Która taśma stosowana jest w technice watowania?
W technice watowania stosuje się taśmę kauczukową, bo najlepiej współpracuje z wilgotną watą i materiałem roślinnym. Watowanie polega na owinięciu końców łodyg, ogonków liściowych albo drobnych elementów roślinnych watą nasączoną wodą, a potem zabezpieczeniu tego miejsca tak, żeby wilgoć nie uciekła za szybko i żeby całość trzymała się stabilnie. Taśma kauczukowa jest elastyczna, dobrze się naciąga, szczelnie obejmuje łodygę i nie rozkleja się tak łatwo przy kontakcie z wilgocią. W praktyce używa się jej np. przy wykonywaniu korsarzy, przypinek, wianków, dekoracji ślubnych albo małych kompozycji, gdzie roślina nie ma dostępu do gąbki florystycznej ani wazonu. Moim zdaniem to jedna z tych technik, które wyglądają banalnie, ale jak zrobi się ją byle jak, kwiat szybko więdnie. Dobra praktyka florystyczna mówi, żeby wata była wilgotna, ale nie ociekająca, a taśma założona równo i dość ciasno, bez miażdżenia tkanek rośliny.
W technice watowania łatwo pomylić taśmy, bo kilka z nich kojarzy się z mocowaniem albo zabezpieczaniem powierzchni. Trzeba jednak pamiętać, że tutaj nie chodzi tylko o przyklejenie czegoś, ale o utrzymanie wilgoci przy materiale roślinnym i jednoczesne stabilne owinięcie łodygi. Taśma maskująca, zwykle papierowa, dobrze sprawdza się przy pracach malarskich lub pomocniczym oznaczaniu, ale w kontakcie z mokrą watą szybko traci przyczepność, marszczy się i może się rozwarstwiać. Nie daje też szczelnego, elastycznego opasania. Taśma plastelinowa bywa używana do mocowania elementów technicznych, czasem do tymczasowego przytwierdzania dekoracji, ale jest cięższa, grubsza i nie nadaje się do starannego owinięcia delikatnej łodygi. Może zostawiać zabrudzenia i nie zapewnia takiego napięcia jak taśma kauczukowa. Taśma antypoślizgowa ma zupełnie inne zadanie: zwiększa tarcie na powierzchniach, uchwytach czy podłożach, więc jej struktura i klej nie są projektowane pod pracę z rośliną oraz wilgotną watą. Typowy błąd myślowy polega na tym, że wybiera się taśmę według samej nazwy, na zasadzie skoro klei, to się nada. W florystyce liczy się jednak odporność na wilgoć, elastyczność, delikatność wobec tkanek roślinnych i estetyka wykończenia. Dlatego w watowaniu standardowo wybiera się taśmę kauczukową.