Przyrząd przedstawiony na rysunku służy do

To narzędzie to kopystka, czyli podstawowy przyrząd do czyszczenia podeszwy kopyta. Jej zagięta, metalowa końcówka pozwala usuwać błoto, obornik, kamyki i zbity piasek z podeszwy oraz z rowków przystrzałkowych. W praktyce używa się jej codziennie: przed jazdą, po jeździe, po wyprowadzeniu konia z padoku i zawsze wtedy, gdy koń mógł nadepnąć na coś ostrego. Moim zdaniem to jedno z tych narzędzi, które powinno leżeć w każdej skrzynce pielęgnacyjnej, bo szybkie sprawdzenie kopyt często zapobiega kulawiźnie albo podbiciu. Dobra praktyka jest taka, żeby kopyto podnieść spokojnie, stanąć bezpiecznie przy boku konia i czyścić od piętki w stronę palca, nie dłubiąc agresywnie w strzałce. Przy okazji ocenia się stan rogu kopytowego, zapach, wilgotność, ewentualne pęknięcia czy objawy gnicia strzałki. To łączy zwykłą pielęgnację z profilaktyką zdrowotną, a w stajni naprawdę robi różnicę.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić kilka narzędzi stajennych, bo wiele z nich ma uchwyt i metalową część roboczą. Do pielęgnacji sierści konia używa się jednak głównie zgrzebła, szczotki ryżowej, szczotki włosianej, kopystki jako dodatku do kompletu czyszczącego, ale nie do samej sierści. Zgrzebło rozluźnia brud i martwy włos, szczotka go zbiera, a miękka szczotka wygładza okrywę włosową. Pokazany przyrząd nie ma powierzchni szczotkującej ani zębów do rozczesywania, tylko wąską, haczykowatą końcówkę, więc jego funkcja jest zupełnie inna. Przerywanie grzywy wykonuje się zwykle grzebieniem do grzywy, nożykiem trymerskim albo specjalnym narzędziem do przerzedzania włosia. Tam ważne jest chwytanie i skracanie pasm, a kopystka nie daje takiej kontroli, no i mogłaby po prostu ciągnąć włosy bez sensu. Tarnikowanie zębów trzonowych i przedtrzonowych to już zabieg weterynaryjny lub wykonywany przez uprawnionego specjalistę stomatologii końskiej. Używa się do tego tarników stomatologicznych, rozwieracza pyska i często sedacji, bo chodzi o korektę ostrych krawędzi szkliwa w jamie ustnej. Typowy błąd myślowy polega tu na ocenianiu tylko kształtu metalowego końca: skoro jest zagięty, to może coś skrobie. Owszem, skrobie, ale nie zęby ani sierść, tylko podeszwę kopyta i rowki przy strzałce, gdzie najczęściej zbiera się brud oraz drobne kamienie.