Jaki będzie koszt wymiany łożyska główki ramy oraz uszczelniaczy przedniego zawieszenia w motocyklu? Podane w cenniku ceny są cenami netto, podatek VAT wynosi 23%.
| Rodzaj usługi | Motocykl | Skuter |
|---|---|---|
| [zł] | [zł] | |
| Wymiana uszczelniaczu przedniego zawieszenia (klasyczne) | 150,00 | 100,00 |
| Wymiana łożyska główki ramy | 300,00 | 250,00 |
| Łożysko główki ramy | 50,00 | 30,00 |
| Uszczelniacze przedniego zawieszenia | 40,00 | 30,00 |
W tym zadaniu trzeba policzyć koszt brutto, czyli razem z podatkiem VAT. Kluczowe jest to, że pytanie dotyczy motocykla, a nie skutera, więc bierzemy kolumnę Motocykl. Do kosztu naprawy trzeba doliczyć zarówno robociznę, jak i części: wymiana łożyska główki ramy 300,00 zł netto, wymiana uszczelniaczy przedniego zawieszenia 150,00 zł netto, łożysko główki ramy 50,00 zł netto oraz uszczelniacze przedniego zawieszenia 40,00 zł netto. Razem daje to 540,00 zł netto. Ponieważ VAT wynosi 23%, liczymy 540,00 × 1,23 = 664,20 zł brutto. Moim zdaniem to bardzo praktyczne zadanie, bo w serwisie motocyklowym łatwo pomylić cenę netto z kwotą do zapłaty przez klienta. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby w kosztorysie jasno rozdzielać robociznę, części i podatek VAT. Przy elementach takich jak łożysko główki ramy oraz uszczelniacze zawieszenia warto też pamiętać, że sama cena części to nie wszystko, bo demontaż przedniego zawieszenia, półek, koła czy lag wymaga czasu, narzędzi i odpowiedniej procedury montażu.
W tym obliczeniu najczęściej pojawiają się trzy typowe pomyłki: wybranie złej kolumny z cennika, nieuwzględnienie części albo pominięcie podatku VAT. Kwota 410,00 zł wynika z wartości netto dla skutera: 250,00 zł za wymianę łożyska główki ramy, 100,00 zł za wymianę uszczelniaczy, 30,00 zł za łożysko i 30,00 zł za uszczelniacze. Taki wynik byłby logiczny tylko wtedy, gdyby pytanie dotyczyło skutera i ceny netto. Tutaj jednak jest wyraźnie napisane, że chodzi o motocykl. Kwota 504,30 zł to z kolei 410,00 zł powiększone o 23% VAT, czyli nadal liczona z kolumny Skuter, więc technicznie podatek został dodany, ale baza była nie ta. To taki błąd, który w warsztacie może od razu popsuć wycenę dla klienta. Kwota 540,00 zł jest sumą prawidłowych pozycji dla motocykla, ale tylko netto: 300,00 + 150,00 + 50,00 + 40,00. Brakuje tu VAT-u, a w pytaniu podano, że ceny w cenniku są netto. W praktyce serwisowej klient końcowy zwykle interesuje się kwotą brutto, czyli tą do zapłaty na fakturze lub paragonie. Dlatego trzeba zastosować mnożnik 1,23. Z mojego doświadczenia najlepiej robić takie kosztorysy etapami: najpierw wybrać pojazd, potem zsumować robociznę i części, a dopiero na końcu doliczyć VAT. Wtedy ryzyko pomyłki jest dużo mniejsze.