Zawód: Koszykarz-plecionkarz
Kategorie: Surowce i materiały Uprawa i pozyskiwanie wikliny
Słowa kluczowe: Cięcie pędów wiklinowych
Okres wycinki wikliny faktycznie rozpoczyna się w listopadzie i nie jest to przypadkowa data. To wynika z biologii samej rośliny oraz zasad prowadzenia odpowiedzialnej produkcji wikliny. W listopadzie kończy się wegetacja wikliny – liście opadają, a krzewy przechodzą w stan spoczynku, co oznacza, że nie zachodzą już intensywne procesy życiowe. Dzięki temu wycinka nie uszkadza systemu korzeniowego ani nie osłabia rośliny na przyszłość. Właśnie w tym okresie pędy mają najlepszą jakość do dalszego wykorzystania, są elastyczne i mają odpowiednią długość oraz grubość. Moim zdaniem to super ważne, bo jak zetniesz wiklinę zbyt wcześnie albo za późno, to pędy tracą na jakości – stają się kruche albo zbyt zdrewniałe do wyplatania koszy czy innych wyrobów. Wszystkie profesjonalne plantacje stosują tę zasadę, o czym można przeczytać w branżowych standardach np. opracowaniach Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich. Praktyka pokazuje, że wycinka od listopada do wczesnej wiosny pozwala nie tylko uzyskać najlepszy surowiec, ale też zachować wieloletnią wydajność plantacji. Warto wspomnieć, że warunki pogodowe też są istotne – najlepiej wycinać wiklinę przy suchej pogodzie, co ułatwia transport i przechowywanie. Takie techniczne niuanse robią różnicę w jakości finalnego produktu. Z tego powodu listopad to po prostu strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o rozpoczęcie wycinki.