Wyniki egzaminu

Informacje o egzaminie:
  • Zawód: Technik pojazdów samochodowych
  • Kwalifikacja: MOT.05 - Obsługa, diagnozowanie oraz naprawa pojazdów samochodowych
  • Data rozpoczęcia: 28 kwietnia 2026 23:01
  • Data zakończenia: 28 kwietnia 2026 23:18

Egzamin zdany!

Wynik: 31/40 punktów (77,5%)

Wymagane minimum: 20 punktów (50%)

Nowe
Analiza przebiegu egzaminu- sprawdź jak rozwiązywałeś pytania
Pochwal się swoim wynikiem!
Szczegółowe wyniki:
Pytanie 1

Jakie informacje powinny być zawarte w dokumentacji dotyczącej przyjęcia pojazdu do diagnostyki?

A. regulacji zbieżności
B. wady podwozia
C. regulacji świateł
D. wady nadwozia
Wiesz, że informacje o uszkodzeniach nadwozia są mega ważne, kiedy przyjmujesz samochód do diagnostyki? Nadwozie to taka część, która naprawdę wpływa na bezpieczeństwo i stabilność pojazdu. Jak są jakieś wgniecenia czy pęknięcia, to może to prowadzić do problemów z jazdą, a nawet wypadków. Dlatego ważne jest, by w dokumentacji dokładnie spisać wszystkie takie uszkodzenia. Na przykład, jeśli auto miało kolizję, dobrze jest wiedzieć, co mogło się stać, żeby potem pasażerowie byli bezpieczni. Fajnie jest też przeprowadzić wizualną ocenę i pomiary nadwozia, żeby wyłapać ewentualne deformacje. To standardowa procedura, która pomaga uniknąć dalszych kłopotów i zapewnić, że auto jest w dobrym stanie.

Pytanie 2

Podczas analizy układu korbowo-tłokowego zauważono zarysowanie tłoka w rejonie pierścieni. Uszkodzony tłok powinien zostać

A. naprawiony przez oszlifowanie uszkodzonego miejsca papierem ściernym
B. wymieniony na nowy
C. pozostawiony bez naprawy do dalszego użytkowania
D. zregenerowany metodą klejenia
Wymiana uszkodzonego tłoka na nowy jest kluczowym elementem zapewnienia prawidłowego funkcjonowania silnika. Zarysowanie w części pierścieniowej tłoka może prowadzić do nieszczelności, co z kolei skutkuje utratą kompresji i obniżeniem efektywności pracy silnika. Praktyka wskazuje, że stosowanie uszkodzonych komponentów zamiast ich wymiany może prowadzić do poważniejszych awarii, w tym uszkodzenia cylindrów. Dobrym przykładem jest procedura przeglądów silników wysokoprężnych, gdzie zaleca się wymianę tłoków w przypadku stwierdzenia jakichkolwiek uszkodzeń. Przemysłowy standard jakości dla silników, zwany ISO 9001, promuje zasadę wymiany uszkodzonych części w celu zapewnienia długoterminowej efektywności i niezawodności. Wymiana tłoka na nowy, zgodnie z producentem, zapewnia optymalne dopasowanie oraz wydajność, co jest niezbędne w przypadku serwisowania i naprawy silników.

Pytanie 3

Urządzenie przedstawione na ilustracji nie służy do pomiaru

Ilustracja do pytania
A. pochylenia koła.
B. kąta wyprzedzenia sworznia zwrotnicy.
C. kąta pochylenia sworznia zwrotnicy.
D. ciśnienia w ogumieniu kół.
Wybór odpowiedzi związanych z pomiarem ciśnienia w ogumieniu kół zdradza pewne nieporozumienie dotyczące funkcji urządzenia przedstawionego na ilustracji. Urządzenia do geometrii kół są zaprojektowane do precyzyjnego pomiaru różnych kątów ustawienia kół, a nie do oceny ciśnienia w oponach. Pomiary te są kluczowe, ponieważ niewłaściwe ustawienia kół mogą prowadzić do nieprawidłowego zużycia opon, obniżonej stabilności pojazdu oraz zmniejszenia efektywności paliwowej. W świecie motoryzacji, pomiar ciśnienia w oponach odbywa się za pomocą manometrów, które są zupełnie innym typem narzędzi, zaprojektowanych do monitorowania ciśnienia w czasie rzeczywistym. Typowe błędy myślowe, które prowadzą do wyboru błędnych odpowiedzi, mogą wynikać z mylnego założenia, że wszystkie urządzenia do pomiaru w kontekście motoryzacyjnym są uniwersalne i mogą służyć do wielu różnych zadań. Kluczowe jest zrozumienie specyfiki używanych narzędzi oraz ich zastosowania w profesjonalnej diagnostyce, co jest zgodne z dobrymi praktykami w branży. Odpowiednie przeszkolenie oraz znajomość standardów, takich jak normy branżowe dotyczące geometrii kół, są niezbędne do efektywnego wykorzystania technologii w diagnostyce pojazdów.

Pytanie 4

Do czynności konserwacyjnych nadwozia pojazdu zalicza się

A. mycie silnika pojazdu.
B. mycie felg aluminiowych kół.
C. pastowanie i polerowanie lakieru.
D. wymianę oleju silnikowego.
W tym pytaniu łatwo się pomylić, bo wszystkie wymienione czynności kojarzą się z obsługą pojazdu, ale tylko część z nich to typowa konserwacja nadwozia. Kluczowe jest rozróżnienie: konserwacja nadwozia dotyczy karoserii i jej powłok ochronnych, natomiast obsługa eksploatacyjna silnika czy osprzętu to zupełnie inna kategoria. Wymiana oleju silnikowego jest klasyczną czynnością obsługową układu smarowania silnika spalinowego. Dotyczy jednostki napędowej, a nie nadwozia. Jest to czynność wpisywana do książki serwisowej, realizowana według interwałów przebiegu lub czasu i związana z utrzymaniem parametrów smarowania, ochroną przed zużyciem i przegrzaniem. Nie ma ona żadnego bezpośredniego wpływu na stan karoserii, powłoki lakierniczej czy zabezpieczenia antykorozyjnego blach. Mycie felg aluminiowych oraz mycie silnika pojazdu też bywa mylące. Felgi są elementem kół i układu jezdnego, a nie nadwozia, choć wizualnie są blisko karoserii. Mycie felg to zabieg pielęgnacyjny, ale dotyczący głównie usuwania pyłu z klocków hamulcowych, brudu drogowego i osadów, co ma znaczenie estetyczne i trochę eksploatacyjne (np. łatwiejsza kontrola uszkodzeń), jednak w klasyfikacji technicznej nie zalicza się tego do konserwacji nadwozia. Mycie silnika natomiast to czynność dość kontrowersyjna, wymagająca zachowania szczególnych zasad BHP i ochrony elementów elektrycznych oraz elektronicznych. Robi się to zwykle w celach diagnostycznych (np. żeby znaleźć wycieki) lub estetycznych, ale nie jest to działanie konserwacyjne w stosunku do karoserii. Typowym błędem myślowym jest wrzucanie do jednego worka wszystkiego, co „czyści samochód”. W dobrych praktykach zawodowych rozdziela się: konserwację nadwozia (lakier, profile zamknięte, uszczelki, elementy blacharskie), obsługę jednostki napędowej oraz ogólne czynności myjące. Z tego punktu widzenia jedynie pastowanie i polerowanie lakieru spełnia definicję konserwacji nadwozia, bo bezpośrednio wpływa na ochronę i trwałość powłoki lakierniczej oraz pośrednio na zabezpieczenie antykorozyjne blach.

Pytanie 5

W jakich sytuacjach stosuje się spawanie jako metodę naprawy?

A. W trakcie naprawy gładzi cylindra
B. Przy usuwaniu pęknięć w bloku silnika
C. Przy naprawie uszkodzonych gwintów w kadłubie silnika
D. Podczas eliminacji odkształceń na powierzchni uszczelniającej głowicy
Spawanie jest jedną z kluczowych metod naprawy w kontekście usuwania pęknięć bloku silnika. Blok silnika jest elementem krytycznym dla prawidłowego funkcjonowania jednostki napędowej, a pęknięcia mogą prowadzić do poważnych awarii, takich jak utrata ciśnienia oleju czy problemy z chłodzeniem. Proces spawania polega na połączeniu dwóch lub więcej elementów metalowych poprzez ich stopienie i utworzenie jednorodnego połączenia. W przypadku naprawy bloku silnika stosuje się najczęściej metodę TIG (Tungsten Inert Gas) lub MIG (Metal Inert Gas), które zapewniają precyzyjne i trwałe łączenie materiałów. Właściwe przygotowanie powierzchni, dobór odpowiednich materiałów spawalniczych oraz kontrola parametrów spawania są kluczowe dla uzyskania wysokiej jakości naprawy. Przykładem zastosowania spawania w praktyce jest użycie spawania do rekonstrukcji pęknięć w bloku silnika V8, gdzie precyzyjna kontrola temperatury jest niezbędna, aby uniknąć dalszych odkształceń. Dobre praktyki w tej dziedzinie obejmują również stosowanie technik badań nieniszczących, takich jak ultradźwięki, aby potwierdzić jakość naprawy.

Pytanie 6

W pojeździe z silnikiem spalinowym wysokoprężnym przeprowadzono pomiar emisji spalin uzyskując następujące wyniki: CO – 0,5g/km; NOx – 0,17g/km; PM – 0,004g/km; HC-0,05g/km; HC+NOx – 0,5g/km.
Na podstawie uzyskanych wyników pojazd spełnia normę dopuszczalnych wartości emisji spalin

Dopuszczalne wartości emisji spalin w poszczególnych normach EURO
dla pojazdów z silnikiem wysokoprężnym
emisja
[g/km]
EURO 1EURO 2EURO 3EURO 4EURO 5EURO 6
CO3,1610,640,50,50,5
HC-0,150,060,050,050,05
NOx-0,550,50,250,180,08
HC+NOx1,130,70,560,30,230,17
PM0,140,080,050,0090,0050,005
A. EURO 4
B. EURO 5
C. EURO 3
D. EURO 6
Pojazd z silnikiem spalinowym wysokoprężnym osiągnął wyniki, które mówią, że spełnia normy EURO 3, co jest całkiem spoko. Zobaczmy, jakie mamy wartości emisji: CO to 0,5 g/km, NOx to 0,17 g/km, PM to 0,004 g/km, a HC to 0,05 g/km. Wszystkie te liczby są zgodne z normą EURO 3, która ustala, że NOx może mieć maksymalnie 0,25 g/km, a HC 0,1 g/km. Takie normy są ważne, bo mają wpływ na ekologię i nasze zdrowie, bo zanieczyszczenia w spalinach wpływają na jakość powietrza, którym oddychamy. Normy EURO to coś, z czym producenci muszą się zmagać podczas projektowania nowych pojazdów. Dzięki różnym technologiom, jak recyrkulacja spalin czy filtry cząstek stałych, pojazdy spełniające normy EURO 3 są lepsze dla naszej planety i mogą poprawić życie w miastach.

Pytanie 7

Układ przeniesienia napędu w klasycznej wersji składa się

A. z silnika, skrzyni biegów, mechanizmu różnicowego
B. ze sprzęgła, skrzyni biegów, półosi oraz piast kół
C. ze skrzyni biegów, wału, piast
D. ze sprzęgła, skrzyni biegów, wału, przekładni głównej, mechanizmu różnicowego, półosi oraz piast kół
Klasyczny układ przeniesienia napędu w autach to naprawdę ważny temat. W skrócie, to taki system, który przenosi moment obrotowy z silnika na koła. Składa się z paru kluczowych elementów, takich jak sprzęgło, skrzynia biegów, wał napędowy, przekładnia główna, mechanizm różnicowy, półosie i piasty kół. Sprzęgło to ten element, który pozwala na rozłączenie silnika, co jest szczególnie przydatne przy zmianie biegów. Skrzynia biegów z kolei dostosowuje prędkość silnika do prędkości jazdy, co jest mega ważne, żeby auto działało oszczędnie i miało dobre osiągi. Wał napędowy przenosi tę moc do kół – w autach z napędem tylnym do tylnych, a w 4x4 do wszystkich. Przekładnia główna i mechanizm różnicowy są kluczowe, żeby koła mogły obracać się w odpowiednich prędkościach, szczególnie w zakrętach. Półosie i piasty kół zamieniają ten moment obrotowy na ruch kół. W codziennej jeździe na pewno doceniasz, jak ważne jest, żeby każdy z tych elementów działał jak należy, bo to zapewnia bezpieczeństwo i komfort. Te układy są zgodne z normami ISO, co daje pewność ich niezawodności i efektywności.

Pytanie 8

Przed wymontowaniem silnika z pojazdu, w pierwszej kolejności należy

A. odłączyć przewody elektryczne.
B. odłączyć klemę akumulatora.
C. spuścić olej z silnika.
D. odkręcić skrzynię biegów.
Właściwą pierwszą czynnością przed jakąkolwiek poważniejszą pracą przy pojeździe, a już szczególnie przed wymontowaniem silnika, jest odłączenie klem akumulatora – najczęściej zaczynamy od bieguna ujemnego. To jest podstawowa zasada BHP w mechanice pojazdowej i praktycznie w każdym podręczniku czy instrukcji serwisowej producent jasno się to podkreśla. Chodzi o wyeliminowanie ryzyka przypadkowego zwarcia, iskrzenia, uruchomienia rozrusznika, aktywacji rozrusznika przez uszkodzony przewód czy nawet niekontrolowanej pracy wentylatorów chłodnicy. W trakcie demontażu silnika pracujesz narzędziami metalowymi w bardzo ciasnej przestrzeni, dotykasz masy, przewodów zasilających rozrusznik, alternator, rozdzielasz wiązki elektryczne. Bez odłączonego akumulatora jedno nieuważne dotknięcie kluczem między plusem a masą może skończyć się mocnym łukiem elektrycznym, przypaleniem wiązki, a nawet pożarem komory silnika. W praktyce warsztatowej przyjmuje się prostą zasadę: zanim w ogóle zaczniesz cokolwiek rozłączać w instalacji elektrycznej, najpierw odłącz zasilanie, czyli akumulator. Dopiero potem można spokojnie spuszczać płyny eksploatacyjne, odłączać przewody elektryczne, paliwowe, chłodzenia czy odkręcać skrzynię biegów. Moim zdaniem dobrze jest też wyrobić w sobie nawyk, żeby po odłączeniu klem zabezpieczyć je przed przypadkowym dotknięciem bieguna (np. taśmą lub kapturkami). To niby drobiazg, ale w codziennej pracy w serwisie bardzo zwiększa bezpieczeństwo i porządek na stanowisku. W wielu procedurach producentów znajdziesz zapis: „Disconnect the battery before carrying out any work on the electrical or fuel system”, i to dokładnie jest ta zasada, której dotyczy to pytanie.

Pytanie 9

Najbardziej efektywną metodą ochrony antykorozyjnej nadwozia w trakcie produkcji jest

A. malowanie blach farbami chlorokauczukowymi
B. cynkowanie części nadwozia
C. pokrywanie metalu pastami uszczelniającymi
D. montowanie osłon z plastiku
Cynkowanie elementów nadwozia to jedna z najskuteczniejszych metod ochrony przed korozją, szeroko stosowana w przemyśle motoryzacyjnym. Proces ten polega na nałożeniu warstwy cynku na metalowe powierzchnie, co skutecznie chroni przed działaniem wilgoci i innych czynników atmosferycznych. Warstwa cynku działa jako katoda, co oznacza, że nawet w przypadku uszkodzenia powłoki, metalowa powierzchnia nadal jest chroniona przez cynk, który utlenia się zamiast stali. Przykładem zastosowania cynkowania jest wiele nowoczesnych pojazdów, które w procesie produkcji są cynkowane ogniowo, co zapewnia długotrwałą ochronę przed rdzą. W praktyce, zgodnie z normą ISO 1461, cynkowanie ogniowe zapewnia doskonałą przyczepność oraz odporność na zarysowania, co jest kluczowe w kontekście trwałości i estetyki nadwozia samochodowego. Wybór cynkowania jako metody zabezpieczenia antykorozyjnego jest zgodny z dobrymi praktykami branżowymi, co potwierdzają liczne badania dotyczące efektywności ochrony przed korozją w różnych warunkach eksploatacyjnych.

Pytanie 10

Oblicz pojemność skokową silnika trzycylindrowego, mając na uwadze, że pojemność skokowa jednego cylindra wynosi 173,4 cm3?

A. 520,2 cm3
B. 173,4 cm3
C. 693,6 cm3
D. 346,8 cm3
Pojemność skokowa silnika to całkowita objętość, jaką zajmują wszystkie cylindry podczas jednego cyklu pracy. Dla trzycylindrowego silnika, gdzie pojemność jednego cylindra wynosi 173,4 cm3, objętość skokowa oblicza się, mnożąc tę wartość przez liczbę cylindrów. Wzór na obliczenie pojemności skokowej silnika to: V = V_cylindrów * n, gdzie V_cylindrów to pojemność jednego cylindra, a n to liczba cylindrów. W tym przypadku mamy: V = 173,4 cm3 * 3 = 520,2 cm3. Zrozumienie pojemności skokowej jest kluczowe w projektowaniu silników, ponieważ wpływa na moc, moment obrotowy oraz efektywność paliwową. Wyższa pojemność skokowa zazwyczaj oznacza większą moc, ale również może wpłynąć na zużycie paliwa. Projektanci silników często dążą do optymalizacji pojemności skokowej w celu osiągnięcia najlepszej równowagi między wydajnością a emisjami. Przykładowo, w silnikach sportowych często stosuje się cylindry o większej pojemności, aby zwiększyć moc przy zachowaniu odpowiednich standardów emisji spalin.

Pytanie 11

Aby zdemontować łożyska z piast kół samochodu, jakie narzędzie powinno być wykorzystane?

A. prasy hydraulicznej
B. szczypiec uniwersalnych
C. zbieraka
D. rozpieraka
Użycie prasy hydraulicznej do demontażu łożysk z piast kół pojazdów jest najskuteczniejszą oraz najbezpieczniejszą metodą, która zapewnia odpowiednią siłę nacisku niezbędną do skutecznego usunięcia łożyska. Prasy hydrauliczne działają na zasadzie różnicy ciśnień, co pozwala na łatwe i precyzyjne wyciąganie łożysk bez ryzyka uszkodzenia piasty. Przykładowo, w warsztatach mechanicznych, zwłaszcza tych zajmujących się naprawą pojazdów ciężarowych lub sportowych, prasy te są standardowym wyposażeniem, umożliwiającym szybkie i efektywne wykonywanie usług. Zgodnie z normami branżowymi, stosowanie prasy hydraulicznej jest zgodne z zasadami bezpiecznej i ergonomicznej pracy, co zmniejsza ryzyko kontuzji dla mechanika. Warto zaznaczyć, że nieodpowiednie metody, takie jak użycie szczypiec uniwersalnych, mogą prowadzić do uszkodzenia łożysk oraz innych elementów układu, co z kolei wydłuża czas naprawy i generuje dodatkowe koszty.

Pytanie 12

Po zainstalowaniu nowego, zewnętrznego przegubu napędowego na półosi, powinno się go nasmarować odpowiednim smarem

A. łożyskowym
B. molibdenowym
C. grafitowym
D. miedziowym
Smar molibdenowy jest idealnym wyborem do smarowania zewnętrznych przegubów napędowych, ponieważ charakteryzuje się doskonałą odpornością na wysokie temperatury oraz dużą stabilnością w trudnych warunkach eksploatacyjnych. Dzięki swoim właściwościom, smar ten skutecznie zmniejsza tarcie między ruchomymi częściami, co przekłada się na wydłużenie żywotności przegubów oraz poprawę ich efektywności. Przykładowo, w zastosowaniach motoryzacyjnych, smar molibdenowy jest powszechnie stosowany w układach przeniesienia napędu, gdzie doświadczają one intensywnego obciążenia oraz zmiennych warunków pracy. Warto również zwrócić uwagę na to, że standardy branżowe, takie jak SAE (Society of Automotive Engineers), często rekomendują stosowanie smarów zawierających dwusiarczek molibdenu w aplikacjach, gdzie ważna jest ochrona przed zużyciem oraz zapewnienie długotrwałej wydajności. Właściwe smarowanie przegubów przyczynia się do zmniejszenia kosztów eksploatacyjnych oraz zwiększenia bezpieczeństwa pojazdu.

Pytanie 13

W protokole zdawczo-odbiorczym, sporządzanym w chwili przyjęcia pojazdu do naprawy, powinny się znaleźć informacje dotyczące

A. daty ważności ubezpieczenia pojazdu.
B. widocznych uszkodzeń nadwozia pojazdu.
C. masy całkowitej pojazdu.
D. liczby osi pojazdu.
W protokole zdawczo-odbiorczym najważniejsze jest dokładne opisanie faktycznego stanu pojazdu w chwili jego przyjęcia do warsztatu. Dlatego wpisuje się tam między innymi wszystkie widoczne uszkodzenia nadwozia: wgniecenia, rysy, przetarcia lakieru, pęknięcia zderzaków, brakujące listwy, uszkodzone lusterka itp. Chodzi o to, żeby po zakończonej naprawie nie było sporu, co było już wcześniej, a co ewentualnie powstało w czasie pobytu auta w serwisie. Z mojego doświadczenia, im dokładniej opiszesz nadwozie, czasem nawet szkicując zarys auta i zaznaczając uszkodzenia, tym mniej problemów później z klientem i ubezpieczycielem. W dobrych warsztatach to jest standard: protokół plus zdjęcia nadwozia z kilku stron. Taki dokument chroni obie strony – klient ma pewność, że samochód wróci w nie gorszym stanie wizualnym niż przy przyjęciu, a warsztat ma dowód, że np. rysa na drzwiach była już wcześniej. W praktyce protokół zdawczo-odbiorczy jest częścią prawidłowej organizacji pracy i dokumentacji serwisowej, wymaganej chociażby przez procedury jakości ISO czy wewnętrzne instrukcje serwisów autoryzowanych. Wpisywanie stanu nadwozia to też dobry moment na odnotowanie innych kwestii wizualnych, jak stan szyb czy lamp, ale kluczowe są właśnie widoczne uszkodzenia karoserii, bo to one najczęściej są przedmiotem reklamacji i sporów.

Pytanie 14

W najnowszych układach zasilania silnika z zapłonem samoczynnym typu Commonrail paliwo jest sprężane do ciśnienia o wartości

A. 1000 atm
B. 10 kPa
C. 2000 bar
D. 18 MPa
W układach Common Rail w nowoczesnych silnikach Diesla rzeczywiście pracuje się na bardzo wysokich ciśnieniach i wartość rzędu 2000 bar jest dziś typowa dla najnowszych generacji. Tak wysokie ciśnienie w szynie (magistrali) paliwowej pozwala bardzo drobno rozpylć olej napędowy w komorze spalania, co daje lepsze wymieszanie paliwa z powietrzem, bardziej kompletne spalanie i mniejszą emisję dymu oraz tlenków azotu. Z mojego doświadczenia wynika, że mechanik, który rozumie, jak ogromne są to ciśnienia, dużo ostrożniej podchodzi do diagnostyki tego układu – bo to już nie jest zwykła pompka paliwa jak w starym dieslu. Producenci tacy jak Bosch, Delphi czy Denso w swoich katalogach i dokumentacjach serwisowych podają właśnie przedziały około 1600–2500 bar dla najnowszych systemów, więc 2000 bar to bardzo sensowna, katalogowa wartość orientacyjna. W praktyce sterownik silnika reguluje ciśnienie w szynie w zależności od obciążenia i obrotów – na biegu jałowym będzie dużo niższe, a przy pełnym obciążeniu zbliża się do maksimum konstrukcyjnego układu. Tak wysokie ciśnienie wymusza stosowanie bardzo precyzyjnych wtryskiwaczy elektromagnetycznych lub piezoelektrycznych, specjalnych przewodów wysokociśnieniowych, dokładnych filtrów paliwa i rygorystycznej czystości przy naprawach. Jeżeli ktoś przy takim układzie odkręci przewód wysokiego ciśnienia na pracującym silniku, to ryzykuje przecięcie skóry strugą paliwa – i to jest realne zagrożenie BHP, o którym mówi się na szkoleniach. W dobrych praktykach warsztatowych zawsze czeka się, aż ciśnienie w szynie spadnie po wyłączeniu silnika i korzysta się z procedur rozładowania ciśnienia opisanych w dokumentacji producenta. Z punktu widzenia diagnosty, obserwacja wartości ciśnienia rail w testerze OBD i porównanie z wartościami zadanymi przez sterownik jest podstawą przy rozpoznawaniu usterek typu brak mocy, trudny rozruch czy nierówna praca na biegu jałowym. Dlatego znajomość rzędu wielkości, czyli około 2000 bar, nie jest tylko teorią z podręcznika, ale bardzo praktyczną wiedzą, która pomaga ocenić, czy dany pomiar ma w ogóle sens.

Pytanie 15

Pierwszym krokiem przy demontażu silnika z pojazdu jest

A. odkręcenie skrzyni biegów
B. usunięcie oleju
C. odłączenie wiązki silnikowej
D. odłączenie akumulatora
Odłączenie akumulatora przed przystąpieniem do demontażu silnika jest kluczowym krokiem w procesie, który ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa oraz ochronę komponentów pojazdu. Akumulator magazynuje energię elektryczną, a jego odłączenie eliminuje ryzyko zwarcia elektrycznego, co mogłoby prowadzić do uszkodzenia elektroniki pojazdu lub w skrajnych przypadkach do pożaru. Przykładem dobrych praktyk jest stosowanie odpowiednich narzędzi, takich jak klucze nasadowe, aby unikać uszkodzeń śrub oraz złączek. Dodatkowo, odłączenie akumulatora przed demontażem silnika jest zgodne z wytycznymi zawartymi w instrukcjach producentów pojazdów, co jest istotne dla zachowania gwarancji i integralności systemów elektronicznych. W praktyce należy również zabezpieczyć końcówki kabli poprzez ich owinięcie, aby uniknąć przypadkowego kontaktu z masą, co jest kolejnym elementem zwiększającym bezpieczeństwo pracy. Zastosowanie się do tych zaleceń jest niezbędne w każdym warsztacie zajmującym się naprawą samochodów.

Pytanie 16

Które objawy wykryte podczas jazdy próbnej świadczą o luzach w układzie kierowniczym samochodu?

A. Stuki pochodzące z tyłu samochodu.
B. Stuki pochodzące z przodu samochodu.
C. Kołysanie wzdłużne pojazdem.
D. Kołysanie poprzeczne pojazdem.
Stuki pochodzące z tyłu samochodu oraz kołysanie wzdłużne pojazdu rzadko kiedy wiążą się bezpośrednio z luzami w układzie kierowniczym. To jest taki typowy błąd myślowy: skoro coś hałasuje albo buja autem, to od razu podejrzenie pada na kierownicę. W praktyce zawodowej mechanika sprawa jest bardziej poukładana. Dźwięki z tyłu pojazdu zwykle świadczą o problemach z zawieszeniem tylnej osi, mocowaniem amortyzatorów, tulejami wahaczy, czasem z luzami w łożyskach kół tylnych, ale nie z układem kierowniczym, który działa głównie na przednie koła (w standardowych samochodach osobowych). Kołysanie wzdłużne, czyli takie „przysiadywanie” auta przodem i tyłem podczas hamowania, przyspieszania czy na progach zwalniających, wskazuje raczej na zużyte amortyzatory, sprężyny albo tuleje metalowo-gumowe. Układ kierowniczy może mieć luzy, ale nie powoduje sam z siebie wyraźnego bujania w przód i w tył, bo jego zadaniem jest zmiana kierunku jazdy, a nie tłumienie drgań wzdłużnych. Z kolei kołysanie poprzeczne, czyli bujanie na boki, też najczęściej jest związane z zawieszeniem, zużytymi tulejami, stabilizatorem, łożyskami lub złą geometrią kół, a nie bezpośrednio z luzami w przekładni kierowniczej. Oczywiście luzy w układzie kierowniczym mogą pogarszać stabilność pojazdu, ale podstawowym i pierwszym objawem, na który zwracają uwagę instrukcje diagnostyczne i dobre praktyki warsztatowe, są właśnie stuki i nieprecyzyjne prowadzenie auta przy pochodzeniu dźwięku z przodu. Warto więc oddzielać objawy zawieszenia tylnego, amortyzatorów i ogólnej stateczności nadwozia od typowych symptomów luzów w samym układzie kierowniczym, żeby diagnoza była logiczna i zgodna z tym, czego uczą podręczniki i normy badań technicznych.

Pytanie 17

Jaki jest całkowity wydatek związany z wymianą oleju silnikowego, jeśli jego ilość w silniku wynosi 3,5 litra, cena za litr wynosi 21 zł, a koszt filtra oleju to 65 zł? Prace zajmują 30 minut, a stawka za godzinę roboczą to 120 zł?

A. 146,00 zł
B. 198,50 zł
C. 258,50 zł
D. 138,50 zł
Aby obliczyć całkowity koszt wymiany oleju silnikowego, należy uwzględnić kilka istotnych elementów. Po pierwsze, ilość oleju w silniku wynosi 3,5 litra, a cena za litr wynosi 21 zł. Dlatego koszt samego oleju wynosi 3,5 litra * 21 zł/litr = 73,5 zł. Po drugie, koszt filtra oleju wynosi 65 zł. Następnie należy uwzględnić koszt robocizny. Wymiana oleju trwa 30 minut, co przekłada się na 0,5 godziny. Stawka za roboczogodzinę wynosi 120 zł, więc koszt robocizny wynosi 0,5 godziny * 120 zł/godzina = 60 zł. Sumując wszystkie te koszty: 73,5 zł (olej) + 65 zł (filtr) + 60 zł (robocizna) = 198,5 zł. Takie podejście do wyceny usługi jest zgodne z dobrymi praktykami w branży motoryzacyjnej, gdzie dokładne oszacowanie kosztów jest kluczowe dla przejrzystości i zaufania klientów.

Pytanie 18

Pomiar zadymienia spalin jest wykonywany w silnikach

A. zasilanych paliwem CNG.
B. z zapłonem samoczynnym.
C. z zapłonem iskrowym.
D. zasilanych paliwem LPG.
Pomiar zadymienia spalin wykonuje się właśnie w silnikach z zapłonem samoczynnym, czyli w klasycznych jednostkach wysokoprężnych (dieslach). Tylko w takich silnikach występuje typowy problem dymienia: czarny lub ciemny dym to skutek nadmiaru paliwa w stosunku do ilości powietrza, niepełnego spalania i tworzenia się cząstek stałych (sadzy). Z mojego doświadczenia to właśnie zadymienie jest jednym z podstawowych wskaźników stanu układu wtryskowego, turbosprężarki, filtra powietrza czy nawet samego silnika (np. zużyte pierścienie tłokowe). W praktyce warsztatowej używa się dymomierza (miernika zadymienia), który zgodnie z wymaganiami przeglądów okresowych mierzy współczynnik pochłaniania światła przez spaliny lub stopień zaciemnienia. Jest to ujęte w przepisach dotyczących badań technicznych pojazdów, gdzie dla silników wysokoprężnych określone są dopuszczalne wartości zadymienia. W silnikach z zapłonem iskrowym, LPG czy CNG standardowo nie mierzy się zadymienia, tylko skład spalin (CO, CO2, HC, O2, czasem NOx) analizatorem spalin. Zadymienie ma znaczenie szczególnie przy autach bez filtra DPF/FAP – wtedy każde nadmierne dymienie od razu widać i na oko, i w wynikach pomiaru. W nowoczesnych dieslach z filtrem cząstek stałych dymienie jest ograniczone, ale nadal pomiar zadymienia jest wymagany, bo pozwala wychwycić np. uszkodzony DPF, nieszczelny układ dolotowy, zły kąt wtrysku czy przelewające wtryskiwacze. Moim zdaniem znajomość tego rozróżnienia jest kluczowa przy diagnostyce, bo od razu kieruje nas w stronę odpowiednich przyrządów pomiarowych i procedur badania.

Pytanie 19

Łączny koszt naprawy (koszt wymienianego elementu i koszt wymiany) elementu, zgodnie ze specyfikacją zamieszczoną w tabeli, przy cenie 1 rbg. 50 zł i 10% rabacie na wykonanie naprawy, wynosi

Opis czynnościMiejsceRodzajRbgCena
Reflektor kpl.LWY1300
A. 330 zł
B. 350 zł
C. 315 zł
D. 250 zł
Obliczenie łącznego kosztu naprawy jest kluczowym aspektem zarządzania kosztami w każdej branży, w której prowadzone są naprawy. W tym przypadku, aby uzyskać poprawny wynik, musimy dodać koszt wymienianego elementu do kosztu wymiany, pamiętając o uwzględnieniu rabatu. Koszt wymienianego elementu wynosi 300 zł, co jest wartością standardową w branży. Koszt wymiany wynosi 50 zł, lecz po zastosowaniu 10% rabatu (5 zł), uzyskujemy finalny koszt wymiany równy 45 zł. Zsumowanie tych wartości daje nam 345 zł, co jest poprawnym wynikiem. Niemniej jednak, jeśli chodzi o przedstawione w pytaniu wartości, żadna odpowiedź nie zgadza się z obliczeniami. W praktyce, przy takich obliczeniach warto zwrócić uwagę na dokładność danych źródłowych oraz proces weryfikacji kosztów, co jest zgodne z najlepszymi praktykami zarządzania kosztami w projektach. Uważne podejście pozwala na lepsze planowanie finansowe oraz unikanie nieprawidłowości w prognozowaniu wydatków.

Pytanie 20

Oznaczenie symbolem dla systemu monitorowania ciśnienia w oponach pojazdu jest

A. SOHC
B. ACC
C. BAS
D. TPMS
System TPMS (Tire Pressure Monitoring System) to nowoczesne rozwiązanie stosowane w pojazdach, które ma na celu monitorowanie ciśnienia w oponach w czasie rzeczywistym. Prawidłowe ciśnienie w oponach jest kluczowe dla bezpieczeństwa, wydajności paliwowej oraz komfortu jazdy. TPMS informuje kierowcę o niskim ciśnieniu w oponach, co pozwala na szybką reakcję i uniknięcie potencjalnych awarii, takich jak uszkodzenie opony czy zwiększone zużycie paliwa. W praktyce, TPMS może być podzielony na dwa główne typy: systemy bezpośrednie, które wykorzystują czujniki ciśnienia zamontowane w oponach, oraz systemy pośrednie, które monitorują prędkość obrotową kół, aby ocenić różnice ciśnienia. Obecnie w wielu krajach stosowanie TPMS jest obowiązkowe w nowych pojazdach, co podkreśla znaczenie tego systemu w poprawie bezpieczeństwa na drogach. W związku z tym kierowcy powinni regularnie sprawdzać działanie systemu TPMS oraz dbać o prawidłowe ciśnienie w oponach, co jest zgodne z zaleceniami producentów pojazdów oraz standardami bezpieczeństwa.

Pytanie 21

Przedstawiony na rysunku przyrząd służy do demontażu

Ilustracja do pytania
A. pompy wtryskowej.
B. koła łańcuchowego układu rozrządu.
C. filtra oleju.
D. wkładu filtra paliwa.
Na ilustracji widać narzędzie, które wielu uczniów na pierwszy rzut oka myli z przyrządem do obsługi elementów układu rozrządu albo z jakimś ściągaczem. Łańcuch skojarzy się z kołem łańcuchowym, ale w tym wypadku to złudne podobieństwo. Koła łańcuchowe rozrządu demontuje się przy użyciu klasycznych ściągaczy, blokad rozrządu i często z wykorzystaniem kluczy nasadowych, a nie kluczy łańcuchowych oplatających obwód. Elementy rozrządu muszą być ustawione bardzo precyzyjnie, więc stosuje się specjalne blokady wału korbowego i wałka rozrządu, zgodne z dokumentacją serwisową producenta, a nie narzędzia oparte na docisku obwodowym. Podobnie w przypadku pompy wtryskowej – jej demontaż wymaga zwykle odkręcenia śrub mocujących, zablokowania koła zębatego lub wielowypustu, czasem użycia ściągacza do stożkowego osadzenia, ale na pewno nie klucza łańcuchowego jak na zdjęciu. Wkłady filtrów paliwa, szczególnie w nowoczesnych układach Common Rail, znajdują się w obudowach z tworzywa lub aluminium i wymienia się je, odkręcając pokrywę za pomocą klucza nasadowego, specjalnego klucza do pokryw filtrów, ewentualnie bitu sześciokątnego czy torx. Próba użycia klucza łańcuchowego na takim elemencie skończyłaby się zwykle uszkodzeniem obudowy, odkształceniem lub pęknięciem tworzywa, co jest niezgodne z dobrą praktyką warsztatową. Typowym błędem jest sugerowanie się samym kształtem łańcucha i szukanie skojarzeń z napędem rozrządu czy z układem wtryskowym, zamiast pomyśleć funkcjonalnie: które elementy w silniku mają kształt cylindryczny, są przykręcane z umiarkowanym momentem i wymagają narzędzia zaciskowego do odkręcenia. Właśnie takie podejście – patrzenie na sposób pracy narzędzia, a nie tylko na jego wygląd – pomaga prawidłowo kojarzyć przyrządy z ich zastosowaniem i unikać używania niewłaściwych narzędzi, co jest podstawą profesjonalnej obsługi układów silnika i zasilania.

Pytanie 22

Zamiana klocków hamulcowych na tylnej osi w pojazdach z EPB lub SBC wiąże się z

A. odpowietrzeniem układu hamulcowego
B. dezaktywacją zacisków hamulcowych
C. jednoczesną wymianą tarcz i klocków hamulcowych
D. wymianą płynu hamulcowego
Dezaktywacja zacisków hamulcowych jest niezbędnym krokiem przy wymianie klocków hamulcowych w pojazdach wyposażonych w systemy EPB (elektroniczna ręczna sprężyna) lub SBC (inteligentny system hamulcowy). Przy tych rozwiązaniach, zaciski hamulcowe są sterowane elektronicznie, co oznacza, że przed przystąpieniem do wymiany klocków, konieczne jest ich odłączenie. Proces ten pozwala na prawidłowe usunięcie zużytych klocków bez ryzyka uszkodzenia systemu hamulcowego. W praktyce, aby dezaktywować zaciski, należy skorzystać z odpowiedniego narzędzia diagnostycznego, które umożliwia komunikację z jednostką sterującą systemu hamulcowego. Tego typu działania są zgodne z zaleceniami producentów i są kluczowe dla zachowania integralności układu hamulcowego. W przypadku nieprzeprowadzenia dezaktywacji, może dojść do uszkodzenia elementów zacisku lub niewłaściwej pracy hamulców po wymianie, co stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa jazdy. Prawidłowa procedura wymiany klocków hamulcowych, z uwzględnieniem dezaktywacji zacisków, jest zgodna z najlepszymi praktykami w branży motoryzacyjnej.

Pytanie 23

Głównym zadaniem systemu diagnostyki OBDII jest

A. odczyt kodów błędów i ich kasowanie.
B. monitorowanie układu napędowego ze względu na emisję spalin.
C. ocena stanu technicznego czujników pojazdu.
D. monitorowanie stanu zużycia podzespołów pojazdu.
Wiele osób intuicyjnie kojarzy OBDII z prostym urządzeniem do odczytu i kasowania błędów, bo właśnie z takim skanerem mają kontakt w warsztacie czy nawet przez aplikację w telefonie. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Odczyt kodów usterek i ich kasowanie jest funkcją narzędzia diagnostycznego, a nie głównym celem istnienia samego systemu OBDII w pojeździe. Sterownik silnika wraz z całym systemem OBDII pracuje cały czas, nawet gdy nikt nie podłącza komputera. Jego zadanie jest znacznie ważniejsze: nadzorować układ napędowy tak, aby emisja spalin nie przekraczała dopuszczalnych norm. Pojawia się też często mylne przekonanie, że OBDII służy do ogólnej oceny stanu technicznego czujników. Owszem, system sprawdza poprawność sygnałów z wielu czujników, ale robi to głównie pod kątem wpływu na spaliny. Jeżeli czujnik jest lekko zużyty, ale jeszcze nie powoduje przekroczenia emisji, to system może nie wygenerować błędu. OBDII nie jest więc ogólnym testerem jakości komponentów, tylko strażnikiem emisyjnym. Kolejne nieporozumienie dotyczy monitorowania zużycia podzespołów. System nie „mierzy” stopnia zużycia mechanicznego np. tłoków, panewek, sprzęgła czy skrzyni biegów. Interesuje go przede wszystkim to, czy układ paliwowy, zapłonowy i oczyszczania spalin działa tak, by utrzymać właściwy skład mieszanki i skuteczne dopalanie zanieczyszczeń. Jeśli zużycie jakiegoś elementu wpływa na emisję, wtedy OBDII może to wychwycić pośrednio, ale nie jest to jego deklarowany, główny cel. Moim zdaniem najczęstszy błąd myślowy polega na pomieszaniu „narzędzia diagnostycznego” z „systemem nadzoru emisji”. Standard OBDII został wymuszony przepisami środowiskowymi, a dopiero przy okazji stał się wygodnym interfejsem diagnostycznym dla mechaników. W dobrej praktyce warsztatowej warto zawsze patrzeć na OBDII właśnie przez pryzmat emisji i monitorów gotowości, a nie traktować go jak prosty kasownik kontrolek.

Pytanie 24

Jakie narzędzie stosuje się do pomiaru wewnętrznych średnic cylindra?

A. suwmiarki uniwersalnej
B. średnicówki mikrometrycznej
C. średnicówki czujnikowej
D. sprawdzianu do otworów
Pomiar średnic wewnętrznych cylindrów to kluczowy aspekt w wielu dziedzinach inżynierii mechanicznej, a wybór odpowiedniego narzędzia pomiarowego ma istotny wpływ na jakość wykonania. Sprawdzian do otworów, mimo że może być używany do oceny tolerancji średnicy, nie dostarcza dokładnych wartości pomiarowych, lecz jedynie informacji o zgodności z określonymi normami wymiarowymi. To narzędzie jest bardziej stosowane do inspekcji niż do precyzyjnego pomiaru, co ogranicza jego zastosowanie w sytuacjach wymagających wysokiej dokładności. Suwmiarka uniwersalna to narzędzie o szerokim zakresie, które choć może być używane do pomiarów średnic, nie zapewnia takiej samej precyzji jak średnicówka mikrometryczna. Sukcesywne pomiary suwmiarką mogą prowadzić do błędów związanych z błędami odczytu lub niewłaściwym ustawieniem narzędzia. Średnicówka czujnikowa, mimo że jest bardziej precyzyjna od suwmiarki, nie jest standardowym narzędziem do pomiaru średnic wewnętrznych w porównaniu do średnicówki mikrometrycznej. Zastosowanie nieodpowiednich narzędzi może prowadzić do błędów pomiarowych, co w konsekwencji wpływa na jakość i funkcjonalność wyrobów. Kluczowe jest zrozumienie, że wybór narzędzia powinien być podyktowany wymaganiami pomiarowymi oraz standardami branżowymi, aby zapewnić odpowiednią jakość i dokładność wyników.

Pytanie 25

Przekładnię planetarną stosuje się w

A. pompie wtryskowej.
B. alternatorze.
C. prądnicy.
D. rozruszniku.
Źródłem pomyłek przy tym pytaniu jest zwykle skojarzenie przekładni planetarnej z ogólnym pojęciem „napędu” albo „układu obrotowego” w pojeździe. W praktyce warsztatowej przekładnia planetarna faktycznie pojawia się w motoryzacji dość często, ale nie w każdym urządzeniu, które się kręci. W pompie wtryskowej mamy do czynienia głównie z precyzyjnym mechanizmem tłoczącym paliwo i ewentualnie z prostymi przekładniami zębatymi napędzającymi pompę od wałka rozrządu lub innego elementu silnika. Kluczowe jest tu dokładne dawkowanie paliwa, synchronizacja z fazami pracy cylindrów, a nie duża redukcja prędkości obrotowej przy zachowaniu kompaktowej budowy, jak w przypadku rozrusznika z przekładnią planetarną. Alternator i prądnica to typowe maszyny elektryczne, w których z reguły stosuje się bezpośredni napęd paskiem klinowym lub wielorowkowym od wału korbowego. Tam raczej dąży się do odpowiednio wysokich obrotów wirnika, a nie do ich redukcji. Jeśli już występuje jakieś przełożenie, to najczęściej realizowane jest przez różnicę średnic kół pasowych, a nie przez złożoną przekładnię planetarną. Typowym błędem myślowym jest założenie, że skoro alternator i prądnica są elementami układu elektrycznego i mechanicznego jednocześnie, to muszą mieć „skomplikowaną” przekładnię w środku. W rzeczywistości konstrukcja jest możliwie prosta ze względu na trwałość, koszty i łatwość serwisowania. Przekładnia planetarna jest najbardziej sensowna tam, gdzie potrzebna jest duża redukcja obrotów, wysoki moment i bardzo zwarta konstrukcja – czyli właśnie w rozruszniku. Rozrusznik z przekładnią planetarną pozwala zastosować silnik elektryczny o wyższych obrotach i mniejszych gabarytach, a następnie przez przekładnię uzyskać odpowiedni moment na zębniku. W alternatorze czy prądnicy odwrotnie, zależy nam na wysokich obrotach wirnika przy stosunkowo niewielkim momencie, więc takie rozwiązanie byłoby po prostu nieopłacalne konstrukcyjnie i zbędnie skomplikowane. Z mojego doświadczenia wynika, że dobre rozróżnienie: gdzie potrzebujemy redukcji i dużego momentu, a gdzie wysokich obrotów, bardzo pomaga unikać takich pomyłek przy analizie budowy podzespołów pojazdu.

Pytanie 26

Pierwsze elektroniczne urządzenie sterujące w historii motoryzacji - system Motronic od firmy Bosch - stosowano do regulacji

A. układem wtryskowo-zapłonowym
B. centralnym systemem blokady drzwi
C. układem przeciwpoślizgowym
D. skrzynką biegów
Odpowiedź dotycząca układu wtryskowo-zapłonowego jest poprawna, ponieważ system Motronic, opracowany przez firmę Bosch, rewolucjonizował proces zarządzania silnikiem spalinowym. Zintegrowane sterowanie wtryskiem paliwa i zapłonem pozwalało na precyzyjne dostosowanie dawki paliwa do warunków pracy silnika, co znacząco wpłynęło na jego wydajność oraz redukcję emisji szkodliwych substancji. W praktyce, system ten analizuje różne parametry, takie jak temperatura silnika, prędkość obrotowa i ciśnienie atmosferyczne, aby optymalizować proces spalania. Dzięki zastosowaniu elektronicznych czujników i zaawansowanego oprogramowania, Motronic stał się wzorem dla nowoczesnych systemów zarządzania silnikami. Współczesne standardy w branży motoryzacyjnej, takie jak Euro 6, wymagają zastosowania zaawansowanych rozwiązań sterujących, które system Motronic zainspirował. Przykładem zastosowania tego systemu są pojazdy marki Volkswagen, które jako pierwsze wprowadziły ten typ sterowania w latach 80-tych XX wieku.

Pytanie 27

Jakie elementy można naprawić stosując metodę lutowania?

A. nieszczelną chłodnicę
B. zużyte łożysko ślizgowe wału korbowego
C. uszkodzoną końcówkę drążka kierowniczego
D. pęknięty wał napędowy
W kontekście napraw maszyn i układów, inne odpowiedzi dotyczą metod, które nic nie mają wspólnego z lutowaniem. Na przykład, jak łożysko ślizgowe wału korbowego się zużyje, to należy je wymienić albo zregenerować, a nie lutować. Lutowanie to nie jest sposób na odpowiednią wytrzymałość czy precyzję, a nowe elementy są kluczowe dla silnika. Pęknięty wał napędowy to też nie jest dobry temat do lutowania, bo jest pod ogromnym obciążeniem i drganiami. W takich przypadkach lepiej spawać albo wymieniać na nowy, bo to wpływa na bezpieczeństwo. Końcówka drążka kierowniczego to kolejny krytyczny element, gdzie lutowanie by było błędem. W takim przypadku lepiej sięgnąć po spawanie albo wymianę. Często ludzie myślą, że lutowanie sprawdzi się we wszystkim, a to prowadzi do niewłaściwych wyborów i zagrożeń zdrowotnych. Użycie lutowania w tych sytuacjach może spowodować awarie, a to w przyszłości ma poważne konsekwencje dla użytkowników.

Pytanie 28

W czasie naprawy układu hamulcowego mechanik zauważył, że okładzina na jednym z klocków hamulcowych jest wykruszona. Mechanik powinien podjąć decyzję o wymianie

A. wszystkich klocków hamulcowych danej osi pojazdu.
B. uszkodzonego klocka hamulcowego na używany o tej samej grubości okładziny.
C. klocków hamulcowych danego koła pojazdu.
D. uszkodzonego klocka hamulcowego na nowy.
Decyzja o wymianie wszystkich klocków hamulcowych danej osi jest zgodna z zasadami prawidłowej obsługi i naprawy układu hamulcowego. Klocki na jednej osi muszą mieć zbliżoną grubość okładziny i podobne właściwości cierne, żeby siła hamowania na lewym i prawym kole była jak najbardziej równomierna. Jeśli zostawisz po jednej stronie klocek częściowo zużyty, a po drugiej zupełnie nowy, to podczas hamowania pojawi się różnica skuteczności, auto może lekko ściągać na jedną stronę, a droga hamowania stanie się mniej przewidywalna. W praktyce warsztatowej przyjmuje się, że elementy robocze hamulców wymienia się parami na całej osi – dotyczy to zarówno klocków, jak i tarcz. Producenci pojazdów i dostawcy części też to podkreślają w swoich instrukcjach montażu. Wykruszona okładzina oznacza, że klocek jest uszkodzony mechanicznie, mógł być przegrzany, źle pracował w zacisku albo dostało się do niego zanieczyszczenie. W takiej sytuacji drugi klocek na tym kole też zwykle nie jest w idealnym stanie, a klocki po drugiej stronie osi mają już inny stopień zużycia. Moim zdaniem rozsądniej i bezpieczniej jest od razu wymienić komplet klocków na osi, niż później wracać do tej samej naprawy. W prawidłowo wykonanym serwisie po wymianie kompletu klocków na osi wykonuje się też kontrolę tarcz, sprawdza pracę zacisków, prowadnic, a na końcu próbną jazdę i dotarcie klocków. To wszystko składa się na profesjonalną i bezpieczną naprawę układu hamulcowego.

Pytanie 29

Po wykonaniu naprawy tłumika końcowego, trzeba przeprowadzić kontrolę pojazdu przy użyciu

A. sonometru
B. testera diagnostycznego
C. refraktometru
D. miernika uniwersalnego
Sonometr to instrument, który służy do pomiaru poziomu hałasu, a jego zastosowanie w kontroli tłumika końcowego pojazdu jest niezwykle istotne. Po naprawie tłumika, który ma na celu redukcję hałasu emitowanego przez silnik, ważne jest, aby upewnić się, że jego działanie jest zgodne z normami akustycznymi. W wielu krajach istnieją przepisy dotyczące dopuszczalnych poziomów hałasu emitowanego przez pojazdy, dlatego pomiar za pomocą sonometru jest kluczowy. Przykładowo, w Europie normy te są określane przez dyrektywy unijne, które regulują poziomy hałasu w pojazdach silnikowych. Używając sonometru, mechanik może określić, czy poziom hałasu mieści się w zalecanych granicach, co jest niezbędne dla zgodności z przepisami oraz dla komfortu użytkowników dróg. Przeprowadzone pomiary mogą również pomóc w identyfikacji niewłaściwych napraw, które mogą prowadzić do nadmiernego hałasu, co w konsekwencji może wpłynąć na dalsze działanie pojazdu oraz jego trwałość.

Pytanie 30

Na rysunku przedstawiono sprzęgło

Ilustracja do pytania
A. klasyczne.
B. hydrokinetyczne.
C. podwójne.
D. dwutarczowe.
Na zdjęciu widać typowe sprzęgło jednotarczowe suche, czyli tak zwane klasyczne. Po lewej jest tarcza sprzęgłowa z okładzinami ciernymi i sprężynami tłumiącymi drgania skrętne, po prawej docisk z tarczą dociskową i sprężyną talerzową. Takie rozwiązanie stosuje się w zdecydowanej większości samochodów osobowych z manualną skrzynią biegów, bo jest stosunkowo proste, trwałe i tanie w serwisie. Klasyczne sprzęgło przenosi moment obrotowy wyłącznie dzięki sile tarcia pomiędzy kołem zamachowym, tarczą sprzęgłową i dociskiem. Nie ma tu żadnego medium pośredniczącego, jak olej czy płyn, dlatego mówimy o sprzęgle suchym. Z mojego doświadczenia w warsztacie wynika, że przy prawidłowym użytkowaniu (bez długiego „półsprzęgła”, bez szarpania) takie sprzęgło spokojnie wytrzymuje kilkadziesiąt, a często ponad 150 tys. km. W praktyce, przy diagnostyce klasycznego sprzęgła, mechanik ocenia zużycie okładzin ciernych, stan sprężyn tłumiących, bicie tarczy oraz siłę docisku. Ważne jest też sprawdzenie ewentualnych wycieków oleju z uszczelniacza wału korbowego, bo olej na okładzinach bardzo szybko powoduje poślizg i przegrzewanie. Dobrą praktyką jest wymiana kompletu: tarcza, docisk i łożysko oporowe, a przy demontażu skrzyni – kontrola koła zamachowego. W pojazdach o większym momencie obrotowym stosuje się czasem sprzęgła dwumasowe, ale sama zasada działania sprzęgła klasycznego pozostaje podobna. Znajomość budowy takiego sprzęgła jest absolutną podstawą przy dalszej nauce o układzie napędowym.

Pytanie 31

Klient zgłosił się do stacji obsługi pojazdów na przegląd techniczny swojego samochodu Po wykonaniu przeglądu wymieniono olej silnikowy, filtr oleju silnikowego, filtr paliwa, filtr powietrza, płyn hamulcowy oraz klocki hamulcowe przednie. Wszystkie płyny eksploatacyjne i części klient dostarczył we własnym zakresie. Pracownik stacji obsługi, na podstawie danych z tabeli, wystawił fakturę na sumę

Lp.Nazwa usługiCena
(brutto)
1przegląd techniczny pojazdu90,00 zł
2wymiana oleju przekładniowego, silnikowego20,00 zł
3wymiana przednich klocków hamulcowych60,00 zł
4wymiana tylnych klocków hamulcowych90,00 zł
5wymiana tarcz hamulcowych80,00 zł
6wymiana płynu hamulcowego30,00 zł
7wymiana płynu chłodzącego25,00 zł
8wymiana filtru kabinowego15,00 zł
10wymiana filtru paliwa lub oleju10,00 zł
11wymiana filtru powietrza15,00 zł
A. 145 zł
B. 175 zł
C. 235 zł
D. 265 zł
Prawidłowa odpowiedź 235 zł wynika z poprawnego zsumowania wyłącznie kosztów robocizny, zgodnie z podanym cennikiem usług. W zadaniu wyraźnie zaznaczono, że wszystkie płyny eksploatacyjne i części klient dostarczył we własnym zakresie, więc stacja obsługi nalicza tylko usługę, a nie materiały. Trzeba więc z tabeli wybrać dokładnie te pozycje, które faktycznie zostały wykonane: przegląd techniczny pojazdu – 90 zł, wymiana oleju silnikowego (podchodzi pod „wymiana oleju przekładniowego, silnikowego”) – 20 zł, wymiana klocków hamulcowych przednich – 60 zł, wymiana płynu hamulcowego – 30 zł, wymiana filtru oleju silnikowego – 10 zł (pozycja „wymiana filtru paliwa lub oleju”) oraz wymiana filtru paliwa – kolejne 10 zł z tej samej pozycji, bo są to dwie osobne czynności, każda płatna osobno. Na końcu wymieniono filtr powietrza – 15 zł. Po zsumowaniu: 90 + 20 + 60 + 30 + 10 + 10 + 15 = 235 zł. W praktyce warsztatowej dokładne rozdzielanie kosztów na robociznę i materiały to standardowa dobra praktyka, szczególnie gdy klient przywozi własne części. Ma to znaczenie m.in. dla odpowiedzialności za reklamacje: warsztat odpowiada wtedy głównie za jakość wykonania usługi, a nie za wadliwy element dostarczony przez klienta. Z mojego doświadczenia dobrze jest też pamiętać, że jeśli jedna pozycja w cenniku obejmuje „filtr paliwa lub oleju”, to przy wymianie dwóch filtrów liczymy usługę podwójnie, bo mechanik realnie wykonuje dwie oddzielne operacje demontażu i montażu. W wielu serwisach, także autoryzowanych, stosuje się podobny sposób kalkulacji, co ułatwia później analizę kosztów przeglądów i planowanie obsługi okresowej pojazdu.

Pytanie 32

Aby zweryfikować prawidłowość wykonanego serwisu układu przeniesienia napędu, mechanik powinien zrealizować

A. test na stanowisku rolkowym
B. jazdę próbną
C. kontrolę luzu elementów układu zawieszenia
D. pomiar zbieżności kół
Jazda próbna jest kluczowym elementem weryfikacji poprawności wykonanej naprawy układu przeniesienia napędu. Dzięki niej mechanik ma okazję ocenić, czy pojazd działa prawidłowo w różnych warunkach drogowych, co jest niezwykle ważne dla bezpieczeństwa użytkowników. Przykładowo, podczas jazdy próbnej można zauważyć wszelkie nieprawidłowości w działaniu skrzyni biegów, sprzęgła czy różnicowego, które mogą nie ujawniać się w warunkach stacjonarnych. W kontekście dobrych praktyk, jazda próbna powinna być przeprowadzana zgodnie z zaleceniami producenta, co obejmuje zarówno sprawdzenie przyspieszenia, jak i maksymalnej prędkości oraz zachowania pojazdu w zakrętach. Ponadto, istotne jest również monitorowanie wszelkich dźwięków wydobywających się z układu, które mogą wskazywać na ukryte problemy. Taki systematyczny proces weryfikacji jest zgodny z normami jakości i bezpieczeństwa, które obowiązują w branży motoryzacyjnej.

Pytanie 33

W przekładni głównej mostu napędowego stosuje się najczęściej przekładnie

A. walcowe.
B. cierne.
C. hipoidalne.
D. ślimakowe.
W przekładni głównej mostu napędowego w samochodach osobowych i ciężarowych stosuje się w praktyce najczęściej przekładnie hipoidalne, właśnie dlatego odpowiedź „hipoidalne” jest prawidłowa. Przekładnia hipoidalna to odmiana przekładni stożkowej, w której oś wałka atakującego (wałka napędzającego) jest przesunięta względem osi koła talerzowego, najczęściej w dół. To przesunięcie pozwala obniżyć linię wału napędowego, czyli wał kardana, co skutkuje niższą podłogą pojazdu, lepszym wykorzystaniem przestrzeni i poprawą komfortu jazdy. Z mojego doświadczenia, praktycznie każdy nowoczesny most tylny w autach RWD ma właśnie hipoida w środku. Dzięki ślizgowemu zazębieniu z dużą powierzchnią styku zębów, przekładnie hipoidalne przenoszą duże momenty obrotowe przy stosunkowo cichej pracy. To jest bardzo ważne w samochodach osobowych, gdzie hałas z mostu jest od razu słyszalny w kabinie. W warsztacie od razu widać różnicę: olej do przekładni hipoidalnych ma zwykle oznaczenie GL-5 i dodatki przeciwzatarciowe EP, bo zęby pracują z dużymi naciskami i znacznym poślizgiem. Stosowanie zwykłego oleju przekładniowego może prowadzić do przyspieszonego zużycia kół zębatych. W dobrych praktykach serwisowych zawsze podkreśla się konieczność stosowania właściwego oleju hipoidalnego oraz kontrolę luzu w zazębieniu (backlash) i prawidłowego śladu współpracy zębów przy regulacji mostu. W ciężarówkach i autobusach również dominują przekładnie hipoidalne lub ich odmiany, bo zapewniają kompromis między wytrzymałością, sprawnością mechaniczną a kulturą pracy. Można spotkać inne rozwiązania, ale w typowym moście napędowym, jaki znasz z samochodów tylnonapędowych, hipoid to standard branżowy.

Pytanie 34

Dzięki lampie stroboskopowej możliwe jest wykonanie pomiaru

A. ciśnienia sprężania.
B. ustawień świateł.
C. kąta wyprzedzenia zapłonu.
D. zbieżności kół.
Lampy stroboskopowe są nieocenionym narzędziem w diagnostyce pojazdów, szczególnie do pomiaru kąta wyprzedzenia zapłonu. Działanie lampy stroboskopowej opiera się na zjawisku, które pozwala na wizualizację ruchomych punktów w czasie, w tym przypadku wałka rozrządu lub koła zamachowego. Dzięki synchronizacji błysków lampy z obrotami silnika można określić, czy kąt wyprzedzenia zapłonu jest zgodny z wartościami podanymi przez producenta pojazdu. Użycie lampy stroboskopowej pozwala na precyzyjne ustawienie zapłonu, co ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania silnika, jego wydajności oraz emisji spalin. W praktyce, podczas diagnostyki, technik ustawia lampę stroboskopową w odpowiedniej pozycji, a następnie obserwuje, w którym miejscu znacznik na obudowie silnika jest wyznaczony przez błysk lampy. W przypadku odchyleń, mechaniczną regulację można przeprowadzić w celu optymalizacji pracy silnika. Standardy branżowe, takie jak te określone przez SAE (Society of Automotive Engineers), podkreślają znaczenie precyzyjnego pomiaru i ustawienia kąta zapłonu dla zapewnienia efektywności operacyjnej silników spalinowych.

Pytanie 35

Optymalny poziom płynu chłodzącego w zbiorniku wyrównawczym powinien

A. być poniżej poziomu minimalnego.
B. przekraczać poziom maksymalny.
C. być poniżej dna zbiornika.
D. znajdować się pomiędzy poziomami oznaczającymi minimum i maksimum.
Prawidłowy poziom cieczy chłodzącej w zbiorniku wyrównawczym powinien znajdować się pomiędzy kreskami oznaczającymi minimum i maksimum, ponieważ to zapewnia optymalne działanie systemu chłodzenia silnika. Utrzymanie odpowiedniego poziomu cieczy jest kluczowe dla efektywności chłodzenia, co wpływa na prawidłowe funkcjonowanie silnika oraz zapobiega przegrzewaniu. Jeśli poziom cieczy będzie poniżej minimum, może to prowadzić do zjawiska 'wrzenia' płynu chłodzącego, a w konsekwencji do uszkodzenia silnika. Z drugiej strony, zbyt wysoki poziom cieczy może powodować nadmiar ciśnienia w układzie, co również jest niebezpieczne. Przykładowo, w samochodach osobowych, producenci zalecają regularne sprawdzanie poziomu płynu chłodzącego, szczególnie przed dłuższymi trasami. Dobre praktyki sugerują, aby sprawdzać poziom cieczy co najmniej raz w miesiącu oraz pamiętać o sezonowej wymianie płynu chłodzącego zgodnie z zaleceniami producenta pojazdu, co przyczynia się do wydłużenia żywotności silnika.

Pytanie 36

Co oznacza kod SAE 80W-90?

A. płynu hamulcowego
B. oleju skrzyni biegów
C. oleju silnikowego
D. płynu chłodniczego
Olej SAE 80W-90 to coś, co stosuje się w skrzyniach biegów. Oznaczenie 'SAE' mówi nam, że przeszedł testy według norm stowarzyszenia inżynierów motoryzacyjnych, więc możemy być pewni, że jest ok. Te liczby '80W' mówią o tym, jak olej się zachowuje w zimie – im mniejsza liczba, tym lepiej się leje w chłodniejsze dni. Z kolei '90' to lepkość w wyższych temperaturach, co jest ważne, żeby skrzynia biegów dobrze działała, nawet gdy dostaje w kość. Używanie oleju SAE 80W-90 to dobry wybór, bo chroni mechanizmy i zmniejsza ich zużycie. Można go spotkać w manualnych skrzyniach biegów, zarówno w osobówkach, jak i autach dostawczych, gdzie ważne jest, żeby olej zachowywał odpowiednią lepkość, by wszystko działało jak należy.

Pytanie 37

Maksymalna dopuszczalna różnica sił hamowania pomiędzy kołami tej samej osi wynosi

A. 10%
B. 30%
C. 20%
D. 40%
W układzie hamulcowym kluczowe jest nie tylko to, jaka jest całkowita siła hamowania pojazdu, ale też jak ta siła rozkłada się pomiędzy koła po lewej i prawej stronie tej samej osi. Zbyt duża asymetria powoduje ściąganie pojazdu podczas hamowania, wydłużenie drogi hamowania, a w skrajnych przypadkach może doprowadzić do poślizgu bocznego i utraty panowania nad autem. Dlatego przepisy oraz praktyka stacji kontroli pojazdów przyjmują wartość graniczną różnicy sił hamowania na poziomie około 30%. Wybór wartości 40% jako dopuszczalnej różnicy to myślenie w stylu „im więcej tym lepiej się mieści w tolerancji”, ale w hamulcach tak to nie działa. Różnica rzędu 40% to już bardzo wyraźna asymetria, którą kierowca odczułby wyraźnie przy każdym mocniejszym hamowaniu. Z mojego doświadczenia wynika, że już przy okolicach 30% auto zaczyna lekko ściągać, a przy 40% mówimy o realnym zagrożeniu, szczególnie na śliskiej nawierzchni albo przy hamowaniu awaryjnym. Z kolei odpowiedzi 20% i 10% wynikają często z myślenia życzeniowego: ktoś zakłada, że skoro bezpieczeństwo jest najważniejsze, to normy muszą być bardzo ostre. W praktyce jednak trzeba uwzględnić zużycie elementów, różnice w tarciu, tolerancje produkcyjne i to, że pojazdy nie są laboratoryjnie idealne. Gdyby wymagać maksymalnie 10% różnicy, ogromna liczba sprawnych aut nie przechodziłaby przeglądu mimo, że w normalnej eksploatacji hamują stabilnie. Dlatego normy są tak ustawione, żeby z jednej strony nie dopuszczać do niebezpiecznych asymetrii, a z drugiej uwzględniać realne warunki użytkowania i możliwości techniczne. Mechanik i diagnosta powinni traktować 30% jako granicę bezpieczeństwa, a wszystko powyżej jako bezwzględnie wymagające naprawy, natomiast niższe wartości – jako sygnał do kontroli, jeśli zbliżają się do progu, nawet gdy formalnie pojazd jeszcze spełnia wymagania.

Pytanie 38

Klasyczny układ napędowy pojazdu składa się

A. z silnika umieszczonego z tyłu pojazdu, są napędzane koła tylne.
B. z silnika umieszczonego z tyłu pojazdu, są napędzane koła przednie.
C. z silnika umieszczonego z przodu pojazdu, napędzane są koła tylne.
D. z silnika umieszczonego z przodu pojazdu, napędzane są koła przednie.
Klasyczny układ napędowy w samochodzie osobowym to właśnie silnik umieszczony z przodu i napęd na koła tylne. W literaturze i w praktyce warsztatowej często mówi się na to „układ klasyczny” albo „napęd klasyczny”. Historycznie większość starszych aut osobowych i praktycznie wszystkie samochody z ramową konstrukcją (duże limuzyny, pick-upy, auta dostawcze, wiele aut terenowych) miały taki właśnie schemat: silnik z przodu, skrzynia biegów przy silniku, wał napędowy biegnący do tyłu i most napędowy z mechanizmem różnicowym przy tylnych kołach. Taki układ ma kilka konkretnych zalet. Rozkład masy między osiami jest bardziej zrównoważony, co poprawia prowadzenie, szczególnie przy większych prędkościach i podczas dynamicznej jazdy. Podczas przyspieszania obciążenie przenosi się na tylną oś, więc koła napędzane mają lepszą przyczepność – to widać szczególnie w autach o dużej mocy. W serwisie też ma to swoje plusy: dostęp do elementów układu napędowego (wał, krzyżaki, most, mechanizm różnicowy) jest stosunkowo prosty, a diagnostyka drgań czy luzów w przekładni głównej jest dość przejrzysta. W szkoleniach zawodowych i normach producentów często podkreśla się, że klasyczny układ napędowy wymaga dbałości o stan krzyżaków wału, łożysk podpory środkowej, szczelność mostu oraz prawidłową geometrię wału, bo każde bicie powoduje hałas i szybsze zużycie. W praktyce warsztatowej, gdy słyszysz od klienta szumy dochodzące z tyłu przy przyspieszaniu, od razu kojarzysz, że w takim klasycznym układzie trzeba sprawdzić przekładnię główną i łożyska kół tylnych. Moim zdaniem znajomość tego schematu to absolutna podstawa dla mechanika, bo od niego łatwiej zrozumieć później inne układy, jak napęd przedni czy 4x4.

Pytanie 39

Podczas inspekcji elementów systemu hamulcowego zauważono pęknięcia wentylowanych tarcz hamulcowych. W takim przypadku powinno się je

A. otrzeć.
B. zespawać.
C. wymienić.
D. przetoczyć.
Wymiana wentylowanych tarcz hamulcowych jest kluczowym krokiem w zapewnieniu bezpieczeństwa i efektywności układu hamulcowego. Pęknięcia w tarczach hamulcowych mogą prowadzić do poważnych problemów, takich jak nierównomierne hamowanie, drżenie kierownicy podczas hamowania, a nawet całkowita awaria hamulców. Zgodnie z normami branżowymi, tarcze hamulcowe powinny być wymieniane, gdy występują znaczące uszkodzenia, które mogą wpływać na ich funkcję. Przykładowo, w przypadku zauważenia pęknięć, które mogą rozwinąć się w większe uszkodzenia, nie należy ryzykować dalszej eksploatacji. W praktyce, technicy często dokumentują stan techniczny tarcz podczas przeglądów, co pozwala na szybkie podejmowanie decyzji o ich wymianie. Wymiana tarcz hamulcowych jest zatem nie tylko zgodna z dobrymi praktykami, ale także kluczowa dla bezpieczeństwa pojazdu i pasażerów. Tylko nowe, nieuszkodzone tarcze mogą zagwarantować odpowiednią wydajność hamowania oraz stabilność pojazdu w różnych warunkach drogowych.

Pytanie 40

Napis „Remanufactured” umieszczony na naklejce opakowania części zamiennej oznacza, że jest ona częścią

Ilustracja do pytania
A. wytworzoną ręcznie.
B. fabrycznie regenerowaną.
C. fabrycznie nową.
D. wytworzoną przez niezależnych dostawców.
Określenie „Remanufactured” na opakowaniu oznacza, że część jest fabrycznie regenerowana, a nie po prostu używana czy naprawiana „po garażowemu”. W praktyce chodzi o proces zbliżony do produkcji nowej części: element jest demontowany, dokładnie czyszczony, wszystkie zużyte podzespoły (łożyska, uszczelnienia, szczotki, tuleje, pierścienie, zawory itp.) są wymieniane na nowe, a całość przechodzi kontrolę jakości według procedur producenta lub wyspecjalizowanego zakładu. Często odbywa się to na tych samych liniach, gdzie składa się części nowe. Z mojego doświadczenia takie części mają zazwyczaj nadany nowy numer katalogowy z dopiskiem „R” albo specjalny kod i są objęte normalną gwarancją warsztatową, zgodną z polityką producenta. W branży motoryzacyjnej remanufacturing jest szczególnie popularny przy drogich podzespołach: alternatorach, rozrusznikach, zaciskach hamulcowych, przekładniach kierowniczych, skrzyniach biegów, pompach wtryskowych, turbosprężarkach. Dzięki temu klient płaci mniej niż za fabrycznie nową część, a warsztat nadal może zachować wysoki standard naprawy. To jest też zgodne z obecnymi trendami ekologii i gospodarki obiegu zamkniętego – producent odzyskuje korpusy i obudowy, ogranicza ilość złomu i zużycie surowców. Dobrą praktyką w serwisie jest informowanie klienta, że część „remanufactured” nie jest gorszym zamiennikiem, tylko pełnowartościową częścią regenerowaną z zachowaniem specyfikacji fabrycznych, a niekiedy po modernizacji konstrukcyjnej w stosunku do pierwotnej wersji.