Ostatnie szczepienie na grypę u koni I, II, III i IV zostało wykonane w następujących terminach:
Koń I - 02.01.2019 r.
Koń II - 01.10.2019 r.
Koń III - 10.01.2020 r.
Koń IV - 31.08.2020 r.
Który koń zostanie dopuszczony do międzynarodowych zawodów w ujeżdżeniu, jeżeli odbędą się 10.02.2021 r. ze względu na prawidłowy kalendarz szczepień?
Koń IV spełnia wymaganie, bo jego ostatnie szczepienie przeciwko grypie było wykonane 31.08.2020 r., a zawody odbywają się 10.02.2021 r. W praktyce przy zawodach międzynarodowych, czyli według zasad FEI, koń musi mieć aktualne szczepienie przeciw influenza equorum: po szczepieniu podstawowym dawki przypominające nie mogą być zbyt odległe, a ostatnia dawka przed startem ma mieścić się w limicie 6 miesięcy + 21 dni. Jednocześnie szczepienia nie robi się tuż przed zawodami, bo zwykle obowiązuje zakaz startu, jeśli szczepienie było wykonane w ciągu ostatnich 7 dni. U konia IV odstęp od 31.08.2020 r. do 10.02.2021 r. wynosi trochę ponad 5 miesięcy, więc mieści się w wymaganym oknie i nie jest za świeże. Moim zdaniem to bardzo praktyczna rzecz: przed zgłoszeniem konia na zawody trzeba sprawdzić paszport, wpis lekarza weterynarii, datę szczepienia, podpis, pieczątkę i numer preparatu. Samo to, że koń wygląda zdrowo, nie wystarczy. Na bramce weterynaryjnej liczy się dokumentacja i zgodność kalendarza szczepień.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić zwykłe roczne szczepienie w stajni z wymaganiami sportu międzynarodowego. W zawodach FEI, także w ujeżdżeniu, kontrola szczepień przeciw grypie koni jest bardziej rygorystyczna niż proste stwierdzenie, że koń kiedyś był zaszczepiony. Liczy się aktualność dawki przypominającej względem dnia zawodów, zwykle w limicie 6 miesięcy + 21 dni, oraz to, żeby szczepienie nie było wykonane za blisko startu. Daty z 02.01.2019 r. i 01.10.2019 r. są zdecydowanie za stare, więc taki koń nie powinien zostać dopuszczony tylko na podstawie tych wpisów. Podobnie 10.01.2020 r. przy zawodach 10.02.2021 r. przekracza wymagany odstęp, nawet jeśli komuś na pierwszy rzut oka wydaje się, że to przecież około roku i może jeszcze ujdzie. No właśnie nie ujdzie przy międzynarodowych przepisach. Typowy błąd polega też na liczeniu tylko lat kalendarzowych, a nie realnego odstępu między szczepieniem a zawodami. W dokumentacji konia trzeba patrzeć na konkretne daty, serię szczepień podstawowych, boostery i wpisy w paszporcie. Z mojego doświadczenia takie drobiazgi potrafią zablokować start, mimo że koń jest przygotowany treningowo i transport już stoi pod stajnią. Dlatego poprawnym wyborem jest koń IV, bo jego szczepienie z 31.08.2020 r. mieści się w wymaganym przedziale przed zawodami 10.02.2021 r.