Którą czynność obsługowo-naprawczą należy wykonać w przypadku, kiedy zwis łańcucha napędowego w środkowej części między zębatkami wynosi 28 mm, a łańcuch posiada ślady korozji?
| Instrukcja obsługi – wyciąg: |
|---|
| Kontrola łańcucha napędowego. 1. Wyłącz silnik, ustaw motocykl na podstawce centralnej i przełącz biegi w pozycji luzu. 2. Sprawdź zwis łańcucha w środkowej części między zębatkami, ugięcie powinno wynosić 25 – 35 mm. 3. Sprawdź ugięcie w kilku miejscach obracając tylnym kołem. Jeśli ugięcie zmienia się, świadczy to o zaciananiu lub zatarciu ogniwa łańcucha. Łańcuch napędowy ze zniszczonymi tulejkami, luźnymi sworzniami lub bez O-ringów należy wymienić. Łańcuch suchy lub ze śladami korozji należy nasmarować. Zacinające się ogniwa należy dokładnie nasmarować i sprawdzić czy poruszają się swobodnie. |
Zwis łańcucha wynosi 28 mm, czyli mieści się w zakresie podanym w instrukcji: 25–35 mm w środkowej części między zębatkami. To oznacza, że regulacja naciągu nie jest tutaj główną czynnością, bo luz roboczy jest prawidłowy. Ważna jest druga informacja: łańcuch ma ślady korozji. W takiej sytuacji, zgodnie z dobrą praktyką serwisową, należy łańcuch dokładnie oczyścić i nasmarować odpowiednim smarem do łańcuchów motocyklowych, najlepiej takim dopasowanym do łańcuchów z O-ringami albo X-ringami, jeśli taki typ jest zamontowany. Moim zdaniem to bardzo typowy przypadek z warsztatu: sam zwis wygląda dobrze, ale brak smarowania powoduje rdzawy nalot, większe tarcie, szybsze zużycie rolek, sworzni i zębatek. Po smarowaniu warto obrócić tylne koło i sprawdzić, czy nie ma zacinających się ogniw. Jeżeli ogniwa chodzą ciężko, trzeba je rozruszać i ponownie przesmarować, a gdy widać poważne uszkodzenia, wtedy dopiero rozważa się wymianę. Sama korozja powierzchniowa przy prawidłowym luzie nie oznacza od razu wymiany, ale zaniedbanie smarowania szybko do tego doprowadzi.
W tym pytaniu łatwo pomylić dwie różne czynności: regulację zwisu i obsługę stanu powierzchni łańcucha. Podany zwis 28 mm jest w normie, bo instrukcja dopuszcza 25–35 mm. Z tego powodu regulowanie naciągu byłoby zbędne, a nawet mogłoby zaszkodzić. Zbyt mocno napięty łańcuch obciąża łożyska wałka zdawczego, łożyska tylnego koła i samo zawieszenie, szczególnie gdy wahacz pracuje w czasie jazdy. Częsty błąd polega na tym, że ktoś widzi łańcuch i od razu chce go naciągać, nie patrząc na wartość pomiaru. A tu pomiar jest poprawny.
Uzupełnianie O-ringów nie jest normalną czynnością obsługową. O-ringi są elementem uszczelniającym w ogniwach łańcucha i nie zakłada się ich pojedynczo w ramach zwykłego serwisu. Jeżeli łańcuch ma brakujące albo zniszczone O-ringi, uszkodzone tulejki, luźne sworznie czy mocno wyciągnięte ogniwa, wtedy kwalifikuje się do wymiany. Ale w treści pytania mamy tylko ślady korozji, a nie informację o zerwanych uszczelnieniach albo mechanicznym zużyciu.
Wymiana łańcucha też nie jest pierwszym wyborem przy samym nalocie korozji. Dobre praktyki mówią: najpierw ocena luzu, stanu ogniw, rolek, sworzni, zębatek i swobody pracy. Jeśli łańcuch jest suchy albo lekko skorodowany, należy go wyczyścić i nasmarować. Z mojego doświadczenia, regularne smarowanie po jeździe w deszczu albo po myciu motocykla potrafi mocno wydłużyć żywotność całego zestawu napędowego.
Uzupełnianie O-ringów nie jest normalną czynnością obsługową. O-ringi są elementem uszczelniającym w ogniwach łańcucha i nie zakłada się ich pojedynczo w ramach zwykłego serwisu. Jeżeli łańcuch ma brakujące albo zniszczone O-ringi, uszkodzone tulejki, luźne sworznie czy mocno wyciągnięte ogniwa, wtedy kwalifikuje się do wymiany. Ale w treści pytania mamy tylko ślady korozji, a nie informację o zerwanych uszczelnieniach albo mechanicznym zużyciu.
Wymiana łańcucha też nie jest pierwszym wyborem przy samym nalocie korozji. Dobre praktyki mówią: najpierw ocena luzu, stanu ogniw, rolek, sworzni, zębatek i swobody pracy. Jeśli łańcuch jest suchy albo lekko skorodowany, należy go wyczyścić i nasmarować. Z mojego doświadczenia, regularne smarowanie po jeździe w deszczu albo po myciu motocykla potrafi mocno wydłużyć żywotność całego zestawu napędowego.