Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Wyniki egzaminu

Wyniki egzaminu

Nowy egzamin

Informacje o egzaminie

  • Zawód: Opiekun medyczny
  • Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej
  • Rozpoczęcie: 6 września 2026 12:41
  • Zakończenie: 6 września 2026 13:03 

Egzamin zdany!

Wynik: 37/40 punktów (92,5%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Twój wynik na tle innych

Twój wynik jest lepszy niż 100% podejść do kwalifikacji MED.14.

Porównanie z 38 zakończonymi podejściami do tej kwalifikacji (dane zbiorcze, bez wyników indywidualnych).

Zachowaj ten wynik na koncie

Załóż darmowe konto albo zaloguj się - ten egzamin przypiszemy do Twojego konta, więc wrócisz do swoich błędów, będziesz śledzić postęp i dostaniesz powtórki dobrane do Twoich odpowiedzi.

Analiza przebiegu egzaminu - sprawdź jak rozwiązywałeś pytania Przebieg egzaminu

Analiza przebiegu egzaminu

Odtwarzaj przebieg egzaminu krok po kroku i ucz się na własnych błędach - kolejność rozwiązywania, czas nad każdym pytaniem, momenty zmiany odpowiedzi.

  • Suwak czasu - przeglądaj pytania w kolejności rozwiązywania.
  • Tryb nauki - poprawne odpowiedzi i wyjaśnienia.
  • Analiza czasu - ile czasu nad każdym pytaniem.
  • Monitoring focusu - momenty opuszczenia zakładki.

Pochwal się swoim wynikiem!

Szczegółowe wyniki

Pytanie 1

Który wynik pomiaru tętna u osoby dorosłej jest nieprawidłowy i powinien być zgłoszony pielęgniarce?

A. 70 uderzeń/min.
B. 100 uderzeń/min.Twoja odpowiedź
C. 80 uderzeń/min.
D. 75 uderzeń/min.
Poprawna odpowiedź. Wynik 100 uderzeń/min u osoby dorosłej, szczególnie mierzony w spoczynku, należy potraktować jako nieprawidłowy albo co najmniej graniczny i zgłosić pielęgniarce. W praktyce opiekuńczej przyjmuje się, że prawidłowe tętno spoczynkowe u dorosłego najczęściej mieści się mniej więcej w zakresie 60–90 uderzeń/min, a 100 uderzeń/min może już sugerować przyspieszenie akcji serca, czyli tendencję do tachykardii. Moim zdaniem ważne jest tu jedno: opiekun medyczny nie stawia rozpoznania, ale obserwuje, mierzy i przekazuje informację osobie uprawnionej. Taki wynik może pojawić się po wysiłku, stresie, bólu, gorączce, odwodnieniu, duszności albo przy zaburzeniach krążenia. Dobra praktyka to powtórzyć pomiar po kilku minutach odpoczynku, ocenić miarowość i napięcie tętna, zwrócić uwagę na bladość skóry, potliwość, zawroty głowy, ból w klatce piersiowej czy osłabienie. Jeśli tętno nadal wynosi około 100/min lub pacjent wygląda gorzej niż zwykle, informacja powinna trafić do pielęgniarki i być odnotowana zgodnie z zasadami dokumentacji obserwacji.

Pytanie 2

W celu zmiany pacjentowi leżącemu w łóżku spodni od piżamy należy

A. zsunąć przykrycie wierzchnie w nogi łóżka i przystąpić do zmiany spodni.
B. obluźnić przykrycie wierzchnie i zmienić spodnie, nie odkrywając pacjenta.Twoja odpowiedź
C. odłożyć na krzesło przykrycie wierzchnie, a następnie przystąpić do zmiany spodni.
D. przesunąć nogi pacjenta poza przykrycie wierzchnie i zdjąć mu spodnie.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najważniejsze jest zachowanie intymności, komfortu cieplnego i bezpieczeństwa pacjenta leżącego. Dlatego właściwe postępowanie polega na obluźnieniu przykrycia wierzchniego i zmianie spodni od piżamy bez odkrywania pacjenta. Pacjent, zwłaszcza niesamodzielny, nie powinien być niepotrzebnie odsłaniany, bo narusza to jego godność, może powodować wstyd, stres oraz wychłodzenie. W praktyce robi się to spokojnie: informujemy pacjenta, co będziemy robić, zasłaniamy parawan jeśli trzeba, obluźniamy kołdrę lub koc, a spodnie zsuwamy i zakładamy pod przykryciem, pomagając pacjentowi unosić miednicę albo delikatnie obracając go na bok. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie technika jest ważna, ale równie ważne jest wyczucie. Należy pamiętać o ergonomii pracy, zabezpieczeniu łóżka, hamulcach przy łóżku, obserwacji skóry kończyn dolnych i okolicy krzyżowej oraz o tym, aby nie ciągnąć pacjenta za ubranie czy kończyny. Dobra praktyka opiekuńcza mówi jasno: czynność higieniczna ma być wykonana sprawnie, ale z poszanowaniem prawa pacjenta do intymności i godnego traktowania. Przy okazji zmiany spodni można też ocenić, czy odzież nie uciska, czy nie ma zabrudzeń, wilgoci, zaczerwienień skóry albo ryzyka powstania odleżyn.

Pytanie 3

Upadkowi pacjenta dorosłego, przenoszonego z łóżka na wózek do transportu w pozycji leżącej, należy przeciwdziałać

A. ustalając najkrótszą drogę przenoszenia pacjenta.Twoja odpowiedź
B. unosząc najpierw tułów pacjenta, a następnie kończyny dolne.
C. obniżając łóżko poniżej wysokości wózka.
D. zapewniając dwie opiekunki do przenoszenia.
Poprawna odpowiedź. Ustalenie najkrótszej drogi przenoszenia pacjenta jest właściwe, bo im krótszy i lepiej zaplanowany tor przemieszczania, tym mniejsze ryzyko upadku, zsunięcia się pacjenta, przeciążenia opiekunów i utraty kontroli nad ciałem chorego. W praktyce chodzi o to, żeby przed rozpoczęciem transferu ustawić łóżko i wózek transportowy jak najbliżej siebie, najlepiej równolegle lub pod małym kątem, zablokować hamulce, usunąć przeszkody, przygotować prześcieradło ślizgowe albo podkład oraz uzgodniony sygnał do rozpoczęcia ruchu. Moim zdaniem to jest jedna z tych zasad, które wydają się banalne, a potem naprawdę decydują o bezpieczeństwie. Dobre praktyki w opiece mówią, że najpierw planujemy czynność, a dopiero potem ją wykonujemy. Pacjent w pozycji leżącej ma ograniczoną kontrolę nad swoim ciałem, więc nie powinien być przenoszony na dużą odległość ani przez nieprzygotowaną przestrzeń. Krótka droga transferu zmniejsza też siły tarcia i ścinania działające na skórę, co ma znaczenie przy profilaktyce odleżyn. Warto pamiętać: bezpieczeństwo to nie siła, tylko organizacja, stabilizacja i spokojna komunikacja z pacjentem.

Pytanie 4

W jakiej pozycji należy ułożyć chorego do karmienia przez zgłębnik?

A. Poziomej na plecach.
B. Bezpiecznej.
C. Półsiedzącej.Twoja odpowiedź
D. Poziomej na boku.
Poprawna odpowiedź. Chorego do karmienia przez zgłębnik układa się w pozycji półsiedzącej, najczęściej z uniesieniem tułowia pod kątem około 30-45°. To jest bardzo ważne, bo taka pozycja zmniejsza ryzyko cofania się treści pokarmowej z żołądka i zachłyśnięcia, czyli aspiracji do dróg oddechowych. W praktyce oznacza to podniesienie zagłówka łóżka albo ułożenie pacjenta na poduszkach tak, żeby głowa i klatka piersiowa były wyżej niż brzuch. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które wydają się proste, ale naprawdę robią różnicę w bezpieczeństwie pacjenta. Po karmieniu pacjent powinien pozostać w pozycji półsiedzącej jeszcze około 30-60 minut, zależnie od procedury i stanu chorego. W dobrych praktykach pielęgnacyjnych zwraca się też uwagę na kontrolę tolerancji karmienia: czy nie pojawia się kaszel, duszność, nudności, ulewanie, ból brzucha albo niepokój. Przed podaniem pokarmu przez zgłębnik personel powinien postępować zgodnie z obowiązującą procedurą, m.in. sprawdzić położenie zgłębnika, drożność i zalecenia dotyczące szybkości podaży. Sama pozycja półsiedząca nie jest więc dodatkiem, tylko elementem profilaktyki powikłań, szczególnie zachłystowego zapalenia płuc.

Pytanie 5

Przeciwwskazaniem do karmienia pacjenta przy pomocy łyżki stołowej jest

A. brak w uzębieniu.
B. wolne połykanie.
C. próchnica zębów trzonowych.
D. brak odruchu połykania.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Brak odruchu połykania jest rzeczywistym przeciwwskazaniem do karmienia pacjenta łyżką stołową, bo wtedy pokarm lub płyn może bardzo łatwo dostać się do dróg oddechowych zamiast do przełyku. W praktyce oznacza to duże ryzyko zachłyśnięcia, aspiracji treści pokarmowej, duszności, a później nawet zachłystowego zapalenia płuc. Przy karmieniu doustnym opiekun musi ocenić, czy pacjent jest przytomny, współpracuje, utrzymuje pozycję siedzącą lub półsiedzącą i czy potrafi bezpiecznie przełknąć małą porcję. Z mojego doświadczenia to jest taki moment, gdzie lepiej zatrzymać się na chwilę, niż działać automatycznie, bo łyżka włożona do ust pacjentowi bez odruchu połykania może zrobić więcej szkody niż pożytku. Dobre praktyki mówią, żeby przy podejrzeniu dysfagii zgłosić problem pielęgniarce lub lekarzowi, nie podawać jedzenia na siłę, obserwować kaszel, zmianę głosu na mokry, ślinotok, zaleganie pokarmu w jamie ustnej i spadek saturacji. W takiej sytuacji zespół może zdecydować o innej metodzie żywienia, np. diecie o zmienionej konsystencji, karmieniu przez zgłębnik albo konsultacji neurologopedycznej. Braki w uzębieniu, próchnica czy wolne połykanie wymagają ostrożności i dostosowania sposobu karmienia, ale sam brak odruchu połykania to już sygnał stop dla karmienia łyżką.

Pytanie 6

Mydło przeznaczone do mycia skóry wokół kolostomii powinno mieć pH równe

A. 4,5
B. 6,5
C. 7,5
D. 5,5Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź 5,5 jest właściwa, bo skóra wokół kolostomii powinna być myta środkiem o pH zbliżonym do naturalnego pH zdrowej skóry, czyli lekko kwaśnym. Najczęściej przyjmuje się wartość około 5,5. Taki odczyn pomaga utrzymać tzw. płaszcz hydrolipidowy skóry i kwaśną barierę ochronną, która ogranicza nadmierne namnażanie drobnoustrojów, zmniejsza przesuszenie oraz ryzyko podrażnień. W pielęgnacji skóry peristomalnej, czyli wokół stomii, to jest szczególnie ważne, bo ta okolica jest często narażona na wilgoć, treść jelitową, odklejanie przylepca i mechaniczne pocieranie. Moim zdaniem to jedna z tych małych rzeczy, które robią dużą różnicę w praktyce. Dobre postępowanie to delikatne mycie skóry letnią wodą i łagodnym mydłem lub preparatem myjącym o pH około 5,5, dokładne osuszenie skóry przez przykładanie ręcznika, a nie tarcie, oraz dopiero potem założenie płytki lub worka stomijnego. Warto unikać mydeł silnie perfumowanych, tłustych balsamów, spirytusu i agresywnych środków dezynfekcyjnych, bo mogą drażnić skórę albo pogarszać przyczepność sprzętu stomijnego. W standardach dobrej praktyki pielęgnacyjnej podkreśla się, że skóra wokół stomii powinna wyglądać możliwie tak samo jak skóra na brzuchu obok: bez zaczerwienienia, maceracji, nadżerek i pieczenia.

Pytanie 7

Kule łokciowe to sprzęt ortopedyczny przeznaczony do przemieszczania się podopiecznej

A. z dysfunkcją ręki, wymagającej oparcia ciężaru ciała na barkach.
B. z zaburzeniami równowagi.
C. z paraplegią.
D. ze złamaniem kości kończyny dolnej.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Kule łokciowe są typowym sprzętem pomocniczym dla osoby, która ma sprawne kończyny górne, ale czasowo nie może prawidłowo obciążać jednej kończyny dolnej, na przykład po złamaniu kości nogi. W takiej sytuacji kule pozwalają odciążyć chorą kończynę, utrzymać pionową postawę i bezpiecznie przemieścić się na krótkim dystansie, np. z łóżka do toalety albo po korytarzu. Ważne jest, że ciężar ciała opiera się głównie na dłoniach i przedramionach, a nie na barkach. Moim zdaniem to jest detal, który często umyka, a w praktyce robi dużą różnicę dla bezpieczeństwa.

Dobra praktyka mówi, że kule powinny być dobrane do wzrostu podopiecznej: uchwyt mniej więcej na wysokości nadgarstka przy swobodnie opuszczonej ręce, łokieć lekko zgięty, zwykle około 20-30°. Trzeba też sprawdzić gumowe nasadki, stabilność zacisków regulacyjnych i obuwie pacjentki. Przy złamaniu kończyny dolnej sposób chodu, np. z częściowym lub całkowitym odciążeniem, powinien być zgodny z zaleceniem lekarza albo fizjoterapeuty. Opiekun nie powinien sam decydować, ile pacjentka może obciążać nogę. W praktyce uczymy też zasady na schodach: zdrowa noga pierwsza przy wchodzeniu, a przy schodzeniu najpierw kule i chora kończyna. Proste, ale bardzo przydatne.

Pytanie 8

W komunikowaniu się z osobą głuchoniewidomą nie stosuje się metody

A. kreślenia na dłoni drukowanych liter.
B. alfabetu punktowego (białej rękawiczki).
C. werbalnej i komunikatów pisanych.Twoja odpowiedź
D. opartej na dotyku i wibracji.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji chodzi o to, że u osoby głuchoniewidomej nie można zakładać skuteczności zwykłej mowy ani typowych komunikatów pisanych. Kanał słuchowy i wzrokowy są znacznie ograniczone albo niedostępne, więc samo powiedzenie czegoś głośniej, pokazanie kartki czy napisanie informacji na tablicy zwykle nie zapewni porozumienia. W opiece i komunikacji stosuje się metody oparte na dotyku, ruchu, wibracji i wyczuwaniu znaków dłonią. Przykładem jest kreślenie drukowanych liter na dłoni, alfabet punktowy, daktylografia do ręki, sygnały dotykowe albo ustalone znaki informujące np. o rozpoczęciu toalety, zmianie pozycji, podaniu posiłku czy wyjściu z pokoju. Dobra praktyka mówi, żeby najpierw nawiązać kontakt dotykowy, przedstawić się ustalonym znakiem, działać spokojnie i nie zaskakiwać podopiecznego. Moim zdaniem to bardzo ważne, bo nagły dotyk bez informacji może wywołać lęk. Komunikacja musi być indywidualnie dobrana do możliwości osoby, ale nie opiera się rutynowo na mowie i piśmie widzianym wzrokiem.

Pytanie 9

Które z podanych grup czynników są głównymi determinantami zdrowia człowieka?

A. Sprawność systemu opieki zdrowotnej, aktywność fizyczna.
B. Cechy dziedziczne, nałogi, aktywność fizyczna.
C. Warunki środowiskowe, dostępność opieki zdrowotnej.
D. Styl życia, cechy dziedziczne, warunki środowiskowe.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Najważniejszy sens tej odpowiedzi jest taki, że zdrowie człowieka nie zależy tylko od leczenia, tabletek czy wizyty u lekarza. Główne determinanty zdrowia obejmują styl życia, cechy dziedziczne oraz warunki środowiskowe, bo te czynniki działają na człowieka codziennie i często przez wiele lat. Styl życia to m.in. sposób odżywiania, aktywność fizyczna, sen, radzenie sobie ze stresem, używanie alkoholu, palenie tytoniu czy przestrzeganie zasad higieny. Cechy dziedziczne oznaczają predyspozycje genetyczne, np. większe ryzyko nadciśnienia, cukrzycy typu 2, niektórych nowotworów albo chorób układu krążenia. Warunki środowiskowe to jakość powietrza, hałas, warunki mieszkaniowe, bezpieczeństwo pracy, dostęp do czystej wody i ogólnie otoczenie, w którym pacjent żyje. W praktyce opiekun medyczny powinien patrzeć na podopiecznego całościowo: nie tylko zmierzyć ciśnienie i zapisać wynik, ale też zauważyć, czy pacjent ma możliwość ruchu, czy dobrze je, czy mieszka w bezpiecznych warunkach i czy ma wsparcie bliskich. Moim zdaniem to bardzo ważna wiedza, bo w opiece długoterminowej właśnie drobne codzienne nawyki często robią większą różnicę niż jednorazowe działanie.

Pytanie 10

Pacjent po przebytym 2 miesiące temu zawale mięśnia sercowego powinien zrezygnować z niektórych dotychczasowych form aktywności, a szczególnie

A. z przesadzania niewielkich roślin doniczkowych.
B. z gry w piłkę nożną.Twoja odpowiedź
C. ze spotkań z kolegami.
D. z pływania rekreacyjnego na pływalni.
Poprawna odpowiedź. Pacjent 2 miesiące po zawale mięśnia sercowego powinien szczególnie zrezygnować z gry w piłkę nożną, bo jest to wysiłek dynamiczny, często nagły i trudny do kontrolowania. W piłce nożnej są sprinty, gwałtowne zatrzymania, przepychanki, emocje, rywalizacja i skoki tętna. Dla serca po niedokrwieniu to może być za duże obciążenie, zwłaszcza jeśli pacjent nie przeszedł pełnej rehabilitacji kardiologicznej albo nie ma zgody lekarza. W praktyce po zawale zaleca się stopniowy powrót do aktywności: spacery, ćwiczenia oddechowe, lekki trening wytrzymałościowy, a później dopiero bardziej wymagające formy ruchu, najlepiej po ocenie wydolności, ciśnienia, tętna i tolerancji wysiłku. Moim zdaniem to ważne, bo pacjenci często czują się już dobrze i chcą szybko wrócić do dawnych zajęć, a serce nadal potrzebuje rozsądnego prowadzenia. Przesadzanie małych roślin, spokojne spotkania towarzyskie czy rekreacyjne pływanie mogą być dopuszczalne, jeśli stan jest stabilny i lekarz nie widzi przeciwwskazań. Dobra praktyka to obserwacja duszności, bólu w klatce piersiowej, kołatania serca, zawrotów głowy i nadmiernego zmęczenia.

Pytanie 11

W celu umycia krocza podopiecznej niesamodzielnej, leżącej w łóżku, opiekun medyczny powinien przygotować rękawiczki i fartuch jednorazowego użytku, podkład ochronny, basen, mydło, termometr do pomiaru temperatury wody, myjkę oraz wodę

A. w misce, wodę w dzbanku, duże gaziki.
B. w dzbanku, duże gaziki.
C. w misce, wodę w dzbanku, ręcznik.Twoja odpowiedź
D. w misce, ręcznik.
Poprawna odpowiedź. Do umycia krocza osoby niesamodzielnej leżącej w łóżku trzeba przygotować wodę w misce, dodatkową wodę w dzbanku oraz ręcznik, dlatego ta odpowiedź jest właściwa. Miska służy do właściwego mycia, dzbanek pozwala dolać lub użyć czystej wody do spłukania, a ręcznik jest konieczny do dokładnego osuszenia skóry po toalecie. To nie jest drobiazg, bo wilgoć w okolicy krocza, pachwin i fałdów skórnych bardzo sprzyja maceracji naskórka, odparzeniom, zakażeniom i powstawaniu nieprzyjemnego zapachu. Moim zdaniem właśnie osuszanie jest często niedoceniane, a w praktyce robi ogromną różnicę. Standardowo opiekun powinien zadbać o rękawiczki, fartuch jednorazowy, podkład ochronny, basen do odbioru wody, myjkę, mydło i termometr do sprawdzenia temperatury wody. Temperatura powinna być komfortowa, zwykle około 37-40°C, ale zawsze warto zapytać podopieczną, czy woda nie jest za gorąca. Mycie krocza wykonuje się delikatnie, od spojenia łonowego w kierunku odbytu, czyli od przodu do tyłu, żeby nie przenosić drobnoustrojów z okolicy odbytu w stronę ujścia cewki moczowej i pochwy. Trzeba też zapewnić intymność, odsłaniać tylko mytą część ciała, obserwować skórę i błony śluzowe, a po zakończeniu uporządkować stanowisko oraz wykonać higienę rąk.

Pytanie 12

Aby zaktywizować pacjenta z lekką depresją, należy mu zaproponować

A. wykonywanie gimnastyki oddechowej.
B. spacerowanie o stałych porach dnia.Twoja odpowiedź
C. branie częstych kąpieli.
D. uczestnictwo w zajęciach grupowych.Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W lekkiej depresji łatwo pomylić aktywizację z dowolną czynnością, która wypełnia czas pacjenta. Branie częstych kąpieli może być elementem higieny i czasem działać odprężająco, ale nie jest właściwą metodą aktywizacji psychicznej ani społecznej. Zbyt częste kąpiele u osoby osłabionej mogą nawet męczyć, przesuszać skórę, zwiększać ryzyko poślizgnięcia się w łazience i skupiać opiekę tylko na ciele, a nie na problemie wycofania. Wykonywanie gimnastyki oddechowej ma sens przy napięciu, lęku, duszności albo jako element relaksacji, jednak samo w sobie zwykle nie przełamuje izolacji społecznej i nie daje pacjentowi poczucia bycia częścią grupy. Spacerowanie o stałych porach dnia brzmi bardzo rozsądnie, bo ruch i rytm dnia naprawdę pomagają w depresji, ale w tym pytaniu chodzi o najpełniejszą formę zaktywizowania pacjenta. Spacer może być dobrym uzupełnieniem planu opieki, zwłaszcza gdy pacjent ma obniżony napęd, ale jeśli odbywa się samotnie, nie zawsze ćwiczy kontakt z innymi ludźmi. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się czynność „zdrową” albo „uspokajającą”, zamiast tej, która najlepiej odpowiada na mechanizm lekkiej depresji: spadek inicjatywy, wycofanie, ograniczenie zainteresowań i mniejszą potrzebę kontaktu. Dlatego w dobrej praktyce opiekuńczej proponuje się zajęcia grupowe, oczywiście delikatnie i adekwatnie do stanu pacjenta. Nie chodzi o zmuszanie do towarzyskości na siłę, tylko o stworzenie bezpiecznej okazji do aktywności, rozmowy i odzyskiwania codziennego funkcjonowania.

Pytanie 13

Umiejętność odmawiania w sposób stanowczy, ale nieraniący innych oraz wyrażania własnych opinii to charakterystyczne zachowania właściwe dla postawy

A. asertywnej.Twoja odpowiedź
B. empatycznej.
C. życzliwej.
D. otwartej.
Poprawna odpowiedź. Postawa asertywna polega na tym, że człowiek umie jasno powiedzieć, co myśli, czego potrzebuje i gdzie są jego granice, ale robi to z szacunkiem do drugiej osoby. Właśnie dlatego odpowiedź asertywnej jest tutaj właściwa. Asertywność nie oznacza bycia niegrzecznym ani stawiania na swoim za wszelką cenę. To raczej spokojne komunikowanie: nie mogę tego zrobić, mam inne zdanie, potrzebuję chwili, to przekracza moje kompetencje. W pracy opiekuna medycznego ma to bardzo praktyczne znaczenie. Można np. odmówić wykonania czynności, która nie należy do zakresu uprawnień, ale bez konfliktu i bez oceniania pacjenta czy rodziny. Można też powiedzieć współpracownikowi, że jego sposób rozmowy z podopiecznym jest za ostry, zachowując rzeczowy ton. Dobra praktyka w opiece zakłada poszanowanie godności, praw pacjenta, tajemnicy zawodowej i jasną komunikację w zespole terapeutycznym. Moim zdaniem asertywność jest jedną z tych umiejętności, które naprawdę chronią i pacjenta, i opiekuna przed nieporozumieniami, przeciążeniem oraz niepotrzebnym stresem.

Pytanie 14

Pacjentowi z niedowładem kończyn dolnych, w pierwszym okresie rehabilitacji, należy zaproponować ćwiczenia

A. bierne.Twoja odpowiedź
B. czynne z oporem.
C. czynne w odciążeniu.
D. czynne.
Poprawna odpowiedź. W pierwszym okresie rehabilitacji u pacjenta z niedowładem kończyn dolnych najbezpieczniej i najbardziej zasadnie proponuje się ćwiczenia bierne. Chodzi o sytuację, w której pacjent nie ma jeszcze wystarczającej siły mięśniowej albo kontroli ruchu, żeby samodzielnie wykonać pełny, prawidłowy ruch w stawie. Ćwiczenia bierne wykonuje terapeuta, pielęgniarka, opiekun po instruktażu albo inna osoba z zespołu, a kończyna pacjenta jest prowadzona spokojnie przez fizjologiczny zakres ruchu. Moim zdaniem tu najważniejsze jest nie samo ruszanie nogą, tylko jakość tego ruchu: bez szarpania, bez bólu, z obserwacją napięcia mięśniowego, reakcji pacjenta i ustawienia stawów. Takie ćwiczenia pomagają utrzymać ruchomość stawów biodrowych, kolanowych i skokowych, zmniejszają ryzyko przykurczów, wspierają krążenie żylne i limfatyczne oraz ograniczają skutki unieruchomienia. W praktyce mogą to być powolne zgięcia i wyprosty w stawie kolanowym, delikatne odwodzenie i przywodzenie kończyny, ruchy w stawie skokowym, np. zgięcie grzbietowe i podeszwowe stopy. Dobra praktyka mówi, żeby zaczynać od ruchów bezpiecznych, w granicy tolerancji pacjenta, a dopiero potem przechodzić do ćwiczeń czynnych, w odciążeniu czy z oporem. To jest takie stopniowanie obciążenia, które chroni pacjenta przed przeciążeniem, bólem i zniechęceniem.

Pytanie 15

Pacjentka lat 67 przebywa w oddziale wewnętrznym z powodu reumatoidalnego zapalenia stawów z deformacją rąk. Ma trudności z połykaniem tabletek oraz utrzymaniem ich w rękach. Wskaż sposób udzielenia pomocy w przyjmowaniu leków.

A. Położenie tabletki na dłoni i podanie większej ilości płynu w czasie połykania.
B. Podniesienie wezgłowia wyżej, podanie leku do ręki pacjentce.
C. Rozdrobnienie leku i podanie go z płynem.
D. Podniesienie wezgłowia wyżej, rozdrobnienie leku i podanie go z płynem.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Najlepszy sposób pomocy to połączenie dwóch działań: bezpieczne ułożenie pacjentki oraz dostosowanie postaci leku do jej możliwości połykania. Podniesienie wezgłowia zmniejsza ryzyko zachłyśnięcia, aspiracji treści do dróg oddechowych i kaszlu podczas połykania. U osoby z trudnościami w połykaniu, czyli z dysfagią, pozycja półwysoka albo siedząca jest jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa. Rozdrobnienie tabletki i podanie jej z płynem ułatwia przyjęcie leku, zwłaszcza gdy pacjentka ma deformacje rąk w przebiegu RZS i nie potrafi pewnie utrzymać małej tabletki. W praktyce wygląda to tak: ustawiamy pacjentkę stabilnie, sprawdzamy czy jest przytomna i współpracująca, przygotowujemy lek zgodnie ze zleceniem, podajemy małymi porcjami z odpowiednią ilością płynu i obserwujemy, czy nie pojawia się krztuszenie. Moim zdaniem warto mocno zapamiętać jedną rzecz: nie każdą tabletkę wolno rozkruszyć. Tabletki o przedłużonym uwalnianiu, dojelitowe albo kapsułki specjalne mogą po rozdrobnieniu działać nieprawidłowo. Dlatego w realnej pracy zawsze trzeba upewnić się u pielęgniarki lub w dokumentacji, czy dany lek można rozdrabniać. Sama zasada z pytania jest jednak trafna: pozycja wyżej plus forma łatwiejsza do połknięcia daje pacjentce większe bezpieczeństwo i sam komfort.

Pytanie 16

Pacjent z niedowładem połowiczym prawostronnym samodzielnie wykonuje ćwiczenia polegające na swobodnym zginaniu i prostowaniu prawej kończyny dolnej i górnej. Ćwiczenia te zalicza się do grupy

A. biernych.
B. oporowych.
C. czynnych.Twoja odpowiedź
D. samowspomaganych.
Poprawna odpowiedź. Ćwiczenia opisane w pytaniu należą do ćwiczeń czynnych, bo pacjent wykonuje ruch samodzielnie, własną siłą mięśniową. Kluczowe jest tu sformułowanie: samodzielnie wykonuje oraz swobodne zginanie i prostowanie. Jeśli osoba z niedowładem połowiczym prawostronnym sama zgina i prostuje prawą kończynę górną oraz dolną, to znaczy, że uruchamia mięśnie, kontroluje ruch w stawie i wykonuje pracę bez pomocy terapeuty, opiekuna albo drugiej kończyny. Moim zdaniem to jest jedna z najważniejszych rzeczy do zapamiętania: nazwa ćwiczenia zależy nie od choroby pacjenta, tylko od sposobu wykonania ruchu. W praktyce takie ćwiczenia stosuje się np. po udarze mózgu, przy niedowładach, po dłuższym unieruchomieniu, żeby utrzymać zakres ruchu, poprawiać siłę mięśniową, krążenie i koordynację. Dobrą praktyką jest obserwowanie, czy ruch jest bezpieczny, płynny i nie powoduje bólu ani nadmiernego zmęczenia. Opiekun medyczny powinien motywować pacjenta, ale nie wyręczać go bez potrzeby, bo samodzielna aktywność wspiera rehabilitację i poczucie sprawczości pacjenta.

Pytanie 17

Pacjentka będzie miała nazajutrz wykonaną planową operację usunięcia pęcherzyka żółciowego. Opiekun medyczny w trakcie rozmowy z pacjentką powinien

A. omówić zagrożenia związane z wykonywanym zabiegiem.
B. zadbać o bezpieczeństwo psychiczne pacjentki.Poprawna odpowiedź
C. dowiedzieć się czy nie jest uczulona na leki.
D. ustalić sposoby i zakres wykonywania czynności higienicznych po zabiegu.Twoja odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym pytaniu łatwo pomylić przygotowanie pacjentki do operacji z zadaniami należącymi do innych członków zespołu medycznego. Pytanie dotyczy rozmowy prowadzonej przez opiekuna medycznego, więc trzeba patrzeć na zakres jego kompetencji. Ustalanie, czy pacjentka jest uczulona na leki, jest oczywiście bardzo ważne przed zabiegiem, ale formalnie należy do wywiadu medycznego prowadzonego przez pielęgniarkę, lekarza lub anestezjologa. Opiekun może zauważyć informację od pacjentki i przekazać ją dalej, ale nie powinien przejmować roli osoby kwalifikującej do znieczulenia czy leczenia farmakologicznego. Podobnie omawianie zagrożeń związanych z zabiegiem wymaga wiedzy lekarskiej i wiąże się ze zgodą świadomą pacjenta. Tłumaczenie powikłań operacji, ryzyka znieczulenia czy szczegółów procedury nie jest zadaniem opiekuna medycznego, bo można niechcący wprowadzić pacjentkę w błąd albo zwiększyć jej lęk. Ustalanie sposobu wykonywania czynności higienicznych po zabiegu także może być elementem opieki, ale zwykle robi się to po ocenie stanu pacjentki i zgodnie z zaleceniami pielęgniarki. Przed operacją najpilniejsza w samej rozmowie jest stabilizacja emocjonalna: spokojne wyjaśnienie czynności organizacyjnych, wysłuchanie, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa i zgłoszenie niepokoju personelowi. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się odpowiedź brzmiącą najbardziej medycznie. A w pracy opiekuna bardzo ważne jest właśnie to, żeby znać granice swoich uprawnień i jednocześnie nie lekceważyć psychiki pacjenta.

Pytanie 18

Ból o charakterze rozpierającym, piekącym, zlokalizowany za mostkiem, promieniujący do łopatki i kończyny górnej po stronie lewej, występujący zwłaszcza po wysiłku fizycznym i w sytuacji stresu, jest charakterystyczny dla

A. astmy oskrzelowej.
B. kolki nerkowej.
C. dusznicy bolesnej.Twoja odpowiedź
D. kolki żółciowej.
Poprawna odpowiedź. Ten opis bardzo dobrze pasuje do dusznicy bolesnej, czyli bólu wieńcowego związanego z niedokrwieniem mięśnia sercowego. Typowe jest uczucie ucisku, rozpierania, pieczenia albo ciężaru za mostkiem. Ból często promieniuje do lewej kończyny górnej, barku, łopatki, szyi lub żuchwy. Ważna wskazówka diagnostyczna to zależność od wysiłku fizycznego i stresu, bo wtedy serce potrzebuje więcej tlenu, a zwężone naczynia wieńcowe nie nadążają z dopływem krwi. Moim zdaniem w praktyce trzeba ten schemat objawów naprawdę dobrze kojarzyć, bo pacjent nie zawsze powie: boli mnie serce, tylko np. gniecie mnie w klatce albo piecze za mostkiem. Dobra praktyka to przerwać wysiłek, zapewnić odpoczynek, ułożyć pacjenta w pozycji półsiedzącej, ocenić tętno, ciśnienie, oddech, kolor skóry, nasilenie bólu w skali 0-10 i czas trwania dolegliwości. Trzeba też szybko poinformować pielęgniarkę lub lekarza. Jeżeli ból trwa długo, narasta, pojawia się duszność, zimny pot, bladość, nudności albo lęk, należy traktować sytuację bardzo poważnie, bo może to być ostry zespół wieńcowy, a nie tylko stabilna dusznica.

Pytanie 19

Pacjent, w wyniku poślizgnięcia się na mokrej podłodze, doznał urazu stawu kolanowego. W tej sytuacji opiekun medyczny powinien

A. posadzić pacjenta na krzesełku i unieruchomić kolano.
B. unieruchomić kończynę i wezwać pogotowie.Twoja odpowiedź
C. polecić pacjentowi, by poruszał palcami stopy i odwieźć pacjenta na pogotowie.
D. unieruchomić kończynę i odwieźć pacjenta na pogotowie.
Poprawna odpowiedź. W urazie stawu kolanowego po poślizgnięciu trzeba zakładać, że może doszło nie tylko do stłuczenia, ale też do skręcenia, uszkodzenia więzadeł, zwichnięcia albo nawet złamania w okolicy stawu. Dlatego najbezpieczniejsze postępowanie to unieruchomić kończynę i wezwać pogotowie ratunkowe. Unieruchomienie zmniejsza ból, ogranicza krwawienie wewnętrzne i obrzęk oraz chroni przed pogłębieniem urazu. W praktyce kończynę unieruchamia się w pozycji zastanej, bez siłowego prostowania kolana, najlepiej obejmując staw powyżej i poniżej miejsca urazu. Warto też obserwować stopę: kolor skóry, ciepłotę, czucie, obecność bólu i możliwość delikatnego ruchu palcami, ale nie jako ćwiczenie, tylko jako ocenę ukrwienia i unerwienia. Z mojego doświadczenia najgorszy błąd to szybkie podnoszenie pacjenta, bo wygląda, że nic wielkiego się nie stało. Dobra praktyka mówi: zabezpieczyć miejsce zdarzenia, uspokoić pacjenta, unieruchomić kończynę, można zastosować zimny okład przez materiał i wezwać 112 lub 999. Opiekun medyczny działa w granicach swoich kompetencji i nie zastępuje zespołu ratownictwa medycznego.

Pytanie 20

Objęto opieką 62-letnią kobietę, mieszkającą samotnie, po przebytej przed dwoma tygodniami operacji wszczepienia zastawki serca. Z wywiadu wynika, że podopieczna nie posiada rodziny. Kobieta lubi czytać i szyć. Które z wymienionych działań opiekuńczych jest jej najbardziej potrzebne?

A. Dostarczenie ciekawej literatury.
B. Zapewnienie towarzystwa w celu wypełnienia czasu wolnego.
C. Przeprowadzanie ćwiczeń ogólnousprawniających.Twoja odpowiedź
D. Pomoc w prowadzeniu gospodarstwa domowego.Poprawna odpowiedź
Niepoprawna odpowiedź. W tym przypadku łatwo dać się zasugerować informacją, że kobieta lubi czytać i szyć, ale to nie oznacza, że najważniejsze będzie dostarczenie książek albo samo zapewnianie towarzystwa. Takie działania mogą być wartościowe, szczególnie dla osoby samotnej, bo wspierają nastrój, przeciwdziałają izolacji i pomagają wracać do normalnego rytmu dnia. Jednak po operacji wszczepienia zastawki serca priorytetem jest bezpieczeństwo fizyczne oraz utrzymanie podstawowych czynności życia codziennego. Pacjentka jest dopiero dwa tygodnie po poważnym zabiegu, więc może mieć ograniczoną wydolność, szybciej się męczyć, odczuwać ból rany pooperacyjnej, mieć zalecenia dotyczące unikania wysiłku i dźwigania. Z mojego doświadczenia wynika, że typowy błąd polega na skupieniu się na zainteresowaniach podopiecznego, a pominięciu jego aktualnego stanu zdrowia. Ćwiczenia ogólnousprawniające także nie powinny być wybierane automatycznie. Rehabilitacja po zabiegu kardiochirurgicznym jest ważna, ale musi być prowadzona według zaleceń lekarza lub fizjoterapeuty, z kontrolą tolerancji wysiłku, tętna, ciśnienia i objawów alarmowych. Opiekun nie powinien samodzielnie narzucać ćwiczeń, bo można bardziej zaszkodzić niż pomóc. Samo towarzystwo również nie rozwiązuje praktycznego problemu: kobieta mieszka sama, nie ma rodziny i może nie być w stanie zrobić zakupów, ugotować, posprzątać czy zadbać o codzienną organizację mieszkania. Dlatego najbardziej adekwatnym działaniem jest wsparcie w gospodarstwie domowym, bo ono bezpośrednio zmniejsza ryzyko przeciążenia po operacji i pomaga bezpiecznie funkcjonować w domu.

Pytanie 21

Przy wykonywaniu zmiany bielizny pościelowej opiekun poczuł nieprzyjemny zapach z ust pacjenta. Jak w tej sytuacji nie powinien postąpić opiekun?

A. Zalecić pacjentowi mycie zębów przed każdym posiłkiem.Twoja odpowiedź
B. Zachęcić pacjenta do płukania jamy ustnej.
C. Zachęcić pacjenta do częstszego mycia zębów.
D. Zalecić pacjentowi mycie zębów po każdym posiłku.
Poprawna odpowiedź. Odpowiedź jest prawidłowa, bo w tej sytuacji opiekun nie powinien zalecać pacjentowi mycia zębów przed każdym posiłkiem jako głównego sposobu rozwiązania problemu nieprzyjemnego zapachu z ust. W higienie jamy ustnej standardowo większe znaczenie ma mycie zębów po posiłkach, ponieważ wtedy usuwa się resztki pokarmowe, płytkę nazębną i ogranicza namnażanie bakterii odpowiedzialnych za próchnicę, stany zapalne dziąseł oraz halitozę, czyli przykry zapach z ust. Mycie przed jedzeniem może chwilowo odświeżyć oddech, ale nie usuwa tego, co zostaje po jedzeniu. Moim zdaniem to taki typowy haczyk w pytaniu, bo wszystkie odpowiedzi brzmią trochę podobnie. W praktyce opiekun powinien taktownie zachęcić pacjenta do częstszej higieny jamy ustnej, zaproponować płukanie jamy ustnej, pomóc w przygotowaniu szczoteczki, pasty, kubka, miski nerkowatej, a u osoby leżącej zadbać o bezpieczne ułożenie, żeby nie doszło do zachłyśnięcia. Warto też pamiętać o protezach zębowych, języku i błonie śluzowej policzków. Jeśli nieprzyjemny zapach jest nasilony, utrzymuje się mimo higieny albo towarzyszy mu suchość w ustach, nalot, krwawienie dziąseł czy ból, opiekun powinien zgłosić obserwację pielęgniarce lub innemu członkowi zespołu terapeutycznego, a nie diagnozować samodzielnie.

Pytanie 22

Jeżeli podopieczny leżący w łóżku zgłasza potrzebę oddania stolca, to opiekun powinien zaopatrzyć go

A. w kaczkę.
B. w pieluchy anatomiczne.
C. w basen.Twoja odpowiedź
D. w pieluchomajtki.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji właściwym sprzętem jest basen, czyli naczynie sanitarne przeznaczone do oddawania stolca i czasem też moczu przez osobę leżącą, która nie może bezpiecznie skorzystać z toalety lub krzesła sanitarnego. Podopieczny zgłasza konkretną potrzebę fizjologiczną, więc opiekun powinien umożliwić mu załatwienie się w sposób możliwie naturalny, higieniczny i z poszanowaniem intymności. Moim zdaniem to jest ważny szczegół, bo nie chodzi tylko o sprzęt, ale też o godność pacjenta. W praktyce trzeba przygotować basen, rękawiczki jednorazowe, papier toaletowy lub środki do toalety krocza, podkład ochronny oraz zapewnić osłonięcie chorego parawanem albo zasłoną. Basen podkłada się ostrożnie, zwykle po lekkim uniesieniu miednicy lub obróceniu chorego na bok, zależnie od jego stanu. Trzeba uważać na skórę okolicy krzyżowej i pośladków, bo u osób leżących łatwo o otarcia i odleżyny. Po wypróżnieniu wykonuje się toaletę okolicy odbytu, obserwuje stolec, np. ilość, konsystencję, obecność krwi czy biegunki, a sprzęt przekazuje do mycia i dezynfekcji zgodnie z procedurą. To są podstawowe dobre praktyki w opiece długoterminowej i szpitalnej.

Pytanie 23

Jednym z elementów opieki nad pacjentem z zespołem zaniedbywania połowiczego jest

A. głośniejsze mówienie do pacjenta lub stosowanie piktogramów.
B. położenie nacisku na kinezyterapię mocniejszej strony ciała.
C. ustawianie się w trakcie wypowiedzi po stronie bez niedowładu.
D. zachęcanie pacjenta do kontrolowania przestrzeni po stronie objętej niedowładem.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. W zespole zaniedbywania połowiczego kluczowe jest aktywne zachęcanie pacjenta do kontrolowania przestrzeni po stronie objętej niedowładem lub zaniedbywanej. To zaburzenie nie polega tylko na tym, że pacjent gorzej widzi albo nie słyszy. Najczęściej po udarze mózgu dochodzi do zaburzeń uwagi przestrzennej: chory jakby nie zauważa jednej połowy ciała, talerza, łóżka czy otoczenia. Dlatego dobrą praktyką opiekuńczą jest spokojne kierowanie uwagi pacjenta na tę stronę, np. prośba: proszę spojrzeć w lewo, proszę sprawdzić, czy ręka leży bezpiecznie, proszę odszukać kubek po stronie niedowładnej. W praktyce można stosować bodźce wzrokowe, dotykowe i słowne, układać przedmioty tak, żeby pacjent musiał lekko obracać głowę, ale bez robienia tego zbyt gwałtownie. Moim zdaniem najważniejsze jest tu cierpliwe powtarzanie, bo mózg uczy się przez systematyczną stymulację. Takie postępowanie wspiera rehabilitację neurologiczną, poprawia bezpieczeństwo, zmniejsza ryzyko urazów i pomaga pacjentowi wracać do większej samodzielności w czynnościach dnia codziennego.

Pytanie 24

Jedną z zasad obowiązujących przy wykonywaniu oklepywania klatki piersiowej u pacjenta jest zasada rozpoczynania oklepywania od

A. szczytów płuc do podstawy klatki piersiowej.
B. lewego boku do prawego.
C. podstawy klatki piersiowej do szczytów płuc.Twoja odpowiedź
D. prawego boku do lewego.
Poprawna odpowiedź. Oklepywanie klatki piersiowej wykonuje się od podstawy klatki piersiowej do szczytów płuc, czyli od dolnych partii płuc ku górze. Chodzi o to, żeby zalegająca wydzielina w drogach oddechowych była stopniowo przemieszczana w kierunku większych oskrzeli i tchawicy, skąd pacjent może ją łatwiej odkrztusić. To jest zgodne z praktyką fizjoterapii oddechowej i zasadami drenażu ułożeniowego, choć oczywiście opiekun medyczny działa w swoim zakresie kompetencji i zgodnie ze zleceniem oraz stanem pacjenta. W praktyce dłoń układa się w tak zwaną łódeczkę, oklepuje rytmicznie, sprężyście, ale bez uderzania na siłę. Omija się kręgosłup, mostek, łopatki, okolice nerek, gruczoły piersiowe i miejsca bolesne. Moim zdaniem najważniejsze jest tu spokojne tempo i obserwacja chorego: czy nie pojawia się duszność, sinica, ból, zawroty głowy albo silne zmęczenie. Zabiegu nie powinno się robić bezpośrednio po posiłku, bo może wywołać nudności lub wymioty. Dobrą praktyką jest połączenie oklepywania z odpowiednim ułożeniem, nauką efektywnego kaszlu i kontrolą oddechu, bo samo pukanie bez odkrztuszania często niewiele daje.

Pytanie 25

Upadkowi podopiecznego podczas wychodzenia z wanny po kąpieli można zapobiegać, stosując

A. balkonik niski.
B. balkonik wysoki.
C. matę antypoślizgową.Twoja odpowiedź
D. laskę wielopunktową.
Poprawna odpowiedź. Mata antypoślizgowa jest właściwym rozwiązaniem, bo bezpośrednio zmniejsza ryzyko poślizgnięcia się na mokrej, gładkiej powierzchni wanny lub podłogi przy wannie. Po kąpieli skóra, stopy i posadzka są wilgotne, a to bardzo obniża tarcie. U osoby starszej, osłabionej, po udarze czy z zaburzeniami równowagi nawet małe poślizgnięcie może skończyć się upadkiem, urazem głowy albo złamaniem szyjki kości udowej. W praktyce mata powinna mieć przyssawki lub inną stabilną warstwę mocującą, nie może się zwijać, przesuwać ani mieć uszkodzeń. Dobrą praktyką jest też sprawdzenie jej przed kąpielą, osuszenie okolicy wanny, zapewnienie dobrego oświetlenia i obecność opiekuna przy wychodzeniu, jeśli podopieczny tego wymaga. Moim zdaniem to jeden z tych prostych środków, które robią dużą różnicę w bezpieczeństwie. W standardach opieki higienicznej ważne jest dostosowanie otoczenia do sprawności podopiecznego: uchwyty przy wannie, krzesełko kąpielowe, mata antypoślizgowa, ręcznik w zasięgu ręki i spokojne tempo wykonywania czynności. Balkonik czy laska mogą pomagać w chodzeniu, ale nie rozwiązują głównego problemu w tej sytuacji, czyli śliskiego podłoża podczas wychodzenia z wanny.

Pytanie 26

Opiekun medyczny wykonał u pacjentki okład wysychający (zimny). Okład ten należy utrzymać

A. 8 godzin.
B. 6 godzin.
C. 2-3 godziny.Twoja odpowiedź
D. 4-5 godzin.
Poprawna odpowiedź. Okład wysychający, czyli zimny okład stosowany miejscowo, powinien być utrzymany przez około 2-3 godziny. Taki czas jest uznawany za właściwy, ponieważ pozwala uzyskać działanie przeciwzapalne, przeciwobrzękowe i częściowo przeciwbólowe, ale jednocześnie nie naraża skóry pacjentki na nadmierne wychłodzenie, macerację albo podrażnienie. W praktyce opiekun medyczny powinien obserwować skórę pod okładem i wokół niego: czy nie pojawia się sinienie, nadmierne zblednięcie, pieczenie, drętwienie albo silny dyskomfort. Moim zdaniem to jest ważniejsze niż samo „odliczanie czasu”, bo pacjent może różnie reagować na zimno. Okład wysychający stosuje się np. przy miejscowym stanie zapalnym, obrzęku czy po niewielkim urazie, zawsze zgodnie z zaleceniem pielęgniarki lub lekarza i w granicach kompetencji opiekuna. Dobra praktyka to także zabezpieczenie łóżka przed zamoczeniem, zapewnienie intymności oraz udokumentowanie wykonanej czynności, jeśli obowiązuje taka procedura w placówce.

Pytanie 27

Którą z podanych informacji opiekun medyczny ma obowiązek przekazać pielęgniarce?

A. Pacjentka chodząca nie wykonała toalety porannej.
B. Pacjentka od kilku dni nie oddała stolca.Twoja odpowiedź
C. Pacjentka nie ma koszuli nocnej na zmianę.
D. Pacjentka nie ma swoich sztućców.
Poprawna odpowiedź. Informacja, że pacjentka od kilku dni nie oddała stolca, musi zostać przekazana pielęgniarce, ponieważ dotyczy bezpośrednio stanu zdrowia i funkcjonowania układu pokarmowego. Opiekun medyczny obserwuje pacjenta podczas codziennej opieki i ma obowiązek zgłaszać niepokojące objawy członkom zespołu terapeutycznego. Kilkudniowy brak stolca może oznaczać zaparcie, ale też odwodnienie, nieprawidłową dietę, ograniczoną aktywność ruchową, działanie leków przeciwbólowych lub nawet ryzyko niedrożności jelit. Moim zdaniem to jedna z tych informacji, których nie wolno odkładać na później, bo z pozoru drobna sprawa może szybko stać się poważnym problemem.

W praktyce opiekun powinien zwrócić uwagę, kiedy pacjentka ostatnio oddała stolec, czy występują bóle brzucha, wzdęcia, nudności, brak apetytu, parcie bez efektu albo twardy stolec. Nie podejmuje samodzielnie decyzji o lekach przeczyszczających czy wlewkach, bo to należy do kompetencji pielęgniarki lub lekarza. Dobrą praktyką jest dokładne przekazanie obserwacji: od ilu dni nie było stolca, jak pacjentka się czuje, czy pije wystarczająco dużo płynów i czy ma ograniczoną mobilność. To jest właśnie praca zespołowa w opiece medycznej.

Pytanie 28

Pacjent z otępieniem przebywa od kilku dni na oddziale wewnętrznym. Kilkakrotnie w ciągu dnia zaczepiał na korytarzu opiekuna medycznego i pytał o godzinę posiłków, pomimo udzielenia mu wcześniej odpowiedzi. Opisane zachowanie pacjenta świadczy o zaburzeniach

A. pamięci krótkotrwałej.Twoja odpowiedź
B. pamięci długotrwałej.
C. w komunikacji werbalnej.
D. w poruszaniu się.
Poprawna odpowiedź. Ta sytuacja bardzo dobrze pokazuje zaburzenia pamięci krótkotrwałej, czyli trudność w zapamiętaniu świeżo uzyskanych informacji. Pacjent usłyszał już, o której będą posiłki, ale po krótkim czasie nie potrafi tej informacji odtworzyć i pyta ponownie. W otępieniu, np. w chorobie Alzheimera, taki objaw jest bardzo typowy: chory może pamiętać wydarzenia sprzed wielu lat, ale nie pamięta, co przed chwilą jadł, kto do niego przyszedł albo jaką odpowiedź dostał kilka minut wcześniej. W praktyce opiekun medyczny nie powinien reagować zniecierpliwieniem, tylko spokojnie powtórzyć informację, najlepiej prostym zdaniem. Dobrą praktyką jest też stosowanie orientacji w rzeczywistości: zegar w widocznym miejscu, tablica z planem dnia, kartka z godzinami posiłków, stały rytm czynności. Moim zdaniem to ma ogromne znaczenie, bo pacjent z otępieniem nie robi tego specjalnie, tylko realnie gubi informacje. W standardzie opieki ważna jest cierpliwa komunikacja, obserwacja zachowania i przekazywanie zespołowi informacji o nasileniu zaburzeń poznawczych.

Pytanie 29

Podopieczna po raz pierwszy będzie samodzielnie wykonywała pomiar ciśnienia tętniczego krwi. Opiekun medyczny omówił z podopieczną zasady obowiązujące podczas pomiaru i w ten sposób udzielił jej wsparcia

A. informacyjnego.Twoja odpowiedź
B. emocjonalnego.
C. wartościującego.
D. rzeczowego.
Poprawna odpowiedź. Omawiając z podopieczną zasady samodzielnego pomiaru ciśnienia tętniczego, opiekun medyczny udzielił jej wsparcia informacyjnego. Chodzi tu o przekazanie konkretnych wiadomości, instrukcji i wskazówek, które pomagają osobie wykonać czynność prawidłowo i bezpiecznie. W praktyce będzie to np. wyjaśnienie, że przed pomiarem należy odpocząć kilka minut, usiąść wygodnie z podpartymi plecami, nie krzyżować nóg, założyć mankiet na wysokości serca i nie rozmawiać w trakcie pomiaru. Dobrą praktyką jest też poinformowanie, że wynik warto zapisać w dzienniczku pomiarów, razem z godziną i ewentualnymi objawami, np. zawrotami głowy. Moim zdaniem to bardzo ważny rodzaj wsparcia, bo pacjent nie tylko „coś robi”, ale rozumie, dlaczego robi to w określony sposób. W opiece medycznej wsparcie informacyjne zwiększa samodzielność, poczucie bezpieczeństwa i zmniejsza ryzyko błędnego pomiaru, np. zawyżenia ciśnienia przez stres, rozmowę albo źle założony mankiet. Jest to zgodne z dobrą praktyką edukacji zdrowotnej pacjenta, gdzie opiekun nie wyręcza bez potrzeby, tylko uczy i wzmacnia samodzielność podopiecznego.

Pytanie 30

Homeostaza to pojęcie, które oznacza

A. tamowanie krwawienia.
B. przemianę materii.
C. równowagę środowiska wewnętrznego organizmu człowieka.Twoja odpowiedź
D. elementy środowiska zewnętrznego organizmu człowieka.
Poprawna odpowiedź. Homeostaza oznacza utrzymywanie względnie stałych warunków środowiska wewnętrznego organizmu, mimo że na człowieka cały czas działają zmiany z zewnątrz: temperatura otoczenia, wysiłek, stres, infekcja, brak płynów czy posiłek. Chodzi m.in. o stabilizację temperatury ciała, ciśnienia tętniczego, tętna, stężenia glukozy we krwi, gospodarki wodno-elektrolitowej, pH krwi oraz poziomu tlenu i CO₂. Organizm robi to przez mechanizmy regulacyjne, najczęściej na zasadzie sprzężenia zwrotnego ujemnego, czyli „wykryj odchylenie i przywróć normę”. Praktycznie w opiece medycznej widać to przy pomiarach parametrów życiowych: gorączka, odwodnienie, hipoglikemia, duszność albo nagły spadek ciśnienia pokazują, że równowaga może być zaburzona. Moim zdaniem to jedno z tych pojęć, które warto dobrze kojarzyć, bo potem łatwiej zrozumieć obserwację pacjenta. Dobra praktyka opiekuna to regularna kontrola stanu podopiecznego, zgłaszanie niepokojących odchyleń personelowi medycznemu i dbanie o podstawy: nawodnienie, komfort cieplny, właściwe żywienie, odpoczynek i bezpieczeństwo.

Pytanie 31

Do zabiegu pielęgnacji kończyn dolnych pacjenta unieruchomionego w łóżku należy przygotować: mydło, ręcznik, miskę z wodą, szczoteczkę do paznokci oraz

A. pęsetę.
B. spodnie od piżamy.
C. nożyczki.Twoja odpowiedź
D. czyste prześcieradło.
Poprawna odpowiedź. Do pielęgnacji kończyn dolnych pacjenta unieruchomionego w łóżku, oprócz mydła, ręcznika, miski z wodą i szczoteczki do paznokci, przygotowuje się nożyczki, ponieważ zabieg obejmuje także ocenę i uporządkowanie paznokci stóp. Po umyciu i osuszeniu skóry paznokcie są zwykle bardziej miękkie, więc łatwiej je skrócić, oczywiście delikatnie i zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. W praktyce nożyczki powinny być czyste, najlepiej przeznaczone do tego typu zabiegów, a po użyciu poddane dezynfekcji zgodnie z procedurą placówki. Moim zdaniem to taki drobny element, o którym łatwo zapomnieć, a potem trzeba odchodzić od łóżka pacjenta i zabieg się niepotrzebnie przedłuża. Ważna jest też obserwacja stóp: czy nie ma otarć, pęknięć skóry, zaczerwienienia, obrzęku, grzybicy albo wrastających paznokci. U osób z cukrzycą, zaburzeniami krążenia czy bardzo grubymi paznokciami nie powinno się działać „na siłę”; lepiej zgłosić problem pielęgniarce lub osobie odpowiedzialnej, bo ryzyko skaleczenia i zakażenia jest większe. Dobra praktyka to przygotować cały zestaw przed rozpoczęciem toalety, zadbać o intymność pacjenta, zabezpieczyć łóżko przed zamoczeniem i dokładnie osuszyć przestrzenie między palcami.

Pytanie 32

Do którego worka opiekun medyczny powinien wyrzucić zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego, przebywającego w szpitalu na oddziale wewnętrznym?

A. Czerwonego.Twoja odpowiedź
B. Żółtego.
C. Niebieskiego.
D. Czarnego.
Poprawna odpowiedź. Zużyte pieluchomajtki pacjenta z zakażeniem układu moczowego należy wyrzucić do czerwonego worka, ponieważ są odpadem medycznym zakaźnym. Taki odpad jest zanieczyszczony materiałem biologicznym, w tym przypadku moczem, który może zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. W praktyce opiekun medyczny musi myśleć nie tylko o samym komforcie pacjenta, ale też o bezpieczeństwie innych chorych, personelu sprzątającego i całego oddziału. Czerwony worek jest przeznaczony właśnie na odpady zakaźne, zgodnie z zasadami segregacji odpadów medycznych stosowanymi w placówkach ochrony zdrowia. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, które bardzo dobrze sprawdza praktyczne podejście do pracy na oddziale, bo przy zmianie pieluchomajtek łatwo działać automatycznie. Warto zapamiętać prostą zasadę: jeżeli odpad chłonny, opatrunkowy lub higieniczny pochodzi od pacjenta z rozpoznanym zakażeniem i jest zanieczyszczony wydalinami albo wydzielinami, traktujemy go jako potencjalnie zakaźny. Opiekun powinien założyć rękawiczki, ewentualnie fartuch ochronny zgodnie z procedurą oddziału, szczelnie umieścić pieluchomajtki w worku czerwonym, nie ugniatać go rękami i wykonać higieniczną dezynfekcję rąk po zakończeniu czynności. To ogranicza ryzyko transmisji zakażeń szpitalnych.

Pytanie 33

Toaletę twarzy należy rozpocząć od mycia

A. ust.
B. policzków.
C. czoła.
D. oczu.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Toaletę twarzy rozpoczyna się od oczu, ponieważ jest to okolica bardzo wrażliwa, delikatna i narażona na łatwe przeniesienie drobnoustrojów. W praktyce opiekuńczej obowiązuje zasada pracy od miejsc czystszych do bardziej zanieczyszczonych oraz od okolic wymagających największej ostrożności. Oczy myje się zwykle samą wodą lub środkiem zaleconym w procedurze, bez mydła, używając osobnego gazika, płatka albo czystego rogu myjki do każdego oka. To ważne, bo jednym ruchem nie powinno się przenosić wydzieliny z jednego oka do drugiego. Z mojego doświadczenia łatwo o tym zapomnieć, zwłaszcza gdy pacjent jest niesamodzielny i trzeba robić kilka rzeczy naraz. Dopiero po oczach przechodzi się do pozostałych części twarzy, takich jak czoło, policzki, nos, okolica ust i broda. Takie postępowanie jest zgodne z dobrą praktyką higieniczną i zmniejsza ryzyko podrażnień, zakażeń spojówek oraz dyskomfortu pacjenta.

Pytanie 34

W jaki sposób należy postępować podczas obcinania paznokci u nóg podopiecznego?

A. Obcinać brzegi paznokci od lewej strony i opiłować.
B. Obcinać brzegi paznokci od prawej strony i opiłować.
C. Obcinać paznokcie, zaokrąglając ich brzegi, i opiłować.
D. Obcinać paznokcie, nie zaokrąglając brzegów, i opiłować.Twoja odpowiedź
Poprawna odpowiedź. Paznokcie u nóg u podopiecznego obcina się na prosto, czyli nie zaokrągla się ich brzegów, a potem delikatnie opiłowuje ostre krawędzie. To jest dobra praktyka, bo zmniejsza ryzyko wrastania paznokcia w wał paznokciowy, bolesnego stanu zapalnego, zaczerwienienia, obrzęku, a czasem nawet zakażenia. U osób starszych płytka paznokciowa bywa gruba, krucha albo zdeformowana, więc trzeba działać spokojnie, przy dobrym oświetleniu i czystymi, najlepiej zdezynfekowanymi narzędziami. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej robić to po umyciu stóp, gdy paznokcie są trochę bardziej miękkie, ale skóra musi być potem dokładnie osuszona, szczególnie między palcami. Nie wolno obcinać zbyt krótko ani wycinać boków paznokcia głęboko przy skórze. Po obcięciu warto obejrzeć stopy: czy nie ma pęknięć, ranek, odcisków, zmian koloru, nadmiernego ocieplenia albo bólu. U chorego na cukrzycę, z zaburzeniami krążenia lub czucia, trzeba być szczególnie ostrożnym i często lepiej zgłosić sprawę pielęgniarce albo specjaliście podologowi, zamiast samemu ryzykować skaleczenie.

Pytanie 35

Pacjent ma założony cewnik Foleya do pęcherza moczowego. W zestawie do wymiany worka na mocz, oprócz miski nerkowatej, podkładu higienicznego, jednorazowego fartucha, gazika i płynu antyseptycznego, na tacy opiekun powinien umieścić:

A. rękawiczki jednorazowe, miskę, worek na mocz.
B. rękawiczki jednorazowe, pean, jałowy worek na mocz.Twoja odpowiedź
C. miskę, basen, jałowy worek na mocz.
D. ligninę, wiadro, worek na mocz.
Poprawna odpowiedź. W tym zestawie kluczowe są rękawiczki jednorazowe, pean oraz jałowy worek na mocz, bo wymiana worka przy cewniku Foleya to czynność, w której bardzo łatwo przenieść drobnoustroje do układu moczowego. Rękawiczki chronią pacjenta i opiekuna, ale trzeba pamiętać, że same rękawiczki nie zastępują higienicznej dezynfekcji rąk. Pean służy do czasowego zaciśnięcia drenu cewnika lub przewodu, żeby nie dopuścić do wycieku moczu i cofania się treści z worka w stronę pęcherza. To ma znaczenie praktyczne, bo cofanie moczu zwiększa ryzyko zakażenia dróg moczowych. Jałowy worek jest potrzebny dlatego, że układ cewnik–dren–worek powinien być traktowany jak układ zamknięty i możliwie czysty mikrobiologicznie. Moim zdaniem to jeden z tych drobiazgów, które w pracy opiekuna robią dużą różnicę: worek musi być jałowy, końcówki nie wolno dotykać palcami, miejsce połączenia trzeba odkazić, a worek po założeniu powinien wisieć poniżej poziomu pęcherza, ale nie leżeć na podłodze. Dobra praktyka to też obserwacja ilości, barwy i zapachu moczu oraz zgłoszenie niepokojących zmian personelowi pielęgniarskiemu.

Pytanie 36

Podopiecznej po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego podczas wykonywania czynności samoobsługowych pomocny będzie przybór

A. ułatwiający zasuwanie suwaków w spodniach.
B. ułatwiający przeciąganie guzików w ubraniach.
C. do zakładania skarpet.Twoja odpowiedź
D. z krótką rączką do zakładania butów.
Poprawna odpowiedź. W tej sytuacji najbardziej przydatny jest przybór do zakładania skarpet, czyli tzw. pomocnik do skarpet. Po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego pacjentka przez pewien czas musi unikać nadmiernego zgięcia w stawie biodrowym, zwykle nie zaleca się przekraczania kąta około 90°, a także zakładania nogi na nogę, gwałtownego skręcania kończyny do środka i głębokiego pochylania się. Zakładanie skarpet bez przyboru właśnie prowokuje takie ruchy: schylanie tułowia, przyciąganie stopy do siebie albo rotację biodra. Przybór do skarpet pozwala wsunąć skarpetę na specjalną rynienkę i za pomocą pasków naciągnąć ją na stopę bez niebezpiecznego pochylania. To jest zgodne z zasadami bezpiecznej samoobsługi po endoprotezoplastyce biodra i z praktyką rehabilitacyjną. Moim zdaniem to jeden z tych prostych sprzętów, które realnie zwiększają samodzielność pacjenta, a przy okazji zmniejszają ryzyko zwichnięcia endoprotezy. W opiece warto też pamiętać o podwyższeniu siedziska, stabilnym krześle, chodziku lub kulach według zaleceń fizjoterapeuty oraz o edukacji, żeby pacjentka nie spieszyła się przy ubieraniu.

Pytanie 37

Osoba aktywna, poruszająca się samodzielnie, u której występuje lekki stopień nietrzymania moczu, powinna stosować

A. wkładki urologiczne.Twoja odpowiedź
B. tampony.
C. pieluchomajtki.
D. woreczki urostomijne.
Poprawna odpowiedź. Osoba aktywna, chodząca samodzielnie i mająca lekki stopień nietrzymania moczu powinna stosować wkładki urologiczne, bo są one przeznaczone właśnie do niewielkich, okazjonalnych wycieków moczu. Taki wyrób chłonny jest dyskretny, cieńszy niż pieluchomajtki, dobrze dopasowuje się do bielizny i nie ogranicza poruszania się. W praktyce ważne jest dobranie odpowiedniej chłonności, rozmiaru oraz rodzaju wkładki, osobno dla kobiet i mężczyzn, bo budowa anatomiczna ma znaczenie. Dobre wkładki urologiczne mają warstwę chłonną, zabezpieczenie przed przeciekaniem i często system ograniczający nieprzyjemny zapach. Moim zdaniem to rozwiązanie najbardziej szanuje samodzielność podopiecznego, bo pozwala mu normalnie funkcjonować, wychodzić z domu czy uczestniczyć w zajęciach. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą trzeba też pamiętać o regularnej zmianie wkładki, higienie krocza, obserwacji skóry pod kątem zaczerwienienia, maceracji i podrażnień oraz o wyrzucaniu zużytych wyrobów w sposób higieniczny. Przy lekkim nietrzymaniu moczu nie wybiera się od razu najbardziej chłonnych i dużych produktów, tylko środek adekwatny do potrzeb pacjenta.

Pytanie 38

Prawidłowo rozwijające się dziecko zaczyna chodzić około

A. 6. miesiąca życia.
B. 12. miesiąca życia.Twoja odpowiedź
C. 8. miesiąca życia.
D. 20. miesiąca życia.
Poprawna odpowiedź. Około 12. miesiąca życia to typowy moment, w którym prawidłowo rozwijające się dziecko zaczyna samodzielnie chodzić, choć trzeba pamiętać, że rozwój psychoruchowy ma pewien zakres normy. W praktyce część dzieci stawia pierwsze kroki trochę wcześniej, np. około 10. miesiąca, a inne dopiero około 15.-18. miesiąca i nadal może to być wariant fizjologiczny, jeśli pozostałe umiejętności rozwijają się prawidłowo. Ważna jest kolejność etapów: kontrola głowy, obracanie się, siadanie, raczkowanie lub inne formy przemieszczania, wstawanie przy meblach, chodzenie bokiem przy podporze i dopiero samodzielny chód. Moim zdaniem warto zapamiętać nie samą datę jak z kalendarza, tylko logikę dojrzewania układu nerwowego i mięśniowo-szkieletowego. W opiece nad dzieckiem obserwujemy stabilność postawy, napięcie mięśniowe, symetrię ruchów, reakcje równoważne i sposób stawiania stóp. Dobra praktyka to nie zmuszać dziecka do chodzenia na siłę, nie prowadzać go stale za uniesione ręce i nie używać chodzików, bo mogą zaburzać naturalny wzorzec ruchu. Jeżeli dziecko po 18. miesiącu życia nie chodzi samodzielnie, ma wyraźną asymetrię, wiotkość, wzmożone napięcie albo traci wcześniej nabyte umiejętności, wskazana jest konsultacja pediatryczna lub fizjoterapeutyczna.

Pytanie 39

Uwaga mimowolna jest dominująca w okresie

A. szkolnym.
B. dojrzewania.
C. przedszkolnym.Twoja odpowiedź
D. młodzieńczym.
Poprawna odpowiedź. Uwaga mimowolna dominuje w okresie przedszkolnym, bo dziecko w tym wieku reaguje głównie na bodźce silne, nowe, kolorowe, głośne albo emocjonalnie ciekawe. Nie musi sobie wtedy mówić: teraz będę się skupiać. Ono po prostu odwraca głowę, gdy coś zaszeleści, gdy ktoś wejdzie do sali albo gdy zobaczy atrakcyjną zabawkę. Wynika to z dojrzewania układu nerwowego, szczególnie mechanizmów kontroli poznawczej, które są jeszcze słabe. Uwaga dowolna, czyli celowe i świadome skupienie na zadaniu, dopiero się rozwija. W praktyce opiekuńczej i wychowawczej ma to duże znaczenie. Z dzieckiem przedszkolnym lepiej pracować krótko, konkretnie, przez zabawę, obrazki, pokaz i powtarzalny rytm dnia. Dobre praktyki mówią też o ograniczaniu rozpraszaczy: mniej hałasu, jasne polecenia, jedna czynność naraz. Moim zdaniem to jedna z tych wiadomości, które naprawdę pomagają zrozumieć zachowanie dziecka, zamiast od razu oceniać je jako niegrzeczne czy leniwe.

Pytanie 40

80-letnia pacjentka przebywa na oddziale ortopedycznym z powodu złamania miednicy. Często płacze, niechętnie rozmawia z innymi ludźmi. Z powodu unieruchomienia w łóżku jest szczególnie narażona na

A. stany zapalne w jamie ustnej, zaleganie śluzu w oskrzelach.
B. podwyższenie ciśnienia tętniczego, biegunki.
C. depresję, zaleganie śluzu w układzie oddechowym.Twoja odpowiedź
D. zmniejszenie wydalania sodu, depresję.
Poprawna odpowiedź. U tej pacjentki kluczowe są dwa obszary: psychika i układ oddechowy. Ma 80 lat, jest po złamaniu miednicy, leży unieruchomiona i już w opisie widać sygnały obniżonego nastroju: często płacze, wycofuje się z kontaktów, niechętnie rozmawia. To bardzo pasuje do ryzyka depresji lub przynajmniej zaburzeń adaptacyjnych po urazie i hospitalizacji. Moim zdaniem w praktyce takie objawy trzeba traktować serio, a nie jako „starsza osoba tak ma”. Dobra opieka obejmuje obserwację nastroju, rozmowę, aktywizację na miarę możliwości, kontakt z rodziną, ocenę bólu i snu oraz zgłoszenie problemu lekarzowi lub psychologowi.

Druga sprawa to zaleganie śluzu w układzie oddechowym. Leżenie w łóżku ogranicza głębokie oddychanie, osłabia efektywny kaszel i pogarsza wentylację dolnych partii płuc. U osoby starszej szybko może dojść do zalegania wydzieliny, niedodmy, a nawet zapalenia płuc. Dlatego zgodnie z dobrą praktyką pielęgniarską stosuje się zmianę pozycji, oklepywanie jeśli jest wskazane, ćwiczenia oddechowe, zachęcanie do efektywnego kaszlu, odpowiednie nawodnienie, kontrolę temperatury, oddechu, saturacji SpO₂ i charakteru wydzieliny. Nawet proste sadzanie w łóżku, jeśli lekarz pozwala, potrafi dużo zmienić.