Gotowość równomiernie rozluźnionego na obydwie strony i posłusznego konia do przyjmowania bez przymusu pomocy: aktywizujących, wstrzymujących i przesuwających wraz z natychmiastową reakcją konia na pomoce jeźdźca to
Termin przepuszczalność oznacza właśnie gotowość konia do spokojnego, równomiernego i bezoporowego przyjmowania pomocy jeźdźca: aktywizujących, wstrzymujących oraz przesuwających. Chodzi o to, że koń jest rozluźniony po obu stronach ciała, pracuje przez grzbiet, akceptuje kontakt na wodzy i reaguje natychmiast, ale bez napięcia czy uciekania przed ręką. W praktyce widać to np. wtedy, gdy po lekkim działaniu łydki koń chętnie idzie naprzód, po półparadzie lekko przenosi ciężar bardziej na zad, a przy pomocy przesuwającej potrafi wykonać ustępowanie od łydki bez krzywienia szyi i wypadania łopatką. Moim zdaniem to jedna z najważniejszych cech dobrze szkolonego konia, bo bez przepuszczalności nie ma poprawnego zebrania, płynnych przejść ani dokładnych figur ujeżdżeniowych. W standardach szkolenia, szczególnie w ujeżdżeniu i klasycznej skali szkoleniowej, przepuszczalność wiąże się z rytmem, rozluźnieniem, kontaktem, impulsem, prostowaniem i zebraniem. Nie jest to pojedyncza pomoc, tylko efekt całej poprawnej pracy: spokojnego dosiadu, elastycznej ręki, konsekwentnych łydek i dobrze dobranego tempa. Dobry koń przepuszczalny nie jest ani ospały, ani przesadnie pobudzony. On po prostu rozumie pomoce i pozwala jeźdźcowi nimi kierować, bez walki.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka pojęć, bo wszystkie są związane z działaniem pomocy jeźdźca i szkoleniem konia. Parada to jednak nie jest ogólna gotowość konia do przyjmowania pomocy, tylko konkretne działanie prowadzące do zatrzymania albo wyraźnego skrócenia ruchu. W praktyce parada wymaga współdziałania dosiadu, łydek i wodzy, ale sama w sobie nie opisuje stanu wyszkolenia konia. Jeśli koń zatrzyma się z oporem, z zadartą głową albo zapadniętym grzbietem, parada została wykonana, ale przepuszczalności raczej tam nie ma. Półparada też bywa myląca, bo jest bardzo ważnym narzędziem w jeździe. Służy do zwrócenia uwagi konia, zrównoważenia go, przygotowania przejścia, zakrętu czy zebrania. To krótki, subtelny sygnał, a nie trwała cecha konia. Z mojego doświadczenia uczniowie często uznają półparadę za odpowiedź, bo w definicji pojawiają się pomoce wstrzymujące i aktywizujące, ale tu chodzi o szerszą gotowość organizmu i psychiki konia do współpracy. Jezdność jest pojęciem bliskim, bo oznacza przyjemność i łatwość jazdy na koniu, jego posłuszeństwo, równowagę i reakcję na jeźdźca. Jest jednak bardziej ogólna i użytkowa. Można powiedzieć, że przepuszczalność mocno wpływa na jezdność, ale nie są to identyczne terminy. W poprawnej terminologii szkoleniowej opis podany w pytaniu najdokładniej pasuje do przepuszczalności, czyli sytuacji, gdy pomoce jeźdźca przechodzą przez całego konia od zadu, przez grzbiet, aż do kontaktu na wodzy i wracają w formie spokojnej, posłusznej reakcji.