Której warstwy powłoki lakierowej nie należy szlifować?
Wybrałeś bazę z efektem metalicznym i to jest bardzo dobra decyzja – w praktyce lakierniczej absolutnie nie powinno się tej warstwy szlifować. Moim zdaniem wynika to z bardzo specyficznej struktury pigmentu metalicznego. Każde przetarcie czy nawet delikatne zmatowienie bazy z efektem metalicznym powoduje zmiany w ułożeniu płatków aluminium czy innych pigmentów, przez co na gotowym lakierze mogą powstać nieestetyczne smugi, plamy czy przebarwienia. Widać to gołym okiem – połysk i efekt metaliczny tracą głębię lub pojawiają się niejednolite odbicia światła. Profesjonalne standardy lakiernicze, jakie można przeczytać choćby w instrukcjach producentów lakierów, mówią jasno: po aplikacji bazy metalicznej nie szlifujemy jej, tylko po wyschnięciu od razu nakładamy bezbarwny lakier. To bardzo ważne, bo tylko tak można uzyskać równomierną strukturę i głęboki efekt metaliczny. W realiach warsztatowych czasem ktoś z rozpędu przeciągnie papierem i potem już nie da się tego naprawić bez całkowitego zmatowienia i ponownej aplikacji bazy. Warto o tym pamiętać przy każdej pracy z lakierami efektowymi, bo tutaj technologia aplikacji jest naprawdę kluczowa do uzyskania profesjonalnego rezultatu.
W tej sytuacji pojawiają się pewne nieporozumienia co do praktyki lakierniczej. Szpachlówka poliestrowa, podkład akrylowy i podkład alkidowy to warstwy, które z reguły wymagają szlifowania przed nałożeniem kolejnych powłok. Szpachlówka poliestrowa jest podstawą do uzyskania gładkiej powierzchni – bez dokładnego szlifowania nie uzyskamy równego podłoża pod podkład i lakier, a każde niedociągnięcie zostanie od razu podkreślone po nałożeniu wykończenia. Podkład akrylowy to najpowszechniejszy dziś grunt wyrównujący – szlifuje się go po utwardzeniu, żeby usunąć wszelkie nierówności oraz poprawić przyczepność powłok nawierzchniowych. Podkład alkidowy, choć obecnie rzadszy, także musi być szlifowany, szczególnie jeśli stosowany jest jako warstwa wyrównująca na starszych karoseriach czy w naprawach renowacyjnych. Błędne przekonanie, że tych warstw nie trzeba szlifować, często bierze się z pośpiechu albo niezrozumienia ich roli – a to potem prowadzi do problemów jak łuszczenie się lakieru czy widoczne rysy. Jedyną warstwą, której rzeczywiście nie wolno szlifować, jest baza z efektem metalicznym. Wszelkie działanie ścierne na tej powłoce zaburza ułożenie pigmentów, co skutkuje nierównomiernym wyglądem, plamami czy nawet utratą połysku. W praktyce warsztatowej, jeżeli ktoś nieświadomie zmatowi bazę metaliczną, często kończy się to koniecznością jej ponownego położenia, bo efekt wizualny jest nie do zaakceptowania. Tak więc szlifowanie podkładów to standardowa, wręcz obowiązkowa czynność, a jedynie bazę metaliczną zostawiamy nienaruszoną przed lakierowaniem bezbarwnym. Branża jasno to precyzuje i moim zdaniem warto trzymać się tej zasady dla uzyskania profesjonalnych efektów.