Które badanie wykonywane podczas weryfikacji układu tłokowo-korbowego silnika przedstawiono na rysunku?

Na rysunku pokazano badanie luzu w zamku pierścienia tłokowego, czyli szczeliny między końcami pierścienia po włożeniu go do cylindra. To jest bardzo praktyczny pomiar przy weryfikacji układu tłokowo-korbowego, bo pierścień w czasie pracy mocno się nagrzewa i rozszerza. Jeśli luz w zamku będzie za mały, końce pierścienia mogą się zejść, pierścień zacznie klinować się w cylindrze, a w skrajnym przypadku dojdzie do zatarcia albo pęknięcia pierścienia. Jeśli luz jest za duży, pojawiają się przedmuchy gazów do skrzyni korbowej, spadek sprężania, większe zużycie oleju i słabsza praca silnika. Dobra praktyka jest taka, żeby pierścień włożyć do cylindra i ustawić go prostopadle do osi cylindra, często pomaga się denkiem tłoka, żeby pierścień wszedł równo na tę samą głębokość. Potem szczelinomierzem sprawdza się przerwę w zamku i porównuje z danymi serwisowymi producenta. Moim zdaniem to jeden z tych prostych pomiarów, które dużo mówią o stanie silnika, mimo że nie wymaga żadnego bardzo skomplikowanego sprzętu.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka różnych pomiarów, bo wszystkie dotyczą cylindra, tłoka i pierścieni, ale wykonuje się je zupełnie inaczej. Stożkowatość cylindra oznacza różnicę średnicy cylindra na różnych wysokościach, zwykle między górną, środkową i dolną częścią gładzi. Sprawdza się ją średnicówką czujnikową albo odpowiednim przyrządem pomiarowym, a nie przez obserwację szczeliny między końcami pierścienia. Taki pomiar mówi, czy cylinder nie jest bardziej zużyty w górnej części, gdzie pracują pierścienie i gdzie występują wysokie temperatury oraz ciśnienia spalania. Baryłkowatość cylindra to z kolei odkształcenie, przy którym średnica w środkowej części jest większa niż na końcach. Też bada się ją przez pomiar średnicy w kilku przekrojach, a nie szczelinomierzem przy zamku pierścienia. Luz w rowku pierścienia jest innym zagadnieniem: dotyczy luzu bocznego pierścienia osadzonego w rowku tłoka. Tam sprawdza się, czy pierścień nie ma zbyt dużego luzu góra-dół w rowku, bo wtedy może pompować olej i gorzej uszczelniać komorę spalania. Na pokazanym badaniu pierścień jest umieszczony w cylindrze, a kontrolowana jest przerwa między jego końcami. Typowy błąd myślowy polega na tym, że uczeń widzi cylinder i od razu wybiera pomiar kształtu cylindra. A tutaj kluczowy jest sam pierścień i jego zamek. W praktyce warsztatowej zawsze warto patrzeć nie tylko na element widoczny na zdjęciu, ale też na to, jaki przyrząd jest użyty i co dokładnie jest mierzone.