Oblicz, na podstawie danych w tabeli, całkowity koszt wymiany 8 zaworów w dwucylindrowym silniku widlastym.
| Nazwa części/operacji | Cena zł. |
|---|---|
| Zawór ssący | 10,00 |
| Zawór wydechowy | 20,00 |
| Uszczelka głowicy | 25,00 |
| Uszczelniacz zaworowy | 5,00 |
| Uszczelka pokrywy zaworowej | 10,00 |
| Uszczelka rury wydechowej | 5,00 |
| Demontaż i montaż głowicy | 100,00 |
| Wymiana zaworu | 10,00 |
W tym zadaniu trzeba potraktować wymianę zaworów jak normalny kosztorys serwisowy, a nie tylko zakup samych części. Dwucylindrowy silnik widlasty ma dwie głowice, więc przy wymianie 8 zaworów przyjmujemy 4 zawory ssące i 4 zawory wydechowe. Koszt zaworów to 4 × 10,00 zł = 40,00 zł oraz 4 × 20,00 zł = 80,00 zł. Do tego dochodzą uszczelniacze zaworowe: 8 × 5,00 zł = 40,00 zł. Ponieważ zdejmuje się głowice, trzeba doliczyć 2 uszczelki głowicy, czyli 50,00 zł, 2 uszczelki pokrywy zaworowej, czyli 20,00 zł, oraz 2 uszczelki rury wydechowej, czyli 10,00 zł. Robocizna też jest ważna: demontaż i montaż głowicy 2 × 100,00 zł = 200,00 zł oraz wymiana 8 zaworów 8 × 10,00 zł = 80,00 zł. Razem: 40 + 80 + 40 + 50 + 20 + 10 + 200 + 80 = 520,00 zł. Moim zdaniem to dobre ćwiczenie, bo w warsztacie najczęstszy błąd w kosztorysie to pominięcie uszczelek albo robocizny. Dobra praktyka branżowa jest taka, że po zdjęciu głowicy nie zakłada się starych uszczelek, tylko nowe, bo inaczej łatwo o nieszczelność, spadek kompresji, wyciek oleju albo przedmuch spalin.
Przy tym obliczeniu bardzo łatwo dojść do zaniżonego wyniku, jeśli patrzy się tylko na cenę samych zaworów albo tylko na jedną głowicę. Wynik 280,00 zł zwykle wychodzi wtedy, gdy ktoś doliczy część elementów i trochę robocizny, ale nie uwzględni pełnego zakresu prac przy dwóch cylindrach. W silniku widlastym są dwie oddzielne głowice albo przynajmniej dwa zespoły cylindrów, więc operacja nie dotyczy jednej strony silnika. Wynik 380,00 zł może sugerować, że uwzględniono zawory oraz część uszczelnień, ale pominięto demontaż i montaż obu głowic albo potraktowano go jako jedną operację. To jest typowy błąd kosztorysowy, bo robocizna przy rozrządzie i głowicy jest często droższa niż same drobne części. Kwota 500,00 zł jest już blisko, ale nadal brakuje w niej części kosztów pomocniczych, najczęściej uszczelek rury wydechowej albo jednej z pozycji uszczelniających. W praktyce warsztatowej takie drobiazgi są ważne, bo po rozebraniu układu wydechowego, pokrywy zaworów i głowicy powinno się zastosować nowe uszczelki. Stare uszczelnienia są już odkształcone termicznie i mechanicznie, więc ponowny montaż może skończyć się przeciekiem oleju, syczeniem spalin albo reklamacją klienta. Pełny koszt trzeba liczyć jako komplet: zawory ssące i wydechowe, uszczelniacze zaworowe, uszczelki głowic, uszczelki pokryw zaworowych, uszczelki wydechu oraz robocizna za zdjęcie głowic i wymianę każdego zaworu. Dopiero takie podejście daje rzetelny kosztorys naprawy, zgodny z dobrą praktyką serwisową.