Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: MOT.04 - Diagnozowanie, obsługa i naprawa pojazdów motocyklowych

Zawód: Mechanik motocyklowy

Kategorie: Smarowanie, chłodzenie i materiały eksploatacyjne

Na rysunku przedstawiono zbiornik płynu chłodniczego w motocyklach. Do jakiego poziomu należy uzupełniać płyn chłodniczy w czasie czynności obsługowych?

Ilustracja do pytania z kwalifikacji MOT.04
Poziom płynu chłodniczego w zbiorniku wyrównawczym należy utrzymywać pomiędzy pozycjami 2 i 3, czyli między oznaczeniem górnym i dolnym zakresu roboczego. To jest normalny, bezpieczny poziom pracy układu chłodzenia, szczególnie gdy kontrolę wykonuje się przy zimnym silniku i motocykl stoi pionowo, na równej powierzchni. Zbiornik wyrównawczy nie jest po to, żeby lać płyn aż pod korek. Płyn chłodniczy podczas nagrzewania zwiększa objętość, więc musi mieć miejsce na rozszerzalność cieplną. Jeżeli poziom jest między kreskami, układ może swobodnie oddawać i pobierać płyn przez przewód przelewowy, bez zasysania powietrza i bez wyrzucania nadmiaru na zewnątrz. W praktyce serwisowej sprawdza się też stan przewodów, szczelność korka, kolor płynu oraz ewentualne osady w zbiorniczku. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które dużo mówią o kulturze obsługi motocykla. Zbyt niski poziom może skończyć się przegrzewaniem silnika, a zbyt wysoki powoduje wypychanie płynu po rozgrzaniu. Dobra praktyka: dolewać płyn o właściwej specyfikacji, zwykle mieszaninę glikolu i wody demineralizowanej, zgodnie z instrukcją producenta, a nie przypadkową wodę z kranu.
W tym zadaniu łatwo wpaść w pułapkę, bo na rysunku widać korek wlewu oraz kilka poziomów zaznaczonych strzałkami. Nie należy jednak zakładać, że skoro coś jest najwyżej, to jest to najlepszy poziom do uzupełnienia. Pozycja 1 znajduje się przy górnej części zbiornika i kojarzy się z maksymalnym napełnieniem, ale w układzie chłodzenia motocykla potrzebna jest wolna przestrzeń na rozszerzanie się płynu podczas nagrzewania silnika. Gdyby zbiorniczek napełnić aż do samej góry, po osiągnięciu temperatury roboczej nadmiar płynu mógłby zostać wypchnięty przez odpowietrzenie lub przewód przelewowy. Wygląda to potem jak awaria, a czasem faktycznie prowadzi do zabrudzenia motocykla i błędnej diagnozy nieszczelności. Zostawianie poziomu tylko na minimum też nie jest dobrą praktyką. Minimalny poziom to granica bezpieczeństwa, a nie docelowy stan po obsłudze. Przy ubytku, pochyleniu motocykla albo po ostygnięciu układu może dojść do zassania powietrza, a powietrze w obiegu chłodzenia pogarsza odbiór ciepła z cylindra i głowicy. Równie mylące jest uzupełnianie pomiędzy pozycją 1 i 2, bo to nadal za wysoko względem właściwego zakresu pracy zbiornika wyrównawczego. Typowy błąd myślowy polega na zasadzie więcej znaczy lepiej, a w hydraulice i chłodzeniu to nie zawsze działa. Poprawny poziom to zakres między oznaczeniami roboczymi, czyli między pozycjami 2 i 3, kontrolowany na zimnym silniku. Tak robi się to w normalnej obsłudze warsztatowej i tak jest najbliżej zaleceń producentów motocykli.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.