Do serwisu zgłosił się klient w celu wymiany opon na nowe w swoim motocyklu. Ile, na podstawie danych w tabeli, zapłaci za wymianę 2 sztuk opon na nowe?
| Cena netto [zł] | Podatek VAT | |
|---|---|---|
| Opona | 100 | 23% |
| Robocizna za wymianę jednej opony | 20 | 7% |
A. 295,20 zł
B. 240,00 zł
C. 288,80 zł
D. 256,80 zł
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz M.45-X-18.06).
Wynik 288,80 zł jest poprawny, bo w kosztorysie trzeba oddzielnie policzyć cenę opon i oddzielnie robociznę, a potem doliczyć właściwy VAT do każdej pozycji. To jest bardzo ważne w praktyce serwisowej, bo różne towary i usługi mogą mieć różne stawki podatku. Jedna opona kosztuje netto 100 zł, a VAT wynosi 23%, więc cena brutto jednej opony to 100 + 23% z 100 = 123,00 zł. Dwie opony kosztują więc 246,00 zł brutto. Robocizna za wymianę jednej opony to 20 zł netto, a VAT dla tej usługi wynosi 7%, czyli 20 + 7% z 20 = 21,40 zł. Za dwie wymiany wychodzi 42,80 zł brutto. Całość: 246,00 zł + 42,80 zł = 288,80 zł. Moim zdaniem to dobry przykład zadania z realnego serwisu, bo pokazuje, że w kosztorysie nie wystarczy zsumować ceny netto. Trzeba sprawdzić stawkę VAT przy każdej pozycji, podobnie jak przy fakturze za części, olej, opony czy usługę montażu. Dobra praktyka warsztatowa jest taka, żeby klientowi jasno pokazać: część, robocizna, VAT i suma brutto. Wtedy nie ma później nieporozumień przy odbiorze motocykla.
W tym zadaniu najłatwiej pomylić cenę netto z ceną brutto albo potraktować wszystkie pozycje jedną stawką VAT. Sama suma netto za dwie opony i dwie wymiany wynosi 240,00 zł, bo 2 × 100 zł + 2 × 20 zł = 240 zł. Taka kwota nie jest jednak tym, co klient zapłaci przy kasie, bo klient płaci cenę brutto, czyli z podatkiem VAT. W dokumentacji serwisowej i na fakturze nie wolno tego mieszać, bo netto służy głównie do rozliczeń księgowych, a brutto jest realnym kosztem dla klienta indywidualnego.
Częsty błąd polega też na zastosowaniu jednej stawki VAT do całej kwoty. Jeśli ktoś policzy 7% od całości, otrzyma 256,80 zł, ale to pomija fakt, że opony jako towar mają w tabeli VAT 23%, a tylko robocizna ma 7%. Z kolei zastosowanie 23% do całych 240 zł daje 295,20 zł, czyli zawyża koszt usługi, bo robocizna nie powinna być obciążona taką stawką w tym konkretnym cenniku. W praktyce warsztatowej takie uproszczenie byłoby słabe, bo klient mógłby zapłacić za dużo, a kosztorys nie zgadzałby się z cennikiem.
Poprawne podejście jest bardziej dokładne: osobno liczysz opony brutto i osobno robociznę brutto, dopiero na końcu sumujesz. Dwie opony: 2 × 123,00 zł = 246,00 zł. Dwie usługi wymiany: 2 × 21,40 zł = 42,80 zł. Razem wychodzi 288,80 zł. Z mojego doświadczenia takie zadania warto robić spokojnie, linijka po linijce, bo w serwisie motocyklowym kosztorys musi być czytelny i zgodny z cennikiem, a nie liczony na oko.
Częsty błąd polega też na zastosowaniu jednej stawki VAT do całej kwoty. Jeśli ktoś policzy 7% od całości, otrzyma 256,80 zł, ale to pomija fakt, że opony jako towar mają w tabeli VAT 23%, a tylko robocizna ma 7%. Z kolei zastosowanie 23% do całych 240 zł daje 295,20 zł, czyli zawyża koszt usługi, bo robocizna nie powinna być obciążona taką stawką w tym konkretnym cenniku. W praktyce warsztatowej takie uproszczenie byłoby słabe, bo klient mógłby zapłacić za dużo, a kosztorys nie zgadzałby się z cennikiem.
Poprawne podejście jest bardziej dokładne: osobno liczysz opony brutto i osobno robociznę brutto, dopiero na końcu sumujesz. Dwie opony: 2 × 123,00 zł = 246,00 zł. Dwie usługi wymiany: 2 × 21,40 zł = 42,80 zł. Razem wychodzi 288,80 zł. Z mojego doświadczenia takie zadania warto robić spokojnie, linijka po linijce, bo w serwisie motocyklowym kosztorys musi być czytelny i zgodny z cennikiem, a nie liczony na oko.