cięcie.
C. przerzedzanie zawiązków.
D. słabe cięcie.
Właśnie o to chodzi! Słabe cięcie praktycznie nie wpływa na przeciwdziałanie przemiennemu owocowaniu. Z mojego doświadczenia wynika, że lekkie przycinanie drzew owocowych nie stymuluje ich do silniejszego wzrostu ani nie równoważy procesów rozwoju pąków kwiatowych i owoców, co właśnie jest kluczowe, jeśli chcemy ograniczyć naprzemienne owocowanie. Ogólnie rzecz biorąc, w praktyce sadowniczej słabe cięcie wykonuje się raczej, żeby utrzymać delikatną strukturę korony, a nie wpływać na ilość owoców czy regulować siły drzewa. Silne cięcie daje zupełnie inny efekt – pobudza drzewo do odnowy i produkcji nowych pędów, przez co pomaga ograniczyć zjawisko przemiennego owocowania. Z kolei przerzedzanie kwiatów lub zawiązków owocowych to zabiegi, które wprost przeciwdziałają nadmiernemu owocowaniu w jednym roku i zbyt słabemu w kolejnym. Takie czynności są wręcz wpisane w standardy nowoczesnej produkcji sadowniczej – w profesjonalnych sadach regularnie się je stosuje, żeby zapewnić stabilność plonowania i uzyskać owoce o lepszej jakości. Tak szczerze, gdyby wszyscy sadownicy ograniczali się tylko do słabego cięcia, zjawisko przemiennego owocowania byłoby spotykane częściej, bo drzewa nie dostawałyby żadnego sygnału do równoważenia swoich procesów metabolicznych. Warto o tym pamiętać przy planowaniu zabiegów pielęgnacyjnych!

Pytanie 2

Przykładem nieprawidłowego następstwa roślin jest uprawa

A. kapusty po kalafiorze.
B. cebuli po fasoli.
C. papryki po grochu.
D. selera po pomidorze.
Kapusta po kalafiorze to jeden z klasycznych przykładów nieprawidłowego następstwa roślin w płodozmianie warzywnym. Obie rośliny należą do tej samej rodziny botanicznej – krzyżowych (Brassicaceae), co prowadzi do kumulacji tych samych chorób i szkodników w glebie. Szkodniki takie jak śmietka kapuściana czy kiła kapusty lubią środowisko, gdzie przez kilka sezonów sadzone są po sobie warzywa krzyżowe. Moim zdaniem, najgorsze, co można zrobić na poletku, to powtarzać po sobie rośliny z jednej rodziny. Standardy uprawy warzyw, zalecane chociażby przez Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach, jasno mówią, żeby unikać takiego następstwa przez co najmniej 3-4 lata. Praktyka pokazuje, że nawet rok przerwy między kapustą i kalafiorem to za mało. Z mojego doświadczenia, jeżeli ktoś i tak zaryzykuje, to potem musi liczyć się z ogromnym ryzykiem strat, a plon będzie słaby, bo gleba jest wyjałowiona i zainfekowana. O wiele lepiej sprawdza się następowanie po sobie roślin z różnych rodzin, np. kapusty po cebuli czy selera po pomidorze, bo ograniczamy tym samym presję patogenów i szkodników. Dodatkowo, rośliny z innych rodzin mają inne potrzeby pokarmowe, więc nie wyczerpują gleby w ten sam sposób. To bardzo ważne, jeśli komuś zależy na wydajności i zdrowiu upraw.

Pytanie 3

W ekologicznej uprawie warzyw można stosować

A. saletrę amonową.
B. mocznik.
C. siarczan potasowy.
D. superfosfat.
W kontekście ekologicznej uprawy warzyw, nie wszystkie nawozy mineralne są dozwolone. Często zdarza się, że osoby początkujące myślą, iż wystarczy wyeliminować pestycydy, by uprawa była ekologiczna, ale kluczowe są tu także zasady dotyczące nawożenia. Saletra amonowa, superfosfat i mocznik to nawozy typowo syntetyczne, które wytwarza się na drodze zaawansowanych procesów chemicznych, z użyciem gazów technicznych lub kwasów nieorganicznych. Zawierają one związki azotu i fosforu, które bardzo łatwo wypłukują się do wód gruntowych i powodują zanieczyszczenie środowiska, a nawet eutrofizację. Unia Europejska w rozporządzeniu 889/2008 wyraźnie wskazuje, że nawozy te są zabronione w ekologicznej produkcji, ponieważ naruszają naturalne cykle przyrody i mogą prowadzić do kumulacji szkodliwych substancji w glebie. Stosowanie superfosfatu czy mocznika jest typowe dla intensywnego rolnictwa konwencjonalnego, gdzie stawia się na szybki przyrost masy zielonej kosztem równowagi ekologicznej. Z kolei siarczan potasowy, pod warunkiem że jest naturalnego pochodzenia i nie zawiera szkodliwych domieszek, jest akceptowany w ekologicznym rolnictwie. Moim zdaniem, jednym z najczęstszych błędów jest utożsamianie wszystkich nawozów mineralnych z czymś automatycznie niedozwolonym w ekologii, albo odwrotnie – sądzenie, że każdy nawóz nadaje się do każdej uprawy. Praktyka pokazuje, że to właśnie źródło, metoda produkcji i wpływ na środowisko decydują o dopuszczeniu nawozu do upraw ekologicznych, a nie sama nazwa chemiczna produktu. Warto czytać przepisy i listy dopuszczonych środków, bo ekologia w rolnictwie to nie marketing, tylko konkretne wymagania prawne i technologiczne.

Pytanie 4

Najkorzystniejszym terminem sadzenia drzew owocowych w Polsce jest

A. czerwiec.
B. wrzesień.
C. październik.
D. maj.
Sadzenie drzew owocowych w październiku to naprawdę najlepsza praktyka ogrodnicza w polskich warunkach klimatycznych. Przede wszystkim, gleba po lecie jest jeszcze dosyć ciepła, co ułatwia ukorzenianie się młodych drzewek. Roślina ma czas przed zimą, żeby wytworzyć nowe, drobne korzenie i lepiej zakotwiczyć się w gruncie. Dzięki temu wiosną może szybciej ruszyć z wegetacją, a to często przekłada się na lepszy start i silniejszy wzrost. Branżowo to absolutny standard – większość sadowników i szkółkarzy doradza właśnie ten termin, bo minimalizuje stres rośliny i zwiększa szanse na przyjęcie się sadzonki. Osobiście zauważyłem, że sadzone jesienią drzewa dużo rzadziej zamierają niż te wsadzane wiosną, bo nie muszą się od razu zmagać z suszą czy gwałtownymi upałami. Warto też wiedzieć, że październikowe sadzenie ogranicza konieczność podlewania, bo jesienne opady są często wystarczające. Oczywiście, przy sadzeniu trzeba uważać, by nie robić tego zbyt późno – listopad to już trochę ryzykowne, bo korzenie mogą nie zdążyć się zregenerować przed mrozem. W październiku mamy idealny balans pomiędzy temperaturą gleby a czasem do pierwszych przymrozków. Tak po prawdzie, to w podręcznikach ogrodniczych ten termin jest regularnie wskazywany jako optymalny, szczególnie dla jabłoni, grusz i śliw.

Pytanie 5

Po zakończeniu cyklu produkcji w szklarni konieczne jest przeprowadzenie dezynfekcji poprzez

A. spalanie siarki
B. oprysk miedzianem
C. oprysk wapnem
D. spalanie węgla
Spalanie siarki to jedna z najskuteczniejszych metod dezynfekcji szklarni po zakończeniu cyklu produkcyjnego. Proces ten polega na wytwarzaniu dwutlenku siarki, który działa bakteriobójczo i grzybobójczo, eliminując patogeny oraz szkodniki. Siarka wykazuje wysoką skuteczność w zwalczaniu chorób roślin, takich jak mączniak, pleśń czy grzyby, a także bakterii, co czyni ją idealnym wyborem do dezynfekcji przestrzeni uprawowych. W praktyce, stosuje się ją w postaci dymu siarkowego, co umożliwia równomierne rozprowadzenie substancji w całej szklarni. Prawidłowe przeprowadzenie tego procesu wymaga jednak zachowania szczególnych środków ostrożności, ponieważ siarka jest substancją toksyczną. W związku z tym, przed dokonaniem dezynfekcji, niezbędne jest usunięcie wszystkich roślin oraz zabezpieczenie przestrzeni. Stosowanie siarki jest zgodne z praktykami rolnictwa ekologicznego oraz standardami ochrony środowiska, co czyni tę metodę nie tylko skuteczną, ale również zrównoważoną. Podsumowując, spalanie siarki jest kluczowym elementem w zapewnieniu zdrowia i bezpieczeństwa upraw w szklarni.

Pytanie 6

Za najodpowiedniejsze pod uprawę roślin sadowniczych uważa się zbocza o wystawie

A. północnej.
B. południowo-wschodniej.
C. zachodniej.
D. północno-wschodniej.
Wybór zbocza o wystawie południowo-wschodniej pod uprawę roślin sadowniczych jest jednym z najczęściej zalecanych przez praktyków oraz ekspertów z dziedziny sadownictwa. Takie położenie zapewnia roślinom najlepsze warunki świetlne, szczególnie w godzinach porannych, kiedy słońce szybko ogrzewa rośliny po nocnych spadkach temperatur. Z mojego doświadczenia, to właśnie w tych lokalizacjach drzewa owocowe rzadziej cierpią z powodu przymrozków, bo poranne słońce sprawnie je ogrzewa i pozwala szybciej odparować rosie, co ogranicza rozwój chorób grzybowych. W dobrych praktykach sadowniczych, unika się wystawy północnej czy zachodniej, bo tam zimniej, a owoce gorzej dojrzewają. Południowo-wschodnia wystawa dostarcza roślinom wystarczająco światła, a jednocześnie nie naraża ich na poparzenia słoneczne w najgorętszych godzinach, jak to czasem bywa przy południowej ekspozycji. Moim zdaniem, ta orientacja po prostu lepiej równoważy potrzeby roślin: ciepło rano, chłodniej popołudniu, mniej stresów termicznych i większa szansa na uzyskanie plonów dobrej jakości. To jest zgodne nie tylko z polskimi warunkami klimatycznymi, ale też z zaleceniami szkół ogrodniczych, które uczą, że dobrze nasłonecznione, ale nie przesuszone zbocza to podstawa sukcesu w sadownictwie.

Pytanie 7

Które warzywa można pozostawić na zimę w gruncie?

A. Kalafiory.
B. Selery.
C. Pory.
D. Pomidory.
Pory to jedno z tych warzyw, które w naszej strefie klimatycznej doskonale radzą sobie zimą bez potrzeby wykopywania ich z gruntu. Z mojego doświadczenia wynika, że por jest wyjątkowo odporny na niskie temperatury i śnieg. Można go spokojnie zostawić w ziemi na całą zimę i zbierać w miarę potrzeb nawet przy mrozie. Ma to ogromną zaletę praktyczną, bo nie trzeba przechowywać dużych ilości w chłodniach czy piwnicach – oszczędza się miejsce i energię. W branży warzywniczej takie podejście jest bardzo cenione, bo pozwala na elastyczne zarządzanie zbiorami i poprawia jakość świeżości produktu. Zresztą, pory nie tylko dobrze znoszą niskie temperatury, ale też ich smak często się poprawia po przemrożeniu – stają się delikatniejsze i mniej włókniste. Zimą od razu rzuca się w oczy, jak niewiele warzyw daje się zbierać bezpośrednio z pola, więc por to naprawdę cenny towar na grządkach. Tak się składa, że w literaturze ogrodniczej, na przykład w zaleceniach Instytutu Ogrodnictwa, wyraźnie poleca się uprawę pora z przeznaczeniem na zbiór zimą. To nie tylko teoria, ale i praktyka – wielu ogrodników stosuje właśnie taką strategię gospodarowania grządką.

Pytanie 8

Jaką ilość obornika należy zastosować przy zakładaniu sadu?

A. 20 – 30 t/ha
B. 60 – 70 t/ha
C. 80 – 90 t/ha
D. 40 – 50 t/ha
Odpowiedź 80 – 90 t/ha jest uznawana za optymalną ilość obornika, jaką powinno się zastosować przy zakładaniu sadu. Obornik jest cennym źródłem składników odżywczych, które wspierają wzrost drzew owocowych, dostarczając im nie tylko azotu, fosforu i potasu, ale także mikroelementów oraz substancji organicznych. Wysoka ilość obornika sprzyja również poprawie struktury gleby, zwiększając jej pojemność wodną i zdolność do zatrzymywania składników odżywczych. Praktyczne zastosowanie tej ilości obornika polega na równomiernym rozkładzie go na powierzchni gleby przed sadzeniem drzew. Dzięki temu korzenie młodych drzew będą miały lepszy dostęp do niezbędnych składników odżywczych. Warto również pamiętać, że stosowanie obornika w takiej ilości powinno być dostosowane do rodzaju gleby oraz konkretnego gatunku drzew owocowych. Zgodność z zaleceniami agrotechnicznymi i standardami ekologicznymi zapewnia lepsze plony oraz długotrwałą żyzność gleby.

Pytanie 9

Rysunek przedstawia kolejne etapy uszlachetniania metodą

Ilustracja do pytania
A. w odwróconą literę "T".
B. przez stosowanie.
C. na przystawkę.
D. w literę "T".
Odpowiedź "na przystawkę" jest poprawna, ponieważ odzwierciedla metodykę uszlachetniania materiałów, w której stosuje się dodatkowe warstwy lub elementy na już istniejącej strukturze. W kontekście obróbki materiałów, technika ta jest często wykorzystywana w przemyśle metalowym, gdzie istotne jest dodawanie nowych warstw powłok lub materiałów, co zwiększa trwałość i odporność na korozję. Przykładowo, w procesach takich jak galwanizacja czy malowanie proszkowe, warstwy są nakładane na powierzchnię metalu, co poprawia jego właściwości użytkowe. Metoda ta jest zgodna z najlepszymi praktykami w branży, gdzie kluczową rolę odgrywa jakość powierzchni oraz skuteczność ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Warto także wspomnieć, że w procesie uszlachetniania, analiza fortunnych etapów pracy jest niezbędna do oceny efektywności danego podejścia, co często wiąże się z zastosowaniem zaawansowanych technologii i materiałów.

Pytanie 10

Przed użyciem siewnika precyzyjnego do wysiewu nasion warzywnych, należy przeprowadzić proces

A. otoczkowania
B. moczenia
C. zaprawiania
D. stratyfikacji
Otoczkowanie nasion to proces, w którym nasiona są pokrywane warstwą materiału, co ma na celu poprawienie ich właściwości siewnych oraz zwiększenie efektywności ich wzrostu. Podczas otoczkowania nasiona mogą być zabezpieczane przed szkodnikami, chorobami czy niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Dzięki otoczkowaniu, nasiona stają się bardziej odporne, co jest niezwykle istotne w kontekście ich późniejszego wzrostu. Przykładem zastosowania otoczkowania jest produkcja nasion warzyw, w której warstwa ochronna może zawierać mikroelementy oraz substancje stymulujące wzrost. Otoczkowane nasiona łatwiej rozmieszczają się w glebie, co przyczynia się do jednorodności siewu, a także ułatwia ich późniejsze zbieranie. Zgodnie z najlepszymi praktykami w branży ogrodniczej, stosowanie otoczkowanych nasion zwiększa plony oraz poprawia jakość uzyskiwanych warzyw, co czyni tę technikę niezwykle efektywną i zalecaną w uprawach komercyjnych.

Pytanie 11

Wilgotność względna powietrza w czasie przechowywania owoców w normalnej atmosferze powinna wynosić około

A. 78%
B. 90%
C. 98%
D. 80%
Wilgotność względna powietrza na poziomie około 90% to taki branżowy złoty standard, jeśli chodzi o przechowywanie owoców w normalnej atmosferze. W praktyce to właśnie ta wartość pozwala ograniczyć straty masy owoców na skutek parowania, a jednocześnie zapobiega kondensacji wody, która mogłaby prowadzić do rozwoju pleśni albo innych nieprzyjemnych schorzeń fizjologicznych. Moim zdaniem, to najważniejsze, żeby zrozumieć, że zbyt niska wilgotność skutkuje marszczeniem owoców i utratą jędrności. Natomiast przekroczenie 90% – no, powiedzmy, że podchodzenie pod 98% czy nawet wyżej – może powodować wykraplanie się wody na skórce owoców. To już prosta droga do rozwoju grzybów lub bakterii. Standardy branżowe, np. zalecenia Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, regularnie podkreślają właśnie tę granicę. W chłodniach z normalną atmosferą utrzymuje się wilgotność 85–95%, ale optymalnie właśnie 90%. Warto też wiedzieć, że niektóre owoce, jak np. jabłka czy gruszki, są wyjątkowo wrażliwe na wysychanie, więc nawet krótkotrwały spadek poniżej tej wartości potrafi dać się we znaki – potem taki owoc wygląda nieciekawie na półce sklepowej. Szczerze mówiąc, nie spotkałem się w praktyce z lepszym kompromisem. Przechowalnictwo to trochę sztuka balansowania – i 90% wilgotności naprawdę się tu sprawdza.

Pytanie 12

Ile wynosi dochód z uprawy 1 ha cebuli, przy kosztach ogólnych wynoszących 16 600,00 zł, plonie handlowym 330 dt i cenie za 1 dt – 57,00 zł?

A. 1 881,00 zł
B. 18 810,00 zł
C. 22 100,00 zł
D. 2 210,00 zł

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Akurat przy takich obliczeniach warto się zatrzymać na chwilę i sprawdzić, czy dobrze rozumiemy, jak liczyć dochód z uprawy. Dochód z hektara cebuli liczymy odejmując od przychodu (czyli ilości sprzedanej cebuli razy cenę za dt) wszystkie koszty ogólne poniesione na ten hektar. Tu mamy plon handlowy 330 dt, a cena za 1 dt to 57 zł, więc przychód wynosi 330 × 57 = 18 810 zł. Następnie od tego odejmujemy koszty ogólne, czyli 16 600 zł. Na koniec zostaje nam dochód: 18 810 zł – 16 600 zł = 2 210 zł. W rolnictwie, szczególnie przy uprawach warzywniczych, takie wyliczenia są podstawą planowania i oceny opłacalności danej produkcji – czasem już 100 zł różnicy na hektarze przesądza o sensowności całego przedsięwzięcia. Branżowe standardy mówią, żeby zawsze pamiętać o kosztach ogólnych, bo w nich ukryte są nie tylko nawozy czy środki ochrony roślin, ale też paliwo, leasing maszyn, robocizna czy nawet amortyzacja sprzętu. Często początkujący rolnicy patrzą tylko na przychód, a potem są zaskoczeni, że w portfelu zostaje im mniej. Dochód to nie to samo co obrót! Moim zdaniem, jak się na spokojnie przyjrzeć wszystkim liczbom i pamiętać o tych podstawowych zasadach, to potem łatwiej uniknąć strat w kolejnych latach. To jest taka życiowa matematyka, którą każdy producent warzyw powinien mieć w małym palcu.

Pytanie 13

Jedną z metod ochrony kwitnących jabłoni przed przymrozkami jest

A. nawadnianie kropelkowe.
B. koszenie murawy.
C. bielenie pni.
D. deszczowanie nadkoronowe.
Deszczowanie nadkoronowe to jedna z najbardziej skutecznych metod zabezpieczania kwitnących jabłoni przed skutkami przymrozków wiosennych. Działa to trochę na zasadzie wykorzystania zjawiska fizycznego – podczas zamarzania wody wydziela się ciepło (tzw. ciepło krzepnięcia), które utrzymuje temperaturę pąków i kwiatów na poziomie około 0°C, mimo że temperatura powietrza może być znacznie niższa. Tę technikę stosuje się zwłaszcza w dużych sadach towarowych, gdzie straty z powodu przymrozków mogą być bardzo dotkliwe ekonomicznie. W praktyce polega to na zamgławianiu lub zraszaniu całej korony drzewa drobnymi kroplami wody przez specjalnie do tego zaprojektowane systemy nawadniające. Moim zdaniem, i zresztą potwierdzają to różne publikacje branżowe, skuteczność tej metody jest naprawdę wysoka, oczywiście pod warunkiem właściwego wdrożenia i ciągłości działania podczas przymrozku. Co ciekawe, w niektórych sadach w Polsce już od lat 80. XX wieku stosuje się takie rozwiązania. Pamiętaj tylko, że ta metoda wymaga infrastruktury oraz dostępu do dużej ilości wody. Jednak jeśli chodzi o realną ochronę kwiatów jabłoni, to deszczowanie nie ma sobie równych. To jest standard w nowoczesnych sadach.

Pytanie 14

Kiedy powinno się używać nawozów azotowych w uprawie warzyw, aby ograniczyć straty azotu?

A. Na wiosnę przed orką przedsiewną
B. Na jesieni przed głęboką orką
C. Na jesieni podczas podorywki
D. Na wiosnę przy kultywatorze
Nawozy azotowe najlepiej stosować wiosną, zaraz po kultywacji. Wtedy rośliny rosną jak szalone i potrzebują sporo azotu. Dzięki wiosennej aplikacji, rośliny lepiej go wykorzystują, co pomaga unikać strat azotu, które mogą się zdarzać, gdy pada deszcz i nawozy wypłukują się do wód gruntowych. W porównaniu z nawożeniem jesiennym, które często prowadzi do strat przez denitryfikację, wiosenne nawożenie jest bardziej efektywne. Pro tip: jeśli stosujesz nawozy w bliskiej odległości przed siewem lub sadzeniem, na przykład przed marchewką czy burakami, to naprawdę wspiera lepszy wzrost i plon. Warto też monitorować poziom azotu w glebie, żeby wiedzieć, ile nawozów potrzeba, by rośliny miały to, czego potrzebują.

Pytanie 15

Do zwalczania przędziorków należy zastosować

A. moluskocydy.
B. herbicydy.
C. akarycydy.
D. fungicydy.
Akarycydy to specjalistyczne środki chemiczne przeznaczone do zwalczania roztoczy, takich jak przędziorki. Przędziorki są bardzo uciążliwymi szkodnikami, zwłaszcza w uprawach szklarniowych, sadach i ogrodach, bo potrafią szybko się rozmnażać i powodują poważne straty. Akarycydy działają celowo na układ nerwowy roztoczy lub zakłócają ich cykl rozwojowy, dzięki czemu skutecznie ograniczają ich liczebność. Uważam, że wybór akarycydu w praktyce jest często niezbędny tam, gdzie zawiodły metody biologiczne czy mechaniczne. Warto pamiętać, że nie każdy insektycyd zadziała na przędziorki, bo to właśnie akarycydy mają składniki aktywne dedykowane tej grupie szkodników. Typowe substancje czynne w akarycydach to np. abamektyna albo milbemektyna – są one szeroko stosowane w produkcji roślinnej. Wg zaleceń integrowanej ochrony roślin, ważne jest też rotowanie akarycydów o różnych mechanizmach działania, żeby ograniczyć ryzyko uodparniania się przędziorków. Przędziorki bardzo szybko adaptują się do chemii, więc nieumiejętny wybór środka może po prostu nie zadziałać. Z mojego doświadczenia regularna obserwacja roślin i stosowanie akarycydów tylko wtedy, gdy jest to konieczne, pozwala ograniczyć koszty i negatywny wpływ na środowisko. Warto stosować się do zaleceń producenta i wykonywać zabiegi w odpowiednich warunkach pogodowych, bo wtedy efektywność jest największa i rośliny szybciej wracają do zdrowia.

Pytanie 16

Na rysunku widoczne są objawy

Ilustracja do pytania
A. żółtaczki wiśni.
B. brunatnej zgnilizny drzew pestkowych.
C. drobnej plamistości liści drzew pestkowych.
D. raka bakteryjnego drzew owocowych.
Brunatna zgnilizna drzew pestkowych to jedna z najgroźniejszych chorób grzybowych występujących w sadach, zwłaszcza na wiśniach, czereśniach i śliwach. Na zdjęciu widać typowe objawy tej choroby: owoce zasychają na drzewie, brązowieją, a potem pojawiają się na nich charakterystyczne, jasnobeżowe brodawki – to skupiska zarodników grzyba Monilinia spp. W praktyce, jeśli zauważysz takie objawy, warto od razu przeprowadzić cięcie sanitarnie porażonych gałęzi i owoców, bo porażone owoce stanowią źródło infekcji na kolejny sezon. Moim zdaniem, dobra znajomość tych symptomów pozwala ograniczyć straty i poprawić zdrowotność całego sadu. Z mojego doświadczenia wynika, że regularne lustracje oraz opryski ochronne zgodnie z zaleceniami Instytutu Ogrodnictwa są kluczowe, zwłaszcza przy wilgotnej pogodzie. Co ciekawe, brunatna zgnilizna potrafi błyskawicznie rozprzestrzenić się tuż przed zbiorem, przez co czasem nawet przy pięknej pogodzie nagle zaczyna się problem. Warto pamiętać, że choroba atakuje nie tylko owoce, ale też kwiaty i pędy – wszystko, co jest delikatne i soczyste. To ważny temat na każdym szkoleniu sadowniczym.

Pytanie 17

Usuwanie chwastów z gleby w sadzie, w rzędach drzew, zazwyczaj odbywa się

A. za pomocą środków chemicznych
B. przy pomocy kosiarki
C. przy użyciu narzędzi ręcznych
D. z wykorzystaniem glebogryzarki
Odchwaszczanie gleby w sadzie, szczególnie w rzędach drzew, jest kluczowym procesem, który ma wpływ na zdrowie roślin oraz plony. Użycie środków chemicznych, takich jak herbicydy, jest powszechną praktyką, ponieważ pozwala na skuteczne zwalczanie chwastów, które mogą konkurować z drzewami o wodę, składniki odżywcze i światło. Wybór odpowiednich herbicydów zależy od rodzaju chwastów oraz fazy wzrostu drzew. Przykładowo, herbicydy o działaniu kontaktowym mogą być stosowane w określonych momentach, aby ograniczyć rozwój chwastów, nie wpływając jednocześnie na drzewa. Ponadto, stosowanie chemicznego odchwaszczania jest często związane z normami i przepisami, które regulują ich użycie, co zapewnia bezpieczeństwo dla środowiska i zdrowia ludzi. Ważne jest również przestrzeganie etykiet i zaleceń producentów, aby osiągnąć maksymalną efektywność oraz zminimalizować ryzyko wystąpienia oporności chwastów na herbicydy. Efektywne odchwaszczanie chemiczne powinno być częścią zintegrowanego zarządzania uprawami, co może obejmować również metody mechaniczne oraz biologiczne, co zapewnia zrównoważony rozwój sadów i ochronę bioróżnorodności.

Pytanie 18

Zdjęcie przedstawia roślinę z objawami

Ilustracja do pytania
A. zarazy ogniowej.
B. raka bakteryjnego drzew owocowych.
C. parcha jabłoni.
D. mączniaka prawdziwego.
Rak bakteryjny drzew owocowych to jedna z poważniejszych chorób sadowniczych, zwłaszcza jeśli chodzi o takie gatunki jak jabłoń, grusza, wiśnia czy śliwa. Objawy, które widać na zdjęciu – czyli głębokie, nieregularne rany, pęknięcia kory, czasem z wyciekami gumy czy martwicą tkanek – są bardzo charakterystyczne właśnie dla tej choroby. Moim zdaniem każdy, kto pracuje w sadzie, powinien od razu kojarzyć takie zmiany właśnie z rakiem bakteryjnym, bo szybka reakcja daje szanse na ograniczenie strat. W praktyce dobre efekty przynosi usuwanie i niszczenie porażonych pędów, a także dezynfekowanie narzędzi – niby banał, a jednak wiele osób o tym zapomina. Zgodnie ze standardami branżowymi warto też wykonywać cięcia letnie, bo wtedy ryzyko infekcji jest niższe. Osobiście uważam, że rozpoznawanie tej choroby po objawach na korze to absolutna podstawa dla każdego technika ogrodnika, bo mylenie jej z innymi chorobami może prowadzić do niepotrzebnego stosowania chemii czy błędnych zabiegów ochronnych. Przypominam jeszcze, że czynnikiem sprawczym jest bakteria Pseudomonas syringae pv. syringae oraz pv. morsprunorum – to ważne, bo leczenie grzybowe tutaj nie zadziała. Warto też pamiętać o odporności odmian i prawidłowej agrotechnice, bo zapobieganie to często lepsza droga niż późniejsza walka z chorobą.

Pytanie 19

Do wykonania dekoracji z okazji Wielkanocy należy wykorzystać

A. ostrokrzew, poinsecję.
B. złocienie, szałwię.
C. świerk, poinsecję.
D. narcyz, forsycję.
Narcyz i forsycja to kwiaty, które wręcz kojarzą się z Wielkanocą i wiosną, zarówno w profesjonalnych dekoracjach florystycznych, jak i w domowych aranżacjach. Ich jasne, żywe kolory doskonale oddają klimat świąt, odwołując się do tradycji i symboliki odrodzenia oraz nowego początku. W praktyce, narcyzy, zwłaszcza żółte, są bardzo często wykorzystywane w wiązankach, stroikach na stół czy dekoracjach kościelnych podczas Wielkanocy. Forsycja, z kolei, to krzew o intensywnie żółtych kwiatach, który kwitnie wczesną wiosną, często właśnie w okresie świątecznym – jej gałązki świetnie nadają się do wazonów albo jako element kompozycji z pisankami. Moim zdaniem, w każdej dobrej kwiaciarni, która przygotowuje dekoracje na Wielkanoc, narcyzy i forsycje to must-have, bo nie tylko wyglądają świeżo i naturalnie, ale też wpisują się w oczekiwania klientów. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że te kwiaty są odporne, długo utrzymują świeżość i łatwo się z nimi pracuje. W polskiej tradycji to właśnie one wyznaczają początek sezonu wiosennego, dlatego ich wybór to po prostu strzał w dziesiątkę pod kątem estetyki i praktyczności. Takie podejście jest zgodne z technikami promowanymi przez Związek Szkółkarzy Polskich czy Polskie Stowarzyszenie Florystów, które kładą nacisk na sezonowość i autentyczność materiału roślinnego.

Pytanie 20

Pasy zieleni w mieście wzdłuż cieków wodnych, np. rzek, z drogami spacerowymi i miejscami odpoczynku, to

A. ogró dki.
B. skwery.
C. bulwary.
D. parki.
Bulwary to właśnie takie charakterystyczne pasy zieleni, które ciągną się wzdłuż cieków wodnych w mieście – najczęściej przy rzece albo kanale. Oprócz walorów estetycznych mają naprawdę sporo praktycznych zastosowań. Przede wszystkim stanowią naturalną barierę, która chroni tereny miejskie przed skutkami powodzi, a także pomagają w utrzymaniu mikroklimatu w mieście, co w dobie zmian klimatycznych jest mega istotne. W większości miast bulwary są projektowane z myślą o rekreacji mieszkańców – można tam pospacerować, pojeździć rowerem, usiąść na ławce i po prostu odpocząć. Dobrze zaprojektowane bulwary łączą funkcje przyrodnicze i społeczne, wkomponowując małą architekturę, alejki, a nawet strefy edukacyjne. Takie rozwiązania są zgodne z nowoczesnymi założeniami zielono-niebieskiej infrastruktury miejskiej, które podkreślają rolę wód i zieleni w kształtowaniu przestrzeni publicznych. Z mojego doświadczenia wynika, że bulwary to nie tylko miejsce relaksu, ale też ważny element integracji lokalnej społeczności. Bardzo często odbywają się tu różne wydarzenia plenerowe, a ich obecność wpływa pozytywnie na atrakcyjność turystyczną miasta. W branży architektury krajobrazu bulwary uznaje się za przykład dobrych praktyk w zagospodarowaniu przestrzeni wodno-przyrodniczych. Najlepsze realizacje tego typu można zobaczyć między innymi w Krakowie nad Wisłą czy w Warszawie przy Bulwarach Wiślanych.

Pytanie 21

Jaki jest koszt zakupu sadzonek porzeczki, sadzonych w rozstawie 4,0 m x 0,5 m, potrzebnych do obsadzenia 0,5 ha plantacji, jeżeli cena 1 sadzonki wynosi 1,00 zł?

A. 2000,00 zł
B. 2500,00 zł
C. 250,00 zł
D. 200,00 zł

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Poprawny wybór wynika z dokładnych obliczeń opartych na zasadach planowania nasadzeń w sadownictwie. Przy rozstawie 4,0 m x 0,5 m każda sadzonka zajmuje powierzchnię 2 m². Żeby wyliczyć, ile sadzonek potrzeba na 0,5 ha, najpierw przeliczamy hektary na metry kwadratowe: 0,5 ha to 5000 m². Liczbę sadzonek obliczamy dzieląc 5000 m² przez 2 m², co daje dokładnie 2500 sztuk. Cena jednostkowa sadzonki to 1,00 zł, więc koszt całkowity osiąga wartość 2500 zł. Takie podejście jest zgodne z praktykami stosowanymi w branży ogrodniczej, gdzie dokładne planowanie ilości materiału szkółkarskiego pozwala na optymalne zagospodarowanie przestrzeni oraz racjonalizację kosztów inwestycji w plantacje. Wielu producentów korzysta właśnie z tego typu matematycznych kalkulacji, bo pozwalają one uniknąć zarówno nadmiaru, jak i niedoboru roślin, co przekłada się na późniejsze wyniki produkcyjne. Co więcej, takie wyliczenia są podstawą do dalszego budżetowania całej inwestycji—od zakupu po pielęgnację. Moim zdaniem, umiejętność szybkiego przeliczania rozstawu i powierzchni na zapotrzebowanie materiału szkółkarskiego to naprawdę niezbędna rzecz, jeśli ktoś chce działać profesjonalnie w tej branży. Dobrą praktyką jest też przygotowanie sobie zawsze niewielkiego zapasu sadzonek na ewentualne dosadzenia, ale w podstawowym kosztorysie uwzględniamy właśnie wyliczoną liczbę. To się przydaje nie tylko przy porzeczkach, ale praktycznie przy każdej uprawie sadowniczej—te same zasady możesz łatwo zastosować w innych przypadkach.

Pytanie 22

Przed wysiewem nasion warzyw siewnikiem precyzyjnym należy wykonać zabieg

A. zaprawiania.
B. otoczkowania.
C. stratyfikacji.
D. moczenia.
Otoczkowanie nasion to jedna z kluczowych operacji przygotowujących materiał siewny do wysiewu siewnikami precyzyjnymi, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z nasionami warzyw o nieregularnych lub bardzo drobnych kształtach. Dzięki nałożeniu specjalnej otoczki na nasiona zyskujemy kilka korzyści – nie tylko wyrównanie kształtu i zwiększenie kalibru nasion, ale też możliwość wprowadzenia dodatkowych substancji, jak środki ochrony roślin czy składniki odżywcze. Otoczkowanie ułatwia precyzyjne dawkowanie oraz zmniejsza ryzyko zatykania się elementów wysiewających w nowoczesnych siewnikach. To jest bardzo zgodne z obecnymi trendami w profesjonalnej produkcji warzyw – im dokładniej rozmieszczone nasiona, tym lepszy wschód i wyrównanie roślin na polu. Moim zdaniem, w gospodarstwach nastawionych na wysoką jakość i efektywność, otoczkowanie powinno być standardem, szczególnie przy uprawie warzyw takich jak marchew, cebula czy pietruszka. Co więcej, w niektórych przypadkach stosuje się specjalistyczne otoczki, które powoli uwalniają składniki odżywcze wprost przy kiełkującym nasionie. Tak więc, wybór otoczkowania to nie tylko precyzja, ale i szersza ochrona i wsparcie nasion w początkowej fazie wzrostu.

Pytanie 23

Na podstawie danych zawartych w tabeli określ, ile mocznika (46%) należy zastosować maksymalnie na 1 ha pod warzywa korzeniowe?

Zalecane dawki nawozów dla warzyw korzeniowych na 1 hektar
Fosfor (P2O5)60 do 80 kgstosujemy 2 do 3 tygodni przed siewem
Potas (K2O)150 do 200 kgstosujemy 2 do 3 tygodni przed siewem
Azot (N)60 do 80 kgstosujemy pogłównie wiosną po wzejściu roślin
A. 434 kg
B. 130 kg
C. 92 kg
D. 174 kg
Poprawnie wyliczyłeś maksymalną dawkę mocznika, jaką można zastosować na 1 ha pod warzywa korzeniowe! Wynik 174 kg wynika z prostego przeliczenia: w tabeli wskazano potrzebę dostarczenia do 80 kg czystego azotu (N) na hektar. Mocznik ma 46% azotu, czyli żeby dostarczyć 80 kg N, trzeba użyć około 174 kg mocznika (80 kg ÷ 0,46 = ok. 173,9 kg). To typowy przykład przeliczania dawek czystego składnika na konkretny nawóz, co jest bardzo ważną umiejętnością w praktyce rolniczej czy ogrodniczej. W branży zawsze zaleca się stosowanie przeliczeń na czysty składnik, zwłaszcza przy różnych rodzajach nawozów. Takie podejście ogranicza ryzyko przenawożenia, które może prowadzić do zasolenia gleby lub, szczególnie przy nawozach azotowych, do strat składników czy nawet uszkodzeń roślin. W praktyce dobrze też rozważyć podział tej dawki na kilka mniejszych porcji – to zgodne z zasadami dobrej praktyki rolniczej (np. Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej). Warto też pamiętać, że warzywa korzeniowe są dość wrażliwe na nadmiar azotu, dlatego lepiej nie przekraczać zaleceń. Moim zdaniem każdy, kto planuje nawożenie, powinien mieć pod ręką taki przelicznik i orientować się, ile czystego składnika ma w danym nawozie. Wtedy łatwiej zadbać o równowagę w glebie, a plony będą dużo lepsze i zdrowsze.

Pytanie 24

Na podstawie informacji zawartych w tabeli wskaż warzywo przyprawowe, którego nasiona można wysiewać jesienią.

Terminy wysiewu, rozsady i sadzenia popularnych ziół w Polsce.

GatunekSiew na rozsadę.Siew do gruntu.Wysadzanie
rozsady do
gruntu.
Bazylia pospolitaIII/IVPołowa VPołowa V
Cząber ogrodowy-IV-
Gorczyca biała-III/IV-
Hyzop lekarskiIIIKoniec IVPołowa V
Kolendra siewnaIII/IVIVPołowa V
Koper ogrodowy-III/IVPołowa V
Lebiodka pospolita
(oregano)
IIIIVKoniec V
Majeranek ogrodowyIIIIV/VPołowa V
Melisa lekarskaIVIX/X (wschodzi
wiosną)
Połowa V
Nagietek lekarskiIII – VI
Ogórecznik lekarskiIV
Pietruszka zwyczajnaIII
Szałwia lekarskaIIIIX/X (wschodzi
wiosną) lub IV
Połowa V
Szczypiorek ogrodowyPoczątek IVKoniec IVV
Trybula ogrodowaIV
Tymianek właściwyIVKoniec V
A. Kopru ogrodowego.
B. Bazylii pospolitej.
C. Melisy lekarskiej.
D. Majeranku ogrodowego.
Melisa lekarska to jedyne warzywo przyprawowe z podanych opcji, którego nasiona można wysiewać jesienią. Wysiewanie nasion melisy na jesieni jest praktyką zgodną z jej cyklem wegetacyjnym, co pozwala na uzyskanie młodych roślin wczesną wiosną. Melisa preferuje gleby bogate w składniki odżywcze oraz dobrze przepuszczalne, co sprzyja jej wzrostowi. Warto również pamiętać, że melisa jest rośliną wieloletnią, co oznacza, że po wysiewie nasion, może być zbierana przez wiele lat. W zastosowaniach kulinarnych melisa znajduje szerokie zastosowanie jako przyprawa do potraw, a także jako składnik naparów ziołowych. Dodatkowo, jej działanie uspokajające i wspomagające trawienie sprawia, że jest ceniona w medycynie naturalnej. Dobrą praktyką jest również dbanie o regularne nawożenie roślin oraz ich właściwe podlewanie, aby zapewnić im optymalne warunki do wzrostu.

Pytanie 25

Na rysunku przedstawiono sposób rozmnażania roślin przez

Ilustracja do pytania
A. odkłady powietrzne.
B. szczepienie.
C. okulizację.
D. odkłady pionowe.
Odpowiedź jest jak najbardziej trafiona, bo rysunek pokazuje sposób rozmnażania roślin przez odkłady pionowe. To jedna z najczęściej wykorzystywanych metod w szkółkarstwie, szczególnie przy rozmnażaniu krzewów owocowych jak porzeczki czy agrest, chociaż spotyka się ją też w uprawie niektórych ozdobnych roślin liściastych. Technika polega na tym, że młode pędy wyrastające z podstawy rośliny macierzystej obsypuje się ziemią, tworząc taki jakby kopczyk – to on właśnie jest widoczny na rysunku. W efekcie, w miejscach przysypania pędów, zaczynają się tworzyć korzenie. Po pewnym czasie – zwykle na przełomie lata i jesieni – te ukorzenione pędy można oddzielić i posadzić jako samodzielne sadzonki. Moim zdaniem to super praktyczna technika, bo nie wymaga ani specjalistycznych narzędzi, ani dużego doświadczenia, wystarczy trochę cierpliwości i systematyczności. Branżowo uznaje się tę metodę za bardzo efektywną i niezawodną, szczególnie gdy zależy nam na uzyskaniu wielu młodych roślin z jednej macierzystej. Zresztą, w profesjonalnych szkółkach ogrodniczych odkłady pionowe to wręcz standard w przypadku niektórych gatunków – no i co ważne, sadzonki uzyskane tą drogą zachowują wszystkie cechy rośliny matecznej, co bywa kluczowe jeśli chodzi o wartości odmianowe.

Pytanie 26

Aby uzyskać wczesną produkcję ogórka z rozsady, konieczne jest

A. wdrożenie ochrony przed szarą pleśnią
B. dokonywanie nawożenia mikroelementami
C. zapewnienie doświetlania
D. stosowanie zacienienia
Doświetlanie jest kluczowym elementem w produkcji rozsady ogórka, szczególnie na wczesny termin uprawy. Wczesna produkcja rozsady odbywa się w okresie, gdy dni są krótsze, a dostępność naturalnego światła jest ograniczona. Rośliny ogórka wymagają intensywnego światła do fotosyntezy, co wspiera ich wzrost i rozwój. Stosowanie sztucznego doświetlania, takiego jak lampy LED lub fluorescencyjne, pozwala na zaspokojenie potrzeb roślinnych i zapewnia im optymalne warunki do rozwoju. Przykładowo, lampy o pełnym widmie mogą zwiększyć wydajność fotosyntezy oraz przyspieszyć proces kiełkowania i wzrostu. Standardy branżowe zalecają, aby doświetlanie trwało od 12 do 16 godzin dziennie, co najefektywniej stymuluje wzrost roślin. Dodatkowo, odpowiednie umiejscowienie lamp oraz ich intensywność powinny być dostosowane do potrzeb konkretnego etapu wzrostu roślin. Właściwe doświetlanie przyczynia się także do lepszej jakości rozsady, co jest kluczowe dla uzyskania zdrowych plonów.

Pytanie 27

Roślina przedstawiona na rysunku to

Ilustracja do pytania
A. tawułka.
B. ostróżka.
C. sasanka.
D. piwonia.
Sasanka, czyli Pulsatilla, to bardzo charakterystyczna roślina w polskich ogrodach i na naturalnych stanowiskach. Jej najbardziej rozpoznawalną cechą są te delikatnie owłosione łodygi i liście, no i oczywiście fioletowe kwiaty z żółtym środkiem, które pojawiają się bardzo wcześnie na wiosnę. Moim zdaniem to świetna roślina do nasadzeń w ogrodach skalnych czy naturalistycznych, bo jest dość odporna na suszę i daje taki efekt dzikiej przyrody. Co ciekawe, sasanki są objęte w Polsce ochroną gatunkową, więc w terenie nie wolno ich wykopywać – to też warto wiedzieć, jeśli ktoś myśli o pozyskiwaniu roślin do ogrodu. W branży ogrodniczej docenia się je za wczesne kwitnienie i łatwość pielęgnacji, choć mają swoje wymagania – najlepiej rosną w glebie lekko zasadowej i przepuszczalnej, z dużą ilością słońca. W praktyce sasanki sprawdzają się jako rośliny obwódkowe lub do zadarniania miejsc suchych, gdzie inne rośliny słabo rosną. Z mojego doświadczenia, sadzenie sasanki to dobry wybór dla osób, które chcą mieć kwitnące rabaty już wczesną wiosną, bez konieczności ciągłego doglądania czy podlewania. Często poleca się ją także w ogrodach przy szkołach czy na terenach publicznych, gdzie priorytetem są rośliny odporne, niewymagające i jednocześnie atrakcyjne wizualnie.

Pytanie 28

Które warzywo rozmnażane jest za pomocą bulw?

A. Ziemniak.
B. Czosnek.
C. Rabarbar.
D. Chrzan.
Ziemniak rozmnażany jest za pomocą bulw, co jest jedną z najbardziej klasycznych metod rozmnażania wegetatywnego w rolnictwie. Bulwa to podziemny organ spichrzowy rośliny, który umożliwia nie tylko magazynowanie substancji odżywczych, ale też jest źródłem nowych, genetycznie identycznych roślin. W praktyce, każdy kawałek bulwy ziemniaka z tzw. oczkiem, czyli pąkiem, może wyrosnąć w pełnoprawną roślinę. Z mojego doświadczenia to właśnie bulwy ziemniaka są najczęściej wykorzystywane w produkcji na dużą skalę – praktycznie każda profesjonalna plantacja ziemniaków opiera się na tej technice, bo jest niezawodna i pozwala zachować cechy odmianowe. Bardzo ciekawe jest to, że taka metoda rozmnażania zapewnia wysoką jednolitość plonu, co jest ważne dla przemysłu spożywczego oraz przetwórczego, np. przy produkcji frytek czy chipsów. Warto wiedzieć, że rozmnażanie przez bulwy jest opisane w podręcznikach rolniczych jako jedna z najprostszych i najtańszych metod, wymaga jednak odpowiedniej selekcji materiału roślinnego – tylko zdrowe bulwy dają gwarancję uzyskania silnych roślin. Często na lekcjach omawiamy to na przykładach praktycznych, bo ziemniak jest genialnym modelem do nauki rozmnażania wegetatywnego. Takie rozmnażanie ma też znaczenie w kontekście ochrony roślin – jeśli bulwy są zakażone, to infekcja łatwo rozprzestrzenia się na cały plon, dlatego dbałość o jakość materiału sadzeniakowego jest kluczowa. Moim zdaniem warto zapamiętać, że ziemniak to podręcznikowy przykład rośliny bulwiastej, i praktyka to potwierdza w stu procentach.

Pytanie 29

Talerzowanie jest niewskazane

A. na glebach zaperzonych.
B. do doprawiania gleb ciężkich.
C. do uprawy ściernisk.
D. do wymieszania z glebą nawozów zielonych.
Dobrze zauważyłeś, że talerzowanie jest niewskazane na glebach zaperzonych. Wynika to z faktu, że talerzówka, przez swoją specyfikę pracy, bardzo skutecznie rozdrabnia i miesza resztki roślinne, w tym niestety chwasty wieloletnie, takie jak perz. Z mojego doświadczenia wynika, że taki zabieg zamiast zwalczać perz, wręcz przyczynia się do jego rozprzestrzeniania – każdy fragment rozdrobnionego kłącza może bowiem dać początek nowej roślinie. Rolnicy i agronomowie zgodnie podkreślają, że w takich warunkach lepszym wyborem będzie uprawa bezpośrednia albo orka, która głębiej przykryje kłącza i ograniczy ich rozwój. W żadnych dobrych praktykach rolniczych nie poleca się talerzowania na stanowiskach silnie zachwaszczonych perzem, bo to prosta droga do jeszcze większych problemów w kolejnych latach. Warto też pamiętać, że talerzówka jest świetna do mieszania resztek pożniwnych czy nawozów zielonych, ale na glebach czystych, bez silnej obecności roślin rozłogowych. Szczerze mówiąc, wielu rolników, którzy próbowali inaczej, potem mieli naprawdę duży kłopot z perzem, nie mówiąc już o większych kosztach środków chwastobójczych. Ostatecznie, stosowanie talerzowania na glebach zaperzonych to klasyczny przykład działań przynoszących efekt odwrotny do zamierzonego – niby szybciej, łatwiej, ale potem jest tylko trudniej.

Pytanie 30

Odmładzające cięcie wiśni powinno być zrealizowane

A. w drugiej połowie marca
B. wiosną, gdy na pędach będą widoczne pąki
C. latem, tuż po zbiorze owoców
D. na koniec lutego
Odpowiedź, że najlepszy czas to 'latem, zaraz po zbiorze owoców', jest jak najbardziej trafna. To właśnie latem powinno się przeprowadzać cięcie odmładzające wiśni, bo wtedy można na spokojnie pozbyć się starych pędów i pobudzić nowe do wzrostu. Robienie tego po zbiorach owoców jest super, bo nie uszkadza się pąków kwiatowych, które zaczynają się formować wczesną wiosną. Wtedy drzewo jest w najlepszej formie, żeby szybko się zregenerować. Warto też obserwować, czy pojawiają się nowe pędy, i dostosować cięcie do tego, jak roślina się czuje. Na przykład, dobrze jest usuwać pędy, które rosną do wewnątrz lub krzyżują się, bo to poprawia cyrkulację powietrza i zapewnia więcej światła. To wszystko ma wpływ na zdrowie drzewa i owocowanie w przyszłości, więc warto to robić.

Pytanie 31

Wilgotność względna powietrza w czasie przechowywania owoców w normalnej atmosferze powinna wynosić około

A. 90%
B. 80%
C. 98%
D. 78%
Wilgotność względna powietrza na poziomie około 90% to absolutna podstawa przy przechowywaniu większości owoców w normalnej atmosferze. Takie warunki pozwalają ograniczyć straty wynikające z nadmiernego odparowania wody z tkanek owoców, co jest szczególnie istotne w przypadku jabłek, gruszek czy nawet śliwek. Zbyt niska wilgotność powoduje szybkie więdnięcie, a owoce mogą wyglądać nieestetycznie, co moim zdaniem jest dużym problemem zarówno w hurtowniach, jak i sklepach. Z drugiej strony – zbyt wysoka wilgotność, taka powyżej 95%, prowadzi do kondensacji wody na powierzchni i tym samym stwarza idealne warunki do rozwoju pleśni i chorób grzybowych. W branży często stosuje się zasadę tzw. 'zimnego i wilgotnego powietrza' – z mojej praktyki wynika, że właśnie ok. 90% wilgotności względnej i niska temperatura to klucz do długiego magazynowania owoców bez utraty jakości. Takie parametry są też zgodne z normami europejskimi oraz zaleceniami Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Warto pamiętać, że niektóre owoce, jak np. cytrusy, mogą wymagać odrobinę innego podejścia, ale w Polsce i przy popularnych owocach 90% to taki złoty środek. W praktyce, jeśli na magazynie trzymasz wilgotność poniżej tego poziomu, to bardzo szybko zauważysz, że owoce robią się miękkie i tracą wagę. A to już konkretna strata.

Pytanie 32

Chwast przedstawiony na rysunku to

Ilustracja do pytania
A. żółtlica drobnokwiatowa.
B. mniszek lekarski.
C. przytulia czepna.
D. jasnota purpurowa.
Przytulia czepna (Galium aparine) to roślina, którą łatwo rozpoznać dzięki jej unikalnym cechom morfologicznym. Charakteryzuje się wąskimi, pierzastymi liśćmi oraz drobnymi, gwiazdkowatymi kwiatuszkami, które występują w grupach. Najczęściej rośnie w wilgotnych miejscach, takich jak brzegi lasów i łąki, co czyni ją typowym chwastem w tych ekosystemach. Zastosowanie przytulii czepnej wykracza poza klasyfikację chwastów; w medycynie ludowej wykorzystuje się ją do leczenia różnych schorzeń, takich jak problemy trawienne czy stany zapalne. W kontekście ochrony środowiska, zrozumienie i identyfikacja tej rośliny jest kluczowe dla zarządzania bioróżnorodnością oraz ochrony ekosystemów, w których występuje. Ponadto, przytulia czepna, dzięki swojej strukturze liści, może być używana w ogrodnictwie jako naturalny środek wspierający inne rośliny, co wpisuje się w praktyki ekologiczne i zrównoważonego rozwoju.

Pytanie 33

Przed siewem warzyw nasiona potrzebują

A. skaryfikacji
B. stymulacji
C. stratyfikacji
D. zaprawiania
Zaprawianie nasion warzyw przed siewem jest procesem, który ma na celu ochronę młodych roślin przed chorobami oraz szkodnikami. Używa się do tego specjalnych preparatów chemicznych lub biologicznych, które nakłada się na nasiona przed ich siewem. Dzięki temu, ziarna są lepiej przygotowane do wzrostu, a ich odporność na niekorzystne czynniki zewnętrzne jest znacznie zwiększona. W praktyce, zaprawianie jest szczególnie istotne w przypadku nasion, które są bardziej narażone na ataki chorób grzybowych, takich jak np. pleśń czy zgorzel. Standardy dotyczące zaprawiania nasion są określone w przepisach agrotechnicznych, które zalecają stosowanie odpowiednich środków w celu zapewnienia zdrowego rozwoju roślin. Warto również pamiętać, że proces ten powinien być przeprowadzany zgodnie z zaleceniami producentów zapraw, aby osiągnąć optymalne rezultaty.

Pytanie 34

Do założenia wieloletniej rabaty kwiatowej należy użyć

A. lobelii i floksów.
B. bergenii i petunii.
C. lawendy i irysów.
D. aksamitki i barwinka.
Lawenda i irysy to bardzo trafny wybór, jeśli chodzi o zakładanie wieloletniej rabaty kwiatowej. Obie te rośliny są bylinami, czyli po posadzeniu mogą rosnąć na jednym miejscu przez kilka sezonów wegetacyjnych, nie wymagając corocznego przesadzania czy wymiany. Lawenda, oprócz walorów estetycznych – charakterystycznego fioletowego koloru i pięknego zapachu – jest również odporna na suszę i dobrze znosi cięcie, co pozwala utrzymać rabatę w dobrym stanie przez wiele lat. Irysy natomiast mają bardzo dekoracyjne kwiaty i szeroki wachlarz odmian dostępnych w różnych kolorach i wysokościach. Moim zdaniem, takie zestawienie daje nie tylko trwałość, ale też urozmaicenie kwitnienia na rabacie – irysy kwitną wiosną, a lawenda latem. W praktyce branżowej szczególnie ceni się takie połączenia bylin, które nie tylko pięknie wyglądają, ale też ograniczają ilość pracy związanej z corocznym dosadzaniem roślin jednorocznych. Wieloletnie rabaty to też rozwiązanie ekonomiczne i ekologiczne – nie trzeba tak często przesadzać czy wymieniać roślin, a rabata przez większość sezonu wygląda efektownie. W standardach ogrodniczych właśnie byliny, takie jak lawenda czy irys, stanowią podstawę trwałych, wieloletnich kompozycji.

Pytanie 35

Który typ korony przedstawiono na rysunku?

Ilustracja do pytania
A. W literę U.
B. Wrzecionową.
C. Prawie naturalną.
D. Kotłową.
No to jest właśnie korona kotłowa, czyli taka, gdzie pień przechodzi płynnie w kilka silnych przewodników skracanych na mniej więcej tej samej wysokości. Korona kotłowa to klasyka w sadownictwie, zwłaszcza tam, gdzie liczy się łatwość prowadzenia drzewa i optymalny dostęp światła do wszystkich gałęzi. W praktyce daje to bardzo wygodne cięcie i pielęgnację, bo pędy są równomiernie rozłożone wokół pnia. Z mojego doświadczenia, przy takiej koronie łatwiej zapobiegać chorobom grzybowym, bo światło i powietrze docierają do każdego zakątka drzewa. Ten typ korony poleca się szczególnie do jabłoni czy grusz, gdzie ważna jest wytrzymałość drzewa i komfort zbioru. Kotłowa forma to też dobry wybór przy starszych sadach, bo łatwo utrzymać właściwą wysokość drzewa i nie trzeba się martwić o dominację jednego przewodnika – wszystkie mają równą szansę na rozwój. Ważne, żeby pamiętać o regularnym cięciu, bo tylko wtedy korona nie będzie się zagęszczać za bardzo. Szczerze mówiąc, według mnie to jedna z najbardziej uniwersalnych i praktycznych form, szczególnie w mniejszych sadach, gdzie liczy się każdy metr kwadratowy światła.

Pytanie 36

Którą z metod siewu należy zastosować przy uprawie pietruszki?

Ilustracja do pytania
A. d
B. c
C. a
D. b
Odpowiedź b, czyli to, że siew rzędowy jest najlepszą metodą dla pietruszki, jest całkiem trafna. Taki siew sprawia, że nasiona są rozmieszczone równomiernie, co jest naprawdę ważne, żeby rośliny mogły dobrze rosnąć. Jak nasiona są w miarę równo rozstawione, to mają lepsze warunki do rozwoju zarówno korzeni, jak i części nadziemnych. I jeszcze, siew rzędowy ułatwia robotę z pielęgnacją roślin – nawadnianie czy ochrona przed szkodnikami staje się prostsza. W ogóle, to jest zgodne z tym, co się zaleca w agrotechnice, bo zbyt gęsty siew może prowadzić do rywalizacji roślin o światło i składniki odżywcze. Zanim zaczniemy siać, warto też dobrze przygotować glebę – to na pewno ułatwi kiełkowanie nasion, bo wilgotność i struktura są kluczowe. Siew rzędowy to także świetna sprawa w kontekście mechanizacji, co w nowoczesnym rolnictwie jest dużym plusem.

Pytanie 37

Dobrym przedplonem dla cebuli jest

A. bób.
B. por.
C. ogórek.
D. czosnek.
W przypadku planowania płodozmianu w gospodarstwie warzywniczym bardzo łatwo popełnić błąd, wybierając niewłaściwy przedplon dla cebuli. Często spotykam się z przekonaniem, że inne rośliny cebulowe, takie jak czosnek czy por, mogą być dobrym wyborem. Niestety, to spory błąd, bo należą one do tej samej rodziny botanicznej co cebula. Uprawa po sobie warzyw z tej samej grupy wiąże się z wyższym ryzykiem nagromadzenia chorób specyficznych dla tej rodziny, np. fuzariozy czy białej zgnilizny. Takie patogeny w glebie mogą utrzymywać się przez kilka lat, więc siew cebuli po porze czy czosnku zwykle kończy się większym porażeniem i gorszym plonem. Bób z kolei, choć jest rośliną motylkową i ogólnie poprawia strukturę gleby oraz wzbogaca ją w azot, nie zawsze sprawdza się jako bezpośredni przedplon dla cebuli. Bób zbiera się stosunkowo późno, więc nie zawsze zostaje wystarczająco dużo czasu na odpowiednie przygotowanie stanowiska pod cebulę. Dodatkowo, zdarza się, że bób może zostawiać resztki, które długo się rozkładają i mogą utrudniać siew cebuli. Typowym błędem myślowym jest też przekonanie, że każda roślina motylkowa jest świetnym przedplonem dla wszystkich warzyw, a tak niestety nie jest – trzeba myśleć całościowo o biologii roślin i terminach ich uprawy. Praktyka i literatura branżowa mówią jasno, że najlepszymi przedplonami dla cebuli są gatunki z zupełnie innych rodzin, o krótkim okresie wegetacji i tych, które nie zostawiają po sobie szkodliwej mikroflory lub ciężkich resztek organicznych. Właściwy dobór przedplonu to podstawa dobrze funkcjonującego płodozmianu i zdrowej uprawy cebuli.

Pytanie 38

Jaką roślinę dnia długiego uprawia się do zbioru wczesną wiosną?

A. pomidor
B. soja
C. sałata
D. ogórek
Sałata jest rośliną dnia długiego, co oznacza, że jej wzrost i rozwój są stymulowane przez długie dni świetlne, typowe dla wiosny i lata. Prawidłowe warunki dla sałaty obejmują temperatury od 10 do 20 stopni Celsjusza, co czyni ją doskonałym wyborem do uprawy wczesnowiosennej, zanim nadejdą letnie upały. W praktyce, sałata jest często sadzona wczesną wiosną, w marcu lub kwietniu, co pozwala na zbiór już w maju. To sprawia, że jest popularnym wyborem wśród rolników i ogrodników, którzy chcą szybko uzyskać plony. Stosowanie odpowiednich praktyk agrotechnicznych, takich jak odpowiednie nawożenie i nawadnianie, jest kluczowe dla uzyskania wysokiej jakości zbiorów. Warto również wspomnieć, że sałata wymaga odpowiedniej ochrony przed chorobami i szkodnikami, co powinno być integralną częścią planu uprawy. W branży ogrodniczej sałata jest często klasyfikowana według rodzaju liści, a każda odmiana ma swoje specyficzne wymagania uprawowe. Właściwe zrozumienie tych aspektów pozwala na efektywne planowanie i realizację upraw, co jest zgodne z najlepszymi praktykami w rolnictwie ekologicznym i konwencjonalnym.

Pytanie 39

Na fotografii widoczne są nasiona

Ilustracja do pytania
A. begonii.
B. groszku.
C. aksamitki.
D. nagietka.
Nasiona widoczne na fotografii to typowe nasiona nagietka lekarskiego (Calendula officinalis). Charakterystyczną cechą tych nasion jest ich łukowaty, wygięty kształt, często z chropowatą powierzchnią i drobnymi ząbkami na brzegach. Moim zdaniem, właśnie ten kształt najczęściej odróżnia je od nasion innych roślin ogrodowych – naprawdę trudno je pomylić, gdy się je choć raz widziało na żywo. W praktyce ogrodniczej nagietek jest bardzo popularny, bo nie tylko łatwo go wysiać, ale też jego nasiona szybko kiełkują i można je siać bezpośrednio do gruntu. Co ciekawe, nagietek jest nie tylko ozdobą rabat, ale i rośliną leczniczą – jego płatki oraz przetwory z nich wykorzystywane są do gojenia ran czy w kosmetyce. W projektach zieleni oraz w małych gospodarstwach ogrodniczych nasiona nagietka są wzorcowym przykładem materiału siewnego, który warto rozpoznawać na oko. Z mojego doświadczenia wynika, że odróżnienie nasion nagietka to jedna z podstawowych umiejętności początkującego ogrodnika czy florysty – warto ją ćwiczyć na co dzień.

Pytanie 40

Producent róż kalafiora zakupił 1000 sztuk rozsady po 0,30 zł za sztukę. Gotowy produkt sprzedał po 4,00 zł za sztukę. Koszty produkcji wyniosły 1500,00 zł. Dochód producenta wynosi

A. 2200 zł
B. 1100 zł
C. 3300 zł
D. 4400 zł

Brak odpowiedzi na to pytanie.

Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Prawidłowo wyliczony dochód producenta to 2200 zł. Wynika to z prostego rachunku ekonomicznego, który w praktyce rolniczej jest absolutnym fundamentem: najpierw wyliczamy przychód ze sprzedaży, czyli 1000 sztuk kalafiora x 4,00 zł daje nam 4000 zł. Następnie od tego odejmujemy wszystkie koszty: zarówno zakup rozsady (1000 x 0,30 zł = 300 zł), jak i koszty produkcji (1500 zł). Łączne koszty to więc 300 zł + 1500 zł, czyli 1800 zł. Dochód to przychód minus koszty, a więc 4000 zł - 1800 zł = 2200 zł. Praktyka pokazuje, że dokładne liczenie wszystkich kosztów, nawet tych drobnych, jest kluczowe w prowadzeniu racjonalnej działalności produkcyjnej. Nieraz spotyka się w branży osoby, które zapominają o takich 'małych' kosztach jak rozsada, a potem okazuje się, że kalkulacja się nie zgodziła. Moim zdaniem, tego typu zadania to dobra rozgrzewka przed prawdziwymi biznesowymi decyzjami – bo nawet w dużych gospodarstwach te podstawowe wzory są wykorzystywane codziennie. Dobrą praktyką jest też porównywanie kilku wariantów sprzedaży i produkcji, żeby wyczuć, gdzie można zoptymalizować koszty albo podnieść przychody. Generalnie w branży rolniczej dochód liczymy właśnie w ten sposób, co pozwala realnie ocenić opłacalność produkcji i lepiej planować przyszłe sezony. Wielu producentów korzysta też z takich kalkulacji do negocjacji cen w skupach czy przy rozmowach z pośrednikami. Warto to umieć – i stosować.