W celu zapewnienia większej trwałości kwiatom lewkonii, należy podczas zbioru
W przypadku lewkonii większą trwałość po zbiorze uzyskuje się przez wyrywanie całych roślin razem z korzeniami. To może brzmieć trochę nietypowo, bo przy wielu kwiatach ciętych standardem jest cięcie ostrym nożem albo sekatorem, ale lewkonia jest tu wyjątkiem praktycznym. Korzeń pozostawiony przy roślinie ogranicza szybkie więdnięcie, bo roślina ma jeszcze zapas wody i substancji pokarmowych, a tkanki nie są od razu tak mocno odcięte od całego systemu przewodzącego. W produkcji kwiatów ciętych lewkonie często zbiera się właśnie przez wyrwanie, następnie usuwa nadmiar ziemi i dolne liście, a przed wstawieniem do naczynia można odpowiednio przygotować pęd. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które warto zapamiętać praktycznie, nie tylko książkowo. Przy zbiorze ważne jest też stadium rozwoju kwiatostanu: najlepiej, gdy dolne kwiaty są już rozwinięte, a górne pąki jeszcze się otwierają. Daje to ładny wygląd i dłuższą dekoracyjność w wazonie. Dobra praktyka florystyczna mówi też, żeby zbierać rośliny rano lub w chłodniejszej części dnia, szybko przenieść je do wody i nie dopuszczać do przesuszenia pędów.
Przy lewkonii łatwo pomyśleć, że skoro jest to kwiat wykorzystywany we florystyce jako cięty, to wystarczy po prostu odciąć pęd ostrym sekatorem. Przy wielu gatunkach takie postępowanie jest jak najbardziej poprawne, ale akurat tutaj nie daje najlepszej trwałości. Samo wycinanie szypułek kwiatowych skraca kontakt rośliny z systemem korzeniowym i szybciej ogranicza dopływ wody oraz zapasów zgromadzonych w tkankach. Lewkonia po takim zbiorze może szybciej tracić turgor, czyli jędrność komórek, a kwiatostan zaczyna wyglądać mniej świeżo. Wyrywanie samych szypułek również nie jest dobrym rozwiązaniem, bo uszkadza tkanki w sposób mało kontrolowany i nie zachowuje tej części rośliny, która realnie pomaga przedłużyć świeżość. Z kolei wykręcanie z piętką kojarzy się z metodami stosowanymi przy rozmnażaniu niektórych sadzonek albo przy pozyskiwaniu fragmentów pędów, ale nie jest standardową techniką zbioru lewkonii na kwiat cięty. Typowy błąd myślowy polega tu na przeniesieniu zasad z innych roślin, na przykład róż, tulipanów czy goździków, na gatunek o innej reakcji pozbiorczej. W praktyce florystycznej liczy się nie tylko estetyka miejsca cięcia, ale też fizjologia rośliny po zbiorze. Dlatego dla lewkonii zaleca się wyrwanie całej rośliny z korzeniami, oczyszczenie jej i szybkie zabezpieczenie przed przesychaniem. Tak zebrany materiał lepiej znosi transport i dłużej zachowuje wartość dekoracyjną.