Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: MOT.04 - Diagnozowanie, obsługa i naprawa pojazdów motocyklowych

Zawód: Mechanik motocyklowy

Kategorie: Przeniesienie napędu

Który z zestawów narzędzi przedstawionych na ilustracjach należy zastosować do naprawy łańcucha motocyklowego?

A. Zestaw 1
Ilustracja do odpowiedzi A
B. Zestaw 4
Ilustracja do odpowiedzi B
C. Zestaw 3
Ilustracja do odpowiedzi C
D. Zestaw 2
Ilustracja do odpowiedzi D

Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz M.45-X-18.06).

Zestaw 1 jest właściwy, bo na ilustracji widać typowy przyrząd do rozpinania i zakuwania łańcucha motocyklowego, czyli rozkuwacz-zakuwarkę do łańcucha. Taki komplet ma trzpienie wypychające sworzeń, podkładki, końcówki do nitowania oraz śrubowy mechanizm docisku. W praktyce używa się go np. przy skracaniu nowego łańcucha, wymianie uszkodzonego ogniwa albo montażu ogniwa nitowanego w łańcuchu O-ring lub X-ring. To nie jest zwykły ściągacz, tylko narzędzie, które pracuje osiowo na sworzniu ogniwa, żeby nie skrzywić płytek i nie zniszczyć uszczelnień. Moim zdaniem warto zapamiętać jego kształt, bo w serwisie motocyklowym pojawia się bardzo często. Dobra praktyka jest taka, żeby przed zakuciem sprawdzić typ łańcucha, szerokość ogniwa, stan kół łańcuchowych, naciąg oraz luz roboczy podany przez producenta motocykla. Po naprawie trzeba też obejrzeć, czy ogniwo nie pracuje za ciasno i czy nit ma prawidłowo rozpłaszczone końce. Źle zakuty łańcuch może się rozpiąć podczas jazdy, a to już jest poważne zagrożenie dla kierowcy i dla motocykla.
Pozostałe zestawy mogą wyglądać jak narzędzia warsztatowe do motocykla, ale nie są przeznaczone do naprawy łańcucha napędowego. Typowy błąd polega na tym, że ktoś rozpoznaje ogólnie narzędzia mechaniczne i zakłada, że skoro są solidne, to poradzą sobie także z łańcuchem. W rzeczywistości łańcuch motocyklowy wymaga narzędzia, które dokładnie wypycha sworzeń oraz potem kontrolowanie zakuwa nowe ogniwo. Nasadki, nawet specjalistyczne, służą raczej do odkręcania elementów gwintowanych, na przykład świec zapłonowych albo innych połączeń śrubowych. Nie zapewnią osiowego prowadzenia trzpienia i łatwo byłoby nimi uszkodzić płytki ogniwa. Różne ściągacze i zestawy z widełkami są przydatne przy demontażu sworzni, spinek, przegubów czy elementów zawieszenia, ale ich zasada działania jest inna niż w rozkuwaczu łańcucha. Z kolei komplety z tulejami i pobijakami częściej kojarzą się z wciskaniem łożysk, uszczelniaczy albo tulei. Przy łańcuchu takie podejście jest mało precyzyjne i, szczerze mówiąc, trochę ryzykowne. W dobrym warsztacie nie dobija się ogniwa młotkiem na oko, tylko używa narzędzia przewidzianego do danego rozmiaru łańcucha, np. 520, 525 albo 530. Trzeba też pamiętać, że naprawa łańcucha to część układu przeniesienia napędu, więc liczy się nie tylko samo połączenie, ale też późniejsza kontrola naciągu, smarowania i zużycia zębatek.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.