Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: OGR.01 - Wykonywanie kompozycji florystycznych

Zawód: Florysta

Kategorie: Rośliny i materiały florystyczne Pielęgnacja i trwałość roślin

Nabłyszczania liści nie wykonujemy u

Bezonij królewskiej nie powinno się nabłyszczać liści i to z bardzo konkretnego powodu – ich powierzchnia jest pokryta mikroskopijnymi włoskami oraz delikatnym nalotem, który zapewnia roślinie ochronę przed nadmiernym parowaniem wody oraz patogenami. Próba zastosowania środków nabłyszczających na takiej strukturze prowadzi zwykle do sklejenia włosków, utraty naturalnych właściwości ochronnych i deformacji liścia. W praktyce ogrodniczej oraz nawet w domowej pielęgnacji, begonii królewskiej liści nie nabłyszcza się żadnymi preparatami, a jedynie delikatnie oczyszcza z kurzu suchym pędzelkiem lub miękką szczoteczką. Moim zdaniem, to jedna z najczęstszych pułapek przy pielęgnacji ozdobnych roślin liściastych – czasem wydaje się, że piękny połysk liścia to oznaka zdrowia, a w przypadku begoni można tylko zaszkodzić. Tak też zalecają wszelkie dobre poradniki branżowe i doświadczeni ogrodnicy. Warto pamiętać, że liści z włoskami czy chropowatą powierzchnią nigdy nie nabłyszczamy – to taka żelazna zasada. Dla ciekawostki, inne odmiany begonii (niekrólewskie) mogą mieć równie delikatne liście, więc generalnie z tym rodzajem trzeba bardzo uważać podczas pielęgnacji.
Nabłyszczanie liści to zabieg stosowany w pielęgnacji roślin doniczkowych, który ma poprawić wygląd liści i zwiększyć ich połysk, ale nie zawsze jest bezpieczny dla wszystkich gatunków. W przypadku hoji i monstery takie działanie można przeprowadzić, oczywiście zachowując zdrowy rozsądek i delikatność – liście tych roślin są grube, mają gładką powierzchnię i nie są pokryte włoskami czy nalotami, więc nabłyszczacz nie zrobi im krzywdy, pod warunkiem że nie przesadzimy z ilością środka i nie stosujemy silnych chemikaliów. Sansewieria również posiada sztywne, mięsiste i gładkie liście, które można ostrożnie przecierać preparatem nabłyszczającym, oczywiście najlepiej tylko od czasu do czasu, żeby nie zatykać aparatu szparkowego. Typowym błędem jest założenie, że nabłyszczania nie wykonuje się u tych popularnych gatunków tylko dlatego, że mają woskowatą powłokę czy są mniej podatne na zabrudzenia. W rzeczywistości większość popularnych roślin doniczkowych z gładkimi liśćmi dobrze znosi ten zabieg, o ile zachowane są podstawowe zasady bezpieczeństwa. Najczęstszy błąd myślowy wynika z przekonania, że wszystkie rośliny wymagają takich samych warunków pielęgnacji – a przecież budowa powierzchni liścia ma kluczowe znaczenie. Begonia królewska posiada liście pokryte włoskami i woskowym nalotem, które bardzo źle znoszą wszelkie płyny nabłyszczające – mogą się sklejać, gnić lub tracić swoje właściwości ochronne. W branży ogrodniczej, zgodnie z dobrymi praktykami, zawsze najpierw analizujemy typ liścia i jego funkcję ochronną przed wszelkimi zabiegami pielęgnacyjnymi. Pamiętaj, to właśnie u begonii królewskiej nabłyszczania absolutnie się nie stosuje, podczas gdy u hoi, monstery czy sansewierii – przy zachowaniu ostrożności – można taki zabieg przeprowadzić bez większego ryzyka dla rośliny.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.