Blokowanie tylnego koła w czasie hamowania w motocyklu bez układu ABS może być spowodowane
Blokowanie tylnego koła w motocyklu bez ABS najczęściej wynika z niewłaściwego użycia hamulca, czyli zbyt gwałtownego albo zbyt mocnego naciśnięcia pedału hamulca tylnego. Podczas hamowania masa motocykla i kierowcy przenosi się do przodu, więc przednie koło jest mocniej dociążone, a tylne wyraźnie odciążone. W praktyce oznacza to, że tylna opona ma mniejszy docisk do nawierzchni i łatwiej traci przyczepność. Jeżeli kierowca poda na tylny zacisk zbyt duże ciśnienie hydrauliczne, moment hamujący przekroczy przyczepność opony i koło się zablokuje. Bez ABS nikt za kierowcę nie zmniejszy ciśnienia w układzie, więc trzeba robić to nogą, z wyczuciem. Dobra praktyka to hamowanie progresywne: najpierw delikatne dociśnięcie, potem zwiększanie siły, ale bez nagłego kopnięcia w pedał. Moim zdaniem to jedna z ważniejszych umiejętności na motocyklu, bo na mokrym asfalcie, piasku przy skrzyżowaniu albo na zimnej oponie blokada tyłu może pojawić się bardzo szybko. W serwisie oczywiście sprawdza się też stan opon, klocków, tarczy, płynu hamulcowego i odpowietrzenie, ale sama blokada podczas hamowania najczęściej bierze się z techniki użycia hamulca, a nie z tajemniczej awarii.
Przy tym pytaniu łatwo pójść w stronę ogólnego myślenia, że skoro motocykl traci przyczepność, to winne może być zawieszenie, opony albo nawet elementy napędu. W praktyce technicznej trzeba jednak rozdzielić przyczyny pośrednie od bezpośredniego mechanizmu blokowania koła. Tylne koło blokuje się wtedy, gdy siła hamowania jest większa niż przyczepność opony do nawierzchni. W motocyklu bez ABS nie ma układu, który sam pulsacyjnie zmniejszy ciśnienie w obwodzie hamulcowym, więc o dawkowaniu decyduje kierowca. Zbyt gwałtowne naciśnięcie pedału tylnego hamulca, szczególnie przy mocnym przeniesieniu masy na przód, bardzo łatwo kończy się poślizgiem tylnej opony. Usterka zawieszenia może pogorszyć stabilność motocykla, powodować podskakiwanie koła albo nierówny kontakt opony z drogą, ale nie jest typową, podstawową odpowiedzią na pytanie o blokowanie tylnego koła podczas hamowania. Niewłaściwe ciśnienie w ogumieniu również może zmienić powierzchnię styku opony z nawierzchnią i pogorszyć prowadzenie, jednak to nadal warunek pogarszający przyczepność, a nie samo niewłaściwe dozowanie siły hamowania. Z kolei układ smarowania łańcucha dotyczy przeniesienia napędu i trwałości łańcucha oraz kół łańcuchowych, a nie pracy zacisku, pompy hamulcowej czy tarczy. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że wrzuca się wszystkie elementy motocykla do jednego worka pod hasłem coś z tyłu motocykla. A w diagnostyce i w jeździe trzeba patrzeć konkretnie: hamulec daje moment hamujący, opona daje przyczepność, a kierowca bez ABS musi ten moment kontrolować płynnie.