Pigmenty to składniki wyrobów lakierowych, które nadają im
Pigmenty w wyrobach lakierowych to bardzo podstawowy, ale i kluczowy składnik – to właśnie one odpowiadają za nadanie wyrobowi konkretnej barwy. Bez pigmentów lakier byłby po prostu przezroczysty albo mlecznobiały (gdyby były w nim tylko wypełniacze czy środki matujące). Typowy przykład: jak produkuje się lakier samochodowy w kolorze czerwonym, to stosuje się odpowiednie pigmenty organiczne lub nieorganiczne, które wprowadzają tę konkretną czerwień. Pigmenty nie wpływają specjalnie na trwałość, elastyczność czy przyczepność – od tego są inne składniki, jak żywice, plastyfikatory czy dodatki adhezyjne. To trochę jak z farbkami plakatowymi – same pigmenty decydują, jak intensywny i czysty będzie kolor na powierzchni. Przemysł lakierniczy stosuje różne rodzaje pigmentów – od mineralnych, przez syntetyczne, po specjalistyczne pigmenty efektowe, np. metaliczne czy perłowe. Standardy branżowe, np. ISO 787, dokładnie opisują, jak pigmenty powinny być testowane pod kątem siły krycia, stabilności barwy czy odporności na światło. Moim zdaniem, znajomość roli pigmentów to podstawa dla każdego, kto chce dobrze rozumieć, jak powstają profesjonalne powłoki lakiernicze – nie tylko w motoryzacji, ale też w budownictwie czy stolarstwie. Z mojego doświadczenia wynika, że dobór odpowiedniego pigmentu ma ogromny wpływ nie tylko na estetykę, ale także na właściwości użytkowe wyrobu – chociażby odporność na promieniowanie UV.
Wielu uczniów myli rolę pigmentów z innymi składnikami farb i lakierów, co całkiem dobrze rozumiem, bo w praktyce produkcji wyrobów lakierniczych wszystko wydaje się być połączone. Jednak pigmenty to przede wszystkim nośniki koloru. Nie mają one bezpośredniego wpływu na trwałość powłoki – za odporność na uszkodzenia mechaniczne, warunki atmosferyczne czy ścieranie odpowiadają przede wszystkim żywice (spoiwa), dodatki oraz odpowiednie procesy utwardzania. Wybierając pigmenty, nie uzyskamy większej elastyczności lakieru – to zadanie dla plastyfikatorów lub specjalnych żywic, które pozwalają powłoce „pracować” razem z podłożem. Często spotyka się błędne myślenie, że pigmenty coś 'sklejają' i poprawiają przyczepność – w rzeczywistości, przyczepność warstwy lakieru do podłoża wynika z jakości przygotowania powierzchni, doboru podkładów czy zastosowania odpowiednich czynników adhezyjnych, nie z samego pigmentu. Praktyka branżowa oraz normy techniczne wyraźnie rozdzielają funkcje poszczególnych składników: pigmenty są po to, by uzyskać pożądany kolor i ewentualnie efekt wizualny (np. metaliczny połysk), a nie po to, by poprawić cechy mechaniczne lub użytkowe. Moim zdaniem, takie nieporozumienia wynikają z mylenia funkcji składników i braku praktycznego kontaktu z formulacją lakierów – warto zwrócić uwagę na opisy produktów i standardy branżowe, które jasno precyzują zadania pigmentów. Jeśli chodzi o trwałość, elastyczność czy przyczepność, to należy szukać rozwiązania w zupełnie innych komponentach lakieru.