Sektor jamy ustnej III w systemie oznaczania zębów FDI obejmuje zęby
A. 84 i 85
B. 75 i 74
C. 64 i 65
D. 55 i 54
Odpowiedź 64 i 65 jest właściwa, bo w zapisie FDI dla uzębienia mlecznego pierwsza cyfra określa kwadrant, czyli sektor jamy ustnej, a druga cyfra określa konkretny ząb liczony od linii pośrodkowej. W tym pytaniu chodzi o sektor III w przyjętym podziale dla zębów mlecznych, czyli część górną lewą, oznaczaną w systemie FDI cyfrą 6. Dlatego zęby 64 i 65 to mleczne trzonowce po stronie lewej w szczęce: 64 to pierwszy mleczny trzonowiec górny lewy, a 65 to drugi mleczny trzonowiec górny lewy. W praktyce gabinetowej ma to duże znaczenie, bo zapis w karcie pacjenta musi być jednoznaczny. Jeśli higienistka, asystentka albo lekarz pomylą 64 z 54, to dokumentacja wskaże drugą stronę łuku zębowego. Moim zdaniem warto zawsze wyobrazić sobie pacjenta siedzącego naprzeciwko, ale zapis odczytywać z punktu widzenia pacjenta, nie własnego. To częsty haczyk. System FDI jest standardem międzynarodowym i bardzo ułatwia komunikację, zwłaszcza przy opisie próchnicy, wypełnień, ekstrakcji zębów mlecznych czy planowaniu profilaktyki lakowania i lakierowania.
W tym pytaniu łatwo pomylić sam numer zęba z numerem sektora, bo wszystkie podane odpowiedzi dotyczą zębów mlecznych trzonowych, tylko z różnych ćwiartek jamy ustnej. W systemie FDI pierwsza cyfra nie jest przypadkowa. Dla uzębienia mlecznego stosuje się cyfry 5, 6, 7 i 8 jako oznaczenia kwadrantów. Dopiero druga cyfra mówi, który to ząb w danym łuku, liczony od linii pośrodkowej: jedynka to siekacz przyśrodkowy, dwójka siekacz boczny, trójka kieł, czwórka pierwszy trzonowiec mleczny, piątka drugi trzonowiec mleczny. Zęby 55 i 54 znajdują się w górnym prawym kwadrancie uzębienia mlecznego, więc dotyczą innej strony szczęki. Zęby 75 i 74 należą do dolnego lewego kwadrantu, a 84 i 85 do dolnego prawego, czyli są już w żuchwie, nie w szczęce. Typowy błąd polega na tym, że ktoś patrzy tylko na końcówki numerów, czyli 4 i 5, i kojarzy je z trzonowcami mlecznymi, ale pomija pierwszą cyfrę. A to właśnie ona decyduje o lokalizacji zęba. Z mojego doświadczenia najlepiej przy nauce FDI najpierw ustalić łuk i stronę, a dopiero potem nazwę zęba. W dokumentacji stomatologicznej taka dokładność jest bardzo ważna, bo pomyłka strony może prowadzić do błędnego opisu leczenia, kontroli próchnicy albo planowania zabiegu.