Jeżeli w rzędowym silniku czterocylindrowym tzw. mijanka zaworów występuje w pierwszym cylindrze, to suw pracy występuje w cylindrze
W rzędowym silniku czterocylindrowym odpowiedź czwartym jest właściwa, bo cylindry 1 i 4 pracują jako para pod względem położenia tłoków. Gdy tłok pierwszego cylindra jest w GMP i występuje tam mijanka zaworów, czyli kończy się wydech i zaczyna ssanie, to tłok czwartego cylindra też jest w GMP, ale w zupełnie innym momencie cyklu: po sprężaniu, tuż przed rozpoczęciem suwu pracy. W silniku czterosuwowym pełny cykl trwa 720° obrotu wału korbowego, więc samo położenie tłoka nie wystarcza do oceny suwu. Trzeba jeszcze patrzeć na fazy rozrządu i kolejność pracy cylindrów. W praktyce warsztatowej ta zasada jest bardzo przydatna przy ustawianiu luzów zaworowych, kontroli znaków rozrządu i diagnozie po remoncie głowicy. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które warto rozumieć, a nie tylko zapamiętać, bo później mniej się człowiek gubi przy ustawianiu wałków rozrządu.
W tym pytaniu łatwo pomylić położenie tłoka z aktualnym suwem pracy danego cylindra. W silniku czterosuwowym tłok dochodzi do GMP dwa razy w czasie jednego pełnego cyklu: raz między sprężaniem i pracą, a drugi raz między wydechem i ssaniem. Mijanka zaworów oznacza właśnie ten drugi przypadek. Zawór wydechowy jeszcze się domyka, a zawór ssący już zaczyna się otwierać. To nie jest moment suwu pracy w tym samym cylindrze, tylko przejście z wydechu do ssania. Dlatego wskazanie cylindra pierwszego wynika zwykle z prostego, ale błędnego założenia: skoro mówimy o pierwszym cylindrze, to tam musi dziać się praca. No nie, tu akurat pierwszy cylinder jest w fazie wymiany ładunku. Cylindry drugi i trzeci też nie pasują, bo w typowym rzędowym czterocylindrowcu pary tłoków poruszających się razem to 1-4 oraz 2-3. Gdy pierwszy i czwarty są jednocześnie w GMP, ich fazy cyklu są przesunięte o 360° obrotu wału. Jeżeli pierwszy ma mijankę, czwarty kończy sprężanie i rozpoczyna suw pracy. Z mojego doświadczenia najwięcej pomyłek bierze się z uczenia kolejności zapłonu bez powiązania jej z ruchem wału, GMP i fazami rozrządu. Dobra praktyka jest taka, żeby przy takich zadaniach najpierw ustalić pary cylindrów, potem sprawdzić, który cylinder jest na mijance, a dopiero na końcu wskazać cylinder będący na pracy.